Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 września 2012 r.

IV CSK 91/12

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 91/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 września 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Anna Owczarek (sprawozdawca)

SSN Bogumiła Ustjanicz

Protokolant Katarzyna Jóskowiak

w sprawie z powództwa E. P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T.

przeciwko PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Spółce Akcyjnej

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 5 września 2012 r.,

dwóch skarg kasacyjnych strony powodowej oraz strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 28 września 2011 r.,

I. oddala obie skargi kasacyjne,

II. znosi między stronami koszty postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powódka spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (poprzednio I. P. spółka

z ograniczoną odpowiedzialnością) – jako podwykonawca wniosła o zasądzenie od

pozwanej PGE Zespołu Elektrociepłowni B. Spółki Akcyjnej– jako inwestora kwoty

921.754 zł, w tym: (1) kwoty 188.320 zł z tytułu wynagrodzenia za roboty

budowlane (faktura 141/201/07) z (2) ustawowymi odsetkami skapitalizowanymi na

dzień 15 września 2009 r. w kwocie 44.606,04 zł, (3) kwoty 371.811,34 zł z tytułu

wynagrodzenia za roboty budowlane (faktura 160/201/07) z (4) ustawowymi

odsetkami skapitalizowanymi na dzień 15 września 2009r. w kwocie 84.319,68 zł,

(5) kwoty 99.234,80 zł z tytułu dodatkowych kosztów poniesionych przez powoda

w związku z wydłużeniem terminu wykonania umowy (faktura 129/201/08) z (6)

ustawowymi odsetkami skapitalizowanymi na dzień 15 października 2009 r.

w kwocie 11.780,30 zł, (7) kwoty 35.849,16 zł z tytułu odsetek od nieterminowych

wpłat z (8) ustawowymi odsetkami od nich skapitalizowanymi na dzień

15 października 2009 r. (data wniesienia pozwu) w kwocie 4.956,02 zł oraz (9)

kwoty 80.876 zł z tytułu kosztów dochodzenia zapłaty, w tym kosztów procesu

przeciwko wykonawcy w sprawie sygn. akt XIV GC … .

Sąd Okręgowy w B. wyrokiem z dnia 1 września 2010 r. zasądził od

pozwanego na rzecz powódki kwoty: 560.131,34 zł (żądania (1) i (2)), 44.606,04 zł

(żądanie (3)), 84.319,68 zł (żądanie (4)), 33.549 zł (część żądania (7)),

w pozostałym zakresie oddalił powództwo i orzekł o kosztach postępowania.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 28 września 2011 r. uwzględniając apelację

powoda w części zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od

pozwanego na rzecz powoda dalszą kwotę 2.300,16 zł tytułem odsetek (dalsza

część żądania (7)), oddalił apelację powoda w pozostałej części i apelację

pozwanego w całości oraz zniósł między stronami koszty postępowania

apelacyjnego.

Podstawa faktyczna i prawna rozstrzygnięć Sądów obu instancji była

zgodna. W dniu 12 marca 2007 r. Zespół Elektrociepłowni B. SA, jako zamawiający,

zawarł z Fabryką Elektrofiltrów E. SA, jako wykonawcą, umowę nr 1/P/2007, której

przedmiotem była wymiana elektrofiltru kotła w elektrociepłowni B. II. Umowę

zawarto w trybie prawa zamówień publicznych. Do obowiązków wykonawcy

należało zaprojektowanie elektrofiltru o określonych parametrach oraz jego

3

posadowienie w miejscu uprzednio zdemontowanego urządzenia. Wykonawca miał

wykonać projekt budowlany sprawdzający istniejącą konstrukcję żelbetową,

uwzględniając zmiany związane z nowym elektrofiltrem. Zgodnie z § 7 ust. 1

umowy wykonawca miał obowiązek przedstawienia, przed przystąpieniem do robót,

listy podwykonawców. Fabryka Elektrofiltrów E. SA w dniu 26 kwietnia 2007r.

