Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 września 2013 r.

III PK 88/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III PK 88/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 września 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Staryk

w sprawie z powództwa R. J. i in. ,

przeciwko Samodzielnemu Wojewódzkiemu Publicznemu Zespołowi Zakładów

Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej […]

o wynagrodzenie za pracę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 września 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w R.

z dnia 21 marca 2012 r.,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. nie obciąża pozwanego kosztami zastępstwa procesowego

strony powodowej w postępowaniu kasacyjnym.

UZASADNIENIE

2

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w R. wyrokiem z dnia

10 listopada 2011 r. zasądził od pozwanego Samodzielnego Wojewódzkiego

Publicznego Zespołu Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej […] tytułem

wynagrodzenia za pracę na rzecz powodów: R. J. łącznie kwotę 12.264 zł, A. K.

łącznie kwotę 13.846 zł, E. M. łącznie kwotę 13.846 zł, E. R. łącznie kwotę 11.446

zł, E. W. łącznie kwotę 13.846 zł, G. W. łącznie kwotę 6.132 zł, E.S. łącznie kwotę

13.846 zł, E. R. łącznie kwotę 3.022 zł i B. T. łącznie kwotę 7.794 zł z ustawowymi

odsetkami do dnia zapłaty.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powodowie są zatrudnieni u strony

pozwanej jako lekarze.

Uchwałą Nr 14 z dnia 7 stycznia 2006 r. VIII Krajowego Zjazdu Lekarzy w

sprawie uregulowania minimalnej płacy dla lekarzy i lekarzy dentystów,

zobowiązano Naczelną Radę Lekarską do podjęcia radykalnych działań w celu

wprowadzenia płacy minimalnej dla tej grupy pracowników, wynoszącej

odpowiednio dla lekarza bez specjalizacji - dwukrotność średniego krajowego

wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, ogłaszanego przez GUS oraz dla

lekarzy ze specjalizacją - trzykrotność średniego krajowego wynagrodzenia w

sektorze przedsiębiorstw, ogłaszanego przez GUS.

W dniu 13 grudnia 2006 r. Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy -

Organizacja Terenowa w R. Szpitalu Specjalistycznym wystąpił do dyrekcji tego

Szpitala z postulatami stanowiącymi podstawę sporu zbiorowego, domagając się

m.in. minimalnej płacy lekarzy-pracowników, zatrudnionych na podstawie umowy o

pracę, zgodnej z treścią powyższej uchwały VIII Krajowego Zjazdu Lekarzy, w

wysokości: dla lekarza stażysty - 1,75 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w

gospodarce narodowej, wg GUS, dla lekarza po stażu, bez specjalizacji (młodszy

asystent, rezydent) - 2-krotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w

gospodarce narodowej, dla lekarza z I stopniem specjalizacji - 2,5 przeciętnego

miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej i dla lekarza z tytułem

specjalisty - 3-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce

narodowej. Jako termin wprowadzenia zmian wskazano 1 stycznia 2007 r.,

oczekując podpisania porozumienia między dyrekcją a OZZL do dnia 20 grudnia

2006 r. Zaznaczono, iż niespełnienie żądań będzie oznaczało rozpoczęcie sporu

3

zbiorowego związków zawodowych z pracodawcą, co umożliwi stronie związkowej

zorganizowanie akcji protestacyjnej i ostatecznie strajku. Identyczne postulaty

skierowały do swoich dyrekcji lekarskie związki zawodowe działające przy

pozwanym Szpitalu oraz przy Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w R. W

konsekwencji związki te zawiązały w czerwcu 2007 r. Międzyzakładowy Komitet

Strajkowy (dalej: „MKS”), zaś wskazane wyżej trzy szpitale zawiązały w lipcu 2007

r. Porozumienie Dyrekcji Szpitali. Rozpoczęły się negocjacje, które trwały do 2

października 2007 r. Dnia 24 września 2007 r. Porozumienie Dyrekcji Szpitali

skierowało do Przewodniczącego Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego OZZL

Ziemi […] pismo, przedstawiając w nim propozycję ugody i zakończenia strajku,

przez przyznanie m.in. wysokości wynagrodzenia zasadniczego od 1 stycznia 2008

r. dla: starszego asystenta - 1,4 średniej krajowej, asystenta - 1,2 średniej krajowej i

młodszego asystenta - 1,0 średniej krajowej z zaznaczeniem, iż przez średnią

krajową należy rozumieć średnie miesięczne wynagrodzenie w gospodarce

narodowej w roku poprzednim i że propozycje te nie dotyczą rezydentów oraz

stażystów, których wynagrodzenie jest finansowane przez Samorząd Województwa

i Ministerstwo Zdrowia na podstawie odrębnych przepisów. Propozycja ta nie

została zaakceptowana przez MKS. Lekarze złożyli wypowiedzenia umów o pracę,

których termin upływał 30 września 2007 r., a szpitalom groziła ewakuacja

pacjentów. Spotkania przedstawicieli MKS z dyrekcjami szpitali w dniach 28

września 2007 r. i 1 października 2007 r. nie przyniosły porozumienia. Dopiero po

interwencji Ministra Zdrowia Zbigniewa Religi, w dniu 3 października 2007 r. doszło

do zawarcia porozumień w sprawie zakończenia sporu zbiorowego Organizacji

Terenowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w R. działającej przy

WSzS w R. z Dyrekcją Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w R. oraz

Organizacji Terenowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarz w R.u

działającej przy RSzS w R. z Dyrekcją R. Szpitala Specjalistycznego. W

porozumieniach tych, na wniosek działaczy związkowych, wskazano definicję

średniej krajowej, rozumianej jako przeciętne miesięczne wynagrodzenie w

gospodarce narodowej, publikowane przez GUS za rok poprzedni oraz

wprowadzono w § 3 gwarancję płacy minimalnej w przypadku, gdyby

wynagrodzenie liczone na podstawie średniej krajowej było niższe od już

4

otrzymywanego. M. Ś. – dyrektor pozwanego szpitala stwierdził, iż problemem w

podpisaniu porozumienia jest powrót niektórych lekarzy do pracy. Z tych przyczyn

pomiędzy stronami nie doszło tego dnia do podpisania porozumienia. Nastąpiło to

w dniu 7 października 2007 r.

