Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 lutego 2013 r.

II UK 189/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 189/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 lutego 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku Z.K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w W.

o jednorazowe odszkodowanie dla członka rodziny po ubezpieczonym zmarłym z

tytułu choroby zawodowej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 5 lutego 2013 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Ś.

z dnia 27 lutego 2012 r., sygn. akt […]

oddala skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy w Świdnicy wyrokiem z dnia 19 października 2011 r. oddalił

odwołanie Z.K. od decyzji z dnia 4 maja 2011 r. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

2

Oddziału w W., którą odmówiono wnioskodawczyni jednorazowego odszkodowania

z tytułu śmierci męża Z.K. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące

ustalenia.

Z.K. w okresie od 3 marca 1952 r. do 28 maja 1955 r. oraz od 7 listopada

1955 r. do 31 grudnia 1982 r. pracował w Kopalni Węgla Kamiennego „V." w W. na

stanowiskach pomoc dołowa, młodszy górnik i górnik pod ziemią, w narażeniu na

działanie pyłu węglowo-kamiennego w stężeniach poniżej i powyżej normatywów

higienicznych. Od 1962 r. pozostawał pod stałą kontrolą Poradni Przeciwpyliczej

ZOZ dla Górników w W. W 1981 r. rozpoznano u niego cechy rozpoczynającej się

rozedmy płuc oraz przewlekły nieżyt oskrzeli. Po przeprowadzonym w dniu 6

czerwca 2005 r. badaniu konsultacyjnym rozpoznano u Z.K. rozedmę płuc i

przewlekłe zapalenie oskrzeli przebiegające z całkowitą niewydolnością

oddechową, przy braku radiologicznych podstaw do rozpoznania pylicy płuc. Z

powodu nasilenia duszności spoczynkowej i kaszlu w przebiegu zaostrzenia

choroby obturacyjnej płuc, Z.K. w okresie od 18 do 22 października 2008 r. był

hospitalizowany w szpitalnym oddziale pulmonologicznym. Wykonane tam badania

RTG klatki piersiowej nie wykazały wyraźnych zmian ogniskowych i zapalnych. W

związku z zaostrzeniem przewlekłej obturacyjnej choroby płuc i przewlekłej

niewydolności oddechowej mąż wnioskodawczyni ponownie był hospitalizowany w

okresie od 10 listopada 2009 r. Mimo intensywnego leczenia narastały objawy

śpiączki hypekapnicznej i Z.K. zmarł w dniu 22 listopada 2009 r. W badaniu

sekcyjnym stwierdzono przewlekłe ropne zapalenie oskrzeli, rozedmę płuc i pylicę

płuc, uogólnioną miażdżycę, rozstrzeń serca i rozsiane bliznowacenie mięśnia

sercowego. Decyzją z dnia 9 lutego 2011 r. Państwowy Powiatowy Inspektor

Sanitarny w W. stwierdził u Z.K. pośmiertnie chorobę zawodową w postaci pylicy

płuc - pylicę górników kopalń węgla. Lekarz orzecznik organu rentowego, a

następnie komisja lekarska nie stwierdzili związku śmierci męża wnioskodawczyni z

chorobą zawodową, co stanowiło podstawę wydania decyzji odmawiającej

jednorazowego odszkodowania z tego tytułu.

Sąd Rejonowy w dalszej kolejności ustalił, że - na podstawie dokumentacji

medycznej zmarłego - biegła pulmonolog rozpoznała u niego przewlekłą

obturacyjną chorobę płuc - postać ciężką, przewlekłą niewydolność oddechową,

3

uogólnioną miażdżycę, nadciśnienie tętnicze, pylicę płuc punkcikowatą ograniczoną

1/1p/q (rozpoznaną pośmiertnie) i stwierdziła, że choroba zawodowa - pylica płuc

nie pozostaje w związku przyczynowym ze zgonem Z.K., gdyż nie była jego

przyczyną ani współprzyczyną. Przyczyną zgonu męża wnioskodawczyni była

niewydolność oddechowa występująca w przebiegu przewlekłej obturacyjnej

choroby płuc, która powstała z przewlekłego zapalenia oskrzeli i rozedmy płuc,

rozpoznawanych od 1981 r. W zaawansowanych postaciach przewlekłej

obturacyjnej choroby płuc występuje niewydolność oddechowa stopniowo

narastająca, prowadząca do śmierci chorego. Przewlekła obturacyjną choroba płuc

nie pozostaje w związku przyczynowym z pylicą płuc. Ta ostatnia w stadium

zaawansowania zmian radiologicznych 1/1p/q nie wywołuje zaburzeń wydolności

układu oddechowego, które obserwuje się w przypadkach zaawansowanych zmian

pyliczych, głównie pylicy guzowatej.