zawarła z I. P. spółką z o.o. umowę zatytułowaną „o świadczenie usług

montażowych”, na podstawie której ten zobowiązał się do wykonania pełnego

zakresu robót związanych z kompletnym demontażem istniejącego i montażem

nowego elektrofiltru kotła w Zespole Elektrociepłowni B. S.A. w systemie pod klucz

wraz z uczestnictwem w jego uruchomieniu i przekazaniu do eksploatacji. Strony

dopuściły możliwość zlecenia robót dodatkowych na podstawie osobnych

zamówień (§ 2 ust. 5). Termin przekazania elektrofiltru do prób funkcjonalnych

oznaczono jako 20 września 2007 r. Wykonawca w piśmie z dnia 18 maja 2007r.

poinformował pozwanego, że powód został wybrany do wykonania prac

kompletnego demontażu i montażu części mechanicznej elektrofiltru, a B. sp. z o.o.

do wykonania prac w części budowlanej. Zakres prac powoda został wpisany w

dzienniku budowy, w którym wpisów dokonywali m.in. wyznaczeni umową z E.

pracownicy pozwanego. Roboty nie zostały zrealizowane w terminie. W dniu 30

listopada 2007 r. powód wystawił jednostronny protokół odbioru robót oraz

jednostronny protokół robót określonych jako dodatkowe (koszty najmu dźwigu i

szatni), określając ich wartość na 89.646 zł netto. Powód wystawił na rzecz E. w

dniu 28 września 2007 r. fakturę nr 141/201/07 z terminem płatności 2 listopada

2007 r. na kwotę 678.320 zł na podstawie protokołu częściowego odbioru robót z

dnia 28 września 2007 r., w dniu 31 października 2007 r. fakturę nr 160/201/07

na kwotę 486.780 zł z terminem płatności 4 grudnia 2007 r. na podstawie

protokołu częściowego odbioru robót z dnia 31 października 2007 r. Powód na

podstawie wskazanego protokołu wystawił także fakturę numer 173/201/07.

Powód nie uzyskał pełnej zapłaty za prace określone we wskazanych fakturach,

tj. z faktury nr 141/201/07 nie otrzymał kwoty 188.320 zł z odsetkami, z faktury nr

160/201/07 - kwoty 371.811,34 zł z odsetkami. Powód wystawił również fakturę

nr 177/201/07 za wykonanie robót dodatkowych zgodnie z protokołem z dnia

4 grudnia 2007 r. na kwotę 109.368,12 zł brutto (89.646 zł netto). Wykonawca

4

zapłacił należność objętą tą fakturą z opóźnieniem (w dniu 28 sierpnia 2008 r.).

Powód w dniu 9 września 2008 r. wystawił fakturę VAT nr 129/201/08 na kwotę

99.234,80 zł „za dodatkowe roboty zgodnie z kosztorysem”, nie otrzymał na jej

podstawie zapłaty od wykonawcy. Odbiór nastąpił między inwestorem

a wykonawcą bez udziału podwykonawcy. Inwestor rozliczył się z wykonawcą

w części uiszczając wynagrodzenie, w części przez potrącenie wierzytelności

z tytułu kary umownej za opóźnienie. Powód wniósł powództwo przeciwko

wykonawcy w sprawie sygn. akt XIV GC ... W sprawie tej Fabryka Elektrofiltrów E.

SA zgłosiła co do części żądania zarzut potrącenia własnej wierzytelności

przeciwko I. P. sp. z o.o. z tytułu jego opóźnienia w wykonaniu robót, zapadł

nieprawomocny wyrok wstępny zasądzający część należności, postępowanie

zostało umorzone wobec upadłości likwidacyjnej wykonawcy (ogłoszonej

postanowieniem z dnia 26 lutego 2009 r.). Powód zgłosił w postępowaniu

upadłościowym wierzytelność w kwocie głównej 695.215,30 zł wraz z odsetkami na

dzień ogłoszenia upadłości w kwocie 88.466,72 zł.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd Okręgowy błędnie zakwalifikował umowę

zawartą przez wykonawcę z podwykonawcą jako umowę o dzieło. Przyjął, że była

to umowa o roboty budowlane, za czym przemawia rozmiar przedsięwzięcia, jego

charakter (roboty rozbiórkowe i montażowe). Za kluczową uznał okoliczność,

że rezultat świadczenia podwykonawcy stał się składnikiem obiektu stanowiącego

przedmiot świadczenia wykonawcy w ramach umowy o roboty budowlane. Sądy

zgodnie przyjęły, że inwestor wyraził zgodę na zawarcie umowy przez wykonawcę

z podwykonawcą w sposób dorozumiany czynny. Odwołały się do treści umowy

podstawowej wskazującej, że strony zamierzały realizować umowę w systemie

podwykonawstwa. Wykonawca - zgodnie z § 7 umowy - przedstawił inwestorowi

listę podwykonawców, informując jednocześnie jakie prace będą wykonywali.