W § 1 Porozumienia strony oświadczyły, że zawiązany zostaje stosunek

pracy na czas nieokreślony ze wszystkimi lekarzami, którym umowy o pracę, w

związku ze złożonymi wypowiedzeniami w ramach sporu zbiorowego, uległy

rozwiązaniu z dniem 30 września 2007 r. W § 7 wskazano, że od dnia 1

października 2007 r. Szpital zobowiązuje się do realizacji ustaleń dotyczących

wszystkich lekarzy w nim zatrudnionych, bez względu na rodzaj zawartej umowy o

pracę i tak: 1) wynagrodzenie zasadnicze lekarza-starszego asystenta ustalono na

poziomie 1,4 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej,

publikowanego przez GUS za rok poprzedni, nie mniej niż 3.920 zł brutto,

zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy; 2) wynagrodzenie zasadnicze

lekarza- asystenta ustalono na poziomie 1,2 przeciętnego miesięcznego

wynagrodzenia w gospodarce narodowej, publikowanego przez GUS za rok

poprzedni, nie mniej niż 3.360 zł brutto, zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu

pracy i 3) wynagrodzenie zasadnicze lekarza- młodszego asystenta ustalono na

poziomie 1,0 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej,

publikowanego przez GUS za rok poprzedni, nie mniej niż 2.800 zł brutto,

zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy. Od dnia 1 czerwca 2008 r.

pozwany Szpital został zobowiązany wprowadzić w zakresie wynagrodzeń lekarzy

następujące ustalenia: 1) wynagrodzenie zasadnicze lekarza-starszego asystenta

na poziomie 1,75 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce

narodowej, publikowanego przez GUS za rok poprzedni, zatrudnionego w pełnym

wymiarze czasu pracy, jednak nie mniej niż 4.900 zł; 2) wynagrodzenie zasadnicze

lekarza-asystenta na poziomie 1,55 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w

gospodarce narodowej, publikowanego przez GUS za rok poprzedni,

zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy, jednak nie mniej niż 4.340 zł i

3) wynagrodzenie zasadnicze lekarza-młodszego asystenta na poziomie 1,35

przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej,

publikowanego przez GUS za rok poprzedni, zatrudnionego w pełnym wymiarze

5

czasu pracy, nie mniej niż 3.780 zł (§ 8 porozumienia). W § 18 Porozumienia

zapisano, iż niniejszy akt, w zakresie nim uregulowanym, zastępuje odpowiednie

unormowania Regulaminu Pracy i Regulaminu Wynagradzania, a w części

zawierającej postanowienia korzystniejsze niż przepisy prawa pracy, postanowienia

Porozumienia zastępują również te przepisy, natomiast w § 19 zastrzeżono, że w

przypadku, gdy na szczeblu krajowym dojdzie do ustalenia ustawowo wynagrodzeń

lekarzy w sposób korzystniejszy niż objęty porozumieniem, zostaną zastosowane

stawki korzystniejsze. Po podpisaniu Porozumienia powodowie, za wyjątkiem E.

W., która nie wypowiedziała umowy o pracę, zgłosili gotowość do świadczenia

pracy od 8 października 2007 r. Zawarto z nimi nowe umowy o pracę,

uwzględniające wysokość wynagrodzenia zagwarantowaną porozumieniem, choć

pozwany powołał się w tym zakresie na regulamin wynagradzania pracowników

SWPZZPOZ. W 2008 r. pracodawca zastosował § 8 Porozumienia, ale ponieważ

po przemnożeniu wysokości wskaźników przez kwotę przeciętnego miesięcznego

wynagrodzenia w gospodarce narodowej opublikowanego przez GUS za rok 2007

okazało się, iż wysokość wynagrodzeń była niższa, niż określona w porozumieniu

kwota minimalna, pismami z dnia 21 maja 2008 r. wskazano powodom kwoty

gwarantowane jako wysokość ich wynagrodzeń za pracę, co odpowiadało: 4.900 zł,

4.340 zł i 3.780 zł. Od stycznia 2009 r. pozwany nie dokonał ponownego

przeliczenia wynagrodzeń po opublikowaniu przez GUS kwoty przeciętnego

miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za rok 2008 w wysokości

2.943,88 zł brutto. Gdyby takie przeliczenie zostało zastosowane, powodowie

zyskaliby na wynagrodzeniu od 1 stycznia 2009 r. odpowiednio po: 223,01 zł,

251,79 zł, 151,79 zł i 111,50 zł brutto. Przeliczenie wynagrodzeń lekarzy, według §

8 Porozumienia z dnia 7 października 2007 r., nie nastąpiło również w 2010 r. i

2011 r. W 2010 r., biorąc pod uwagę przeciętne wynagrodzenie w gospodarce

narodowej za 2009 r. w wysokości 3.102,96 zł, wynagrodzenia wzrosłyby

odpowiednio o kwoty po: 469,59 zł, 530,18 zł, 430,18 zł i 234,79 zł, zaś w 2011 r.,

gdy przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej za 2010 r. wynosiło

