Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 listopada 2012 r.

I CSK 177/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 177/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 listopada 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Barbara Myszka (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa I. T. I. H. S.A. z siedzibą w L.

przeciwko A.M.

o ochronę dóbr osobistych,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 8 listopada 2012 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 30 września 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego na rzecz

powoda kwotę 780 (siedemset osiemdziesiąt) zł tytułem kosztów

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 30 września 2011 r. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu

Okręgowego z dnia 22 listopada 2010 r. i uwzględnił częściowo powództwo o

ochronę dóbr osobistych skierowane przez I. T. I. H. S.A. w L. przeciwko

pozwanemu A. M. Sąd odwoławczy zobowiązał pozwanego do opublikowania na

jego koszt, w terminie 14 dni od uprawomocnienia się orzeczenia w ogólnopolskim

wydaniu „R.”, na drugiej stronie w ramce, czcionką o wielkości 14 pkt, oświadczenia

następującej treści: "Wykonując wyrok Sądu były Przewodniczący Komisji

Weryfikacyjnej A. M. przeprasza Spółkę działającą pod firmą I. T. I. H. S.A.,

należącą do Grupy ITI, za to, że naruszył jej dobra osobiste w ten sposób, iż w

wywiadzie udzielonym dziennikowi »R.« opublikowanym w dniu […] przedstawił

nieprawdziwe i podważające wiarygodność biznesową firmy informacje o tym, iż I.

T. I. H. S.A. współpracowała z wojskowymi służbami specjalnymi PRL, a także, że

była finansowana ze środków Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego". Sąd

upoważnił powódkę do zastępczego wykonania na koszt pozwanego czynności

polegającej na opublikowaniu tego oświadczenia oraz zasądził od pozwanego na

rzecz Fundacji TVN „Nie jesteś sam” kwotę 10.000 zł. W pozostałym zakresie (co

do żądania zamieszczenia oświadczenia w „G.” oraz zasądzenia dalszej kwoty

90 000 zł tytułem świadczenia na cel społeczny) powództwo oraz apelacja zostały

oddalone.

Orzeczenie zapadło w wyniku powtórnego rozpoznania sprawy przez Sądy

obu instancji po uchyleniu poprzedniego wyroku – oddalającego apelację powódki

od rozstrzygnięcia oddającego jej powództwo – wyrokiem Sądu Najwyższego

z dnia 12 lutego 2010 r. (I CSK 340/09, OSNC-ZD 2010/3/97).

Sąd Najwyższy zakwestionował słuszność poglądu, który legł u podstaw

zaskarżonego rozstrzygnięcia, że pozwanemu nie można przypisać bezprawności

działania ponieważ działał w ramach obowiązującego porządku prawnego,

a w wywiadzie odnosił się jedynie do treści raportu, który w całości jest

dokumentem urzędowym, korzystającym z domniemania autentyczności

i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Wskazał, że

stwierdzenie zakresu mocy dowodowej dokumentu urzędowego wymaga

3

odróżnienia właściwej treści "zaświadczającej" od pozostałej treści dokumentu oraz

ustalenia zakresu "zaświadczenia", którego dotyczą domniemania z art. 244 k.p.c.

Zwrócił też uwagę na konieczność rozważenia czy i jakie znaczenie dla

rozstrzygnięcia miało stwierdzenie wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia

27 czerwca 2008 r. (K 51/07, OTK-A 2008/5/87) niezgodności z Konstytucją

przepisów stanowiących podstawę sporządzenia raportu. W uzasadnieniu Sąd

Najwyższy odniósł się także do zagadnienia czy osoba działająca w charakterze

funkcjonariusza publicznego może osobiście ponosić odpowiedzialność za

naruszenie cudzych dóbr osobistych, dokonane w sytuacji, w której nie działała ona

we własnym imieniu, i stwierdził, że zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury

występowanie w takim charakterze nie eliminuje automatycznie przewidzianej w art.

24 § 1 k.c. osobistej odpowiedzialności osoby, która dopuściła się naruszenia.

