Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 grudnia 2012 r.

IV CSK 172/12

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 172/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 grudnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)

SSN Anna Owczarek

w sprawie z powództwa R. T.

przeciwko E. H.

o nakazanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 6 grudnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 12 października 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz

pozwanej kwotę 1800,- (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Uwzględniając powództwo R. T. przeciwko E. H., Sąd Okręgowy wyrokiem z

dnia 2 marca 2011 r. nakazał pozwanej złożenie oświadczenia woli o przeniesieniu

na powoda własności mieszkania, położonego w budynku w G. Było to wynikiem

uznania za skuteczne odwołania darowizny przedmiotowego mieszkania uczynionej

pozwanej przez powoda, które to mieszkanie zostało w styczniu 1997 r. wykupione

po preferencyjnej cenie od Gminy Miasta G. przez powoda, ale cenę zapłaciła

pozwana. Kilka dni później aktem notarialnym i mając stosowne pełnomocnictwo

pozwana, będąca siostrą powoda i działając za obie strony umowy darowizny,

uzyskała własność wykupionego mieszkania. W mieszkaniu tym nadal mieszkał

powód, który od kilkunastu lat pobierał zasiłek socjalny, za mieszkanie opłaty

ponosiła matka powoda i jego druga siostra S. Z powodu wieloletniego alkoholizmu

powód został częściowo ubezwłasnowolniony, a jego kuratorem była córka, u której

okresowo mieszkał. Ubezwłasnowolnienie powoda nastąpiło na wniosek jego matki,

a powód uważał, że niekorzystne dla niego zeznania w tej sprawie złożyła

pozwana. Około 2005 r. pozwana zameldowała się w przedmiotowym mieszkaniu,

w którym powód, jak to określono pomieszkiwał do 27 stycznia 2010 r. Dwa dni

później pozwana zwróciła się do kuratorki o wymeldowanie powoda z mieszkania,

spakowała jego rzeczy i umieściła w piwnicy, część z nich (meble) została

zniszczona. W czasie pobytu powoda u córki w lutym 2010 r. pozwana wymieniła

zamki w mieszkaniu, z której to przyczyny powód wniósł powództwo o ochronę

posiadania i uzyskał korzystny dla siebie wyrok z sierpnia 2010 r. Dnia 22 lutego

2010 r. powód skierował do pozwanej pismo w przedmiocie odwołania darowizny, a

następnie wniósł sprawę do Sądu Okręgowego, który uwzględnił jego powództwo.

Rozpoznając apelację pozwanej Sąd drugiej instancji uznał naruszenie art.

233 k.p.c. przez pobieżne przeprowadzenie oceny dowodów i w szczególności

nieskonfrontowanie ich z przesłankami odwołania darowizny, odnoszącymi się

do rażącej niewdzięczności obdarowanego, która ma być świadoma i celowo

kierowana na wyrządzenie darczyńcy poważnej krzywdy; w niniejszej sprawie nie

można abstrahować od zachowania samego darczyńcy i przyczyn konfliktu między

3

stronami. Z powołaniem się na orzecznictwo Sądu Najwyższego (zwłaszcza wyroki

z dnia 30 września 1997 r., III CKN 170/97 oraz z dnia 15 czerwca 2010 r., II CSK

68/10), Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na okoliczności nabycia mieszkania przez

pozwaną, zapłacenie przez nią ceny mieszkania, na które nie stać było powoda,

a nabycie mieszkania przez powódkę na imię powoda było jedyną możliwością

prawną nabycia i uniknięcia jego utracenia w sytuacji, gdy było to wówczas jedyne

miejsce zamieszkiwania powoda. Z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego

wynika ponadto ustalenie, że działanie pozwanej polegające na wymeldowaniu

powoda i wymianie zamków w drzwiach wynikało z nagannego zachowania

powoda, który zalegał z opłatami, dewastował mieszkanie i zorganizował w nim

melinę, zakłócając spokój i powodując częste interwencje policji. Pozwana miała

także podstawę do przypuszczenia, że powód na stałe wyprowadził się do swojej

córki, na co zostały wskazane dowody przeprowadzone w sprawie. Porównując

zatem zachowania stron niniejszej sprawy, Sąd drugiej instancji doszedł do

wniosku, że nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 898 § 1 k.c. i zmienił

wyrok Sądu Okręgowego przez oddalenie powództwa.

W skardze kasacyjnej powód zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie

prawa materialnego, tj. art. 898 § 1 k.c. przez jego błędną wykładnię

i nieuznanie zachowania pozwanej jako rażącej niewdzięczności; art. 897 k.c.

poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że choroba alkoholowa

spowodowała popadnięcie powoda w niedostatek jeszcze przed dokonaniem

darowizny; art. 83 § 1 k.c. poprzez nieuznanie oświadczenia stron umowy

darowizny jako złożonych dla pozoru, skutkując nieważnością tej umowy.

Naruszenie przepisów postępowania dotyczy art. 382 w związku z art. 217 § 1 i art.

