Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 listopada 2012 r.

V CSK 466/11

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 466/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 listopada 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Marian Kocon

SSN Maria Szulc

w sprawie z powództwa G. Ł. i S. Ł.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej "G."

o zobowiązanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 8 listopada 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 16 czerwca 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanej na rzecz

powodów kwotę 3600 ( trzy tysiące sześćset ) zł tytułem kosztów

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powodowie S. i G. Ł. wytoczyli przeciwko pozwanej Spółdzielni

Mieszkaniowej „G.” powództwo o zobowiązanie jej do złożenia oświadczenia woli o

przeniesieniu na powodów, do ich majątku wspólnego własności lokalu

mieszkalnego, do którego przysługuje im spółdzielcze prawo własnościowe, wraz z

odpowiednim udziałem we współwłasności części wspólnych budynku i urządzeń

nie służących wyłącznie do użytku właścicieli lokali oraz w prawie użytkowania

wieczystego nieruchomości zabudowanej tym budynkiem.

Powodowie w 1984 r. uzyskali spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu

mieszkalnego w T. przy ul. S . 22a/5. Na podstawie umowy z dnia 27 października

2004 r. ich prawo przekształcone zostało w spółdzielcze własnościowe prawo do

lokalu. W umowie wysokość pozostałego wkładu budowlanego, który powodowie

winni uzupełnić ustalono na 17 503,20 zł płatne w ratach. Ratalna spłata trwała

jednak tylko do lipca 2007 r. i w tym czasie powodowie spłacili pozwanej 9 335,04

zł. Po wejściu w życie ustawy z dnia 14 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o

spółdzielniach mieszkaniowych i zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 125,

poz. 873, dalej oznaczanej jako ustawa nowelizująca z 2007 r.) powodowie

zaprzestali wpłat, z uwagi na treść art. 6 ust. 1 tej ustawy, który przewidywał

umorzenie dalszych należnych spółdzielni mieszkaniowej z tego tytułu kwot, jeżeli

dokonana spłata pokrywała całkowite koszty budowy lokalu.

W dniu 30 kwietnia 2010 r. powodowie wystąpili do pozwanej z wnioskiem

o przeniesienie na ich rzecz prawa odrębnej własności zajmowanego lokalu.

Pozwana uzależniła przeniesienie od zapłaty kwoty 8 168,16 zł, pozostałej do

uiszczenia na podstawie umowy z 2004 r. tytułem niewniesionej części wkładu

budowlanego, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 lipca

2009 r. (K 64/07, OTK-A 2009/7/110) stwierdzający niekonstytucyjność art. 6 ust. 1

ustawy nowelizującej z 2007 r. Powodowie odmówili wpłaty uznając skutki

ustawowego umorzenia ich długu z tytułu wkładu budowlanego za nieodwracalne.

Sąd Okręgowy w G. oddalił powództwo przyjmując, że powodowie nie

spełnili wymagań przewidzianych w art. 1714

ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r.

3

o spółdzielniach mieszkaniowych (tekst jedn. Dz.U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1116

ze zm., dalej powoływanej jako „u.s.m.”), ponieważ nie spłacili przypadających

na ich lokal zobowiązań spółdzielni związanych z budową lokalu w kwocie 8 168,16

zł. Sąd Okręgowy wyłożył zakres obowiązków wynikających z art. 1714

u.s.m.

w powiązaniu z postanowieniami art. 10 ust. 1 pkt 1 u.s.m. i stwierdził,

że obowiązkiem powodów jest wniesienie wkładu mieszkaniowego określonego

w umowie o budowę lokalu, spłacenie kosztów zadłużenia kredytowego spółdzielni

wraz z odsetkami (jeśli spółdzielnia korzystała z kredytu budując ten lokal),

ewentualnie także nominalnej kwoty umorzenia kredytu lub dotacji odprowadzanych

do budżetu państwa. Ocenę czy powodowie spełnili obowiązki przewidziane w art.

1714

ust. 1 u.s.m. Sąd przeprowadził według stanu prawnego obowiązującego

w chwili złożenia wniosku o ustanowienie odrębnej własności lokalu i w chwili

orzekania, wykluczając możliwość zastosowania nieobowiązującego już w tym

czasie art. 6 ust. 1 ustawy nowelizującej z 2007 r. Sąd Okręgowy wskazał również

na postanowienia art. 4 i 5 ustawy z dnia 18 grudnia 2009 r. o zmianie ustawy

o spółdzielniach mieszkaniowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr

233, poz. 1779, dalej powoływanej jako ustawa nowelizująca z 2009 r.), upatrując

w nich wsparcia poglądu o konieczności stosowania przepisów ustawy

nowelizującej z 2007 r. z pominięciem jej art. 6 ust. 1.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyli apelacją powodowie.

Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów pozwanej o istnieniu podstaw do

odrzucenia tej apelacji. Odwołując się do argumentacji zawartej w uchwale Sądu

Najwyższego z dnia 27 października 2005 r. (III CZP 65/05, OSNC 2006/3/50)

wskazał, że niedoręczenie pozwanej przez powodów odpisu wniosku

o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie stanowiło uchybienia, a w rezultacie nie

wpływało na bieg terminu do wniesienia przez nich apelacji.

Po rozpoznaniu sprawy Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok

i zobowiązał pozwaną Spółdzielnię do złożenia żądanego przez powodów

oświadczenia woli zaznaczając, że wyrok zastępuje umowę.

Sąd Apelacyjny wskazał, że spór dotyczy tego, czy powodowie spłacili

przypadającą na ich lokal część zobowiązań Spółdzielni związanych z budową

4

i ogniskował się na kwestii czy obowiązek ten obejmuje jedynie odpowiednią część

zadłużenia kredytowego spółdzielni wraz z odsetkami, czy też – jak uważa

pozwana - mieści się w nim powinność uzupełnienia wkładu budowlanego

ustalonego według wartości rynkowej lokalu. Sąd Apelacyjny zinterpretował art.

1714

ust. 1 u.s.m. w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z 2009 r. odmiennie

niż Sąd pierwszej instancji - jako przepis uzależniający roszczenie o przeniesienie

własności lokalu od dokonania spłaty odpowiedniej części zadłużenia spółdzielni

związanego z budową, a nie od zapłaty rynkowej wartości tego lokalu. Sąd ustalił,

że z budową lokalu powodów nie jest związane żadne zadłużenie, a powodowie

pokryli całość kosztów jego budowy, o czym świadczy zachowanie pozwanej po

wejściu w życie art. 6 ust. 1 ustawy nowelizującej z 2007 r. - pozwana nie żądała od

powodów spłaty reszty świadczenia wynikającego z umowy w 2004 r.

W konsekwencji Sąd odwoławczy uznał, że skoro wszystkie zobowiązania,

z których pokryciem art. 1714

ust. 1 u.s.m. wiąże powstanie roszczenia o nabycie

prawa własności nieruchomości lokalowej i praw związanych, zostały przez

powodów uiszczone – żądanie zgłoszone w pozwie należało uwzględnić.

Sąd stwierdził, że w sprawie nie występuje problem stosowania niekonstytucyjnego

art. 6 ust. 1 ustawy nowelizującej z 2007 r., ponieważ kwestia czy nastąpiło

skuteczne umorzenie długu w części przekraczającej koszty budowy nie ma

znaczenia przy ocenie zasadności żądania powodów, skoro art. 1714

ust. 1 u.s.m.

wymaga tylko pokrycia kosztów budowy lokalu. Sąd Apelacyjny dostrzegł, że art.

1714

ust. 1 u.s.m. także został uznany za niekonstytucyjny wyrokiem Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 17 grudnia 2008 r. (P 16/08, OTK-A 2008/10/181), jednak

ocenił, że przepis ten „w wyniku interwencji ustawodawcy” obowiązuje w brzmieniu

przyjętym za podstawę rozważań.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego pozwana oparła na obu

podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c. Zarzuciła błędną wykładnię art. 132 § 1 i § 11

k.p.c. w zw. z art. 370 i art. 373 k.p.c.; naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art.

391 § 1 k.p.c. oraz niewłaściwe zastosowanie art. 231 k.p.c., wskazując,

że uchybienia te miały istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto podniosła, że Sąd

Apelacyjny dokonał błędnej wykładni, względnie niewłaściwego zastosowania art.

2, art. 21 i art. 64 Konstytucji RP pomijając je przy wykładni art. 1714

ust. 1 u.s.m.

5

w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z 2009 r., a także nieuwzględniając art.

