Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 września 2013 r.

II UK 315/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 315/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 września 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Józef Iwulski

SSN Zbigniew Myszka

Protokolant Ewa Wolna

w sprawie z odwołania H. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Wydziałowi Realizacji Umów

Międzynarodowych

o wysokość emerytury,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 4 września 2013 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 22

listopada 2011 r.,

1) uchyla zaskarżony wyrok w pkt II i III w części dotyczącej

wysokości emerytury z uwzględnieniem liczby okresów

składkowych i nieskładkowych oraz wynagrodzenia osiągniętego

w okresie od 14 lutego 1973 r. do 31 grudnia 1975 r., a także w pkt

IV i V i przekazuje sprawę w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu

do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach

postępowania kasacyjnego;

2

2) oddala skargę kasacyjną w pozostałej części.

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia 19 lutego 2008 r. przeliczył

emeryturę H. K. od 1 sierpnia 2007 r., tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek

o emeryturę w wysokości proporcjonalnej.

Na skutek odwołania ubezpieczonej Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 8

lipca 2010 r. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że nakazał organowi

rentowemu przeliczenie emerytury H. K. przy uwzględnieniu zarobków osiąganych

w czasie zatrudnienia w Branżowym Ośrodku Informatyki i Organizacji Pracy

Zjednoczenia Przemysłu Koncentratów Spożywczych w P. od 14 lutego 1973 r. do

31 grudnia 1975 r. w wysokości równej kwocie obowiązującego w tym okresie

minimalnego wynagrodzenia pracowników proporcjonalnie do okresu zatrudnienia,

w roku 1976 w wysokości 70.563 zł, w roku 1977 w wysokości 58.222 zł oraz przy

uwzględnieniu wynagrodzenia osiąganego w czasie zatrudnienia w Centralnym

Ośrodku Informatyki Drogownictwa w okresie od 7 marca 1978 r. do 31 grudnia

1978 r. w wysokości 44.666 zł, w roku 1979 w wysokości 60.720 zł oraz w roku

1980 w wysokości 5.566 zł. W pozostałym zakresie odwołanie zostało zaś

oddalone, a koszty postępowania między stronami wzajemnie zniesione.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że H. K., urodzona 15 stycznia 1948 r.,

posiada polski okres ubezpieczenia w wymiarze 10 lat, 5 miesięcy i 28 dni

składkowych oraz 3 lat i 6 miesięcy okresów nieskładkowych, a także holenderski

okres ubezpieczenia w wymiarze 23 lat, 10 miesięcy i 21 dni. Ubezpieczona w

okresie od 1 września 1965 r. do 19 czerwca 1969 r. była studentką Wydziału

Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu […], a następnie pracowała od 1

października 1969 r. do 13 lutego 1973 r. w Przedsiębiorstwie Usługowo –

Handlowym Zastosowań Elektronicznej Techniki Obliczeniowej Z./…/ SA, od 14

lutego 1973 r. do 7 marca 1978 r. w Branżowym Ośrodku Informatyki i Organizacji

Pracy Zjednoczenia Przemysłu Koncentratów Spożywczych, a od 7 marca 1978 r.

do 15 lipca 1983 r w Centralnym Ośrodku Informatyki Drogownictwa. W okresie od

4 lutego 1980 r. do 3 lutego 1983 r. wnioskodawczyni przebywała na urlopie

3

wychowawczym, a następnie od 1 kwietnia 1983 r. do 15 lipca 1983 r. na urlopie

bezpłatnym. Od 10 września 1983 r. H. K. przystąpiła do ubezpieczenia na terenie

Holandii, podlegając temu ubezpieczeniu również w dniu poprzedzającym

przyznanie polskiej emerytury, tj. 31 lipca 2007 r., o którą wystąpiła 28 sierpnia

2007 r.

Rozpoznając zarzuty odwołującej się co do liczby okresów składkowych i

nieskładkowych przyjętych przy przyznawaniu prawa do emerytury i obliczaniu jej

wysokości, Sąd Okręgowy wskazał, że z uwagi na osiągnięcie przez

wnioskodawczynię stażu ubezpieczeniowego częściowo w Polsce i częściowo w

Holandii, do sumowania okresów ubezpieczenia przebytych w każdym z tych

państw zastosowanie znajduje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady

(WE) Nr 883/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów

zabezpieczenia społecznego (Dz. U. UE. L. z 2004 r. Nr 166, poz. 1). Chociaż

bowiem rozporządzenie to weszło w Polsce w życie dopiero 1 maja 2010 r., to

zgodnie z jego art. 87 ust. 2, będącym przepisem przejściowym, każdy okres

ubezpieczenia ukończony zgodnie z ustawodawstwem Państw Członkowskich

przed datą wejścia w życie rozporządzenia w zainteresowanym Państwie

Członkowskim jest uwzględniany dla celów ustalenia praw nabywanych na

podstawie przepisów rozporządzenia. W myśl art. 6 rozporządzenia, właściwa

instytucja Państwa Członkowskiego, której ustawodawstwo uzależnia nabycie,

zachowanie, przysługiwanie lub odzyskanie prawa do świadczeń od spełnienia

okresów ubezpieczenia, zatrudnienia, pracy na własny rachunek lub zamieszkania,

bierze pod uwagę w niezbędnym zakresie okresy ubezpieczenia, zatrudnienia,

pracy na własny rachunek lub zamieszkania spełnione na podstawie

ustawodawstwa każdego innego Państwa Członkowskiego, tak jakby były to okresy

spełnione na podstawie stosowanego przez nie ustawodawstwa. Według Sądu

pierwszej instancji wynika z tego, że organ rentowy w sposób prawidłowy obliczył

okresy składkowe i nieskładkowe odwołującej się, ustalając w pierwszej kolejności

liczbę okresów składkowych przebytych w Polsce i uwzględniając liczbę polskich

okresów nieskładkowych w wymiarze nieprzekraczającym 1/3 udowodnionych w

Polsce okresów składkowych (zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998

r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych; jednolity tekst:

4

Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.; dalej jako: ustawa emerytalna), a

następnie dodając okresy ubezpieczenia przebyte w Holandii, tak jakby były to

okresy spełnione na podstawie przepisów krajowych.

Za nietrafne uznane zostały przez Sąd Okręgowy również zarzuty

odwołującej się do okresu, z którego organ rentowy przyjął podstawę wymiaru

składki na ubezpieczenia społeczne do ustalenia podstawy wymiaru emerytury.

Sąd ten podniósł, że zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy emerytalnej, podstawę

wymiaru emerytury lub renty dla osób posiadających okresy ubezpieczenia za

granicą, o których mowa w art. 8, ustala się na zasadach określonych w art. 15-17

tej ustawy. Jednakże w myśl art. 18 ust. 3 ustawy emerytalnej, jeżeli w ciągu 20 lat

poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę lub

rentę, zainteresowany nie był ubezpieczony w Polsce, podstawę wymiaru

emerytury lub renty stanowi przeciętna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia

społeczne lub ubezpieczenia emerytalne i rentowe w okresie kolejnych 10 lat

kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zainteresowany

przystąpił po raz pierwszy do ubezpieczenia za granicą. Ubezpieczona złożyła

wniosek o emeryturę 28 sierpnia 2007 r., nie podlegając ubezpieczeniu w Polsce

już od lutego 1983 r., wobec czego do jej sytuacji znajduje wprost zastosowanie

art. 18 ust. 3 ustawy emerytalnej, a tym samym podstawę wymiaru emerytury

stanowi przeciętna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z

okresu od stycznia 1973 r. do grudnia 1982 r. (10 lat poprzedzających

bezpośrednio rok, w którym przystąpiła do ubezpieczenia za granicą, co nastąpiło

w 1983 r.). Nie ma zatem możliwości przyjęcia za podstawę wymiaru emerytury

przeciętnej podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne z żadnego

innego okresu, w tym z lat 1970 – 1979, jak tego oczekiwałaby odwołująca się.

