Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 września 2012 r.

III KK 297/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 297/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 września 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Michał Laskowski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Puszkarski

SSN Dorota Rysińska (sprawozdawca)

Protokolant Teresa Jarosławska

w sprawie P. K.

skazanego z art. 288§ 1 i in. k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 13 września 2012 r.,

odbytym w trybie art. 535 § 5 k.p.k.,

kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 12 lipca 2011 r.,

utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Rejonowego

z dnia 7 czerwca 2011 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie oraz utrzymane nim w

mocy postanowienie Sądu Rejonowego i przekazuje sprawę do

ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

UZASADNIENIE

2

Postanowieniem z dnia 12 lipca 2011 r. Sąd Okręgowy utrzymał w

mocy postanowienie Sądu Rejonowego z dnia 7 czerwca 2011 r., którym nuie

uwzględniono wniosku P. K., złożonego w dniu 7 maja 2011r., o przywrócenie

mu terminu do „wniesienia apelacji” od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 18

lutego 2011 r.

Powyższe postanowienie, działając na podstawie art. 521 § 1 k.p.k.,

zaskarżył Rzecznik Praw Obywatelskich, który we wniesionej na korzyść

skazanego kasacji zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu „rażące naruszenie

prawa karnego procesowego, tj. art. 419 § 2 k.p.k. oraz art. 422 § 2 k.p.k.,

mające istotny wpływ na treść orzeczenia, w następstwie wyrażenia błędnego

poglądu prawnego, że tymczasowe aresztowanie oskarżonego w innej sprawie

nie rodzi obowiązku doręczenia mu tego wyroku, podczas gdy prawidłowa

analiza treści tych przepisów świadczy o takim obowiązku”. Podnosząc ten

zarzut autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz

poprzedzającego je orzeczenia Sądu Rejonowego i o przekazanie sprawy temu

Sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja okazała się zasadna w stopniu oczywistym, jak stanowi o tym

przepis art. 535 § 5 k.p.k.

Nie może być żadnych wątpliwości co do tego, że wobec osoby

pozbawionej wolności, która nie była obecna na ogłoszeniu wyroku i która nie

miała obrońcy, obowiązują inne, niż wobec osoby odpowiadającej z wolnej

stopy, reguły w kwestii doręczenia ogłoszonego orzeczenia, a co za tym idzie,

zasady dotyczące biegu terminów związanych z zaskarżeniem tegoż wyroku.

Przywołane w zarzucie kasacji przepisy prawa stanowią o tym w sposób

jednoznaczny, przy czym trafnie podkreśla Rzecznik Praw Obywatelskich, że

treść art. 419 § 2 k.p.k. i art. 422 § 2 k.p.k. stanowi też niewątpliwą podstawę

do stwierdzenia, że obowiązek doręczenia z urzędu odpisu wyroku

3

oskarżonemu pozbawionemu wolności, który nie uczestniczył w ogłoszeniu

orzeczenia i który nie miał obrońcy istnieje niezależnie od tego, w jakiej

sprawie i z jakiego tytułu oskarżony był pozbawiony wolności – a więc, czy

był aresztowany w sprawie, w której zapadł ogłoszony wyrok, czy też był

aresztowany lub osadzony do odbycia kary w innej sprawie. Pomijając już, że

wspomniana treść przepisów nie daje żadnej przesłanki do przyjęcia

odmiennego stanowiska, to oczywiste są funkcja i cel przytaczanych

unormowań, które przede wszystkim sprowadzają się do tego, by będącemu w

omawianej sytuacji oskarżonemu zapewnić możliwość złożenia zapowiedzi

apelacji od ogłoszonego wyroku – w takim samym stopniu, jak osobie

odpowiadającej z wolnej stopy lub mającej obrońcę. Wymaganie od

oskarżonego zachowania 7-dniowego terminu zawitego, liczonego od

ogłoszenia wyroku, na złożenie wniosku o sporządzenie i doręczenie jego

uzasadnienia, gdy oskarżony nie miał szansy poznania jego treści ani przez

jego wysłuchanie w czasie ogłoszenia, ani też za pośrednictwem obrońcy,

byłoby wszak wymaganiem zbyt daleko idącym, by nie powiedzieć mało

realnym, a w praktyce prowadzącym do zwielokrotnienia, słusznych z zasady,

wniosków o przywrócenie terminu do złożenia zapowiedzi apelacji.