111

ust. 2 u.s.m. w brzmieniu obowiązującym w czasie zawierania przez strony

umowy z 2004 r. Wskazała także na błędną wykładnię, względnie niewłaściwe

zastosowania art. 1714

u.s.m. w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z 2009

r., polegające na wadliwym przyjęciu, że przepis ten w § 1 pkt 1 nie nawiązuje do

obowiązku wniesienia wkładu określonego w art. 10 ust. 1 pkt 1 u.s.m. Skarżąca

zarzuciła dalej błędną wykładnię, względnie niewłaściwe zastosowanie art. 111

ust.

2 u.s.m. w brzmieniu obowiązującym w czasie zawierania przez strony umowy

z 2004 r. oraz art. 6 ust. 1 ustawy nowelizującej z 2007 r. Zakwestionowała

również wykładnię i zastosowanie art. 5 ust. 1 i 4 ustawy nowelizującej z 2009 r.

We wnioskach pozwana domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku

w całości oraz zasądzenia na jej rzecz od powodów kosztów postępowania

ewentualnie uchylenia tego wyroku i przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia o

kosztach postępowania. Wniosła także o skierowanie do Trybunału

Konstytucyjnego pytania prawnego o zgodność z art. 2, art. 21 i art. 64 Konstytucji

RP art. 4, 5 oraz art. 1 pkt 3 ustawy nowelizującej z 2009 r. w zakresie zmiany

brzmienia art. 1714

ust. 1 u.s.m. i art. 6 ust. 1 ustawy nowelizującej z 2007 r. w celu

wyjaśnienia czy w zakresie stwierdzenia „całkowite koszty budowy lokalu” mieści

się pojęcie „całkowity wkład budowlany”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty odnoszące się do naruszenia przez Sąd Apelacyjny prawa

procesowego nie mogą zostać uwzględnione.

Stawiając zarzut naruszenia art. 132 § 1 i § 11

k.p.c. w zw. z art. 370 i art.

373 k.p.c. skarżąca wróciła do zgłoszonych przed Sądem Apelacyjnym

argumentów mających wykazać, że niedoręczenie jej przez powodów odpisu

skierowanego do Sądu pierwszej instancji wniosku o sporządzenie uzasadnienia

wyroku tego Sądu stanowiło uchybienie obowiązkom z art. 132 § 1 k.p.c., powinno

prowadzić do zwrotu tego wniosku i uzasadniało liczenie terminu do wniesienia

apelacji tak, jak gdyby wniosek nie został złożony. Pozwana wskazywała,

że wniosek o sporządzenie uzasadnienia nie należy do pism wymienionych w art.

6

132 § 11

k.p.c., wprowadzonym do kodeksu już po podjęciu przez Sąd Najwyższy

uchwały III CZP 65/05, na którą powołał się Sąd Apelacyjny, co odczytać należy –

jej zdaniem - jako poddanie wniosku przewidzianemu w art. 132 § 1 k.p.c.

obowiązkowi doręczeń dokonywanych bezpośrednio przez profesjonalnych

pełnomocników. Przytoczone rozumowanie nie jest trafne. Nowelizacja art. 132

k.p.c. stanowiła przeniesienie do postępowania zwykłego obligatoryjnej formy

doręczeń pism między adwokatami i radcami, stosowanej poprzednio, w szerszej

formie, w nieistniejącym już obecnie postępowaniu odrębnym w sprawach

gospodarczych (por. obowiązujący do 2 maja 2012 r. art. 4799

k.p.c.).

Różnica pomiędzy art. 4799

k.p.c. a art. 132 § 1 i 11

k.p.c. polega jedynie na

wprowadzeniu w art. 132 § 1 k.p.c. obowiązku dokonywania bezpośrednich

doręczeń pism procesowych „nawzajem” przez adwokata, radcę prawnego,

rzecznika patentowego oraz radcę Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, a więc

obowiązku ograniczonego do doręczeń pomiędzy profesjonalnymi pełnomocnikami

stron, podczas gdy art. 4799

§ 1 k.p.c. powinność bezpośredniego doręczania pism

nakładał na profesjonalnych pełnomocników niezależnie od tego, czy strona

przeciwna korzystała z fachowej reprezentacji czy też nie. Wprowadzona zmiana

ma charakter podmiotowy i nie uprawnia do odmiennych wniosków co do

przedmiotowego zakresu bezpośrednich doręczeń, niż przedstawione w powołanej

przez Sąd Apelacyjny uchwale III CZP 65/05. Wnioski te Sąd Najwyższy

w obecnym składzie podziela. Artykuł 132 § 1 k.p.c. dotyczy pism, które wymagają

doręczenia przeciwnikowi, gdyż niosą w sobie informacje istotne dla niego

w prowadzonym postępowaniu, rzutujące na potrzebę i kierunek podejmowanych

czynności procesowych. Pisma zawierające oświadczenia czy wnioski dla drugiej

strony obojętne nie podlegają regułom art. 132 § 1 k.p.c. Wyłączenia przewidziane

