Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 października 2012 r.

II PK 60/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 60/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 października 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M.Ś.

przeciwko Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa X

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 2 października 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w P.

z dnia 2 września 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 16 czerwca 2011 r. Sąd Rejonowy […] w P. przywrócił M.Ś.

do pracy w Urzędzie Marszałkowskim Województwa X na poprzednich warunkach

pracy i płacy. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia.

Powód zatrudniony był u pozwanego od 1 kwietnia 2008 r., ostatnio na

stanowisku kierownika oddziału w Departamencie Kontroli. Jesienią 2009 r.

przeprowadzona została przez zespół tego Departamentu coroczna kontrola

Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych „D." Każdy z

członków zespołu kontrolującego, w tym powód, otrzymał zakres spraw

stanowiących przedmiot badania. W toku kontroli powód wykrył nieprawidłowości w

kontrolowanej jednostce w zakresie zamówień publicznych. W trakcie

przeprowadzania kontroli powód prowadził rozmowy z wicedyrektorem

kontrolowanej jednostki na temat możliwości świadczenia usług doradczych na

rzecz szpitala w zakresie postępowania o udzielenie zamówień publicznych. Po

podpisaniu protokołu pokontrolnego, na początku listopada 2009 r. na adres

mailowy wicedyrektora szpitala wpłynął projekt umowy o świadczenie przez

powoda usług doradczych, na której znajdował się skan jego podpisu, wraz z

wzorem rachunku za usługi opiewającego na 2.100 zł. Projekt umowy i wzór

rachunku został przesłany przez powoda w nawiązaniu do prowadzonych wcześniej

rozmów dotyczących ewentualnego świadczenia usług doradczych. Projekt umowy

zlecenia przewidywał wykonywanie czynności konsultacyjnych, doradczych i

eksperckich w zakresie zamówień publicznych, w szczególności weryfikacji

dokumentacji składanej w toku postępowania i po jego zakończeniu oraz wyboru

trybu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. W odpowiedzi na

propozycję powoda wicedyrektor szpitala telefonicznie poinformował go, że

jednostki tej nie stać na proponowane usługi. Umowa nigdy nie została zawarta,

nigdy też nie doszło do świadczenia przez powoda oferowanych przez niego usług

konsultingowych na rzecz szpitala. Strona pozwana powzięła wiadomość o złożonej

przez powoda ofercie na przełomie października i listopada 2010 r. od

prowadzących kolejną kontrolę pracowników, którzy o tym fakcie dowiedzieli się w

wyniku rozmów prowadzonych z pracownikami szpitala i poinformowali o nim

pracodawcę telefonicznie i w formie notatki służbowej. W dniu 25 listopada 2010 r.

strona pozwana rozwiązała z powodem umowę o pracę z zachowaniem

3

jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia wskazując jako przyczynę

wypowiedzenia utratę zaufania do powoda jako osoby, która winna dawać rękojmię

należytego wykonywania obowiązków służbowych na stanowisku kontrolera,

Kierownika Oddziału do Spraw Kontroli. Działanie powoda pracodawca uznał za

niezgodne z elementarnymi zasadami prowadzenia kontroli, w szczególności w

trakcie przeprowadzanej kontroli szpitala. Strona pozwana wskazała, że ustalenia

dotyczące tej kontroli budzą wątpliwości, czy zostały dokonane obiektywnie i

rzetelnie w związku z powziętą informacją wskazującą na świadczenie usług

doradczych w zakresie dotyczącym kontroli, którą powód przeprowadzał w 2009 r.

Wobec czynności kontrolnych powoda nie zostały zgłoszone żadne zastrzeżenia

ani ze strony jego przełożonych, ani przez kierownika kontrolowanej jednostki,

strona pozwana nie twierdziła również, aby kontrola została dokonana

nieobiektywnie lub nierzetelnie.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, iż powództwo

zasługiwało na uwzględnienie z tego względu, że wskazana powodowi przyczyna

wypowiedzenia umowy o pracę była nierzeczywista. Powód nigdy nie świadczył

usług doradczych na rzecz kontrolowanego szpitala ani też nie zawarł z nim umowy

o świadczenie takich usług, a zatem ta nieistniejąca okoliczność nie mogła stanowić

przyczyny utraty zaufania pracodawcy. Powód złożył jedynie ofertę świadczenia

usług doradczych, która nie została przez szpital przyjęta, a takiej okoliczności jako