Dokładny zakres tych prac został wcześniej ustalony przez inwestora i wykonawcę

w załączniku nr 1 do umowy z dnia 12 marca 2007 r. Zdaniem Sądu inwestor miał

pełną wiedzę o tym który przedsiębiorca i w jakim zakresie będzie wykonywał prace

demontażowe i montażowe jako podwykonawca, a tym samym znał powoda, treść

umowy zawartej między nim a wykonawcą i w sposób czynny wyraził zgodę

dopuszczając go do wykonywania określonych robót, uczestnicząc we wspólnych

5

odbiorach. Sąd Apelacyjny stwierdził, że z tych przyczyn nie ma zastosowania art.

6471

§ 2 zdanie drugie k.c. Powództwo zostało uwzględnione w części dotyczącej

zapłaty wynagrodzenia objętego fakturami nr 141/201/07 i nr 160/201/07

ze skapitalizowanymi odsetkami. Pozwany nie kwestionował wysokości tych kwot,

a w toku procesu przyznał, że jeżeli powodowi należałaby się zapłata,

to obejmująca tylko te pozycje i nie kwestionował opóźnienia ich zapłaty.

Sąd Okręgowy oddalił powództwo w części dotyczącej dalszych odsetek w kwocie

2.300,16 zł stwierdzając, że opóźnienie takie nie zostało dostatecznie wykazane.

Stanowiska tego nie podzielił sąd odwoławczy odwołując się do znajdującej

w aktach noty odsetkowej wykazującej wszystkie istotne dane i niekwestionowanie

tej należności przez pozwanego. Sąd pierwszej instancji uznał, że powództwo nie

zasługuje na uwzględnienie w części dotyczącej wynagrodzenia za roboty

dodatkowe (żądanie (5) i (6)) wobec nie przedstawienia osobnego zamówienia na

te prace, wymaganego zgodnie z § 2 ust. 5 umowy z wykonawcą i nie wykazania

zgody inwestora. Kosztorys i faktura dotyczące tego żądania są jednostronnymi

dokumentami wystawionymi przez powoda. Sąd odwoławczy skorygował

to stanowisko wskazując, że wskazana pozycja nie dotyczy wynagrodzenia za

roboty dodatkowe, za które powód uzyskał wynagrodzenie, tylko za następcze

koszty związane z opóźnieniem, tj. najem szatni i roboty wykonywane żurawiem

wieżowym przez podmiot trzeci na zlecenie powoda. Ocenił jednak oddalenie

powództwa w tej części jako prawidłowe wobec nie udowodnienia ich powstania,

poniesienia i nie wykazania czy uzyskana wcześniej zapłata nie obejmowała tych

kosztów. Żądanie zasądzenia odsetek od odsetek za okres do dnia wniesienia

pozwu (żądanie (8)) Sąd uznał za niedopuszczalne w oparciu o art. 482 k.c.

Jako pozbawione podstaw prawnych ocenił także żądanie (9) obejmujące zwrot

kosztów procesu i wydatków związanych z dochodzeniem w oddzielnym procesie

należności od wykonawcy E., wskazując że nie są one elementem wynagrodzenia,

za które odpowiada solidarnie inwestor na mocy art. 6471

k.c.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że bezzasadne są zarzuty procesowe dotyczące

oddalenia w postępowaniu pierwszoinstancyjnym wniosków dowodowych,

wskazując że pełnomocnik powoda obecny na rozprawie nie zgłosił w tym zakresie

zastrzeżeń w trybie art. 162 k.p.c.. Podkreślił, że powód w pozwie wniósł

6

„z ostrożności procesowej" o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu

z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy Sądu Okręgowego w K. sygn. XIV