w art. 132 § 11

k.p.c. dotyczą tylko pism objętych zakresem § 1, nie dają natomiast

podstawy do budowania dychotomicznego podziału na niepodlegające

bezpośredniemu doręczeniu pisma wymienione w art. 132 § 11

k.p.c. i wszystkie

inne, których doręczenie między profesjonalnymi pełnomocnikami jest

obowiązkowe. Wniosek o sporządzenie uzasadnienia informuje jedynie, że strona

chce uzyskać na piśmie motywy rozstrzygnięcia. Jego znaczenie procesowe dla

strony przeciwnej ogranicza się do przesunięcia w czasie daty ewentualnego

7

uprawomocnienia się orzeczenia, nie jest to jednak skutek, któremu strona

ta swoim działaniem mogłaby zapobiec. Samo złożenie wniosku nie dotyczy

przeciwnika, nie pozwala mu przygotować się do obrony, ponieważ na tym etapie

nie wiadomo, czy strona składająca wniosek w ogóle zaskarży orzeczenie.

Sąd Apelacyjny słusznie przyjął więc, że powodowie (ich pełnomocnik) nie mieli

obowiązku doręczyć pozwanej odpisu tego wniosku, a zatem wniosek

o sporządzenie uzasadnienia nie podlegał zwrotowi na podstawie art. 132 § 1 zd.

ostatnie k.p.c. i stanowił prawidłowo podjętą czynność procesową.

Skarżąca nie ma też racji twierdząc, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku

uchybia wymaganiom art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. ponieważ nie

zawiera podstawy faktycznej ani prawnej rozstrzygnięcia, ograniczając się do

powołania art. 1714

u.s.m. bez wyjaśnienia, którą wersję tego przepisu Sąd

Apelacyjny wyłożył i zastosował.

Z uzasadnienia wynika jednoznacznie, że Sąd odwoławczy podstawą

faktyczną rozstrzygnięcia uczynił ustalenia Sądu pierwszej instancji uzupełnione

własnym ustaleniem co do uiszczenia przez powodów kosztów budowy lokalu

i niezalegania przez nich z zapłatą przypadających na ich lokal części kredytu.

Wywód prawny nie pozostawia też wątpliwości, że rozstrzygnięcie jest wynikiem

zastosowania art. 1714

ust. 1 u.s.m. w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą

z 2009 r., co Sąd ujął w lapidarnym stwierdzeniu, że „wskutek interwencji

ustawodawcy (…) przepis ten obowiązuje we wskazanym już brzmieniu”, pomimo

uznania za niekonstytucyjny tożsamego art. 1714

ust. 1 u.s.m. wprowadzonego

w wyniku nowelizacji z 2007 r. Natomiast twierdzenie, że w uzasadnieniu

nienależycie umotywowane zostało zastosowanie domniemania z art. 231 k.p.c. co

do spłacenia przez powodów kosztów budowy ich lokalu nie odnosi się do formalnej

prawidłowości uzasadnienia lecz do merytorycznej oceny dowodów, skarżąca

kwestionuje bowiem prawidłowość wniosków wywiedzionych przez Sąd Apelacyjny

z treści pisma pozwanej z dnia 17 maja 2010 r., a nie pominięcie w uzasadnieniu

przesłanek wnioskowania. Tego rodzaju zarzut wykracza poza zakres art. 328 § 2

k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

8

Skarżąca atakuje prawidłowość ustalenia przez Sąd Apelacyjny,

że powodowi spłacili koszty budowy lokalu również zarzutem naruszenia art. 231

k.p.c. Zarzut ten nie może jednak być skutecznie podniesiony, ponieważ jest objęty

