Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 listopada 2012 r.

V CSK 558/11

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 558/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 listopada 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z powództwa Z.W.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej "P."

o uchylenie uchwały,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 21 listopada 2012 r.,

skargi kasacyjnej powódki

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 26 października 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 3 sierpnia 2010 r. oddalił powództwo Z. W.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko- Własnościowej „P." o uchylenie

uchwały w sprawie określenia odrębnej własności lokali.

Z ustaleń wynika, że powódka jest członkiem pozwanej spółdzielni

i przysługuje jej własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego nr 27

przy ul. B. 20, znajdującego się w zasobach spółdzielni. Powódka zajmuje także

piwnicę o pow. 1,76 m2

jako pomieszczenie przynależne oraz korzysta na zasadzie

najmu z wnęki (komórki) o pow. 3,60 m2

, usytuowanej na półpiętrze klatki

schodowej.

Zarząd spółdzielni przygotował projekt uchwały w sprawie określenia

odrębnej własności lokali. Projekt ten był wyłożony do wglądu, o czym

zawiadomiono członków informując ich, że ewentualne zastrzeżenia i uwagi można

składać w terminie określonym w art. 42 ust. 2 u.s.m. Żaden z członków

spółdzielni, w tym również powódka, nie zgłosił pisemnych wniosków dotyczących

zmian tego projektu. W dniu 5 kwietnia 2005 r. zarząd pozwanej zatwierdził

niezakwestionowany przez członków projekt uchwały i podjął uchwałę nr 11/2005

w sprawie określenia przedmiotu odrębnej własności lokali. W § 3 uchwały został

wymieniony załącznik nr 3, w którym wymieniono lokal powódki, jako mający

powierzchnię 41,50 m2

, do którego pomieszczeniem przynależnym jest piwnica nr

27, a z lokalem tym związany jest udział w prawie własności części wspólnych

nieruchomości w wysokości 2257/1 000 000. Pomieszczenia na półpiętrach zostały

zaliczone do powierzchni wspólnej. Pismem z dnia 7 kwietnia 2005 r., doręczonym

powódce w dniu 9 kwietnia 2005 r., zarząd spółdzielni poinformował powódkę

o zatwierdzeniu uchwały w brzmieniu podanym w projekcie. Uchwała została

doręczona powódce w dniu 2 lutego 2010 r.

Na podstawie tej uchwały w 2007 r. ustanowiono odrębną własność

17 lokali, a na dzień 6 stycznia 2010 r. została ustanowiona odrębna własność 130

mieszkań, tj. ponad 30 % lokali.

Pismem z dnia 2 sierpnia 2007 r. powódka zwróciła się do spółdzielni

z żądaniem ustanowienia na jej rzecz odrębnej własności lokalu. Żądała także, aby

odrębną własność lokalu objąć również komórkę na półpiętrze. Z uwagi na to

żądanie, mimo że nie zalega ona z opłatami, pomiędzy stronami nie doszło do

3

zawarcia umowy. W ocenie Sądu Okręgowego, żądanie powódki jest niezasadne,

albowiem zaskarżona uchwała jest zgodna z prawem, a nadto powódka uchybiła

terminowi do jej zaskarżenia. Termin do zaskarżenia uchwały należy, zdaniem

Sądu, liczyć od dnia doręczenia powódce zawiadomienia o podjęciu uchwały, co

nastąpiło 7 kwietnia 2005 r. Pozew wniesiony został z uchybieniem tego terminu.

Zaskarżona uchwała ponadto spełniała wymogi przewidziane przez obowiązującą

w dacie jej podjęcia ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych. Sąd Okręgowy

uznał, że jakkolwiek wskutek zmiany art. 42 u.s.m. nowelą z dnia 14 czerwca

2007 r. spółdzielnie mieszkaniowe zostały zobowiązane do zmiany treści uchwał

podjętych w sprawie określenia przedmiotu odrębnej własności lokali poprzez

przyporządkowanie im piwnic i innych pomieszczeń przynależnych, tak aby nie

stanowiły one części wspólnych nieruchomości, to obowiązek ten nie dotyczył tych

przypadków, w których spółdzielnie na podstawie takiej uchwały dokonały już

czynności bezpośrednio zmierzających do zawarcia umowy przeniesienia

własności przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej. W konsekwencji

ustalając, że pozwana spółdzielnia na podstawie zaskarżonej uchwały ustanowiła

odrębną własność 130 lokali, Sąd ten uznał żądanie powódki za bezzasadne.

