Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 marca 2013 r.

II CSK 458/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 458/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 marca 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk (sprawozdawca)

SSN Anna Owczarek

w sprawie z powództwa Ł. Z.

przeciwko M. - Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W.

o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 21 marca 2013 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w K.

z dnia 15 maja 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia

o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Ł. Z. w pozwie wniesionym przeciwko M. Spółce z o.o. wniósł o uzgodnienie

ze stanem prawnym działu IV księgi wieczystej Kw nr […] przez wykreślenie dwóch

hipotek umownych kaucyjnych do kwot 120.000 zł i 200.000 zł.

Sąd Rejonowy w K., wyrokiem z dnia 12 stycznia 2012 r., powództwo oddalił,

natomiast wyrokiem z dnia 15 maja 2012 r. Sąd Okręgowy w K. oddalił apelację

powoda wniesioną od wyroku Sądu pierwszej instancji.

W sprawie ustalono, że wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z dnia 25 lutego

2010 r. zostało rozwiązane przez rozwód z winy obu stron małżeństwo M. L. i A. L.

zawarte w dniu 20 czerwca 2002 r. M. L. i A. L. od 6 października 2004 r.

prowadzili działalność gospodarczą jako wspólnicy spółki cywilnej „C”. Powód jest

synem M. L. z jej poprzedniego związku. Powód w dniu 29 marca 2006 r. zawarł z

M. L. i A. L., jako wspólnikami „C.” s.c. umowę dzierżawy nieruchomości o obszarze

1603 m2

położonej w P., której był właścicielem. W umowie dzierżawcy zobowiązali

się na tej nieruchomości wybudować domki letniskowe oraz zagospodarować ten

teren. Wydzierżawiający wyraził zgodę na podnajem domków wzniesionych przez

dzierżawców na jego działce. W związku z planowanym przez powoda dłuższym

pobytem za granicą powód uzgodnił z M. i A. L. wystawienie dla nich szerokiego

pełnomocnictwa, aby uniknąć kłopotów związanych z prowadzeniem działalności

gospodarczej na jego działce i biorąc pod uwagę, że np. bank może żądać

dodatkowego zabezpieczenia. W dniu 11 maja 2006 r. powód przed notariuszem

udzielił pełnomocnictwa swojej matce M. L. oraz jej mężowi A. L., w ramach którego

pełnomocnicy umocowani byli m.in. do ustanowienia na przysługujących powodowi

i nabytych na podstawie udzielonego pełnomocnictwa nieruchomości lub prawach

do nieruchomości, spółdzielczych własnościowych prawach do lokali, prawach do

domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej - hipotek zabezpieczających

wierzytelności przysługujące w stosunku do pełnomocników, w sposób i na

warunkach co do rodzaju i wysokości hipotek według uznania pełnomocników.

W dniu 21 sierpnia 2007 r. M. L. i A. L., jako wspólnicy „C.” s.c. w P. podpisali

wniosek - ofertę zawarcia umowy finansowania operacyjnego nr 43056 oraz

3

dokument zawierający Ogólne warunki umowy finansowania operacyjnego (w tym

dokumencie wyjaśniono, że termin „finansowanie operacyjne” oznacza umowę

leasingu). Podpisanie tych dokumentów nastąpiło w K. za pośrednictwem firmy M.

Spółka jawna, będącej dealerem M. Spółki z o.o. Umowa została zawarta

22 sierpnia 2007 r., bo tego dnia w W. podpisała ją upoważniona osoba z firmy M.-

Spółka z o.o. Przedmiotem umowy był pojazd osobowy, nowy, 6-miejscowy, marki

Mercedes-Benz typ Viano CDI 2.2, o cenie 125.000 zł, z ubezpieczeniem

148.361,50 zł. Pierwsza opłata wynosiła 1.875 zł, trzy następne miesięczne raty

leasingowe po 2.643,47 zł, w kolejnych miesiącach raty leasingowe wynosiły

3.173,95 zł Umowa została zawarta na okres 60 miesięcy (5 lat), czyli do sierpnia

2012 r. W dniu 4 kwietnia 2008 r. M. L. i A. L. jako wspólnicy „C.” s.c. w P.

podpisali z M. Spółką z o.o. umowę finansowania operacyjnego nr L 111216, a

także dołączone do niej Ogólne warunki umowy finansowania operacyjnego.

