Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 września 2013 r.

V CSK 359/12

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 359/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 września 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Strzelczyk

Protokolant Izabella Janke

w sprawie z powództwa W. Pi.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej W. i W. Pa.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 6 września 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej W. od wyroku Sądu

Apelacyjnego […]

z dnia 28 marca 2012 r.,

I. uchyla zaskarżony wyrok i zmienia wyrok Sądu Okręgowego w

W. z dnia 13 grudnia 2011 r. w części uwzględniającej powództwo

i orzekającej o kosztach procesu w stosunku do Spółdzielni

Mieszkaniowej W. (punkty I i III), w ten sposób, że oddala

powództwo i nie obciąża powoda kosztami procesu w obu

instancjach,

II. nie obciąża powoda kosztami postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 28 marca 2012 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej

Spółdzielni Mieszkaniowej od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 13 grudnia 2011 r.,

zasądzającego od pozwanej na rzecz W. Pi. kwotę 94.285,82 zł z ustawowymi

odsetkami od kwoty 1.285,82 zł od dnia 20 marca 2008 r. i od kwoty 93.000 zł od

dnia 21 marca 2008 r., z zastrzeżeniem, że obowiązek zapłaty zasądzonej kwoty

jest solidarny z obowiązkiem jej zapłaty przez G. R.-P., orzeczonym w punkcie III

wyroku Sądu Rejonowego w W. z dnia 9 czerwca 2009 r. wydanym w sprawie II K

…/08. Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, z

których wynikało, że w dniu 12 stycznia 1990 r. G. R.-P., pozostając w związku

małżeńskim z W. Pa., uzyskała w pozwanej Spółdzielni, na warunkach

spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, przydział lokalu

położonego w W. przy ul. O. […]. Małżeństwo G. R.-P. zostało rozwiązane przez

rozwód wyrokiem z dnia 29 czerwca 2000 r. Genowefa R.-P. w roku 2001 została

wykluczona ze Spółdzielni z powodu zaległości czynszowych, co nie zmieniło

jednak jej statusu jako uprawnionej do lokalu zważywszy na skutki prawne wyroków

Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 30 czerwca 2004 r. K 32/03 uznającego za

niekonstytucyjny przepis art. 178

ust. 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. – o

spółdzielniach mieszkaniowych (t.j. Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz.1116 ze zm.) oraz

z dnia 11 grudnia 2008 r. K 12/08, uznającego za niekonstytucyjny przepis art. 227

§ 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze, w brzmieniu

obowiązującym przed dniem 15 stycznia 2003 r.

G. R.-P. poza zadłużeniem w Spółdzielni była też dłużnikiem W. Pr. Dług

wobec tego wierzyciela, stwierdzony prawomocnym orzeczeniem sądu, opiewał na

kwotę 30.648 zł z odsetkami. W. Pr. poszukując zaspokojenia, złożył w dniu 29

listopada 2005 r. u komornika wniosek o wszczęcie egzekucji, domagając się

skierowania egzekucji do spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu

należącego do dłużniczki. Zawiadomienie komornika o wszczęciu egzekucji z

prawa do lokalu zostało doręczone Spółdzielni w dniu 6 grudnia 2005 r., a

dłużniczce, wraz z wezwaniem do zapłaty, w dniu 8 grudnia 2005 r.

3

G. R.-P. zamierzając sprzedać powodowi lokal, uzyskała w Spółdzielni w

dniu 1 lutego 2006 r. zaświadczenie, z treści którego wynikało, że nie jest

członkiem Spółdzielni, że przysługuje jej spółdzielcze własnościowe prawo do

lokalu, i że ma w Spółdzielni zadłużenie w kwocie 114.054,49 zł. W zaświadczeniu

wskazano, że dług ten zostanie zapłacony przez nabywcę lokalu W. Pi., na konto

Spółdzielni i o tę kwotę zostanie pomniejszona cena, którą nabywca ma uiścić

zbywcy. W zaświadczeniu podano, że nie zawiera ono informacji o obciążeniach na

w/w prawie, które mogą być ujawnione w księdze wieczystej. Lokal nie miał

urządzonej księgi wieczystej. W dniu 2 lutego 2006 r. W. Pi. złożył oświadczenie o

przejęciu długu, o którym była mowa w zaświadczeniu, a w dniu 3 lutego 2006 r. G.

