Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 października 2012 r.

I CSK 145/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 145/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 października 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Górski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

SSN Kazimierz Zawada

w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Produkcji Kruszywa i Usług

Geologicznych K. S.A. w R.

przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej

w W.

o ustalenie prawa własności urządzenia wodnego,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 25 października 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 1 grudnia 2011 r.,

oddala skargę; zasądza od powódki na rzecz Skarbu Państwa

- Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 5400 (pięć tysięcy

czterysta zł ) kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powód - Przedsiębiorstwo Produkcji Kruszywa i Usług Geologicznych „K.” S.

A. w R. w pozwie wniesionym przeciwko Skarbowi Państwa – Prezesowi Krajowego

Zarządu Gospodarki Wodnej wnosił o ustalenie, że własność istniejącego na rzece

W. jazu wodnego w miejscowości P. należy do strony pozwanej.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 17 czerwca 2011 r. oddalił powództwo, a

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 1 grudnia 2011 r. oddalił apelację strony

powodowej od tego orzeczenia i zasądził od powoda na rzecz Prokuratorii

Generalnej Skarbu Państwa kwotę 5.400 zł tytułem kosztów postępowania

apelacyjnego.

Swoje rozstrzygnięcie oparł na następujących ustaleniach faktycznych:

W dniu 14 września 1993 r. Wojewoda udzielił Przedsiębiorstwu Produkcji

Kruszywa i Usług Geologicznych „K.” w R. pozwolenia wodno-prawnego na budowę

zbiornika wodnego na rzece W. km 69+300 oraz zezwolił na wydobycie kruszywa

zalegającego w obrębie czaszy projektowanego zbiornika.

W dniu 3 lutego 1994 r. powód uzyskał koncesję na górnicze użytkowanie

złoża kruszywa naturalnego pod nazwą „S. Zalew”, zaś w dniu 11 czerwca 1997 r.

zatwierdzono projekt budowlany zadania inwestycyjnego „Zbiornik Wodny P.”

dotyczącego budowy jazu piętrzącego zlokalizowanego w miejscowości P. na rzece

W.

W dniu 30 grudnia 1997 r. została zawarta umowa między Skarbem Państwa

a Przedsiębiorstwem Produkcji Kruszywa i Usług Geologicznych „K.” S.A. w R., na

podstawie której oddano powodowi na 99 lat w wieczyste użytkowanie

nieruchomości składające się działek o numerach: 39/12 - teren zakrzaczony, 39/9

- koryto rzeki W. oraz 329/32 będącej przedłużeniem działki nr 39/9. W umowie

ustalono, iż przedmiotowe działki są przeznaczone pod realizację pierwszego etapu

inwestycji pod nazwą „Zbiornik Wodny P.” na rzece W., którego celem ma być

ustabilizowanie stosunków wodnych w strefie oddziaływania zbiornika, stworzenie

korzystnych warunków rozwoju fauny i flory oraz wyrównanie przepływów na rzece

W. w ograniczonym zakresie.

3

Na mocy porozumienia z dnia 10 grudnia 1999 r. powód uzyskał

z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dotację w

wysokości 5.000.000zł na dokonanie rekultywacji terenów po eksploatacji kruszyw

naturalnych na złożu S. - Zalew. Zobowiązał się do użytkowania obiektu lub innych

urządzeń wykonanych bądź nabytych w ramach tego przedsięwzięcia zgodnie z

przeznaczeniem. Umowa zastrzegała jednocześnie, iż zmiana przeznaczenia lub

użytkownika może nastąpić tylko za zgodą dotującego.

W dniu 28 marca 2003r Wojewoda udzielił pozwolenia na użytkowanie

inwestycji „Zbiornik Wodny P. Etap I”.

Pismem z dnia 10 grudnia 2003 r. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska

i Gospodarki Wodnej wyraził zgodę na nieodpłatne przekazanie nieruchomości tj.

działek o numerach: 39/12, 39/9, 329/34 położonych w miejscowości M. wraz z ich

zabudową na rzecz Skarbu Państwa.

W dniu 3 października 2008 r. Spółka „K.” zrzekła się prawa wieczystego

użytkowania gruntu Skarbu Państwa objętego księgami wieczystymi o numerach

[…] i […] i powiązanego z odrębną własnością zbiornika wodnego P. Etap I.

