Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 listopada 2012 r.

V KK 252/12

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 252/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 listopada 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Kazimierz Klugiewicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Dariusz Świecki

SSN Włodzimierz Wróbel

Protokolant Anna Kowal

w sprawie J. P. i M. P.

skazanych z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu

w dniu 22 listopada 2012 r.,

kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego - na korzyść skazanych,

od wyroku Sądu Rejonowego w N.

z dnia 4 listopada 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Rejonowemu w N. do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

J. P. i M. P. zostali oskarżeni o popełnienie - wspólnie i w porozumieniu -

przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. (pkt I aktu oskarżenia) oraz

przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. (pkt II

aktu oskarżenia).

Wraz z aktem oskarżenia prokurator złożył, na podstawie art. 335 § 1 k.p.k.,

wniosek o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy i

orzeczenie uzgodnionych z oskarżonymi jednostkowych kar pozbawienia wolności,

2

odpowiednio: za czyn z pkt. I - po roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, za czyn

z pkt. II - po 8 miesięcy pozbawienia wolności oraz orzeczenie kar łącznych w

wymiarze po 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem

ich wykonania na okres 4 lat próby a nadto zobowiązanie oskarżonych do na-

prawienia szkody wyrządzonej pokrzywdzonym w terminie 3 lat od

uprawomocnienia się wyroku oraz obciążenie ich kosztami postępowania.

Sąd Rejonowy, uwzględniając wniosek prokuratora, na posiedzeniu w dniu 4

listopada 2011 r., bez udziału stron, w wydanym wyroku, orzekł:

"1. uznaje oskarżonych J. P. i M. P. za winnych popełnienia zarzucanego im czynu

opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku, to jest przestępstwa z art. 286 § 1

k.k. w związku z art. 91 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 286 § 1 k.k. w związku z

art. 91 § 1 k.k. wymierza im karę po 1 (jednym) roku i 6 (sześciu) miesięcy

pozbawienia wolności;

2. uznaje oskarżonych J. P. i M. P. za winnych popełnienia zarzucanego im czynu

opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku, to jest przestępstwa z art. 13 § 1

k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w związku z art. 91 § 1 k.k. i za to na podstawie art.

286 § 1 k.k. w zw. z art. 14 § 1 k.k. i w związku z art. 91 § 1 k.k. wymierza im karę

po 8 (osiem) miesięcy pozbawienia wolności;

3. na podstawie art. 85 k.k. i art. 91 § 2 k.k. łączy orzeczone w punkcie 1 i 2 wyroku

ciągi przestępstw i wymierza oskarżonym J. P. i M. P. po karze łącznej 2 (dwóch)

lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

4. na podstawie art. 343 § 2 pkt 2 k.p.k. wykonanie orzeczonej łącznej kary

pozbawienia wolności oskarżonym J. P. i M. P. warunkowo zawiesza na okres

próby 4 (czterech) lat;

5. na podstawie art. 63 § 1 k.k. zalicza oskarżonemu J. P. na poczet orzeczonej w

punkcie 3 łącznej kary pozbawienia wolności okres zatrzymania w sprawie w dniu 4

marca 2011 r., przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności

równy jest jednemu dniowi kary pozbawienia wolności".

Ponadto Sąd Rejonowy - na podstawie art. 72 § 2 k.k. - zobowiązał

oskarżonych J. P. i M. P. do naprawienia szkody w całości poprzez zapłatę

solidarnie na rzecz pokrzywdzonych stosownych kwot w terminie 3 lat od dnia

uprawomocnienia się orzeczenia (pkt 6 wyroku) oraz obciążył ich stosownymi

kosztami sądowymi (pkt 7 wyroku).

3

Powyższy wyrok nie został zaskarżony przez żadną ze stron i uprawomocnił

się 14 listopada 2011 r.

Kasację od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego z dnia 4 listopada

2011 r. - na korzyść skazanych J. P. i M. P. - wywiódł Prokurator Generalny, który

powołując się na zarzut rażącego i mającego istotny wpływ na treść orzeczenia

naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 343 § 7 k.p.k. w zw. z art. 335 §

1 k.p.k., a polegającego na uwzględnieniu wadliwego w tym zakresie wniosku

prokuratora o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy i

wymierzeniu J. P. i M. P., z rażącą obrazą przepisu prawa karnego materialnego, tj.

art. 86 § 1 k.k., kar łącznych po 2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności,

przekraczających sumę jednostkowych kar pozbawienia wolności orzeczonych za

poszczególne przestępstwa, która wynosiła 2 lata i 2 miesiące pozbawienia

wolności, wniósł w konkluzji o uchylenie tegoż wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w N.