277 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu o przesłaniu aktu oskarżenia

przeciwko pozwanej na szkodę powoda i z podobnym uzasadnieniem naruszenie

art. 177 § 1 pkt 4 k.p.c., przez niezawieszenie postępowania w niniejszej sprawie.

Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania, ewentualnie uwzględnienie powództwa, z zasądzeniem

kosztów postępowania w sprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwana

wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

Zasadniczym zagadnieniem prawnym w sprawie jest ocena, czy

w ustalonym stanie faktycznym można zachowanie pozwanej poczytać za rażącą

niewdzięczność, o której mowa w art. 898 § 1 k.c. Niewątpliwie, w skardze jest

trafnie podniesione, że na obdarowanym ciąży wobec darczyńcy, poza stosunkiem

kontraktowym i wymagającymi zastosowania przepisami dotyczącymi stosunków

rodzinnych (w tej sprawie są to relacje między siostrą i bratem) moralny obowiązek

pieczy, jeśli darczyńca wymaga opieki, jest chory, częściowo ubezwłasnowolniony,

nie ma innego mieszkania niż to, które zostało darowane i w którym z chwilą

obdarowania nim siostry miał nadal mieszkać. Trafne jest także powołanie w tym

względzie przez powoda kilku orzeczeń Sądu Najwyższego z różnych lat,

przywiązujących wagę do moralnego zachowania się obdarowanego względem

darczyńcy przy ocenie przesłanki rażącej niewdzięczności. Jednakże Sąd drugiej

instancji odniósł się do tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i słusznie

wskazał, że również po stronie darczyńcy należy oczekiwać zachowania, które

będzie prawnie i moralnie akceptowalne. W niniejszej sprawie ustalono, że powód

przez wiele lat mieszkał w darowanym siostrze mieszkaniu, która nabyła je w tym

celu na jego imię, jak też że mogła przypuszczać, iż przeniósł się na stałe do swej

córki, a dotychczasowe mieszkanie przestało mu być potrzebne i je wręcz

zdewastował, nie chcąc usunąć swoich rzeczy, włamując się doń w końcu po

zmianie zamków. Tłumaczenie nagannego zachowania powoda tylko jego chorobą

alkoholową, którą sam wywołał i ubezwłasnowolnieniem częściowym nie może

wystarczyć dla przypisania rażącej niewdzięczności siostrze, będącej właścicielką

mieszkania i chcącej uporządkować stan mieszkania.

W skardze zostało wyeksponowane, że wystarczające dla uznania rażącej

niewdzięczności jest popełnienie przez pozwaną przestępstwa zniszczenia mienia

powoda (art. 288 § 1 k.k.), co zostało stwierdzone wyrokiem Sądu Rejonowego z

dnia 10 stycznia 2012 r, a więc już po wydaniu orzeczenia Sądu Apelacyjnego,

zaskarżonego niniejszą skargą kasacyjną. Wprawdzie wydając to orzeczenie Sąd

nie mógł uwzględnić wyroku Sądu w sprawie karnej, ale mógł na podstawie

zebranego w sprawie materiału dowodowego dokonać własnej oceny postępowania

pozwanej. Dotyczy to również tych przesłanek, które były oceniane w postępowaniu

karnym i które mogłyby z tej przyczyny wyczerpywać przesłanki rażącej

5

niewdzięczności. Popełnienie przestępstwa wobec darczyńcy nie stanowi jednak

wystarczającej przesłanki, o której mowa w art. 898 § 1 k.c. zwłaszcza w sytuacji,

gdy sąd karny orzekając o popełnieniu przez pozwaną przestępstwa stwierdził

nieznaczny stopień jej winy i społecznej szkodliwości czynu, w konsekwencji czego

postępowanie karne warunkowo umorzył. Działanie pozwanej polegało na

wyniesieniu z mieszkania, porąbaniu oraz spaleniu mebli (segmentu, kanapy

narożnej, dwóch foteli, dwóch puf i szafek kuchennych), stanowiących własność

powoda. Czyn ten stanowił działanie bezprawne, godzące w interes majątkowy

powoda, oceniony w postępowaniu karnym na kwotę 400 złotych.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowany jest pogląd, zasługujący

na aprobatę, że przesłanka rażącej niewdzięczności według art. 898 § 1 k.c.

obejmuje zachowania o szczególnie niewłaściwym charakterze, rażąco naruszające

obowiązek wdzięczności wobec darczyńcy, w tym wynikający z zasad słusznego

postępowania między ludźmi. Dlatego wysoki stopień naganności zachowania

obdarowanego może mieć zwłaszcza źródło w czynach o charakterze

przestępczym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2012 r., I CSK

278/11, Lex nr 1170209). Jednakże takiego stopnia naganności zachowania

pozwanej nie dopatrzył się sąd karny umarzając warunkowo postępowanie karne,

dotyczące popełnienia przestępstwa z art. 288 § 1 k.k., nie dopatruje się go również

