Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 stycznia 2013 r.

II CSK 331/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 331/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 stycznia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Anna Owczarek (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Gminy C.

przeciwko S. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

z siedzibą w W.

o zapłatę

oraz z powództwa wzajemnego S. Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością z siedzibą w W.

przeciwko Gminie C.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 stycznia 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej - powódki wzajemnej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 17 stycznia 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powódka Gmina C. wniosła o zasądzenie od pozwanej spółki S. Spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. kwoty 85.992,54 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia 1 stycznia 2010 r. tytułem dalszej części kary umownej.

Pozwana powództwem wzajemnym wniosła o zasądzenie kwoty 292.206 zł z

ustawowymi odsetkami od dnia 23 października 2009 r. tytułem wynagrodzenia za

wykonanie boiska sportowego z infrastrukturą, dobrowolnie obniżonego o 10%

wobec wykonania robót z opóźnieniem.

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, ewentualnie o miarkowanie kary

umownej. Pozwana wzajemna wniosła o oddalenie powództwa.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 16 września 2011 r. oddalił powództwo

główne i powództwo wzajemne.

Z podstawy faktycznej rozstrzygnięcia wynika, że strony w dniu

2 października 2008 r., w trybie prawa zamówień publicznych zawarły umowę

o budowę ogólnodostępnego boiska sportowego z nawierzchnią poliuretanową przy

Szkole Podstawowej w C., przyjmując termin wykonania do dnia 21 listopada 2008

r. i wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 324.500,30 zł brutto, płatne po wystawieniu

faktury na podstawie protokołu odbioru, po zakończeniu całości robót. W § 10

zastrzeżono karę umowną, m.in. za opóźnienia w wykonaniu przedmiotu umowy w

wysokości 0,1% wynagrodzenia umownego w okresie pierwszych 30 dni

kalendarzowych opóźnienia, liczonego za każdy dzień opóźnienia, 0,3%

wynagrodzenia umownego w okresie kolejnych 30 dni kalendarzowych opóźnienia,

liczonego za każdy dzień opóźnienia oraz 0,5% wynagrodzenia umownego za

każdy następny dzień opóźnienia. Gmina C. przekazała pozwanej spółce teren

budowy w dniu 16 października 2008 r. Do dnia 21 października 2009 r. wykonana

została betonowa podbudowa boiska. Od dnia 30 października 2008 r. do początku

kwietnia 2009r. nie wykonywano robót. W dniu 10 listopada 2008r. pozwana

poinformowała, że z przyczyn technicznych nie jest możliwe wykonywanie dalszych

prac. W dniu 5 grudnia 2008 r. powódka wezwała do wykonania robót, w

odpowiedzi pozwana oświadczyła, że nie może ich podjąć ze względu na złe

warunki meteorologiczne. Do położenia powierzchni poliuretanowej wymagane są

odpowiednie warunki atmosferyczne, w tym temperatura powyżej 10 stopni w skali

3

Celsjusza i brak opadów atmosferycznych. W okresie od 21 października do 21

listopada 2008 r. temperatura powietrza w dzień wynosiła od 2,2 do 17,6 stopnia,

przeważnie była to jednak temperatura wahająca się od 8,5 do 10 stopni Celsjusza,

w nocy od -1,1 do 11,9 stopnia, przeważnie powyżej 7,5 stopnia. W tym okresie: nie

odnotowano opadów atmosferycznych w ciągu 15 dni, znikome opady w okresie 6

dni, obfite deszcze przez 6 dni. W nocy 4/5 sierpnia 2009 r. wandale zabrudzili

farbą powierzchnię poliuretanową, co wymagało kolejnych napraw, zakończonych

w dniu 31 sierpnia 2009r. Prace zostały zakończone w dniu 3 września 2009 r. W

dniu 22 września 2009r. pozwana wystawiła fakturę na kwotę 324.500,30 zł tytułem

wynagrodzenia. Powódka wyliczyła karę umowną w kwocie 412.115 zł z tytułu

opóźnienia, po korekcie w kwocie 410.492,84 zł. obejmującą okres opóźnienia od

dnia 22 listopada 2008r. do dnia 7 września 2009 r. W dniu 23 października 2009 r.