Po powtórnym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy ponownie oddalił

powództwo. Ustalił, że pozwany jako Przewodniczący Komisji Weryfikacyjnej,

zajmującej się oceną działań podejmowanych przez funkcjonariuszy Wojskowych

Służb Informacyjnych sporządził raport, o którym mowa w art. 70a ustawy z dnia 9

czerwca 2006 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o Służbie Kontrwywiadu

Wojskowego oraz Służbie Wywiadu Wojskowego oraz ustawę o służbie

funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu

Wojskowego (Dz.U. Nr 104, poz. 711 ze zm. – dalej powoływaną jako "ustawa z

dnia 9 czerwca 2006 r."). Raport ten został opublikowany w Dzienniku Urzędowym

Monitor Polski. Przedstawiono w nim m. in. informacje na temat współpracy między

powódką a wojskowymi służbami specjalnymi PRL. Pochodziły one od G. Ż.

(przesłuchanego w charakterze oskarżonego w sprawie […]37/98 Sądu

Okręgowego w W.), którego zeznania stanowiły załącznik nr 9 do raportu. Raport

ani aneks nie zawierały informacji o finansowaniu powódki ze środków Funduszu

Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. Po opublikowaniu raportu prezes Grupy ITI

złożył oświadczenie negujące prawdziwość informacji dotyczących powódki.

W wywiadzie udzielonym dziennikowi "R.", opublikowanym pt. " […]" w dniu

[…] pozwany, występując jako Przewodniczący Komisji Weryfikacyjnej i autor

raportu podtrzymał twierdzenia na temat powódki i osób z nią związanych zawarte

w raporcie, dotyczące współpracy z wojskowymi służbami specjalnymi oraz

4

wiodącej roli tych służb w powołaniu Grupy ITI. Pozwany stwierdził także, że w

wywiadzie telewizyjnym w 2001 r. ppłk J.K . powiedział, iż ITI było finansowane ze

środków FOZZ. Sąd Okręgowy uznał, że przypisanie powódce zachowań, o których

mówił pozwany, narażało ją na ujemne oceny i naruszało jej renomę. Działanie

pozwanego nie miało jednak, zdaniem Sądu, cech bezprawności, mimo że nie

wykazał on, iż treść wywiadu została oparta na zaświadczającej treści raportu.

Pozwany działał w ramach porządku prawnego, wywiadu udzielił jako

funkcjonariusz publiczny, powielając treści zawarte w raporcie, w tym w aneksie nr

9. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2008 r. pozbawiło

publikację raportu podstaw prawnych, jednak jako zdarzenie późniejsze nie

pozwala oceniać wcześniejszych działań pozwanego jako bezprawnych. Sąd nie

znalazł także podstaw do przypisania pozwanemu odpowiedzialności za wypowiedź

dotyczącą finansowania powódki z funduszy FOZZ, której nie poruszał raport ani

aneksy do niego, ponieważ stanowiła ona przypomnienie ogólnodostępnego

wywiadu telewizyjnego i zawierała prawdziwą wypowiedź o tym, co powiedział w

wywiadzie ppłk J. K. Ponadto w tej materii pozwany nie wypowiadał się jako

Przewodniczący Komisji Weryfikacyjnej, tymczasem powódka domaga się

przeprosin za działania pozwanego jako Przewodniczącego.

Sąd Apelacyjny, który rozpoznał sprawę na skutek apelacji powódki za

uzasadnione uznał zarzuty dotyczące błędów w odtworzeniu faktów i ponownie

ustalił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Wskazał, że w części opisowej raportu

znalazło się na temat powódki jedno zdanie zamieszczone w trzyzdaniowej

wypowiedzi „ Wywiad podejmował też wysiłki powołania firmy telewizyjnej.