Taka właśnie sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie, gdzie do

ogłoszenia wyroku, którego wydanie Sąd Rejonowy w dniu 14 lutego 2011 r.

odroczył do dnia 18 lutego 2011 r., doszło bez obecności oskarżonego P. K.

Jest poza sporem, że w tej dacie oskarżony był pozbawiony wolności,

ponieważ w innej sprawie (jako zatrzymany w dniu 15 lutego 2011 r.) został

tymczasowo aresztowany postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 17 lutego

2011 r. (k. 164). Jest również faktem, że oskarżony nie miał obrońcy w

niniejszym postępowaniu, jak również, że ogłaszający wyrok Sąd Rejonowy

nie dysponował, w dacie ogłoszenia, informacją o aresztowaniu oskarżonego

w innym postępowaniu, wobec czego nie zarządził wówczas (ani też później)

doręczenia mu z urzędu odpisu wyroku.

4

W powyższym świetle, rację ma Rzecznik Praw Obywatelskich, że

wyrażony przez Sąd Okręgowy w zaskarżonym postanowieniu pogląd, iż

nawet tymczasowe aresztowanie oskarżonego P. K. w innej sprawie nie

stanowiło przeszkody, aby zasięgnął on informacji co do ogłoszonego w

niniejszej sprawie wyroku – i w ten sposób dochował terminu

umożliwiającego jego zaskarżenie, rażąco naruszało dyspozycję wskazanych w

zarzucie kasacji przepisów prawa. Obiektywne fakty, wypełniające dyspozycję

art. 418 § 2 i art. 422 § 2 k.p.k., wyglądały bowiem w ten sposób, że to nie

oskarżony miał czynić starania o uzyskanie informacji o zapadłym wyroku, a

na Sądzie Rejonowym, z urzędu, ciążył obowiązek doręczenia mu jego odpisu.

Jeśli brak wiedzy Sądu o fakcie pozbawienia oskarżonego wolności stanął na

przeszkodzie wykonaniu tego obowiązku bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku,

to przecież obowiązku tego całkiem nie uchylał. Z akt sprawy wynika, że Sąd

Rejonowy w późniejszym okresie uzyskał wiedzę, z urzędu, co do pobytu

oskarżonego w zakładzie karnym (zob. zarządzenie o doręczeniu oskarżonemu,

w zakładzie karnym, odpisu postanowienia z dnia 22 marca 2011r. w

przedmiocie dowodu rzeczowego – k. 158, k. 160), a w postępowaniu z

wniosku o przywrócenie terminu informację tę uściślił przez ustalenie okresu

aresztowania oskarżonego, który to okres obejmował datę ogłoszenia wyroku.

Ustalenie to w sposób jednoznaczny przekonywało, że kwestia tak zasadności,

jak i terminowości wystąpienia przez oskarżonego z wnioskiem o

przywrócenie terminu do złożenia zapowiedzi apelacji straciła na znaczeniu i,

jak trafnie zauważa Rzecznik, stała się bezprzedmiotowa. Skoro bowiem

ujawniła się konieczność doręczenia oskarżonemu odpisu wyroku, w którego

ogłoszeniu nie uczestniczył – będąc pozbawiony wolności i nie mając obrońcy

– to dopiero od daty doręczenia oskarżonemu tego orzeczenia mógł rozpocząć

bieg termin do złożenia przezeń wniosku o sporządzenie i doręczenie mu

uzasadnienia wyroku.

5

Rażące naruszenie wymienionych powyżej przepisów prawa, skutkujące

ostatecznie odmową uwzględnienia wniosku P. K. o przywrócenie terminu do

złożenia zapowiedzi apelacji, bez wątpienia miało, jak argumentuje autor

kasacji, istotny wpływ na treść zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego

je postanowienia Sądu I instancji. Jego efekt sprowadzał się bowiem do

zamknięcia oskarżonemu drogi do zaskarżenia wyroku Sądu Rejonowego.

Z powyższych przyczyn zaszła konieczność uchylenia zaskarżonych

orzeczeń i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu

pierwszoinstancyjnym – w celu wykonania, w pierwszej kolejności, czynności

wymienionej w art. 419 § 2 i art. 422 § 2 k.p.k.

Z tych wszystkich względów, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.