Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 grudnia 2012 r.

IV CSK 152/12

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 152/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 grudnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Wojciech Katner

SSN Anna Owczarek

w sprawie z powództwa J. Z.

przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Sądu Rejonowego

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 6 grudnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 26 października 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację

(punkt I) oraz rozstrzygającej o kosztach postępowania (punkt

II i III) i w tym zakresie przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 26 października 2011 r., I ACa 456/11, Sąd Apelacyjny w

pkt I oddalił apelację powoda J. Z. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 27 czerwca

2011 r., I C 181/10, oddalającego powództwo skierowane przeciwko pozwanemu

Skarbowi Państwa – Prezesowi Sądu Rejonowego o zapłatę odszkodowania w

kwocie 127.200 zł.

Za podstawę wyroku Sąd Apelacyjny przyjął następujące ustalenia i wnioski.

W dniu 5 stycznia 2004 r. powód, zatrudniony w „H.-L.” Spółce Akcyjnej z

siedzibą w L. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, otrzymał od

pracodawcy pismo rozwiązujące umowę o pracę za trzymiesięcznym

wypowiedzeniem. Okres wypowiedzenia upłynął z dniem 30 kwietnia 2004 r.

Przed jego upływem, w dniu 9 stycznia 2004 r. powód wniósł do Sądu Rejonowego

– VII Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych pozew o uznanie wypowiedzenia

za bezskuteczne. Wyrokiem z dnia 23 lutego 2009 r., VII P 241/04, Sąd ten

przywrócił powoda do pracy w „H.-L.” Spółce Akcyjnej z siedzibą w L. na warunkach

pracy i płacy obowiązujących przed dokonaniem wypowiedzenia oraz zasądził od

tej spółki na rzecz powoda kwotę 4.000 zł z tytułu wynagrodzenia za czas

pozostawania bez pracy, płatną po podjęciu pracy przez powoda. Apelacja powoda

wniesiona od tego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Okręgowego – VII

Wydziału Pracy z dnia 23 czerwca 2009 r. Powód zgłosił gotowość podjęcia pracy

w wymaganym terminie, jednak pracował tylko jeden dzień, bowiem od dnia 1 lipca

2009 r. przebywa na rencie.

W rozpoznawanej sprawie powód żądał od Skarbu Państwa – Sądu

Rejonowego odszkodowania za przewlekłość postępowania.

Oddalając powództwo Sąd Okręgowy wskazał, że powód nie skorzystał

z możliwości złożenia skargi na przewlekłość postępowania, ale nie

stanowiło to przeszkody do dochodzenia odszkodowania po prawomocnym

zakończeniu postępowania w świetle art. 16 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r.

o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy

w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez

prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U. Nr 179,

3

poz. 1843 ze zm.). Sąd Okręgowy uznał jednak, że w sprawie o sygn. VII P 241/04

przed Sądem Rejonowym nie doszło do przewlekłości postępowania. Co prawda

pierwszy termin rozprawy został wyznaczony upływie około 1,5 roku od wniesienia

pozwu, co miało miejsce w dniu 9 stycznia 2004 r., niemniej jednak przyczyną tego

była tylko i wyłącznie ilość spraw wpływających w tym okresie do Sądu

Rejonowego. Ocena zarzutu przekroczenia rozsądnego terminu do rozpoznania

sprawy nie może nie uwzględniać przeciętnego czasu oczekiwania na rozpoznanie

sprawy w prawidłowo funkcjonującym sądzie. Z pisma przewodniczącego VII

Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Sądzie Rejonowym wynikało, że

terminy rozpraw dla pozwów, które wpłynęły w dniach od 1 do 30 stycznia 2004 r. -

łącznie było ich 371 - wyznaczane były w okresie od marca do czerwca 2005 r. W

ocenie Sądu Okręgowego wyznaczenie pierwszego terminu rozprawy w sprawie o

sygn. VII P 421/04 nie było spowodowane nieuzasadnionym niepodejmowaniem

czynności przez Sąd Rejonowy, a termin został wyznaczony zgodnie z kolejnością

wpływu spraw na dzień 13 czerwca 2005 r.

Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda wniesioną od wyroku Sądu

Okręgowego. Uznał, że zaskarżony wyrok, pomimo częściowo błędnego

uzasadnienia, w ostatecznym wyniku odpowiada prawu. Sąd Apelacyjny podzielił

ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego uzasadniające przyjęcie, że przewlekłość

postępowania w sprawie o sygn. VII P 241/04 nie wystąpiła na etapie od pierwszej

rozprawy do wydania wyroku. Nie zgodził się natomiast z oceną Sądu Okręgowego,

że przewlekłość nie zaistniała na etapie wyznaczenia pierwszej rozprawy.