Pierwotnie zamierzonym celem tych działań miało być ułatwienie plasowania

agentury na zachodzie. Tak tłumaczył swoje działanie G. Ż., który na zlecenie

wywiadu miał podjąć w tej sprawie rozmowy z firmą ITI i reprezentującymi ją J. W. i

M. W.” Z kolei aneks nr 9 do raportu zawierał wyciąg z zeznań G. Ż., złożonych w

toczącej się przeciwko niemu sprawie karnej. Z zeznań tych wynika, że zarzucił on

firmie ITI, iż w jej tworzenie zaangażowany był Zarząd II Sztabu Generalnego i że

spółka ta współpracowała ze służbami specjalnymi PRL. W raporcie i aneksach nie

było informacji o finansowaniu powódki ze środków FOZZ. W wywiadzie

opublikowanym w „R.” pozwany wskazał kategorycznie na wiodącą rolę służb

5

specjalnych, a w szczególności Zarządu II Sztabu Generalnego w powołaniu

koncernu medialnego ITI, pomówił Grupę ITI o współpracę ze służbami

specjalnymi, a ponadto - powołując się na wypowiedzi ppłk J. K. w audycji

telewizyjnej - podtrzymał tezę o finansowaniu ITI z funduszy FOZZ. Wywiad ukazał

się tydzień po wydaniu przez powódkę oświadczenia, w którym zaprzeczyła

twierdzeniom o finansowaniu jej ze środków FOZZ i o współpracy ze służbami oraz

wywiadem. Sąd Apelacyjny wyjaśnił, na jakich dowodach się oparł i w jaki sposób

oceniał ich wiarygodność, odmawiając wiary wyjaśnieniom G. Ż. oraz wypowiedzi J.

K. Rozważył też w jakim zakresie raportowi można przypisać charakter

zaświadczający. Ocenił, że sposób sformułowania informacji o ITI w raporcie nie

jest zdaniem, któremu można przypisać kategorię prawdy lub fałszu, nie wynika z

niego bowiem, czy G. Ż. ostatecznie podjął jakieś działania, jeśli tak, to jakie i czym

się skończyły. Aneks nr 9 Sąd ten uznał, kierując się wykładnią Sądu Najwyższego,

za odpowiednik protokołu w aktach sądowych, któremu również nie można

przypisać domniemania, że zawarte w nim treści są prawdziwe. Konsekwencją

stwierdzenia niekonstytucyjności przepisów stanowiących podstawę sporządzenia i

opublikowania raportu była, według Sądu odwoławczego, utrata przez raport

statusu dokumentu urzędowego, co jednak nastąpiło dopiero z dniem ogłoszenia

orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Również wypowiedź J. K., którą pozwany

nie tylko cytował, ale także podtrzymywał wyrażone w niej twierdzenie, nie

korzystała z domniemania prawdziwości. Ostatecznie więc Sąd Apelacyjny uznał,

że zarzuty stawiane przez pozwanego powódce nie zostały przez niego wykazane.

Pomówienia te naruszały renomę powódki, odbijały się na jej wiarygodności

biznesowej i zaufaniu, jakim się cieszyła, gdyż współpraca ze służbami specjalnymi

państwa komunistycznego - z uwagi na nieprawidłowości, jakich służby te się

dopuszczały - hańbiła podmiot, który taką współpracę podjął. Tak samo

odczytywane było finansowanie z FOZZ, skompromitowanego z uwagi na

proweniencję napływających do niego środków, podmioty z nim związane i liczne

powstałe wokół niego nieprawidłowości. Aby uniknąć odpowiedzialności pozwany

powinien był wykazać, że jego działanie nie było bezprawne, czego nie uczynił.

Przedstawione dowody takich twierdzeń nie potwierdzały. Z tych przyczyn Sąd

Apelacyjny na podstawie art. 24 § 1 k.c. uwzględnił żądanie zobowiązania

6

pozwanego do przeproszenia powódki, wprowadzając drobne zmiany redakcyjne

w treści oświadczenia i ograniczając jego publikację do dziennika, w którym ukazał

się wywiad, który naruszył dobra powódki Zasądził też od pozwanego świadczenie

na cel społeczny, uznając że pozwany działał w sposób zawiniony. Sąd ocenił,

że zakładane cele dostatecznie spełni kwota 10.000 zł. Zasądzenie żądanej przez

powódkę kwoty 100.000zł byłoby represją nieuzasadnioną.