Odnosząc się do zastrzeżeń ubezpieczonej do wysokości wynagrodzenia

przyjętego przez organ rentowy w poszczególnych latach okresu od 1973 r. do

1982 r. do obliczenia wysokości świadczenia, Sąd pierwszej instancji wskazał, że

zarobki wnioskodawczyni w Przedsiębiorstwie Usługowo – Handlowym Zastosowań

Elektronicznej Techniki Obliczeniowej Z./…/ SA zostały ustalone na podstawie

zaświadczenia Rp – 7, sporządzonego w oparciu o akta osobowe odwołującej się.

Brak było podstaw do kwestionowania wskazanej w tym zaświadczeniu kwoty

5

wynagrodzenia za okres od 1 stycznia do 13 lutego 1973 r. i powiększania jej o

rzekomo przysługującą wnioskodawczyni premię. Jedynym środkiem dowodowym

na tę okoliczność były bowiem zeznania świadków, którym Sąd Okręgowy nie dał

wiary co do wypłacania ubezpieczonej premii w określonej wysokości. Nie było zaś

możliwości ustalenia tego faktu na podstawie premii uzyskiwanej przez świadków,

skoro jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2007 r., I UK 36/07

(LEX nr 390123), nie jest możliwe przeliczenie wysokości emerytury w oparciu o

jakąś hipotetyczną uśrednioną wielkość premii uzyskiwanej przez ubezpieczonego,

wywiedzioną z wysokości premii wypłacanych innym pracownikom.

Za okres pracy od 14 lutego 1973 r. do 31 grudnia 1975 r. w Branżowym

Ośrodku Informatyki i Organizacji Pracy Zjednoczenia Przemysłu Koncentratów

Spożywczych brak jest natomiast jakiejkolwiek dokumentacji. Jedyny dowód na

okoliczność wysokości wynagrodzenia osiąganego przez ubezpieczoną w tym

okresie, jakim były zeznania świadków I. N. i E. T., Sąd Okręgowy ocenił jako

niemogący być podstawą jakichkolwiek ustaleń w tym zakresie. Żaden ze świadków

nie wskazał bowiem na konkretną wysokość wynagrodzenia osiąganego przez

wnioskodawczynię, a uśrednione obliczenie wysokości wynagrodzenia – oparte na

wynagrodzeniu osiąganym przez innych pracowników – nie może oddać

indywidualnych cech właściwych dla danego stosunku pracy. Sąd pierwszej

instancji zwrócił też uwagę, że w związku z brakiem dokładnych danych co do tego,

w jakich datach w spornym okresie odwołująca się zajmowała konkretne

stanowiska, nie było również możliwe ustalenie jej wynagrodzenia w oparciu o

taryfikator wynagrodzenia zawarty w załączniku do uchwały Rady Ministrów z dnia

11 lipca 1968 r. Stąd za podstawę wymiaru składek w tym okresie należało przyjąć

obowiązujące w tym czasie minimalne wynagrodzenie, stosownie do art. 15 ust. 2a

ustawy emerytalnej.

Z uwagi na to, że odwołująca się w toku postępowania sądowego

przedłożyła zaświadczenie Rp – 7, dokumentujące jej wynagrodzenie osiągnięte w

1976 r. w Branżowym Ośrodku Informatyki i Organizacji Pracy Zjednoczenia

Przemysłu Koncentratów Spożywczych, Sąd Okręgowy przyjął podstawę wymiaru

składek za ten okres w wysokości wynikającej z tego dokumentu.

6

Odnośnie do wynagrodzenia uzyskiwanego przez ubezpieczoną w

Centralnym Ośrodku Informatyki Drogownictwa Sąd pierwszej instancji, na

podstawie złożonych dokumentów oraz opinii biegłej do spraw rachunkowości

ustalił, że jego wysokość w latach 1978, 1979 i 1980 wyniosła odpowiednio:

57.662 zł, 60.720 zł i 5.566 zł.

Co do okresu, w którym odwołująca się przebywała na urlopie

wychowawczym, tj. od 4 lutego 1980 r. do 3 lutego 1983 r., Sąd Okręgowy

zaakceptował stanowisko organu rentowego, że za te lata powinna być przyjęta

zerowa podstawa wymiaru świadczenia, ponieważ w tym czasie ubezpieczona nie

osiągała żadnych dochodów.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie było też podstaw do uwzględnienia

żądania wnioskodawczyni odnoszącego się do przyznania od organu rentowego

odsetek z tytułu opóźnienia w ustaleniu prawa do emerytury. Stosownie do art. 85

ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

(jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.; dalej jako: ustawa

systemowa), jeżeli Zakład – w terminach przewidzianych w przepisach

określających zasady przyznawania i wypłacania świadczeń pieniężnych z

ubezpieczeń społecznych lub świadczeń zleconych do wypłaty na mocy odrębnych

przepisów lub umów międzynarodowych – nie ustalił prawa do świadczenia lub nie

wypłacił tego świadczenia, jest obowiązany do wypłaty odsetek od tego

świadczenia w wysokości odsetek ustawowych określonych przepisami prawa

cywilnego. Zgodnie zaś z art. 118 ustawy emerytalnej, organ rentowy wydaje

decyzję w sprawie prawa do świadczenia lub ustalenia jego wysokości po raz

pierwszy w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do

wydania decyzji. W niniejszej sprawie, według Sądu pierwszej instancji, taką

okolicznością była korespondencja holenderskiej instytucji ubezpieczeniowej z dnia

16 stycznia 2008 r. z potwierdzeniem przebytych tam przez odwołującą się okresów

ubezpieczenia, która została przetłumaczona 23 stycznia 2008 r. Zaskarżoną

decyzję wydano natomiast 19 lutego 2008 r., a zatem przed upływem 30 dni od

wyjaśnienia ostatniej okoliczności.

Sąd Okręgowy uznał również, że wnioskodawczyni nie przysługuje prawo do

jednorazowej wypłaty, o której mowa w art. 194b ustawy emerytalnej, bowiem

7

zgodnie z ust. 2 tego artykułu, wypłata ta była realizowana tylko w marcu 2005 r. i w

marcu 2006 r., zaś odwołująca się uzyskała prawo do emerytury dopiero od dnia 1

sierpnia 2007 r.

Sąd Apelacyjny, rozpoznając sprawę na skutek apelacji ubezpieczonej,

wyrokiem z dnia 22 listopada 2011 r.:

1. uchylił zaskarżony wyrok w pkt 2 w zakresie dotyczącym oddalenia

odwołania w przedmiocie żądania jednorazowej wypłaty i w tej części odwołanie

odrzucił;

2. zmienił zaskarżony wyrok w pkt 1 i 2, ustalając że wynagrodzenie H. K. w

1973 r. wyniosło 14.160, 71 zł, w 1975 r. wyniosło 29.500 zł, w 1977 r. wyniosło

69.972 zł, w 1978 r. wyniosło 57.662 zł;

3. oddalił apelację w pozostałym zakresie;

4. zmienił zaskarżony wyrok w pkt 3 w ten sposób, że zasądził od organu

rentowego na rzecz ubezpieczonej kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów

zastępstwa procesowego za pierwszą instancję;

5. zasądził od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej kwotę 150 zł

tytułem zwrotu kosztów postępowania za drugą instancję.

Sąd odwoławczy wskazał, że w jego ocenie zebrane dowody przemawiały za

koniecznością zmiany ustaleń Sądu Okręgowego w zakresie wysokości

wynagrodzenia ubezpieczonej w 1973 r., w 1975 r. oraz w latach 1977 – 1978.

Zarobki wnioskodawczyni za rok 1973 należało określić kwotą 14.160,71 zł, na

którą składa się wynagrodzenie za okres od 1 stycznia do 13 lutego 1973 r.

wykazane w zaświadczeniu Rp-7 jako kwota 3.660,71 zł oraz najniższe

wynagrodzenie za okres od 15 lutego do 31 grudnia 1973 r. w ogólnej kwocie

10.500 zł. Ustalenie zarobków H. K. w 1975 r. na kwotę 29.500 zł ma natomiast za

podstawę założenie, że w okresie od stycznia do lipca tego roku jej wynagrodzenie

nie było niższe niż najniższe wynagrodzenie dla pracowników uspołecznionych

zakładów pracy (7 x 1200 zł = 8400 zł), a od sierpnia do grudnia tego roku zarabiała

4.300 zł miesięcznie (5 x 4300 zł = 21.500 zł). Zarobki wnioskodawczyni za 1977 r.

w wysokości 69.972 zł dokumentuje odpowiedni zapis w legitymacji

ubezpieczeniowej. Zasadne było też ustalenie wynagrodzenia ubezpieczonej za

8

cały 1978 r. w wysokości 57.662 zł, a nie tylko za okres od 7 marca do 31 grudnia

1978 r. w wysokości 44.666 zł. Do tej ostatniej kwoty należało bowiem dodać

wynagrodzenie uwidocznione w legitymacji ubezpieczeniowej na kwotę 12.996 zł.

