Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 sierpnia 2012 r.

II PK 6/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 6/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 sierpnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca)

SSN Maciej Pacuda

w sprawie z powództwa R.T.

przeciwko S. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w K.

o przywrócenie do pracy, wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy,

wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, dodatek za pracę w porze

nocnej, wynagrodzenie urlopowe i ustalenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 2 sierpnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w G.

z dnia 9 września 2011 r., sygn. akt […]

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Powód R.T. pozwem skierowanym przeciwko S. Spółce z o.o. w K. wniósł o

przywrócenie do pracy i zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez

2

pracy. Powód wniósł także o zasądzenie na jego rzecz wynagrodzenia za pracę w

godzinach nadliczbowych za okres od kwietnia 2003 r. do lutego 2010 r. wraz z

odsetkami od dnia wymagalności za poszczególne miesiące do dnia zapłaty oraz o

zasądzenie na jego rzecz dodatku za pracę w porze nocnej za okres od kwietnia

2003 r. do 2009 r., a także wynagrodzenia urlopowego za okres od 2003 do 2009 r.

Wyrokiem z dnia 3 lutego 2011 r. Sąd Rejonowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych […] w G. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda określone w

sentencji kwoty wraz z odsetkami ustawowymi: tytułem wynagrodzenia za pracę w

godzinach nadliczbowych w okresie od marca 2007 r. do stycznia 2010 r., tytułem

wyrównania dodatku za pracę w porze nocnej za okres od marca 2007 r. do

stycznia 2010 r. oraz tytułem wyrównania wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy

za okres od 2007 r. do 2009 r. W pozostałej części Sąd Rejonowy oddalił

powództwo.

Wyrok Sądu Rejonowego w części oddalającej powództwo powód zaskarżył

apelacją.

Wyrokiem z dnia 9 września 2011 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w G. oddalił apelację.

W sprawie ustalono, że powoda od dnia 1 kwietnia 2005 r. łączyła ze stroną

pozwaną umowa o pracę na czas nieokreślony na stanowisku agenta ochrony.

Powód wykonywał swoją pracę na obiekcie DLS T. w G.. W związku

z rozwiązaniem umowy o ochronę tego obiektu, powód otrzymał w dniu 4 lutego

2010 r. polecenie przeniesienia na obiekt C. w G. na ul. S. Wobec zgłoszenia

zastrzeżeń przez powoda, że jest on pracownikiem zakładu pracy chronionej, a

nowy obiekt nie jest odpowiedni dla osoby z jego zdrowiem, w dniu 5 lutego 2010 r.

powód otrzymał polecenie podjęcia pracy na obiekcie P. G. F. w G. (PGF) na ul. R.

z informacją o tym, że stawka za godzinę pracy wynosi 5,20 zł. Po zgłoszeniu przez

powoda kolejnych zastrzeżeń m.in. dotyczących zaproponowanej stawki

godzinowej, 8 lutego 2010 r., także pisemnie polecono mu podjąć pracę „w ramach

umówionych norm czasu pracy i za wynagrodzeniem wynikającym z umowy o

pracę”. W dniu 11 lutego 2010 r. powód stwierdził, że na wskazanym przez

pracodawcę obiekcie nie są zatrudnieni renciści; zatelefonował do swojego

przełożonego z informacją, że on z tego obiektu schodzi. Po przybyciu

3

przełożonego powód obiekt zdał i opuścił miejsce pracy. W dniu 12 lutego 2011 r.

po raz kolejny pracodawca wręczył powodowi pisemne polecenie stawienia się w

dniu 15 lutego 2011 r. na obiekcie PGF tym razem z informacją, że obiekt ten jest

zakładem pracy chronionej, przystosowanym do pracy osób niepełnosprawnych, a

ponadto, iż niewykonanie polecenia będzie skutkowało konsekwencjami

dyscyplinarnymi. W dniu 15 lutego 2010 r. powód nie stawił się w miejscu pracy. Na

początku marca 2010 r. pracodawca – powołując się na art. 100 § 1 i § 2 oraz art.

52 § 1 pkt 1 k.p. - złożył powodowi pisemne oświadczenie o rozwiązaniu umowy o

pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych

obowiązków pracowniczych polegającego na niestawieniu się w miejscu pracy w

dniu 15 lutego 2010 r.