Wyrok Sądu drugiej instancji pozwany zaskarżył w części uwzględniającej

apelację. Skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach z art. 3983

§ 1

k.p.c. Skarżący w ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania, które

miało istotny wpływ na wynik sprawy zarzucił uchybienie art. 231 k.p.c., art. 233

k.p.c., art. 234 k.p.c. w zw. z art. 23 k.c. i art. 244 § 1 k.p.c. poprzez bezpodstawne

uznanie, że twierdzenie o finansowaniu powódki z pieniędzy pochodzących

z Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego naruszyło jej dobra osobiste;

uchybienie art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz art. 23 k.c., 24 § 1 k.c. oraz art. 43

k.c. przez ustalenie nieudowodnionego faktu, że doszło do naruszenia dóbr

osobistych powódki; uchybienie art. 252 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c., art. 234 k.p.c.

i art. 6 k.c. poprzez uznanie, że powódka nie musiała obalić domniemania

prawdziwości raportu jako dokumentu urzędowego; uchybienie art. 232 w zw. z art.

231 i art. 316 § 1 k.p.c. przez pominięcie zaświadczających zapisów raportu;

naruszenie art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 299 k.p.c. przez pominięcie

wyjaśnień pozwanego; uchybienie art. 328 § 2 k.p.c. poprzez niezamieszczenie

w uzasadnieniu podstawy odpowiedzialności pozwanego za działania

Przewodniczącego Komisji Weryfikacyjnej, nieustalenie faktów, które sąd uznał za

udowodnione, dotyczących zapisów raportu, źródła wypowiedzi płk J. K. i oceny

legalności działania FOZZ; dowodów świadczących o udowodnieniu krzywdy

materialnej powódki i przyczyn odmowy wiarygodności zeznaniom pozwanego, a

dania wiary powódce i jej przedstawicielom; zarzucił też naruszenie art. 378 § 1

k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 417 § 1 k.c. oraz art. 4171

§ 1 k.c., a

także art. 70a ust. 1 i art. 70b ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. poprzez uznanie, że

pozwany powinien ponieść odpowiedzialność jako osoba prywatna, podczas gdy za

jego wypowiedź może odpowiadać wyłącznie Skarb Państwa, który już przeprosił

7

powódkę, wobec czego pozew powinien zostać odrzucony na podstawie art. 199 §

1 pkt 2 k.p.c.

Podstawę naruszenia prawa materialnego wypełniły zarzuty naruszenia art.

244 k.p.c. w zw. z art. 231 i art. 233 § 1 k.p.c. przez uznanie, że aneksy do raportu

nie zawierają treści zaświadczonych przez Przewodniczącego Komisji

Weryfikacyjnej; niewłaściwe zastosowanie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 , art. 417

§ 1 k.c. oraz art. 4171

k.c. i zasądzenie zadośćuczynienia od osoby fizycznej, która

działała jako funkcjonariusz publiczny; błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie art. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2006 r. o zmianie ustawy - Przepisy

wprowadzające ustawę o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służbie

Wywiadu Wojskowego oraz ustawę o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu

oraz Służby Wywiadu Wojskowego (Dz.U. z 2007 r. Nr 7, poz. 49) w zw. z art. 23

i art. 24 § 1 k.c. poprzez uznanie, że publiczne wskazywanie związków wojskowych

służb specjalnych i mediów przez osobę uprawniona do zbadania tych powiązań

uzasadnia odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych; błędna wykładnię

i niewłaściwe zastosowanie art. 63 ust. 6a, art. 70a ust. 1 i art. 70b ustawy

z 9 czerwca 2006 r. oraz § 6 - § 11 rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia

24 lipca 2006 r. w sprawie trybu działania Komisji Weryfikacyjnej powołanej

w związku z likwidacją wojskowych służb Informacyjnych (DZ.U. Nr 135, poz. 954)

prowadzącą do uznania, że ustalenia w raporcie powinny być oceniane wg

kryteriów przewidzianych dla prawomocnych wyroków oraz naruszenie art. 54 ust.

1 konstytucji RP w zw. z art. 7 Konstytucji oraz art. 23 k.c. przez uznanie,

że pozwany nie miał prawa wskazać, że jego wnioski są zbieżne z informacjami

wcześniej upublicznionymi przez ppłk J. K.

We wnioskach pozwany domagał się uchylenia wyroku Sądu Apelacyjnego

w części uwzględniającej powództwo oraz orzekającej o kosztach i oddalenia

powództwa w całości, ewentualnie uchylenia tego wyroku i przekazania sprawy

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i zasądzenia od powódki

kosztów procesu według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

8

A. Podstawa naruszenia przepisów postępowania, mogącego mieć istotny

wpływ na wynik sprawy.

