Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 października 2012 r.

III SK 3/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III SK 3/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 października 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Halina Kiryło (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jerzy Kwaśniewski

SSN Krzysztof Staryk

w sprawie z powództwa Polkomtel Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w

Warszawie

przeciwko Prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej

z udziałem zainteresowanego Cyfrowy Polsat Spółki Akcyjnej i Polskiej Izby

Informatyki i Telekomunikacji

o ustalenie warunków dostępu,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 października 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 22 lipca 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I. 1. i sprawę w tym

zakresie przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (Prezes Urzędu) na wniosek

Cyfrowego Polsatu S.A. (zainteresowany) wydał na podstawie art. 28 ust. 1 w

związku z art. 206 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo Telekomunikacyjne

(Dz.U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.) decyzję ustalającą warunki dostępu do sieci

telekomunikacyjnej w zakresie połączenia sieci oraz zasady rozliczeń między

zainteresowanym i Polkomtel S.A. (powód). Decyzją tą powód i zainteresowany

zostali zobowiązani do zapewnienia swobodnego przepływu ruchu

telekomunikacyjnego pomiędzy należącymi do nich sieciami.

Powód zaskarżył decyzję odwołaniem, zarzucając naruszenie art. 26 ust. 1 i

2, art. 27 ust. 2, art. 28 ust. 1-4 i 8 Prawa telekomunikacyjnego oraz art. 7, 10, 77 §

1 i 78 § 1 i 104 k.p.a. Sąd Okręgowy– Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

wyrokiem z dnia 10 czerwca 2010 r. oddalił odwołanie. Powód zaskarżył wyrok

Sądu Okręgowego apelacją, powtarzając w zasadzie zarzuty zawarte w odwołaniu

od decyzji. W toku postępowania apelacyjnego powód podniósł dodatkowo

argument, że Prezes Urzędu uregulował w zaskarżonej decyzji prawa i obowiązki

stron w zakresie świadczenia usług SMS oraz MMS, mimo że na żadnej ze stron

nie ciążył obowiązek regulacyjny świadczenia tych usług, co oznacza, że organ nie

był uprawniony do wydania w tym zakresie decyzji o dostępie telekomunikacyjnym.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 22 lipca 2011 r. zmienił zaskarżony wyrok w