zakazem przewidzianym w art. 3983

§ 3 k.p.c. W pojęciu zarzutów dotyczących

ustalenia faktów lub oceny dowodów mieszczą się zarzuty godzące w prawidłowość

wnioskowania z udowodnionych faktów o innych faktach, istotnych dla

rozstrzygnięcia sprawy. Domniemanie faktyczne jest jedną z przewidzianych

prawem dróg odtwarzania okoliczności faktycznych, opierającą się na zasadach

określonych w art. 233 § 1 k.p.c. Ubocznie tylko stwierdzić należy,

że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na str. 17 skarżąca potwierdza trafność

wnioskowania Sądu Apelacyjnego pisząc, że w związku z wejściem w życie art. 6

ust. 1 ustawy nowelizującej z 2007 r. „została zobowiązana ustawowo do

zaprzestania naliczania rat wkładu budowlanego”, co odpowiada wskazanej przez

Sąd podstawie domniemania.

Zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego zmierzają do podważenia

przeprowadzonej przez Sąd Apelacyjny wykładni art. 1714

ust. 1 u.s.m. i zastąpienia

jej interpretacją proponowaną przez pozwaną. Alternatywnie pozwana zarzuciła

niekonstytucyjność art. 1714

ust. 1 u.s.m. w interpretacji Sądu Apelacyjnego

i wniosła o wystąpienie przez Sąd Najwyższy do Trybunału Konstytucyjnego

o zbadanie zgodności z wzorcami art. 2, art. 21 i art. 64 Konstytucji tego przepisu

oraz art. 4 i 5 ustawy nowelizującej z 2009 r. a także art. 6 ust. 1 ustawy

nowelizującej z 2007 r.

W rozpatrywanej sprawie rozróżnić należy dwie różne czynności prawne,

niezależne od siebie i podjęte w różnym czasie, pod rządami różnych wersji ustawy

o spółdzielniach mieszkaniowych, które pozwana stara się połączyć w całość.

Pierwszą z nich było zawarcie przez strony w 2004 r. umowy przekształcającej

spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego (przysługujące powodom od

1984 r.) w spółdzielcze prawo własnościowe. Do umowy tej doszło po

wprowadzeniu do ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych - w wyniku nowelizacji

dokonanej ustawą z dnia 19 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach

mieszkaniowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 240, poz. 2058) -

możliwości ustanawiania nowych spółdzielczych własnościowych praw do lokali

9

i przekształcania w takie prawa dotychczasowych praw lokatorskich. Artykuł 111

ust. 2 u.s.m. uzależniał wówczas przekształcenie od wpłaty wkładu budowlanego

w wysokości rynkowej wartości lokalu z zaliczeniem na poczet tego wkładu

zwaloryzowanego wkładu mieszkaniowego. Strony do umowy wprowadziły

postanowienia uwzględniające regulacje statutowe (stad zawieszenie płatności

połowy sumy pozostałej do spłaty i ratalna splata drugiej połowy tej sumy już po

przekształceniu prawa). Przewidziały też obowiązki dotyczące płatności wkładu

w razie przeniesienia na powodów odrębnej własności zajmowanego przez nich

lokalu (§ 3 ust. 2). Realizacja obowiązków umownych ciążących na powodach

uległa zmianie z uwagi na ingerencję ustawodawcy dokonaną w art. 6 ust. 1 ustawy

nowelizującej z 2007 r. Problem, czy w wyniku uznania art. 6 ust. 1 ustawy

nowelizującej z 2007 r. za niezgodny z art. 2 Konstytucji wyrokiem Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 15 lipca 2009 r. (K 64/07, OTK-A 2009/7/110) cofnięty