GC …, „poprzez włączenie tych dokumentów do akt niniejszej sprawy, a to na

okoliczność twierdzeń i dowodów złożonych przez strony w sprawie", ale skoro

wniosek ten został skonstruowany nieprawidłowo to trafnie został pominięty,

ponadto procedura cywilna nie zna dowodu z akt innej sprawy sądowej. Ocenił, że

uzasadnienie orzeczenia sądu pierwszej instancji nie narusza wymogów art. 328 §

2 k.p.c., ewentualne jego mankamenty nie uniemożliwiają kontroli instancyjnej i jako

dotyczące etapu późniejszego nie mogłyby mieć wpływu na wynik sprawy.

Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia złożyły obie strony.

Pozwany w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego zarzucił

naruszenie art 6471

k.p.c. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie oraz przyjęcie, że sama wiedza inwestora o tym jaki przedsiębiorca

i w jakim zakresie będzie wykonywał prace jako podwykonawca, bez wiedzy na

temat istotnych warunków umowy, w tym wysokości i terminów płatności

wynagrodzenia na rzecz podwykonawcy, per se implikuje powstanie

odpowiedzialności solidarnej inwestora za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy

oraz że sam udział pracowników inwestora w naradach i odbiorach, dopuszczenie

pracowników powoda do wykonywania określonych robót oraz ich obecność na

placu budowy należącym do inwestora, stanowi czynne wyrażenie zgody,

że solidarna odpowiedzialność inwestora z wykonawcą, która ma charakter

ustawowej solidarnej odpowiedzialności gwarancyjnej za cudzy dług, powstaje

niezależnie od pozycji ekonomicznej podwykonawcy w procesie inwestycyjnym,

tj. niezależnie od rozmiarów zlecenia oraz od tego czy podwykonawca prowadzi

małe, średnie czy dużych rozmiarów przedsiębiorstwo. Skarżący ostatecznie

sprecyzowanym wnioskiem wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku jedynie

w części zmieniającej orzeczenie Sądu Okręgowego i oddalającej jego apelację

oraz orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Powód, w skardze opartej na obu podstawach zarzucił naruszenie przepisów

postępowania, tj. art. 382 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2, art. 47912

k.p.c., art. 217 k.p.c.,

art. 227 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. oraz w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. polegające na

7

błędnym ustaleniu stanu faktycznego przez niedokonanie oceny całego zebranego

materiału dowodowego, w wyniku pominięcia jego części i ustaleniu stanu

faktycznego w zakresie objętym zaskarżeniem wyłącznie na podstawie niektórych

dowodów; art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., art. 382 k.p.c., art. 47912

k.p.c. oraz w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. polegające na nie przytoczeniu w

uzasadnieniu wyroku istotnych motywów rozstrzygnięcia co do przyczyn odmowy

uznania wiarygodności dowodów z dokumentów tj. faktury nr 129/201/08,

kosztorysu dodatkowych kosztów, niespornych co do treści i faktu ich doręczenia;

art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 229 k.p.c., art. 231 k.p.c., art. 382 k.p.c. i art. 47912

k.p.c. oraz w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. polegające na dokonaniu przez Sąd drugiej

instancji własnych, odmiennych ustaleń faktycznych w sposób sprzeczny z

przepisanymi regułami; art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. polegające na

nie rozpoznaniu apelacji w jej granicach i pominięciu podniesionych w apelacji

zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego. W ramach

drugiej podstawy zarzucił naruszenie art. 6 k.c. w zw. z art. 647 k.c. na skutek

niewłaściwego zastosowania hipotezy tej normy przy dokonywaniu oceny prawnej

(błąd w subsumcji) wyrażające się w tym, że podciągnięto pod dyspozycję normy

stan faktyczny ustalony samodzielnie i odmiennie przez Sąd Apelacyjny dla

zaskarżonego wyroku przyjmując, że powód nie wykazał faktu poniesienia

kosztów wykonania niespornych prac, pomimo przedłożenia dowodów

z dokumentów w postaci faktury i kosztorysu; art. 405 k.c. i art. 471 k.c. poprzez

ich niezastosowanie, gdyż nie rozważono zasadności zastosowania także tych

powołanych przez powoda norm jako wyłącznej podstawy materialno-prawnej;

art. 482 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w tym, że wadliwie

odniesiono normę prawa materialnego do ustalonego stanu faktycznego

przyjmując, że żądanie powoda zapłaty kwoty 4.956,02 zł objęte jest hipotezą tej

normy. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części oddalającej

apelację powoda i o przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, ewentualnie o zmianę

i zasądzenie na jego rzecz dalszych kwot objętych żądaniem oraz kosztów

procesu.