3.224,98 zł, odpowiednio o kwoty po: 658,72 zł, 743,72 zł, 329,36 zł i 643,72 zł.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż wolą stron Porozumienia zawartego

dnia 7 października 2007 r. było coroczne dokonywanie przeliczenia wysokości

6

wynagrodzeń lekarzy według wskaźników i zasad określonych w § 7 i 8 tego aktu,

co rodzi zobowiązanie pracodawcy do wypłaty tego świadczenia w wysokości

zgodnej z jego zapisami. Obowiązek ten został zrealizowany przez pozwanego w

2007 i 2008 r., po czym go zaniechano. Sukces wspomnianego Porozumienia

płacowego polegał na tym, by wysokość zarobków lekarzy odnieść do średniej

krajowej, przemnożonej przez wskaźniki, przy czym od października 2007 r.

kształtowały się one jako: 1,4, 1,2 i 1,0, w zależności od stopnia specjalizacji

lekarza, natomiast od czerwca 2008 r. wskaźniki miały ulec wzrostowi odpowiednio

do: 1,75, 1,55 i 1,35, a dostosowanie poborów lekarzy do średniej krajowej miało

następować po corocznym ogłoszeniu przez GUS danych dotyczących średniego

wynagrodzenia w gospodarce. Gdyby po przeliczeniu wynagrodzenie było niższe

od dotychczasowego, Porozumienie wprowadzało gwarancję wysokości

minimalnego wynagrodzenia.

Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie § 8 Porozumienia w sprawie

zakończenia sporu zbiorowego lekarzy zatrudnionych w Samodzielnym

Wojewódzkim Publicznym Zespole Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w

R. z dyrekcją tego Zespołu z dnia 7 października 2007 r. i art. 9 k.p., w punkcie I

wyroku Sąd pierwszej zasądził na rzecz powodów od pozwanego Zespołu kwoty,

które wynikają z treści pozwów oraz pism procesowych powodów, stanowiących

rozszerzenie pozwów, których to wyliczeń strona pozwana nie kwestionowała.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w R. wyrokiem z

dnia 21 marca 2012 r. oddalił apelację pozwanego od powyższego orzeczenia.

Sąd drugiej instancji podkreślił, że spór w niniejszej sprawie sprowadzał się

do wykładni § 8 Porozumienia kończącego spór zbiorowy i w tym kontekście

przytoczył stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia z dnia 26 lipca

2011 r. (I PK 27/11, LEX nr 1001277), zgodnie z którym do interpretacji norm

układowych mają zastosowanie ogólne zasady interpretacji norm prawnych, jednak

szczególne znaczenie ma w tym przypadku wykładnia skierowana na ustalenie

celu, woli i zamiaru stron układu. W związku z powyższym należy stwierdzić, że

wyjaśnienie postanowień układu zbiorowego pracy powinno uwzględniać przede

wszystkim reguły wykładni językowej, ale rozstrzygnięcie wątpliwości

interpretacyjnych nie powinno także pomijać woli i zamiaru stron układu a także

7

praktyki dotychczasowego stosowania jego spornych postanowień. W ocenie Sądu

Okręgowego, dokonując wykładni językowej przepisów § 7 i 8 Porozumienia Sąd

Rejonowy zasadnie podniósł, że brak wskazania w odniesieniu do przeciętnego

miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej publikowanego przez GUS,

o który rok chodzi, przy jednoczesnym zagwarantowaniu minimalnego

wynagrodzenia w przypadku niekorzystnego przeliczenia w stosunku do

przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, wskazuje na zobowiązanie do

corocznego dokonywania przeliczenia wynagrodzeń w oparciu o wskaźniki i zasady

określone w tym przepisie. Gdyby strona pozwana rzeczywiście zawarła

porozumienie tylko odnośnie wskaźników za lata 2006 i 2007, taki zapis powinien

znaleźć się w treści § 7 i 8. Uogólnienie zapisu pozwala na ustalenie, że data 1

czerwca 2008 r. ma jedynie odniesienie do rozpoczęcia naliczania wynagrodzenia

według zmienionych zasad, a nie do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w

gospodarce narodowej publikowanego przez GUS za rok 2007 jako poprzedni.

Brak środków na zaspokojenie roszczeń powodów nie może stanowić podstawy

negowania woli stron przy dokonaniu wykładni porozumienia zbiorowego.

Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną pozwanego. Skargę

oparto na podstawie naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 378 § 1 k.p.c.,

polegającego na nierozpoznaniu przez Sąd drugiej instancji zarzutu apelacji w

postaci dokonywania przez Sąd pierwszej instancji wykładni oświadczeń stron

porozumienia w sprawie zakończenia sporu zbiorowego lekarzy zatrudnionych w

Samodzielnym Wojewódzkim Publicznym Zespole Zakładów Psychiatrycznej

Opieki Zdrowotnej w R. z dnia 7 października 2007 r. contra legem, to jest z

naruszeniem art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach

publicznych (Dz.U. z 2005 r. Nr 249, poz. 2104 ze zm.; dalej: „ustawa o finansach

publicznych”), a wskutek tego - naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. § 8

Porozumienia przez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że wynika z niego coroczna

waloryzacja wynagrodzeń, co stanowi wykładnię sprzeczną z art. 36 ust. 1 ustawy o

finansach publicznych. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt I i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu oraz

zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów

zastępstwa procesowego przed Sądem Najwyższym.