ten sposób że uchylił częściowo decyzję Prezesa Urzędu w zakresie w jakim

reguluje ona prawa i obowiązki stron umowy dotyczące świadczenia usług SMS i

MMS. Uwzględniając zarzut apelacyjny odnoszący się do rozstrzygnięcia w

zaskarżonej decyzji o usługach zakańczania połączeń SMS oraz MMS w sieci

powoda, Sąd Apelacyjny wskazał, że przed wydaniem zaskarżonej decyzji organ

regulacyjny nie zbadał rynku świadczenia tych usług i nie nałożył na powoda

obowiązków regulacyjnych w zakresie świadczenia tych usług. Sąd Apelacyjny

powołał się na stanowisko Komisji Europejskiej, która zarzuciła Polsce

nieprawidłową implementację dyrektywy 2002/19/WE z dnia 7 marca 2002 r. o

dostępie (dalej: dyrektywa 2002/19/WE) w zakresie, w jakim art. 28 ust. 1 Prawa

telekomunikacyjnego upoważniał krajowy organ regulacyjny do nałożenia na

3

operatora obowiązku zapewnienia dostępu telekomunikacyjnego bez konieczności

uprzedniego ustalenia, że operator ten zajmuje znaczącą pozycję rynkową na rynku

właściwym, a tym samym bez zbadania tego rynku. Opierając się na art. 27 ust. 2

Prawa telekomunikacyjnego, Sąd Apelacyjny uznał, że w odróżnieniu od obowiązku

prowadzenia negocjacji dotyczących dostępu telekomunikacyjnego w zakresie

połączenia sieci, który obciąża wszystkich operatorów sieci publicznych bez

względu na ich pozycję rynkową, obowiązek zawarcia umowy, a przez to możliwość

ingerencji organu regulacyjnego, dotyczy tylko operatora zobowiązanego do

zapewnienia dostępu, a zatem operatora, na którego nałożono obowiązek

regulacyjny uwzględnienia uzasadnionych wniosków o dostęp lub o połączenie

sieci. Na tej podstawie Sąd Apelacyjny uchylił decyzję Prezesa Urzędu w zakresie

w jakim rozstrzygała o prawach i obowiązkach stron dotyczących świadczenia

usług SMS i MMS, ponieważ w tym zakresie decyzja regulatora nie została

poprzedzona zbadaniem rynku właściwego tych usług, ani wyznaczeniem jednej ze

stron postępowania jako podmiotu posiadającego znaczącą pozycję rynkową na

rynku tego rodzaju usług. Prezes Urzędu nie miał zatem podstaw prawnych do

unormowania w zaskarżonej decyzji współpracy powoda i zainteresowanego w

zakresie SMS i MMS.

Prezes Urzędu zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną w

części, to jest w zakresie pkt I.I. Skarga kasacyjna oparta została na obu

podstawach. W ramach procesowej podstawy skargi, Prezes Urzędu zarzucił

zaskarżonemu wyrokowi naruszenie: 1) art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 479(64)

§ 2 k.p.c. i art. 325 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c., poprzez niewłaściwe

określenie sentencji wyroku przez brak konkretnego i precyzyjnego określenia

części w jakiej decyzja została uchylona; 2) art. 321 § 1 k.p.c. w związku z art. 391

§ 1 k.p.c. i art. 383 k.p.c., poprzez zmianę wyroku Sądu Okręgowego w sytuacji,

gdy powód w odwołaniu nie podnosił zarzutu, że Prezes Urzędu uregulował prawa i

obowiązki stron w zakresie usług SMS i MMS pomimo, że na żadnej z nich nie

ciążył obowiązek regulacyjny świadczenia tych usług.

W zakresie materialnej podstawy skargi kasacyjnej, Prezes Urzędu zarzucił

wyrokowi Sądu Apelacyjnego naruszenie: 1) art. 28 ust. 1 pkt 1-8 Prawa

telekomunikacyjnego i art. 27 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego w związku z art. 5

4

ust. 1 i 4 oraz art. 2 ust. 2 lit. a) dyrektywy 2002/19/WE, poprzez błędną wykładnię

polegającą na uznaniu, że obowiązek połączenia sieci w zakresie usług SMS i

MMS dotyczy wyłącznie operatora publicznej sieci telekomunikacyjnej, na którego

nałożono obowiązek regulacyjny uwzględniania uzasadnionych wniosków o dostęp

telekomunikacyjny, także w sytuacji, gdy strony osiągnęły porozumienie w zakresie

świadczenia usług SMS i MMS oraz posiadają użytkowników końcowych, a nie

zawarły dobrowolnie stosownej umowy; 2) art. 28 ust. 1 pkt 1-8 i art. 27 ust. 2

Prawa telekomunikacyjnego w związku z art. 5 ust. 1 i 4 dyrektywy 2002/19/WE

oraz art. 20 ust. 1 i 2 dyrektywy 2002/21/WE, poprzez błędną wykładnię polegającą

na uznaniu, że obowiązek połączenia sieci w zakresie usług SMS lub MMS dotyczy

wyłącznie operatora publicznej sieci telekomunikacyjnej, na którego nałożono

obowiązek regulacyjny uwzględniania uzasadnionych wniosków o dostęp lub

połączenie sieci.