przyczyny wypowiedzenia pracodawca nie wskazał. Nie mogą mieć znaczenia dla

rozstrzygnięcia sprawy dywagacje strony pozwanej, czy powód świadcząc usługi

doradcze naruszył pragmatykę służbową, skoro fakt taki nie miał miejsca. Sąd

Rejonowy nie podzielił stanowiska strony pozwanej co do niecelowości

przywrócenia powoda do pracy. W ocenie tego Sądu, sam fakt złożenia oferty

świadczenia usług doradczych na rzecz kontrolowanego przez powoda szpitala nie

stanowi przyczyny uzasadniającej utratę zaufania do pracownika, a powód w toku

postępowania zaznaczył, że w wypadku przyjęcia oferty zwróciłby się do Marszałka

Województwa o opinię, czy może takie usługi świadczyć bez narażenia się na

utratę zaufania. Nie można więc przyjąć, że postawa powoda była nielojalna bądź

nieetyczna, a tym samym uzasadniała utratę do niego zaufania przez pracodawcę.

4

Wyrokiem z dnia 2 września 2011 r. Sąd Okręgowy w P. zmienił wyrok Sądu

pierwszej instancji i oddalił powództwo.

Sąd Okręgowy podzielił poczynione w sprawie ustalenia faktyczne, nie

zgodził się natomiast z ich oceną prawną. W ocenie Sądu drugiej instancji, co

prawda konstrukcja przyczyn wypowiedzenia wskazanych w piśmie

wypowiadającym powodowi umowę o pracę cechuje się niedoskonałościami,

jednakże nie są one na tyle poważne, aby przyczyna wypowiedzenia pozostawała

niejasna dla powoda oraz sądu. Przyczyna ta sprowadza się do utraty zaufania

pracodawcy w stosunku do powoda, co do którego należy stosować surowszą

ocenę, gdyż jest on pracownikiem szczebla kierowniczego. Zdaniem Sądu

Okręgowego, zachowania powoda można było uznać za zawinione, obiektywnie

nieprawidłowe, a nawet niedopuszczalne w świetle ustalonych a niespornych

okoliczności faktycznych sprawy, a w konsekwencji prowadzące do utraty zaufania

pracodawcy. Sąd ten - powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego odnośnie

do zasadności wypowiedzenia w rozumieniu art. 45 k.p. oraz treść art. 30 ustawy z

dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz.U. Nr 223, poz. 1458

ze zm.) - wskazał, że złożenie przez powoda kontrolowanej przez niego jednostce

oferty współpracy było nieetyczne obiektywnie i tak też zostało ocenione przez

dyrektora szpitala. Powód - jako osoba zaufania publicznego - powinien

powstrzymywać się od jakichkolwiek działań mogących podważać zaufanie do

niego lub nasuwać choćby cień podejrzeń co do rzetelności i uczciwości

prowadzonych przez niego czynności kontrolnych. W rezultacie do utraty zaufania

pracodawcy do powoda doszło wskutek samego zaproponowania kontrolowanemu

podmiotowi świadczenia odpłatnie usług. Nie bez znaczenia jest i kontekst tej

sytuacji - mianowicie sugestia powoda zaprezentowana podczas rozmowy z

dyrektorem szpitala, że skorzystanie z usług doradczych byłoby pożądane i celowe.

Taka sugestia padająca z ust kontrolującego oraz przesłanie propozycji zawarcia z

nim umowy i rachunku stawia powoda w jednoznacznie złym świetle, tym bardziej,

że jako pracownik samorządowy podlegał większym niż powszechne

ograniczeniom. Sąd Okręgowy stanął również na stanowisku, że wyrażenie przez

pracodawcę zgody na dodatkowe zatrudnienie możne mieć jedynie charakter

5

uprzedni, w przeciwnym bowiem razie staje się bezprzedmiotowe i jest

zaprzeczeniem powinności wynikających z przepisu ustawy.

W skardze kasacyjnej powód zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.: 1)

art. 45 § 1 k.p., poprzez błędną jego wykładnię prowadzącą do przyjęcia, że

uzasadnione było rozwiązanie umowy o pracę z powodem pomimo niezaistnienia

przyczyn wskazanych w wypowiedzeniu; 2) art. 30 § 4 k.p., poprzez jego błędną

wykładnię prowadzącą do przyjęcia, że istotne dla rozstrzygnięcia i uzasadniające

wypowiedzenie są okoliczności faktyczne inne niż wymienione w pisemnym

uzasadnieniu pracodawcy; 3) art. 30 ust. 1 ustawy o pracownikach

samorządowych, poprzez jego zastosowanie, podczas gdy przepis ten nie powinien

znaleźć zastosowania.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości

zaskarżonego wyroku oraz rozstrzygnięcie merytoryczne poprzez wydanie wyroku

przywracającego powoda do pracy na dotychczasowych warunkach, ewentualnie o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi drugiej instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna okazała się usprawiedliwiona z tego względu, że z

rozważań Sądu drugiej instancji wynika, iż utożsamił on - wynikający z art. 30 § 4

k.p. - obowiązek wskazania przez pracodawcę w piśmie wypowiadającym umowę o

pracę przyczyny wypowiedzenia w sposób jasny, konkretny i zrozumiały dla

pracownika z zasadnością tej przyczyny w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. Tymczasem

kwestie te, aczkolwiek pozostają ze sobą w ścisłym związku, to jednak zostały

przez ustawodawcę wyraźnie rozróżnione.