1. Najdalej idący jest zarzut nieważności postępowania. Pozwany

uważa, że w sprawie zachodzi przeszkoda wynikająca z faktu, iż sprawa została już

prawomocnie osądzona w postępowaniu toczącym się pomiędzy powódką

a Skarbem Państwa, odpowiadającym za pozwanego jako swojego

funkcjonariusza. Stanowisko pozwanego jest oczywiście nieuzasadnione. Zarzut

powagi rzeczy osądzonej uzasadniony jest tylko w wypadkach, kiedy spór

dotyczący tego samego przedmiotu toczył się między tymi samymi stronami.

Tymczasem w poprzedniej sprawie przedmiotem sporu było naruszenie dóbr

osobistych powódki podaniem do publicznej wiadomości raportu, a obecnie –

wypowiedzi pozwanego zawarte w wywiadzie udzielonym dziennikowi „R.” już po

ogłoszeniu raportu. Nie ma też tożsamości stron, skoro poprzednio postępowanie

toczyło się pomiędzy powódką a Skarbem Państwa Ministrem Obrony Narodowej.

Nie może być także mowy o nieważności spowodowanej niedopuszczalnością drogi

sądowej, ponieważ powód dochodzi cywilnoprawnej ochrony swojego prawa

podmiotowego, a dla takiej ochrony droga sądowa jest wprost przewidziana w art. 2

k.p.c. Zarzuty skarżącego odnoszą się do zagadnienia czy pozwanemu przysługuje

legitymacja bierna, a więc czy przeciwko niemu można skutecznie kierować

powództwo, ten aspekt sprawy nie dotyczy już jednak dopuszczalności drogi

sądowej lecz merytorycznej strony sporu.

2. Zarzut naruszenia art. 231, art. 233 i art. 234 k.p.c. w zw. z art. 23 k.c.

i art. 244 § 1 k.p.c. odnosi się do bezpodstawnego, zdaniem skarżącego, ustalenia,

że pomówienie o finansowanie z funduszy FOZZ-u jest przypisaniem zachowania

hańbiącego. Tak sformułowany zarzut stanowi niedopuszczalne w postępowaniu

kasacyjnym kwestionowanie ustaleń faktycznych (art. 3983

§ 3 k.p.c.), a ponadto

oparty jest na wybiórczej analizie wyrwanego z kontekstu argumentu Sądu

Apelacyjnego.

3. Zarzut naruszenia art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 i art. 23, art. 24 § 1 i art.

43 k.c. poprzez uznanie powództwa za uzasadnione pomimo niewykazania przez

powódkę, że jej dobra zostały naruszone odnosi się w istocie do naruszenia prawa

9

materialnego poprzez wadliwe zastosowanie reguł ciężaru dowodu. Nie może więc

zostać skutecznie podniesiony w ramach podstawy naruszenia prawa

procesowego.

4. Kolejny zarzut upatruje naruszenia art. 252 k.p.c. w zw. z art. 232, art.

234 k.p.c. i art. 6 k.c. w wyniku przyjęcia, że powódka w celu wykazania zasadności

swojego żądania nie musiała obalić domniemania prawdziwości raportu.

Ze względu na zbieżność podnoszonych zagadnień rozpatrzeć go należy wspólnie

z kolejnym zarzutem naruszenia art. 234 k.p.c. w zw. z art. 231 k.p.c. i art. 316 § 1

k.p.c. poprzez pominięcie przez Sąd Apelacyjny zaświadczających zapisów raportu

zamieszczonych na stronie 18 i w przypisie na 20 na stronie 21. Stanowiska

zajętego przez skarżącego nie można podzielić. Przede wszystkim w momencie

orzekania w niniejszej sprawie obowiązywał już stan prawny stanowiący

konsekwencję stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny niekonstytucyjności art.