Wnioskiem z dnia 12 maja 2009 r. powód zwrócił się o stwierdzenie

wygaśnięcia decyzji Wojewody z dnia 27 maja 2005 r. stanowiącej pozwolenie

wodnoprawne na spiętrzenie rzeki W. i przeniesienie uprawnień z niej

wynikających, załączając oświadczenie o zrzeczeniu się prawa wieczystego

użytkowania. Organ odmówił stwierdzenia wygaśnięcia pozwolenia

wodnoprawnego z roku 2005, jak również przeniesienia uprawnień. Po złożeniu

odwołania przez powoda organ drugiej instancji uchylił decyzję o odmowie z dnia

12 maja 2009 r.

W dniu 24 maja 2011 r. nieprawomocną decyzją Marszałek Województwa,

po rozpatrzeniu wniosku Przedsiębiorstwa Produkcji Kruszywa i Usług

Geologicznych „K.” S.A. w R., stwierdził wygaśnięcie decyzji Wojewody z dnia 27

maja 2005 r. stanowiącej pozwolenie wodnoprawne na piętrzenie wody rzeki W.,

odmówił przeniesienia uprawnień orzeczonych w poprzedniej decyzji na rzecz

podmiotu, któremu została przekazana nieruchomość wraz z jazem i stwierdził

niezbędność pozostawienia urządzenia wodnego w postaci jazu. Jednocześnie

4

nałożono na „K.” szereg obowiązków w postaci utrzymywania piętrzenia wód rzeki

W. do wskazanych poziomów, utrzymywania urządzeń związanych z piętrzeniem,

gromadzeniem i odprowadzaniem wody i urządzeń kontrolno - pomiarowych,

zabezpieczaniem i konserwowaniem brzegów zbiornika wodnego P. wraz z pasem

zalewowym.

W ocenie Sądu Okręgowego, powód nie wykazał interesu prawnego

w uzyskaniu orzeczenia ustalającego. Wskazał, że aktualnie toczy się

postępowanie administracyjne z wniosku powoda dotyczące wygaszenia

pozwolenia wodnoprawnego i ochronę swoich praw powód może uzyskać w tym

postępowaniu. Uznał ponadto, że na gruncie przepisów prawa wodnego nie

obowiązuje zasada superficies solo cedit, co z kolei oznacza, że samo zrzeczenie

się prawa wieczystego użytkowania, nawet jeżeli nastąpiło w formie aktu

notarialnego, nie przesądza o utracie prawa własności urządzenia wodnego.

Apelację od powyższego rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego złożył powód,

którą Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 1 grudnia 2011 r. oddalił jako bezzasadną.

Podzielił dokonane przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne i przyjął je za

własne.

W uzasadnieniu podkreślił, że pozwolenie wodnoprawne dotyczące

korzystania z wód jest jednocześnie pozwoleniem na wykonanie urządzeń wodnych

służących do tego korzystania.

Wskazał, że w sytuacji, w której właścicielem wieczyście użytkowanego

gruntu jest Skarb Państwa, zaś uprawniony zrzeka się prawa wieczystego

użytkowania, przy założeniu obowiązywania zasady superficies solo cedit, Skarb

Państwa uzyskiwałby tym samym także odrębną własność budynków i budowli,

gdyż stałyby się one częścią składową gruntu.

Zaznaczył, że własność wód w prawie wodnym nie pokrywa się z własnością

w rozumieniu prawa cywilnego (art. 140 k.c.), gdyż woda nie jest rzeczą - art. 45

k.c.

W przypadku własności wód, przepisy prawa wodnego stanowią lex specialis

w stosunku do przepisów prawa cywilnego. Przepisy prawa wodnego stwarzają

5

prawną możliwość, aby inny podmiot był właścicielem wody, a inny właścicielem

urządzeń wodnych.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w sytuacji zrzeczenia się przez powoda prawa

wieczystego użytkowania gruntu, urządzenie wodne w postaci jazu piętrzącego nie

stało się jednak automatycznie własnością Skarbu Państwa, który jest właścicielem

gruntu stanowiącego koryto rzeki W., gdyż zastosowanie mają przepisy prawa

wodnego, które wyłączają zasadę superficies solo cedit.