Sąd Najwyższy zważył:

8

Odnośnie do skargi kasacyjnej pozwanego wskazać należy na

nieprawidłowe sformułowanie jej podstaw. W zakresie wszystkich zarzucanych

naruszeń prawa materialnego pozwany podniósł równolegle błędną wykładnię

i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 6471

k.c. Tymczasem, jak wielokrotnie

stwierdzał Sąd Najwyższy, nie jest możliwe naruszenie prawa materialnego

jednocześnie przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, ponieważ są

to dwie różne postacie naruszenia i każda z nich wymaga odrębnego wykazania

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 października 2008 r., I CSK 187/08,

nie publ., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 2010 r. IV CSK 138/10,

nie publ.). Niezależnie od tej wadliwości skarżący ograniczył się ogólnie do

przytoczenia art. 6471

k.c., bez skonkretyzowania i odniesienia się do zawartych

w nim jednostek redakcyjnych, mimo że wskazany przepis składa się z sześciu

paragrafów o różnej treści normatywnej. Powołanie to jest ponadto nieadekwatne

do uzasadnienia poszczególnych zarzutów. Kognicja Sądu Najwyższego

nie obejmuje poszukiwania podstawy kasacyjnej nieoznaczonej wprost w skardze,

gdyż do skarżącego należy wytyczenie kierunku i przedmiotu kontroli kasacyjnej

(por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r., II CKN

13/97, OSNC 1997, nr 8, poz. 114, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca

2005 r., V CK 847/04). Konsekwentnie podstawy skargi pozwanego uchylają się

spod kontroli kasacyjnej. Oznacza to, że nie została skutecznie zakwestionowana

kwalifikacja stosunku prawnego jako umowy o podwykonawstwo, zawartej

za zgodą inwestora (tu: pozwanego), udzieloną w sposób czynny przez

konkludentne oświadczenie woli. Jak przyjęto w orzecznictwie, dla zgody inwestora

na zawarcie przez wykonawcę umowy z podwykonawcą o wykonanie zadań

wchodzących w zakres umowy o roboty budowlane, wymaganej przez art. 6471

§ 2

i 3 k.c. nie stosuje się art. 63 § 2 k.c., zgoda może być wyrażona przez każde

zachowanie, które ujawnia ją, w myśl art. 60 k.c., w sposób dostateczny

(por. uchwałę (7) Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2008 r., III CZP 6/08,

OSNC 2008, nr 11, poz. 121). Nie może być również na obecnym etapie

postępowania badana podstawowa – z punktu widzenia odpowiedzialności

inwestora - okoliczność, tj. czy istotne postanowienia umowy, decydujące

o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za zapłatę

9

wynagrodzenia podwykonawcy były znane inwestorowi, względnie czy miał

on możliwość zapoznania się z nimi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

6 października 2010 r., II CSK 210/10, OSNC 2011, nr 5, poz. 59, krytycznie

oceniany w doktrynie jedynie co do dopuszczenia przesłanki „możliwości

zapoznania się”).

