Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 grudnia 2012 r.

I CSK 228/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 228/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 grudnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa K. G.

przeciwko T. B.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 14 grudnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 5 grudnia 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 5 grudnia 2011 r. zmienił wyrok Sądu

Rejonowego z dnia 21 lipca 2011 r., oddalający powództwo K. G. przeciwko T. B. o

zapłatę kwoty 50 000 zł z odsetkami ustawowymi, w ten sposób, że zasądził od

pozwanego na rzecz powoda wymienioną kwotę z odsetkami ustawowymi od dnia

30 sierpnia 2010 r. i kosztami procesu.

U podstaw sporu stron leży umowa z dnia 24 lutego 2009 r., w której powód

i niebiorący udziału w sprawie S. P. zobowiązali się do zapłaty pozwanemu kwoty

300 000 zł; każdy w określonych częściach i w określonych terminach; powód:

100 000 zł – 27 lutego 2009 r. i 50 000 zł – 31 maja 2009 r. W zamian pozwany

zobowiązał się do wypłacenia im 30% zysku z działalności gospodarczej

prowadzonej w latach 2009-2011 i 20% zysku z działalności gospodarczej

prowadzonej w latach 2012-2014, a ponadto do zawarcia z nimi do dnia 31 marca

2009 r. umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w której będzie im

przysługiwać 30% udziałów, a pozwanemu 70% udziałów. Termin końcowy

rozliczenia zysku osiągniętego w danym roku określono w umowie na dzień 31

stycznia roku następnego. Pozwany zobowiązał się do wypłacania kontrahentom

zaliczek na poczet zysku, poczynając od 20 marca 2009 r., w kwocie 5000 zł

miesięcznie. W umowie zastrzeżono uprawnienie kontrahentów pozwanego do

odstąpienia od umowy w razie opóźnienia w wypłacie dwóch zaliczek lub

w wypłacie zysku o dwa miesiące.

Powód powołując się na odstąpienie od umowy zawartej z pozwanym

zażądał od niego zwrotu uiszczonej mu w wykonaniu tej umowy kwoty 100 000 zł,

a następnie pozwał o zapłatę kwoty 50 000 zł.

Sąd Okręgowy zasądzając tę kwotę ustalił, że powód zgodnie z umową

zapłacił w dniu 27 lutego 2009 r. pozwanemu 100 000 zł. Pozwany wypłacił mu

tylko jedną niepełną zaliczkę (3000 zł w dniach 4 i 5 maja 2009 r.). Pozwany nie

wykonał także innych swoich zobowiązań. Powód i S. P. pismem z dnia 1 lipca

2009 r. odstąpili od umowy zawartej z pozwanym. Choć nie dołączyli dowodu

doręczenia tego pisma pozwanemu, otrzymanie go przez niego można ustalić w

3

drodze domniemania faktycznego (art. 231 k.p.c.). Niezależnie od tego,

oświadczenia powoda o odstąpieniu od umowy zawartej z pozwanym można się

dopatrywać w doręczonym pozwanemu pozwie, wszczynającym niniejszą sprawę.

Zdaniem Sądu Okręgowego, w świetle dokonanych w sprawie ustaleń

należało uznać za spełnione przesłanki do odstąpienia od umowy przez

kontrahentów pozwanego. Odstąpienie to mogło nastąpić zgodnie z art. 492 k.c.

bez wyznaczania dodatkowego terminu. Skuteczność odstąpienia uzasadniała

dokonanie zmiany zaskarżonego wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.

i uwzględnienie powództwa.

Pozwany skarżąc w całości wyrok Sądu Okręgowego jako podstawy

kasacyjne przytoczył naruszenie art. 61 k.c. oraz art. 91 i 378 § 2 k.p.c., jak też art.

231, 233 § 1 i art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c. Zarzucił nieprawidłowość

ustalenia, że otrzymał oświadczenie z dnia 1 lipca 2009 r. o odstąpieniu od umowy

i naruszenie przepisu art. 61 k.c., wymagającego do skuteczności odstąpienia

złożenia oświadczenia o odstąpieniu drugiej stronie w taki sposób, aby mogła ona

się z nim zapoznać. Zanegował także możliwość dostrzeżenia oświadczenia

o odstąpieniu w doręczonym pozwanemu pozwie, sporządzonym przez

pełnomocnika powoda. Wskazał, że stoi temu na przeszkodzie art. 91 k.p.c.,

określający zakres umocowania pełnomocnika procesowego.

Sąd Najwyższy, rozpatrując sprawę zgodnie z art. 39813

§ 1 k.p.c.

w granicach podstaw kasacyjnych, zważył, co następuje:

1. Według ustalonej linii orzecznictwa, naruszenie przez sąd drugiej

instancji art. 328 § 2 k.p.c. może stanowić podstawę kasacyjną tylko wtedy,

gdy uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia sądu drugiej instancji jest dotknięte

takimi wadami, które uniemożliwiają przeprowadzenie kontroli kasacyjnej

(zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2012 r., III CSK 192/11).