W tej sytuacji Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, że wnioskodawczyni nie

spełnia przesłanek do świadczenia z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 30 października

2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych (jednolity teks: Dz.U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm., powoływanej

dalej jako „ustawa wypadkowa”), wskazując, iż podstawę uwzględnienia żądania

będzie mogło stanowić uzyskanie przez nią decyzji uznającej przewlekłe zapalenie

oskrzeli, które spowodowało trwałe upośledzenie sprawności wentylacyjnej płuc, za

drugą chorobę zawodową zmarłego męża.

Wyrokiem z dnia 27 lutego 2012 r. Sąd Okręgowy w Ś., po uzupełnieniu

materiału dowodowego sprawy opinią uzupełniającą biegłej z zakresu pulmonologii,

oddalił apelację wnioskodawczyni od powyższego wyroku.

Sąd drugiej instancji podkreślił, że w opinii uzupełniającej biegła

ustosunkowała się do zastrzeżeń wnioskodawczyni do opinii złożonej w

postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz do dokumentacji dołączonej do apelacji,

wskazując, że pylicę płuc rozpoznano u zmarłego na podstawie badania

pośmiertnego oraz radiogramów klatki piersiowej z lat 2008-2009, a stopień

zaawansowania zmian pyliczych był niewielki. Pylica punkcikowa stanowi

najmniejszy stopień zmian pyliczych i nie wywołuje zaburzeń wydolności układu

oddechowego ze względu na zbyt małą powierzchnię zmian. W konsekwencji

4

obturacyjna choroba płuc męża wnioskodawczyni nie pozostaje w związku

przyczynowym z rozpoznaną u niego pylicą płuc. Ponadto rozpoznanie pylicy płuc

leży w gestii Poradni Chorób Zawodowych, do których pacjent jest kierowany przez

lekarza leczącego. Sąd drugiej instancji stwierdził, że zastrzeżenia

wnioskodawczyni do opinii uzupełniającej są powtórzeniem zarzutów wniesionych

do opinii podstawowej, do których biegła ustosunkowała się w opinii uzupełniającej i

nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku o powoływanie kolejnego biegłego z

zakresu pulmonologii tylko dlatego, że opinia biegłej opiniującej w sprawie nie

odpowiada powódce, gdyż jest dla niej niekorzystna.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wnioskodawczyni zarzuciła: I.

naruszenie prawa materialnego tj. art. 13 ust. 1 ustawy wypadkowej, poprzez jego

niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że choroba zawodowa nie była

współprzyczyną zgonu Z.K., w sytuacji gdy stwierdzona pylica płuc jako choroba

zawodowa była co najmniej współprzyczyną jego zgonu potwierdzoną protokołem

sekcji zwłok; II. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało

istotny wpływ miało na wynik sprawy, a to: 1) art. 233 § 1 k.p.c., przez rażące

naruszenie zasad oceny wiarygodności mocy dowodów w postaci opinii biegłej

pulmonolog, której wnioski nie korespondują z pozostałymi dowodami, a w

szczególności wnioskami biegłej patomorfolog, która stwierdziła przewlekłą

obturacyjną chorobę płuc w stadium zaostrzenia, która może być następstwem

pylicy płuc; 2) art. 217 § 1, art. 227 w związku z art. 232 k.p.c., art. 236, art. 241

oraz art. 286 w związku z art. 391 k.p.c., poprzez oddalenie zgłoszonych przez

wnioskodawczynię wniosków dowodowych, takich jak przeprowadzenie dowodu z

opinii innego biegłego pulmonologa w celu stwierdzenia, czy pylica płuc lub inna

choroba zawodowa pozostaje w związku przyczynowym ze zgonem Z.K. oraz

przesłuchanie w charakterze świadka lekarza, który przez kilka lat leczył męża

wnioskodawczyni i brał udział w wydaniu orzeczenia Poradni Chorób Zawodowych

z dnia 7 stycznia 2011 r. stwierdzającego u niego chorobę zawodową; 3) art. 238 §