Gmina złożyła oświadczenie o potrąceniu kary umownej z wierzytelnością z tytułu

wynagrodzenia. Kwota dochodzona pozwem głównym stanowi pozostałą część

kary umownej. Powódka zaniechała ubiegania się o dofinansowanie ze środków

Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej przyjmując, że na skutek potrącenia nie

zapłaci pozwanej wynagrodzenia. Sąd I instancji uznał, że opóźnienie uzasadniało

nałożenie kary umownej i doszło do skutecznego potrącenia. Sąd na podstawie

art. 484 § 2 k.c. miarkował karę w części objętej żądaniem pozwu głównego

wskazując, że powódka nie poniosła żadnych kosztów, a wysokość żądanej kwoty

była wyższa jak wartość przedmiotu umowy.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 17 stycznia 2012 r. oddalił apelację

pozwanej (powódki wzajemnej), która zaskarżyła orzeczenie w części oddalającej

powództwo wzajemne. Sąd Apelacyjny uznał, że uzasadnienie Sądu pierwszej

instancji zawiera elementy konstrukcyjne niezbędne dla oceny prawidłowości

rozstrzygnięcia. Uznał, że możliwe było naliczenie kary umownej za cały czas

opóźnienia, gdyż niekorzystne warunki pogodowe i uszkodzenie boiska przez

nieznanych sprawców nie mogą stanowić okoliczności, które nie obciążają

wykonawcy. Odnosząc się do zarzutu obrazy art. 484 § 2 k.c., Sąd Apelacyjny

podkreślił, że kara umowna ma z jednej strony skłonić dłużnika do prawidłowego

wykonania zobowiązania, z drugiej – stanowić dla niego rodzaj dolegliwości bez

względu na przyczynę niewykonania czy nienależytego wykonania zobowiązania.

4

W ocenie Sądu Odwoławczego - skoro powódka od umowy nigdy nie odstąpiła -

brak było również podstaw do przyjęcia, że wysokość kary umownej powinna

odpowiadać wyliczeniu wykonawcy, który zrezygnował z dochodzenia 10%

wynagrodzenia w nawiązaniu do innego postanowienia umowy, przewidującego

karę w takiej wysokości w razie odstąpienia przez zamawiającego od umowy

z przyczyn leżących po stronie wykonawcy.

Pozwana (powódka wzajemna) wniosła skargę kasacyjną od powyższego

wyroku opartą na obu podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c. W ramach podstawy prawa

materialnego skarżąca powołała naruszenia:

- art. 483 § 1 k.c. oraz art. 471 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię oraz art. 58

§ 1 i 2 k.c. i art. 5 k.c. w wyniku przyjęcia, że powódce przysługuje skuteczne

roszczenie o zapłatę kary umownej z tytułu opóźnienia wykonania

przedmiotu umowy mimo, że wprowadzone w umowie zastrzeżenie nie

odwołuje się do żadnych oznaczonych okoliczności stanowiących przyczyny

opóźnień, co do których pozwana przyjęła rozszerzoną odpowiedzialność

zgodnie z art. 473 § 1 k.c.,

- art. 481 § 1 k.c. z naruszeniem art. 473 § 1 k.c. poprzez niewłaściwą

wykładnię rozszerzającą, z uwagi na przyjęcie, że zastrzeżenie w umowie

przez strony umowy kary umownej za opóźnienie w wykonaniu przedmiotu

umowy w sposób sprzeczny z wymogami art. 473 § 1 k.c. jest dopuszczalne

i nie skutkuje nieważnością takiego zapisu z mocy art. 58 § 1 k.c.,

- art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 473 § 1 k.c. poprzez dokonanie niewłaściwej

wykładni i przyjęcie dopuszczalności rozszerzenia odpowiedzialności

pozwanego z tytułu kar umownych za opóźnienie (niezawinione nienależyte

wykonanie umowy) bez względu na okoliczności tego opóźnienia, uznanie

tym samym, że pozwana może przyjąć zaostrzoną odpowiedzialność

na zasadzie art. 473 § 1 k.c. również za opóźnienie, które zostało

spowodowane działaniem lub zaniechaniem powoda, co jest nadużyciem

prawa na zasadzie art. 5 k.c.,

- art. 476 k.c. poprzez błędną wykładnię polegającą na utożsamianiu kary za

opóźnienie zastrzeżonej w umowie z pojęciem kary za zwłokę,

5

- art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c. oraz art. 647 k.c. poprzez niewłaściwe

zastosowanie i przyjęcie, że pozwana mogłaby się zwolnić od

odpowiedzialności z tytułu kar umownych na zasadzie art. 481 § 1 k.c.

