Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 października 2012 r.

SNO 40/12

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 40/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 października 2012 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Jerzy Steckiewicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Tadeusz Wiśniewski

Protokolant Katarzyna Wojnicka

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego SSO

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2012 r.,

sprawy

sędziego Sądu Rejonowego

w związku z odwołaniami obwinionego sędziego i jego obrońców

od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego

z dnia 27 kwietnia 2012 r.,

1.zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że na podstawie

art. 108§ 2 ustawy z dnia 26 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów

powszechnych ( Dz. U. Nr 98, poz.1070 ze zm. ) umarza

postępowanie w zakresie wymierzenia obwinionemu kary

dyscyplinarnej nagany, w pozostałym zaś zakresie utrzymuje go

w mocy,

2. koszty postępowania dyscyplinarnego ponosi Skarb

Państwa.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 27 kwietnia

2012 r., sędzia Sądu Rejonowego uznany został za winnego tego, że:

„1. w dniu 22 czerwca 2009 r. podjął czynności między instancyjne w

sprawie …/09, gdzie autorem apelacji był jego syn adw. Z., polegające na

poleceniu doręczenia odpisu apelacji Skarbowi Państwa – Staroście, a następnie

po wpłynięciu wniosku adwokata Z. o dokonanie ostrzeżenia w księdze wieczystej

związanej z wniesioną apelacją, wystąpił do Wydziału Cywilnego Odwoławczego

Sądu Okręgowego o wypożyczenie akt celem rozpoznania wniosku pomimo

możliwości przekazania sprawy do załatwienia zgodnie z podziałem czynności SSR

T., bądź referendarzowi sądowemu pracującemu w Wydziale Ksiąg Wieczystych,

to jest o popełnienie przewinienia służbowego z art. 107 § 1 prawo o u.s.p. w zw. z

§ 10 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów.

2. w dniu 25 maja 2009 r. wydał zarządzenie o wydaniu odpisu

postanowienia Sądu Powiatowego z dnia 21 sierpnia 1959 r. o sygn. …/59 z akt

gruntowych Kw[..]. tom 5 karta 140, przy czym czynności tej dokonał na skutek

wniosku swojego syna adwokata Z., pomimo łączącego go z pełnomocnikiem

stosunku osobistego oraz pomimo braków formalnych wniosku (brak załączonego

pełnomocnictwa),

to jest o popełnienie przewinienia służbowego z art. 107 § prawo o u.s.p. w zw. z §

10 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów.

3. w dniu 30 czerwca 2009 r. wydał zarządzenie o sporządzeniu i wydaniu, a

następnie podpisał zaświadczenie dotyczące stanu prawnego nieruchomości

zapisanej w księdze wieczystej Kw […] I karta 2, przy czym czynności tych dokonał

na skutek wniosku złożonego w tej samej dacie przez swojego syna adwokata Z.,

pomimo łączącego go z pełnomocnikiem stosunku osobistego oraz pomimo braków

formalnych wniosku w postaci braku pełnomocnictwa i nie wykazania przez

wnioskującego przyczyny zainteresowania dokumentem”,

to jest o popełnienie przewinienia służbowego z art. 107 § 1 prawo o u.s.p. w zw. z

§ 10 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów”, za co wymierzono mu jedną karę

dyscyplinarną nagany.

Odwołania od tego orzeczenia wnieśli: obwiniony sędzia i jego dwaj obrońcy.

Obwiniony zarzucił:

„ 1. na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. błąd w ustaleniach

faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, a

3

polegający na niesłusznym uznaniu, w oparciu o całokształt ujawnionych na

rozprawie okoliczności, że obwiniony popełnił zarzucane mu przewinienia służbowe,

podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku

odmiennego;

2. obrazę przepisów postępowania karnego, która miała istotny wpływ na treść

rozstrzygnięcia, a w szczególności art. 4, 7, 9 § 1 i art. 410 k.p.k., polegającą na

dokonaniu selektywnej, sprzecznej z zasadami prawidłowego rozumowania,

wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oceny materiału dowodowego

ujawnionego w toku rozprawy sądowej który był niepełny, a ponadto art. 424 § 1

k.p.k. przez powołanie się w uzasadnieniu wyroku na okoliczności sprawy bez

dokonania ich oceny;