2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez brak ustosunkowania się do niektórych

zarzutów apelacji, a w szczególności dotyczących potrzeby odrębnej analizy

dowodu z sekcji zwłok, podczas której po raz pierwszy zaistniała możliwość badań

w obrębie tkanki płucnej, a wcześniej nigdy nie przeprowadzono badań

5

bronchoskopijnych płuc polegających na pobieraniu wycinków lub wydzieliny do

badań histopatologicznych.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego

wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych zarzutów.

W pierwszym rzędzie niezasadne są zarzuty obrazy przepisów

postępowania. Przepisu art. 233 § 1 k.p.c. już dlatego, że stosownie do art. 3983

§

3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia

faktów lub oceny dowodów, do której to sfery art. 233 § 1 k.p.c. odnosi się wprost

(por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2010 r., II PK 118/10, LEX nr

949025 i powołane w nim orzeczenia). Z kolei art. 217 § 1 k.p.c., co jednoznacznie

wynika z jego literalnego brzmienia, nie odnosi się do sądu i nie określa jego

uprawnień ani obowiązków, a jedynie czas, w którym strony mogą przytaczać

okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swoich wniosków. Nie wynika

natomiast z niego obowiązek sądu dopuszczania wszelkich dowodów

wnioskowanych przez strony „aż do zamknięcia rozprawy”. Przepis ten nie może

więc być przez sąd naruszony (por. między innymi wyroki Sądu Najwyższego z

dnia 22 stycznia 2003 r., II UKN 563/01, LEX nr 1133805 i z dnia 13 stycznia

2009 r., II PK 101/08, LEX nr 738345).

W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się, że art. 227 k.p.c.

stosowany jest przed podjęciem rozstrzygnięć dowodowych, uprawnia bowiem sąd

do selekcji zgłoszonych dowodów jako skutku przeprowadzonej oceny istotności

okoliczności faktycznych, których wykazaniu dowody te mają służyć. Nie może być

zatem przedmiotem naruszenia sądu, ponieważ nie jest źródłem obowiązków ani

uprawnień jurysdykcyjnych, lecz określa jedynie wolę ustawodawcy ograniczenia

kręgu faktów, które mogą być przedmiotem dowodu w postępowaniu cywilnym (por.

wyrok z dnia 25 czerwca 2008 r., II UK 327/07, LEX nr 496393). Naruszenie tego

przepisu może być natomiast pośrednie i wówczas powinno być powiązane z art.

6

217 § 2 k.p.c., poprzez postawienie zarzutu pominięcia określonego dowodu mimo

jego istotności dla rozstrzygnięcia sprawy (por. np. wyroki z dnia 12 lutego 2009 r.,

III CSK 272/08, LEX nr 520039; z dnia 9 września 2011 r., I CSK 248/11, LEX nr

1043961). Skarżąca nie formułuje takiego zarzutu, ale art. 227 łączy z art. 232

k.p.c., przy czym wydaje się, że chodzi jej o zdanie pierwsze tego przepisu.

Tymczasem zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sąd nie może dopuścić się

obrazy art. 232 k.p.c., ponieważ odnosi się on do obowiązków stron, a nie do

czynności sądu, wskazuje jedynie na ciężar dowodu w znaczeniu procesowym,

czyli obowiązek przedstawienia faktów i dowodów przez strony, nie stanowi

natomiast podstawy wyrokowania sądu i nie może mieć wpływu na poprawność

wydanego przez sąd rozstrzygnięcia. Oznacza to, że na podstawie art. 232 k.p.c.

nie można postawić sądowi skutecznie zarzutu, iż nie dopuścił dowodu

zgłaszanego przez stronę postępowania (por. wyroki z dnia 15 lutego 2008 r., I

CSK 426/07, LEX nr 465919; z dnia 25 czerwca 2008 r., II UK 327/07, LEX nr

496393; z dnia 28 stycznia 2009 r., I UK 186/08, LEX nr 736710; z dnia 17 lipca

2009 r., IV CSK 117/09, LEX nr 523584; z dnia 24 marca 2010 r., V CSK 310/09,

LEX nr 688052 i z dnia 17 października 2011 r., I PK 53/11, LEX nr 1125078).