R.-P., W. Pa. i W. Pi. zawarli, w formie aktu notarialnego, umowę sprzedaży prawa

do lokalu. Do aktu zostało dołączone zaświadczenie Spółdzielni, o którym mowa,

ponadto w umowie zbywcy złożyli oświadczenie, że zbywane prawo jest wolne od

innych obciążeń i ograniczeń w rozporządzeniu oraz roszczeń osób trzecich, nie

toczy się przeciwko nim postępowanie sądowe o zapłatę jakiejkolwiek kwoty

pieniężnej, nie są dłużnikami osoby trzeciej na podstawie prawomocnego

orzeczenia sądu i brak jest powodów uzasadniających żądanie uznania czynności

objętej aktem za bezskuteczną wobec tych osób.

Powód dowiedział się o egzekucji we wrześniu 2006 r., kiedy do lokalu

przybył komornik. Skarga powoda na czynność komornika w przedmiocie zajęcia

prawa, została przez sąd oddalona.

W dniu 19 marca 2008 r. powód z żoną i W. Pr. zawarli umowę, w której

powód zobowiązał się spłacić istniejący dług wraz z odsetkami i kosztami

postępowań, co też uczynił, uiszczając W. Pr. w dniu 19 marca 2009 r. kwotę

1.285,82 zł, a w dniu 20 marca 2008 r. kwotę 93.000 zł.

G. R.-P. wyrokiem z dnia 9 czerwca 2009 r. wydanym w sprawie II K …/08

została prawomocnie skazana za czyn z art. 286 § 1 w związku z art. 273 w

związku z art. 11 § 2 k.k., przy czym w opisie czynu przypisanego stwierdzono, że

działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz z góry powziętym zamiarem

doprowadziła małżonków P. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie

154.000 zł w ten sposób, że składając do zawartej umowy sprzedaży lokalu

oświadczenie, że prawo do lokalu jest wolne od roszczeń osób trzecich zataiła, że

4

wobec tego prawa została wszczęta egzekucja oraz przedłożyła wystawione w dniu

1 lutego 2006 r. przez Spółdzielnię poświadczające nieprawdę zaświadczenie, w

którym to zaświadczeniu zatajono fakt zajęcia tego prawa i wysokość

egzekwowanego długu.

Oddalając apelację Spółdzielni od wyroku Sądu Okręgowego zasądzającego

od apelującej na rzecz powoda kwotę, którą zapłacił on W. Pr., Sąd Apelacyjny

wskazał, że pozwana odpowiada za poniesioną w ten sposób przez powoda

szkodę na podstawie art. 430 k.c., istniał bowiem związek przyczynowy pomiędzy

zaniedbaniami, za które ponosi odpowiedzialność a tą szkodą. Treść wydanego

przez pozwaną zaświadczenia wprowadzała bowiem w błąd potencjalnego

nabywcę co do obciążeń na prawie do lokalu i jednocześnie skutkowała podjęciem

przez powoda decyzji o kupnie lokalu. Gdyby pracownica Spółdzielni, do

obowiązków której należało wydawanie zaświadczeń tego rodzaju, zawarła w nim

rzetelne informacje dotyczące lokalu, które to informacje były niewątpliwie w

posiadaniu Spółdzielni, nie doszło by do zawarcia umowy, w następstwie której

powód stał się dłużnikiem rzeczowym W. Pr. i musiał go spłacić.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego pozwana Spółdzielnia

zarzuciła naruszenie art. 430 k.c., art. 65 k.c. i art. 361 § 2 k.c. i domagała się

uchylenia zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa ewentualnie uchylenia

wyroku i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarżąca trafnie zwraca uwagę, że w sytuacji, gdy nie ma normatywnego

wzorca zaświadczenia o stanie faktycznym i prawnym lokalu spółdzielczego, może

powstać wątpliwość co do zakresu danych, które spółdzielnia, w zasobach której

lokal się znajduje, powinna w takim zaświadczeniu ująć. Kierując się celem, dla

osiągnięcia którego spółdzielnia wydaje zaświadczenie o stanie lokalu, z przepisów