3. na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. naruszenie przepisów

prawa materialnego, a to art. 107 § 1 u.s.p. w zw. z § 10 Zbioru Zasad Etyki

Zawodowej Sędziów przez błędną wykładnię rozszerzającą tego przepisu

polegającą na przyjęciu, że zachowanie obwinionego polegało na naruszeniu przez

niego art. 49 k.p.c., co w konsekwencji doprowadziło do niezasadnego przyjęcia, iż

obwiniony dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego w postaci uchybienia godności

urzędu”.

Adw. K. zarzucił:

„1. Na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. błąd w ustaleniach

faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść,

polegający na:

a) Nieustaleniu przez Sąd i nieujęciu w opisie czynu przypisanego

obwinionemu znamion strony podmiotowej i ewentualnie postaci zamiaru, w

sytuacji jednoczesnego stwierdzenia popełnienia czynu, podczas gdy

prawidłowa analiza zebranego materiału dowodowego prowadzi do wniosku,

iż brak było po stronie obwinionego zarówno zamiaru popełnienia

przewinienia służbowego jak i znamion nieumyślności;

b) Niewskazaniu w opisie czynu w sposób precyzyjny wszystkich okoliczności

istotnych i niezbędnych mających wpływ na kwalifikację prawną czynu i

znamiona przewinienia dyscyplinarnego, a w szczególności przez brak

wskazania jakich działań zaniechał obwiniony, które spowodowały

uchybienie godności urzędu lub osłabiło zaufanie co do jego bezstronności,

4

2. obrazę prawa materialnego, tj. art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów

powszechnych w zw. z § 10 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów,

polegającą na przyjęciu, że obwiniony uchybił godności urzędu sędziego i

osłabił zaufanie do jego bezstronności.

3. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść wyroku, tj.:

a) art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., polegające na braku oceny dowodów oraz

niewskazaniu, jakie fakty sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na

jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów

przeciwnych;

b) art. 413 § 2 pkt 1 i art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k., polegające na zaniechaniu

precyzyjnego wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku, w szczególności w

zakresie omówienia strony podmiotowej czynu, a także nierozważenia kwestii

istnienia zawinienia obwinionego;

c) art. 5 § 2 i art. 7 k.p.k., polegające na dowolnej ocenie materiału dowodowego

sprawy, w szczególności przez błędne przyjęcie, że obwiniony w całości

przeprowadził postępowanie między instancyjne w sprawie …/09, a nadto, że

akta wymienionej sprawy nie zostały przekazane do referatu SSR T. do

dalszego prowadzenia, przez błędne przyjęcie, że czynności biurowe

polegające na wydaniu odpisu dokumentu z akt oraz wydaniu zaświadczenia

świadczyły o szczególnie uprzywilejowanym potraktowaniu swojego syna jako

pełnomocnika stron i były podejmowane w błyskawicznym tempie, co

wywoływało wątpliwości co do bezstronności sędziego zarówno w środowisku

sędziowskim i społeczności lokalnej”.

Adw. M. zarzucił:

„1.na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. błąd w ustaleniach

faktycznych przyjętych za podstawę zapadłego w sprawie wyroku, który miał wpływ

na treść tego orzeczenia, polegający na niesłusznym przyjęciu w oparciu o

całokształt ujawnionych na rozprawie okoliczności, że obwiniony popełnił zarzucane