Stosownie do art. 45 § 1 k.p., w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o

pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o

wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy - stosownie do żądania pracownika -

orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu -

o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o

odszkodowaniu. Przepis ten jednoznacznie więc odróżnia naruszenie przez

6

pracodawcę wymagań formalnych przy dokonywaniu wypowiedzenia od jego

zasadności.

Przepisem o wypowiadaniu umów o pracę jest niewątpliwie art. 30 § 4 k.p.,

zgodnie z którym w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę

zawartej na czas nieokreślony powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca

wypowiedzenie. Zakresem tego uregulowania objęte jest zachowanie przez

pracodawcę formalnego wymagania wskazania przyczyny wypowiedzenia, która -

w jego przekonaniu - wypowiedzenie to uzasadnia. W judykaturze Sądu

Najwyższego (por. np. wyroki z dnia 4 listopada 2008 r., I PK 81/08, Monitor Prawa

Pracy 2009 nr 2, poz. 86-90; z dnia 19 kwietnia 2010 r., II PK 306/09, LEX nr

602696 i szeroko przytoczone w nich orzecznictwo) przyjmuje się zgodnie, że

celem regulacji zawartej w art. 30 § 4 k.p. jest umożliwienie pracownikowi obrony

przed wypowiedzeniem umowy o pracę, a zatem ujęcie przyczyn wypowiedzenia

powinno być na tyle konkretne i precyzyjne, aby umożliwiało mu rzeczową obronę

w razie ewentualnego procesu. Z tego właśnie względu wskazanie przyczyny

(przyczyn) wypowiedzenia przesądza o tym, że spór przed sądem pracy może się

toczyć tylko w jej (ich) granicach. Inaczej rzecz ujmując, okoliczności podane

pracownikowi na uzasadnienie decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy, a następnie

ujawnione w postępowaniu sądowym, muszą być takie same, zaś pracodawca

pozbawiony jest możliwości powoływania się przed organem rozstrzygającym spór

na inne przyczyny mogące przemawiać za słusznością wypowiedzenia umowy. W

konsekwencji pracodawca nie wywiązuje się z obowiązku wynikającego z art. 30 §

4 k.p. wówczas, gdy albo w ogóle nie wskazuje przyczyny wypowiedzenia, albo

kiedy wskazanie przyczyny jest pozorne w tym znaczeniu, że jest ona

niedostatecznie jasna, konkretna, a w rezultacie niezrozumiała dla pracownika i

niepoddająca się weryfikacji w postępowaniu przed sądem. O ile wypowiedzenie

umowy o pracę bez wskazania przyczyny lub bez jej skonkretyzowania uważa się

za dokonane z naruszeniem prawa, a ściślej - art. 30 § 4 k.p., to wypowiedzenie,

które nastąpiło z dostatecznie zrozumiałym dla adresata i poddającym się

weryfikacji sądowej podaniem przyczyny, lecz ta została następnie uznana za

bezzasadną, kwalifikowane jest jako wypowiedzenie nieuzasadnione w rozumieniu

art. 45 § 1 k.p. Przepis ten pozwala zatem na uznanie nieskuteczności zarówno

7

wypowiedzenia dokonanego z naruszeniem formalnego wymagania określonego w

art. 30 § 4 k.p., jak i wypowiedzenia, w którym pracodawca, podając przyczynę

wypowiedzenia, nie naruszył wskazanego przepisu, lecz była ona

niewystarczająca, aby uzasadniać wypowiedzenie, bądź okazała się nieistniejąca

(nieprawdziwa, nierzeczywista) i z tego względu nieuzasadniająca wypowiedzenia,

a więc powodująca uznanie tego wypowiedzenia za nieuzasadnione. W związku z

tym, pomimo że związek wskazanej przez pracodawcę przyczyny wypowiedzenia z

oceną jego zasadności jest oczywisty, gdyż ta ostatnia powinna być dokonywana w

granicach przyczyn podanych pracownikowi przez pracodawcę, to ocena

zasadności wypowiedzenia nie mieści się w płaszczyźnie art. 30 § 4 k.p. Powołanie

się zatem przez pracodawcę na utratę zaufania i wskazanie okoliczności, które

legły u jej podstaw, spełnia wymagania co do formy wypowiedzenia w zakresie

określonym w art. 30 § 4 k.p., a to, czy podane przez pracodawcę fakty istniały

obiektywnie i czy uzasadniały utratę zaufania, stanowi przedmiot oceny w

płaszczyźnie art. 45 § 1 k.p.