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego takich wad nie wykazuje,

dlatego podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 328 § 2

w związku z art. 391 §1 k.p.c. jest chybiony. Twierdzenia skarżącego przytoczone

na poparcie zarzutu naruszenia art. 328 § 1 k.p.c. są w istocie polemiką

z poglądami zawartymi w motywach rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego,

4

a zwalczanie poglądów leżących u podstaw wydanego orzeczenia, nie jest

oczywiście materią mogącą stanowić przedmiot zarzutu naruszenia art. 328 § 2

k.p.c., określającego co powinno zawierać uzasadnienie orzeczenia sądu.

2. Nie mógł też zostać uwzględniony zarzut naruszenia art. 233 § 1

w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Przede wszystkim, ze względu na funkcje Sądu Najwyższego jako sądu

kasacyjnego, podstawą skargi kasacyjnej nie może być - jak wynika z art. 3983

§ 3

k.p.c. - sama możliwość dokonania w sprawie odmiennych ustaleń faktycznych lub

odmiennej oceny dowodów zgodnie z wyrażoną w art. 233 §1 k.p.c. zasadą

swobodnej oceny dowodów. Sąd Najwyższy, inaczej niż sądy odwoławcze, nie

rozpoznaje sprawy, w zakresie w jakim została ona zaskarżona, na nowo,

merytorycznie; postępowanie przed Sądem Najwyższym pełni jedynie funkcję

kontrolną.

Poza tym, choć art. 3983

§ 3 k.p.c. nie stwarza już przeszkód do oparcia

skargi kasacyjne na zarzutach dokonania przez sąd drugiej instancji ustaleń

faktycznych lub przeprowadzenia oceny dowodów z naruszeniem właściwych

przepisów (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.) - w tym także z naruszeniem przepisu art. 233

§ 1 k.p.c. przez wyjście poza granice statuowanej w tym przepisie swobodnej

oceny dowodów - skarżący nie wykazał, aby Sąd Okręgowy dopuścił się

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez wyjście przy dokonywaniu ustaleń faktycznych

poza granice swobodnej oceny dowodów (co do przekroczenia tych granic

por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 1999 r., I CKN 1138/98).

Skarżący podnosząc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. stara się w istocie

narzucić "własną wersję stanu faktycznego sprawy" (co do zarzutu naruszenia

art. 233 § 1 k.p.c. jako podstawy kasacyjnej zob. np. orzeczenia Sądu Najwyższego

z dnia: 22 czerwca 2006 r., V CSK 70/06; 5 lipca 2007 r., II CSK 160/07;

7 maja 2009 r., IV CSK 523/08).

3. Jest zasadą, że oświadczenia woli wywierające skutki prawne

w odniesieniu do innej oznaczonej osoby wymagają złożenia tej osobie.

Dotyczy to w szczególności oświadczeń woli jednej strony umowy wobec drugiej

strony umowy (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2010 r., III CZP

5

84/10). Nie ulega więc wątpliwości, że oświadczenie kontrahentów pozwanego

o odstąpieniu od umowy zawartej w dniu 24 lutego 2009 r. wymagało złożenia

pozwanemu.

Zgodnie z art. 61 § 1 zdanie pierwsze k.c., oświadczenie woli, które ma być

złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że

mogła się ona zapoznać z jego treścią. Sąd Okręgowy trafnie uznał,

że oświadczenie kontrahentów pozwanego z dnia 1 lipca 2009 r. o odstąpieniu od

umowy doszło do pozwanego w taki sposób, iż mógł się on zapoznać z jego

treścią, tj. tak, jak tego wymaga art. 61 §1 zdanie pierwsze k.c. Chociaż powód

nie przedłożył dowodu doręczenia pozwanemu pisma z dnia 1 lipca 2009 r.

obejmującego oświadczenie o odstąpieniu od umowy, fakt doręczenia pozwanemu

tego pisma można było ustalić, zgodnie z art. 231 k.p.c. – jak to uczynił Sąd

Okręgowy - na podstawie innych ustalonych w sprawie faktów: wezwania

pozwanego przez powoda z dnia 18 sierpnia 2009 r. do zapłacenia powodowi do

dnia 20 sierpnia 2009 r. kwoty 100 000 zł, powołującego się na odstąpienie od

umowy, potwierdzenia nadania tego wezwania, własnoręcznej adnotacji

pozwanego na tym wezwaniu, odpowiedzi pozwanego z dnia 20 sierpnia 2009 r.

na wezwanie z propozycją polubownego rozwiązania sporu, w której nie

zakwestionował on odstąpienia. Wniosek Sądu Okręgowego o doręczeniu

pozwanemu pisma z dnia 1 lipca 2009 r. wywiedziony z wskazanych, ustalonych

faktów nie jest sprzeczny ani z doświadczeniem życiowym, ani z regułami

poprawnego wnioskowania.