Zdaniem Sądu drugiej instancji, apelacja postulująca dalej idące zmiany w

zakresie wysokości wynagrodzenia odwołującej się, zwłaszcza odnośnie do lat

1973 – 1975, nie zasługiwała na uwzględnienie, bowiem żądała ona podwyższenia

ustalonych zarobków o odpowiedni procent premii lub przyjęcia do obliczeń

rzeczywistego a nie najniższego wynagrodzenia, przedstawiając dla ustalenia tej

okoliczności jedynie dowody z zeznań świadków, które prawidłowo ocenił Sąd

Okręgowy jako niedające podstaw do takich ustaleń, ponieważ „im pewniejsze są

zeznania świadków na temat okoliczności sprzed 30 lat, dotyczących innych osób,

dla których bazą jest własna pamięć, tym bardziej ostrożna powinna być sądowa

ocena takiego dowodu”. Sąd Apelacyjny zwrócił nadto uwagę na treść

zachowanego dokumentu z akt osobowych ubezpieczonej, której wynagrodzenie

od 1 stycznia 1971 r. zostało określone na kwotę 2 300 zł i kwartalną premię

regulaminową do 20%, co nie pozwala na uznanie takiej premii za stały i pewny

składnik wynagrodzenia, od którego odprowadzono składki.

Za chybiony Sąd odwoławczy uznał także zarzut naruszenia art. 18 ustawy

emerytalnej, podnosząc że do sytuacji wnioskodawczyni ma zastosowanie wprost

ust. 3 tego artykułu, co prawidłowo stwierdził Sąd Okręgowy. Nie ma zatem

możliwości ustalenia podstawy wymiaru emerytury w oparciu o wynagrodzenie

uzyskiwane przez apelującą w jakimkolwiek innym dziesięcioleciu niż lata 1973 –

1982. Jak wskazał Sąd Apelacyjny, „wprawdzie art. 18 ust. 1 powołanej ustawy

stanowi, iż podstawę wymiaru emerytury lub renty dla osób posiadających okresy

ubezpieczenia za granicą ustala się na zasadach określonych w art. 15 – 17, a co

za tym idzie z uwzględnieniem okresu faktycznego podlegania ubezpieczeniu

(przywilej wyboru dziesięciolecia przez zainteresowanego), jeżeli nie można ustalić

podstawy wymiaru renty, ale ust. 2 i ust. 3 należy traktować jako przepisy

szczególne dotyczące osób posiadających okresy za granicą i skoro normują one

daną kwestię, to nie ma możliwości posługiwania się innymi, tym bardziej, że

dotyczą one renty z tytułu niezdolności do pracy, a nie emerytury”.

9

Jako bezskuteczny Sąd drugiej instancji ocenił też zarzut naruszenia art. 87

ust. 8 w związku z art. 87 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady

(WE) Nr 883/2004, albowiem „rozporządzenie to nie stanowiło podstawy prawnej

przedmiotowej decyzji. Zaskarżona decyzja, wydana 19 lutego 2008 r., jako

podstawę prawną wymienia ustawę z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz Rozporządzenie Rady EWG

1408/71 w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego…(Dz. Urz.

WE L 149 z 1971 r. ze zm.).”

Odnośnie natomiast do zarzutu naruszenia art. 194b ustawy emerytalnej Sąd

odwoławczy wskazał, że zaskarżona decyzja, która wyznacza zakres sądowej

kontroli w niniejszej sprawie, w ogóle nie dotyczy jednorazowej wypłaty, o jakiej

mowa w tym przepisie. Z tego względu Sąd Okręgowy w ogóle nie powinien

zajmować się merytorycznie tą kwestią, albowiem odwołanie w tym zakresie

podlegało odrzuceniu.

Za prawidłowe Sąd Apelacyjny uznał zaś rozstrzygnięcie Sądu pierwszej

instancji odnoszące się do ustalenia holenderskiego okresu ubezpieczenia oraz

żądania odsetek, podnosząc że przetłumaczenie korespondencji z holenderskiej

instytucji ubezpieczeniowej było konieczne i nie zajęło organowi rentowemu zbyt

wiele czasu. Czynności tych nie można traktować jako zbędnych i zmierzających do

przewlekłości postępowania, której konsekwencją jest zobowiązanie do wypłaty

odsetek po myśli art. 85 ust. 1 ustawy systemowej.

Ubezpieczona wywiodła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego i

skarżąc go w całości, zarzuciła:

I. naruszenie prawa materialnego, tj.:

1. art. 87 ust. 2 w związku z art. 87 ust. 1 i w związku z art. 87 ust. 8

rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 83/2004 r. z dnia 29

kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego,

przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że zarzut postawiony

w tym zakresie wyrokowi Sądu pierwszej instancji nie jest zasadny z uwagi na fakt,

że skarżona decyzja w ramach podstawy prawnej nie wymienia przedmiotowego

rozporządzenia, gdy tymczasem adresatem tego zarzutu nie była decyzja a wyrok

Sądu pierwszej instancji, w którym Sąd skorzystał z regulacji przedmiotowego

10

rozporządzenia w zakresie art. 87 ust. 2, pomimo że skarżąca nie złożyła wniosku o

podleganie ustawodawstwu mającemu zastosowanie na mocy przepisów

rozporządzenia, przy czym nie ma znaczenia to, że jego art. 87 ust. 2 pozwala

uwzględniać ukończone przed wejściem w życie rozporządzenia okresy

ubezpieczenia, albowiem regulacje tego rozporządzenia mogły znaleźć

zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy dopuszczalnym było jego stosowanie oraz

gdy skarżąca złożyłaby wniosek, o którym powyżej mowa;

2. art. 85 ust. 1 ustawy systemowej w związku z art. 118 ust. 1 ustawy

emerytalnej, przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że brak

jest podstaw do przyznania odwołującej się odsetek z tytułu opóźnienia wypłaty

należnego jej świadczenia z uwagi na fakt, że w ocenie Sądu drugiej instancji

przetłumaczenie korespondencji z holenderskiej instytucji ubezpieczeniowej było

konieczne oraz nie zajęło ZUS zbyt wiele czasu, gdy tymczasem takie

rozumowanie abstrahuje od faktu, że ZUS dopiero po upływie 50 dni od złożenia

wniosku zwrócił się drogą pocztową (pomimo możliwości skorzystania z drogi

elektronicznej) do holenderskiej instytucji o przedmiotowy dokument, którego

tłumaczenie przez organ rentowy zajęło ponad 30 dni, przez co takie zachowanie

należy uznać za zawinione i upoważniające do żądania odsetek;

3. art. 18 ust. 1, ust. 2 oraz ust. 3 ustawy emerytalnej w związku z art. 2a ust.