Przedmiotem umowy był pojazd osobowy, nowy, 7- miejscowy, marki Merces-Benz,

typ R - klasa R 320 CDI, o cenie netto 218.032,79 zł, z ubezpieczeniem 263.278,79

zł. Początkowa opłata leasingowa wynosiła 21.803,28 zł. Kolejne raty płatne były w

odstępach miesięcznych. Umowa została zawarta na okres 60 miesięcy (5 lat), czyli

miała wygasnąć w kwietniu 2013 r. Wiosną 2008 r. zaczął rozwijać się konflikt

między małżonkami L. Spór objął także wzięte w leasing pojazdy. Małżonkowie

ustalili, że A. L. weźmie mercedesa-busa, a M. L. drugi pojazd, przy czym każde z

nich będzie spłacać posiadany samochód we własnym zakresie. W połowie lipca

2008 r. A. L. został usunięty z nieruchomości w P. Kilka dni później, 17 lipca 2008

r., A. L. wniósł pozew o rozwód. W praktyce te wydarzenia uniemożliwiły wspólną

działalność w ramach spółki „C”. Powstały problemy ze spłatą rat leasingowych za

oba samochody. M. C. i A. L. oddali samochody w porozumieniu z M. W dniu

11 maja 2009 r. wymieniona firma wypowiedziała L. obie umowy finansowania

operacyjnego ze skutkiem natychmiastowym. Dokonano rozliczenia obu umów i

ustalono, że saldo końcowej umowy nr 43056 wynosi 84.131,29 zł, a saldo

końcowe umowy nr L 111216 wynosi 136.053,88 zł. W dniu 8 czerwca 2009 r. A. L.,

powołując się na udzielone mu pełnomocnictwo, złożył oświadczenie o

ustanowieniu na nieruchomości powoda dwóch hipotek umownych, kaucyjnych do

kwot 120.000 zł i 200.000 zł na rzecz pozwanej. Hipoteki zostały wpisane do księgi

4

wieczystej Kw nr […] prowadzonej dla nieruchomości stanowiącej własność

powoda. W § 1 pkt IV aktu notarialnego z 8 czerwca 2009 r. zawarte jest

oświadczenie A. L., że strony umów leasingowych nr 43056 i nr L 111216

uzgodniły, że zabezpieczeniem leasingodawcy przysługujących mu wierzytelności

będzie hipoteka kaucyjna do kwoty 120.000 odnosząca się do Mercedesa Viano

(umowa nr 43056) oraz hipoteka kaucyjna do kwoty 200.000 zł odnosząca się do

Mercedesa klasy R CDI (umowa nr L 111216). Powód w okresie od czerwca 2007

r. do lipca 2008 r. odbywał karę pozbawienia wolności. Z uwagi jednak na

pobieranie nauki miewał przepustki. Wówczas podpisywał dokumenty sporządzane

i wysyłane przez rodzinę. Podstawą udzielenia przez powoda pełnomocnictwa były

relacje rodzinne. Z czasem stosunki małżeńskie pomiędzy matką powoda i jego

ojczymem pogorszyły się, skutkiem czego było wniesienie przez A. L. w dniu 17

lipca 2008 r. pozwu o rozwód.

Powód złożył do akt sprawy pismo, którego adresatem był A. L. Pismo to,

datowane na dzień 14 czerwca 2008 r., nie zostało wysłane A. L.

M. L. i powód dopiero w dniu 13 lipca 2009 r. zawiadomili pozwaną o

odwołaniu pełnomocnictwa udzielonego A. L. Po otrzymaniu tego pisma pozwana

dowiedziała się o odwołaniu przedmiotowego pełnomocnictwa.