ustawy - prawo spółdzielcze jak i z przepisów ustawy - o spółdzielniach

mieszkaniowych można wywieść zakres danych dotyczących lokalu jakie powinny

zostać ujęte w zaświadczeniu. Wnioskowanie z celu o treści zaświadczenia nie daje

jednak wprost odpowiedzi na pytanie czy w zaświadczeniu, które miało

legitymizować zbywcę lokalu jako uprawnionego do sprzedaży należało ująć

informację o zajęciu egzekucyjnym. Zaświadczenie wydane w takim celu winno

5

wskazywać nie tylko na uprawnienia zbywcy, ale też opisywać przedmiot

zamierzonej umowy. Jest to oświadczenie wiedzy wystawcy i w związku z tym nie

podlega wykładni według reguł interpretacyjnych przewidzianych w art. 65 k.c.,

przepis ten ma bowiem zastosowanie do oświadczeń woli. Przypisanie

zaświadczeniu kwalifikacji oświadczenia wiedzy nie wyjaśnia jednak, czy po stronie

Spółdzielni istniał obowiązek zawarcia w nim informacji o zajęcia lokalu, przy braku

takiego obowiązku wynikającego z ustawy. Informacja o zajęciu prawa do lokalu

niewątpliwie wiąże się z opisem przedmiotu zamierzonej umowy, w tym więc

znaczeniu pozostaje w związku z celem, dla którego wydano zaświadczenie.

Egzekucja ze spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu następuje przy

zastosowaniu przepisów k.p.c. dotyczących egzekucji z nieruchomości (art. 1713

ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych). Oznacza to, że jeżeli spółdzielcze

własnościowe prawo do lokalu prawo ma urządzoną księgę wieczystą, komornik

ma obowiązek złożenia wniosku o dokonanie wpisu w księdze wieczystej

o wszczęciu egzekucji (art. 924 k.p.c.). Brak księgi wieczystej uniemożliwia

komornikowi dokonanie tej czynności, stąd też komornik o wszczęciu egzekucji

zawiadamia spółdzielnię, w zasobach której lokal znajduje się. W tej sytuacji

spółdzielnia może być dla osób trzecich jedynym źródłem wiadomości

o dokonanym zajęciu. W zaświadczeniu, o które chodzi stwierdzono, że nie zawiera

ono informacji o obciążeniach na w/w prawie, które mogą być ujawnione w księdze

wieczystej. Jeżeli dla lokalu byłaby urządzona księga wieczysta, należałoby

przyjąć, że zastrzeżenie takie jest dostateczne, istnienie bowiem księgi wieczystej,

z uwagi na jawność dokonanych w niej wpisów, uwalniałaby spółdzielnię

od obowiązku powtarzania danych już wpisanych do księgi. Brak księgi wieczystej

dla lokalu objętego zaświadczeniem czynił wskazane zastrzeżenie

bezprzedmiotowym. Obowiązek przeto spółdzielni ujawnienia w zaświadczeniu

informacji o dokonanym zajęciu, a więc obowiązek przedstawienia pełnego opisu

stanu (faktycznego i prawnego) przedmiotu zamierzonej umowy, w związku z którą

wydano zaświadczenie, uwzględniając, że w okolicznościach sprawy spółdzielnia

stanowiła dla nabywcy lokalu jedyne źródło takiej informacji, wyprowadzić należy

z powszechnego obowiązku starannego działania w obrocie. Na spółdzielni

spoczywa obowiązek utrzymywania określonego standardu bezpieczeństwa

6

własnej działalności. Podzielić należy wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego

z dnia 13 października 2004 r., III CK 245/04 (niepubl.) pogląd, że spółdzielnia

wydając niezbędne przy zawieraniu umowy sprzedaży zaświadczenie dotyczące

będącego przedmiotem tej sprzedaży spółdzielczego prawa do lokalu znajdującego

się w jej zasobach, ma obowiązek staranności wzmożonej, kreowanej ważnością

wydanego dokumentu dla pewności obrotu. Nie chodzi tu o szczególną staranność

w rozumieniu art. 355 § 2 k.c., odnoszącą się do zawodowego prowadzenia

działalności gospodarczej, ale o staranność o stopniu odpowiadającym ważności

skutków społecznych i prawnych podjętej czynności. Naruszenie przez Spółdzielnię

powszechnego obowiązku działania z należytą starannością uzasadnia przypisanie

ustalonemu zaniechaniu bezprawności – i w tym zakresie podzielić należy

stanowisko Sądów obu instancji. Bezprawność zachowania uzasadnia deliktową

odpowiedzialność odszkodowawczą, jednak o tyle, o ile bezprawne zachowanie,

wskazywane jako źródło szkody, pozostaje w normalnym związku przyczynowym

z tą szkodą. Szkodą powoda jest uszczerbek w jego aktywach polegający na

wydatkowaniu kwoty 94.285,82 zł. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego

wyroku, Sąd Apelacyjny wskazał na związek przyczynowy pomiędzy wydaniem

wadliwego zaświadczenia a nabyciem lokalu stwierdzając, że gdyby

w zaświadczeniu ujęto informację o postępowaniu egzekucyjnym powód nie zawarł

by umowy, w następstwie której stał się dłużnikiem rzeczowym i musiał zaspokoić

wierzyciela. Zakreślony przez Sąd odwoławczy ciąg zdarzeń wskazuje na

wieloczłonowy związek przyczynowy; w takim związku między jego poszczególnymi

ogniwami musi zachodzić zależność przyczynowa, każde ogniwo tego związku

podlega ocenie z punktu widzenia przyczynowości adekwatnej. Tylko bowiem

istnienie adekwatnego związku przyczynowego, o jakim stanowi art. 361 § 1 k.c.

uzasadnia przyjęcie odpowiedzialności odszkodowawczej dłużnika. Jak wyjaśnił

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 maja 2000 r., III CKN 810/98

(niepubl.), odpowiedzialność dłużnika dotyczy tylko skutków typowych, nie zaś

wszelkich skutków, które w ciągu zdarzeń, jakie nastąpiły, dają się z punktu

widzenia kauzalności połączyć w jeden łańcuch. Typowy jest skutek, jaki daje się

przewidzieć w zwykłym porządku rzeczy, taki, o którym, na podstawie zasad

doświadczenia życiowego wiadomo, że jest charakterystyczny dla danej przyczyny

7

jako normalny rezultat określonego zjawiska. Nie mieści się w płaszczyźnie

adekwatnego związku przyczynowego skutek, który wprawdzie daje się łączyć

z określonym zdarzeniem początkowym w sensie oddziaływania sprawczego, ale

jest następstwem nietypowym, tj. nie występującym w kolejności zdarzeń, która

charakterystyczna jest dla określonej przyczyny i przez to nie dającym się

uwzględnić w ewentualnych przewidywaniach, a zarazem zależny jest w istocie od

innych zdarzeń, które w zbiegu z przyczyną wyjściową jawią się jako przypadkowy

zbieg okoliczności. Tak więc istnienie związku przyczynowego podlega badaniu

z uwzględnieniem okoliczności każdej konkretnej sprawy. O ile zatem,

w okolicznościach sprawy, istnienie adekwatnego związku przyczynowego daje się

stwierdzić pomiędzy wydaniem zaświadczenia a decyzją powoda o nabyciu prawa

do lokalu i następnie – nabyciem prawa, to związku tego nie ma już pomiędzy tym

nabyciem a zapłatą przez powoda W. Pr. kwoty 94.285,82 zł. Uszczerbek w tej

wysokości powstał w majątku powoda na skutek wykonania zawartej w dniu 19

marca 2008 r. umowy, w której powód zobowiązał się zapłacić dług G. R.-P.,

zaspokojenia którego W. Pr. poszukiwał prowadząc egzekucję z prawa do lokalu.