Sąd drugiej instancji podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że

roszczenia powoda za okres do marca 2007 r. uległy przedawnieniu zgodnie z

art. 291 § 1 k.p. oraz, że nie zachodzą okoliczności wyłączenia skutku

przedawnienia na podstawie art. 8 k.p. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się okoliczności

wyjątkowych. Powód był wieloletnim pracownikiem pozwanego i nigdy wcześniej

nie kwestionował wysokości otrzymywanego wynagrodzenia. Pracownik jako

słabsza strona stosunku pracy w obecnym systemie prawnym ma z jednej strony

zapewnione mechanizmy umożliwiające wyegzekwowanie należnych praw, a z

drugiej ma zagwarantowaną ochronę przed niezgodnym z prawem rozwiązaniem

stosunku pracy, a zatem powoływanie się na wiek i niepełnosprawność, w tym

wypadku, jest nietrafne. Powód nie wykazał, że zachodziły przyczyny

usprawiedliwiające niepodjęcie jakichkolwiek prób domagania się wynagrodzenia,

które byłoby powodowi należne.

Jeżeli chodzi o oddalenie apelacji w zakresie powództwa o przywrócenie do

pracy i odszkodowanie Sąd Okręgowy w pełni podzielił ustalenia i ocenę prawną

wyroku Sądu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wyroku dotyczącym tej części

przedmiotu sprawy, po rozpatrzeniu zarzutów apelacji powoda Sąd drugiej instancji

wskazał w szczególności, że powód nie przedstawił żadnego usprawiedliwienia

niestawienia się do pracy poczynając od dnia 15 lutego 2010 r. Nie mógł tego

zrobić z powodu zaniżenia przez pracodawcę stawki godzinowej albowiem już w

dniu 8 lutego 2010 r. pracodawca zapewnił go o przestrzeganiu umówionych norm

4

czasu pracy za wynagrodzeniem wynikającym z umowy o pracę. Wskazana

powodowi przez pracodawcę praca odpowiadała umowie o pracę, a nie wykazano

ażeby charakter pracy na obiekcie, którego dotyczyło przedmiotowe polecenie

pracodawcy był znacząco różny od pracy na poprzednim obiekcie, do którego

powód nie zgłaszał zastrzeżeń. Sądy obu instancji ustaliły, że dotyczące pracy

przedmiotowe polecenie pracodawcy było zgodne z treścią umowy łączącej

powoda z pracodawcą. Bezzasadne okazały się także inne podstawy odmowy

wykonania przez powoda polecenia pracodawcy. Najpierw, w postępowaniu

pierwszoinstancyjnym powód bezpodstawnie z powołaniem się na art. 28 ust. 2

ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz

zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r. Nr 214 poz.

1407 ze zm.), twierdził, że obiekt na którym powód winien świadczyć pracę

powinien być zakładem pracy chronionej. Natomiast w postępowaniu apelacyjnym

powód zmodyfikował swoje stanowisko w ten sposób, że pracodawca powinien

zatrudnić go tylko na obiektach, z którymi zakład pracy chronionej ma podpisane

umowy. Według Sądu drugiej instancji zarzuty powoda są bezpodstawne, gdyż

pracownik nie może ocenić działalności gospodarczej pracodawcy „a tym bardziej

nie może swoją oceną usprawiedliwiać niewykonania obowiązków pracowniczych”

oraz, że „pracownik nie ma uprawnień do kształtowania organizacji pracy, bowiem

te należą do pracodawcy, który może, aczkolwiek nie ma takiego obowiązku,

uwzględnić ewentualne uwagi pracownika”. W podsumowaniu szczegółowo

przedstawionej oceny ustalonych okoliczności Sąd drugiej instancji uznał, iż „powód

nie mógł odmówić świadczenia” pracy na obiekcie P.G.F.w G. na ul. R., albowiem

wydane mu polecenie było zgodne z prawem i opowiadało wiążącej strony umowie

o pracę. Natomiast, pozwany wskazując w oświadczeniu o rozwiązaniu stosunku

pracy, iż powodem rozwiązania z nim umowy o pracę jest ciężkie naruszenie

obowiązków pracowniczych, polegające na niestawieniu się w pracy w dniu 15

lutego 2010 r. i nieusprawiedliwienie swojej nieobecności, nie naruszył prawa.

Zdaniem Sądu drugiej instancji, przyczyna uzasadniająca rozwiązanie z powodem

umowy o pracę jest prawdziwa i została wskazana w sposób konkretny, a zatem

odpowiada wymogom art. 52 k.p.