mu przewinienia dyscyplinarne, a w szczególności poprzez błędne ustalenie, że

Sędzia poprzez przekazanie SSR T. nie wyłączył się od prowadzenia sprawy

sygn. …/09 w postępowaniu między instancyjnym, poprzez przyjęcie, że wniosek o

wpis ostrzeżenia związany był ze sprawą sygn. …/09, poprzez błędne przyjęcie, że

adwokat Z. nie legitymował się pełnomocnictwem E. L., poprzez przyjęcie, że

zakres pełnomocnictwa udzielonego adwokatowi Z. przez A. J. nie upoważniał go

5

do działania przed sądem wieczystoksięgowym, poprzez błędne przyjęcie, że

czynności biurowe podejmowane były w „błyskawicznym tempie”, co wywołało

wątpliwości co do bezstronności sędziego, poprzez przyjęcie, że miał miejsce fakt

udzielania informacji z ksiąg wieczystych przez obwinionego synowi – adwokatowi,

co stanowi okoliczność powszechnie znaną w „małym środowisku”, podczas gdy

prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku odmiennego;

2. na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. naruszenie przepisów

postępowania karnego, które miało wpływ na treść orzeczenia, a w szczególności

art. 2 § 2 k.p.k., art. 4. k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k. poprzez dokonanie

dowolnej, a nie swobodnej oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów przy

pominięciu okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, a w następstwie

nieprawidłowych ustaleń w zakresie sprawstwa obwinionego; art. 413 § 1 pkt 4 i § 2

pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. poprzez zaniechanie ustalenia w opisie czynu w

sposób precyzyjny wszystkich okoliczności istotnych i niezbędnych mających wpływ

na kwalifikację prawną czynu i znamiona przewinienia dyscyplinarnego;

3. na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. naruszenie przepisów

prawa materialnego, a to art. 107 § 1 u.s.p. w zw. z § 10 Zbioru Zasad Etyki

Zawodowej Sędziów polegające na niezasadnym przyjęciu, że przeprowadzone

dowody pozwalają na uznanie, iż obwiniony dopuścił się niegodnego czynu, które

wypełniły znamiona przewinienia dyscyplinarnego (uchybienie godności urzędu) w

rozumieniu powołanego przepisu”.

Wszyscy odwołujący się wnosili o zmianę zaskarżonego wyroku i

uniewinnienie obwinionego sędziego, ewentualnie o uchylenie orzeczenia i

przekazanie sprawy sądowi dyscyplinarnemu pierwszej instancji do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznając wszystkie odwołania za

nieuzasadnione zważył, co następuje.

1. Co do zarzutu błędnych ustaleń faktycznych.

Zarzut ten sformułowany został przez wszystkich odwołujących się, którzy

zarzucili Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu obrazę kilku zasad

procesu karnego, a mianowicie: obiektywizmu ( art.4 k.p.k. ), in dubio pro reo (art. 5

§ 2 k.p.k.),swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.) oraz niedokładne przytoczenie

opisu czynu, którego popełnienie Sąd przypisał (art. 413 § 1 pkt 4 k.p.k.).

6

Wbrew poczynionym zastrzeżeniom za słuszny można uznać jedynie zarzut

zbytniej ogólnikowości opisu przypisanych czynów, a w szczególności pierwszego z

nich. Niewątpliwie, było to naruszenie przez Sąd Dyscyplinarny przepisów

postępowania, ale nie na tyle rażące żeby uniemożliwiało ocenę zaskarżonego

wyroku w postępowaniu instancyjnym i tym samym powodowało konieczność jego

uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Przed bardziej szczegółowym odniesieniem się do zarzutów zawartych w

odwołaniach, niezbędne jest przywołanie faktu, że sprawa niniejsza była już raz

rozpoznawana przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny i wówczas zapadło

orzeczenie analogiczne, jak obecnie. Pierwszy wyrok wydany w sprawie został

uchylony przez Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny głównie dlatego, że Sąd

pierwszej instancji nie określił jakiego rodzaju przewinienia służbowego dopuścił się

obwiniony sędzia – polegającego na oczywistej i rażącej obrazie prawa, czy też

uchybieniu godności urzędu.

Błąd ten, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, został naprawiony i Sąd

Dyscyplinarny uznał sędziego za winnego popełnienia przewinienia służbowego w

formie uchybienia godności urzędu.