70a ust. 2 ustawy z 9 czerwca 2006 r. (wyrok w sprawie K 51/07), polegający na

utracie mocy przez ten przepis, który stanowił podstawę zamieszczenia w raporcie

m. in. informacji o osobach współdziałających z żołnierzami i pracownikami WSI

oraz wojskowych jednostek organizacyjnych realizujących zadania w zakresie

wywiadu i kontrwywiadu wojskowego przed wejściem w życie ustawy z dnia 9 lipca

2003 r. o Wojskowych Służbach Informacyjnych, prowadzącymi działania, o których

mowa w ust. 1 art. 70a, jeżeli osoby te wiedziały lub przewidywały i godziły się na

to, że współuczestniczą w działaniach, o których mowa w ust. 1. Tym samym

w zakresie obejmującym informacje o powódce odpadła podstawa prawna ich

zamieszczenia w raporcie, a w konsekwencji możliwość traktowania w tym zakresie

raportu jako dokumentu urzędowego. Ma to istotne znaczenie dla oceny raportu

jako środka dowodowego w niniejszym postępowaniu, bowiem uznać należy,

że w zakresie, w jakim zawierał informacje, których zamieszczenie było realizacją

obowiązków wynikających z art. 70a ust 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. utracił

walor dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 244 § 1 k.p.c. Nie mógł więc być

zastosowany do niego art. 252 k.p.c., obarczający obowiązkiem obalenia

domniemania płynącego z dokumentu urzędowego osobę, która twierdzi,

że zawarte w dokumencie urzędowym oświadczenie organu, od którego dokument

pochodzi jest niezgodne z prawdą. Raport należało traktować w zakresie informacji

10

przewidzianych w art. 70a ust. 2 ustawy z 9 czerwca 2006 r. jak dokument

prywatny. Rację ma jednak Sąd Apelacyjny, który przyjął, że utrata charakteru

dokumentu urzędowego nie jest istotna w rozpatrywanej sprawie, ponieważ gdyby

nawet uznać, że raport jest takim dokumentem, to sposób sformułowania informacji

o powódce nie pozwala na potraktowanie ich jako treści zaświadczających, z braku

koniecznych elementów stanowczych. Twierdzenia pozwanego, że takie treści

można odczytać z pominiętych przez Sąd Apelacyjny części raportu ma charakter

zarzutu nierozważenia przez Sad Apelacyjny całości materiału dowodowego.

Zarzut taki mógłby ewentualnie zostać powiązany z naruszeniem art. 382 k.p.c.,

natomiast nie może być łączony z naruszeniem wskazanych przez skarżącego

przepisów dotyczących domniemań (art. 231 i 234 k.p.c.) i obowiązku orzekania

według stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy (art. 316 § 1 k.p.c.).

Z tych samych przyczyn bezskuteczny jest zbliżony zarzut naruszenia art. 227

k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 299 k.p.c. poprzez całkowite pominięcie w

procesie wyrokowania wyjaśnień pozwanego.

5. Zamierzonego efektu nie może też odnieść zarzut naruszenia art. 328 § 2

k.p.c. Po pierwsze, przepis ten dotyczy koniecznej treści uzasadnienia wyroku sądu

pierwszej instancji, a nie uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego (do którego

stosuje się go jedynie odpowiednio za pośrednictwem odesłania zawartego

w niepowołanym przez pozwanego art. 391 § 1 k.p.c.). Po drugie, uchybienia

w zakresie konstrukcji uzasadnienia, które skłoniłyby do uwzględnienia tak

postawionego zarzutu muszą być na tyle poważne, że uniemożliwiają

prześledzenie rozumowania sądu orzekającego z powodu niesprecyzowania

podstawy faktycznej, nieprzedstawienia oceny dowodów, nieustosunkowania się do

zarzutów apelacyjnych czy też zaniechania wskazania podstawy prawnej

rozstrzygnięcia. Takich uchybień uzasadnienie sporządzone przez Sąd Apelacyjny

nie wykazuje. Wbrew wywodom pozwanego Sąd ustalił fakty, które uczynił

podstawą rozstrzygnięcia, omówił i ocenił dowody, w tym ustosunkował się do

zeznań pozwanego. Wskazał też podstawę prawną, na której oparł orzeczenie –

art. 24 § 1 i art. 448 k.c.