został ustawowy skutek w postaci umorzenia długu powodów z tytułu niespłaconej

jeszcze części wkładu budowlanego określonego w umowie z 2004 r., która

przekraczała koszty budowy związane z ich lokalem jest – jak słusznie ocenił Sąd

Apelacyjny – zagadnieniem dotyczącym obowiązków wynikających z wcześniej

zawartej umowy. Nie budzi natomiast wątpliwości, że zasadniczy cel tej umowy,

polegający na uzyskaniu przez powodów na jej podstawie spółdzielczego

własnościowego prawa do lokalu został osiągnięty. Kwestia należytego bądź

nienależytego wykonania przez powodów umowy z 2004 r. pozostaje zasadniczo

poza zakresem rozpoznania w niniejszej sprawie, przedmiotem której jest to, czy

powodom przysługuje skuteczne względem pozwanej roszczenie o zobowiązanie

jej do zawarcia umowy o przeniesieniu na powodów własności lokalu wraz

z prawami związanymi. Tym samym zarzuty skarżącej dotyczące błędnej wykładni

i niewłaściwego zastosowania art. 111

ust. 2 u.s.m. obowiązującego w okresie od

15 stycznia 2003 r. do 27 kwietnia 2007 r., art. 6 ust. 1 ustawy nowelizującej

z 2007 r. oraz art. 5 ust. 1 i 4 ustawy nowelizującej z 2009 r. uznać należy

za bezprzedmiotowe, ponieważ odnoszą się one do zakresu obowiązków powodów

wynikających z umowy zawartej w 2004 r., a nie do przesłanek odnoszących się

do roszczenia o zawarcie umowy o przeniesienie własności lokalu, która ma

samodzielny charakter.

10

Z wnioskiem o przeniesienie własności lokalu powodowie zwrócili się do

pozwanej 30 kwietnia 2010 r. W tym czasie, po zmianach dokonanych ustawą

nowelizującą z 2009 r., spółdzielnia zobowiązana była na pisemne żądanie osoby,

której przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu do zawarcia umowy

przeniesienia własności lokalu po dokonaniu przez tę osobę:

1) spłaty przypadających na ten lokal części zobowiązań spółdzielni

związanych z budową, w tym w szczególności odpowiedniej części zadłużenia

kredytowego spółdzielni wraz z odsetkami oraz

2) spłaty zadłużenia z tytułu opłat, o których mowa w art. 4 ust. 1.

Jak słusznie wskazuje Sąd Apelacyjny spór dotyczył jedynie zakresu

obowiązków powodów ujętych w punkcie 1, a konkretnie zakresu pojęcia

przypadającej na ich lokal części zobowiązań spółdzielni związanych z budową.

W piśmiennictwie wyjaśniono, że obowiązek ten rozumieć należy jako obowiązek

uzupełnienia wkładu budowlanego do poziomu pokrywającego wszystkie koszty

związane z realizacją inwestycji, w skład której wchodził lokal, w tym wyraźnie

wskazane, dla uniknięcia wątpliwości, koszty wynikające z zaciągniętych przez

spółdzielnię kredytów na budowę, tak też odczytuje obowiązki wynikające

z omawianych przepisów Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia

17 grudnia 2008 r. (P 16/08, OTK-A 2008/10/181). Przedstawiona interpretacja

omawianego obowiązku nawiązuje do zasad ustalania wkładu budowlanego

w umowie o budowę lokalu w celu ustanowienie jego odrębnej własności (art. 18

u.s.m.) którego wysokość odpowiadać ma całości kosztów budowy przypadających

na ten lokal, a w wypadku kiedy część kosztów budowy została sfinansowana

z zaciągniętego przez spółdzielnię kredytu – obejmuje także obowiązek spłaty tego

kredytu wraz z odsetkami w części przypadającej na lokal. Podobne zasady

przyjmuje art. 12 ust. 1 u.s.m., w którym nawiązanie do postanowień art. 10 ust. 1

u.s.m. stanowi konieczność z uwagi na potrzebę uwzględnienia szczególnego

rodzaju źródła finansowania budowy mieszkań, do których ustanawiane

są spółdzielcze prawa lokatorskie, jakim jest pomoc ze środków publicznych

lub innych.

11

Skarżąca jednak inaczej rozumie zakres obowiązku uzupełnienia wkładu

budowlanego. Z przyjętej w powołanych przepisach zasady umownego ustalenia

obowiązków związanych z wniesieniem wkładu wywodzi, że umową określającą te

obowiązki dla powodów była umowa stron z 2004 r. W związku z tym za realizację

obowiązku z art. 1714

ust. 1 pkt 1 u.s.m. uznaje uzupełnienie wkładu do poziomu

wskazanego w tej umowie. Jest to jednak stanowisko wadliwe, nie uwzględniające

faktu, że umowa o przekształcenie prawa lokatorskiego we własnościowe prawo do

lokalu nie jest odpowiednikiem umowy o wybudowanie lokalu. Ponadto umowa

z 2004 r. została zawarta w czasie, kiedy wkład budowlany, jaki należało uzupełnić,