Wracając do zarzutu błędnych ustaleń faktycznych stwierdzić należy, że jest

on nieuzasadniony. Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji wskazał bowiem jakie

fakty uznał za udowodnione oraz na jakich oparł się dowodach ustalając stan

faktyczny sprawy. Dowodami tymi były zarówno zeznania kilku świadków, opisane i

omówione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, ale również dokumenty, a

wśród nich opracowanie sporządzone przez sędziego wizytatora (jeszcze przed

wszczęciem postępowania dyscyplinarnego), stanowiące ocenę pracy obwinionego,

z uwzględnieniem spraw objętych postępowaniem dyscyplinarnym, które było na

tyle niekorzystne dla sędziego, że został on przez Prezesa Sądu Okręgowego

odwołany z funkcji przewodniczącego Wydziału Ksiąg Wieczystych.

Autorzy odwołań kwestionują ocenę dowodów przemawiających za winą

sędziego, której jednak szerzej nie uzasadniają. W tych okolicznościach

zastrzeżenia zawarte w odwołaniach należało uznać jedynie za polemikę z

ustaleniami Sądu Dyscyplinarnego, a nie ich realne podważanie, oparte o

konkretne dowody.

Oceniając zasadność przyjętego stanu faktycznego sprawy, Sąd

Dyscyplinarny pierwszej instancji, w ocenie Sądu Najwyższego – Sądu

7

Dyscyplinarnego, jak najbardziej słusznie, odwołał się do wyjaśnień obwinionego,

który potwierdził przypisane mu zachowania, zakwestionował natomiast swoją winę,

wskazując na okoliczności, które w jego przekonaniu nie mogły powodować

odpowiedzialności dyscyplinarnej. I tak, sędzia powoływał się na swoje obowiązki

wynikające ze sprawowanej funkcji przewodniczącego wydziału. Twierdził też, że

przedsiębrane czynności miały charakter rutynowy, biurowy, bądź administracyjny i

nie wiązały się z koniecznością podejmowania decyzji merytorycznych.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny poglądu tego nie podzielił wywodząc,

że skoro czynności, o których mowa w zarzutach podejmowane były przez

obwinionego na wniosek jego syna, który był adwokatem występującym w tych

sprawach, to już sam ten fakt musiał być rozważany przez pryzmat etyki

zawodowej sędziów, jako zachowanie mogące podważać obiektywizm sędziego,

zwłaszcza, że czynności podejmowane były „ w tempie błyskawicznym ”, bywało że

tego samego dnia od złożenia wniosku, a więc wyraźnie odbiegającym od

przeciętnej szybkości pracy wydziału, którym wówczas kierował sędzia.

Zgadzając się w pełni z taką oceną zachowania obwinionego Sąd Najwyższy

– Sąd Dyscyplinarny zauważa dodatkowo, że nie wszystkie czynności

podejmowane przez obwinionego sędziego miały taki charakter, jak określał on w

swoich wyjaśnieniach. Przykładem może być czyn pierwszy, a więc okoliczności

związane z przyjęciem apelacji, co niewątpliwie wymaga podjęcia szeregu

czynności o charakterze sprawdzającym i przygotowawczym, które składają się na

tzw. postępowanie między instancyjne, którego celem jest m.in. wyjaśnienie, czy

środek odwoławczy jest dopuszczalny oraz czy spełnia on wymogi formalne.

Przyjęcie apelacji nie jest zatem czynnością rutynową i wymaga namysłu.

2. Co do obrazy przepisów prawa materialnego – art. 107 § 1 prawo o u.s.p. w

zw. z § 10 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny bardzo wnikliwie rozpatrzył kwestię

przypisanego obwinionemu przewinienia, słusznie przyjmując, że przybrało ono

formę uchybienia godności urzędu; nie uniknął jednak pewnej istotnej nieścisłości,

a nawet błędu w rozumieniu powołanego przepisu prawo o u.s.p.