W uzasadnieniu swojej kasacji Prokurator Generalny wskazał, że zgodnie z

art. 343 § 7 k.p.k. powinnością sądu rozpoznającego wniosek prokuratora, złożony

w trybie art. 335 § 1 k.p.k., jest zbadanie, czy wniosek ten odpowiada przepisom

prawa. Jeżeli wniosek oskarżyciela publicznego przepisom tym nie czyni zadość, a

tym samym nie zachodzą przesłanki do jego uwzględnienia, sąd obowiązany jest

do przekazania sprawy do rozpoznania na zasadach ogólnych. W niniejszej

sprawie, we wniosku złożonym w trybie art. 335 § 1 k.p.k., prokurator zaproponował

wymierzenie oskarżonym za popełnienie czynu z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 §

1 k.k. kar w wysokości roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaś za popełnienie

czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. kar w

wysokości 8 miesięcy pozbawienia wolności z jednoczesnym orzeczeniem wobec

J. P. i M. P. kar łącznych w wysokości 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, tj. w

wymiarze przekraczającym sumę jednostkowych kar pozbawienia wolności

orzeczonych za poszczególne przestępstwa. Stosownie do dyspozycji art. 86 § 1

k.k., sąd wymierza karę łączną w granicach od najwyższej z kar wymierzonych za

poszczególne przestępstwa do ich sumy, z obwarowaniami wynikającymi z dalszej

treści przywołanego przepisu. Tymczasem Sąd Rejonowy w N., nie dostrzegając

wadliwości wniosku prokuratora, uwzględnił go na posiedzeniu w dniu 4 listopada

2011 roku, czym niewątpliwie dopuścił się rażącego naruszenia art. 343 § 7 k.p.k. w

zw. z art. 335 § 1 k.p.k.

4

Powyższe naruszenie prawa miało w sposób oczywisty istotny wpływ na

treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. Z uwagi natomiast na przyjęty w

niniejszej sprawie konsensualny tryb procedowania sądu, zasadnym jest wniosek o

uchylenie orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w N. do

ponownego rozpoznania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2011

roku, sygn. IV KK 333/11 i z dnia 7 maja 2012 roku, V KK 449/11, niepubl.).

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Kasacja Prokuratora Generalnego jest zasadna i zasługuje na

uwzględnienie.

W pierwszej kolejności - jedynie dla przypomnienia - należy poczynić kilka

uwag natury ogólnej, związanych z problematyką wniosku prokuratora o wydanie

wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy w trybie art. 335 § 1 k.p.k.,

który to przepis wprowadza do procesu karnego element negocjacji procesowych

pomiędzy oskarżycielem a oskarżonym. Jest przy tym sprawą oczywistą, że owe

"uzgodnienia", o których mówi wyżej wymieniony przepis, dotyczą treści wniosku

prokuratora z jakim ten występuje do sądu. Wniosek prokuratora o orzeczenie

"uzgodnionych z oskarżonym kary lub środka karnego" (oskarżyciel i oskarżony

zgadzają się na takie, jak zawarte we wniosku, rozstrzygnięcie sprawy), jest w tym

sensie wiążący dla sądu, że potrzeba dokonania zmiany w jego treści, wymaga

dokonania modyfikacji wniosku z udziałem stron bądź skierowania sprawy do

rozpoznania na zasadach ogólnych (art. 343 § 7 k.p.k. - "jeżeli sąd uzna, że nie

zachodzą podstawy do uwzględnienia wniosku, sprawa podlega rozpoznaniu na

zasadach ogólnych"; zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2011 r., V KK

382/10, LEX nr 785292).