Sprawy z zakresu prawa pracy powinny być priorytetowe, a państwo

ma obowiązek zorganizowania należytego sprawowania władzy jurysdykcyjnej,

w tym zapewnienia należytej obsady kadrowej sądów orzekających w sprawach

pracy. Wobec tego, że w sprawach z zakresu prawa pracy chodzi o środki

utrzymania, termin pierwszej rozprawy w sprawie o przywrócenie do pracy powinien

być wyznaczony najpóźniej przed upływem roku od wniesienia pozwu.

Z tych względów Sąd Apelacyjny przyjął, że na etapie wyznaczenia rozprawy

w sprawie o sygn. VII P 241/04 doszło do przewlekłości w rozmiarze sześciu

miesięcy. Niemniej jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego powództwo w niniejszej

sprawie i tak podlegało oddaleniu, bowiem powód nie poniósł szkody, którą zgodnie

4

z podstawą faktyczną pozwu i jego twierdzeniami było utracone wynagrodzenie za

pracę. Po przywróceniu do pracy, powód pracował tylko jeden dzień, a następnie

przeszedł na rentę. Wynikało to z tego, że po zwolnieniu z pracy w 2004 r.

przeszedł zawał i nie był już zdolny do pracy. Nie można więc mówić o utracie

przez powoda wynagrodzenia za pracę. Zgodnie z art. 47 Kodeksu pracy

w związku z przywróceniem do pracy powód mógł uzyskać wynagrodzenie

za pozostawanie bez pracy jedynie za okres jednego miesiąca i takie

wynagrodzenie zostało mu zasądzone. Pracownikowi nie przysługuje zaś prawo

do odszkodowania na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego ponad

przysługujące mu na podstawie art. 47 Kodeksu pracy wynagrodzenie za

pozostawanie bez pracy.

W skardze kasacyjnej wniesionej od wyroku Sądu Apelacyjnego

powód zarzucił błędne zastosowanie art. 47 Kodeksu pracy oraz błędne

niezastosowanie art. 417 Kodeksu cywilnego i art. 16 ustawy z dnia 17 czerwca

2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy... w związku

z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw

człowieka i podstawowych wolności, jak również naruszenie art. 386 § 1 k.p.c.

Wniósł o uchylenie wyroków sądów obu instancji oraz orzeczenie co do istoty

sprawy przez uwzględnienie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania

kasacyjnego, ewentualnie uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie

sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę pozwany, zastępowany przez Prokuratorię

Generalną Skarbu Państwa, wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie zwrotu kosztów

zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.

Powód trafnie zarzucił, że art. 47 Kodeksu pracy, który zgodnie

z dominującym w judykaturze Sądu Najwyższego poglądem ogranicza roszczenia

odszkodowawcze pracownika przywróconego do pracy, wynikłe z bezprawnego

wypowiedzenia przez pracodawcę umowy o pracę na czas nieokreślony

5

(por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca

2009 r., I PZP 2/09, OSNP 2010/1-2/1), znajduje zastosowanie jedynie w stosunku

pomiędzy pracownikiem a pracodawcą. W rozpoznawanej sprawie powód dochodzi

natomiast odszkodowania względem Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego z tytułu

przewlekłości postępowania. Zatem nawet jeśli Sąd Apelacyjny ustalił, że szkoda,

której naprawienia żądał powód w niniejszej sprawie, polegała na utraconym

wynagrodzeniu za pracę, to gdy chodzi o jej naprawienie w związku

z przewlekłością postępowania w sprawie o przywrócenie do pracy, zastosowania

nie znajduje art. 47 Kodeksu pracy, lecz art. 361 § 2 Kodeksu cywilnego.

Z kolei podniesiona przez Sąd Apelacyjny oraz akcentowana przez

pozwanego w odpowiedzi na skargę kasacyjną kwestia niezdolności powoda do

pracy związana z doznanym przez niego zawałem serca, powinna zostać

rozważona z punktu widzenia istnienia przewidzianego w art. 361 § 1 Kodeksu

cywilnego związku przyczynowego między powstałą u niego szkodą,

a przewlekłością procesu o przywrócenie do pracy, i wiązać się z dokładnym

ustaleniem chwili, w której powód przestał być zdolny do pracy. Z tym natomiast

wiązać się może kwestia możliwości podjęcia przez powoda pracy u innego

pracodawcy w czasie trwania procesu o przywrócenie pracy, podlegająca ocenie

z punktu widzenia przyczynienia się poszkodowanego do zwiększenia szkody,

o którym mowa w art. 362 k.p.c.

Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815

§ 1 zd. pierwsze

k.p.c., orzekł jak w sentencji wyroku, pozostawiając Sądowi Apelacyjnemu

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego stosownie do art. 108 § 2

w zw. z art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.