8

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, iż w świetle art. 378 § 1 k.p.c.

nie może być uznane za rozpoznanie sprawy w granicach apelacji

nieustosunkowanie się przez Sąd drugiej instancji do stwierdzenia, iż „z ustaleń

Sądu Rejonowego można wywnioskować, że wolą pozwanego przy zawarciu

porozumienia było objęte naruszenie art. 36 ust. 1 Ustawy z 2005 r. o finansach

publicznych”. Sąd Okręgowy nie odnosząc się do tego zarzutu apelacyjnego,

ograniczył prawo pozwanego do dwuinstancyjnego postępowania. Wskazane

powyżej naruszenie przepisów postępowania miało to znaczenie, że pozwoliło

Sądowi Okręgowemu podzielić dokonaną przez Sąd Rejonowy wykładnię

oświadczeń woli pozwanego z dnia 7 października 2007 r. i przyjąć, że wolą stron

było zapewnienie w Porozumieniu corocznej waloryzacji wynagrodzeń lekarzy.

Gdyby Sąd drugiej instancji w ramach ustalania celu, woli i zamiaru stron zbadał

zarzut apelacji, że taka wykładnia oświadczenia woli pozwanego byłaby sprzeczna

z wiążącymi go przepisami, to jest wysoce prawdopodobne, że oceniłby ją jako

niedopuszczalną, co nie pozwoliłoby z kolei na przyjęcie, że w § 8 Porozumienia był

zakodowany sposób realizacji porozumienia sprzeczny z ustawą (art. 36 ust. 1

ustawy o finansach publicznych).

Zdaniem skarżącego, wskazane wyżej uchybienie natury procesowej

uniemożliwiło Sądowi Okręgowemu prawidłową wykładnię § 8 Porozumienia i

doprowadziło do usankcjonowania prawomocnym wyrokiem zobowiązań

pozwanego, których zaciągnięcie byłoby niedopuszczalne na podstawie art. 36 ust.

1 ustawy o finansach publicznych. Zgodnie z tym przepisem, jednostki sektora

finansów publicznych mogą zaciągać zobowiązania do sfinansowania w danym

roku do wysokości wynikającej z planu wydatków lub kosztów jednostki,

pomniejszonej o wydatki na wynagrodzenia i uposażenia, składki na ubezpieczenie

społeczne i Fundusz Pracy, inne składki i opłaty obligatoryjne oraz płatności

wynikające z zobowiązań zaciągniętych w latach poprzednich. Skarżący nie zgadza

się z taką wykładnią Porozumienia, która za dopuszczalne i wiążące uznawałaby

zaciągnięcie na czas nieokreślony zobowiązania bez znajomości jego wysokości.

Wykładnia systemowa wskazuje wręcz, że w drodze wyjątku dopuszcza się umowy

na okresy dłuższe niż 1 rok, a zasadą jest zawieranie umów na czas określony (np.

art. 142 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych,

9

jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 907). O ile specyfika stosunków pracy

nakazuje odróżnić zobowiązania podjęte w tym zakresie od zwykłych zobowiązań

handlowych, to zasady wydatkowania środków publicznych i ograniczenia w tym

zakresie nie pozwalają na inną od przedstawionej w toku procesu wykładnię § 8

Porozumienia.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną powodowie wnieśli o oddalenie skargi i

zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu

kasacyjnym według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem bezzasadne są

zarzuty podnoszone w ramach obu podstaw kasacyjnych.

Na wstępie rozważań należy podkreślić, że z mocy art. 39813

§ 1 k.p.c. Sąd

Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach

podstaw; w granicach zaskarżenia bierze jednak pod rozwagę nieważność

postępowania. Zgodnie z art. 398³ § 1 k.p.c. skargę kasacyjną można oprzeć na

podstawie naruszenia prawa materialnego lub podstawie naruszenia przepisów

postępowania. Obie podstawy kasacyjne pozostają ze sobą w związku

funkcjonalnym. W świetle art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 382

k.p.c. nie jest bowiem możliwe prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez

zgodnego z prawem procesowym ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia

(por. między innymi wyrok Sądu Najwyższego z 11 kwietnia 2006 r., I PK 164/05,

Monitor Prawa Pracy 2006 nr 10, s. 541). I odwrotnie - zarzuty naruszenia

przepisów postępowania mają znaczenie, jeżeli uchybienia mogły mieć istotny

wpływ na wynik sprawy (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.), zatem wpierw decyduje

prawidłowo rozumiane prawo materialne, które określa przesłanki dochodzonego

świadczenia, a te wyznaczają, jakie ustalenia stanu faktycznego są konieczne i

mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu (art. 227 k.p.c.). Zarzuty podstawy

procesowej nie mogą być dowolne, lecz muszą pozostawać w związku z normą

prawa materialnego, od której zależy wynik sprawy. Poza tym nie mogą pomijać

ograniczenia z art. 3983

§ 3 k.p.c., w myśl którego podstawą skargi kasacyjnej nie

10

mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. W postępowaniu

kasacyjnym zachodzi też związanie ustaleniami faktycznymi stanowiącymi

podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813

§ 2 k.p.c.).

Co się tyczy podnoszonych przez skarżącego zarzutów naruszenia

przepisów postępowania przy ferowania zaskarżonego wyroku warto przypomnieć,

że postępowanie apelacyjne jest kontynuacją postępowania merytorycznego. Sąd

drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, a nie apelację. Użyte w

art. art. 378 § 1 k.p.c. sformułowanie, iż sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę „w

granicach apelacji” oznacza w szczególności, że sąd odwoławczy dokonuje

własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo

poprzestając na materiale zebranym w pierwszej instancji (art. 381 k.p.c. i 382

k.p.c.) i kontroluje prawidłowość postępowania przed sądem pierwszej instancji

(por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31

stycznia 2008 r., zasada prawna, III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6, poz. 55; Monitor

Prawniczy 2008 nr 22, s. 37, z uwagami M. Kowalczuk; Palestra 2009 nr 1, s. 270,

z glosą G. Rząsy i A. Urbańskiego). Z uwagi na merytoryczny charakter

postępowania apelacyjnego, obowiązkiem sądu drugiej instancji nie może być

poprzestanie na ustosunkowaniu się do zarzutów skarżącego, lecz musi nim być -

niezależnie od treści zarzutów - dokonanie ponownych, własnych ustaleń

faktycznych, a następnie poddanie ich ocenie pod kątem prawa materialnego.