Zakres odpowiedzialności pozwanego może być jednak przedmiotem oceny

Sądu Najwyższego pośrednio, a to ze względu na zakres zaskarżenia skargą

kasacyjną wniesioną przez powoda. Dla uporządkowania wywodu wskazać jedynie

należy, że przedmiotem zaskarżenia jest oddalenie apelacji w części oddalającej

powództwo co do żądań zapłaty (5) kwoty 99.234,80 zł z tytułu dodatkowych

kosztów (faktura 129/201/08), (6) kwoty 11.780,30 zł tytułem ustawowych odsetek

od tej kwoty, skapitalizowanych na dzień 15 października 2009 r., (8) kwoty

4.956,02 zł tytułem skapitalizowanych na dzień 15 października 2009 r. (data

wniesienia pozwu) ustawowych odsetek od kwoty 35.849,16 zł prawomocnie

zasądzonej z tytułu odsetek za opóźnienie innych nieterminowych wpłat, (9) kwoty

80.876 zł z tytułu kosztów dochodzenia zapłaty, w tym kosztów procesu przeciwko

wykonawcy w sprawie sygn. akt XIV … .

W okolicznościach sprawy celowe jest odniesienie się w pierwszej kolejności

do podstaw kasacyjnych dotyczących naruszenia prawa materialnego (art. 3893

§ 1

pkt 1 k.p.c.), a w dalszej - prawa procesowego (art. 3893

§ 1 pkt 2 k.p.c.). Przed ich

rozważeniem wskazać jednak należy na szczególne cechy rozważanej konstrukcji

normatywnej. Podkreślenia wymaga, że umowa o podwykonawstwo stanowi

umowę odrębną od umowy zawartej pomiędzy inwestorem a wykonawcą, chociaż

jest z nią związana. Odrębność umowy o podwykonawstwo przejawia się przede

wszystkim w tym, że podlega właściwym dla siebie regułom odnoszącym się do

formy, treści zobowiązania, skutków niewykonania lub nienależytego wykonania.

Następstwem zgody inwestora na zawarcie umowy między wykonawcą

a podwykonawcą jest powstanie po jego stronie ustawowej, solidarnej

odpowiedzialności za cudzy (tj. wykonawcy) dług. Odpowiedzialność ta ma

charakter gwarancyjny, gdyż nie jest wynikiem wspólnej lub jednakowej sytuacji

dłużników, ani udziału w odpowiedzialności za tę samą szkodę, tylko - powstając

z mocy przepisu szczególnego ius cogens - prowadzi do dodatkowej gwarancji

10

uzyskania świadczenia przez wierzyciela. Istotną cechą tej solidarności nie jest

zobowiązanie inwestora do spełnienia świadczenia, tylko ponoszenie przez niego

odpowiedzialności za spełnienie świadczenia (verba legis: za zapłatę

wynagrodzenia) przez wykonawcę. Innymi słowy inwestor w istocie nie jest

współdłużnikiem w wykonaniu zobowiązania. Wynikają stąd znaczące różnice

sytuacji prawnej inwestora i wykonawcy, w szczególności ich obowiązki (powinne

zachowania) nie muszą być identyczne, a stosunki wewnętrzne wynikające

z umowy inwestor – wykonawca oraz postanowienia wykraczające poza

świadczenie ciążące na wykonawcy z umowy wykonawca – podwykonawca

pozbawione są znaczenia prawnego dla przedmiotu i zakresu odpowiedzialności

inwestora. Zakres przedmiotowy odpowiedzialności inwestora ograniczony jest

w art. 647 § 5 k.c. do wynagrodzenia należnego podwykonawcy od wykonawcy.

Wątpliwość powstaje jednak co do tego, czy inwestor odpowiada także za

terminowe dokonanie zapłaty, zatem czy powinien świadczyć również odsetki za

opóźnienie powstałe po stronie wykonawcy (art. 476 k.c.). Zagadnienie powyższe

nie było dotąd przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego. Wykładnia