Zdaniem Prezesa Urzędu może on uregulować w decyzji kwestie dotyczące

połączenia sieci, interoperacyjności usług także wówczas, gdy nie przeprowadzono

analizy rynku i nie nałożono obowiązku regulacyjnego, o ile kwestie te zostały

uzgodnione przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych. Jego decyzja potwierdza

jedynie zgodną wolę stron, w zakresie w jakim treść decyzji pokrywa się z

ustaleniami stron. Gdy obie strony występują zgodnie o uregulowanie kwestii

dotyczących połączeń sieci w zakresie świadczenia usług SMS i MMS, a

dotychczas nie świadczą wzajemnie tych usług na rzecz swoich użytkowników

końcowych, można mówić o uzasadnionym przypadku wydania decyzji na

podstawie art. 28 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego w związku z art. 20 ust. 1

dyrektywy 2002/19/WE i art. 5 ust. 1 i 4 dyrektywy 2002/19/WE. Według Prezesa

Urzędu w sytuacji, gdy strony uznały za jeden z koniecznych elementów

współpracy wzajemne świadczenie usług MSS i MMS oraz połączenie sieci w tym

zakresie, a następnie określiły w toku negocjacji warunki tejże współpracy,

domniemywać należy, że uznały wzajemną współpracę w zakresie tych usług za

niezbędny składnik umowy międzyoperatorskiej. Sporne pozostawały jedynie

kwestie zakańczania połączeń głosowych, lecz w tym zakresie stosowne obowiązki

regulacyjne ciążyły na powodzie. Prezes Urzędu podkreśla, że zdecydował się na

określenie w skarżonej decyzji warunków dotyczących usług SMS i MMS dążąc do

5

całościowego określenia warunków współpracy miedzy stronami. Prezes Urzędu

wskazał, że wydając zaskarżoną decyzję w zakresie usług SMS i MMS nie

dokonywał ingerencji w konkretne aspekty współpracy, a jedynie przyjął takie

warunki, na jakie zdecydowały się strony.

Powód w piśmie procesowym z dnia 31 stycznia 2012 r. przedstawił swoje

stanowisko odnośnie zarzutów zawartych w skardze Prezesa Urzędu.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Skarga kasacyjna Prezesa Urzędu jest zasadna, mimo iż nie wszystkie z

podniesionych w niej zarzutów zasługują na uwzględnienie.

Bezpodstawny okazał się zarzut naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. w związku z

art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 383 k.p.c., poprzez uchylenie decyzji Prezesa Urzędu z

powodów, które nie zostały wskazane w odwołaniu od decyzji Prezesa Urzędu.

Sądy orzekające w sprawie z odwołania od decyzji Prezesa Urzędu rozpoznają

odwołanie, czyli weryfikują zasadność zarzutów sformułowanych w odwołaniu w

odniesieniu do decyzji Prezesa Urzędu. Zakres i podstawa prawna odwołania

wyznaczają przy tym zakres kognicji sądu rozpatrującego odwołanie (wyrok Sądu

Najwyższego z 18 maja 2012 r., III SK 37/11). Sąd nie jest jednak związany

uzasadnieniem zarzutu naruszenia powołanych w odwołaniu przepisów Prawa

telekomunikacyjnego. Powód zaskarżył decyzję Prezesa Urzędu w całości, a zatem

także w zakresie, w jakim normowała ona kwestie połączenia sieci w zakresie usług

SMS i MMS. Z kolei jako jedną z podstaw odwołania powód wskazał przepisy

art. 27 ust. 2 i 28 ust. 1-7 Prawa telekomunikacyjnego, a zatem te same przepisy,

które według Sądu Apelacyjnego zostały naruszone przez Prezesa Urzędu poprzez

rozstrzygnięcie o prawa i obowiązkach stron dotyczących świadczenia usług SMS i

MMS.