B. Podstawa naruszenia prawa materialnego.

11

1. Pierwszy z zarzutów sformułowanych przez pozwanego w ramach

podstawy z art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. dotyczy naruszenia art. 244 k.p.c. w zw. z art.

231 i 233 § 1 k.p.c. przez uznanie, że wszystkie aneksy do raportu nie zawierają

treści zaświadczających. Niewątpliwie intencją skarżącego jest podważenie

przeprowadzonej przez Sąd Apelacyjny oceny dowodu z dokumentu, jakim jest

raport wraz z załącznikami. Nie jest to jednak problem materialnoprawny lecz

procesowy, odnoszący się do postepowania dowodowego, wobec czego nie może

być rozpatrywany w ramach podstawy kasacyjnej, w której został umieszczony.

O kwalifikacji zarzutów decyduje strona i Sąd Najwyższy nie może ingerować

w przyjęty przez nią sposób przypisania zarzutów do podstaw wyznaczonych w art.

3983

§ 1 k.p.c. Jeżeli zarzut procesowy zgłoszony został jako uszczegółowienie

podstawy naruszenia prawa materialnego, nie podlega rozpoznaniu.

2. Pozwany kwestionuje niewłaściwe zastosowanie art. 448 k.c. w zw. z art.

24 § 1 k.c., art. 417 § 1 k.c. oraz art. 4171

§ 1 k.c. wyrażające się w zasądzeniu od

niego jako osoby fizycznej zadośćuczynienia za działanie, które podejmował

w ramach obowiązków funkcjonariusza publicznego. Zdaniem skarżącego w takim

wypadku może odpowiadać jedynie Skarb Państwa.

Wykładnia art. 24 § 1 k.c. dopuszczająca przypisanie odpowiedzialności za

naruszenie dóbr osobistych także osobie działającej w imieniu i na rzecz określonej

jednostki, bądź też w charakterze organu osoby prawnej lub w charakterze

funkcjonariusza publicznego przyjęta została przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu

wyroku uchylającego do ponownego rozpoznania poprzedni wyrok wydany przez

Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie. Sąd ten odwołał się do poglądów wyrażonych

w wyrokach Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1972 r., I PR 352/72, OSNCP

1973/6/115, z dnia 28 listopada 1980 r., IV CR 475/80, OSNCP 1981/9/170, z dnia

11 października 1983 r., II CR 292/83, OSPiKA 1985/1/3, z dnia 19 grudnia 2002 r.,

II CKN 167/01, niepubl. i z dnia 12 października 2007 r., V CSK 249/07, "Monitor

Prawniczy" 2007, nr 21, s. 1170. Przyjęta wykładnia wiązała Sąd Apelacyjny i jest

miarodajna także dla Sądu Najwyższego ponownie rozpoznającego sprawę

(art. 39820

k.p.c.). Zakres odpowiedzialności osoby fizycznej występującej jako

funkcjonariusz publiczny, która własnym, swobodnie podjętym działaniem,

jakkolwiek realizowanym w ramach wykonywanej funkcji publicznej, naruszyła

12

dobra osobiste innej osoby stanowi podstawę odpowiedzialności tej osoby

niezależnie od odpowiedzialności Skarbu Państwa. Sąd Apelacyjny przypisując

pozwanemu odpowiedzialność na podstawie art. 24 § 1 k.c. i art. 448 k.c.

prawidłowo zastosował obydwa przepisy. Nie naruszył także wskazywanych przez

skarżącego art. 417 § 1 k.c. oraz art. 4171

§ 1 k.c., które w niniejszej sprawie nie

miały zastosowania, skoro pozwanym była osoba fizyczna. Dla porządku zauważyć

też należy, że od pozwanego nie zostało zasądzone zadośćuczynienie lecz

świadczenie na cel społeczny.