5

Wyrok Sądu Okręgowego (w całości) powód zaskarżył skargą kasacyjną

opierając skargę na podstawie naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.), w ramach której zarzucił:

- niezastosowanie przepisu art. 8 k.p. w sytuacji, gdy podniesienie przez

stronę pozwaną zarzutu przedawnienia było sprzeczne z zasadami współżycia

społecznego i w konsekwencji niezasądzenie na rzecz powoda wynagrodzenia za

pracę w godzinach nadliczbowych za okres od kwietnia 2003 r. do lutego 2007 r.,

dodatku za pracę w porze nocnej za okres od kwietnia 2003 r. do lutego 2007 r.

oraz wynagrodzenia urlopowego należnego w okresie od 2003 do 2006 r.;

- błędną wykładnię przepisu art. 28 ust. 2 ustawy o rehabilitacji zawodowej i

społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych przez przyjęcie, że warunki,

jakim powinien odpowiadać zakład pracy chronionej w zakresie uwzględnienia

potrzeb osób niepełnosprawnych, nie dotyczą osób zatrudnionych w dozorze i

ochronie mienia, co w konsekwencji spowodowało uznanie, że pozwany w sposób

prawidłowy rozwiązał z powodem umowę o pracę, podczas gdy brak było podstaw

do rozwiązania z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia;

- niezastosowanie przepisu art. 23a ustawy o rehabilitacji zawodowej i

społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych i w konsekwencji

zaniechanie stwierdzenia, że w przypadku zastrzeżeń niepełnosprawnego

pracownika co do warunków pracy, powinny one być przez pracodawcę

dostosowane do jego możliwości świadczenia pracy.

Skarga zawiera wniosek o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania,

ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty

sprawy w sposób zgodny z żądaniem pozwu, oraz o zasądzenie na rzecz powoda

kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm

przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszym z zarzutów materialnoprawnej podstawy skargi kasacyjnej

zarzucono niezastosowanie art. 8 k.p. do podniesionego przez pozwanego

6

pracodawcę zarzutu przedawnienia roszczeń o wynagrodzenie za okres od

kwietnia 2003 r. do marca 2007 r. Skarżący zgadza się z wyrażonymi w

zaskarżonym wyroku zasadami interpretacji powołanego przepisu co do możliwości

zastosowania klauzul generalnych z art. 8 k.p. przeciwko pracodawcy

korzystającego z przysługującego mu prawa powołania się na przedawnienie

zgłoszonych przez pracownika roszczeń. Wyraźnie także skarżący stwierdza iż:

„Należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, iż przepis art. 8 k.p. może

być stosowany jedynie wyjątkowo w nietypowych okolicznościach”. Wreszcie

powołuje się skarżący na ugruntowanie w judykaturze tezy, że „przy ocenie, czy

wykonywanie prawa nie narusza zasad współżycia społecznego, konieczne jest

wzięcie pod uwagę całokształtu konkretnego przypadku, a nie jedną z nich, choćby

jej znaczenie było istotne”.

Z zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd drugiej instancji przyjął wszystkie

powyższe założenia interpretacyjne i na nich opierając się, poddał ocenie istotne

okoliczności dotyczące przedmiotu przedawnionego roszczenia, relacji między

stronami stosunku pracy, oraz „dawności” zgłoszonych roszczeń, w tym że dotyczą

one między innymi okresu w ogóle poprzedzającego zawarcie przez strony umowy

o pracę na czas nieokreślony, co miało miejsce 1 kwietnia 2005 r. Uzasadniając

ocenę o braku w sprawie podstaw do uznania sytuacji za wyjątkową Sąd drugiej

instancji powołał się na to, że nie zaistniały żadne przyczyny, które można by uznać

za usprawiedliwienie opóźnienia. Nie stwarzało takich podstaw zachowanie się obu

stron; powód nie podejmował próby uzyskania we właściwym czasie

przedawnionych należności nie dlatego że był „słabszą” stroną, skoro dbał o swe

interesy np. zwracając się pisemnie w sprawie „podpisania” umowy na czas

nieokreślony.

W uzasadnieniu zarzutu niezastosowania art. 8 k.p. wnoszący skargę

przeciwstawia ocenie Sądu, ocenie opartej – jak to wyżej zauważono – na

niekwestionowanych przesłankach, własną ocenę skoncentrowaną wyłącznie na

rodzaju przedawnionych świadczeń i cechach podmiotowych powoda, jako osoby

blisko sześćdziesięcioletniej i niepełnosprawnej.