Wyrokiem z dnia 26 października 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

powódki od powyższego wyroku. Podzielając ustalenia faktyczne i ocenę prawną

Sąd Apelacyjny przyjął za trafne zapatrywanie, że powódka uchybiła terminowi do

zaskarżenia uchwały. Sąd Apelacyjny uznał, że ustawa nie nakłada na spółdzielnie

obowiązku doręczenia osobom zainteresowanym tekstu uchwały podjętej po

rozpatrzeniu zastrzeżeń do projektu, a wystarczające jest zawiadomienie osób

zainteresowanych o przyjęciu projektu bez poprawek. Doręczenie tego

zawiadomienia otwiera termin do zaskarżenia uchwały, nie ulega zaś wątpliwości,

że dla powódki termin ten bieg z chwilą doręczenia jej pisma z dnia 7 kwietnia 2005

r., zatem bezskutecznie upłynął.

W skardze kasacyjnej, opartej na podstawie naruszenia przepisów prawa

materialnego (art. 3983

§ 1 pkt. 1 k.p.c.) oraz prawa procesowego (art. 3983

§ 1 pkt.

2 k.p.c.) powódka zarzuciła:

a) naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 43 ust. 4 u.s.m.

poprzez błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że ustawa nie

4

nakłada na spółdzielnie obowiązku doręczenia osobom

zainteresowanym tekstu uchwały, a jedynie obowiązek poinformowania

ich o przyjęciu projektu i treści ewentualnych zmian do tego projektu;

a) naruszenie przepisów postępowania, a to:

- art. 217 § 2 k.p.c. poprzez pominięcie zgłoszonego przez powódkę

wniosku o dopuszczenie dowodu z dokumentu KW … na okoliczność

ustalenia, kiedy faktycznie nastąpiło pierwsze przekształcenie lokalu w

odrębną własność; art. 233 k.p.c. i art. 382 k.p.c. poprzez naruszenie

zasady swobodnej oceny dowodów i ogólnikowe powołanie się na wynik

postępowania przed Sądem pierwszej instancji, bez należytej oceny

zebranego materiału dowodowego w sprawie i słuszności dokonanej

wykładni art. 43 ust. 4 u.s.m. oraz art. 5 w związku z art. 212 i art. 232

k.p.c. poprzez niepouczenie powódki o możliwości ustanowienia

pełnomocnika oraz o znaczeniu czynności procesowych, gdy z uwagi na

wyjątkową zawiłość sprawy oraz ogólną nieporadność życiową i

procesową powódki Sąd winien dostrzec konieczność uzyskania przez

nią pomocy prawnej.

W konkluzji powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego i poprzedzającego

go wyroku Sądu Okręgowego i orzeczenie zgodnie z wnioskami apelacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 42 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach

mieszkaniowych (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1116), spółdzielnia

mieszkaniowa ma obowiązek podjęcia, w okresie 24 miesięcy od dnia złożenia

pierwszego wniosku o wyodrębnienie własności lokalu, uchwały, określającej

przedmiot odrębnej własności wszystkich lokali mieszkalnych i lokali o innym

przeznaczeniu w danej nieruchomości. W art. 43 uregulowany został sposób

podejmowania takiej uchwały, wymagający przygotowania projektu, wyłożenia go

do wglądu członków, rozpatrzenia ewentualnych wniosków i zastrzeżeń, oraz

podjęcia uchwały zatwierdzającej lub korygującej projekt. Wbrew ocenie Sądu

Apelacyjnego, nie jest wystarczające powiadomienie członków spółdzielni

o podjęciu uchwały w brzmieniu zgodnym z projektem. Z art. 43 ust. 5 ustawy

wyraźnie wynika obowiązek doręczenia uchwały osobom, których dotyczy. Osoby

5

te mogą bowiem, w terminie 30 dni od dnia jej doręczenia, zaskarżyć uchwałę do

sądu z powodu jej niezgodności z prawem lub jeśli uchwała ta narusza ich interes

prawny lub uprawnienia. W niniejszej sprawie ustalono, że powódce nie doręczono

uchwały, a jedynie zawiadomienie o jej podjęciu. Doręczenie nastąpiło dopiero

w 2010 r. w toku postępowania sądowego toczącego się pomiędzy stronami

w innej sprawie, zatem termin do zaskarżenia uchwały należy uznać za

zachowany.

