Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 grudnia 2012 r.

V CSK 30/12

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 30/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 grudnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk

SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)

Protokolant Izabella Janke

w sprawie z powództwa Ł. N.

przeciwko E. M.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 grudnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 26 lipca 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia

o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w

L. z dnia 3 listopada 2009 r. w ten sposób, że zasądził od pozwanego E. M. na

rzecz Ł. N. kwotę 80000 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 18055,66 zł od dnia

2 sierpnia 2007 r. i od kwoty 43893,68 zł od dnia 26 lipca 2011 r. oraz obciążył

pozwanego kosztami postępowania za obie instancje.

Rozstrzygnięcie to oparte zostało na następujących ustaleniach

i wnioskach:

W dniu 19 października 1995 r. Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-

Własnościowa w J. zawarła z pozwanym E. M., prowadzącym działalność w

ramach Przedsiębiorstwa Handlowego „M.”, umowę przydziału i użytkowania lokalu

użytkowego położonego w J. przy ul. M. 12/4. Spółdzielnia zobowiązała się

ustanowić na rzecz pozwanego własnościowe prawo do tego lokalu po wniesieniu,

zgodnie z umówionymi zasadami całego, ustalonego wkładu budowlanego. Umowa

nie została rozwiązana. Powództwo Spółdzielni o ustalenie nieważności tej umowy

zostało oddalone prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 17

lutego 2003 r. W dniu 18 kwietnia 2007 r., po przeprowadzeniu ogłoszonego

przetargu, doszło do zawarcia umowy ustanowienia spółdzielczego

własnościowego prawa do wskazanego lokalu przez Spółdzielnię, T. O. i Ł. N.

Jednocześnie Spółdzielnia udzieliła nabywcom pełnomocnictwa do przejęcia lokalu

i sporządzenia protokołu zdawczo-odbiorczego. Uzgodnione zostało przez strony

tej umowy (§ 2 ust. 4), że korzyści, ciężary i zobowiązania związane z lokalem oraz

wynikające z umowy z dnia 19 października 1995 r., zawartej przez

Spółdzielnię z E. M., na zasadach określonych w warunkach pełnomocnictwa

przechodzą na T. O. - członka Spółdzielni i Ł. N. - współwłaściciela prawa, z dniem

podpisania umowy. Pismem z dnia 23 lipca 2007 r., nabywcy wezwali pozwanego

do wydania lokalu i zapłaty odszkodowania za korzystanie z niego bez tytułu

prawnego od dnia 18 kwietnia 2007 r. Pozwany nie uznał tego żądania, powołał się

na umowę z dnia 19 października 1995 r., łączącą go ze Spółdzielnią.

Postępowanie w sprawie z powództwa pozwanego przeciwko Spółdzielni

3

Lokatorsko-Własnościowej w J. o przyjęcie w poczet członków i ustanowienie

prawa odrębnej własności wymienionego lokalu prowadzone przez Sąd Okręgowy

w L. zostało zawieszone. Następną umową z dnia 6 grudnia 2007 r. Spółdzielnia

przeniosła na rzecz T. O. i Ł. N. w równych częściach prawo odrębnej własności

lokalu. Prawomocnym wyrokiem z dnia 17 listopada 2008 r. Sąd Apelacyjny uznał

obie umowy za bezskuteczne w stosunku do E. M. w zakresie, w jakim wykonanie

ich czyni niemożliwym zaspokojenie roszczenia E. M. o ustanowienie na jego rzecz

spółdzielczego własnościowego prawa do tego lokalu.

Sąd Okręgowy oddalił powództwo, przyjmując że nie doszło do skutecznego

wypowiedzenia umowy z dnia 19 października 1995 r. mimo nabycia przez T. O. i

Ł. N. również prawa do jej rozwiązania. Apelację powoda od tego wyroku Sąd

Apelacyjny oddalił wyrokiem z dnia 25 lutego 2010 r., podzielając stanowisko Sądu

pierwszej instancji, że nie doszło do rozwiązania, a nawet wypowiedzenia umowy.