Zgodnie z art. 107 § 1 prawo o u.s.p. określone w nim przewinienia

dyscyplinarne mogą polegać bądź na oczywistej i rażącej obrazie przepisów prawa

(przewinienie służbowe), bądź uchybieniu godności urzędu (przewinienie

dyscyplinarne). Na marginesie można jeszcze wspomnieć, że możliwe są też

8

zachowania, które jednocześnie wyczerpują zarówno znamiona przewinienia

służbowego, jak i uchybienia godności urzędu (szerzej na ten temat patrz W.

Kozielewicz, Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów. Komentarz, Warszawa

2005 r., s. 77 i dalsze ).

W zaskarżonym wyroku Sąd Dyscyplinarny nie stwierdził by obwiniony

sędzia w sposób rażący naruszył art. 126 § 2 k.p.c. i art. 36 2

§ 2 ustawy z dnia 6

lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, a mimo to, uznając, że doszło do

ich „ zwykłego naruszenia,” okoliczność tę potraktował za uchybienie godności

urzędu. Rozumowanie to było sprzeczne z systematyką deliktów dyscyplinarnych i

słusznie znalazło swoje odzwierciedlenie w zarzutach sformułowanych w

odwołaniach. Powołany bowiem przepis powinien być interpretowany w ten sposób,

że przy uchybieniu godności urzędu chodzi o takie zachowanie sędziego, w służbie

i poza nią, które są nieetyczne i które przynoszą ujmę zajmowanemu stanowisku.

Delikt dyscyplinarny polegający na uchybieniu godności sędziego musi zatem być

oceniany głównie na płaszczyźnie etycznej, wynikającej z pragmatyki służbowej,

określającej obowiązki sędziego ( art. 62 § 1 i 2 prawo o u.s.p., a więc unikania

wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego i osłabiać zaufanie do

jego bezstronności) oraz postępowania zgodnego z regułami opisanymi w Zbiorze

Zasad Etyki Zawodowej Sędziów.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny przekonująco wykazał, że obwiniony

sędzia uchybił godności sprawowanego przez siebie urzędu odwołując się do

wskazanych, norm postępowania, a w szczególności zasad etycznych, stwierdzając,

że doszło do ich naruszenia. Niepotrzebnie natomiast uznał, że niezależnie od

powyższego doszło również do obrazy przepisów prawa, ale nie rażącego, bowiem

wobec brzmienia art. 107 § 1 prawo o u.s.p., było ono zbędne.

Cechą materialną każdego przewinienia dyscyplinarnego musi być jego

społeczna szkodliwość i co oczywiste, czyn musi być zawiniony.

Obie te kwestie zostały omówione w zaskarżonym wyroku i nie ma potrzeby

powtarzania przywołanych tam argumentów, poza tylko podkreśleniem, że fakt

podejmowania przez obwinionego czynności w sprawach prowadzonych przez

adwokata, będącego dla niego osobą najbliższą, został zauważony i negatywnie

skomentowany przez część społeczności, w związku z czym Starosta tego miasta

interweniował u przełożonych obwinionego , co w konsekwencji doprowadziło do

wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przeciwko sędziemu.

9

3. Co do kary dyscyplinarnej.

W rozpoznawanej sprawie niewątpliwie doszło do ustania karalności

przewinień dyscyplinarnych.

Art. 108 prawo o u.s.p. zd. 2 stanowi, że jeżeli przed upływem terminu, o

którym mowa w § 1 (tj. po upływie trzech lat od chwili czynu), sprawa nie zostanie

prawomocnie zakończona, sąd dyscyplinarny orzeka o popełnieniu przewinienia

dyscyplinarnego i umarza postępowanie w zakresie wymierzenia kary

dyscyplinarnej.

Taka sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, bowiem od chwili

popełnienia przypisanych obwinionemu sędziemu czynów – odpowiednio 25 maja,

22 i 30 czerwca 2009 r. – do chwili wyrokowania przez Sąd Najwyższy – Sąd

Dyscyplinarny - minęły już trzy lata, a zatem, zgodnie z powołanym przepisem,

należało postępowanie w zakresie wymierzonej kary dyscyplinarnej umorzyć.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.