wyłącznie w przypadku wykazania, iż przekazanie przez powódkę placu

budowy 14 dni po zawarciu umowy miało charakter opóźnienia zawinionego

przez powódkę, mimo że dla uwolnienia się od kar za zwłokę wymagane jest

aby dłużnik wykazał, iż nie ponosi odpowiedzialności za nienależyte

wykonanie umowy, co nie jest tożsame z wykazaniem, iż jest ono zawinione

przez drugą stronę; roszczenie o zapłatę kary umownej nie powstaje za ten

okres, za który dłużnik nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie lub

nienależyte wykonanie zobowiązania, a nie z uwagi na wykazanie winy

drugiej strony,

- art. 647 k.c. w zw. z art. 65 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie

i przyjęcie, że z treści umowy łączącej strony nie można wywieść, iż na

powódce ciąży obowiązek wydania placu budowy na potrzeby rozpoczęcia

i realizacji inwestycji, i że powódka powinna swój obowiązek wykonać

niezwłocznie po podpisaniu umowy,

- art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c. poprzez przyjęcie, że niekorzystne

warunki atmosferyczne uniemożliwiające realizację inwestycji, stanowią

okoliczności, za które pozwana ponosi odpowiedzialność na zasadach

art. 471 k.c. ponieważ mogła i powinna przewidzieć, iż warunki pogodowe

ze względu na sezon jesienno – zimowy mogą być niekorzystne

i uniemożliwić realizację inwestycji,

- art. 484 § 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie instytucji miarkowania

kary, tj. pominięcie wskazania, iż zasadniczym kryterium miarkowania

z uwagi na jej rażące wygórowanie jest stosunek wysokości kary do

odszkodowania należnego wierzycielowi; kara umowna jest surogatem

odszkodowania i nie może doprowadzić do nieuzasadnionego wzbogacenia

wierzyciela; przyjęcie zasadności naliczenia kary w wysokości

odpowiadającej wartości kontraktu tj. kwocie 324.500,30 zł przy braku

jakiejkolwiek szkody ma charakter penalny, a nie odszkodowawczy.

6

Sąd Apelacyjny nie uwzględnił również przyczynienia się powoda do

opóźnień, które wynikało z wydania placu budowy po 14 dniach od zawarcia,

zamiast bezpośrednio po podpisaniu umowy i spowodowało dalsze

konsekwencje polegające na przesunięciu harmonogramu prac na okres

niekorzystnych warunków atmosferycznych trwających do kwietnia

2009 roku, nie uwzględnił przy miarkowaniu naruszenia przez powoda

zasad współdziałania inwestora z wykonawcą podczas realizacji procesu

inwestycji budowlanej oraz faktu, iż wszystkie prace, które nie były

powiązane z warunkami pogodowymi zostały wykonane w pierwotnie

założonym terminie wykonania umowy (prace zrealizowano włącznie

z wykonaniem podbudowy betonowej).

W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania podniesiono

obrazę art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., polegająca na tym, że Sąd

Apelacyjny nie zamieścił w treści uzasadnienia (podobnie jak Sąd I instancji)

rozważań dotyczących oceny zasadności twierdzeń i zarzutów pozwanej (powódki

wzajemnej) co do nieważności zapisu § 10 ust. 2 lit. a umowy z uwagi na jego

sprzeczność z art. 484 § 1 k.c. i zasadami współżycia społecznego oraz skutków tej

nieważności.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Chybiona jest podstawa kasacyjna wskazująca na naruszenie prawa

procesowego, tj. art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. Jak zgodnie

stwierdza orzecznictwo Sądu Najwyższego i przedstawiciele doktryny prawniczej

sporządzenie uzasadnienia nie odpowiadającego wymaganiom, jakie stawia

wymieniony przepis, może wyjątkowo wypełniać podstawę kasacyjną przewidzianą

w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. Ma to miejsce wówczas, gdy wskutek uchybienia

wymaganiom określającym zasady motywowania orzeczeń nie poddaje się ono

kontroli kasacyjnej, w szczególności gdy uzasadnienie nie ma wszystkich

koniecznych elementów, bądź zawiera takie braki, które ją uniemożliwiają

(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98,

OSNC 1999, nr 4, poz. 83, z dnia 26 listopada 1999 r., III CKN 460/98, OSNC

2000, nr 5, poz. 100, z dnia 9 marca 2006 r., I CSK 147/05, nie publ., z dnia

7

16 stycznia 2006 r., V CK 405/04, nie publ., z dnia 4 stycznia 2007 r., V CSK

364/06, nie publ., z dnia 21 marca 2007 r., I CSK 458/06, nie publ.).