Sądy obu instancji uznały, że czynności obciążenia nieruchomości powoda

hipotekami na rzecz M. Spółki z o.o. są ważne. Powód nie wykazał bowiem, że

pozwana wiedziała lub z łatwością mogła się dowiedzieć o odwołaniu przez powoda

pełnomocnictwa udzielonego A. L. (art. 105 k.c.). Dla osoby trzeciej będącej w

dobrej wierze nie ma znaczenia to, że pełnomocnik wiedział o odwołaniu

pełnomocnictwa. Natomiast pełnomocnik, który ma świadomość zgaśnięcia

swojego umocowania i zawiera umowę, dopuszcza się nadużycia wobec swego

mocodawcy i za to powinien wobec niego odpowiadać. Bezpieczeństwo obrotu

wymaga jednak, aby umowa zawarta w dobrej wierze z pełnomocnikiem należycie

wylegitymowanym pozostała w mocy. Kiedy M. w maju 2009 r. ustalił z A. L., że

dla zabezpieczenia jego wierzytelności z umów finansowania operacyjnego (umów

leasingu) nr 43056 i nr L111216 zostaną ustanowione dwie hipoteki kaucyjne na

nieruchomości osoby trzeciej (Ł. Z.), to wystarczające dla zachowania należytej

5

staranności było zbadanie formalnej legitymacji A. L. przez zapoznanie się z

notarialnym pełnomocnictwem Ł. Z. z 8 czerwca 2009 r.

Nie był również uzasadniony, w świetle treści pełnomocnictwa, z dnia

11 maja 2006 r., zarzut powoda, że A. L., składając oświadczenie o ustanowieniu

hipotek, przekroczył zakres umocowania, które pozwalało mu na obciążanie tylko

nieruchomości mocodawcy nabytych na podstawie udzielonego mu

pełnomocnictwa, ale nie na innych nieruchomościach mandanta.

Sądy nie uwzględniły także zarzutu nieważności czynności prawnej

obciążenia hipotekami nieruchomości powoda, z uwagi na sprzeczność tej

czynności z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.), bowiem powód,

reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, nie wskazał naruszenia

konkretnych zasad współżycia społecznego. Ponadto powód działał na swoje

ryzyko, udzielając szerokiego pełnomocnictwa, i to on powinien zabezpieczać

swoje interesy. Sama okoliczność niekorzystnych skutków w sferze majątkowej

powoda, wywołanych obciążeniem hipotecznym, nie może być podstawą do

uznania za nieważnego oświadczenia woli o ustanowieniu hipotek. Godziłoby to

w zasady obrotu prawnego takie jak zaufanie do kontrahenta legitymującego się

notarialnym pełnomocnictwem, pewność obrotu oraz wiarygodność dokumentów

urzędowych. Poza tym, stanowiłoby to usprawiedliwienie dla zaniedbania strony

powodowej w zakresie należytego zabezpieczenia swoich interesów.

Sąd Okręgowy podkreślił, że powód nie wykazał, że zgoda pozwanego na

obciążenie hipotekami nieruchomości należącej do niego jako osoby trzeciej była

w okolicznościach sprawy sprzeczna z zasadami współżycia społecznego,

a dokonana czynność z tej przyczyny nieważna. Jeśli zachowanie A. L. było

sprzeczne z tymi zasadami, to nie byłoby to wystarczające do uznania czynności

prawnej za bezwzględnie nieważną. Przepis art. 105 k.c. pozwala utrzymać wobec

strony będącej w dobrej wierze skuteczność umocowania pełnomocnika po jego

wygaśnięciu, w konsekwencji utrzymać ważność czynności dokonanej przez byłego

pełnomocnika.

6

Uwzględniając powyższe, Sądy obu instancji oceniły, że nie zachodziła

niezgodność pomiędzy stanem prawnym ujawnionym w księdze wieczystej

a stanem rzeczywistym, wobec czego powództwo nie było zasadne.