Sąd przy tym nie może uchylić się od zbadania sprawy zarówno pod kątem

ustaleń faktycznych i zawinienia, a także zastosowanych przepisów prawa

materialnego, zaś w sytuacji gdy uzna, że oskarżony nie popełnił zarzucanego mu

przestępstwa, gdy zauważa potrzebę zmiany kwalifikacji prawnej czynu i to

niezależnie, czy miałaby to być zmiana w kierunku łagodniejszym, czy też

surowszym, bądź też dostrzega inne wady prawne propozycji oskarżyciela

publicznego (np. dotyczące kwestii środków karnych, których orzeczenie jest

obligatoryjne), nie tylko nie może wniosku takiego uwzględnić, lecz wręcz

zobligowany jest - stosownie do treści art. 343 § 7 k.p.k. - skierować sprawę do

rozpoznania na zasadach ogólnych, chyba że w toku posiedzenia prokurator za

5

zgodą oskarżonego dokona modyfikacji wniosku w kierunku przez sąd

postulowanym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2012 r., II KK 14/12,

Prok. i Pr. - wkł. 2012/6/7; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2006 r., III

KK 366/06, R-OSNKW 2006, poz. 2211). Z powyższego wynika zatem

jednoznacznie, że sąd nie może samodzielnie dokonać zmian w treści wniosku

złożonego przez prokuratora na podstawie art. 335 § 1 k.p.k., a każda samodzielna

zmiana treści takiego wniosku przez sąd stanowi zmianę warunków porozumienia

zawartego pomiędzy prokuratorem a oskarżonym, co w konsekwencji oznacza, że

sąd wymierza oskarżonemu karę, na którą prokurator i oskarżony nie wyrazili

zgody. Jeżeli zatem sąd orzeka na posiedzeniu z wniosku prokuratora o wydanie

wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy, bez uprzedniej modyfikacji

stanowiska stron, karę inną od proponowanej przez oskarżyciela, albo też karę, na

którą oskarżony nie wyraził wcześniej zgody, to tym samym rażąco narusza art.

335 § 1 k.p.k. i art. 343 § 7 k.p.k. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca

2009 r., III KK 33/09, R-OSNKW 2009, poz. 756).

Istotne przy tym jest to, że art. 335 § 1 k.p.k. nie pozwala na formułowanie

wniosków co do kar, poza granicami wynikającymi z prawa karnego materialnego.

Wniosku takiego nie wolno jest sądowi uwzględniać na posiedzeniu, chyba że

doszłoby tu do jego modyfikacji w tym zakresie, ale jeśli jest ona niemożliwa np. z

uwagi na nieobecność oskarżonego, to powinno to skutkować skierowaniem przez

sąd sprawy na rozprawę, jak stanowi o tym przepis art. 343 § 7 k.p.k. Wniosek

prokuratora złożony w trybie art. 335 § 1 k.p.k. musi bowiem odpowiadać wymogom

prawa karnego materialnego, a jeśli temu nie czyni zadość, to sąd nie może go

uwzględnić, albowiem nie może w konsekwencji akceptować wyroku, którego treść

byłaby niezgodna z prawem (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2009 r.,

V KK 110/09, R-OSNKW 2009, poz. 1154; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8

lutego 2000 r., I KZP 52/99, OSNKW 2000, z. 3-4, poz. 27; wyrok Sądu

Apelacyjnego w Katowicach z dnia 16 grudnia 2008 r., II AKa 352/08, KZS

2009/3/67). W takim też znaczeniu wadliwy wniosek prokuratora o rozstrzygnięcie

sprawy w trybie art. 335 § 1 k.p.k. nie powinien być przez sąd uwzględniony (zob.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2008 r., V KK 288/08, R-OSNKW

2008, poz. 2146).

Nie można tracić z pola widzenia i tej okoliczności, że wymóg z art. 335 § 1

k.p.k., aby okoliczności popełnienia przestępstwa nie budziły wątpliwości, dotyczy

6

nie tylko stanu faktycznego sprawy, ale także kwestii kwalifikacji prawnej czynu

zarzucanego oskarżonemu. W wypadku bowiem, gdy nie jest ona prawidłowa, sąd

nie może uwzględnić wniosku bez jego modyfikacji w tym zakresie (zob. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2011 r., V KK 405/10, LEX nr 736408).

Przechodząc natomiast na grunt przedmiotowej sprawy, wskazać należy na

kwestie następujące.