Niewątpliwie przyczyna wypowiedzenia powodowi umowy o pracę została

przez stronę pozwaną sformułowana w sposób dostatecznie jasny i konkretny -

jako utrata zaufania spowodowana niezgodnym z elementarnymi zasadami

prowadzenia kontroli zachowaniem, polegającym na świadczeniu przez powoda na

rzecz kontrolowanej jednostki usług doradczych w zakresie objętym kontrolą, co

wywołuje wątpliwości odnośnie do obiektywności i rzetelności ustaleń kontroli. Ze

stanu faktycznego sprawy wynika jednak, iż takie fakty nie miały miejsca, a więc nie

mogły stanowić przesłanek utraty zaufania do skarżącego. Sąd drugiej instancji tę

kluczową kwestię pominął, opierając swoje rozstrzygnięcie na ocenie, że w istocie

przyczyna wypowiedzenia „sprowadzała się do utraty zaufania pracodawcy wobec

powoda”, do czego „doszło wskutek samego zaproponowania kontrolowanemu

podmiotowi świadczenia odpłatnie usług”.

Z taką oceną nie można się zgodzić, gdyż co prawda w postępowaniu

sądowym pracodawca może skonkretyzować przyczynę wypowiedzenia

sformułowaną w treści wypowiedzenia w sposób uogólniony wówczas, gdy wynika

ona ze znanych pracownikowi wcześniej okoliczności, jednakże z oświadczenia

pracodawcy powinno wynikać w sposób niebudzący wątpliwości, co jest istotą

8

zarzutu stawianego pracownikowi i usprawiedliwiającego rozwiązanie z nim

stosunku pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2006 r., I PK

112/06, Prawo Pracy 2007 nr 5, s. 27). W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje

się, iż utrata zaufania uzasadniająca wypowiedzenie przez pracodawcę umowy o

pracę może mieć szersze podstawy niż fakty ujęte ogólnie lub przykładowo w

oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę, jednakże w każdym przypadku

istotna jest nie tyle sama utrata zaufania pracodawcy do pracownika, co przyczyny,

które ją spowodowały. W orzecznictwie zawsze bowiem analizuje się w ten sposób

zasadność powołania się pracodawcy na utratę zaufania jako przyczynę

wypowiedzenia umowy o pracę i wskazuje się okoliczności, które leżały u jej

podstaw (por. wyroki z dnia 25 stycznia 2005 r., II PK 171/04, OSNP 2005 nr 19,

poz. 303 oraz z dnia 31 marca 2009 r., II PK 251/08, LEX nr 707875 i orzeczenia w

nich powołane). W przypadku wskazania przez pracodawcę jako przyczyny

wypowiedzenia utraty zaufania spowodowanej zaistnieniem określonych faktów, w

pierwszej kolejności należy ocenić, czy wskazane przez pracodawcę okoliczności

mogły uzasadniać utratę zaufania do pracownika, a następnie, pod warunkiem

pozytywnego rozstrzygnięcia tej kwestii - czy utrata zaufania w tych okolicznościach

uzasadnia wypowiedzenie stosunku pracy (por. wyrok z dnia 19 lutego 2009 r., II

PK 156/08, LEX nr 736723 i przywołane w nim orzecznictwo). Skoro zatem oceny

zasadności wypowiedzenia umowy o pracę dokonuje się w granicach wskazanej

przez pracodawcę przyczyny (art. 30 § 4 k.p.), to nieistnienie podanej okoliczności

mającej uzasadniać utratę zaufania do pracownika rodzi ten skutek, że przyczyna

dokonanego wypowiedzenia jest nierzeczywista, a wypowiedzenie nieuzasadnione

w rozumieniu art. 45 § 1 k.p.

Na obecnym etapie sprawy bezprzedmiotowe są więc rozważania Sądu

drugiej instancji co do okoliczności nieprzywołanych przez stronę pozwaną w

piśmie wypowiadającym skarżącemu umowę o pracę, aczkolwiek mogących mieć

wpływ na ocenę jego żądania przywrócenia do pracy.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 39815

§

1 zdanie pierwsze k.p.c. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego oparto

na odpowiednio stosowanym art. 98 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c.

9

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.