Nie ma racji skarżący twierdząc, że podstawę domniemania przewidzianego

w art. 231 k.p.c. mogą stanowić tylko fakty ustalone w drodze udowodnienia,

natomiast ustalone w inny sposób, w tym w drodze przyznania wyraźnego (art. 229

k.p.c.) lub dorozumianego (art. 230 k.p.c.) – nie. Twierdzenie to nie daje się

pogodzić z brzmieniem art. 231 k.p.c., w którym jest mowa ogólnie o faktach

ustalonych, a nie tylko o faktach ustalonych w drodze udowodnienia (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2008 r., I CSK 426/07).

4. Ustalenie w powyższy sposób doręczenia pozwanemu pisma z dnia

1 lipca 2009 r. wystarczało do stwierdzenia dojścia do skutku odstąpienia przez

6

powoda od umowy zawartej z pozwanym. Sąd Okręgowy jednak - jak wiadomo -

nie poprzestał na tym ustaleniu. W celu wzmocnienia swojej argumentacji wskazał

dodatkowo, że gdyby powód wcześniej nie odstąpił od umowy z pozwanym, to do

odstąpienia przez niego od tej umowy doszłoby z chwilą doręczenia pozwanemu

pozwu wszczynającego niniejszą sprawę: stosowne oświadczenie woli w tym

względzie wynikałoby w sposób dorozumiany z pozwu.

Chociaż ta dodatkowa argumentacja była w okolicznościach sprawy zbędna,

to jednak sama w sobie nie bezpodstawna. Według dominującego poglądu

zarówno w piśmiennictwie jak i judykaturze, jeżeli przesłanką osiągnięcia celu, do

którego zmierza pismo procesowe, jest złożenie oznaczonego oświadczenia woli,

które dotychczas nie zostało dokonane, to mając na względzie dyrektywy wykładni

oświadczeń woli sformułowane w art. 65 k.c., należy przyjąć, iż wyraża ono

oświadczenie woli niezbędne do osiągnięcia tego celu. Zgodnie z tym poglądem,

przejawu odpowiedniego oświadczenia woli można się dopatrywać nie tylko

w pozwie, ale i innych pismach procesowych, również więc w dokumencie

pełnomocnictwa procesowego (art. 89 § 1 k.p.c.). W razie zatem udzielenia

pełnomocnictwa procesowego do wytoczenia powództwa o coś (np. o zapłatę na

podstawie art. 494 k.c.), czego przesłanką jest złożenie oznaczonego oświadczenia

woli (oświadczenia o odstąpieniu od umowy wzajemnej), w udzieleniu tego

pełnomocnictwa może być zawarte także umocowanie do złożenia przez

pełnomocnika tego oświadczenia. Artykuł 92 k.p.c., stanowiąc, że zakres, czas

trwania i skutki umocowania szerszego niż pełnomocnictwo procesowe, którego

granice zakreśla art. 91 k.p.c., ocenia się według treści pełnomocnictwa oraz

przepisów prawa cywilnego, odsyła także do art. 65 k.c., czyli w konsekwencji

do treści pełnomocnictwa ustalonej zgodnie z zawartymi w tym przepisie

wskazówkami (zob. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia: 11 września 1997 r.,

III CZP 39/97; 21 października 1998 r., II CKU 56/98; 18 kwietnia 2002 r., II CKN

1216/00; 4 lutego 2004 r., I CK 181/03; 17 listopada 2006 r., V CSK 268/06).

Twierdzenie skarżącego, że pozwowi wniesionemu przeciwko pozwanemu przez

pełnomocnika procesowego powoda nie można by przypisać znaczenia odstąpienia

od umowy zawartej w dniu 24 lutego 2009 r., dlatego że stałby temu

7

na przeszkodzie zakres umocowania pełnomocnika procesowego określony w art.

91 k.c., jest więc zdecydowanie nietrafne.

Sąd Okręgowy uznając, że jeżeliby powód wcześniej nie odstąpił od umowy

z pozwanym, to do odstąpienia przez niego od umowy doszłoby z chwilą

doręczenia pozwanemu pozwu wszczynającego niniejszą sprawę, nie wykroczył

także poza granice zaskarżenia apelacją i tym samym nie naruszył - jak uważa

skarżący - art. 478 § 2 k.c. Tak ujęty w skardze zarzut naruszenia art. 478 § 2 k.p.c.

jest wynikiem nieporozumienia. Rozpoznanie wspomnianej kwestii niewątpliwie

mieściło się w granicach zaskarżenia apelacyjnego.

Ze względu na bezzasadność skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy na

podstawie art. 39814

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.