Zauważył przy tym, że sam powód, niezależnie od tego, iż zrzekł się prawa

wieczystego użytkowania gruntu, wystąpił na drogę administracyjną o wygaszenie

zezwolenia wodnoprawnego i stosowna decyzja w dniu 24 maja 2011 r., aczkolwiek

nieprawomocna w chwili rozstrzygania przez Sąd Okręgowy, została wydana. Tym

samym powód uznał konieczność administracyjnego regulowania określonych

kwestii wynikających z prawa wodnego. Podzielił również pogląd Sądu

Okręgowego, że decyzja o wygaszeniu pozwolenia wodoprawnego stanowi

pierwszy etap, po którym następuje wydanie decyzji w przedmiocie przeniesienia

prawa własności urządzenia wodnego na właściciela wody, w sytuacji gdy

właściciel urządzenia wodnego w określonym w Prawie wodnym terminie

6 miesięcy od dnia, w którym decyzja o wygaśnięciu pozwolenia wodnoprawnego

stała się ostateczna, nie rozporządzi prawem własności tego urządzenia.

Za nietrafny uznał zarzut naruszenia art. 217 ustawy prawo wodne

wskazując, że prawa powoda, jako wieczystego użytkownika gruntu, nie zostały

naruszone. Ponadto, za nietrafny uznał także zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.

wskazując, że z uzasadnienia wyroku jasno wynika stan faktyczny przyjęty za

podstawę orzekania i materialnoprawna subsumcja tego stanu faktycznego oraz

precyzyjne określenie podstawy prawnej oddalenia powództwa.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach naruszenia powód zarzucił

w ramach naruszenia przepisów postępowania, naruszenie art. 328 § 2 w związku

z art. 391 § 1 k.p.c., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez

zaniechanie przytoczenia przez Sąd Apelacyjny w sposób jednoznaczny przepisów

ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne, które stanowiły podstawę prawną

wyroku, oraz ograniczenie wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku do stwierdzenia,

6

że w niniejszej sprawie należało zastosować przepisy ustawy z dnia 18 lipca

2001 r. - Prawo wodne, które są przepisami lex specialis w stosunku do przepisu

art. 235 § 2 k.c., bez równoczesnego wskazania, które przepisy ustawy z dnia

18 lipca 2001 r. - Prawo wodne są przepisami szczególnymi w stosunku do

przepisu art. 235 § 2 k.c.

W ramach naruszenia prawa materialnego zarzucił naruszenie art. 235 § 2

k.c., poprzez jego nie zastosowanie i przyjęcie, że własność urządzenia wodnego

wzniesionego na gruncie pokrytym płynącymi wodami powierzchniowymi przez

użytkownika wieczystego nie jest prawem związanym z użytkowaniem wieczystym

i nie wygasa ona z chwilą wygaśnięcia prawa użytkowania wieczystego; art. 139

ust. 1 i 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne, poprzez ich błędną

wykładnię, a następnie niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że

powyższe przepisy administracyjnego prawa materialnego stanowią lex specialis

w stosunku do przepisu art. 235 § 2 k.c. i są przepisami szczególnymi; art. 46 § 1

i przepisu art. 48 k.c., poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że

wskazane przez Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisy

art. 1, art. 2, art. 4, art. 10, art. 14, art. 17, art. 18, art. 31 ust. 4 pkt 7 i 8, art. 122

ust. 3, art. 123 ust. 2 i 3 oraz art. 185- 188 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo

wodne, a także przepisy art. 139 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo

wodne wskazane przez Sąd Okręgowy i uznane przez Sąd Apelacyjny za właściwie

zastosowane, są przepisami szczególnymi, o jakich mowa w przepisach art. 46 § 1

i art. 48 Kodeksu cywilnego, na mocy których urządzenie wodne trwale z gruntem

związane stanowi odrębny od gruntu przedmiot własności, niezależnie od tego jaka

była forma i podstawa prawna władania samym gruntem, a ponadto, że urządzenie

wodne trwale z gruntem związane, które zostało wzniesione przez użytkownika

wieczystego na gruncie pokrytym płynącymi wodami powierzchniowymi, po

wygaśnięciu prawa użytkowania wieczystego gruntu nie staje się częścią składową

gruntu, ale stanowi odrębny od gruntu przedmiot własności.