żeby uzyskać roszczenie o przekształcenie spółdzielczego prawa do lokalu

mieszkalnego z lokatorskiego na własnościowe określany był nie według kosztów

sfinansowania inwestycji, lecz według wartości rynkowej lokalu. Według ustaleń

Sądu Apelacyjnego tak określony wkład budowlany znacznie przekraczał koszty

budowy. Kryterium wartości rynkowej lokalu nie może być przeniesione do

odmiennie ukształtowanych wymagań przewidzianych w celu ustanowienia

odrębnej własności lokalu, które ani w czasie, kiedy kwestie te normował art. 39

u.s.m., ani później, w stanie prawnym obowiązującym w momencie, kiedy strony

zawierały umowę o przekształcenie prawa lokatorskiego na własnościowe, ani też

po nowelizacji z 2007 r. nie uzależniały prawa do żądania ustanowienia odrębnej

własności od dopłaty wkładu budowlanego odpowiadającego rynkowej wartości

lokalu. Świadczenia określone w umowie z 2004 r. mają swoją podstawę w tejże

umowie, co także przemawia przeciwko koncepcji, że powinny być traktowane jako

konieczny element innej umowy, której niekwestionowanym założeniem wstępnym

jest ważność umowy z 2004 r. będącej źródłem nabycia przez powodów

spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu.

Pozwana zarzuca niekonstytucyjność rozwiązania przyjętego przez Sąd

Apelacyjny, wskazując na nieekwiwalentność uzyskania przez powodów odrębnej

własności lokalu i podnosi potrzebę zastosowania przy wykładni art. 1714

ust.1 pkt 1

u.s.m. wzorców konstytucyjnych zawartych w art. 2, art. 21 i art. 64 Konstytucji RP.

Takie stanowisko skarżąca popiera argumentacją zaczerpnięta z uzasadnienia

wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 grudnia 2008 r. (P 16/08, OTK-A

2008/10/181). W orzeczeniu tym Trybunał Konstytucyjny poddał ocenie m. in. art.

12

12 ust. 1 i art. 1714

ust. 1 u.s.m. w brzmieniu wprowadzonym ustawą nowelizującą

z 2007 r. i stwierdził niezgodność obydwu przepisów z art. 64 ust. 2 i 3 w zw. z art.

21 ust. 2 Konstytucji w zakresie, w jakim zobowiązywały spółdzielnię do zawarcia

umowy przeniesienia własności lokalu po dokonaniu wyłącznie spłat w tych

przepisach wskazanych. W uzasadnieniu Trybunał stwierdził, że obydwa przepisy

mają charakter uwłaszczeniowy, nakładają na spółdzielnię mieszkaniową

obowiązek wyzbycia się własności, co - jakkolwiek nie znajduje uzasadnienia w art.

75 Konstytucji RP - nie jest konstytucyjnie wykluczonym rozwiązaniem

ustawodawczym, jednakże musi uwzględniać spełnienie odpowiedniego

świadczenia wzajemnego ze strony osoby uzyskującej własność. Zastrzeżenia

Trybunału wzbudziło nieuwzględnienie w obydwu zakwestionowanych przepisach

różnic w zakresie obciążeń finansowych osób, które prawa do lokali spółdzielczych

uzyskały w różnym czasie. Taki stan rzeczy Trybunał uznał za uprzywilejowującą

beneficjentów prawa własnościowego konsekwencję założenia, iż korzystający ze

spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu sam ponosił w całości koszt

budowy mieszkania, co w wielu wypadkach nie odpowiada rzeczywistości z uwagi

na pomoc uzyskiwaną przez spółdzielnię ze środków publicznych, obniżającą

ostatecznie koszty ponoszone przez nabywcę tego prawa. W odniesieniu do dawno

ustanowionych praw do lokali spółdzielczych rozwiązanie takie, w ocenie

Trybunału, powoduje, że wszelkie korzyści płynące ze znacznego wzrostu wartości

mieszkań, wskutek upływu czasu oraz radykalnych przemian społeczno-

gospodarczych przypadają wyłącznie beneficjentom praw spółdzielczych,

decydujących się na uwłaszczenie, kosztem prawa własności spółdzielni.

Przyjmując argumentację Trybunału za punkt wyjścia oceny aktualnie

obowiązującego art. 1714

ust. 1 u.s.m. stwierdzić należy, że jego treść,

wprowadzona w wyniku nowelizacji z 2009 r. nie odbiega od wcześniejszej, uznanej

przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodną z wzorcami art. 64 ust. 2 i 3 w zw. z art.