Argumentacja skargi jest nieprzekonująca w zakresie w jakim pozostaje w

granicach wynikających z postawionego zarzutu, w których kwestionowana ocena

7

prawna Sądu może być konfrontowana wyłącznie z ustaleniami faktycznymi

stanowiącymi podstawę zaskarżonego wyroku. Skarga nie zarzuca naruszenia

przepisów postępowania i w związku z tym postawionego problemu z zakresu

subsumcji nie może opierać na okolicznościach faktycznych, które pozostawałyby

w sprzeczności lub wykraczały poza zakres ustaleń faktycznych wyroku, którymi

Sąd Najwyższy jest związany (art. 39813

§ 2 k.p.c.).

Argumentacja skargi wykracza poza dopuszczalną granicę wynikającą z

jedynej podstawy skargi (por. art. 39813

§ 1 k.p.c.) jeżeli powołuje się na nieobjęte

podstawą faktyczną zaskarżonego wyroku albo z nią sprzeczne twierdzenia

wnoszącego skargę, jakoby z jednej strony powód nie występował z żądaniem

wypłaty zaległego wynagrodzenia z obawy przed utratą pracy, a z drugiej, że

pozwany „łamał” podstawowe zasady i „postępował w sposób nielojalny i

nieuczciwy w stosunku do powoda”, przy czym te ostatnie ocenne twierdzenia

wywodzi skarżący nie z wyjaśnionego w sprawie stanu faktycznego, który można

by odnieść do przyczyn niedomagania się przez powoda należnych świadczeń, ale

ze swoistego antycypowania motywów niespełnienia świadczeń, które wobec ich

przedawnienia – w ogóle nie były przedmiotem wyjaśnienia w sprawie.

Pozostałe zarzuty materialnoprawnej podstawy skargi odnoszą się do

oddalenia przez Sąd drugiej instancji apelacji powoda w jej części dotyczącej

oddalonego powództwa i odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem

rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Sąd drugiej instancji po

rozpoznaniu apelacji oddalił ją jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c., przy

czym bezzasadność apelacji – jak to wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku

– opiera się na ustaleniu, że pozwany pracodawca rozwiązał umowę o pracę z

powodem bez naruszenia art. 52 § 1 pkt 1 k.p. ale zgodnie z tym przepisem ze

względu na ciężkie naruszenie przez powoda podstawowych obowiązków

pracowniczych.

Skarga kasacyjna nie ma podstawy naruszenia przepisów postępowania

(art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.), nie otwiera zatem możliwości weryfikacji ustaleń

faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku (por. art. 39813

§ 1 i § 2

k.p.c). Co więcej skarga kasacyjna nie stwarzając podstawy do oceny ustaleń

8

faktycznych zaskarżonego wyroku nie obejmuje także zasadniczych kwalifikacji z

zakresu prawa materialnego.

Oddalenie wszak roszczeń pozwu i oddalenie apelacji – o czym była mowa

wyżej – wynika z zastosowania do ustalonego stanu faktycznego przepisu art. 52 §

1 pkt 1 k.p., a także art. 100 § 1 i § 2 pkt 1 k.p. Jeżeli poza granicami podstawy

kasacyjnej, którymi Sąd Najwyższy jest związany (por. art. 39813

§ 1 k.p.c.),

pozostaje podstawa faktyczna zaskarżonego wyroku a także jego decydująca o

rozstrzygnięciu sprawy podstawa prawna, to powstaje pytanie czy wynikające z

podstawy skargi kwestie z zakresu wykładni wskazanych w skardze przepisów

ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej miały

znaczenie – chociażby pośrednie – dla podstawy prawnej wyroku, decydującej o

rozstrzygnięciu sprawy.

Rozważając tę kwestię należy ponownie podkreślić, że problemy interpretacji

art. 28 ust. 2 oraz „niezastosowanie” art. 23a powyższej ustawy, nie odnoszą się do

ustaleń zaskarżonego wyroku, które zadecydowały o rozstrzygnięciu sprawy. Sądy

obu instancji ustaliły, że powód samowolnie odmówił podjęcia pracy na

wyznaczonym mu przez pracodawcę obiekcie, wyznaczonym z zachowaniem

warunków umowy o pracę. Natomiast rozpoznanie kwestii dotyczących

wskazanych przepisów ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i

społecznej, wynikało w związku z twierdzeniami powoda, objętymi m.in. apelacją,

że to w powołanych przypisach tkwi uprawnienie powoda do sprzeciwienia się

przedmiotowemu poleceniu pracodawcy.