Chybiony jest też zarzut naruszenia art. 325 k.p.c. Sentencja wyroku Sądu

Apelacyjnego zawiera rozstrzygnięcie uchylające częściowo decyzję Prezesa

Urzędu, która w swej treści kształtuje wprost umowę łączącą dwóch

przedsiębiorców telekomunikacyjnych. Zakres tego uchylenia wskazano, celem

uzyskania zwięzłości sentencji, w sposób opisowy („w zakresie w jakim reguluje

6

ona prawa i obowiązki […] dotyczące świadczenia usług SMS i MM). Ten sposób

określenia zakresu zmian w zaskarżonej decyzji pozwala – zdaniem Sądu

Najwyższego – na jednoznaczne ustalenie, które postanowienia decyzji Prezesa

Urzędu kształtującej umowę o połączeniu sieci telekomunikacyjnych dwóch

przedsiębiorców telekomunikacyjnych znajdują nadal zastosowanie, a które zostały

uchylone. Sentencja zaskarżonego wyroku w punkcie I.1. rozstrzyga zatem o

żądaniach stron w sposób samodzielny i integralny co czyni niezasadnym zarzut

naruszenia art. 325 k.p.c

Zasadny jest natomiast zarzut naruszenia art. 28 ust. 1 i art. 27 ust. 2 Prawa

telekomunikacyjnego w związku z art. 5 ust. 1 i 4 oraz art. 2 ust. 2 lit. a) dyrektywy

2002/19/WE w zakresie w jakim kompetencja Prezesa Urzędu do nałożenia

obowiązku połączenia sieci na przedsiębiorców telekomunikacyjnych została przez

Sąd Apelacyjny uzależniona od uprzedniego wyznaczenia jednego z nich jako

przedsiębiorcy posiadającego znaczącą pozycję rynkową. Wbrew stanowisku Sądu

Apelacyjnego, z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 13 listopada

2008 r. w sprawie C-227/07 Komisja p. Rzeczpospolitej Polskiej nie wynika, by

nałożenie obowiązku połączenia sieci w myśl art. 5 ust. 1 dyrektywy 2002/19/WE

ograniczone było tylko do przypadków, gdy jedna ze stron jest podmiotem o

znaczącej pozycji rynkowej i ciąży na niej obowiązek regulacyjny zapewnienia

dostępu telekomunikacyjnego. Trybunał nie uwzględnił skargi Komisji w tym

zakresie, z uwagi na zbyt ogólnikowe uzasadnienie zarzutu i niesprostanie

rozkładowi ciężaru dowodu. Nie można w konsekwencji uznać, by przedstawione w

uzasadnieniu skarżonego wyroku i leżące u podstaw wydanego orzeczenia

wątpliwości w przedmiocie zgodności art. 28 Prawa telekomunikacyjnego z prawem

unijnym, zostały rozstrzygnięte wiążącym sądy krajowe wyrokiem Trybunału

Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W systemie prawa Unii Europejskiej to Trybunał

Sprawiedliwości, a nie Komisja, ustala znaczenie przepisów prawa unijnego oraz

stwierdza naruszenie tego prawa przez Państwo Członkowskie. Samo postawienie

Państwu Członkowskiemu odpowiednich zarzutów przez Komisję nie przesądza, że

do takiego naruszenia faktycznie doszło. W tych okolicznościach wyrażone w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zapatrywanie Sądu drugiej instancji co do

skutkującej koniecznością niestosowania przepisu prawa krajowego sprzeczności

7

art. 28 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego z przepisami dyrektywy 2002/19/WE nie

znajduje dostatecznego jurydycznego uzasadnienia.

Konkluzja o niezgodności między Prawem telekomunikacyjnym a dyrektywą

2002/19/WE stanowiła podstawę dla uchylenia przez Sąd Apelacyjny decyzji

Prezesa Urzędu w części dotyczącej połączenia sieci powoda i zainteresowanego

w zakresie świadczenia usług SMS i MMS, jednakże w przekonaniu Sądu

Najwyższego w świetle poczynionych w sprawie ustaleń oraz dokonanych

wnioskowań konkluzja ta jest przedwczesna. Zgodnie z art. 5 ust. 1 dyrektywy

2002/19WE „Prawa i zakres odpowiedzialności krajowych organów regulacyjnych w

zakresie dostępu i wzajemnych połączeń” krajowe organy regulacyjne mogą zostać

upoważnione przez Państwa Członkowskie do nakładania odpowiednich

obowiązków w zakresie połączenia sieci także na przedsiębiorstwa, które nie

posiadają znaczącej pozycji rynkowej („w szczególności i niezależnie od środków,

które mogłyby zostać podjęte w stosunku do przedsiębiorstw dysponujących

znaczącą pozycją rynkową zgodnie z art. 8”).