Od wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną wniósł powód. W ramach

pierwszej podstawy kasacyjnej zarzucił naruszenie:

- art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 105 k.c. poprzez ich błędną wykładnię polegającą

na uznaniu przez Sąd drugiej instancji, iż nawet gdyby zachowanie A. L. było

sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, to nie byłoby to

wystarczające do uznania czynności prawnej za bezwzględnie nieważną i na

uznaniu, że zgodnie z art. 105 k.c. potrzeba ochrony dobrej wiary drugiej

strony czynności prawnej dokonanej z pełnomocnikiem uniemożliwia

przeprowadzenie oceny tej czynności na podstawie art. 58 § 2 k.c.;

- art. 65 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, polegające na uznaniu,

iż udzielone pełnomocnictwo uprawniało A. L. do podejmowania czynności

prawnych dotyczących również nieruchomości powoda nabytych przed datą

udzielenia wspomnianego pełnomocnictwa.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej podniósł zarzut naruszenia art. 328

§ 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające

na niewskazaniu przez Sąd drugiej instancji w motywach wyroku przyczyn, dla

których tenże Sąd uznał, że powód nie wskazał konkretnej zasady współżycia

społecznego, jaka miała zostać naruszona przez pełnomocnika powoda A. L. w

związku z czynnością prawną ustanowienia hipotek umownych kaucyjnych na rzecz

pozwanego, tj. zasady nadużycia stosunku zaufania oraz na nieprzeprowadzeniu

przez Sąd drugiej instancji w uzasadnieniu wyroku oceny zachowania wyżej

wymienionego pełnomocnika pod kątem ustalenia, czy jest ono sprzeczne albo

zgodne z zasadami współżycia społecznego i wyjaśnienia motywów powziętej w

tym zakresie oceny, a także pominięcia w uzasadnieniu wyroku kwestii oceny,

stosownie do art. 65 § 2 k.c., treści pełnomocnictwa udzielonego A. L. w zakresie

dotyczącym wyjaśnienia, czy wymienione pełnomocnictwo stanowiło wystarczającą

podstawę do dokonania spornych czynności prawnych.

7

Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i wydanie orzeczenia co do

istoty sprawy poprzez uzgodnienie stanu prawnego nieruchomości zgodnie

z żądaniem pozwu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie, bez wcześniejszego odniesienia się do zarzutów procesowych,

należy uznać za nieuzasadniony zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c., zgodnie

z którym w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel

umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Podniesiony w skardze

kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu został odniesiony do błędnej

interpretacji treści pełnomocnictwa powoda udzielonego A. L. Jednakże udzielenie

pełnomocnictwa nie jest umową, lecz jednostronną czynnością prawną. Zalicza się

ją do czynności prawnych upoważniających, która sama przez się nie rodzi po

stronie pełnomocnika obowiązku wykonania umocowania. Przyjęcie

pełnomocnictwa przez pełnomocnika, jak wskazuje się w doktrynie, może

prowadzić do zawarcia umowy, którą jednak należy wyraźnie oddzielić od samego

pełnomocnictwa. W każdym jednak razie w odniesieniu do jednostronnej czynności

prawnej jaką jest udzielenie pełnomocnictwa do dokonania czynności

materialnoprawnych w imieniu mocodawcy nie może mieć zastosowanie art. 65 § 2

k.c., lecz art. 65 § 1 k.c.

Powyższe przesądza także o bezprzedmiotowości powiązanego z tym

zarzutem zarzutu naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. na skutek

pominięcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oceny - stosownie do art. 65 § 2

k.c. - treści pełnomocnictwa udzielonego A. L. w zakresie dotyczącym wyjaśnienia,

czy wymienione pełnomocnictwo stanowiło wystarczającą podstawę do dokonania

spornych czynności prawnych. Niezależnie od tego zgodnie z art. 3983

§ 1 pkt 2

k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej mogą być „uchybienia, które mogły mieć istotny

wpływ na wynik sprawy”. Określenie to oznacza, że na skutek tych uchybień treść

zaskarżonego orzeczenia odbiega od treści orzeczenia, które powinno zapaść w

sprawie. Brak takiego wpływu eliminuje skuteczność podniesionego zarzutu

naruszenia przepisów postępowania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