Tak daleko idące wady uzasadnienia nie występują, a ocena prawidłowości

rozstrzygnięcia jest możliwa. Jakkolwiek Sąd drugiej instancji wprost nie zajął

stanowiska w przedmiocie zarzutu nieważności umowy w części zastrzegającej

karę umowną jego stanowisko w tym przedmiocie jest wyrażone pośrednio i nie

pozostawia wątpliwości co do motywów. Konsekwentnie Sąd Najwyższy związany

jest podstawą faktyczną zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie mogą zatem okazać się

skuteczne również te zarzuty skargi kasacyjnej, które wprawdzie są sformułowane

i powołane w ramach podstawy kasacyjnej naruszenia prawa materialnego,

w istocie jednak zmierzają do wzruszenia ustaleń faktycznych, bądź przyjmują

odmienne od nich ustalenia już w założeniu stawianych zarzutów uchybień

przepisom prawa materialnego. Dotyczy to w szczególności powołanych w skardze

art. 647 k.c. w zw. z art. 65 k.c., w części art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c.

Bezprzedmiotowe jest ponadto odwołanie się do naruszenia art. 647 k.c. poprzez

niewłaściwe zastosowanie, gdyż przepis powyższy nie został wskazany przez Sąd

drugiej instancji jako podstawa prawna rozstrzygnięcia (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 8 listopada 2005 r., I CK 201/05, nie publ.).

Istota stanowiska na którym oparta jest skarga, przedstawionego w kilku

zarzutach i z częściowo odmienną motywacją, dotyczy niedopuszczalności

zastrzeżenia kary umownej za opóźnienie w wykonaniu umowy bez wskazania

oznaczonych okoliczności jako przyczyny opóźnień, co ma być konieczne dla

przyjęcia rozszerzonej odpowiedzialności dłużnika ponad ustawową przesłankę

zwłoki (art. 473 § 1 k.c.), a w ich braku skutkuje sankcją nieważności umowy w tej

części (art. 58 § 1 i 3 k.c.). Odnosząc się do wskazanej kwestii zauważyć należy,

że w granicach swobody kontraktowej (art. 3531

k.c., art. 473 § 1 k.c.) strony mogą

umownie ukształtować zakres odpowiedzialności, kompensacji i rozkład ryzyka

ponoszenia skutków niewykonania zobowiązania. Przepisy o karze umownej

za niewykonanie lub niewłaściwe wykonanie zobowiązania niepieniężnego (art. 483

k.c.) mają charakter dyspozytywny. Od kary umownej odróżnić należy

dopuszczalne zastrzeżenie o charakterze gwarancyjnym, nakładające obowiązek

zapłaty określonej kwoty pieniężnej w razie niewykonania (niewłaściwego

8

wykonania) zobowiązania wskutek okoliczności, za które dłużnik nie ponosi

odpowiedzialności, do którego nie stosuje się przepisów o karze umownej.

Taki charakter będzie miało postanowienie umowne w brzmieniu „za uchybienie

terminu”, „bez względu na przyczynę niewykonanie lub niewłaściwe wykonanie

zobowiązania”. Kara umowna natomiast może być zastrzeżona w kontrakcie

zarówno za zwłokę (kwalifikowane opóźnienie zawinione bezpośrednio przez

dłużnika, bądź osoby którymi posługiwał się przy wykonaniu zobowiązania,

powstałe z innych przyczyn za które ponosi odpowiedzialność – por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 29 kwietnia 1980 r., II CR 47/97, nie publ.) jak i tzw. opóźnienie

proste, polegające na niespełnieniu świadczenia w oznaczonym terminie,

a w wypadku nie oznaczenia – po wezwaniu dłużnika przez wierzyciela do

wykonania. W wypadku kary umownej za opóźnienie chroniony jest szczególny

interes wierzyciela polegający na terminowym wykonaniu zobowiązania, istotny

zwłaszcza w tzw. zobowiązaniach terminowych. Brak podstawy dla nakładania na

strony obowiązku wskazywania w umowie, zastrzegającej karę umowną

za opóźnienie, dodatkowych okoliczności (przyczyn) opóźnienia, które miałyby

wystąpić po stronie dłużnika, zatem ich wprowadzenie zależy od woli stron.