Ponadto wskazał, że uwzględnieniu powództwa stał na przeszkodzie prawomocny

wyrok uznający bezskuteczność względem pozwanego umów, które były podstawą

nabycia prawa do lokalu przez powoda i T. O.

W uwzględnieniu skargi kasacyjnej powoda Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia

10 marca 2011 r. uchylił wyrok Sądu drugiej instancji i przekazał sprawę do

ponownego rozpoznania, wskazując że nie doszło do rozpoznania wszystkich

podniesionych w apelacji zarzutów, a ponadto, że przedmiotem ochrony na

podstawie art. 59 k.c. jest roszczenie, które powinno pozostawać w takim stosunku

do przedmiotu umowy dłużnika z osobą trzecią, że samo wykonanie tej umowy

czyni niemożliwym zadośćuczynienie roszczeniu. Oznacza to, że wobec

pozwanego umowa jest traktowana tak, jakby nie została zawarta, ale tylko

w zakresie, w jakim czyniła niemożliwym zrealizowanie roszczenia powoda. Art. 59

k.c. ma na celu jedynie efektywne zaspokojenie roszczenia powoda przez

spełnienie świadczenia zgodnie z treścią zobowiązania, służąc ochronie zakresu

wykonywania zobowiązania. Uznanie umowy za bezskuteczną jedynie

w odniesieniu do określonego w wyroku roszczenia, nie obejmuje innych

konsekwencji prawnych tej umowy, niekolidujących z tym orzeczeniem, które

pozostają nadal w mocy.

4

Sąd Apelacyjny stwierdził, że wyrok z dnia 17 listopada 2007 r. nie

przesądza o prawie pozwanego do spornego lokalu, nie tworzy bezpośrednio jego

prawa do posiadania lokalu i korzystania z niego. Powód przejął ciężary i

zobowiązania określone w pełnomocnictwie. Nie było natomiast wolą stron umowy

z dnia 18 kwietnia 2007 r. zobowiązanie nabywców do nieodpłatnego oddania

pozwanemu lokalu do użytkowania. Pozwany utracił zatem tytuł prawny do

posiadania lokalu, stając się posiadaczem w złej wierze i ciąży na nim obowiązek

zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z lokalu za dochodzony okres

od maja 2007 r. do marca 2009 r., skoro jego wysokość odpowiada korzyści jakie

powód mógłby uzyskać, gdyby lokal wynajął.

Pozwany oparł skargę kasacyjną na obu podstawach przewidzianych

art. 3983

§ 1 k.p.c. Naruszenie prawa materialnego połączył z błędną wykładnią

i niewłaściwym zastosowaniem art. 3531

w związku z art. 678 § 1, 680 oraz 694 k.c.

przez przyjęcie, że powód nie wstąpił w miejsce zbywcy w stosunek prawny

powstały na podstawie umowy z dnia 19 października 1995 r. Błędna wykładnia

i niewłaściwe zastosowanie art. 224 § 2 w związku z art. 225, 678, 680 i 694 k.c.

polega na przyjęciu, że od dnia umowy z dnia 6 grudnia 2007r. pozwany utracił tytuł

prawny do lokalu, stał się posiadaczem w złej wierze, zobowiązanym do zapłaty

wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z niego. Ponadto naruszenie art. 65 § 2

k.c. w odniesieniu do wykładni § 2 ust. 4 umowy z dnia 18 kwietnia 2007 r.,

nieuwzględnienie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów oraz

oparcie się na dosłownym brzmieniu umowy były przyczyną wadliwego przyjęcia,

że przejęte przez powoda korzyści, ciężary i zobowiązania dotyczą jedynie tych

określonych w pełnomocnictwie. Obraza przepisów postępowania, mająca wpływ

na wynik sprawy dotyczy art. 378 § 1 w związku z art. 328 § 2, art. 391 § 1

oraz art. 39820

k.p.c. i polega na nieodniesieniu się do wykładni i zastosowania

w rozpoznawanej sprawie art. 519 § 2 pkt 2 k.c. Skarżący domagał się zmiany

wyroku i oddalenia powództwa, względnie uchylenia go i przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Ustanowiony w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązek rozpoznania sprawy