Odnośnie do zarzutu obrazy art. 236 i art. 241 k.p.c. skarżąca nie wskazuje,

na czym miałoby polegać ich naruszenie przez Sąd drugiej instancji i nie uzasadnia

tego zarzutu. W związku z tym należy jedynie zauważyć, że art. 236 k.p.c. nie

należy do kategorii istotnych uchybień procesowych mogących mieć wpływ na

wynik sprawy, gdyż określa tylko wymagania, jakim powinno czynić zadość

postanowienie o przeprowadzeniu dowodu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

12 maja 2005 r., III CK 613/04, LEX nr 380929). Z kolei z art. 241 k.p.c. wynika

tylko tyle, że sąd drugiej instancji posiada uprawnienie do powtórzenia niektórych

dowodów przeprowadzonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym lub

uzupełnienia postępowania dowodowego wówczas, gdy nabierze przekonania, że

dodatkowe dowody dopomogą mu w dokonaniu prawidłowej oceny zgromadzonego

już w sprawie materiału dowodowego. Nie oznacza to jednak obowiązku

prowadzenia postępowania dowodowego w każdym przypadku. Uzupełnienie takie

jest możliwe i dopuszczalne tylko wówczas, gdy okoliczności sprawy wskazują na

7

taką potrzebę (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia12 stycznia 2005 r., I UK

102/04, LEX nr 589952 i z dnia 6 kwietnia 2007 r., II PK 265/06, LEX nr 737264).

Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 286 w związku z art. 391

§ 1 k.p.c., upatrywanego przez skarżącą w nieuwzględnieniu wniosku o

przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu pulmonologii. W

judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się, że okoliczność, iż zgodnie z art. 286

k.p.c. sąd może zażądać dodatkowej opinii od tych samych lub innych biegłych,

wcale nie oznacza, że w każdym przypadku jest to konieczne, potrzeba taka może

bowiem wynikać z okoliczności sprawy i podlega ocenie sądu orzekającego.

Dlatego nie ma uzasadnienia wniosek o powołanie kolejnego biegłego (biegłych) w

sytuacji, gdy złożona już opinia jest niekorzystna dla strony. Zgłaszając taki

wniosek, strona winna wykazać błędy, sprzeczności lub inne wady w złożonej do

akt sprawy opinii biegłego, które opinię tę dyskwalifikują, uzasadniając tym samym

powołanie innych biegłych. Sąd ma zatem obowiązek dopuszczenia takiego

dowodu wówczas, gdy zachodzi tego potrzeba, a więc wtedy gdy przeprowadzona

już opinia zawiera istotne luki, jest niekompletna, bo nie odpowiada na postawione

tezy dowodowe, niejasna, czyli nienależycie uzasadniona lub nieweryfikowalna, tj.

nie pozwala sądowi na zweryfikowanie zawartego w niej rozumowania co do

trafności wniosków końcowych (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca

2010 r., II CSK 119/10, LEX nr 603161 oraz z dnia 10 marca 2011 r., II UK 306/10,

LEX nr 885008 i szeroko powołane w nim wcześniejsze orzecznictwo). Brak jest

takiej potrzeby, gdy opinia jest jasna i kompletna, w pełni odnosi się do zagadnień

będących jej przedmiotem, wnioski biegłego nie budzą wątpliwości w świetle zasad

wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a jednocześnie opinia została sporządzona

w sposób umożliwiający prześledzenie, z punktu widzenia zasad wiedzy,

doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, analizy przez biegłego

zagadnień będących przedmiotem opinii. Z tych względów biegłego należy wezwać

w celu złożenia ustnych wyjaśnień do opinii sporządzonej na piśmie, jeżeli jedna ze

stron złoży umotywowane zastrzeżenia do tej opinii (por. wyrok z dnia 24 sierpnia

2011 r., IV CSK 551/10, LEX nr 1129153). Wyrażany jest również pogląd, że w

świetle art. 286 k.p.c. drogą do usunięcia ewentualnych wątpliwości wyłaniających

się na tle opinii biegłego jest uzyskanie od niego ustnych wyjaśnień lub dodatkowej

8

opinii pisemnej, a nie sięganie do dowodu z opinii innych biegłych bez powzięcia

przez sąd przekonania o takiej potrzebie (por. np. wyrok z dnia 12 grudnia 2000 r.,

V CKN 160/00, LEX nr 536986).

