Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 listopada 2013 r.

III KK 227/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 227/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 listopada 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tomasz Artymiuk (przewodniczący)

SSN Józef Dołhy

SSN Andrzej Stępka (sprawozdawca)

Protokolant Jolanta Włostowska

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Bogumiły Drozdowskiej

w sprawie J. A. Z.

skazanego z art. 258 § 3 k.k. i innych,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 15 listopada 2013 r.,

kasacji wniesionych przez obrońców skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego w B.

z dnia 12 grudnia 2012 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w B. z dnia 30 listopada 2011 r., sygn. akt

[…],

I. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu w B. do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym,

II. zarządza zwrot oskarżonemu wniesionej opłaty od kasacji

w kwocie 450 zł.

2

UZASADNIENIE

I. J. A. Z. został oskarżony o popełnienie dwóch przestępstw – w pkt I aktu

oskarżenia o przestępstwo z art. 258 § 1 i § 3 k.k., a w pkt II aktu oskarżenia o

przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w

zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 272 k.k. w zw. z art. 273

k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia 30 listopada 2011 r., rozstrzygnął w

przedmiocie odpowiedzialności karnej J. Z. w następujący sposób:

1/ Orzekając w zakresie czynu zarzuconego w pkt I aktu oskarżenia zmienił jego

opis, uznał oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 258 § 3 k.k. w zw. z art.

258 § 1 k.k. i na podstawie art. 258 § 3 k.k. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 6

czerwca 1997 r. Kodeks karny – tekst pierwotny, w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył

mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności;

2/ Orzekając w zakresie przestępstwa zarzuconego w pkt II aktu oskarżenia zmienił

jego opis, przyjął, że stanowi to przestępstwo trzy odrębne czyny, a następnie:

- czyn popełniony w okresie od 2 sierpnia do 30 września 1999 r. zakwalifikował z

art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i przypisując go w ust. 2

wyroku, na mocy tych przepisów wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności;

- czyn popełniony w okresie od 14 września do 8 października 1999 r.

zakwalifikował z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z

art. 65 § 1 k.k., przypisał go w ust. 3 wyroku i za to na mocy art. 294 § 1 k.k. w zw.

z art. 65 § 1 k.k. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks

karny – tekst pierwotny, w zw. z art. 4 § 1 k.k. wymierzył mu karę 3 lat i 6 miesięcy

pozbawienia wolności;

- w pozostałym zakresie co do czynu zarzuconego w pkt II aktu oskarżenia,

popełnionego w okresie od 3 sierpnia do 20 sierpnia 1999 r. przyjął, że stanowi on

występek z art. 272 k.k. w zw. z art. 273 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i na podstawie

art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. umorzył w tej części postępowanie, a kosztami procesu

obciążył Skarb Państwa (ust. 6 wyroku);

3/ W miejsce zbiegających się jednostkowych kar pozbawienia wolności

orzeczonych za przypisane oskarżonemu przestępstwa orzekł Sąd na mocy art. 85

k.k. i art. 86 § 1 k.k. łączną karę pozbawienia wolności w rozmiarze 4 lat, a na

podstawie art. 46 § 1 k.k., za czyn przypisany w ust. 3 wyroku orzekł obowiązek

3

naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz Skarbu Państwa – Urzędów

Skarbowych w […] – odpowiednio kwot pieniężnych 41.407 zł i 33.412 zł.

II. Apelacje od tego wyroku wnieśli obrońca oskarżonego oraz osobiście

oskarżony J. Z.

1. Obrońca oskarżonego zaskarżył wyrok w całości, oparł podstawy apelacji

o przepis art. 428 pkt 1 i 2 k.p.k. i zarzucił wyrokowi:

a/ obrazę prawa materialnego, a to art. 76 § 1 k.k.s. i art. 37 § 1 pkt 5 k.k.s. wobec

ich niezastosowania i bezpodstawnego przyjęcia, że oskarżony swym działaniem

zrealizował znamiona przestępstwa z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.;

b/ obrazę przepisów postępowania, mogącą mieć wpływ na treść zaskarżonego

orzeczenia, a mianowicie;

- art. 394 § 2 k.p.k. wobec ujawnienia bez odczytania części materiału dowodowego

mimo wniosków oskarżonego o jego odczytanie;

- art. 410 k.p.k. polegającą na uznaniu za ujawnione w całości akt sprawy o

sygnaturze III K …/06 Sądu Okręgowego w W. pomimo, iż Sąd Rejonowy nie

dysponował ich całością.

c/ w konkluzji obrońca wniósł o:

- zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej przypisanego w ust. 3 wyroku

przestępstwa poprzez jego zakwalifikowanie z art. 76 § 1 k.k.s. w zw. z art. 37 § 1

pkt 1 i 5 k.k.s. i umorzenie postępowania w tym zakresie na podstawie art. 17 § 1

pkt 6 k.p.k.,

- w pozostałej części o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

2. Także oskarżony Z. zaskarżył wyrok w całości, podniósł zarzuty

wskazujące na wystąpienie bezwzględnych przyczyn odwoławczych, a nadto oparł

apelację o wszystkie podstawy z art. 438 pkt 1 – 4 k.p.k.