w granicach apelacji oznacza zakaz wykraczania przez sąd drugiej instancji poza te

granice oraz nakaz rozważenia wszystkich podniesionych w niej zarzutów

i wniosków (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia

31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55; postanowienie z dnia

21 sierpnia 2003 r., III CKN 392/01, OSNC 2004, nr 10, poz. 161; wyroki z dnia

19 lutego 1998 r., III CKN 327/97, niepubl.; z dnia 17 lipca 2009 r., IV CSK 110/09,

niepubl.; z dnia 13 maja 2011 r., V CSK 349/10, niepubl.). Na powinność takiego

rozpoznania sprawy przez Sąd Apelacyjny wskazał również Sąd Najwyższy

w wyroku z dnia 10 marca 2011 r. Mimo tego Sąd Apelacyjny nie odniósł się do

zarzutu naruszenia przez niezastosowanie art. 519 § 2 pkt 2 k.c., co mogło mieć

wpływ na wynik sprawy.

Zasadnicze znaczenie dla oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego

ma określenie charakteru prawnego umowy z dnia 19 października 1995 r.

Uregulowana w art. 3531

k.c. zasada swobody umów pozwala stronom zawierać

umowy, które nie dają się zakwalifikować jako wyróżniony w ustawie typ umowy.

W doktrynie takie umowy określane są jako umowy nienazwane. Stosuje się do

nich bezpośrednio normy zawarte w kodeksie cywilnym, odnoszące się do umów

w ogólności oraz w drodze analogii przepisy dotyczące tych umów nazwanych,

do których umowy nienazwane są najbardziej zbliżone charakterem prawnym

(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia 1999 r., I CKN 1135/97,

OSNC 1999 nr 9, poz. 165; z dnia 16 lutego 2001 r., IV CKN 269/00, OSNC 2001,

nr 9, poz. 139). Kwestia ważności umowy z dnia 19 października 1995 r. była

przedmiotem rozstrzygnięcia przez Sąd Apelacyjny, który wyrokiem z dnia 17

lutego 2003 r. oddalił powództwo Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko

- Własnościowej w J. (dalej: Spółdzielnia) o ustalenie jej nieważności. Strony tej

umowy określiły ją jako umowę przydziału i użytkowania lokalu użytkowego, którą

pozwany uzyskał prawo do korzystania z lokalu oraz zapewnienie otrzymania

przydziału spółdzielczego własnościowego prawa do niego, po wpłaceniu, zgodnie

z ustalonymi zasadami, wkładu budowlanego w całości. Analiza treści tej umowy,

uwzględniająca wskazania określone w art. 65 § 2 k.c., prowadzi do wniosku,

że obejmowała ona dwa stosunki prawne, z których pierwszy dotyczył umowy

6

o nabycie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu użytkowego

po spełnieniu uzgodnionych warunków i poddany został ocenie w sprawie

o zobowiązanie Spółdzielni do przyjęcia pozwanego w poczet członków

i przydzielenia tego prawa. W odniesieniu do drugiego stosunku prawnego użycie

zwrotu „użytkowanie” nie było połączone z ustanowieniem ograniczonego prawa

rzeczowego, lecz z udostępnieniem lokalu do korzystania z niego, co wiązało się

z obowiązkiem ponoszenia opłat wyszczególnionych w § 5, zróżnicowanych co do

wysokości w okresie spłacania wkładu budowlanego oraz po wypełnieniu tego

obowiązku, a traktowanych w § 8 jako czynsz. Ta umowa, charakteryzująca się

specyficznym udostępnieniem lokalu użytkowego do korzystania z niego, jest

najbardziej zbliżona do umowy najmu, a zatem w drodze analogii należy stosować

do niej przepisy regulujące umowę najmu. Za taką kwalifikacją umowy przemawia

również i to, że pozwany nie będąc członkiem Spółdzielni, stosownie do art. 238 § 1

ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze w brzmieniu obowiązującym

w dacie zawarcia umowy (j.t. Dz. U. z 1995 r. Nr 54, poz.288), nie mógł uzyskać

przydziału prawa do tego lokalu, nie spełniał również warunku wniesienia wkładu,

a zatem uzyskał jedynie uprawnienie, które odnoszone być powinno do najmu.

Wskazywał na to również charakter ustalonej w umowie odpłatności. Zbycie przez

Spółdzielnię spółdzielczego własnościowego prawa do tego lokalu umową z dnia

18 kwietnia 2007 r. skutkowało, stosownie do art. 678 § 1 k.c., wstąpieniem

nabywców w stosunek najmu z prawem wypowiedzenia go, przewidzianym tym

uregulowaniem. Również postanowienie § 2 ust. 4 umowy z dnia 18 kwietnia

2007 r. w połączeniu z treścią udzielonego nabywcom pełnomocnictwa prowadzi do

wniosku, że uzyskali oni te same uprawnienia i obowiązki, jakie miała Spółdzielnia,

do czasu przejęcia lokalu od pozwanego. Wezwanie pozwanego pismem z dnia

23 lipca 2007 r. do wydania lokalu było zarazem wypowiedzeniem umowy z dnia

19 października 1995 r., dostatecznie jasno wyrażającym brak woli kontynuowania

umowy, którego skuteczność podlegała ocenie na gruncie art. 678 § 1 k.c.

Zarzut pozwanego, że umowa najmu nie została rozwiązana nie zasługuje na

podzielenie, pomija bowiem kwestię wpływu na czas jej trwania zbycia prawa do

lokalu powodowi i T. O. oraz nie uwzględnia prawnego znaczenia wezwania do

wydania lokalu.

7

Przepisy art. 224 – 230 k.c. nie mają zastosowania do stosunku umownego

między właścicielem a inną osobą, na podstawie którego korzystał on z rzeczy za

zgodą właściciela (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 grudnia 1979 r., II CR

471/79, OSNCP 1980 nr 6, poz. 127; z dnia 17 stycznia 2003 r., III CKN 793/00,

niepubl.; z dnia 14 marca 2003 r., V CKN 1739/00, niepubl.; z dnia 22 września

2005 r., IV CK 105/05, niepubl. i z dnia 7 lutego 2009 r., II CSK 512/08, niepubl.).

Ocena charakteru władania przez pozwanego lokalem po skutecznym rozwiązaniu

umowy obejmuje badanie, czy mimo utraty oparcia w umowie z dnia

19 października 1995 r. były podstawy do uznania, że pozostawał on

w przekonaniu, że w dalszym ciągu uprawnienie takie mu służy. Przyjęte zostało

w orzecznictwie, że zgodnie z art. 230 k.c., posiadaczem zależnym jest taki

posiadacz, który wykonując władztwo nad rzeczą, nie ma do tego

odpowiedniego prawa, skutecznego względem właściciela, albo taki, który prawo

takie miał, lecz następnie utracił je (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia

11 czerwca 1974 r., II CR 246/74, OSP 1976, nr 2, poz. 29; z dnia 14 marca

2003 r., V CKN 1739/00, niepubl.). Domniemanie istnienia dobrej wiary, wywołujące

określone skutki w zakresie roszczeń właściciela przeciwko posiadaczowi

o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy odnosi się zarówno do posiadacza

samoistnego, jak i zależnego. Domniemanie to jest wzruszalne, ale ciężar jego

obalenia spoczywa na dochodzącym roszczenia (por. wyroki z dnia 24 maja

2005 r., V CK 48/05, niepubl.; z dnia 16 grudnia 2009 r., I CSK 184/09, niepubl.;

z dnia 5 listopada 2010 r., I CSK 3/10, niepubl.). W zasadzie posiadacz, który

utracił prawo do wykonywania władztwa nad rzeczą powinien być traktowany jako

posiadacz zależny w złej wierze i ma do niego odpowiednie zastosowanie

odpowiedzialność przewidziana w art. 225 k.c. Sytuacja pozwanego po utracie

tytułu do władania lokalem uległa zmianie, ponieważ stał się on posiadaczem

zależnym. Natomiast o jego dobrej lub złej wierze decydować powinno to, czy

realizowanie roszczenia o uzyskanie prawa do lokalu, przyznanego umową z dnia

19 października 1995 r., usprawiedliwiało dalsze jego władanie lokalem.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 marca 2011 r. wskazał, że inne konsekwencje

prawne umowy z dnia 18 kwietnia 2007 r., a następnie z dnia 6 grudnia 2007 r.,

które nie dotyczą roszczenia o zobowiązanie Spółdzielni do przydzielenia mu

8

spółdzielczego własnościowego prawa do tego lokalu, pozostają w mocy. Oznacza

to, że nabyta ostatecznie przez kupujących odrębna własność lokalu nie doznaje

innych ograniczeń. Nie stoi w sprzeczności z tym wiążącym stanowiskiem ocena

przesłanek przewidzianych w art. 225 w związku z art. 230 k.c. Obalenie dobrej

wiary pozwanego jako posiadacza zależnego Sąd Apelacyjny połączył z utratą

przez niego tytułu prawnego do posiadania lokalu bez uwzględnienia całokształtu

okoliczności sprawy. Pozwany, dochodząc roszczenia o zobowiązanie Spółdzielni

do wykonania obowiązku zawartego w § 6 umowy z 19 października 1995 r.

powoływał się, zarówno w pozwie z czerwca 2006 r., jak i w sprawie

VI GC …/07 Sądu Okręgowego w L., wniesionej po oddaleniu pierwszego, wadliwie

określonego żądania, że w uzgodnionym terminie uiścił cały wymagany wkład

budowlany przed zawarciem umowy z dnia 18 kwietnia 2007 r. Twierdzenie

pozwanego o wykonaniu zobowiązania objętego § 6 umowy nie zostało skutecznie

zaprzeczone w toku sprawy wniesionej w 2006 r.; powództwo Spółdzielni

o ustalenie nieważności wskazanej umowy zostało oddalone; po nabyciu prawa

do lokalu przez powoda i T. O. uwzględnione zostało powództwo pozwanego o

uznanie bezskuteczności umów zawartych przez nich ze Spółdzielnią w odniesieniu

do opisanego roszczenia, którego dochodzi przed Sądem Okręgowym w L. Na

powiązanie w umowie z dnia 19 października 1995 r. obu określonych w niej

stosunków prawnych wskazał również Sąd Apelacyjny, ale wysnuł z tego błędny

wniosek, przyznając dominujące znaczenie motywom nabycia lokalu przez jego

nabywców, którzy z resztą złożyli w umowie z dnia 18 kwietnia 2007 r.

oświadczenie, że znają treść umowy łączącej Spółdzielnię z pozwanym, a pominął

przyznane pozwanemu prawo, objęte ochroną przewidzianą w art. 59 k.c. Istniały

zatem podstawy do uznania, że po rozwiązaniu umowy z dnia 19 października

1995 r. pozwany był posiadaczem zależnym lokalu w dobrej wierze, skoro nie

doszło jeszcze do rozstrzygnięcia przez Sąd o jego roszczeniu.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok

na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania. Zgodnie z art. 108 § 2 w związku z art. 39821

k.p.c.

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego pozostawione zostało

orzeczeniu końcowemu.

9

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.