gramatyczna art. 6471

§ 5 k.c. przemawia za ograniczeniem odpowiedzialności

inwestora wyłącznie do wynagrodzenia (należności głównej). Znajduje ona

wsparcie w innych przepisach ustawowych. W myśl art. 371 k.c. działania

i zaniechania jednego z dłużników solidarnych, polegające zarówno na

czynnościach prawnych jak i działaniach faktycznych, nie mogą szkodzić

współdłużnikom, zatem być źródłem szerszej ich odpowiedzialności. Powyższe

unormowanie oraz wyjątkowy, gwarancyjny charakter obowiązku ciążącego na

inwestorze i brak jego wpływu na spełnienie świadczenia w terminie przez

wykonawcę przemawiają przeciwko takiemu rozszerzeniu odpowiedzialności

ex lege, oraz przeciwko uznaniu że termin spełnienia świadczenia przez

wykonawcę wynika z właściwości zobowiązania w rozumieniu art. 455 k.c.,

zatem za przyjęciem, że - co do zasady - zobowiązanie inwestora wobec

podwykonawcy do zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez

podwykonawcę ma charakter bezterminowy. Za dopuszczalne należy jednak uznać

oznaczenie terminu zapłaty wynagrodzenia przez inwestora na rzecz

podwykonawcy poprzez złożenie stosownego oświadczenia woli przez

11

inwestora. Dodatkowymi argumentami uzasadniającymi przedstawione stanowisko

są po pierwsze możliwość przyjęcia w umowie wykonawca-podwykonawca

innego, wcześniejszego jak w umowie inwestor-wykonawca, terminu zapłaty

wynagrodzenia wyprzedzającego wymagalność roszczenia wykonawcy o zapłatę

wynagrodzenia z umowy o roboty budowlane, po drugie zagrożenie dublowaniem

odsetek za opóźnienie powstałe z przyczyn leżących po stronie wykonawcy

i inwestora, prowadzącego do podwójnego przysporzenia na rzecz podwykonawcy.

Z całą pewnością należy ponadto wykluczyć, na podstawie powołanych przepisów,

dalej idącą odpowiedzialność inwestora wobec podwykonawcy, w szczególności

za zawinione działania (zaniechania) wykonawcy wyrządzające szkodę, za wydatki

związane z dochodzeniem roszczenia bezpośrednio przeciwko wykonawcy.

Stwierdzenie powyższe dotyczy podstawy kasacyjnej odnoszącej się do

części przedmiotu zaskarżenia obejmującego zwrot kosztów innego postępowania

sądowego, toczącego się uprzednio w relacji podwykonawca – wykonawca

i zakończonego umorzeniem postępowania w związku z ogłoszeniem upadłości

tego ostatniego. Roszczenie powoda w tym zakresie nie znajduje oparcia także

w innych powołanych przez niego normach prawa materialnego, w tym dotyczących

odszkodowania za niewykonanie zobowiązania lub zwrotu bezpodstawnego

wzbogacenia. Kolejną kwestią wymagającą rozważenia jest dopuszczalność

i zakres zarzutów, przysługujących inwestorowi jako dłużnikowi solidarnemu.

Zgodnie z art. 375 § 1 k.c. dłużnik solidarny może się bronić zarzutami, które

przysługują mu osobiście wobec wierzyciela, jak również tymi, które ze względu na

sposób powstania lub treść zobowiązania są wspólne wszystkim dłużnikom. Należy

do nich zaliczyć m.in. umorzenie zobowiązania na skutek spełnienia świadczenia

ze skutkiem zaspokojenia wierzyciela i na skutek potrącenia. Co do tego

ostatniego, to istota odpowiedzialności inwestora wobec podwykonawcy wyklucza

nie tylko odwołanie się do dokonania zapłaty wynagrodzenia na rzecz wykonawcy

(por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 36/06, OSP

2007, nr 7-8, poz. 86), ale i zarzutu potrącenia dokonanego w relacji inwestor -

wykonawca. Za dopuszczalny uznać należy jednak zarzut umorzenia zobowiązania

w następstwie potrącenia w relacji wykonawca - podwykonawca lub inwestor -

podwykonawca. Mając powyższe na względzie wskazać trzeba że, wobec nie

12

powołania się pozwanego na wskazany zarzut, mimo potrącenia dokonanego przez

wykonawcę w sprawie sygn. akt XIV GC …, badanie tej okoliczności

w postępowaniu kasacyjnym jest niedopuszczalne.

Chybione są podniesione w skardze kasacyjnej powoda zarzuty prawa

materialnego dotyczące odsetek. Po pierwsze dlatego, że z przyczyn wskazanych

wyżej powodowi nie przysługiwało w tym zakresie w ogóle roszczenie przeciwko

inwestorowi, po drugie nie doszło do naruszenia art. 482 k.c. W normie powyższej

zawarty jest ustawowy zakaz anatocyzmu, czyli dochodzenia odsetek od odsetek

przed wytoczeniem o nie powództwa, chyba że po powstaniu zaległości strony

zgodziły się na doliczenie zaległych odsetek do dłużnej sumy. Takiej treści

roszczenie zostało zgłoszone, a na istnienie wskazanego wyjątku skarżący się nie

powoływał.