1, ust. 2 pkt 1, pkt 2, pkt 3 ustawy systemowej w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji

RP oraz w związku z art. 6 ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii

Europejskiej w zakresie równego traktowania oraz w związku z art. 3 ust. 1

rozporządzenia Rady (EWG) Nr 1408/71 z dnia 14 czerwca 1971 r. w sprawie

stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych i

ich rodzin przemieszczających się we Wspólnocie, przez jego niewłaściwe

zastosowanie, polegające na braku zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji w

zakresie okresu przyjętego do wyliczenia wymiaru składek, pomimo tego, że Sąd

drugiej instancji dopuścił „(…) możliwość ustalenia innego okresu np. takiego jaki

proponuje skarżąca, co w ocenie skarżącej stanowi naruszenie zasady równego

traktowania w zakresie zabezpieczenia społecznego, tj. obejmującego lata 1970 –

1979”;

11

4. art. 45 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 1408/71 z dnia 14 czerwca

1971 r. w związku z art. 2a ust. 1, ust. 2 pkt 1, pkt 2, pkt 3 ustawy systemowej w

związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP oraz w związku z art. 6 ustawy o wdrożeniu

niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania oraz w

związku z art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 1408/71 z dnia 14 czerwca

1971 r., przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na braku zmiany wyroku

Sądu pierwszej instancji w zakresie nieuwzględnienia wszystkich okresów

ubezpieczenia ukończonych i osiągniętych przez odwołującą się w trakcie jej

kariery zawodowej, w tym okresów ubezpieczenia ukończonych w Holandii, dla

potrzeb ustalenia granicy, jakiej nie mogą przekroczyć okresy nieskładkowe w

stosunku do okresów składkowych, przewidzianej w art. 5 ust. 2 ustawy emerytalnej,

a także w zakresie błędnego uznania, że okresy ubezpieczenia nieukończone z

tytułu rezydowania (zamieszkania) w Holandii uprawniają do uzyskania emerytury

w Polsce, podczas gdy w oparciu o przepisy powyższej ustawy nie są to okresy

równorzędne z okresami zatrudnienia;

5. art. 65 k.c. „w zw. z treścią dokumentu k-19 – akta osobowe H. K. –

koperta k-318 a.s.”, przez uznanie, że premia regulaminowa w wysokości 20% była

przyznawana i wypłacana kwartalnie, gdy tymczasem premia była przyznawana

miesięcznie, a jedynie wypłacana kwartalnie, co wynika z zaświadczenia B. W. o

zatrudnieniu i wynagrodzeniu z dnia 27 września 2000 r., na którym przy użyciu

tożsamego sformułowania „i kwartalna premia regulaminowa do 20%” na angażu z

dnia 17 maja 1971 r. premia w wysokości 20% została wyliczona w oparciu o

całoroczną wysokość osiąganego przez B. W. wynagrodzenia zasadniczego

(przedmiotowy dokument został złożony w niniejszej sprawie przed Sądem

Okręgowym wraz z pismem procesowym z dnia 10 lutego 2009 r.);

6. art. 194b ust. 1 i ust. 2 ustawy emerytalnej, przez jego błędną wykładnię

polegającą na uznaniu, że brak jest podstaw do jego zastosowania z uwagi na fakt,

iż jednorazowa wypłata przewidziana w tym przepisie była realizowana tylko w

marcu 2005 r. oraz w marcu 2006 r., gdy tymczasem ta realizacja dotyczy jedynie

czasu faktycznej, rzeczywistej wypłaty przedmiotowego świadczenia, które

przysługuje w każdym roku, w którym występowała niska wysokość świadczenia

12

emerytalnego, przy jednoczesnej (obecnie) wypłacie tego jednorazowego

świadczenia w marcu roku kalendarzowego, w którym jest wypłacane;

II. naruszenie prawa procesowego, tj.:

1. art. 382 k.p.c. oraz art. 378 § 1 w związku z art. 385 w związku z art. 316 §

1 k.p.c., przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na nierozpoznaniu zarzutu

zawartego w apelacji, a odnoszącego się do nieprawidłowych ustaleń faktycznych

Sądu pierwszej instancji, polegających na przyjęciu, że wynagrodzenie odwołującej

się za okres od 4 lutego 1980 r. do 15 lipca 1983 r. wyniosło 0 zł, gdy tymczasem z

zebranego w sprawie materiału dowodowego, a zwłaszcza legitymacji

ubezpieczeniowej H. K. wynika, że w roku 1983 wynagrodzenie odwołującej się

wyniosło 20.989 zł;

2. art. 382 k.p.c. oraz art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. w

związku z art. 328 § 2 k.p.c., przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na

braku ustosunkowania się do uchwały Rady Ministrów nr 215/68 z dnia 11 lipca

1968 r., a w szczególności do załącznika nr 1 „tabele stanowisk, kwalifikacji i

wynagrodzenia zasadniczego pracowników zatrudnionych w ośrodkach

obliczeniowych” (złożonego w Sądzie Okręgowym wraz z pismem odwołującej się z

dnia 11 sierpnia 2008 r.), wobec czego „wszelkie odmienne ustalenia względem

danych z tego aktu prawnego są nieprawidłowe (tym bardziej, że z pozostałych

dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, jak choćby świadectw pracy,

wynika, że H. K. zajmowała stanowiska programisty i starszego programisty),

niemniej jednak skoro Sądy dysponowały wspomnianymi informacjami oraz

dokumentami, to brak odniesienia się do nich oraz argumentacji ich dotyczących

stanowi uchybienie w/w przepisom wskazanym w niniejszym zarzucie (na

marginesie wskazać należy, że nawet gdyby pominąć pozostały materiał dowodowy,

to na podstawie wspomnianej uchwały wynagrodzenie odwołującej musiało wynosić

minimum 4000 zł na stanowisku starszego programisty (par. 19.3), w okresie od 1

sierpnia 1974 r. do 31 lipca 1975 r. )”;

3. art. 382 k.p.c. oraz art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. w

związku z art. 328 § 2 k.p.c., przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na

braku ustosunkowania się do dowodu z zeznań świadka I. N. „(na stronie 23

13

uzasadnienia odniesiono się jedynie formalnie do zeznań B. W., B. B. oraz E. T.),

choć świadek ten zeznała, że <w skład wynagrodzenia wchodziło wynagrodzenie

podstawowe plus premia. Premia wynosiła zawsze 20% wynagrodzenia. Nie

zdarzało się, by pracownicy w okresie od 14 lutego 1973 roku do dnia 31 grudnia

1975 roku nie otrzymywali premii, bądź mieli ją obniżoną. Była to premia

regulaminowa. Wiem, że czasami pracownicy otrzymywali nagrody, ale premia była

niezmienna regulaminowa>, przesądzając tym samym o stałym charakterze tego

elementu wynagrodzenia skarżącej”;

4. art. 382 k.p.c. oraz art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. w

związku z art. 328 § 2 k.p.c., przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na

niespójności treści uzasadnienia z sentencją wyroku, przejawiającą się w przyjęciu

w pkt II sentencji wyroku oraz jego uzasadnieniu, że wynagrodzenie H. K. w 1975 r.

wyniosło 29.500 zł, gdy tymczasem po zsumowaniu ustalonych i przyjętych przez

Sąd drugiej instancji wynagrodzeń za 1975 r. należałoby przyjąć, że w tym roku

wynagrodzenie równe było kwocie 29.900 zł (8.400 zł + 21.500 zł);

5. art. 382 k.p.c. oraz art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. w

związku z art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 236 k.p.c., przez ich niewłaściwe

zastosowanie polegające na braku ustosunkowania się do wniosków dowodowych

zgłoszonych w piśmie procesowym z dnia 10 czerwca 2011 r. oraz w apelacji,

przez co odwołująca się, jak i Sąd Najwyższy zostali pozbawieni możliwości oceny

prawidłowości zastosowanych przez Sąd drugiej instancji przepisów, a w dalszej

kolejności decyduje to o istotności uchybienia i jego zdecydowanym wpływie na

treść wyroku, skoro wnioski dowodowe zmierzały do wykazania rzeczywistego

wynagrodzenia, jakie otrzymywała ubezpieczona;

6. art. 382 k.p.c. oraz art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. w

związku z art. 328 § 2 k.p.c., przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na

braku ustosunkowania się do zarzutów zawartych w apelacji, a zwłaszcza do

zarzutów umiejscowionych w pkt 3 oraz w pkt 2 apelacji, przez co wyrok Sądu

pierwszej instancji nie został poddany merytorycznej kontroli, a to w dalszej

perspektywie uniemożliwia zweryfikowanie poprawności rozstrzygnięcia Sądu

drugiej instancji;

14

7. art. 98 § 1, art. 98 § 2 oraz art. 100 k.p.c., przez jego niewłaściwe

zastosowanie polegające na pominięciu znaczących kosztów, jakie w niniejszej

sprawie poniosła ubezpieczona oraz znacznego upływu czasu, przez jaki

prowadzone było postępowanie, a także wymaganego nakładu sił i środków

związanych ze skomplikowanym charakterem sprawy, co w dalszej konsekwencji

winno spowodować zasądzenie na rzecz odwołującej się kosztów postępowania

pokrywających poniesione przez nią wydatki.