W konkluzji wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu

Apelacyjnego, a także uchylenie w całości poprzedzającego go wyroku Sądu

Okręgowego z dnia 17 czerwca 2011 r. i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, ewentualnie o uchylenie w

7

całości zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez

uwzględnienie powództwa w całości.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strony powodowej, pozwany Skarb

Państwa wniósł o odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, ewentualnie

o jej oddalenie a w każdym przypadku o zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu

Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów zastępstwa

procesowego według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Niezasadne są zarzuty procesowe skargi kasacyjnej. Wbrew twierdzeniom

skarżącej, Sąd Apelacyjny w sposób dostatecznie jasny wskazał i uzasadnił

podstawę prawną swojego orzeczenia. Potwierdzając stanowisko Sądu I – ej

Instancji, iż przepisy Prawa wodnego zawierają wyjątek od zasady superficies solo

cedit co do określonych urządzeń wodnych, tym samym przyjął, że nie mają tu

zastosowania reguły ogólne prawa cywilnego, zwłaszcza zaś art. 46 k.c. Pretensje

skarżącej o to, że stanowisko Sądu Apelacyjnego nie zostało prawnie

umotywowane są więc bezpodstawne.

Nietrafne są też zarzuty pomieszczone w materialnoprawnej podstawie

skargi.

Podstawowy problem w sprawie dotyczy rozstrzygnięcia statusu prawnego

urządzenia wodnego postawionego w nurcie wody płynącej, która - zgodnie z art.

10 ust. 1a i art. 14 a ust. 1 ustawy- stanowi wraz z gruntem znajdującym się pod nią

własność Skarbu Państwa.

Wprawdzie trzeba zgodzić się ze skarżącą, że w przepisach Prawa wodnego

nie ma wprost zawartego stwierdzenia, iż przewiduje ono wyjątek od zasady

superficies solo cedit, co być może jest jakimś uchybieniem sztuki legislacyjnej, ale

takie stanowisko ustawodawcy wynika w sposób dostatecznie jasny z samych

sformułowań tej ustawy oraz z ich celu. Sygnalizuje je już treść art. 123 1a ustawy,

zgodnie z którym, jeżeli jednym z zakładów ubiegających się o wydanie pozwolenia

wodnoprawnego jest właściciel urządzenia wodnego koniecznego do realizacji tego

pozwolenia, pierwszeństwo w uzyskaniu pozwolenia przysługuje temu zakładowi.

Należy uznać, że, zgodnie z przytoczonym brzmieniem przepisu, ustawodawca

8

zakładał, iż właścicielem urządzenia wodnego, o którym w nim mowa, nie musi być

właściciel wody ani właściciel gruntu na którym zostało ono postawione;

w przeciwnym razie zastrzeżenie pierwszeństwa dla tego właściciela pozbawione

byłoby w dużej mierze waloru racjonalności. Jednakże kluczowym przepisem

regulującym tę kwestię jest art. 139 ust. 2 ustawy. Zgodnie z nim, w przypadku

wygaśnięcia lub cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego urządzenia wodne lub ich

części, których pozostawienie jest niezbędne do kształtowania zasobów wodnych,

z zastrzeżeniem ust. 3, mogą być przejęte bez odszkodowania na własność

właściciela wody, chyba że właściciel urządzenia wodnego, w terminie 6 miesięcy

od dnia, w którym decyzja o wygaśnięciu lub cofnięciu pozwolenia wodnoprawnego

stała się ostateczna, rozporządzi prawem własności tego urządzenia. Z brzmienia

tego przepisu wynikają dla rozważanego zagadnienia dwa istotne wnioski.