Kierując się tymi względami Sąd drugiej instancji dostrzegł potrzebę

uzupełnienia postępowania dowodowego opinią dodatkową tej samej biegłej z

zakresu pulmonologii, która odniosła się do zgłoszonych przez skarżącą zarzutów

do opinii głównej, w tym kwestii wyników badań sekcyjnych. Z opinii biegłej wprost

bowiem można wyprowadzić wniosek, że te właśnie wyniki - w powiązaniu z

radiogramami klatki piersiowej z lat 2008 i 2009 (badania radiologiczne z 2005 r.

nie dawały podstaw do takiego rozpoznania) - pozwoliły na rozpoznanie

pośmiertnie u Z.K. pylicy płuc i stopnia jej rozwoju (pylica punkcikowa ograniczona

1/1p/q), a w konsekwencji uznania tego schorzenia i w takim stadium

zaawansowania orzeczeniem Poradni Chorób Zawodowych i decyzją

Państwowego Inspektora Sanitarnego za chorobę zawodową pod postacią pylicy

płuc - pylicy płuc górników kopalń węgla. Biegła konsekwentnie podtrzymała

stanowisko, że stwierdzony u męża skarżącej stopień zaawansowania zmian

pyliczych nie wywołuje zaburzeń wydolności układu oddechowego ze względu na

ich małą powierzchnię. W konsekwencji wykluczyła, aby schorzenie zawodowe

mogło być współprzyczyną zgonu Z.K., który nastąpił wskutek niewydolności

oddechowej w przebiegu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, będącej

konsekwencją przewlekłego zapalenia oskrzeli i rozedmy płuc, rozpoznawanych od

1981 r. i nieposiadających charakteru zawodowego. Nie wiadomo, jakie znaczenie

dla wyniku sprawy miałaby mieć w świetle opinii biegłej „analiza historii choroby

Z.K. sporządzona przez specjalistę chorób płuc”, w której - w oparciu o

dokumentację lekarską zmarłego - stwierdzono, że „proces włóknienia pyliczego

płuc postępował sukcesywnie i niewątpliwie przyczyniał się do objawów

niewydolności oddechowej”. „Analiza” ta została sporządzona poza postępowaniem

sądowym i w związku z tym stanowi dokument prywatny przedstawiony przez

skarżącą dla wykazania żądania uznania związku śmierci męża ze stwierdzoną u

niego chorobą zawodową. Podlegała ona zatem weryfikacji i ocenie w drodze

przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego (art. 278 § 1 i art. 286 k.p.c.). W opinii

tej - na podstawie wyników badań pośmiertnych oraz orzeczenia organu

9

powołanego do stwierdzenia choroby zawodowej i stopnia jej rozwoju - jasno

wyjaśniony został stan zaawansowania zmian pyliczych i brak ich wpływu na

wydolność oddechową. Nie wiadomo wreszcie, jakie znaczenie dla wyniku sprawy

może mieć nieustosunkowanie się biegłej do zarzutu skarżącej, iż zarówno

rozedma płuc jak i przewlekłe obturacyjne zapalenie płuc są wymienione w wykazie

chorób zawodowych, skoro istotą sprawy, w której wniesiona została

rozpoznawana skarga kasacyjna, był ewentualny związek współprzyczynowy

śmierci Z.K. ze stwierdzoną u niego chorobą zawodową pod postacią pylicy płuc,

w warunkach narażających na której powstanie pracował on do dnia 31 grudnia

1982 r., a nie z innymi występującymi u niego schorzeniami, co do których brak jest

stwierdzenia ich zawodowego charakteru.