Opierając skargę na takich podstawach, ubezpieczona wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i wydanie wyroku co do istoty sprawy, tj.

„uwzględnienie w całości odwołania H. K., m.in. poprzez zobowiązanie organu

rentowego do wypłacania odwołującej jednorazowej wypłaty, o jakiej stanowi

przepis art. 194b oraz przyjęcie, że wynagrodzenie odwołującej za okres od dnia 4

lutego 1980 r. do dnia 15 lipca 1983 r. wyniosło 20.989 zł, jak i przyjęcie, że

wynagrodzenie odwołującej w 1975 r. wyniosło 29.900 zł”, ewentualnie o uchylenie

tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz odwołującej się

kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych w maksymalnej

wysokości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odnosząc się do poszczególnych zarzutów skarżącej, wskazać należy, że:

1. Zgodnie z art. 367 § 1 k.p.c., apelacja przysługuje od wyroku sądu

pierwszej instancji. Obowiązkiem sądu drugiej instancji jest zatem rozpoznanie

zarzutów odnoszących się do tego orzeczenia, w tym dotyczących oparcia

rozstrzygnięcia na niewłaściwej podstawie prawnej (por. art. 378 § 1 k.p.c.). Ta

sama zasada obowiązuje w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych,

niezależnie od tego, że wyrok sądu pierwszej instancji poprzedzony jest decyzją

organu rentowego i do niej się odnosi. Sąd ubezpieczeń społecznych nie jest

związany podstawą prawną zaskarżonej decyzji (por. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 2 października 2008 r., I UK 88/08, OSNP 2010r. nr 7–8, poz. 100), a zatem,

jeżeli wyrok sądu pierwszej instancji opiera się na innej podstawie prawnej niż

15

poprzedzająca go decyzja, to powinnością sądu odwoławczego jest przede

wszystkim odniesienie się do przepisów prawnych zastosowanych przez sąd

niższej instancji do rozstrzygnięcia sporu. Rację ma zatem skarżąca, że Sąd

Apelacyjny w istocie nie rozpoznał jej zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy

art. 87 ust. 8 w związku z art. 87 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i

Rady (WE) Nr 883/2004 przez jego zastosowanie, podnosząc że „rozporządzenie

to nie stanowiło podstawy prawnej przedmiotowej decyzji. Zaskarżona decyzja,

wydana 19 lutego 2008 r., jako podstawę prawną wymienia ustawę z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

oraz Rozporządzenie Rady EWG 1408/71 w sprawie stosowania systemów

zabezpieczenia społecznego…(Dz. Urz. WE L 149 z 1971 r. ze zm.).” Zauważyć

przy tym należy, że stanowisko Sądu pierwszej instancji o możliwości skorzystania

z przepisów rozporządzenia nr 83/2004 w stanie faktycznym sprawy było

nieuprawnione. Rozporządzenie weszło bowiem w życie w Polsce dopiero 1 maja

2010 r., gdy tymczasem ubezpieczona złożyła wniosek o emeryturę w sierpniu

2007 r., a świadczenie przyznano jej decyzją z 19 lutego 2008 r. Z art. 87 ust. 1

rozporządzenia wynika zaś, że nie daje ono podstawy do nabycia jakichkolwiek

praw w okresie poprzedzającym datę jego wejścia w życie. Oznacza to, że art. 87

ust. 2 rozporządzenia, zgodnie z którym każdy okres ubezpieczenia ukończony

zgodnie z ustawodawstwem Państw Członkowskich przed datą wejścia w życie

rozporządzenia w zainteresowanym Państwie Członkowskim jest uwzględniany dla

celów ustalenia praw nabywanych na podstawie przepisów rozporządzenia, nie

odnosi się do osób z ustalonym przed datą jego wejścia w życie prawem do

emerytury, chyba że złożą one wniosek o ponowne rozpatrzenie ich praw na

podstawie przepisów tego rozporządzenia (por. art. 87 ust. 5 rozporządzenia).

Skarżąca takiego wniosku zaś nie składała, a więc nie było podstaw do

zastosowania do rozstrzygnięcia sprawy art. 6 rozporządzenia.

2. Żądania ubezpieczonej podlegały rozpoznaniu w oparciu o przepisy

poprzednio obowiązującego rozporządzenia Rady (EWG) Nr 1408/71 z dnia 14

czerwca 1971 r. w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do

pracowników najemnych, osób prowadzących działalność na własny rachunek i do

członków ich rodzin przemieszczających się we Wspólnocie (Dz. U. UE Polskie

16

wydanie specjalne Tom 01, Rozdział 05, s. 35 ze zm. w wersji zmienionej i

uaktualnionej rozporządzeniem Rady (WE) Nr 1992/06 Parlamentu Europejskiego i

Rady z dnia 18 grudnia 2006 r.). Odwołać w szczególności się należy do art. 45 ust.

1 rozporządzenia Nr 1408/71, którego treść jest zbieżna z treścią art. 6

rozporządzenia Nr 83/2004 i który stanowi, że jeżeli ustawodawstwo Państwa

Członkowskiego uzależnia nabycie, zachowanie lub odzyskanie prawa do

świadczeń na podstawie systemu niebędącego systemem specjalnym w

rozumieniu ust. 2 lub 3, od ukończenia okresów ubezpieczenia lub zamieszkania,

właściwa instytucja tego Państwa Członkowskiego uwzględnia, w razie potrzeby,

okresy ubezpieczenia lub zamieszkania ukończone zgodnie z ustawodawstwem

innego Państwa Członkowskiego, w ramach systemu powszechnego lub

specjalnego, obejmującego pracowników najemnych lub osoby prowadzące

działalność na własny rachunek. W tym celu uwzględnia się te okresy tak jak

okresy ukończone zgodnie z ustawodawstwem stosowanym przez tę instytucję.

Skarżąca trafnie zarzuca, że doszło do naruszenia tego przepisu przez

zaprezentowany w wyroku sposób ustalania posiadanych przez nią w Polsce

okresów nieskładkowych. Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 3 marca

2011 r. w sprawie C-440/09 stwierdził bowiem, że art. 45 ust. 1 rozporządzenia Nr

1408/71 należy interpretować w ten sposób, że przy ustalaniu minimalnego okresu

ubezpieczenia wymaganego prawem krajowym w celu nabycia prawa do emerytury

przez pracownika migrującego instytucja właściwa danego państwa

członkowskiego powinna uwzględnić, dla potrzeb ustalenia granicy, jakiej nie mogą

przekroczyć okresy nieskładkowe w stosunku do okresów składkowych,

przewidzianej w uregulowaniu tego państwa członkowskiego, wszystkie okresy

ubezpieczenia osiągnięte przez pracownika migrującego w trakcie kariery

zawodowej, w tym okresy ubezpieczenia osiągnięte w innych państwach

członkowskich (por. też wyrok Sadu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2011 r., I UK

163/11, OSNP 2012r. nr 15-16, poz. 201). W prawie polskim granicę tę określa art.

5 ust. 2 ustawy emerytalnej, który stanowi, że przy ustalaniu prawa do emerytury i

renty oraz obliczaniu ich wysokości okresy nieskładkowe uwzględnia się w

wymiarze nieprzekraczającym jednej trzeciej udowodnionych okresów składkowych.

Wobec tego nietrafnie Sąd Apelacyjny uznał, że okresy nieskładkowe uwzględniane

17

przy ustalaniu prawa do emerytury nie mogą przekraczać 1/3 wyłącznie polskich

okresów składkowych. W celu ustalenia stażu emerytalnego przez pracownika

migrującego uwzględnione powinny być bowiem okresy nieskładkowe ukończone w

Polsce w wymiarze nieprzekraczającym jednej trzeciej sumy okresów składkowych

w Polsce i w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej, a konkretnie w

odniesieniu do wnioskodawczyni – w Polsce i w Holandii.