W skardze kasacyjnej nie przedstawiono żadnego przekonującego

argumentu przeciwko ocenie zaskarżonego wyroku, iż w powołanych przepisach

nie można znaleźć jakiejś podstawy (usprawiedliwienia) dla samowolnego

zaniechania wykonywania przez powoda umówionej pracy. Z przepisów tych

bowiem nie sposób wyprowadzić uprawnienia pracownika do, najpierw kontroli

sposobu wykonywania działalności gospodarczej przez pracodawcę w zakresie

doboru kontrahentów świadczonych usług ochrony obiektów, a następnie do

samowolnego decydowania przez pracownika o niewykonywaniu pracy na

obiektach, które bezpodstawnie pracownikowi nieodpowiadają.

9

Wynikający ze skargi kasacyjnej problem interpretacyjny nie wpływa na

podstawę zaskarżonego wyroku.

W sprawie ustalono, że polecenie pracodawcy, którego nie wykonał powód

odpowiadało treści umowy o pracę między innymi dlatego, że umowa ta zawarta z

pozwanym a pracodawcą, mającym status prowadzącego zakład pracy chronionej

nie ograniczała zatrudnienia powoda tylko do ochrony obiektów należących do

zakładów pracy chronionej. Jeżeli zatem bezsporne jest, że pozwany pracodawca

uzyskał status zakładu pracy chronionej, to bez znaczenia w sprawie pozostaje

wywołany w skardze problem interpretacyjny. Odnosi się on bowiem do przepisu

określającego warunki i procedurę uzyskania statusu pracodawcy prowadzącego

zakład pracy chronionej. Art. 28 ust. 2 powołanej ustawy określa udział w tej

procedurze Państwowej Inspekcji Pracy: „z wyjątkiem okoliczności, o których mowa

w ust. 12 lit. b w stosunku do osób zatrudnionych w dozorze i ochronie mienia”.

Z powołanego przepisu dotyczącego – jak o tym wyżej zauważono –

procedury ustalenia statusu zakładu pracy chronionej nie należałoby wyprowadzać

wniosku co do obowiązków pracodawcy wobec „osób zatrudnionych w dozorze i

ochronie mienia”. Przepis ten tego przedmiotu nie dotyczy co oczywiście nie

oznacza, że pracodawca zatrudniający osoby niepełnosprawne w dozorze i

ochronie mienia, nie ma w związku z tym określonych obowiązków w szczególności

co do zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (por. art. 94 pkt 4

k.p.).

Bezpodstawność postawionego w skardze zarzutu wynika z jego

niedopuszczalności do ocenianej sytuacji faktycznej. Nie wiadomo dlaczego

wnoszący skargę nie wskazując nawet hipotetycznych zaniedbań pracodawcy w

zakresie warunków pracy pracownika powołuje się – na oderwany od przesłanek

rozstrzygnięcia sprawy, problem z zakresu procedury uzyskania statusu

pracodawcy prowadzącego zakład pracy chronionej. Bezzasadny w tej sytuacji jest

także zarzut skargi o niezastosowaniu art. 23a powołanej ustawy, określającego

obowiązek pracodawcy zapewnienia niezbędnych usprawnień dla osoby

niepełnosprawnej pozostającej z nim w stosunku pracy. Zarzut ten nie ma

przekonywującej podstawy argumentacyjnej. Według ustaleń zaskarżonego wyroku

odmowa powoda wykonania polecenia nie miała nic wspólnego z zaniechaniem

10

przez pracodawcę obowiązków wynikających z umowy o pracę dotyczących w

szczególności warunków pracy świadczonej przez osobę niepełnosprawną. Te

ustalenia nie mogą być – jak to wyżej zauważono – kwestionowane na

rozpatrywanej podstawie skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu tego zarzutu wnoszący

skargę przyznaje zresztą, że powód nie zgłaszał pracodawcy określonych potrzeb

wynikających ze swojej niepełnosprawności. Nie zachodziła więc sytuacja, że

powód mógł odmówić wykonania pracy na wskazanym mu przez pracodawcę

obiekcie z tego względu, że brakowało „zmian lub dostosowań do szczególnych,

zgłoszonych pracodawcy potrzeb wynikających z niepełnosprawności danej osoby”,

o których mowa w art. 23a ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji

zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.

Z powyższych przyczyn, uznając że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionej

podstawy, Sąd Najwyższy orzekł zgodnie z art. 39814

k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.