3. Skarżący podniósł także, że Sąd Apelacyjny błędnie wyłożył i niewłaściwie

zastosował art. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2006 r. o zmianie ustawy - Przepisy

wprowadzające ustawę o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służbie

Wywiadu Wojskowego oraz ustawę o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu

oraz Służby Wywiadu Wojskowego w zw. z art. 23 i art. 24 § 1 k.c. poprzez

uznanie, że publiczne wskazywanie związków wojskowych służb specjalnych

i mediów przez osobę uprawnioną do zbadania tych powiązań uzasadnia

odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych. Zarzut ten jest z gruntu błędny,

opiera się bowiem na założeniu, że osoba uprawniona do zbadania powiązań

wojskowych służb specjalnych i mediów może bez ponoszenia odpowiedzialności

publicznie pomawiać osoby, których powiązania z wojskowymi służbami

specjalnymi nie zostały wykazane. Działanie w granicach porządku prawnego

rozumiane być musi jako rzetelna, rozważna i ostrożna realizacja obowiązków,

szczególnie obowiązków związanych z kontrolą prawidłowości postępowania

i ocenianiem, czy doszło do zachowań, których ujawnienie narazi kontrolowanego

w powszechnym odbiorze na ujemne oceny. Wypowiedzi publiczne w takich

sprawach musi cechować powściągliwość i dbałość o precyzję. Przekroczenie tych

reguł polegające na upublicznieniu informacji opartych na wątpliwych podstawach

nie zwalnia osoby, która tego dokonała, od odpowiedzialności za naruszenie dóbr

osobistych.

4. Z tych przyczyn nie można zgodzić się także z kolejnym zarzutem,

odnoszącym się do naruszenia art. 63 ust. 6a, art. 70a ust. 1 i art. 70b ustawy

z dnia 9 czerwca 2006 r. oraz § 6 - § 11 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów

z dnia 24 lipca 2006 r. w sprawie trybu działania Komisji Weryfikacyjnej powołanej

13

w związku z likwidacją wojskowych służb informacyjnych. Skarżący uważa,

że przewidziany w powyższych przepisach tryb prowadzenia ustaleń z założenia

nie miał odpowiadać zasadom przyjmowanym w procedurach sądowych, wobec

czego niższe standardy ustaleń, rozumiane jako ich oparcie na materiale, który nie

daje stopnia pewności przyjmowanego w procedurach sądowych, powinny być

uznane za wystarczające i nie mogą uzasadniać odpowiedzialności pozwanego.

Taki pogląd jest nieuprawniony. Działania komisji, której przewodniczył pozwany,

rozpatrywać należy na tle całościowo rozumianego systemu prawnego,

obejmującego dobra osobiste szczególną ochroną. Wyklucza to przyjęcie

interpretacji przyzwalającej na pochopne dokonywanie krzywdzących ustaleń przez

organ państwowy i zwalniającej od obowiązku zadośćuczynienia wyrządzonej

krzywdy.

5. Ostatni zarzut dotyczy naruszenia art. 54 ust. 1 Konstytucji RP w zw.

z art. 7 Konstytucji oraz art. 23 k.c. przez odmówienie pozwanemu prawa

oświadczenia, że jego wnioski są zbieżne z informacjami wcześniej

upublicznionymi przez ppłk J. K. W tej kwestii podzielić należy stanowisko Sądu

Apelacyjnego, który zwrócił uwagę, że pozwany nie tylko przypomniał, ale także

poparł twierdzenie, że powódka była finansowana z FOZZ-u, a jedynym

wskazanym przez niego źródłem tej informacji była wypowiedź ppłk. J. K., osoby,

której nie można było traktować jako godnego zaufania autorytetu. Wolność

wyrażania swoich poglądów i rozpowszechniania informacji, przewidziana w art. 54

ust. 1 Konstytucji ograniczona jest koniecznością poszanowania praw innych osób,

a obowiązek działania przez organy władzy publicznej na podstawie

i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji) dodatkowo wzmacnia obowiązek

ochrony cudzych praw. Wskazane przepisy nie mogą więc zwalniać pozwanego

od odpowiedzialności za przekazywanie i wspieranie rangą swego stanowiska

informacji niesprawdzonych, które stawiały powódkę w jednoznacznie złym świetle.

Z przytoczonych względów skarga kasacyjna pozwanego nie mogła zostać

uwzględniona i podlegała oddaleniu.

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia art. 39821

k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i § 2

14

ust. 1 i 2, § 10 ust. 1 pkt 2, § 6 ust. 1 pkt 4 i § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności

radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej

udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz.

1349 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.