21 ust. 2 Konstytucji. Jednak niekonstytucyjność omawianego przepisu

wywiedziona została przede wszystkim z niezróżnicowania rozmiaru wzajemnego

świadczenia beneficjenta w zależności od poziomu, w jakim pokrył on koszty

budowy lokalu, którego własność miał nabyć i przyjęciu wadliwego założenia,

że zarówno osoby, które uzyskały własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu

13

„dawno”, w okresie, kiedy spółdzielnie mieszkaniowe korzystały z bezzwrotnej

pomocy państwa, pokrywając z niej część kosztów budowy, jak i osoby, które same

musiały ponieść całość tych kosztów powinny uzyskać roszczenie o przeniesienie

na nie odrębnej własności lokalu na identycznych zasadach finansowych. Taka

przyczyna stwierdzenia niekonstytucyjności art. 1714

ust. 1 u.s.m. w poprzednim

(praktycznie identycznym z aktualnym) brzmieniu powoduje, że w rozstrzyganej

aktualnie sprawie nie zachodzą wątpliwości co do zgodności wyniku przyjętej przez

Sąd Apelacyjny wykładni tego przepisu ze wskazanymi przez skarżącą wzorcami

konstytucyjnymi. Powodowie nabyli własnościowe prawo do lokalu w 2004 r.,

w okresie, kiedy świadczenie wzajemne na rzecz spółdzielni określane było według

reguł rynkowych i takie też zasady przyjęto przy szacowaniu prawa ustanawianego

na rzecz powodów. Strony zastosowały postanowienia statutowe przy określaniu

wielkości i sposobu uregulowana świadczenia przez powodów, a postanowienia tej

umowy określiły nawet wpływ jaki na rozmiar świadczenia wywrze ewentualne

przyszłe uzyskanie przez powodów odrębnej własności lokalu. Nabycie przez

powodów własnościowego prawa do lokalu nastąpiło więc według reguł

wskazywanych przez Trybunał Konstytucyjny jako właściwe nie tylko w wyroku

z dnia 17 grudnia 2008 r. (P 16/08), ale także w wyroku z dnia 20 kwietnia 2005 r.

(K 42/02, OTK-A 2005/4/38), w którym poddano kontroli m. In. art. 12 u.s.m.

w brzmieniu, obowiązującym w momencie zawierania przez strony umowy z 2004 r.

Wykładnia omawianego przepisu dokonana przez Sąd Apelacyjny jest zbieżna

z rozumieniem jego bliźniaczego poprzednika przedstawionym w omawianym

wyroku Trybunału Konstytucyjnego i wynika z językowej interpretacji jego treści.

Jej zastosowanie w odniesieniu do roszczenia powodów nie nasuwa wątpliwości

związanych z naruszeniem jej konstytucyjnie chronionego prawa własności (art. 21

i art. 64 Konstytucji), skoro uwłaszczenie powodów następuje na zasadach

uregulowanych ustawowo i ocenionych jako dopuszczalne przez Trybunał

Konstytucyjny. Nie został także naruszony art. 2 Konstytucji. Wprowadzone

rozwiązanie jest dostatecznie jednoznaczne i skonkretyzowane; w rozpatrywanej

sprawie nie prowadzi też do wyników, które uznać można za sprzeczne z zasadami

sprawiedliwości społecznej. Tym samym nie zachodzą przesłanki do występowania

do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem sugerowanym przez pozwaną.

14

Wprawdzie niesporne jest, że powodowie wpłacili tylko część sumy oznaczonej

w umowie z 2004 r., jednak po pierwsze pozwana nie jest pozbawiona możliwości

domagania się od nich wykonania powyższej umowy, a po drugie w toku

postepowania nie zostało wykazane, że spłata kosztów budowy przez powodów

nastąpiła na podstawie rozliczenia uprzywilejowującego powodów w stosunku do

innych osób nabywających spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.

Reasumując stwierdzić należy, że wobec ustalenia przez Sąd Apelacyjny,

iż powodowie spełnili przesłanki wymagane przez art. 1714

ust. 1 u.s.m.

w aktualnym brzmieniu uwzględnienie ich powództwa było uzasadnione.

Skarga kasacyjna pozwanej podlegała więc oddaleniu na podstawie art.

39814

k.p.c.

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia art. 39821

k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i art. 98 § 1 i 3 oraz art. 99 k.p.c. i § 2 ust. 1 i 2, § 6 ust. 1

pkt 7 i § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września

2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez

Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego

ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.