1/ W zakresie bezwzględnych przyczyn odwoławczych oskarżony podniósł,

iż Sąd I instancji naruszył:

- przepisy z art. 40 § 1 pkt 7 i 9 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k., gdyż w

sprawie orzekał sędzia podlegający wyłączeniu z mocy ustawy, skoro brał udział w

wydaniu orzeczenia, które zostało uchylone;

4

- art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 144 § 1 k.p.k., gdyż w wydaniu orzeczenia

wzięła udział nieuprawniona osoba, a mianowicie praktykant spisujący jeden z

protokołów rozprawy;

- przepisy art. 25 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k., gdyż

przedmiotowa sprawa winna być rozpoznawana przez sąd okręgowy, a nie

rejonowy;

- art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. wobec przedawnienia

karalności czynów zarzuconych oskarżonemu;

- art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k. wobec naruszenia przez

sąd reguły res iudicata;

2/ w zakresie względnych podstaw odwoławczych oskarżony podniósł następujące

zarzuty:

a/ obrazy prawa materialnego, a mianowicie;

- art. 258 § 1 i 3 k.k. wobec niespełnienia przez oskarżonego ustawowych znamion

tego przestępstwa;

- art. 271 § 1 k.k., gdyż czyn ten winien być zakwalifikowany z art. 62 § 2 k.k.s., a w

konsekwencji postępowanie należało umorzyć z powodu przedawnienia karalności;

- art. 286 § 1 k.k., gdyż prawidłowo czyn podlegał kwalifikacji z art. 76 § 1 k.k.s., a

w konsekwencji postępowanie należało umorzyć z powodu przedawnienia

karalności;

- art. 12 k.k., gdyż zarzucane mu zachowania stanowiły kontynuację czynu ciągłego,

za który został skazany wyrokiem Sądu Okręgowego w W. w sprawie III K …/06.

b/ obrazy przepisów postępowania mogącej mieć wpływ na treść orzeczenia, a

mianowicie:

- art. 394 § 2 k.p.k. poprzez ujawnienie bez odczytywania znacznej części materiału

dowodowego, w tym w/w akt sprawy III K …/06;

- art. 170 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku dowodowego złożonego przez

oskarżonego o przesłuchanie kilku świadków;

- art. 41 § 2 k.p.k. wobec wydania przez sędziego prowadzącego sprawę

zarządzenia o złożeniu do akt sprawy bez rozpoznania wniosku oskarżonego o

wyłączenie tegoż sędziego;

5

c/ błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mającego

wpływ na jego treść, a polegającego na:

- wadliwym określeniu czasu i miejsca popełnienia przypisanych mu przestępstw;

- użyciu w opisach czynów określeń odnoszących się do czynności sprawczych,

lecz nie znajdujących oparcia w zgromadzonych dowodach i nie przedstawionych w

uzasadnieniu wyroku;

- nie wskazaniu w opisach czynów wszystkich osób biorących udział w

przestępczym procederze;

- niespójności pomiędzy czynami przypisanymi oskarżonemu, a czynami

przypisanymi innym współsprawcom;

- nieuwzględnieniu przez Sąd I instancji istotnych okoliczności, korzystnych dla

oskarżonego;

- dokonaniu błędnej oceny opinii biegłych;

d/ rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego kary. Jakkolwiek w tym

zakresie oskarżony powołał się na podstawie art. 440 k.p.k. na rażącą

niesprawiedliwość orzeczenia, analiza w tej części apelacji dowodzi, że podstawą

zarzutu jest przede wszystkim art. 438 pkt 4 k.p.k.

e/ w konkluzji oskarżony wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez

uniewinnienie go od zarzucanych przestępstw, ewentualnie umorzenie

postępowania, bądź uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi odwoławczemu, względnie Sądowi Rejonowemu.