Sąd Najwyższy, oceniając postępowanie pozwanej według przesłanek z art. 898

§ 1 k.c. Sam fakt zniszczenia mienia powoda nie przesądza o rażącym

i kwalifikowanym naruszeniu przez pozwaną norm moralnych, jakie winny

obowiązywać w relacjach nawet tak bliskich, jak siostry z bratem. Do czynu

pozwanej doszło na początku 2010 r., a więc wtedy, gdy nastąpiła eskalacja

konfliktu między stronami i pozwana usunęła rzeczy powoda z mieszkania,

wymieniła zamki a powód włamał się do tego mieszkania. Usunięcie mebli nastąpiło

ze względu na niedokonanie tego przez powoda, a pozwana jako właścicielka

mieszkania dążyła do jego uprzątnięcia, rzeczy powoda nadające się do schowania

w piwnicy tam lokując i nie niszcząc. Wartość mebli została oceniona nisko, więc

ich utrata nie mogła być dla powoda, który ich z mieszkania wynieść nie chciał -

szczególnie dotkliwa; świadczy o tym również ocena sądu karnego, przyjmującego

znikomy stopień winy i społecznej szkodliwości czynu pozwanej. Wprawdzie więc

6

treść orzeczenia w sprawie karnej nie przesądza z góry o braku po stronie

pozwanej rażącej niewdzięczności w rozumieniu art. 898 § 1 k.c., ale dla sądu

dokonującego własnej oceny spełnienia przesłanek z tego przepisu ma to ważne

znaczenie. Stwierdzić więc należy, że warunkowe umorzenie postępowania

karnego względem obdarowanego ze względu na znikomy stopień jego winy

i społecznej szkodliwości czynu w razie popełnienia przestępstwa przeciwko

darczyńcy, mając także na względzie charakter i okoliczności czynu przestępnego,

stanowi istotny argument do uznania braku niewdzięczności obdarowanego, która

w myśl art. 898 § 1 k.c. musi być rażąca, a więc mieć postać kwalifikowaną,

przejawiając się w zachowaniach obdarowanego nie tylko niezgodnych

z przepisami prawa, ale również ocenianych obiektywnie jako naganne moralnie.

To również sprawia, że pomimo trafnego zarzutu co do zasadności

zawieszenia postępowania w niniejszej sprawie do czasu zakończenia

postępowania karnego (art. 177 § 1 pkt 4 k.p.c.), możliwe dopatrzenie

się uchybienia Sądu Apelacyjnego w tym zakresie traci na znaczeniu wobec treści

wyroku karnego i nie uzasadnia w żadnej mierze, aby mogła to być podstawa do

uchylenia zaskarżonego wyroku ze względu na wpływ na wynik rozpoznawanej

sprawy. Tym bardziej bez znaczenia jest na chwilę obecną rozważanie zasadności

zarzutu o pominięciu przez Sąd drugiej instancji dowodu w postaci zawiadomienia

o przesłaniu aktu oskarżenia przeciwko pozwanej na szkodę powoda (art. 382

w związku z art. 217 § 1 i art. 227 k.p.c.).

Mając więc na uwadze wszelkie okoliczności, jakie miały miejsce w sprawie

poprzez zachowania obu stron wobec siebie nie można przyjąć wystąpienia rażącej

niewdzięczności pozwanej, jakiej wymaga dla skutecznego odwołania darowizny

art. 898 § 1 k.c. Istotne w niniejszej sprawie dla dokonywania ocen było również to,

że stosunek prawny stron nie miał postaci „czystej" darowizny, która nią formalnie

była i wywołała skutki, o jakich mowa w art. 888 k.c., ale pozwana w sposób

zasadniczy przyczyniła się do tego, że powód stał się właścicielem mieszkania

i w ogóle miał co darować. Nabycie na własność tego mieszkania przez powoda

nastąpiło za pieniądze przekazane przez pozwaną, więc można twierdzić, że causa

donandi została tylko spełniona w tej części, w jakiej wartość rzeczywista tego

mieszkania była znacznie wyższa niż kwota, jaką należało za nie uiścić ze względu

7

na status tego mieszkania (zapłacone zostało 6000 złotych, a wartość oceniona na

chwilę zakupu blisko 28000 złotych). Nie ma to jednak żadnego znaczenia

w sprawie i pominięcie tej kwestii przez Sąd Apelacyjny nie wpływa na ocenę braku

rażącej niewdzięczności.

Odnosząc się do zarzutu pozorności (art. 83 § 1 k.c.) umowy darowizny

sformułowanego w skardze kasacyjnej należy stwierdzić, że jest on zupełnie

pozbawiony poprawnej argumentacji. Twierdzenie, jakoby umowa darowizny była

czyniona dla pozoru w celu ukrycia pożyczki udzielonej przez pozwaną powodowi

jest w treści uzasadnienia skargi mało racjonalne; z pewnością sąd z urzędu nie

miał żadnego powodu badać kwestię pozorności czynności prawnych w tej sprawie.

Z przytoczonych względów należało na podstawie art. 39814

k.p.c. skargę

kasacyjną oddalić, rozstrzygając o kosztach na podstawie art. 98 w związku z art.

391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

\

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.