Jakkolwiek prokurator w swoim wniosku skierowanym do Sądu Rejonowego

w N. postulował wymierzenie oskarżonym J. P. i M. P. kar jednostkowych po roku i

6 miesięcy pozbawienia wolności (za czyn zarzucany w punkcie I aktu oskarżenia)

oraz po 8 miesięcy pozbawienia wolności (za czyn zarzucany w punkcie II aktu

oskarżenia), a nadto orzeczenie kary łącznej w wysokości 2 lat i 6 miesięcy

pozbawienia wolności, a oskarżeni na powyższe wyrazili zgodę, to jednak

uwzględnienie w takiej postaci wniosku prokuratora byłoby sprzeczne z dyspozycją

art. 86 § 1 k.k., który jednoznacznie i wprost stanowi, że sąd wymierza karę łączną

"w granicach od najwyższej z kar wymierzonych za poszczególne przestępstwa do

ich sumy", nie przekraczając przy tym granic o jakich mowa w dalszej części tego

przepisu, który jednak w omawianej sprawie nie ma zastosowania. Tak więc, w

odniesieniu do oskarżonych J. P. i M. P., Sąd Rejonowy w N. mógł orzec kary

łączne w granicach od roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności do 2 lat i 2 miesięcy

pozbawienia wolności. Skoro prokurator swój nierzetelnie przygotowany wniosek

złożył wbrew oczywistej treści i z obrazą przepisu art. 86 § 1 k.k., to Sąd Rejonowy

bezrefleksyjnie takiego wniosku nie mógł uwzględnić i powinien był dążyć albo do

jego modyfikacji w kierunku zgodnym z wymogami prawa karnego materialnego,

albo skierować sprawę do rozpoznania na zasadach ogólnych zgodnie z

dyspozycją art. 343 § 7 k.p.k. Skoro zaś tak się nie stało, to oczywistym jest, że

wydany przez Sąd Rejonowy w N. wyrok zapadł z obrazą przepisów wskazanych w

kasacji Prokuratora Generalnego, a to implikowało jego uchylenie i przekazanie

sprawy do ponownego jej rozpoznania.

Niezależnie jednak od powyższego należy zwrócić uwagę i na inne kwestie,

które Sąd Rejonowy winien mieć na uwadze w dalszym toku postępowania.

Prokurator zarzucił oskarżonym, że:

1. w okresie od 15 stycznia 2011 r. do 4 marca 2011 r. w K., , działając wspólnie i w

porozumieniu, w warunkach ciągu przestępstw, w krótkich odstępach czasu oraz w

celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nie będąc w posiadaniu oferowanego towaru,

7

posługując się nieprawdziwymi danymi osobowymi i adresowymi, zamieszczali w

internetowych serwisach ogłoszeniowych oferty sprzedaży tytoniu K. oraz O., a

następnie zamiast zamówionego tytoniu wysyłali odpady roślinne, czym

doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym - wymienione z

imienia i nazwiska 118 osób, czym spowodowali straty o łącznej wartości 19.913 zł,

to jest popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k.;

2. w okresie od 15 stycznia 2011 r. do 4 marca 2011 r. w K., działając wspólnie i w

porozumieniu, w warunkach ciągu przestępstw, w krótkich odstępach czasu oraz w

celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nie będąc w posiadaniu oferowanego towaru,

posługując się nieprawdziwymi danymi osobowymi i adresowymi, zamieszczali w

internetowych serwisach ogłoszeniowych oferty sprzedaży tytoniu K. oraz O., a

następnie zamiast zamówionego tytoniu wysyłali odpady roślinne, czym

doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym - wymienione z

imienia i nazwiska 22 osoby, jednakże zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na

ujawnienie przestępstwa przez policję lub nieodebranie przesyłki przez

pokrzywdzonych,

to jest popełnienie przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z

art. 91 § 1 k.k.

W zaskarżonym wyroku Sąd Rejonowy uznał oskarżonych za winnych

"popełnienia zarzucanego im czynu opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku,

to jest przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k." oraz za winnych

"popełnienia zarzucanego im czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku

to jest przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1

k.k."

W przedmiotowej sprawie zarówno prokurator, jak i następnie Sąd Rejonowy

w zaskarżonym kasacją wyroku przyjęli, że oskarżeni zarzucanych im przestępstw

dopuścili się w ciągu, o jakim mowa w art. 91 § 1 k.k. Rzecz jednak w tym, że

omawiana instytucja - jak się wydaje - została zastosowana, co najmniej, niezbyt

trafnie i precyzyjnie.