30 czerwca 2010 r., V CSK 465/09, niepubl.). Biorąc pod uwagę powyższe

8

wymagania dotyczące zarzutu naruszenia prawa procesowego jako podstawy skargi

kasacyjnej, uwzględnienie zarzutu naruszenie art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.,

może mieć miejsce wyjątkowo, gdyż co do zasady uchybienie temu przepisowi przez

sąd drugiej instancji nie ma wpływu na treść zaskarżonego orzeczenia. Pisemne

uzasadnienie orzeczenia jest bowiem sporządzane już po jego wydaniu, a zatem

wynik sprawy z reguły nie zależy od tego, jak zostało sporządzone uzasadnienie

orzeczenia. Mimo tego w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że wyjątkowo

zarzut naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. może być usprawiedliwiony

wówczas, gdy treść uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji jest na tyle

wadliwa, że uniemożliwia dokonanie jego kontroli kasacyjnej (por. wyroki: z dnia 20

lutego 2003 r., I CKN 65/01, nie publ., z dnia 19 sierpnia 2010 r., IV CSK 80/10, nie

publ., z dnia 5 października 2011 r., II PK 42/11, nie publ., z dnia 9 lutego 2012 r., I

UK 248/11, nie publ. oraz postanowienia: z dnia 21 stycznia 2010 r., I CSK 209/09,

nie publ., z dnia 21 września 2011 r., I CSK 652/10, nie publ., z dnia 14 lutego

2012 r., II PK 139/11, nie publ.). Taka sytuacja nie zachodzi w odniesieniu do

omawianej kwestii, nie tylko z tego względu, że zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c. nie

mógł odnieść skutku w odniesieniu do jednostronnej czynności prawnej jaką jest

udzielenie pełnomocnictwa, ale także dlatego, że do kwestii interpretacji treści

pełnomocnictwa odniósł się Sąd pierwszej instancji, a Sąd drugiej instancji

stanowisko to podzielił. Oznacza to, że Sąd drugiej instancji uznał za uzasadnione

stanowisko prawne dotyczące sposobu interpretacji treści pełnomocnictwa

przedstawione przez Sąd pierwszej instancji. Z tych względów, nie można przyjąć,

aby uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawierało tego rodzaju uchybienie,

które uniemożliwiałoby dokonanie kontroli kasacyjnej w zakresie prawidłowości

interpretacji treści pełnomocnictwa.

Z ustaleń dokonanych w sprawie wynika, że powód odwołał pełnomocnictwo,

jednakże o czynności tej jego pełnomocnik A. L. dowiedział się dopiero po

ustanowieniu kwestionowanych w pozwie hipotek. Okoliczność, że pełnomocnik

dokonał czynności prawnej w imieniu reprezentowanego w granicach umocowania,

nie wiedząc o fakcie odwołania pełnomocnictwa, w relacji pomiędzy mocodawcą i

jego pełnomocnikiem nie wyklucza uznania działania pełnomocnika za sprzecznego

z łączącą ich ewentualnie umową albo zasadami współżycia społecznego, bowiem

9

pełnomocnik, zgodnie z istotą pełnomocnictwa, tj. stosunku prawnego opartego na

zaufaniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2008 r., I CSK 362/07,

Biul. SN 2008, nr 6), powinien działać zgodnie z domniemaną wolą mocodawcy, a w

każdym razie nie powinien podejmować czynności w imieniu mocodawcy

sprzecznych z rzeczywistą lub domniemaną wolą, chociażby mieściły się one w

zakresie udzielonego pełnomocnictwa. Takie działanie pełnomocnika, aczkolwiek

formalnie poprawne, może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia

społecznego i powodować odpowiedzialność odszkodowawczą pełnomocnika wobec

mocodawcy. Niewątpliwie okoliczności powołane przez powoda w sprawie zmierzały

do wykazania nie tylko faktu odwołania pełnomocnictwa A. L., ale także tego, że

podjęte przez niego czynności były sprzeczne zasadami współżycia społecznego

albowiem szerokie pełnomocnictwo udzielone przez powoda A. L. - pozwalające

nawet na obciążanie nieruchomości powoda dla zabezpieczenia wierzycieli

pełnomocników - zostało udzielone wówczas, gdy mocodawcę i jego pełnomocnika

(ojczyma) oraz jego żonę (M. L. - matkę powoda) łączyły bliskie więzy rodzinne, które

uległy rozpadowi jeszcze przed dokonaniem przez pełnomocnika kwestionowanych

czynności prawnych. Ponadto pełnomocnictwo zostało udzielone w czasie nie tylko

dobrych stosunków rodzinnych łączących wymienione osoby, ale również wówczas, gdy