Obowiązek dokonywania ustaleń faktycznych w postępowaniu odwoławczym

istnieje więc niezależnie od tego, czy wnoszący apelację podniósł zarzut wadliwych

ustaleń faktycznych lub braku koniecznych ustaleń. Jednocześnie obowiązkiem

sądu drugiej instancji jest zastosowanie właściwych przepisów prawa materialnego

niezależnie od stanowiska stron prezentowanego w toku postępowania. Sąd drugiej

instancji powinien dokonać wyczerpującej oceny ustalonego stanu faktycznego z

punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i zdać z tej oceny relację w

uzasadnieniu swojego wyroku (art. 328 § 2 in fine k.p.c.).

W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy dopełnił powyższych wymagań

proceduralnych. Uznając za chybione podnoszone przez apelującego zarzuty

procesowe (tj. art. 233 § 1 i 2 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c.), Sąd ten poprzestał na

materiale dowodowym zebranym w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i podzielił

11

jego ocenę oraz dokonane na tej podstawie ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego,

dając temu wyraz w pisemnych motywach rozstrzygnięcia. Jednocześnie

przeprowadził samodzielną subsumcję stanu faktycznego sprawy w świetle

obowiązujących przepisów prawa materialnego, odnosząc się do wszystkich

zarzutów apelacji w tym zakresie (tj. zarzutu naruszenia § 8 Porozumienia z dnia 7

października 2007 r. w związku z § 20 Regulaminu wynagradzania pracowników

pozwanego w związku z art. 772

§ 1 k.p. oraz art. 8 k.p.). Wbrew twierdzeniom

autora skargi kasacyjnej, pozwany w swojej apelacji nie podniósł zarzutu

naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisów ustawy o finansach publicznych,

jedynie w uzasadnieniu tego środka odwoławczego zamieścił dosyć enigmatyczne

sformułowanie, iż „z ustaleń Sądu Rejonowego można wywnioskować, że wolą

pozwanego przy zawieraniu porozumienia było objęte naruszenie art. 36 ust. 1

Ustawy z 2005 r. o finansach publicznych zakazujące zawierania w sektorze

finansów publicznych zobowiązań bez pokrycia”. Odnosząc się ogólnie do

sygnalizowanych przez apelującego finansowych skutków realizacji

przedmiotowego porozumienia, Sąd Okręgowy stwierdził w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku, że okoliczności dotyczące braku środków za zaspokojenie

roszczeń powodów nie mogą stanowić podstawy negowania woli stron przy

dokonywaniu wykładni porozumienia zbiorowego, a strony własnym działaniem

mogą doprowadzić do zmiany treści tego aktu. Skarżący może oczywiście

polemizować ze stanowiskiem Sądu drugiej instancji w tej kwestii, ale nie może

skutecznie zarzucać nierozważenia przez ten Sąd - z obrazą art. 378 § 1 k.p.c. -

wszystkich wyraźnie wyartykułowanych zarzutów apelacji. Sam zaś brak

szczegółowego odniesienia się Sądu Okręgowego w motywach zapadłego

rozstrzygnięcia do cytowanej wyżej wypowiedzi apelującego na temat

ewentualnego naruszenia przez pracodawcę jako stronę Porozumienia art. 36 ust.

1 ustawy o finansach publicznych nie miało wpływu na wynik sprawy z uwagi na

bezzasadność tego zarzutu.

Przechodząc do kasacyjnej podstawy naruszenia prawa materialnego przy

ferowaniu zaskarżonego wyroku wypada rozważyć kwestię charakteru prawnego

Porozumienia w sprawie zakończenia sporu zbiorowego lekarzy zatrudnionych w

Samodzielnym Wojewódzkim Publicznym Zespole Zakładów Psychiatrycznej

12

Opieki Zdrowotnej w R. z dyrekcją tego Zespołu z dnia 7 października 2007 r. (dalej

jako Porozumienie).

W tej materii wypada zauważyć, że art. 9 § 1 k.p. statuując wykaz źródeł

prawa pracy i zamieszczając w nim także „inne porozumienia zbiorowe”, nie wylicza

poszczególnych kategorii tychże porozumień, stąd w doktrynie przyjmuje się, iż

katalog ten na otwarty charakter (por. E. Chmielek – Łubińska (w:) K.W. Baran, E.

Chmielek – Łubińska, D. Dorre- Nowak, L. Mitrus, T. Nycz, A. Sobczyk, B. Wagner,

M. Wandzel, Kodeks pracy. Komentarz (red.) B. Wagner, Gdańsk 2008, s. 35).

Nadanie innemu porozumieniu zbiorowemu statusu aktu normatywnego wymaga

jednak kumulatywnego spełnienia dwóch przesłanek, tj. ustawowego oparcia dla

takiego porozumienia oraz uregulowania w nim praw i obowiązków stron stosunku

pracy. W zakresie porozumień zbiorowych zawieranych w trakcie sporów

zbiorowych prowadzonych na podstawie przepisów ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o

rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz.U. Nr 55, poz. 236 ze zm.) nie ulega

wątpliwości, iż wyraźne ustawowe oparcie posiadają porozumienia zbiorowe

zawarte w ramach bezpośrednich rokowań (tzw. porozumienia koncyliacyjne – art.

