Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 lutego 2013 r.

I CSK 408/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 408/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 lutego 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Iwona Koper (sprawozdawca)

SSN Grzegorz Misiurek

Protokolant Beata Rogalska

w sprawie z powództwa E. M.-G. i W. G.

przeciwko E. D. Spółce z o.o. w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 21 lutego 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 9 grudnia 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu w W. do ponownego rozpoznania wraz

z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powodowie E. M. – G. i W. G. domagali się zasądzenia od pozwanego E. D.

Spółka z o.o. kwoty 161.734,40 zł tytułem kary umownej za zwłokę w wykonaniu

umowy o wybudowanie domu i przeniesienie jego własności na rzecz powodów.

Sąd Okręgowy w W. zasądził na rzecz powodów kwotę 109.425,28 zł,

umorzył postępowanie co do kwoty 14.049,45 zł i oddalił dalsze powództwo.

Podstawą wyroku Sądu Okręgowego były następujące ustalenia i wnioski.

Strony zawarły w dniu 7 listopada 2007 r. umowę nazwaną umową

przedwstępna, w której strona pozwana zobowiązała się wybudować i sprzedać

powodom wraz z działką dom jednorodzinny za cenę 850.000 zł.

Pozwana zobowiązała się przekazać dom powodom do wykończenia w terminie

3 miesięcy od zakończenia budowy, nie później niż 30 listopada 2008 r.

Strony ustaliły, że zawrą umowę sprzedaży domu i działki w terminie 3 miesięcy od

dokonania odbioru domu i zapłaty całej ceny, nie później niż 31 marca 2009 r.

Zgodnie z umową, nieterminowe wykonanie umowy przez pozwaną uprawniało

powodów do naliczenia kary umownej w wysokości odsetek ustawowych od kwot

wpłaconych na poczet ceny za okres od dnia wykonania umowy, z tym że kara nie

mogła przekroczyć 5% ceny tj. 42.500 zł. Projekt umowy został przygotowany przez

pozwaną, a postanowienia dotyczące kary umownej nie były przedmiotem

negocjacji stron. Pozwana przekazała powodom budynek w dniu 7 października

2009 r. Do tego czasu powodowie zapłacili na poczet ceny 680.000 zł.

Strony zawarły umowę przyrzeczoną w dniu 9 grudnia 2009 r. Do tej chwili

powodowie wpłacili cenę nabycia wynoszącą 807.500 zł. Na tej podstawie Sąd

Okręgowy przyjął, że pozwana opóźniła się ze spełnieniem świadczeń

przewidzianych umową, co dawało powodom prawo do naliczenia kary umownej

według zasad przewidzianych w § 11 ust. 1 umowy tj. za okres od kiedy

świadczenie miało być spełnione do momentu jego faktycznego wykonania,

w wysokości odsetek ustawowych od wpłaconej części ceny. Sąd ten uznał,

że powodowie zasadnie domagali się kary za opóźnienie w spełnieniu każdego

ze świadczeń tj. przekazania budynku do wykończenia i oddzielnie podpisania

3

umowy przyrzeczonej. Każde z nich stanowiło bowiem niewykonanie umowy, każde

miało inny termin spełnienia i inne znaczenie dla stron oraz skutkowało innymi

negatywnymi konsekwencjami. Pozwana spóźniła się z wykończeniem budynku

310 dni, co przy wpłaconej do tej pory cenie dawało podstawę naliczenia kary

w kwocie 74.473 zł, a w sytuacji gdy powodowie zgodzili się na wykonanie przez

pozwaną prac dodatkowych pozwana powinna odpowiadać tylko za opóźnienie

wynoszące połowę tego okresu tj. do kwoty 37.236,99 zł. Natomiast kara umowna

za opóźnienie w zawarciu umowy przyrzeczonej obejmujące 259 dni wynosi, przy

wpłaconej cenie, 72.188,29 zł. W ocenie Sądu Okręgowego postanowienie łączącej

strony umowy ograniczające do 5% ceny należną powodom karę umowną

za opóźnienie w wykonaniu przez pozwaną umowy jest sprzeczne z dobrymi

obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta oraz zasadę równości stron.

Postanowienie to zawarte w § 11 ust. 2 umowy, odpowiadające art. 3853

pkt 2 k.c.,

który jako niedozwolone postanowienie umowy kwalifikuje postanowienie istotnie

ograniczające odpowiedzialności przedsiębiorcy w stosunku do konsumenta

za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, nie wiąże stron.