Jeżeli bowiem chodzi o ciąg przestępstw, to wystarczy w tym miejscu jedynie

przypomnieć, że stanowi on odmianę realnego zbiegu przestępstw, jednakże bez

konsekwencji w postaci orzekania za poszczególne przestępstwa kar

jednostkowych, a następnie kary łącznej (zob. art. 85 i 86 k.k.). Zgodnie bowiem z

przepisem art. 91 § 1 k.k. "jeżeli sprawca popełnia w podobny sposób, w krótkich

8

odstępach czasu, dwa lub więcej przestępstw, zanim zapadł pierwszy wyrok,

chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw, sąd orzeka

jedną karę na podstawie przepisu, którego znamiona każde z tych przestępstw

wyczerpuje, w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego

o połowę". Przepis ten pozwala, w przypadku spełnienia przesłanek w nim

określonych, na uproszczone orzekanie o karze. Zamiast za każde z przestępstw,

przypisanych sprawcy, wymierzać kary jednostkowe i następnie karę łączną,

uznaje się oskarżonego za winnego wielu (co najmniej dwóch) przestępstw, bez

potrzeby orzekania kar jednostkowych. Zawsze więc należy oskarżonemu najpierw

przypisać popełnienie konkretnych przestępstw, ze wskazaniem ich kwalifikacji

prawnej (ale bez powoływania w tym miejscu art. 91 § 1 k.k.), a następnie

wymierzyć za nie jedną karę z powołaniem już art. 91 § 1 k.k. (zob. wyrok Sądu

Apelacyjnego w Katowicach z dnia 2 grudnia 2010 r., II AKa 393/10, KZS

2011/5/70). Skoro bowiem przepis ten dotyczy zasad wymiary kary za ciąg

przestępstw, to powołać go należy tylko przy podstawie wymiaru kary, a nie przy

podstawie kwalifikacji prawnej każdego z czynów przypisanych oskarżonemu. Nie

wydaje się przy tym trafne stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w

Krakowie z dnia 24 lutego 2011 r. (II AKa 3/11, KZS 2011/5/53), że "skoro w

przypadku skazania za ciąg przestępstw nie skorzystano z możliwości wymierzenia

kary powyżej górnej granicy ustawowego zagrożenia, to powoływanie przepisu art.

91 § 1 k.k. w podstawie prawnej wymiaru kary nie jest właściwe". Zważyć bowiem

należy, że przepis ten w przypadku popełnienia przez sprawcę dwóch lub więcej

przestępstw, pozostających w ciągu, nakazuje wymierzenie jednej kary - gdyby nie

regulacja zawarta w tym przepisie, należałoby wymierzyć kilka kar jednostkowych

(odpowiednio do liczby przypisanych przestępstw), a następnie (w przypadku

wymierzenia kar tego samego rodzaju lub innych podlegających łączeniu)

wymierzyć karę łączną. Gdyby więc przyjąć, że przepisu art. 91 § 1 k.k. nie należy

powoływać zarówno w kwalifikacji prawnej przestępstw przypisanych oskarżonemu,

jak i przy podstawie wymiaru kary, to z wyroku mogłoby wcale nie wynikać, czy

mamy do czynienia z ciągiem przestępstw, czy też jedynie z realnym zbiegiem

przestępstw o jakim mowa w art. 85 k.k., którego konsekwencją byłaby możliwość

orzeczenia kary łącznej (oczywiście w przypadku wymierzenia kar podlegających

łączeniu).

9

Podnosi się również, że konstrukcję ciągu przestępstw traktować należy,

jako podstawę nadzwyczajnego obostrzenia kary (zob. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 4 lutego 2008 r., III KK 363/07, OSNKW 2008/4/28 - wraz z