Nietrafnie więc skarżący kwestionuje stanowisko Sądu Apelacyjnego w przedmiocie

dopuszczalności oznaczenia treści klauzuli kary umownej jako „opóźnienie

w wykonaniu przedmiotu umowy”. Z tych przyczyn chybiona jest podstawa

kasacyjna naruszenia prawa materialnego w zakresie wskazującym na błędną

wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 473 § 1 k.c.,

art. 476 k.c., art. 483 § 1 k.c. oraz art. 471 § 1 k.c. i art. 473 § 1 k.c. w zw. z art. 58

§ 1 i 2 k.c.

Podkreślić jednak należy, że obowiązek zapłaty kary umownej za opóźnienie

powstaje wówczas, gdy naruszenie zobowiązania powstało na skutek okoliczności,

za które dłużnik ponosi odpowiedzialność (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia

9 listopada 1965 r., I CR 545/63, OSPiKA 1967, nr 4, poz. 97, z dnia 2 czerwca

1970r., II CR 167/70, OSNCP 1970, nr 11, poz. 214, z dnia 27 stycznia 1972 r.,

I CR 458/71, OSNCP 1972, nr 9, poz. 160, z dnia 13 czerwca 2003 r., III CKN

50/01, nie publ., z dnia 21 września 2007r., V CSK 139/07, OSNC-ZD 2008, nr B,

poz. 44, z dnia 26 stycznia 2011r., II CSK 318/10, nie publ.). Kara umowna

9

co do zasady wpisana jest w reżim odpowiedzialności odszkodowawczej zatem,

stanowiąc ryczałtowe odszkodowanie za niewykonanie (niewłaściwe wykonanie)

zobowiązania, nie powinna być oderwana od przesłanek odpowiedzialności

kontraktowej. Dłużnik może się zwolnić od obowiązku jej zapłaty wykazując,

że niewykonanie zobowiązania było następstwem okoliczności, za które nie ponosi

odpowiedzialności. Skarga kasacyjna ogranicza się do dwóch pierwszych, z trzech

wskazanych pierwotnie w toku postępowania, przyczyn egzoneracyjnych

(brak współdziałania wierzyciela przy przekazywaniu placu budowy, warunki

atmosferyczne uniemożliwiające realizację prac, uszkodzenie przedmiotu umowy

przez osoby trzecie). Jak stwierdzono wyżej związanie Sądu Najwyższego

ustaleniami co do treści umowy, braku terminu wydania terenu inwestycji

i obowiązku wezwania przez zamawiającego nie zgłaszającego się wykonawcy do

jego przejęcia, nie dopuszczeniu się opóźnienia przez zamawiającego w tym

przedmiocie uniemożliwia ocenę prawidłowości podstawy skargi kasacyjnej

w części kwestionującej ocenę prawną sądu drugiej instancji w zakresie pierwszej

ze powołanych przyczyn. Nie można jednak odmówić zasadności skardze w części

wskazującej na naruszenie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c. przez błędne

zastosowanie na skutek nieuwzględnienia przyczyny drugiej. Pozwana kwestionuje

stanowisko sądu, że niekorzystne warunki atmosferyczne uniemożliwiające

realizację inwestycji, stanowią okoliczności, za które wykonawca ponosi

odpowiedzialność na podstawie art. 471 k.c. ponieważ mógł on i powinien

przewidzieć, iż warunki pogodowe ze względu na sezon jesienno – zimowy mogą

być niekorzystne i uniemożliwić realizację inwestycji już w terminie przewidzianym

dla wykonania robót, a powołanie się na ich wystąpienie po jego upływie nie może

być uznane za niezawinioną przyczynę opóźnienia. Rozważając powyższe

zagadnienie podnieść należy, że jeżeli dłużnik (tu: zobowiązany do zapłaty kary

umownej) może bronić się zarzutem, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie

jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności to dla

zmiany, polegającej na poszerzeniu lub ograniczeniu zakresu takiej obrony,

niezbędna byłaby podstawa prawna. Ustawodawca wprowadził ją wprost m.in.