Zarzut naruszenia art. 238 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. polega na

nieporozumieniu, gdyż przepis ten dotyczy kwestii odmowy lub niemożności

podpisania protokołu zawierającego przebieg postępowania dowodowego przed

sędzią wyznaczonym lub sądem wezwanym. Wskazanie przez skarżącą sposobu

naruszenia tego przepisu przez Sąd drugiej instancji, poprzez brak ustosunkowania

się do zarzutów apelacji dotyczących potrzeby odrębnej analizy dowodu z sekcji

zwłok, może wskazywać, że skarżącej chodzi o art. 328 § 2 w związku z art. 391 §

1 k.p.c., jednakże skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnienia zarzutu obrazy tego

przepisu, ani nie wykazuje znaczenia tego naruszenia dla wyniku sprawy.

Tymczasem w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że po pierwsze -

nierozpoznanie zarzutów apelacyjnych zasadniczo leży w płaszczyźnie art. 378 § 1

k.p.c., po drugie - zgodnie z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. zarzut obrazy art. 328 § 2 w

związku z art. 391 § 1 k.p.c. tylko wtedy może być skuteczny, jeżeli uchybienie to

mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a wykazanie tej okoliczności obciąża

skarżącego i po trzecie - zarzut naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1

k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, w

których treść uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji uniemożliwia

całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania

orzeczenia lub w przypadku zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie

jasno ustalonego stanu faktycznego, w takiej sytuacji zaskarżone rozstrzygniecie

nie poddaje się bowiem kontroli kasacyjnej. Takich wad uzasadnienie

10

zaskarżonego wyroku nie zawiera, gdyż jasno z niego wynika, że w badaniu

pośmiertnym, oprócz ropnego zapalenia oskrzeli i rozedmy płuc, rozpoznano u

męża skarżącej pylicę płuc punkcikowatą ograniczoną 1/1p/q, co pozwoliło na

pośmiertne uznanie tego schorzenia orzeczeniem Poradni Chorób Zawodowych i

decyzją Państwowego Inspektora Sanitarnego za chorobę zawodową - pylicę płuc;

pylicę górników kopalń węgla. Okoliczności te zostały uwzględnione w opinii biegłej,

a wynikające z tej opinii wnioski zostały przyjęte przez Sąd drugiej instancji za

podstawę faktyczną rozstrzygnięcia.

Konsekwencją niezasadności zarzutów naruszenia przepisów postępowania

jest bezzasadność zarzutu obrazy art. 13 ust. 1 ustawy wypadkowej. Skoro bowiem

- zgodnie z poczynionymi w sprawie ustaleniami, którymi Sąd Najwyższy jest

związany z mocy art. 39813

§ 2 k.p.c. - stwierdzona u męża skarżącej pośmiertnie

choroba zawodowa nie była współprzyczyną jego zgonu, to skarżąca nie nabyła

prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci członka rodziny wskutek

choroby zawodowej.

Nie jest trafne powoływanie się przez skarżącą na rozważania Sądu

Najwyższego zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 lutego 2008 r., II UK

162/07 (OSNP 2009 nr 11-12, poz. 153), z których miałaby - w jej ocenie - wynikać

zasadność podniesionych przez nią zarzutów kasacyjnych. Powołany wyrok nie

zapadł bowiem - jak wywodzi skarżąca - w „bardzo podobnym stanie faktycznym i

prawnym”, ale przy ustaleniach, że u zmarłego w 2004 r. męża wnioskodawczyni

już w 1992 r. rozpoznano chorobę zawodową pod postacią pylicy drobnoguzkowej

ograniczonej Iq, w stopniu zaawansowania powodującym 60% uszczerbku na

zdrowiu i trwałą częściową niezdolność do pracy, zaś podstawową przesłanką

uwzględnienia skargi kasacyjnej był udział w postępowaniu sądowym w

charakterze biegłego lekarza, będącego konsultantem organu rentowego, co

powodowało jego wyłączenie z mocy samej ustawy (art. 48 § 1 pkt 1 w związku z

art. 281 k.p.c.).

Z powyższych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie

art. 39814

k.p.c.

/tp/

11

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.