Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 września 2012 r.

V KK 297/12

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 297/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 września 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Cesarz (przewodniczący)

SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca)

SSN Kazimierz Klugiewicz

Protokolant Anna Kowal

w sprawie M. D.

skazanego z art. 244 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k.

w dniu 26 września 2012 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 9 marca 2012 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego

z dnia 29 listopada 2011 r.,

1) uchyla zaskarżony wyrok i sprawę M. D. przekazuje

Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w

postępowaniu odwoławczym;

2) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. A.–

Kancelaria Adwokacka kwotę 442 (czterysta czterdzieści dwa)

zł i 80 (osiemdziesiąt) gr w tym 23 % podatku VAT tytułem

2

wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie kasacji na rzecz

skazanego jako jego obrońcy z urzędu.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 29 listopada 2011 r. Sąd Rejonowy uznał M. D. za winnego

tego, że: w dniu 12 maja 2011 r. w Z. kierował pojazdem marki Renault Trafic

naruszając tym samym zakaz prowadzenia pojazdu orzeczony prawomocnym

wyrokiem Sądu Rejonowego na okres 24 miesięcy (od dnia 14 października 2009 r.

do dnia 14 października 2011 r.),– to jest dokonania przestępstwa z art. 244 k.k. i

na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę jednego roku pozbawienia wolności,

której wykonanie na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k., art. 70 § 1 pkt 1 k.k. warunkowo

zawiesił na okres lat pięciu, nadto na podstawie art. 71 § 1 k.k. wymierzył grzywnę

w wymiarze 80 stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 zł,

a także obciążył oskarżonego kosztami sądowymi.

Wyrok ten zaskarżył prokurator w części dotyczącej kary, na niekorzyść

oskarżonego, zarzucając mu rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonemu

kary poprzez pozbawione podstaw przyjęcie, iż wobec oskarżonego można

skonstruować pozytywną prognozę kryminologiczną, a wymierzenie mu kary

pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania będzie

wystarczające do osiągnięcia wobec sprawcy celów kary i wniósł o zmianę tego

wyroku poprzez wymierzenie oskarżonemu kary jednego roku pozbawienia

wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.

Apelację tą rozpoznał Sąd Okręgowy w dniu 9 marca 2012 r. Wyrokiem tego

dnia wydanym zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że obniżył wymierzoną karę

pozbawienia wolności do sześciu miesięcy oraz uchylił zawarte w nich

rozstrzygnięcia dotyczące warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary

pozbawienia wolności i o karze grzywny; w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok

utrzymał w mocy.

Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego.

Zarzucił w niej obrazę przepisów postępowania art. 450 § 3 k.p.k. w zw. z

art. 134 § 2 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k., która mogła mieć istotny wpływ na treść

zaskarżonego orzeczenia, poprzez brak prawidłowego zawiadomienia oskarżonego

o terminie rozprawy apelacyjnej za pośrednictwem administracji zakładu karnego, w

3

którym oskarżony odbywał karę pozbawienia wolności w trybie art. 134 § 2 k.p.k. i

przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej w dniu 9 marca 2012 r. pod nieobecność

oskarżonego nie zawiadomionego prawidłowo o terminie rozprawy i nie

korzystającego z pomocy obrońcy co w konsekwencji w sposób rażący naruszyło

prawo oskarżonego do obrońcy w postępowaniu apelacyjnym i wniósł o: uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu jako sądowi

drugiej instancji do ponownego rozpoznania, a nadto o zasądzenie na jego rzecz

kosztów obrony z urzędu, bo nie zostały one uiszczone w całości, ani nawet w

części.

W pisemnej odpowiedzi na tę kasację Prokurator Prokuratury Okręgowej

wniósł o jej uwzględnienie, uznając trafność podniesionego w niej zarzutu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest zasadna w stopniu oczywistym, co pozwoliło ją rozpoznać w

trybie art. 535 § 5 k.p.k. Nie ulega wątpliwości, że oskarżony został osadzony w

Areszcie Śledczym w P. w dniu 30 grudnia 2011 r., a więc już po wydaniu w dniu 29

listopada 2011 r. wyroku przez Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie. Rozpoczął

wówczas odbywanie kar pozbawienia wolności orzeczonych wobec niego

w sprawach: VII K 480/05 oraz VIII K 735/11. Dowodzi tego treść notatki urzędowej

znajdującej się na k. 89 akt sprawy. Równie bezsporne jest i to, że zawiadomienie o

terminie rozprawy odwoławczej, wyznaczonym na dzień 9 marca 2012 r., Sąd

Okręgowy wysłał na wskazany przez oskarżonego adres dla doręczeń w kraju i

zostało ono odebrane przez dorosłego domownika, to jest teścia oskarżonego: S.

P., w dniu 14 lutego 2012 r. (k. 71).

Sąd odwoławczy rozpoznał sprawę w tymże dniu pod nieobecność

oskarżonego, uznając, że został on w ten sposób prawidłowo zawiadomiony o

terminie rozprawy odwoławczej w trybie art. 132 § 2 k.p.k. (k. 72). W tym dniu sąd

nie dysponował informacją o tym, że oskarżony jest i był (w czasie doręczania

wysłanego dla niego zawiadomienia o rozprawie odwoławczej) pozbawiony

wolności.

W świetle tych uwarunkowań faktycznych nie ulega wątpliwości, że

zaskarżony wyrok wydano z oczywistą obrazą wskazanych w zarzucie kasacji

przepisów prawa procesowego.