ograniczeniem odpowiedzialności dłużnika do obowiązku wydania surogatów

w wypadku zbycia, utraty lub uszkodzenia rzeczy będącej przedmiotem

10

świadczenia z wyjątkiem zwłoki dotyczącej świadczenia rzeczy oznaczonej co do

tożsamości (art. 475 § 2 k.c., art. 478 k.c.), szkód spowodowanych przez inwestora

(art. 655 k.c.). Szczególne przepisy regulują także następstwa niemożliwości

świadczenia. W obowiązującym stanie prawnym brak podstaw do wywiedzenia

z powyższych norm ograniczeń, do których odwołał się Sąd Apelacyjny. Dopiero

bowiem element obiektywnej bezprawności zachowania dłużnika umożliwia

postawienie mu zarzutu subiektywnie wadliwego postępowania. Miernik

staranności, z którym należy zestawić zachowanie dłużnika, aby ocenić je jako

niewłaściwe (nienależyte), musi mieć charakter obiektywny. Jeżeli ustawa nie

stanowi inaczej i nic innego nie wynika z umowy stron dłużnik, który zachował

należytą staranność, nie ponosi odpowiedzialności na niewykonanie lub nienależyte

wykonanie zobowiązania. Przy ocenie tej uwzględniać należy każdorazowo

właściwość zobowiązania i cel umowy. Skarżący odwołuje się do obiektywnej

przyczyny czasowej przerwy w wykonywaniu na otwartym terenie kilkuetapowych

prac budowlanych, polegających na robotach przygotowawczych (zniwelowanie

terenu, korytowanie), kładzeniu kilku warstw betonowej podbudowy, następnie

syntetycznej nawierzchni docelowej z poliuretanu, wymagających zachowania

właściwego reżimu i kolejności, w tym sezonowania kolejnych poziomów dla

osiągnięcia ich właściwej jakości. Nie można odmówić racji skarżącej, że prace

takie nie mogły być z przyczyn technologicznych i zgodnie ze sztuką budowlaną

realizowane w warunkach niskich temperatur i nadmiernej wilgotności powietrza.

Ich kontynuowanie nie mogłoby bowiem doprowadzić do realizacji celu umowy,

jakim było wykonanie boiska o określonych właściwościach użytkowych

i parametrach jakościowych. Konkludując, co do zasady, okolicznością

ograniczającą zakres odpowiedzialności dłużnika za nienależyte wykonanie

zobowiązania polegające na opóźnieniu świadczenia może być także obiektywnie

istniejąca i niezależna od niego przyczyna, czasowo uniemożliwiająca wykonanie

zobowiązania. Nie jest wykluczone odwoływanie się do takiej przyczyny, jeżeli

powstała ona lub trwa nadal po upływie terminu spełnienia świadczenia.

Za powyższym stanowiskiem przemawia również wzgląd na potrzebę racjonalnego

wyważania interesów uczestników obrotu prawnego.

11

Rozważenia wymaga, czy podstawą ustalenia wysokości kary umownej za

opóźnienie powinien być jeden termin o charakterze ciągłym, czy też możliwe jest

przyjęcie jej jako sumy należności wyliczonych odpowiednio do kolejnych okresów

opóźnienia. Zdaniem Sądu Najwyższego istota i cel omawianej instytucji prawnej

nie sprzeciwiają się przyjęciu, w indywidualnych okolicznościach danej sprawy,

że określona suma w rozumieniu art. 483 § 1 k.c. obejmuje należności wyliczone

łącznie za różne, nie pozostające w bezpośredniej ciągłości czasowej terminy.

Naruszenie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c. uzasadnia podstawę

kasacyjną określoną art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. w stopniu skutkującym koniecznością

wydania orzeczenia kasatoryjnego (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

Uwzględnienie skargi w powyższym zakresie powoduje że rozważanie

zasadności zarzutu naruszenia art. 484 k.c. przez niewłaściwe miarkowanie kary

byłoby przedwczesne i bezprzedmiotowe. Niezależnie od tej przyczyny wskazany

zarzut i tak podlegałby pominięciu na skutek wadliwego, niepełnego, bo

z pominięciem właściwego paragrafu, oznaczenia powołanego w nim przepisu

prawa (art. 484 §…). Brak wyraźnego sprecyzowania normy, której naruszenie

zarzuca skarga, powoduje, że kontrola kasacyjna jest niemożliwa.

O kosztach postępowania kasacyjnego przed Sądem Najwyższym

orzeczono w oparciu o art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.