A. L. i M.L. prowadzili wspólnie działalność gospodarczą, w tym przy wykorzystaniu

składników majątku powoda. Pełnomocnictwo zostało udzielone przez powoda nie tylko

A. L., ale także M. L., co wskazuje na to, że powód, dokonując tej czynności prawnej,

działał w zaufaniu do tych właśnie osób pozostających w dobrze funkcjonującym

związku małżeńskim i prowadzących wspólną działalność gospodarczą. Na tym tle

niewątpliwie więc czynności prawne A. L. jako pełnomocnika powoda, dokonane przez

niego w sytuacji silnego konfliktu rodzinnego pomiędzy A. L., M. L. i powodem oraz

trudności finansowych A. L. i M.L. stanowiły niewątpliwie nadużycie zaufania i lojalności

wobec powoda jako mocodawcy. Można więc uznać, czego nie wykluczył Sąd

Okręgowy, że czynności te były, w relacji między nimi, sprzeczne z zasadami

współżycia społecznego – zasadą lojalności i zaufania.

Uznanie, że działanie pełnomocnika w stosunku do jego mocodawcy było

sprzeczne z zasadami współżycia społecznego nie przesądza o tym, wbrew stanowisku

skarżącego, że czynność prawna zawarta przez pełnomocnika z osobą trzecią jest

10

automatycznie nieważna na podstawie art. 58 § 2 k.c. Należy mieć bowiem na uwadze,

że zgodnie z art. 95 § 2 k.c. czynność prawna dokonana przez przedstawiciela

w granicach umocowania pociąga za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowanego.

Z tego względu istotna jest ocena dokonanej czynności prawnej z punktu widzenia jej

zgodności z zasadami współżycia społecznego nie tylko w relacji pomiędzy mocodawcą

i jego pełnomocnikiem, ale także w relacji pomiędzy mocodawcą i osobą trzecią. Nie jest

wykluczone uznanie za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego czynności

prawnej dokonanej pomiędzy pełnomocnikiem i osobą trzecią, wówczas, gdy osoba

trzecia wiedziała lub ewentualnie przy dołożeniu należytej staranności mogła

dowiedzieć się o zawieraniu czynności prawnej przez pełnomocnika sprzecznych

z wolą jego mocodawcy. Pomijając sytuację ewentualnej zmowy pomiędzy

pełnomocnikiem i osobą trzecią - co mogłoby nawet prowadzić do uznania zawartej

przez nich czynności prawnej za popełnienie przestępstwa, a w konsekwencji

do nieważności czynności prawnej na podstawie art. 58 § 1 k.c. - za sprzeczne

z zasadami współżycia społecznego może być uznane takie działanie osoby

trzeciej, która dokonuje czynności prawnej z pełnomocnikiem, wiedząc

(lub dopuszczając taką ewentualność) o tym, że jest ona nie tylko sprzeczna

z wolą mocodawcy, ale także ma na celu uzyskanie ochrony własnego interesu

majątkowego osoby trzeciej kosztem osoby mocodawcy. Prowadzi to do wniosku,

że brak podstaw do zastosowania w okolicznościach sprawy art. 105 in fine k.c. nie

wyklucza możliwości badania, czy mimo tego czynność prawna dokonana

z udziałem osoby trzeciej i pełnomocnika mocodawcy była sprzeczna z zasadami

współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Brak odniesienia się Sądu Okręgowego

do tego aspektu sprawy uzasadnia uznanie za uzasadnionego zarzutu naruszenia

art. 58 § 2 w zw. z art. 105 k.c. Należy przy tym podkreślić, że art. 58 § 2 k.c.

przewiduje sankcję bezwzględnej nieważności czynności prawnej, co oznacza,

iż powinien ją uwzględnić sąd z urzędu (pomijając pewne specyficzne rodzaje

czynności prawne np. uchwały spółek) w każdym stanie sprawy. Z tej przyczyny,

niezasadne było oczekiwane Sądu Okręgowego i uzależnienie zastosowania tego

przepisu, od skonkretyzowania przez powoda konkretnej zasady współżycia

społecznego, które kwestionowane czynności prawne te mogły naruszać.

11

Z tych względów orzeczono na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. oraz art. 108

§ 2 w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c., jak w sentencji.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.