Nie rozstrzygając na tym etapie postępowania o kwestii zgodności przepisów

Prawa telekomunikacyjnego z dyrektywą 2002/19/WE, jak również samej zgodności

interwencji Prezesa Urzędu z przepisami prawa krajowego i unijnego, Sąd

Najwyższy podkreśla, że wstępnym warunkiem uznania przez sąd krajowy, że

ustawodawca wadliwie wdrożył postanowienia dyrektywy do wewnętrznego

porządku prawnego jest ustalenie znaczenia przepisów dyrektywy. Treść art. 5 ust.

1 dyrektywy 2002/19/WE wywołuje zaś wątpliwości interpretacyjne, których

samodzielne rozstrzygnięcie przez sąd krajowy nie jest właściwe z uwagi na podział

obowiązków między Trybunał Sprawiedliwości (wykładnia prawa unijnego) a sądy

krajowe (stosowanie zgodnie z wykładnią dokonywaną przez Trybunał). Przepis art.

5 ust. 1 zd. 2 lit. a) dyrektywy 2002/19/WE określa przesłanki interwencji krajowego

organu regulacyjnego, do których należy zaliczyć: 1) kontrolowanie przez

przedsiębiorców telekomunikacyjnych dostępu do użytkowników końcowych; 2)

brak umowy o połączeniu sieci; 3) niezbędność interwencji regulatora dla

zapewnienie możliwości połączenia typu koniec-koniec. Przesłanki te, jako

wynikające z przepisów unijnego prawa pochodnego, powinny być jednolicie

interpretowane we wszystkich państwach członkowskich. Tymczasem art. 5 ust. 1

8

zd. 2 lit. a) dyrektywy 2002/19/WE nie był dotychczas wykładany przez Trybunał

Sprawiedliwości w zakresie dotyczącym przesłanki niezbędności interwencji

krajowego organu regulacyjnego.

Brak również bezpośredniej wypowiedzi Trybunału Sprawiedliwości

dotyczącej rozumienia samego upoważnienia krajowego organu regulacyjnego do

nałożenia „obowiązku wzajemnych połączeń ich sieci”. Przepis art. 5 ust. 1 lit. a)

dyrektywy 2002/19/WE stanowi o przyznaniu przez krajowego ustawodawcę

krajowemu organowi regulacyjnemu kompetencji do nakładania na

przedsiębiorstwa kontrolujące dostęp do użytkowników końcowych „obowiązku

wzajemnego połączenia sieci”. Sformułowanie to można interpretować co najmniej

dwojako. Po pierwsze, jako upoważniające ustawodawcę krajowego do

wyposażenia krajowego organu regulacyjnego w kompetencję do wydawania

decyzji o połączeniu sieci, zastępującej umowę między przedsiębiorstwami

kontrolującymi dostęp do użytkowników końcowych (w przypadku spełnienia

pozostałych przesłanek interwencji, o których mowa w art. 5 ust. 1 lit a) dyrektywy