9 ustawy) oraz w czasie mediacji prowadzonej przez mediatora (tzw. porozumienia

mediacyjne – art. 14 ustawy). Ustawa nie przewiduje wprawdzie oddzielnej

podstawy prawnej dla porozumień strajkowych i postrajkowych, zawieranych w

czasie trwania strajku albo kończących strajk lub akcję protestacyjną, jednak

zdaniem przedstawicieli doktryny, nie jest to konieczne dla uznania tych

porozumień za źródła prawa pracy. Tego rodzaju porozumienia zawsze zostają

zawarte w ramach ustawowych procedur polubownych: w bezpośrednich

rokowaniach stron sporu albo przed mediatorem. Ani art. 9 ani art. 14 ustawy nie

ograniczają zaś w sferze temporalnej trwania koncyliacji i mediacji. Przepisy te w

płaszczyźnie czasowej mają zastosowanie do wszelkich działań polubownych

podejmowanych w ramach sporu zbiorowego. W praktyce oznacza to, że

porozumienia zbiorowe mogą zostać zawarte na każdym etapie trwania sporu,

również w czasie lub na zakończenie strajku bądź akcji protestacyjnej, i stosownie

do okoliczności zaistniałych w konkretnym sporze będą one miały przymiot

porozumienia koncyliacyjnego w rozumieniu art. 9 ustawy, jeśli do ich zawarcie

doszło w toku bezpośrednich rokowań stron, albo porozumienia mediacyjnego z art.

13

14 ustawy, gdy zawarte zostały z udziałem mediatora. W obu przypadkach

porozumienia te mają oparcie w ustawie w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. (por. K. W.

Baran, Porozumienia zawierane w sporach zbiorowych jako źródła prawa pracy,

Monitor Prawa Pracy 2008 nr 9, s. 452 – 455). Również judykatura przypisuje

porozumieniom postrajkowym normatywnych charakter (por. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 19 marca 2008 r., I PK 235/07, OSNP 2009 nr 15 – 146, poz.

190 i z dnia 2 kwietnia 2008 r., II PK 261/07, OSNP 2009 nr 15 – 16, poz. 200) W

aprobującej glosie do powyższych orzeczeń (PiZS 2010 nr 1, s. 36 – 39) L. Florek

zauważył, że w drodze wykładni celowościowej należy porozumieniu

postrajkowemu nadać taki sam charakter, jak porozumieniu po zakończeniu

rokowań czy mediacji. Bardziej wyraźnie niż pakiet socjalny zbliża się ono do

układu zbiorowego pracy, ponieważ stroną takiego porozumienia jest zawsze

pracodawca, podczas gdy stroną paktu socjalnego może być także, w świetle

orzecznictwa Sądu Najwyższego, niedookreślony podmiot procesu

prywatyzacyjnego.

Skoro wszelkie porozumienia zbiorowe zawierane w ramach procedury

prowadzenia sporów zbiorowych są aktami normatywnymi, należy stosować do

nich reguły wykładni właściwe dla powszechnie obowiązujących aktów prawnych.

W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że w państwie prawnym interpretator

musi zawsze w pierwszym rzędzie brać pod uwagę językowe znaczenie tekstu

prawnego. Jeżeli językowe znaczenie tekstu jest jasne, wówczas - zgodnie z

zasadą clara non sunt interpretanda - nie ma potrzeby sięgania po inne,

pozajęzykowe metody wykładni. W takim wypadku wykładnia pozajęzykowa może

jedynie dodatkowo potwierdzać, a więc wzmacniać, wyniki wykładni językowej

wykładnią systemową czy funkcjonalną. Podobnie ma się rzecz z wykładnią

tekstów prawnych, których sens językowy nie jest jednoznaczny z tego względu, że

tekst prawny ma kilka możliwych znaczeń językowych, a wykładnia funkcjonalna

(celowościowa) pełni rolę dyrektywy wyboru jednego z możliwych znaczeń

językowych. W obu wypadkach interpretator związany jest językowym znaczeniem

tekstu prawnego, znaczenie to stanowi zawsze granicę dokonywanej przez niego

wykładni. W pewnych szczególnych sytuacjach rola wykładni funkcjonalnej nie

będzie jednak ograniczać się wyłącznie do roli dyrektywy wyboru jednego ze

14

znaczeń językowych, ale może tworzyć swoiste, różne od alternatyw językowych,

znaczenie tekstu prawnego. Przyjęcie takiego swoistego znaczenia tekstu

prawnego, ustalonego na podstawie wykładni funkcjonalnej (celowościowej) będzie

prowadziło zawsze do wykładni rozszerzającej lub zwężającej (por. np. wyrok

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2000 r., K 25/99, ОТK 2000 nr 5,

poz. 141 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 stycznia 1993 r., III ARN 84/92,

OSNC 1993 nr 10, poz. 183; z dnia 8 maja 1998 r., I CKN 664/97, OSNC 1999 nr 1,

poz. 7; uchwały Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1997 r., III ZP 38/97,