Prawdą jest bowiem, że stosownie do treści art. 450 § 3 k.p.k.

niestawiennictwo należycie powiadomionych o terminie rozprawy odwoławczej

4

stron, obrońców i pełnomocników nie tamuje rozpoznania sprawy, jednakże,

zgodnie z brzmieniem art. 117 § 2 k.p.k., rozprawy tej nie można przeprowadzać

wówczas, gdy osoba uprawniona nie stawiła się, a brak dowodu, że została o niej

prawidłowo powiadomiona.

Osobom pozbawionym wolności doręcza się pisma za pośrednictwem

administracji odpowiedniego zakładu (art. 134 § 2 k.p.k.). Spełnienie tego wymogu,

wobec osób pozbawionych wolności, jest zatem warunkiem uznania owej czynności

procesowej doręczenia za dokonaną prawidłowo, w rozumieniu ustawy procesowej.

W rozpoznawanej sprawie wobec oskarżonego tego rygoru nie dopełniono, toteż

(niezależnie od powodów tego zaniechania) tym samym rażąco obrażono przepis,

który go określa. W konsekwencji, także rażąco naruszono przepis art. 450 § 3

k.p.k., bowiem przeprowadzono rozprawę odwoławczą pomimo, że brak było

warunków do uznania, że oskarżony został o niej „należycie zawiadomiony”.

Przez te zaistniałe uchybienia – z uwagi na ich charakter - doszło w sprawie

do rażącego naruszenia prawa oskarżonego do obrony (art. 6 k.p.k.), skoro

przeprowadzono rozprawę odwoławczą pod jego nieobecność i przy braku

potwierdzenia, że został on w ogóle o niej należycie powiadomiony, a przy tym w

sytuacji, gdy nie korzystał z pomocy obrońcy.

Możliwość istotnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku tej rażącej

obrazy przepisów prawa procesowego jest ewidentna. Tak z uwagi na sam

(wspomniany) charakter tych uchybień, pozbawiających oskarżonego prawa do

obrony, jak i zaistniały in concreto układ procesowy. To jest, rozpoznanie przez sąd

odwoławczy wniesionej przez prokuratora na niekorzyść oskarżonego apelacji i

uznanie jej – co do zasady – za słuszną, oraz – w konsekwencji – uwzględnienie

zawartego w niej wniosku o uchylenie orzeczenia o warunkowym zawieszeniu

wykonania orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności.

Niewątpliwość tej konkluzji nadto warunkuje stwierdzenie w sprawie faktu

braku potwierdzenia rzeczywistego doręczenia oskarżonemu odpisu apelacji

prokuratora, bowiem przesyłkę tą doręczono także w trybie art. 132 § 2 k.p.k. (k.

68), w czasie gdy był już on pozbawiony wolności.

Zauważyć też należy, że poprawności, powyżej przedstawionego,

przekonania nie podważa to, że Sąd Okręgowy uznał prawidłowość doręczenia

zawiadomienia oskarżonemu o rozprawie odwoławczej na podstawie art. 132 § 2

5

k.p.k. (czego należy domniemać, bo zapisów odnośnie podstawy prawnej tej

decyzji w protokole rozprawy nie poczyniono – k. 72).

Doręczenie bowiem, w trybie tego przepisu, może zostać uznane za

dokonane prawidłowo wyłącznie wtedy, gdy następuje wobec m.in. dorosłego

domownika „w razie chwilowej nieobecności adresata”. W sytuacji kiedy tenże

adresat jest pozbawiony wolności i osadzony – tak jak to w sprawie niniejszej

nastąpiło – w zakładzie karnym w celu odbycia długoterminowej kary pozbawienia

wolności (jej koniec przypada na 20 czerwca 2013 r.), nie sposób uznać, by ta

przesłanka zastępczego doręczenia była spełniona, a ono samo było procesowo

skuteczne.

Zauważyć też należy, że uznanie pisma za prawidłowo doręczone, w tym

trybie, opiera się wyłącznie na stwierdzeniu warunku formalnego i nie zależy od

stanu wiedzy organu wysyłającego pismo, czy adresat rzeczywiście jest tylko

chwilowo, czy trwale, nieobecny. Wystarczy dla uznania skuteczności tej czynności

samo potwierdzenie faktu doręczenia owej przesyłki „dorosłemu domownikowi”, lub

innym osobom w tym przepisie wskazanych. Stąd też do naruszenia tej normy

może dojść także – tak jak to zaistniało w rozpatrywanym przypadku – bez

uchybienia organu procesowego (por. wyroki Sądu Najwyższego z: 28 czerwca

2007 r., III KK 179/07, Lex nr 323667; 12 stycznia 2009 r., II KK 18/07, OSNKW-R

2009, poz. 69 oraz S. Steinborn: Komentarz aktualizowany do art. 132 k.p.k. – Lex

2012, teza 6 i 11).

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy uwzględni powyższe

wnioski i spostrzeżenia.

Wobec tego, że adw. A. A. został wyznaczony obrońcą z urzędu dla

ewentualnego sporządzenia kasacji na rzecz oskarżonego, za wykonanie tych

czynności powinien otrzymać wynagrodzenie. Stąd też – zgodnie ze złożonym

przez niego wnioskiem – należało je zasądzić od Skarbu Państwa, stosownie do

treści art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r.

Prawo o adwokaturze i § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28

września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez

Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielanej z urzędu (Dz. U.

Nr 163, poz. 1348).

Z tych wszystkich względów – orzeczono jak wyżej.

6

Przewodniczący: SSN (Krzysztof Cesarz)

Sędziowie: SN (Małgorzata Gierszon)

SN (Kazimierz Klugiewicz)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.