2002/19/WE). Po drugie, jako upoważniające prawodawcę krajowego jedynie do

wyposażenia krajowego organu regulacyjnego w kompetencję do nałożenia na

przedsiębiorstwa obowiązku połączenia sieci. Jak wynika bowiem z wyroku

Trybunału Sprawiedliwości z 12 listopada 2009 r. w sprawie C-192/08 TeliaSonera,

art. 4 ust. 1 dyrektywy 2002/19/WE stanowi wyjątek od zasady swobody umów i

jako taki powinien być interpretowany zawężająco (pkt 39-40). Trudno przyjąć, że

odmienne zasady wykładni odnoszą się do art. 5 ust. 1 dyrektywy 2002/19/WE i w

konsekwencji uznać za właściwą szeroką wykładnię tego przepisu, proponowaną

przez Prezesa Urzędu. Za całkowicie nieuprawniony należy w konsekwencji uznać

artykułowany wielokrotnie w skardze kasacyjnej Prezesa Urzędu pogląd, zgodnie z

którym może on wydawać decyzje o połączeniu sieci także wtedy, gdy

przedsiębiorcy telekomunikacyjni osiągnęli porozumienie w zakresie świadczenia

usług telekomunikacyjnych takich jak SMS i MMS z uwagi na potrzebą

całościowego określenia warunków współpracy międzyoperatorskiej. Z treści art. 5

ust. 1 dyrektywy 2002/19/WE wynika, że nałożenie przez krajowy organ regulacyjny

obowiązku połączenia sieci jest możliwe tylko w „uzasadnionym przypadku” oraz

tylko w zakresie, w jakim jest to „niezbędne” do zapewnienia użytkownikom

9

końcowym możliwości korzystania z połączenia typu koniec-koniec.

Rozstrzygnięcia wymaga zatem kwestia, czy interwencja krajowego organu

regulacyjnego w okolicznościach niniejszej sprawy może zostać uznana za

dozwoloną w rozumieniu art. 5 ust. 1 dyrektywy 2002/19/WE. Kolejne wątpliwości

interpretacyjne wywołuje kryterium „uzasadnionego przypadku” z art. 5 ust. 1 lit. a

oraz ust. 4 dyrektywy 2002/19 w sytuacji, gdy jak wynika to z ustaleń Sądów

pierwszej i drugiej instancji przedsiębiorcy telekomunikacyjni porozumieli się co do

wszystkich elementów połączenia ich sieci w zakresie świadczenia usług SMS i

MMS z wyjątkiem stawek opłat.

Sąd Najwyższy w pełni podziela stanowisko Sądu Apelacyjnego w

przedmiocie skutków stwierdzenia przez sąd krajowy sprzeczności przepisów

ustawy z przepisami dyrektywy, jak również pogląd o kompetencji sądu krajowego

do dokonania samodzielnej oceny zgodności mających znaleźć zastosowanie do

rozstrzygnięcia sprawy przepisów prawa krajowego z przepisami dyrektywy. Należy

jednak zauważyć, że podnoszona przez Komisję Europejską w sprawie C-227/07

Komisja p. Rzeczpospolitej Polskiej sprzeczność art. 28 ust. 1 Prawa

telekomunikacyjnego z przepisami art. 5 ust. 1 i 4 dyrektywy 2002/19/WE (na

którym to zarzucie opiera się argumentacja Sądu Apelacyjnego) ma charakter

zakresowy. Zarzucane Rzeczpospolitej Polskiej naruszenie obowiązków

wynikających z Traktatu polegało na tym, że przepis art. 28 ust. 1 w związku z

art. 27 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego sformułowano zbyt ogólnie. W rezultacie

przepisy te przyznają Prezesowi Urzędu zbyt szeroki, w porównaniu do

przewidzianego w prawie unijnym, zakres kompetencji oraz nazbyt szeroki zakres

uznania w zakresie podejmowania decyzji o interwencji na rynku

telekomunikacyjnym skutkującej nałożeniem obowiązku połączenia sieci. Idąc

tokiem rozumowania Komisji Europejskiej wyrażonym w sprawie C-227/07 Komisja

p. Rzeczpospolitej Polskiej, ogólnikowość art. 28 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 2

Prawa telekomunikacyjnego powoduje, że przepisy te mogą znaleźć zastosowanie

także w tych sprawach, w których nie zostały spełnione przesłanki interwencji

krajowego organu regulacyjnego przewidziane w art. 5 ust. 1 i 4 dyrektywy

2002/19/WE, co z kolei należy traktować jako przejaw wadliwej implementacji

dyrektywy 2002/19/WE.