W sprawie spełnione zostały przesłanki uznania postanowienia umowy za

niedozwolone, które określa art. 3851

§ 1 k.c. Postanowienia dotyczące kary

umownej nie były indywidualnie uzgodnione z powodami, a osoba negocjująca

je ze strony pozwanej nie miała uprawnień do dokonania zmiany wzoru umowy

w tym zakresie, powodowie nie mieli więc realnej możliwości ubiegania się

o zmianę umowy. Opóźnienie w wykonaniu umowy przez stronę pozwaną

spowodowało konieczność przedłużenia umowy kredytowej przez powodów,

niemożność wprowadzenia się do budynku, co miało wpływ na całokształt ich

spraw życiowych.

Zaskarżonym obecnie wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej

od powyższego wyroku.

Odnosząc się do podnoszonego w niej zarzutu naruszenia art. 3851

w zw.

z art..

56 i 3531

k.c. Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska skarżącego,

że kwalifikując jako klauzulę abuzywną postanowienie ograniczające karę umowną

zastrzeżoną dla powodów do 5%, Sąd pierwszej instancji powinien był uznać

za bezskuteczny cały § 11 umowy, gdyż - jak wskazał - niedozwolonym

4

postanowieniem umownym jest tylko postanowienie ograniczające tę karę, a nie

ustanawiające ją i ustalające zasady jej naliczania. Uznał, że usunięcie klauzuli

niedozwolonej nie prowadzi do powstania skutków, których strony zawierając

umowę nie objęły zgodnym zamiarem. Strony przewidziały bowiem,

że w przypadku opóźnienia dewelopera zapłaci on karę umowną o określonej

wysokości i zamiar ten pozostaje dla nich wiążący po usunięciu z umowy zapisu

o ograniczeniu górnej wysokości tej kary. W ocenie Sądu Apelacyjnego

w przypadku uznania za niedozwolone postanowienia umowy tylko to

postanowienie jest eliminowane z umowy, co wynika wprost z art. 3851

§ 2 k.c.

Nie znajduje tu więc zastosowania art. 58 § 3 k.c., a co za tym idzie nie zachodzi

potrzeba rozważania, czy bez niedozwolonej klauzuli strony zawarłyby umowę.

Uznanie przedmiotowego postanowienia za klauzulę niedozwoloną jedynie

w części nie powoduje, że nie daje się ono bez tego postanowienia racjonalnie

stosować, a jedynie zmienia umowę przez zdjęcie ograniczenia kary umownej.

Sąd Apelacyjny oddalił zarzut naruszenia art. 471 k.c. przez uwzględnienie

roszczenia odszkodowawczego, mimo nie wykazania wysokości szkody wskazując,

że uprawniony do żądania kary umownej nie musi jej wykazywać, wystarczy

wykazanie, że szkoda w ogóle zaistniała (art. 484 § 1 k.c.). Tę zaś okoliczność

powodowie wykazali powołując się na konieczność poniesienia wydatków

związanych m.in. z odwołaniem ekipy wykończeniowej, czy podwyższeniem

odsetek od kredytów z uwagi na nieprzewłaszczenie budynku. Za nieuzasadniony

uznał też zarzut naruszenia art. 65 k.c. przez błędną wykładnię umowy i przyjęcie,

że przewidywała ona karę umowną oddzielnie za opóźnienie w wydaniu budynku

i za nie zawarcie umowy przyrzeczonej. Wskazał przy tym, że takie rozumienie

umowy prowadziłby do nieuzasadnionego uprzywilejowania pozwanej, która

spóźniwszy się z wykonaniem pierwszego zobowiązania zwolniona byłby od kary

za niewykonanie drugiego. Odmiennie niż Sąd Okręgowy uznał natomiast,

że pozwana, która spóźniła się z oddaniem budynku z powodu prac dodatkowych

zleconych przez pozwanych, nie udowodniła, stosowną opinią biegłego, istnienia

związku miedzy tymi faktami, uzasadniającego obniżenie umownej w tym zakresie.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego opartej na podstawie

prawa materialnego pozwana spółka zarzuciła naruszenie:

5

1) art. 3851

§ 1 i 2 w zw. z art. 65 § 1 i 2, art. 56 i art. 3531

k.c. przez przyjęcie

zbyt wąskiego zakresu sankcji bezskuteczności i tym samym uznanie

skutków prawnych umowy, które nie wynikają ze źródeł wskazanych w art.