Dla oceny czy typowym, normalnym, następstwem nabycia zajętego prawa

jest zapłata egzekwowanego długu dokonana przez nabywcę prawa

w przekonaniu, że czyni to dla uniknięcia przymusowego zaspokojenia się

wierzyciela z zajętej rzeczy, niezbędne jest, w okolicznościach sprawy niniejszej,

skoro to one decydują o kwalifikacji typowości skutku, zwrócenie uwagi na

uregulowania ujęte w art. 930 § 1 k.p.c. i w art. 925 k.p.c. i wynikające z nich

konsekwencje. Wcześniej jednak należy stwierdzić, że nietrafne jest stanowisko

Sądu, iż powód, na skutek nabycia prawa, stał się dłużnikiem rzeczowym W. Pr.; z

takiego statusu nabywcy Sąd odwoławczy wyprowadził następnie wniosek o

obowiązku nabywcy zaspokojenia egzekwującego wierzyciela. Nabycie zajętej

nieruchomości (prawa do lokalu) prawa nie czyni z nabywcy dłużnika rzeczowego.

Źródłem odpowiedzialności rzeczowej są oznaczone czynności prawne rodzące

odpowiedzialność określonymi przedmiotami majątkowymi niezależnie od tego w

czyim majątku aktualnie się one znajdują. W obecnym porządku prawnym

czynnościami skutkującymi powstanie odpowiedzialności rzeczowej są m.in.

ustanowienie hipoteki i zastawu (w różnych jego formach). Dłużnik rzeczowy nie ma

8

prawnego obowiązku świadczenia na rzecz wierzyciela celem wygaszenia

zabezpieczonej na jego majątku wierzytelności. Warunkiem skutecznego

dochodzenia zaspokojenia z tego majątku (nieruchomości) jest uzyskanie przez

wierzyciela tytułu wykonawczego, zasądzającego od właściciela nieruchomości

zabezpieczoną wierzytelność. Natomiast czynność prawna nabycia nieruchomości

zajętej (art. 930 § 1 k.p.c.) jest, w płaszczyźnie prawa materialnego, kwalifikowana

jako dotknięta wadą bezskuteczności względnej ex lege. Czynność prawna nabycia

jest dokonana i ważna, wywołuje jednak ograniczone podmiotowo skutki prawne.

Ustawodawca posługuje się konstrukcją bezskuteczności względnej wówczas, gdy

w pewnych sytuacjach chce zapobiec temu, aby czynność prawna nie pozbawiała

możliwości realizacji prawa podmiotowego przysługującego osobie

nieuczestniczącej w tej czynności. Przyjęty w powołanym przepisie skutek

rozporządzenia zajętą nieruchomością pozwala więc egzekwującemu

wierzycielowi, w stosunku bowiem do niego rozporządzenie jest bezskuteczne, na

kontynuowanie egzekucji w taki sposób, jakby do rozporządzenia nie doszło.

Nabywca zajętej nieruchomości ma więc obowiązek znoszenia prowadzonej przez

wierzyciela zbywcy egzekucji; nie ma obowiązku zaspokojenia tego wierzyciela, nie

jest jego dłużnikiem.

Przypisanie nabywcy zajętej nieruchomości statusu dłużnika rzeczowego

i obowiązku zaspokojenia wierzyciela zbywcy nieruchomości było przeto nietrafne.

Powracając do badania związku przyczynowego pomiędzy pozostałymi

ogniwami łańcucha zdarzeń stwierdzić należy, że okoliczności sprawy nie

pozwalają uznać za typowe, normalne następstwo nabycia prawa do lokalu

zawarcia z egzekwującym dług zbywcy wierzycielem, umowy o zapłatę tego długu.

Zawarcie umowy (i kolejno jej wykonanie, wykonanie bowiem umowy prowadziło

bezpośrednio do powstania uszczerbku) nie należy już do łańcucha zdarzeń

zapoczątkowanego zdarzeniem obciążającym pozwaną Spółdzielnię, ale jest

zdarzeniem, które rozpoczęło nowy łańcuch kauzalny. Mimo przekonania powoda,

zawarcie (i wykonanie) przez niego umowy nie było niezbędne dla uniknięcia

przymusu i zapobieżeniu licytacji i, w konsekwencji, nie było niezbędne dla

zapobieżenia utracie nabytego prawa. Zapobieżenie naruszeniu sfery dóbr powoda

powinno było nastąpić w inny, przewidziany prawem dla takich sytuacji sposób,

9

czego powód zaniechał. Brak powinnego zachowania powoda nie może pociągać

dla pozwanego negatywnych skutków. Powód dla przeszkodzenia temu, aby

rozwinął się niekorzystny ciąg zdarzeń skutkujący utratą prawa do lokalu powinien

był wytoczyć powództwo o zwolnienie zajętego przedmiotu od egzekucji.