3. Za niezasadne uznać należy zaś zarzuty odwołującej się do okresu, z

którego organ rentowy przyjął podstawę wymiaru składki na ubezpieczenia

społeczne do ustalenia podstawy wymiaru emerytury. Zgodnie z art. 18 ust. 1

ustawy emerytalnej, podstawę wymiaru emerytury lub renty dla osób posiadających

okresy ubezpieczenia za granicą, o których mowa w art. 8, ustala się na zasadach

określonych w art. 15-17 tej ustawy. Jednakże w myśl art. 18 ust. 3 ustawy

emerytalnej, jeżeli w ciągu 20 lat poprzedzających bezpośrednio rok, w którym

zgłoszono wniosek o emeryturę lub rentę, zainteresowany nie był ubezpieczony w

Polsce, podstawę wymiaru emerytury lub renty stanowi przeciętna podstawa

wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne lub ubezpieczenia emerytalne i

rentowe w okresie kolejnych 10 lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio

rok, w którym zainteresowany przystąpił po raz pierwszy do ubezpieczenia za

granicą. Ubezpieczona złożyła wniosek o emeryturę 28 sierpnia 2007 r., nie

podlegając ubezpieczeniu w Polsce już od 1983 r., wobec czego do jej sytuacji

znajduje wprost zastosowanie art. 18 ust. 3 ustawy emerytalnej, a tym samym

podstawę wymiaru emerytury stanowi przeciętna podstawa wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne z okresu od stycznia 1973 r. do grudnia 1982 r. (10 lat

poprzedzających bezpośrednio rok, w którym przystąpiła do ubezpieczenia za

granicą, co nastąpiło w 1983 r.). Nie ma zatem możliwości przyjęcia za podstawę

wymiaru emerytury przeciętnej podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia

społeczne z żadnego innego okresu, w tym z lat 1970 – 1979, jak tego

oczekiwałaby odwołująca się. Brak jest przy tym podstaw do stwierdzenia, że takie

rozwiązanie ustawowe jest sprzeczne z zasadą równości ubezpieczonych

wyrażoną w art. 2a ustawy systemowej. Przepis ten statuuje zasadę równego

traktowania ubezpieczonych i można go rozumieć jako uszczegółowienie ogólnej

zasady równości z art. 32 Konstytucji RP. Konstytucyjna zasada równości jest

18

jednym ze środków ochrony praw i wolności jednostki. Stanowi też zasadnicze

kryterium oceny istniejących regulacji prawnych. Zakłada równość w znaczeniu

formalnym, a nie faktycznym, a zatem rozumiana być powinna jako równoprawność,

równość co do posiadanych uprawnień, a nie realna równość wszystkich

podmiotów w każdej sytuacji. Wynika z niego nakaz jednakowego regulowania

sytuacji prawnej wszystkich osób znajdujących się w podobnej sytuacji prawnej.

Zgodnie z utrwaloną już linią doktryny konstytucyjnej oraz orzecznictwa Trybunału

Konstytucyjnego istota zasady równości sprowadza się do nakazu adresowanego

do władzy publicznej takiego samego pod względem prawnym traktowania

podmiotów należących do tej samej kategorii, klasy podmiotów wyróżnionych ze

względu na daną cechę lub kryterium uznawane za prawnie doniosłe (relewantne) z

punktu widzenia ukształtowania treści stosunku prawnego, a więc związanych z

nim praw i obowiązków, łączącego tę wyróżnioną kategorię podmiotów z władzą

publiczną. Za istotę równości w rozumieniu art. 32 ust. 1 Konstytucji Trybunał

Konstytucyjny uważa równe traktowanie adresatów norm, którzy charakteryzują się

w równym stopniu określoną cechą prawnie relewantną. Zasada równości daje się

zatem wyrazić w formule, w myśl której nie wolno tworzyć takiego prawa, które

różnicowałoby sytuację prawną podmiotów, których sytuacja faktyczna jest taka

sama (por. np. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 czerwca 2004 r., P 4/03,

OTK-A 2004 nr 6, poz. 55; z dnia: 28 listopada 1995 r., K 17/95, OTK 1995 nr 3,

poz. 18, s. 177 oraz 20 października 1998 r., K 7/98, OTK 1998, nr 6 poz. 96). W

tym kontekście należy zwrócić uwagę, że co do zasady sposób ustalania podstawy

wymiaru emerytury dla osób posiadających i nieposiadających okresów

ubezpieczenia za granicą jest taki sam, co wynika z art. 18 ust. 1 ustawy

emerytalnej. Podstawę wymiaru emerytury stanowi zatem ustalona przeciętna

podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe lub na

ubezpieczenie społeczne na podstawie przepisów prawa polskiego w okresie

kolejnych 10 lat kalendarzowych, wybranych przez zainteresowanego z ostatnich

20 lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszono

wniosek o emeryturę lub rentę (por. art. 15 ust. 1 ustawy emerytalnej). Wyjątek od

tej zasady przewiduje zastosowany w sprawie art. 18 ust. 3 ustawy emerytalnej,

zgodnie z którym jeżeli w ciągu 20 lat poprzedzających bezpośrednio rok, w którym

19

zgłoszono wniosek o emeryturę, zainteresowany nie był ubezpieczony w Polsce,

podstawę wymiaru emerytury stanowi przeciętna podstawa wymiaru składki na

ubezpieczenie społeczne lub ubezpieczenia emerytalne i rentowe w okresie

kolejnych 10 lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym

zainteresowany przystąpił po raz pierwszy do ubezpieczenia za granicą. Taki

sposób ustalania podstawy wymiaru świadczenia jest bez wątpienia uzasadniony

tym, że osobom znajdującym się w opisanej w nim sytuacji faktycznej nie ma

możliwości obliczenia tej podstawy według mechanizmu przewidzianego w art. 15

ust. 1 ustawy emerytalnej, skoro w ostatnich 20 latach kalendarzowych

poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę, nie

były ubezpieczone w Polsce, a tym samym nie ma możliwości wskazania żadnego

dziesięciolecia z tego okresu, stanowiącego podstawę wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne. Inaczej mówiąc, gdyby nie regulacja szczególna, nie

byłoby możliwe ustalenie podstawy wymiaru emerytury w jakiejkolwiek wysokości.

Z tego wynika, że ubezpieczeni, o których mowa w art. 18 ust. 3 ustawy

emerytalnej, znajdują się w innej sytuacji faktycznej niż osoby ubezpieczone w

Polsce w okresie 20 lat poprzedzających rok wystąpienia z wnioskiem o emeryturę,

wobec czego nie można przyjąć, ażeby odmienny sposób ustalania podstawy

wymiaru emerytury dla obu tych grup był nieuzasadnionym różnicowaniem, czyli

aby naruszał zasadę równego traktowania. Wspomniana przez Sąd Apelacyjny

możliwość przyjęcia do ustalenia podstawy wymiaru świadczenia podstawy

wymiaru składek za okres faktycznego podlegania ubezpieczeniu, jeżeli nie można

tej podstawy ustalić w myśl art. 15 ust. 1 ustawy emerytalnej, wynika zaś z art. 17

tej ustawy i dotyczy wyłącznie podstawy wymiaru renty, a tym samym nie ma

zastosowania do podstawy wymiaru emerytury, które to świadczenie przysługuje

skarżącej.

4. Stosownie do art. 85 ust. 1 ustawy systemowej, jeżeli Zakład – w

terminach przewidzianych w przepisach określających zasady przyznawania i

wypłacania świadczeń pieniężnych z ubezpieczeń społecznych lub świadczeń

zleconych do wypłaty na mocy odrębnych przepisów lub umów międzynarodowych

– nie ustalił prawa do świadczenia lub nie wypłacił tego świadczenia, jest

obowiązany do wypłaty odsetek od tego świadczenia w wysokości odsetek

20

ustawowych określonych przepisami prawa cywilnego. Organ rentowy jest

zwolniony jednak z obowiązku wypłaty odsetek, gdy opóźnienie w przyznaniu lub

wypłaceniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi

odpowiedzialności. Nie wydaje się ulegać wątpliwości, że przewidziane w art. 85

ust. 1 zdanie drugie ustawy systemowej wyłączenie obowiązku organu rentowego

wypłaty odsetek nie jest zależne od wykazania, że organ rentowy nie ponosi winy w

powstaniu opóźnienia. Zawarte w tym przepisie określenie: „okoliczności, za które

Zakład nie ponosi odpowiedzialności" jest bardziej zbliżone znaczeniowo do

używanego w przepisach prawa określenia: „przyczyn niezależnych od organu", co

oznacza, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie jest obowiązany do wypłaty

odsetek nie tylko wtedy, gdy nie ponosi winy w opóźnieniu, lecz także wtedy, gdy

opóźnienie w ustaleniu i wypłacie prawa do świadczenia pieniężnego z

ubezpieczenia społecznego jest skutkiem innych przyczyn niezależnych od Zakładu

(por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 7 października 2004 r., II UK 485/03, OSNP

2005r. nr 10, poz. 147). Taka sytuacja zaszła zaś w sprawie niniejszej.