56 k.c., co pozostaje w sprzeczności z autonomią woli stron

2) naruszenie art. 471 k.c. przez zasądzenie odszkodowania na rzecz

powodów, mimo niewykazania szkody jako przesłanki odpowiedzialności,

3) naruszenie art. 65 § 1 i 2 przez dokonanie wadliwej wykładni § 11 ust. 1

umowy przedwstępnej i przyjęcie, że powodom przysługuje kara umowna

odrębnie za każde naruszenie umowy.

Wnosiła o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Trafnie podnosi skarżący, że wynikająca z art. 3531

k.c. zasada swobody

kształtowania treści umownego stosunku zobowiązaniowego obejmuje również

prawo stron do umownego uregulowania kwestii związanych z szeroko rozumianą

odpowiedzialnością za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania

mającego źródło w umowie. Prawo to podlega jednak ograniczeniom wynikającym

z ustawy, właściwości stosunku prawnego i zasad współżycia społecznego.

Ograniczeniem kompetencji przyznanych stronom w art. 3531

k.c. jest ustawowe

uregulowanie zawarte w art. 3851

k.c. ustanawiające sankcję niezwiązania

konsumenta niedozwolonymi postanowieniami umownymi.

Podzielić należy stanowisko Sądu Apelacyjnego, że eliminacja ze stosunku

prawnego postanowień uznanych za abuzywne nie prowadzi do zniweczenia

całego stosunku prawnego, nawet gdyby z okoliczności sprawy wynikało, że bez

tych postanowień umowa nie zostałaby zawarta. Wynika to z relacji między art. 58

§ 3 k.c. a art. 3851

§ 2 k.c., który jako przepis późniejszy i szczególny w stosunku

do art. 58 § 3 k.c. eliminuje jego zastosowanie, ustanawiając w sytuacji określonej

w jego § 1 zasadę zachowania mocy wiążącej umowy. Wskazać przy tym trzeba,

że zakres stosowania art. 58 § 3 k.c. w zbiegu z art. 3851

§ 2 k.c. doznawałby

istotnego ograniczenia wynikającego z tego, iż zgodnie z art. 3851

§ 1 zd. 2 k.c. za

6

niedozwolone nie mogą być uznane postanowienia określające świadczenia główne

stron, jeżeli zostały sformułowane jednoznacznie.

Nie ma uzasadnionych podstaw, by zakwestionować stanowisko

zaskarżonego wyroku i podzielić zapatrywanie skarżącego, odnośnie do

konieczności eliminacji ze stosunku umownego łączącego strony całego zapisu

§ 11 umowy w sytuacji, gdy niedozwoloną regułę postępowania stanowi jedynie

postanowienie zawarte w wyodrębnionym w jego ramach ustępie drugim.

Posłużenie się przez pozwanego taką rozczłonkowaną konstrukcją omawianego

postanowienia pozwala wyrugować z umowy tylko tę części jej § 11, a przez to

uniknąć negatywnych skutków, jakie wiążą się z usunięciem z umowy

niedopuszczalnego postanowienia zawartego w jednym zapisie o szerszej treści

normatywnej. Takie radykalne eliminowanie zapisów umowy w pełnym brzmieniu,

może prowadzić - co podnosi skarżący - do powstania zakresu częściowo

nieuregulowanego umową albo poddanego regulacji ustawowej nieuwzględniającej

w pełni woli stron wyrażonej przy zawieraniu umowy.

Sytuacja taka jednak w niniejszej sprawie nie zachodzi, co czyni

nieuzasadnionymi zarzuty naruszenia powołanych w podstawie skargi przepisów,

których uzasadnienie oparte jest na bezprzedmiotowej w tym stanie rzeczy jej

krytycznej ocenie i twierdzeniu o zbyt daleko idącej ingerencji sądu w treść

postanowień umowy objętych zgodą stron. Taki charakter miałaby natomiast

niewątpliwie postulowana w skardze kasacyjnej radykalna eliminacja całego

postanowienia § 11 umowy, prowadząca do pozbawienia powodów wbrew

zgodnemu zamiarowi stron w ogóle możliwości dochodzenia zastrzeżonych

w umowie kar umownych.