Trafnie uznały orzekające w sprawie Sądy, że wejście w życie ustawy z dnia

14 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz

o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 125, poz. 873; dalej: ustawa

zmieniająca) nie zawsze narzucało na spółdzielnię obowiązek zmiany uchwały,

o jakiej mowa w art. 42 ustawy z dnia 15 grudnia 2000r. o spółdzielniach

mieszkaniowych (tekst .jedn. Dz.U. z 2003, nr 119, poz. 1116 ze zm.; dalej: u.s.m.).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że spółdzielnia

mieszkaniowa ma obowiązek realizacji roszczenia, o jakim mowa w art. 1714

u.s.m.

na nowych zasadach określonych w ustawie zmieniającej, chyba że na podstawie

prawomocnej uchwały zarządu, podjętej w poprzednio obowiązującym stanie

prawnym, spółdzielnia dokonała czynności bezpośrednio zmierzających do

zawarcia umowy przeniesienia własności lokalu (por. uchwały z dnia 17 kwietnia

2009 r., III CZP 14/09, OSNC 2010, nr 1, poz. 5; III CZP 16/09, OSNC 2010, nr 1,

poz. 6; III CZP 17/09, OSNC 2010, poz. 7). Zasadniczego znaczenia nabiera zatem

ustalenie, czy przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej (31 lipca 2007 r.)

spółdzielnia dokonała czynności zmierzających bezpośrednio do zawarcia umowy

przeniesienia własności lokalu. Ustalenia poczynione w tym zakresie nie są

precyzyjne, co trafnie zarzuciła skarżąca w ramach drugiej podstawy kasacyjnej.

Z dokonanych w sprawie ustaleń wynika jedynie, że spółdzielnia w 2007 r.

ustanowiła odrębną własność 17 lokali. Nie wiadomo natomiast, czy nastąpiło to

przed wejściem w życie ustawy zmieniającej, czy już po dniu 31 lipca 2007 r., ani

kiedy dokonano czynności zmierzających bezpośrednio do zawarcia umowy

przeniesienia własności lokalu w sytuacji, w której do realizacji roszczenia

określonego w art. 1714

u.s.m. doszło już po tym dniu. Ustalenie w tym zakresie jest

niezbędne do rozstrzygnięcia o zasadności roszczenia powódki. Trafnie zatem

6

zarzucała w skardze powódka naruszenie art. 217 i 382 k.p.c., zgłaszała bowiem

wnioski dowodowe na wskazaną okoliczność, a ich oddalenie nastąpiło bez

uzasadnionych podstaw. Brak tego istotnego ustalenia skutkuje koniecznością

uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Nie są natomiast zasadne pozostałe zarzuty naruszenia prawa

procesowego. Podstawy skargi kasacyjnej nie może stanowić zarzut naruszenia

art. 233 k.p.c. z uwagi na wyraźny zakaz wyrażony w art. 3983

§ 3 k.p.c. Wbrew też

zarzutom, nie doszło do naruszenia art. 5 w związku z art. 212 i 232 k.p.c. przez

brak uprzedzenia powódki o możliwości ustanowienia pełnomocnika procesowego

i pouczania jej o znaczeniu czynności procesowych. Przede wszystkim zarzut ten

odnosi się w istocie do postępowania przez Sądem pierwszej instancji, podczas

gdy skarga kasacyjna służy zaskarżaniu orzeczeń drugoinstancyjnych. Skarżąca

zaś nie przytoczyła w skardze przepisów regulujących postępowanie odwoławcze,

które naruszyć miał we wskazany sposób Sąd Apelacyjny. Niezależnie od tego

trzeba zwrócić uwagę, że z art. 5 k.p.c. nie wynika powinność sądu, mająca

charakter ogólnego obowiązku, udzielania w każdym wypadku pouczeń stronom

procesu tylko dlatego, że występują bez profesjonalnego pełnomocnika. Udzielenie

pouczenia musi być uzasadnione, zależy od uznania i oceny sądu

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2011 r., II CZ 53/11,

niepubl.). Skarżąca nie wykazała, że taka potrzeba istniała, a zawarte w skardze

twierdzenia o jej nieporadności i zawiłości sprawy należy uznać za gołosłowne.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39814

k.p.c.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.