Nie doszło do obrazy dalszych powołanych w skardze kasacyjnej przepisów

prawa materialnego w zakresie nieuwzględnienia kolejnego żądania dotyczącego

kwoty 99.234,80 zł dochodzonej tytułem dodatkowych kosztów poniesionych przez

powoda (faktura 129/201/08) z ustawowymi odsetkami skapitalizowanymi na dzień

15 października 2009 r. w kwocie 11.780,30 zł. W części motywacyjnej powód

wskazał, że wydatki te poniósł „dla realizacji celu umowy i w jej granicach”, zatem

odwołał się do umowy zawartej między nim a wykonawcą. Jako podstawy roszczeń

przytoczył jednak trzy inne, wzajemnie wykluczające się, konstrukcje prawne,

mające być źródłem samodzielnej odpowiedzialności pozwanego, tj. wykonanie

zobowiązania z samodzielnej umowy o roboty budowlane (art. 647 k.c.),

odszkodowanie za niewykonanie nieoznaczonego zobowiązania (art. 471 k.c.),

zwrot bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405 k.c.). Takie alternatywne

formułowanie podstawy kasacyjnej należy uznać za niedopuszczalne, gdyż zmierza

ono do przerzucenia na Sąd Najwyższy ciężaru wyboru i wskazania podstawy

faktycznej rozstrzygnięcia jako podstawy przyszłej subsumpcji. Zauważyć ponadto

należy, że koszty powyższe obejmowały jedynie dodatkowe wydatki powstałe na

skutek wydłużenia terminu wykonania umowy, powstałego z przyczyn nie leżących

po stronie zamawiającego, i były bezpośrednio związane z realizacją świadczenia

ciążącego na wykonawcy i podwykonawcy. W sytuacji, gdy w umowach

uzgodniono wynagrodzenie ryczałtowe, które w całości zostało uiszczone przez

13

inwestora lub wykonawcę, bądź objęte zasądzeniem, nie można przyjąć aby ciążył

na nim obowiązek dalszej zapłaty. Skarżący ponadto bezzasadnie utożsamia

poniesienie takich wydatków przez podwykonawcę z przysporzeniem na rzecz

inwestora wymagającym rozliczenia. Już tylko z tej przyczyny chybione jest

odwoływanie się do naruszeń prawa procesowego, tj. art. 382 k.p.c. w zw. z art.

328 § 2, art. 47912

k.p.c., art. 217 k.p.c., art. 227 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. oraz

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. gdyż, nawet gdyby okazały się zasadne, nie mogłyby być

uznane za istotne i mające znaczenie dla rozstrzygnięcia. Część powyższych

przepisów została ponadto powołana nieprawidłowo, z pominięciem odpowiednich

do stawianych zarzutów jednostek redakcyjnych tekstu prawnego. Niedopuszczalne

jest sformułowanie kolejnej podstawy kasacyjnej dotyczącej naruszenia art. 378 § 1

k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. poprzez zbiorcze odwołanie się do punktów

apelacji, a nie treści zarzutów apelacyjnych, które miały zostać pominięte przez sąd

odwoławczy. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym nadzwyczajnym środkiem

zaskarżenia, a przyznanie zdolności postulacyjnej profesjonalnym pełnomocnikom,

z wyłączeniem stron, obliguje ich do sporządzenia pism procesowych

z zachowaniem właściwej staranności i przestrzegania norm prawa procesowego.

Z tych względów wskazana podstawa skargi kasacyjnej powoda a limine podlega

pominięciu.

W tym stanie rzeczy obie skargi w braku uzasadnionych podstaw

kasacyjnych podlegają oddaleniu (art. 39814

k.p.c.). O kosztach postępowania

kasacyjnego orzeczono na mocy art. 100 w zw. z art. 39821

i art. 391 § 1 k.p.c.,

znosząc je między stronami.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.