OSNAPiUS 1998 nr 8, poz. 234; z dnia 8 lutego 2000 r., I KZP 50/99, OSNKW

2000 nr 3-4, poz. 24 i uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia

25 kwietnia 2003 r., III CZP 8/03, OSNC 2004 nr 1, poz. 1).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażany jest pogląd, że do porozumień

zbiorowych innych niż układy zbiorowe pracy, w zakresie nieuregulowanym

przepisami ustawy upoważniającej do zawarcia danego porozumienia zbiorowego i

w zakresie w jakim to nie pozostaje w sprzeczności z celem danego typu

porozumienia zbiorowego, należy odpowiednio stosować przepisy prawa

odnoszące się do układów zbiorowych pracy, a w szczególności do zakładowych

układów zbiorowych pracy; wykładni porozumień zbiorowych należy zatem

dokonywać według zasad dotyczących wykładni układów zbiorowych pracy (a więc

m. in. art. 2416 k.p.). Stosowanie w sprawach nieuregulowanych do porozumień

zbiorowych przepisów dotyczących układów zbiorowych pracy następuje jednak na

zasadach analogii, a więc odpowiednio (wyrok Sadu Najwyższego z dnia 14

września 2010 r., II PK 67/10, LEX nr 687016). Trzeba zaś zauważyć, iż chociaż

przy interpretacji postanowień układów zbiorowych pracy jako rodzaju umów

społecznych mają zastosowanie ogólne zasady interpretacji norm prawnych, jednak

szczególne znaczenie ma w tym przypadku wykładnia skierowana na ustalenie

celu, woli i zamiaru stron układu (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 lutego

2011 r., II PK 187/10, LEX nr 1026631 i z dnia 26 lipca2011 r., I PK 27/11, LEX nr

1001277). Co więcej – według judykatury, wprawdzie uznanie porozumień

zbiorowych zawieranych na podstawie przepisów ustawy o rozwiązywaniu sporów

zbiorowych do źródeł prawa pracy (aktów normatywnych) a nie czynności prawnych

(umów) oznacza, że nie ma podstaw, aby stosować do nich w sposób bezpośredni

15

art. 65 § 2 k.c. Nie wyłącza to jednak dopuszczalności posiłkowego stosowania

wskazanych w tym przepisie reguł wykładni umów w zakresie, w jakim wykładnia

językowa i systemowa porozumienia nie prowadzi do ustalenia normy prawnej

zawartej w treści interpretowanych postanowień tego aktu. Znaczenie wykładni

subiektywnej porozumień zbiorowych zaliczanych do źródeł prawa pracy w

rozumieniu art. 9 § 1 k.p., innych niż układy zbiorowe pracy, jest większe niż w

przypadku układów zbiorowych, co wynika z faktu mniejszego sformalizowania

procesu ich tworzenia i braku sprawowanej przez organy publiczne kontroli

rejestracyjnej, w rezultacie czego akty te są bliższe „zwykłej” umowie niż układy

zbiorowe (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 marca 2008 r., I PK 232/07, LEX nr

465985; z dnia 19 marca 2008 r., I PK 234/07, LEX nr 234/07; z dnia 19 marca

2008 r., I PK 226/07, OSNP 2009 nr 13 – 14, poz. 174; z dnia 19 marca 2008 r., I

PK 235/07, OSNP 2009 nr 15 – 16, poz. 190).

W rozpoznawanej sprawie skarżący nie zakwestionował dokonanej przez

Sąd drugiej instancji językowej i systemowej interpretacji kontrowersyjnego § 8

Porozumienia z dnia 7 października 2007 r. w sprawie zakończenia sporu

zbiorowego Organizacji Terenowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy

w R. z Samodzielnym Wojewódzkim Publicznym Zespołem Zakładów

Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej […]. Zanegował natomiast wyniki wykładni

ukierunkowanej na wyjaśnienie celu, zamiaru i woli stron Porozumienia, chociaż

jednocześnie nie objął podstawą i zarzutami kasacyjnymi przepisów art. 241⁶ k.p.

ani art. 65 § 2 k.c., stanowiących podstawę zastosowania takiej wykładni. Godzi się

zaś przypomnieć, że ustalenie treści oświadczenia woli stron należy do ustaleń

faktycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1996 r., II UKN 9/96,

OSNCP 1997 nr 11, poz. 201). Z kolei wykładnia oświadczenia woli to zagadnienie

prawne i podlega kontroli kasacyjnej, gdyż błędy w tym zakresie stanowią

naruszenie przepisów prawa materialnego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20

lutego 1997 r., I CKN 90/96, niepublikowany). Brak stosownego zarzutu

kasacyjnego sprawia, że zasadność i sposób zastosowania przez Sąd drugiej

instancji powyższych przepisów w niniejszej sprawie wymyka się spod kontroli

Sądu Najwyższego.

16

Przechodząc do analizy kasacyjnej podstawy naruszenia prawa

materialnego przy ferowaniu zaskarżonego wyroku należy podtrzymać pogląd

przedstawiony w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 11 lutego

2004 r., III PZP 12/03 (OSNP 2004 nr 11, poz. 187; OSP 2005 nr 5, poz. 66, z

glosą B. Cudowskiego), że sąd pracy, rozpatrując sprawę o roszczenie pracownika

ze stosunku pracy, kontroluje zgodność postanowień układów zbiorowych (tak

samo porozumień zbiorowych) z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa.

Sąd pracy ma zatem obowiązek stosowania układu zbiorowego pracy

(porozumienia zbiorowego) w jego części normatywnej, pod warunkiem, że

postanowienia tego aktu nie naruszają zasady równego traktowania w zatrudnieniu,

nie są mniej korzystne niż przepisy powszechnie obowiązujące, nie są z nimi

sprzeczne w niedozwolonym zakresie oraz nie są mniej korzystne niż regulacje

zawarte w źródłach prawa pracy wyższego rzędu i w umowie o pracę. Jeżeli

warunki te nie są spełnione, w szczególności, gdy postanowienie układu

zbiorowego pracy lub porozumienia zbiorowego jest w niedozwolonym zakresie

sprzeczne z przepisem powszechnie obowiązującym, sąd pracy nie stosuje takiego

przepisu układu lub porozumienia. Dotyczy to również sprzeczności postanowienia

układu zbiorowego pracy (porozumienia zbiorowego) z Konstytucją, a w

szczególności z jej art. 59 ust. 2. Tę „niedozwoloną” sprzeczność postanowienia

układu (porozumienia) z przepisem powszechnie obowiązującym należy oceniać z

zastosowaniem zasady, że zgodność układu zbiorowego pracy z bezwzględnie

(ściśle) obowiązującymi przepisami prawa nie ma charakteru bezwarunkowego i

podlega ocenie z punktu widzenia konstytucyjnego prawa (wolności) do rokowań

zbiorowych oraz konstytucyjnej zasady proporcjonalności (tak Sąd Najwyższy w

uzasadnieniu uchwały z dnia 4 stycznia 2008 r., I PZP 9/07, OSNP 2008 nr 13-14,

poz. 185; OSP 2008 nr 12, poz. 131, z glosą J. Wratnego).