10

Należy jednak mieć na uwadze, że w postępowaniu ze skargi Komisji

Europejskiej wniesionej na podstawie art. 258 TFUE, Trybunał Sprawiedliwości

może stwierdzić naruszenie przez państwo członkowskie obowiązków wynikających

z Traktatu na różne sposoby, w tym poprzez uchwalenie zbyt ogólnikowo

sformułowanego przepisu ustawowego. Tymczasem w przypadku kontroli

przestrzegania procesu wdrażania dyrektyw przez państwa członkowskie

dokonywanej przez sądy krajowe, stwierdzenie tego rodzaju sprzeczności między

przepisem ustawy a przepisem dyrektywy niekoniecznie prowadzi do

niezastosowania przepisu prawa krajowego i – jak miało to miejsce w niniejszej

sprawie – uchylenia wyroku sądu niższej instancji lub decyzji organu administracji.

W przypadku stwierdzenia sprzeczności między przepisem prawa krajowego

a przepisem dyrektywy, a w szczególności w przypadku takiego rodzaju

sprzeczności na jaką powołał się Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku, rolą sądu krajowego jest najpierw podjęcie próby prounijnej wykładni

przepisu prawa krajowego. Obowiązek prounijnej wykładni niezgodnego z prawem

unijnym przepisu sięga tak daleko, że sąd krajowy może pominąć (nie zastosować)

przepis prawa krajowego i w jego miejsce zastosować inny przepis prawa

krajowego, który będzie zgodny z dyrektywą lub którego wykładnia taką zgodność

pozwoli uzyskać (wyrok TS z 24 stycznia 2012 r. w sprawie C-282/10 Dominguez,

www.curia.eu, pkt 26-32).

W niniejszej sprawie prounijna wykładnia ogólnie sformułowanych przepisów

prawa krajowego (art. 28 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 2 Prawa

telekomunikacyjnego) mogłaby polegać na wprowadzeniu do wynikającej z niego

normy dodatkowych elementów, zawartych w art. 5 ust. 1 i 4 dyrektywy

2002/19/WE. Wykładnia taka prowadziłaby do zawężenia kompetencji Prezesa

Urzędu do wydania decyzji o połączeniu sieci przedsiębiorców telekomunikacyjnych

nie posiadających znaczącej pozycji rynkowej, na których nie nałożono stosownych

obowiązków regulacyjnych w zakresie zapewnienia dostępu. W ten sposób art. 5

ust. 1 i 4 dyrektywy 2002/19/WE uszczegółowiłby rzeczywisty zakres zastosowania

art. 28 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego. W

konsekwencji rozstrzygając spór zainicjowany wniesieniem odwołania od decyzji

Prezesa Urzędu wydanej na podstawie art. 28 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 2

11

Prawa telekomunikacyjnego, Sąd Apelacyjny weryfikowałby kompetencję Prezesa

Urzędu do podjęcia interwencji w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy

przez pryzmat przesłanek tej interwencji wynikających z prawa unijnego.

Gdyby Sąd Apelacyjny, działający jako sąd unijny, nie podzielał powyższych

zapatrywań Sądu Najwyższego w przedmiocie sposobu usunięcia ewentualnej

niezgodności art. 28 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego z

art. 5 ust. 1 i 4 dyrektywy 2002/19/WE, wówczas powinien wystąpić ze stosownym

pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości. Pytanie takie służyłoby

rozstrzygnięciu zagadnienia prawnego, czy wynikający z zasady lojalnej współpracy

oraz zasady efektywności prawa unijnego obowiązek dokonywania wykładni prawa

krajowego w sposób zgodny z prawem unijnym oznacza, że w przypadku

stwierdzenia przez sąd krajowy niezgodności między przepisami prawa krajowego

(art. 28 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego) a przepisami

prawa unijnego (art. 5 ust. 1 i 4 dyrektywy 2002/19/WE) polegającej na tym, że

wdrażające dyrektywę przepisy prawa krajowego sformułowane są zbyt ogólnie i

mają szerszy zakres zastosowania niż dozwolony przez dyrektywę, sąd krajowy ma

obowiązek odmówić zastosowania przepisów prawa krajowego, czy też powinien

zastosować te przepisy z uwzględnieniem dodatkowych przesłanek wynikających z

przepisów dyrektywy.