Negatywny, sprowadzający się do stwierdzenia, że - wbrew ogólnej zasadzie prawa

cywilnego zawartej w art. 46 k.c. - prawo własności gruntu znajdującego się pod

płynącą wodą nie rozciąga się na postawione na nim urządzenia wodne niezbędne

do kształtowania zasobów wodnych. Wniosek ten przesądza sformułowanie

o „przejmowaniu” tych urządzeń, przez co należy rozumieć przejmowanie własności

na rzecz Skarbu Państwa, a więc władcze nabywanie tytułu, który mu dotychczas

nie przysługiwał. I wniosek pozytywny, że własność tych urządzeń należy do tego,

kto je na podstawie pozwolenia wodnoprawnego pobudował. Należy przy tym

podkreślić, że nie ma tu znaczenia treść tytułu, który uprawniał do wniesienia

i użytkowania tego urządzenia, stąd też eksponowanie przez powoda

przysługującego mu poprzednio prawa wieczystego użytkowania niczego nie

zmienia. Należy tylko podkreślić, że własność urządzeń wodnych jest wyraźnie

ograniczona w stosunku do zakresu uprawnień wieczystego użytkownika

przewidzianych w art. 235 § 2 k. c., gdyż właściciel wspomnianych urządzeń ma

prawo do rozporządzenia nimi tylko w terminie 6 miesięcy od dnia, w którym

decyzja o wygaśnięciu lub cofnięciu pozwolenia wodnoprawnego stała się

ostateczna. Szczególne unormowania tego Prawa, ograniczające w art. 139

uprawnienia właścicieli tych urządzeń wodnych, są usprawiedliwione koniecznością

zapewnienia i wymuszenia przez Państwo prawidłowego ich działania, co ma

podstawowe znaczenia dla ujarzmienia i uregulowania wód płynących oraz dla

9

zagwarantowania w interesie publicznym odpowiedniego kształtowania zasobów

wodnych. Prowadzi to do konkluzji, iż, wbrew krytyce stanowiska Sądów obu

instancji zawartej w skardze kasacyjnej, trzeba uznać, że Prawo wodne stanowi lex

specialis wobec prawa cywilnego oraz że przewiduje w stosunku do bliżej w nim

określonych urządzeń wodnych postawionych na gruncie pokrytym wodą bieżącą

wyjątek od zasady superficies solo cedit. Odmienny pogląd prawny prezentowany

przez stronę powodową jest więc nietrafny. Warto dodać, że za podobnym

stanowiskiem opowiedział się ostatecznie także Naczelny Sąd Administracyjny

w wyrokach z dnia 5 grudnia 2007 r., II OSK 1683/06, z dnia 16 stycznia 2009 r.,

II OSK 1874/07 oraz z dnia 22 października 2010 r., II OSK 1654/09 – niepubl.

Konsekwentnie należy przyjąć, że Prawo wodne normuje nie tylko odmiennie

w stosunku do prawa cywilnego uprawnienia własnościowe do określonych w nim

urządzeń wodnych, ale także, że ze względu na dominację interesu publicznego –

regulacja ta jest wyczerpująca. Oznacza to, że zrzeczenie się przez stronę

powodową prawa wieczystego użytkowania ma znaczenie tylko w stosunku do

rezygnacji z użytkowanego wieczyście gruntu, a nie w stosunku do postawionego

na nim urządzenia wodnego (w rozpoznawanej sprawie jazu wodnego).

Ten bowiem pozostaje w dalszym ciągu własnością powoda, do czasu

zadysponowania nim w sposób określony w art. 139 ustawy. Jak przy

tym trafnie wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyroku

II OSK 1638/06 z dnia 5 grudnia 2007 r., regulacja zawarta w tym

przepisie przewiduje wydanie dwóch decyzji administracyjnych. Pierwszej,

o wygaśnięciu lub cofnięciu pozwolenia wodnoprawnego (ust. 1), a po uzyskaniu

przez nią waloru decyzji ostatecznej, drugiej - o przejęciu przez właściciela wody

urządzenia wodnego, które służyło korzystaniu z tego pozwolenia, o ile jego

dotychczasowy właściciel urządzenia nie rozporządzi nim w terminie 6 miesięcy od

dnia w którym decyzja pierwsza stała się ostateczna (ust. 2).

W tej sytuacji brak jest interesu prawnego po stronie powodowej domagania

się ustalenia w procesie cywilnym do kogo należy prawo własności do spornego

jazu wodnego. Dlatego skarga kasacyjna podlegała oddaleniu, z obciążeniem

strony powoda kosztami postępowania kasacyjnego (art. 39814

w zw. z art. 98 § 1

k.p.c.).

10

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.