Ubezpieczona złożyła w dniu 28 sierpnia 2008 r. wniosek o emeryturę do Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych O. w P. , z czym wiązała się konieczność przekazania

tego wniosku właściwemu do jego rozpoznania I Oddziałowi ZUS w W., co

nastąpiło 12 września 2007 r. Ten organ rentowy wystąpił w dniu 19 października

2007 r. do holenderskiej instytucji ubezpieczeniowej o poświadczenie przebytych

tam przez odwołującą się okresów ubezpieczenia, a następnie oczekiwał na tę

korespondencję i dopiero po jej nadesłaniu i przetłumaczeniu, co nastąpiło w

styczniu 2008 r., możliwe stało się przyznanie wnioskodawczyni emerytury

zaskarżoną decyzją z dnia 19 lutego 2008 r. Podkreślić przy tym należy, że cała

procedura związana z uzyskiwaniem potwierdzenia przebytych w Holandii okresów

ubezpieczenia byłaby zbędna, gdyby odwołująca się złożyła wniosek o emeryturę w

organie właściwym stosownie do przepisów rozporządzenia Rady (EWG) Nr 574/72

z dnia 21 marca 1972 r. w sprawie wykonywania rozporządzenia (EWG) Nr

1408/71 w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do

pracowników najemnych, osób prowadzących działalność na własny rachunek i do

członków ich rodzin przemieszczających się we Wspólnocie (Dz.U.UE.L.1972.74.1;

Dz.U.UE-sp.05-1-83). Z art. 36 ust. 1 tego rozporządzenia wynika, że aby

21

skorzystać ze świadczeń zgodnie z art. 40-51 rozporządzenia (w tym z emerytury)

zainteresowany składa wniosek do instytucji miejsca zamieszkania, zgodnie z

zasadami przewidzianymi w ustawodawstwie stosowanym przez tę instytucję, a

stosownie do ust. 4 tego artykułu, wniosek o świadczenia złożony do instytucji

Państwa Członkowskiego pociąga za sobą automatycznie jednoczesne ustalenie

wysokości świadczeń na podstawie ustawodawstwa wszystkich zainteresowanych

Państw Członkowskich, których warunki ubiegający się spełnia, chyba że, zgodnie

z art. 44 ust. 2 rozporządzenia, ubiegający się wnosi o odroczenie ustalenia prawa

do świadczeń z tytułu starości, które nabyłby zgodnie z ustawodawstwem jednego

lub więcej Państw Członkowskich. Z kolei na podstawie art. 43 ust. 1

rozporządzenia, instytucja rozpatrująca wpisuje do formularza określonego w art.

42 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego okresy ubezpieczenia lub zamieszkania

ukończone zgodnie ze stosowanym przez nią ustawodawstwem i przekazuje jeden

egzemplarz formularza instytucji właściwej ds. ubezpieczenia na wypadek

inwalidztwa, starości lub śmierci (emerytury i renty) każdego Państwa

Członkowskiego, w której pracownik najemny lub osoba prowadząca działalność na

własny rachunek byli ubezpieczeni, załączając, w odpowiednim przypadku,

świadectwa pracy przedstawione przez wnioskodawcę. Ubezpieczona w momencie

składania wniosku o emeryturę mieszkała w Holandii, wobec czego w myśl powyżej

przytoczonych przepisów wniosek taki powinna złożyć w tamtejszej instytucji

ubezpieczeniowej, która zobowiązana byłaby do przekazania polskiemu organowi

rentowemu formularza potwierdzającego przebyte przez wnioskodawczynię okresy

ubezpieczenia. Konieczność oczekiwania na potwierdzenie tych okresów, co było

główną przyczyną niemożności wydania decyzji przyznającej prawo do emerytury,

spowodowana została zatem przyczynami niezależnymi od organu rentowego, co

zwalnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych z obowiązku wypłaty odsetek, a tym

samym czyni niezasadnymi zarzuty skarżącej w tym zakresie.

5. Nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 65 k.c. „w zw. z treścią

dokumentu k-19 – akta osobowe H. K. – koperta k-318 a.s.”, przez uznanie, że

premia regulaminowa w wysokości 20% była przyznawana i wypłacana kwartalnie.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika bowiem, ażeby Sąd drugiej

instancji przyjął takie ustalenie. Sąd Apelacyjny zwrócił jedynie uwagę na treść

22

zachowanego dokumentu z akt osobowych ubezpieczonej, której wynagrodzenie

od 1 stycznia 1971 r. zostało określone na kwotę 2300 zł i kwartalną premię

regulaminową do 20%, przytaczając tę treść in extenso nie w celu stwierdzenia, czy

premia była przyznawana i wypłacana kwartalnie bądź miesięcznie, lecz w związku

ze sposobem określenia jej wysokości (do 20%), co według Sądu, nie pozwala na

uznanie takiej premii za stały i pewny składnik wynagrodzenia, od którego

odprowadzono składki.

6. Nie może być też uwzględniony zarzut naruszenia art. 194b ust. 1 i ust. 2

ustawy emerytalnej, przez „jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że brak

jest podstaw do jego zastosowania z uwagi na fakt, iż jednorazowa wypłata

przewidziana w tym przepisie była realizowana tylko w marcu 2005 r. oraz w marcu

2006 r.” Tego rodzaju pogląd wyraził bowiem Sąd pierwszej instancji. Sąd

Apelacyjny tymczasem, wskazując że zaskarżona decyzja, która wyznacza zakres

sądowej kontroli w niniejszej sprawie, w ogóle nie dotyczy jednorazowej wypłaty, o

jakiej mowa w tym przepisie, uznał, że Sąd Okręgowy w ogóle nie powinien

zajmować się merytorycznie tą kwestią, albowiem odwołanie w tym zakresie

podlegało odrzuceniu. Temu stanowisku odpowiada pkt I zaskarżonego wyroku,

uchylający wyrok Sądu pierwszej instancji w zakresie dotyczącym oddalenia

odwołania w przedmiocie żądania jednorazowej wypłaty i odrzucający odwołanie w

tej części. Celem postępowania kasacyjnego jest kontrola zgodności z prawem

prawomocnego orzeczenia sądu drugiej instancji. Sąd Najwyższy nie rozstrzyga

sprawy poddanej pod osąd sądów pierwszej i drugiej instancji, nie osądza

dochodzonych w jej ramach roszczeń, lecz kontroluje legalność zaskarżonego

skargą kasacyjną orzeczenia. Skarżąca nie postawiła zaś żadnych zarzutów

procesowych adekwatnych do rozstrzygnięcia Sądu odwoławczego o odrzuceniu

odwołania w przedmiocie żądania jednorazowej wypłaty, stąd nie ma żadnych

podstaw ani do kontroli prawidłowości wyrażonego tym orzeczeniem stanowiska

Sądu Apelacyjnego, ani tym bardziej, poglądu Sądu pierwszej instancji co do

merytorycznej niezasadności takiego roszczenia.

7. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania mogą stanowić podstawę

uwzględnienia skargi kasacyjnej jedynie w przypadku wykazania przez skarżącego

istotnego wpływu tych naruszeń na wynik sprawy (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). Tego

23

wymogu nie spełnia skarga kasacyjna ubezpieczonej w zakresie dotyczącym

nierozpoznania „zarzutu zawartego w apelacji, a odnoszącego się do

nieprawidłowych ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji, polegających na

przyjęciu, że wynagrodzenie odwołującej się za okres od 4 lutego 1980 r. do 15

lipca 1983 r. wyniosło 0 zł, gdy tymczasem z zebranego w sprawie materiału

dowodowego, a zwłaszcza legitymacji ubezpieczeniowej H. K. wynika, że w roku

1983 wynagrodzenie odwołującej się wyniosło 20.989 zł”. Przedmiotem sporu w

niniejszej sprawie była wysokość przysługującej ubezpieczonej emerytury.

Ustalenia dotyczące wysokości osiąganego przez wnioskodawczynię

wynagrodzenia miały zatem znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu tylko w takim

zakresie, w jakim wynagrodzenie to mogło być uwzględnione w podstawie wymiaru

świadczenia. Jak zaś wyżej wskazano, podstawę wymiaru emerytury skarżącej

stanowiła podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne z okresu od

stycznia 1973 r. do grudnia 1982 r., wobec czego okoliczność wysokości

wynagrodzenia ubezpieczonej w roku 1983, wykraczającym poza wskazane

dziesięciolecie, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, a tym samym nie może

spowodować uwzględnienia skargi kasacyjnej w tej części.

8. Nietrafnie skarżąca zarzuca uchybienie procesowe polegające na braku

ustosunkowania się do uchwały Rady Ministrów nr 215/68 z dnia 11 lipca 1968 r., a

w szczególności do załącznika nr 1 „tabele stanowisk, kwalifikacji i wynagrodzenia

zasadniczego pracowników zatrudnionych w ośrodkach obliczeniowych”, skoro Sąd

Apelacyjny, poza częściową opisaną powyżej zmianą odnoszącą się do wysokości

wynagrodzenia ubezpieczonej, zaakceptował ustalenia i ich ocenę dokonaną przez

Sąd Okręgowy, który odnosząc się do tego aktu prawnego wskazał, iż „z uwagi na

to, że w niniejszej sprawie brak jest dokładnych danych na temat tego, w jakich

datach w spornym okresie odwołująca się zajmowała konkretne stanowiska, nie

było też możliwe ustalenie wynagrodzenia w oparciu o taryfikator wynagrodzenia

zawarty w załączniku do Uchwały Rady Ministrów z dnia 11 lipca 1968 r.” Sąd zajął

więc w tym zakresie stanowisko, a kwestia jego prawidłowości pozostaje poza

zarzutami skargi kasacyjnej, uchylając się tym samym spod kontroli Sądu

Najwyższego (art. 39813

§ 1 k.p.c.).

24

9. Nie można też uznać, że Sąd drugiej instancji nie ustosunkował się do

dowodu z zeznań świadka I. N., jeżeli wziąć pod uwagę, że nie dopatrzył się

naruszenia przez Sąd Okręgowy swobodnej oceny dowodów w postaci zeznań

świadków na okoliczność wysokości wynagrodzenia (w tym premii) uzyskiwanego

przez wnioskodawczynię. Sąd Okręgowy uznał zaś, że zeznania tych świadków (w

tym I. N.) nie mogą stanowić podstawy do ustalenia rzeczywistej wysokości

wynagrodzenia odwołującej się w latach 1973 – 1975 (k. 12 uzasadnienia

zaskarżonego wyroku).

10. Zasadnie skarżąca zarzuca natomiast niespójność treści wyroku i jego

uzasadnienia w części dotyczącej wysokości wynagrodzenia osiągniętego w roku

1975. W sentencji wyroku wynagrodzenie to określono bowiem na kwotę 29.500 zł

(podobnie jak w uzasadnieniu orzeczenia, gdy chodzi o wynagrodzenie za cały ten

rok), gdy tymczasem zsumowanie wymienionych w uzasadnieniu i przyjętych przez

Sąd drugiej instancji poszczególnych kwot składających się na to wynagrodzenie

daje łącznie kwotę 29.900 zł (8.400 zł + 21.500 zł), która to sprzeczność pozostaje

aktualnie niewyjaśniona.

11. Z art. 217 k.p.c. wynika, że strona może aż do zamknięcia rozprawy

przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swoich wniosków lub

celem odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej, a Sąd może pominąć

spóźnione środki dowodowe, czy też wskazywane jedynie dla zwłoki oraz w razie

dostatecznego wyjaśnienia okoliczności spornych. W postępowaniu apelacyjnym

sąd odwoławczy może zastosować tę regulację odpowiednio (art. 391 § 1 k.p.c.)

wówczas, gdy rozpatruje wnioski dowodowe zgłoszone w postępowaniu

apelacyjnym, a nie zachodzi podstawa pominięcia dowodów określona w art. 381

k.p.c. W każdym jednak wypadku ma obowiązek wypowiedzieć się w przedmiocie

każdego wniosku dowodowego. Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku

brak argumentów wyjaśniających, dlaczego Sąd Apelacyjny pominął wnioski

dowodowe zgłoszone przez odwołującą się w apelacji od wyroku Sądu

Okręgowego w postaci zaświadczenia o wysokości uposażenia zasadniczego E. T.

(k. 284) oraz w piśmie procesowym z dnia 10 czerwca 2011 r. w postaci

zarządzenia nr 2/79 Branżowego Ośrodka Informatyki i Organizacji Pracy oraz

protokołu dodatkowego nr 9 z dnia 7 października 1976 r. (k. 334), zmierzających

25

do wykazania rzeczywistych zarobków odwołującej się w okresie, co do którego

brak jest jakiejkolwiek dokumentacji wynagrodzeniowej, tj. od 14 lutego 1973 r. do

31 grudnia 1975 r., wobec czego ten zarzut jest uzasadniony. W orzecznictwie

Sądu Najwyższego uznaje się bowiem pominięcie dowodu zgłaszanego przez

stronę za dopuszczalne tylko przy dostatecznym wyjaśnieniu istotnych okoliczności

spornych, zgodnie z twierdzeniami tej strony, bądź wtedy, gdy są one nieprzydatne

dla rozstrzygnięcia sprawy lub są zgłaszane jedynie dla zwłoki; przyjmuje się, że

sąd nie może oprzeć rozstrzygnięcia na wybiórczo przeprowadzonych dowodach,

nie wyjaśniając powodów, dla których pozostałe dowody pominął (por. np. wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 26 września 1966 r., II CR 314/66, OSNCP 1967 nr 2,

poz. 39, z dnia 12 października 1972 r., II CR 388/72, niepublikowany, z dnia 10

stycznia 1980 r., II CR 443/79, OSNCP 1980 nr 10, poz. 186, z dnia 25 września

1997 r., II UKN 271/97, OSNAPiUS 1998 nr 14, poz. 430 i z dnia 16 kwietnia 1997

r., II UKN 55/97, OSNAPiUS 1998 nr 3, poz. 95, oraz postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia z dnia 7 maja 1997 r., II CKN 211/97, niepublikowane).

12. Z art. 378 § 1 k.p.c. wynika, że sąd drugiej instancji ma obowiązek

rozpoznania sprawy w granicach apelacji, które zakreśla zakres zaskarżenia i

rodzaj zarzutów. Zarzutu naruszenia tego przepisu nie uzasadnia zatem

dostatecznie stwierdzenie o braku „ustosunkowania się do zarzutów zawartych w

apelacji, a zwłaszcza do zarzutów umiejscowionych w pkt 3 oraz w pkt 2 apelacji”,

bez szczegółowego opisania tych zarzutów, które nie zostały rozpoznane przez

Sąd Apelacyjny, zwłaszcza, jeśli wziąć pod uwagę, że na pkt 2 apelacji,

zarzucający obrazę przepisów prawa procesowego, składa się siedem podpunktów,

podobnie jak na pkt 3 apelacji, odnoszący się do sprzeczności istotnych ustaleń

Sądu z treścią materiału dowodowego (k. 282 – 284).

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39814

k.p.c., art. 39815

§ 1 k.p.c. (uchylając wyrok również w części dotyczącej

kosztów postępowania przed Sądem Okręgowym) i art. 39821

w związku z art. 108

§ 2 k.p.c.

26

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.