Nie może odnieść skutku następczy, sformułowany na wypadek

uwzględnienia zarzutów poprzednio omówionych, zarzut naruszenia art. 471 k.c.,

który - jak podnosi skarżący - znalazłby zastosowanie do oceny roszczenia

powodów w razie ubezskutecznienia w całości § 11 umowy.

Stosownie do art. 65 § 2 k.c. interpretacja wywołujących wątpliwości

postanowień umowy, których znaczenie nie jest dostatecznie jasne, odmiennie niż

w przypadku interpretacji tekstu aktu prawnego, nie może być oparta jedynie na

7

analizie językowej, lecz powinna obejmować badanie zamiaru i celu stron, a także

kontekstu faktycznego, w jakim umowę uzgadniano i zawierano. Przez zgodny

zamiar stron rozumieć należy uzgodnione elementy faktyczne i prawne kształtujące

istotne postanowienia umowy. Celem umowy jest najszerzej pojęty cel społeczno-

gospodarczy konkretnej umowy.

Twierdzenia stron w tym zakresie podlegają dowodzeniu w oparciu o ogólne

reguły rozkładu ciężaru dowodu, najczęściej przy pomocy dowodu z przesłuchania

stron i zeznań świadków.

Określona jako umowa przedwstępna przedmiotowa umowa, na podstawie

której zamawiający zobowiązani byli do zapłaty całej należności za wybudowanie

budynku mieszkalnego i przeniesienie na nich jego własności jest nieuregulowaną

przepisach prawnych tzw. umową deweloperską (wyrok Sądu Najwyższego z dnia

9 lipca 2003 r., IV CKN 305/01, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 130). Celem tej umowy

jest z jednej strony zapewnienie bieżącego finansowania przez kupujących

inwestycji prowadzonej przez dewelopera z drugiej zaś przeniesienie własności

wzniesionego budynku na kupujących, co w tym zakresie zbliża ja do umowy

przedwstępnej. Jego osiągnięciu służą należące do essentialia negotii umowy

zobowiązania dewelopera do wybudowania określonego w umowie budynku oraz

do przeniesienia jego własności na rzecz powodów jako kupujących.

W sytuacji gdy nie da się stwierdzić takiego samego rozumienia przez

strony postanowienia umowy decydującego znaczenia w dalszym procesie

wykładni nabiera normatywny i zindywidualizowany punkt widzenia odbiorcy, który

z należytą starannością wymaganą w obrocie, dokonuje interpretacji zmierzającej

do odtworzenia treści myślowych składającego oświadczenie woli (uchwała składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95

OSNCP 1995, nr 12, poz. 168).

Wykładnia postanowień umowy powinna uwzględniać w równym stopniu

interesy obu jej stron. Niejednoznaczne postanowienia umowy nie mogą być więc

interpretowane na korzyść jednej ze stron, i ze szkodą dla drugiej, chyba

że zamiarem stron było nierówne ukształtowanie ich praw i obowiązków. Inaczej

jest jednak w przypadku, gdy umowa została przedstawiona konsumentowi z góry

8

ustalonej i niepodlegającej negocjacjom formie wzorca umownego, którego treść

została inkorporowana do stworzonego na podstawie umowy stosunku

obligacyjnego. Zgodnie z art. 385 § 2 k.c. niejednoznaczne postanowienia wzorca

umownego, tłumaczy się na korzyść konsumenta. Jak trafnie podnosi się

w doktrynie, zasada in dubio contra proferentem będzie mieć zastosowanie także

przypadku postanowień umownych jednostronnie narzuconych.

Pominięcie przytoczonych wskazań co wykładni przy interpretacji przez

Sądy orzekające w sprawie przedmiotowej umowy w zakresie ustalenia znaczenia

zawartego w jej § 11 ust. 1 oświadczenia woli stron o ustanowieniu na rzecz

powodów kary umownej za nieterminowe wykonanie umowy, w szczególności

ustalenia czy obejmuje ona karę za opóźnienie w wykonaniu zobowiązania

wydania budynku powodom i odrębnie za opóźnienie w zawarciu umowy

przyrzeczonej, czyni podjętą w tej mierze ocenę nazbyt powierzchowną, a przez to

wadliwą.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy w uwzględnieniu zarzutu naruszenia art. 65

§ i 2 k.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania

kasacyjnego (art. 39815

§ 1 i art. 108 § 2 w z. z art. 391 § 2 i art. 39821

k.p.c.).

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.