W niniejszej sprawie skarżący kwestionuje dokonaną przez Sąd Okręgowy

wykładnię § 8 Porozumienia prowadzącą do przyjęcia, iż postanowienie to

gwarantuje zatrudnionym przez pozwanego lekarzom coroczną waloryzację

wynagrodzeń, jako sprzeczną z przepisem art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca

2005 r. o finansach publicznych (Dz.U. Nr 249, poz. 2104 ze zm.). Zgodnie z tym

przepisem jednostki sektora finansów publicznych mogą zaciągać zobowiązania do

17

sfinansowania w danym roku do wysokości wynikającej z planu wydatków lub

kosztów jednostki, pomniejszonej o wydatki na wynagrodzenia i uposażenia,

składki na ubezpieczenie społeczne i Fundusz Pracy, inne składki i opłaty

obligatoryjne oraz płatności wynikające z zobowiązań zaciągniętych w latach

poprzednich. Podobne brzmienie ma art. 46 ust. 1 obecnie obowiązującej ustawy z

dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. Nr 157, poz. 1240 ze zm.).

Warto zauważyć, że powołane przepisy kolejnych ustaw o finansach publicznych,

statuujące ogólne reguły zaciągania zobowiązań ze środków publicznych,

ustanawiają zasadę pierwszeństwa wydatków wynikających z wypełnienia

zobowiązań o charakterze publicznoprawnym. Z pierwszeństwa tego korzystają m.

in. wydatki na wynagrodzenia i uposażenia, a także płatności wynikające z

zobowiązań zaciągniętych w latach poprzednich. W konsekwencji limit zobowiązań

możliwych do zaciągnięcia w danym roku kalendarzowym wyznaczany jest przez

odjęcie tychże szczegółowo wymienionych wydatków (w tym wydatków na

wynagrodzenia i uposażenia) od kwoty wydatków (kosztów) ogółem. Chybiona jest

zatem teza, że brzmienie art. 36 ust. 1 i art. 46 ust. 1 powołanych ustaw o

finansach publicznych stało na przeszkodzie zawarciu porozumienia zbiorowego,

którego postanowienia wprowadzałyby mechanizm waloryzacji wynagrodzeń

pracowników tak w danym roku kalendarzowym, jak i w następnych latach. Godzi

się dodać, iż porozumienia zbiorowe jako autonomiczne źródła prawa pracy

podlegają ocenie z punktu widzenia zgodności z powszechnie obowiązującymi

przepisami prawa, a przede wszystkim z przepisami tej gałęzi prawa, do której

należą, tj. prawa pracy. Tymczasem ani Kodeks pracy ani ustawa o rozwiązywaniu

sporów zbiorowych, której unormowania stanowiły podstawę zawarcia

przedmiotowego Porozumienia, nie wprowadzają żadnych ograniczeń czasowych

dla obowiązywania normatywnej części tego rodzaju aktów. Ograniczeń takich tym

bardziej nie można wyprowadzać z przepisów z zakresu innych dziadzin prawa, np.

powoływanej przez skarżącego ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień

publicznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 907).

Warto zauważyć, że przepisy wspomnianych ustaw o finansach publicznych

adresowane są do podmiotów upoważnionych do zaciągania zobowiązań

realizowanych ze środków publicznych, tj. kierowników jednostek sektora finansów

18

publicznych i te osoby ponoszą odpowiedzialność za naruszenia dyscypliny

finansów publicznych z mocy przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o

odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych (jednolity tekst:

Dz.U. z 2013 r., poz. 168). Sankcją za ewentualne złamanie przez dyrektora

pozwanego Szpitala dyscypliny finansowej przy zawieraniu przedmiotowego

Porozumienia nie jest zatem nieważność tego aktu prawnego, ale wspomniana

odpowiedzialność dyscyplinarna.

Będąc podmiotem związanym wynegocjowanymi przez siebie

postanowieniami Porozumienia, pozwany nie może co do zasady uchylać się od ich

przestrzegania (pacta sunt servanda; volenti non fit iniuria), zwłaszcza że zmieniają

one na korzyść dla pracowników dotychczasowe regulacje płacowe obowiązujące

w Szpitalu. Rację ma Sąd Okręgowy konstatując, iż w sytuacji, gdy realizacja

postanowień Porozumienia stanowiłaby nadmierne obciążenie finansowe dla

pracodawcy, może on podjąć przewidziane prawem środki dla zmiany treści tego

aktu.

Będąc związanym podstawami i zarzutami kasacyjnymi, Sąd Najwyższy nie

rozważa możliwości uznania sprzeczności przedmiotowego Porozumienia

zbiorowego z innymi przepisami, których naruszenie nie zostało wskazane przez

skarżącego.

Wobec bezzasadności podstaw i zarzutów kasacyjnych, Sąd Najwyższy z

mocy art. 398¹⁴ k.p.c. orzekł o oddaleniu skargi pozwanego.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.