powołanym tam orzecznictwem oraz poglądami doktryny), chociaż dla ścisłości

należy zauważyć, iż nie brakuje także poglądów, że wymiar kary zgodnie z

przepisem art. 91 § 1 k.k. stanowi "niczym nieuzasadnione uprzywilejowanie

sprawcy przestępstw zaliczonych do ciągu przestępstw - w porównaniu ze sprawcą

sądzonym w ramach instytucji realnego zbiegu. Nie wiadomo bowiem, dlaczego

popełnienie serii przestępstw w podobny sposób i w krótkich odstępach czasu ma

być traktowane łagodniej niż popełnienie takich przestępstw w sposób różny czy w

dłuższych odstępach czasu. Raczej sytuacja zaliczona do ciągu przestępstw

wskazuje na większą determinację i specjalizację przestępczą, co powinno

skutkować surowszym, a nie łagodniejszym karaniem" (zob. A. Marek, Kodeks

karny. Komentarz, LEX 2010, wyd. V, s. 268 - teza 1). Zwrócić bowiem należy

uwagę, że o ile w przypadku ciągu przestępstw maksymalny wymiar kary za dwa

lub więcej przestępstw nie może przekroczyć najwyższego zagrożenia ustawowego

przewidzianego w przepisie, którego znamiona każde z tych przestępstw

wyczerpuje, zwiększonego o połowę, o tyle w ramach realnego zbiegu przestępstw

i wymiaru kary łącznej jej maksymalny wymiar jest równy sumie kar jednostkowych

(z tym, że nie może ona jednak przekroczyć granic określonych w art. 86 - 88 k.k.).

Niewątpliwie zatem ustalenie w realiach konkretnej sprawy, że sprawca popełnił

dwa lub więcej przestępstw w ciągu o jakim mowa w art. 91 § 1 k.k., jest najczęściej

okolicznością w zakresie wymiaru kary bardziej korzystną dla oskarżonego, aniżeli

ustalenie, że przestępstwa których się dopuścił pozostawały w zbiegu realnym.

Istotne przy tym również jest to, że skoro ciąg przestępstw jest instytucją

prawa karnego materialnego, to jej stosowanie jest obowiązkiem sądu. Przyjęcie

zatem lub odrzucenie możliwości zastosowania art. 91 § 1 k.k. uzależnione jest

wyłącznie od spełnienia przesłanek określonych w tym przepisie (zob. P. Kardas,

w: A. Zoll (red.), Kodeks karny. Komentarz. Część ogólna, T. I, Zakamycze 2004,

wyd. 2, s. 120 - teza 36). Powyższy nakaz obowiązuje również i prokuratora, który

winien powyższą okoliczność - jeśli tylko wynika ona z materiału dowodowego

sprawy - wskazać w akcie oskarżenia.

Z powyższych wskazań wynika zatem, że jeżeli Sąd Rejonowy uznał, iż

oskarżeni zarzucanych im przestępstw dopuścili się w ciągu, o jakim mowa w art.

10

91 § 1 k.k., to tym samym w pierwszej kolejności winien był wskazać, ile tych

przestępstw było, każde z nich osobno i dokładnie opisać z podaniem jego

kwalifikacji prawnej, uznać w tym zakresie winę oskarżonych i dopiero wymierzyć,

zgodnie z przepisem art. 91 § 1 k.k., jedną karę. Gdyby założyć, że oskarżeni

dopuścili się tylu przestępstw, ilu było pokrzywdzonych, to należałoby przyjąć, że

oskarżeni dopuścili się 118 (stu osiemnastu) przestępstw z art. 286 § 1 k.k. i za to,

przy zastosowaniu art. 91 § 1 k.k., Sąd Rejonowy wymierzył im kary po roku i 6

miesięcy pozbawienia wolności oraz 22 (dwudziestu dwóch) przestępstw z art. 13 §

1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. i za to, przy zastosowaniu art. 91 § 1 k.k., Sąd

Rejonowy wymierzył im kary po 8 miesięcy pozbawienia wolności. Rzecz jednak w

tym, że ani z zarzutów aktu oskarżenia, ani z sentencji zaskarżonego kasacją

wyroku absolutnie nie wynika, że tak właśnie było. Ponadto, co istotne, jak wynika z

sentencji wyroku Sądu Rejonowego w N., Sąd ten nie uznał oskarżonych za

winnych popełnienia wielu przestępstw z art. 286 § 1 k.k., ani też wielu przestępstw

z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k., ale uznał ich za winnych "popełnienia

zarzucanego im czynu opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku, to jest

przestępstwa z art. 286 § 1 k.k." (pkt 1 wyroku) oraz za winnych "popełnienia

zarzucanego im czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku, to jest

przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k." (pkt 2 wyroku). Użyte w

liczbie pojedynczej sformułowania, co do uznania oskarżonych za winnych

popełnienia zarzucanego im "czynu" stanowiącego "przestępstwo", zdają się raczej

wskazywać na to, że o wielości przestępstw mowy tu być nie może, skoro "ten sam

czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo" (art. 11 § 1 k.k.). Jeżeli zaś

oskarżonym zarzucono zachowania przestępcze w okresie od 15 stycznia do 4

marca 2011 r., niewątpliwie w krótkich odstępach czasu, to należałoby rozważyć,

czy nie były to również zachowania podjęte w wykonaniu z góry powziętego

zamiaru, a więc czy nie były to zachowania stanowiące jeden czyn zabroniony

("czyn ciągły"), o czym stanowi art. 12 k.k.

Należy również zwrócić uwagę, że oskarżonym zarzucono (i Sąd Rejonowy

w tym zakresie podzielił zapatrywania prokuratora) popełnienie - odrębnie - w tym

samym okresie, a więc od 15 stycznia do 4 marca 2011 r., przestępstw z art. 286 §

1 k.k. w dwóch różnych formach stadialnych - dokonania i usiłowania (13 § 1 k.k.).

Ponieważ Sąd Rejonowy nie sporządził uzasadnienia swojego orzeczenia, to

trudno dociec jakimi motywami w tym zakresie się kierował. Niemniej wypada

11

przypomnieć, że przestępstwa popełnione w formie dokonania i usiłowania mogą

wchodzić w skład jednego ciągu przestępstw w rozumieniu art. 91 § 1 k.k. (zob.

uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2000 r., I KZP 17/00, OSNKW

2000/7-8/56). W przypadku zaś czynu ciągłego poszczególne zachowania

wchodzące w jego skład, a oceniane oddzielnie, mogą - co oczywiste - stanowić

realizację znamion tego samego typu czynu zabronionego, różnych typów czynów

zabronionych, w różnych formach stadialnych lub zjawiskowych.

Tak więc - teoretycznie rzecz ujmując, w zależności od poczynionych w

sprawie ustaleń faktycznych - możliwym jest uznanie oskarżonych nie tylko za

winnych popełnienia dwóch ciągów przestępstw (z art. 286 § 1 k.k. oraz z art. 13 §

1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.) lub też jednego ciągu przestępstw (z art. 286 § 1 k.k.

i art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. - przy czym każde z

tych przestępstw powinno wówczas zostać oddzielnie szczegółowo opisane i

następnie przypisane oskarżonym), ale również dwóch lub tylko jednego

przestępstwa popełnionego w ramach czynu ciągłego (art. 12 k.k.).

Ponieważ kasacja Prokuratora Generalnego została wniesiona na korzyść

oskarżonych, przeto oczywistym jest, że w toku dalszego postępowania

obowiązywał będzie zakaz reformationis in peius (art. 443 k.p.k. w zw. z art. 518

k.p.k.). Wynikający z tego przepisu zakaz wydania surowszego orzeczenia należy

jednocześnie powiązać z art. 434 § 1 k.p.k., a to z kolei oznacza zakaz

pogorszenia sytuacji prawnej oskarżonych w ponownym postępowaniu w stosunku

do poprzednio wydanego wyroku. Ponadto, zgodnie z przepisem art. 538 § 3 k.p.k.,

w przypadku ponownego skazania oskarżonych na kary pozbawienia wolności z

warunkowym zawieszeniem ich wykonania, na poczet okresu próby należy zaliczyć

okres próby, który upłynął od uprawomocnienia się wyroku do daty jego uchylenia.

Wydaje się również zasadnym wskazać, że w dalszym ciągu w sprawie

istnieje wniosek prokuratora o jakim mowa w art. 335 § 1 k.p.k. i jeśli tylko, za

zgodą oskarżonych, zostanie on zmodyfikowany tak, aby w pełni odpowiadał

wymogom prawa, to nie ma formalnych przeszkód, aby Sąd Rejonowy go

uwzględnił na posiedzeniu w trybie art. 343 § 5 k.p.k. W przeciwnym razie sprawa

powinna zostać rozpoznana na zasadach ogólnych.

Mając zatem powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.

12

l

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.