Dopiero jeżeli sąd krajowy nie może zinterpretować przepisu prawa

krajowego w sposób zgodny z dyrektywą lub nie znajdzie w krajowym systemie

prawnym innego przepisu, który mógłby zastępczo stanowić podstawę prawną dla

rozstrzygnięcia sprawy w sposób zgodny z prawem unijnym, należy rozważyć

kwestię odmowy zastosowania przepisu prawa krajowego. Wówczas należy mieć

na uwadze, że zgodnie z konsekwentnym stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości

sąd krajowy może odmówić zastosowania przepisu prawa krajowego z powodu

jego sprzeczności z przepisem dyrektywy tylko wówczas, gdy przepis dyrektywy

będzie bezpośrednio skuteczny (wyroki TS z 5 października 2004 r. w sprawach

połączonych od C-397/01 do C-403/01 Pfeiffer i in., Zb. Orz. 2004, s. I-8835,

pkt 103; z 11 października 2007 r. w sprawie C-241/06 Lämmerzahl, Zb. Orz. 2007,

s. I-8415, pkt 63; z 17 lipca 2008 r. w sprawach połączonych od C-152/07 do

C-154/07 Arcor i in., Zb. Orz. 2008, s. I-5959, pkt 40; z 24 stycznia 2012 r. w

12

sprawie C-282/10 Dominguez, www.curia.eu, pkt 33; zob. w sprawach dotyczących

unijnego prawa telekomunikacyjnego wyrok TS z 12 lipca 2012 r. w sprawach

połączonych C-55, 57 i 58/11 Vodafone Espana i in., www.curia.eu, pkt. 37).

Samo stwierdzenie sprzeczności art. 28 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 2

Prawa telekomunikacyjnego z prawem unijnym, jak i ewentualna konkluzja o

niemożności dokonania prounijnej wykładni art. 28 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 2

Prawa telekomunikacyjnego, nie wystarczają w myśl powyższych wyroków

Trybunału Sprawiedliwości do odmowy zastosowania tych przepisów Prawa

telekomunikacyjnego i uchylenia decyzji Prezesa Urzędu w części. Konieczne jest

uznanie, że art. 5 ust. 1 i 4 dyrektywy 2002/19/WE są bezpośrednio skuteczne.

Mając na względzie brak stanowiska Trybunału Sprawiedliwości w przedmiocie

bezpośredniej skuteczności tych przepisów, zasadne jest rozważenie wystąpienia z

odpowiednim pytaniem prejudycjalnym, czy art. 5 ust. 1 i 4 dyrektywy 2002/19/WE

są na tyle wystarczająco jasne, precyzyjne i bezwarunkowe, że sąd krajowy

powinien odmówić zastosowania art. 28 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 2 Prawa

telekomunikacyjnego z powodu jego sprzeczności z art. 5 ust. 1 i 4 dyrektywy

2002/19/WE, jakiej Sąd Apelacyjny dopatrzył się w skardze Komisji w sprawie C-

227/07 Komisja p. Rzeczpospolitej Polskiej. O ile bowiem nie ulega wątpliwości, że

przedsiębiorca telekomunikacyjny może powoływać się na przepisy dyrektyw celem

podważenia lub zmiany decyzji krajowego organu regulacyjnego, w tym decyzji o

połączeniu sieci, o tyle zagadnienie zakresu uprawnień, jakie wynikają dla

przedsiębiorstw telekomunikacyjnych z art. 5 ust. 1 i 4 dyrektywy 2002/19 wywołuje

wskazane wyżej wątpliwości, których wyjaśnienie w braku możliwości

wykorzystania doktryn acte clair i acte eclaire należy do Trybunału Sprawiedliwości.

Mając powyższe na względzie, z mocy art. 39815

§ 1 k.p.c. uchylono wyrok w

zaskarżonej części i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do art. 108 § 2

k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.