Zajęcie, zgodnie z art. 925 k.p.c., jest skuteczne w stosunku do osób

wymienionych w tym przepisie z chwilą tam wskazaną. Oznacza to, że skutki

zajęcia nieruchomości wystąpić mogą względem różnych osób w różnym czasie.

Uogólniając, zajęcie jest skuteczne wobec konkretnej osoby wraz z powzięciem

przez nią wiadomości o wszczęciu egzekucji, bądź też z chwilą dokonania

w księdze wieczystej wpisu o wszczęciu egzekucji, w zależności od tego, które

z tych zdarzeń nastąpi wcześniej. W odniesieniu natomiast do dłużnika ustawa

wyraźnie stanowi (art. 925 § 1 pkt 1 k.p.c.), że zajęcie wobec niego jest dokonane

z chwilą doręczenia mu wezwania do zapłaty długu (por. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 7 lutego 2008 r. V CSK 426/07-niepubl.; z dnia 4 kwietnia

2008 r. I CSK 3/08, OSNC-ZD z 2009, nr 1, poz. 6; z dnia 6 maja 2009 r. II CSK

651/08-niepubl.). W świetle powyższego, w stosunku do powoda zajęcie stało się

skuteczne z chwilą powzięcia przez niego wiadomości o zajęciu (art. 925 § 2

k.p.c.). W stanie faktycznym ustalonym w sprawie nastąpiło to we wrześniu 2006 r.

Przewidziany w art. 930 § 1 k.p.c., wskazany już wyżej, materialnoprawny skutek

dokonanego po zajęciu rozporządzenia rzeczą, wyrażający się bezskutecznością

względną czynności prawnej, oznacza tyle, że umowa przeniesienia własności

zajętej nieruchomości między zbywcą (dłużnikiem) a osobą trzecią jest ważna, ale

bezskuteczna w stosunku do wierzycieli, którzy wszczęli egzekucję. Egzekucja

toczy się więc nadal przeciwko dłużnikowi, który uważany jest za właściciela mimo

skutecznego przeniesienia własności na nabywcę. Nabywca natomiast, który

wiedzę o zajęciu powziął po nabyciu nieruchomości i dla którego przedmiotem

nabycia była tym samym nieruchomość niezajęta, powinien poszukiwać ochrony

przed toczącym się postępowaniem egzekucyjnym za pomocą środków właściwych

dla jego sytuacji prawnej. Właściwym środkiem jest tu powództwo z art. 841 k.p.c.,

o zwolnienie zajętego przedmiotu od egzekucji, nabywca jest bowiem osobą

trzecią, jest właścicielem rzeczy, a egzekucja skierowana do tej rzeczy, narusza

jego prawa (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów SN z dnia

10

6 listopada 2007 r. III CZP 93/07, OSNC z 2008 r., nr 7-8, poz. 68, wyrok z dnia

6 maja 2009 r. II CSK 651/08 – niepubl.)

Uwzględniając przeto, że powód wiedzę o zajęciu powziął we wrześniu

2006 r., a prawo do lokalu kupił w lutym 2005r., stwierdzić należy, że nie kupił

rzeczy zajętej. Nie miał tym samym ani obowiązku ani potrzeby zawierania w dniu

19 marca 2006 r. umowy z W. Pr. i świadczenia w jej wykonaniu. Źródłem szkody

powoda wyrażającej się zapłaconą W. Pr. kwotą nie było zatem, w okolicznościach

sprawy, zdarzenie, które w ciągu zdarzeń mogło być uznane za powiązane

przyczynowo z wadliwym zaświadczeniem wydanym przez pozwaną. Brak związku

przyczynowego wyłączał możliwość przypisania pozwanej Spółdzielni

odpowiedzialności odszkodowawczej, wobec czego zaskarżony wyrok nie mógł się

ostać.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816

i art.

102 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.