III. Po rozpoznaniu wniesionych apelacji Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 12

grudnia 2012 r., zmienił zaskarżony wyrok w następujący sposób:

- dokonał korekty w opisie czynu przypisanego oskarżonemu w ust. 1 wyroku;

- czyn przypisany oskarżonemu w ust. 2 wyroku (kwalifikowany przez Sąd I

instancji z art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.)

zakwalifikował z art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w zw. z art. 37 § 1 pkt 5

k.k.s. i na podstawie art. 113 § 1 k.k.s. w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 44

§ 1 pkt 1 i § 5 k.k.s. w zw. z art. 2 § 2 k.k.s. postępowanie w tym zakresie umorzył,

obciążając w tej części kosztami procesu Skarb Państwa;

- rozwiązał łączną karę pozbawienia wolności, następnie złagodził karę

pozbawienia wolności orzeczoną za czyn przypisany w ust. 3 wyroku do rozmiaru 2

6

lat i 6 miesięcy, a na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. orzekł nową łączną karę

pozbawienia wolności w rozmiarze 3 lat;

- w pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, zwalniając oskarżonego

od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

IV. Kasacje od wyroku Sądu odwoławczego wniosło trzech obrońców

skazanego.

1/ Adwokat P. D. zaskarżył ten wyrok w całości i na zasadzie art. 523 § 1

k.p.k. zarzucił rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ

na treść wyroku, a mianowicie:

1/ art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. oraz art. 42 § 3 i § 4 k.p.k. poprzez orzekanie w

postępowaniu odwoławczym przez sędziów, co do których złożony wniosek o

wyłączenie rozpoznawał sędzia ze składu orzekającego, którego wniosek o

wyłączenie również dotyczył;

2/ art. 41 § 1 k.p.k. poprzez orzekanie w sprawie przez sędziów, którzy wcześniej

orzekali co do meritum sprawy, co powinno skutkować ich wyłączeniem wobec

wcześniejszego zajęcia stanowiska w sprawie;

3/ art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. oraz art. 41 § 2 k.p.k. i art. 42 § 3 k.p.k. poprzez

nieprawidłową kontrolę instancyjną i pominięcie występującej bezwzględnej

przesłanki odwoławczej w wyniku naruszenia przepisów kodeksu postępowania

karnego, albowiem w składzie orzekającym I instancji brał udział sędzia, co do

którego złożono wniosek o wyłączenie, przy czym wniosek ten nie został

rozpoznany, a zatem w wydaniu orzeczenia brała udział osoba nieuprawniona;

4/ art. 433 § 1 i § 2 k.p.k. oraz art. 92 k.p.k. poprzez orzeczenie w sprawie na

podstawie części materiału dowodowego oraz motywów Sądu I instancji, wobec

tego, iż sędziowie ze składu orzekającego w postępowaniu odwoławczym nie

zapoznali się z materiałami niejawnymi, w tym z niejawną częścią uzasadnienia

Sądu I instancji, przy czym Sąd odwoławczy orzekał również co do zarzutów

dotyczących części niejawnej;

5/ art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. wskutek niepełnej kontroli odwoławczej

apelacji skazanego oraz poprzez brak rozważenia wszystkich stawianych w niej

zarzutów i podniesionych argumentów, które zostały całkowicie pominięte i nie

znalazły rzeczowego wyrazu w motywach wyroku;

7

6/ w konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.

2/ Drugi obrońca skazanego - adwokat M. K. – zaskarżył wyrok w całości i

na podstawie art. 523 k.p.k. oraz art. 526 § 1 k.p.k. zarzucił rażące naruszenie

prawa procesowego, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a polegające na:

1/ naruszeniu art. 396 § 1 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. wobec zapoznania się z

materiałami niejawnymi tylko przez przewodniczącego składu orzekającego Sądu

odwoławczego, podczas gdy zapoznanie się z aktami sprawy przez członków

składu orzekającego nie stanowi oględzin w znaczeniu art. 396 § 1 k.p.k. w zw. z

art. 207 § 1 k.p.k., zaś obowiązek zapoznania się z aktami sprawy przez wszystkich

członków składu orzekającego wynika z przepisów art. 7 k.p.k., art. 92 k.p.k. i art.

410 k.p.k.

2/ naruszeniu art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez nienależyte

rozważenie, bez właściwego umotywowania swojego stanowiska w uzasadnieniu

orzeczenia, wskazanych w apelacji uchybień Sądu Rejonowego, polegających na:

a/ naruszeniu przepisów prawa procesowego, a to art. 394 § 2 k.p.k., które miało

wpływ na treść orzeczenia, gdyż sąd pierwszej instancji ujawnił bez odczytania

większość materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, pomimo, iż

dwukrotnie zgłoszono żądanie odczytania tego materiału – konsekwencją tego

naruszenia było ograniczenie skazanemu prawa do obrony;

b/ naruszeniu art. 410 k.p.k., które miało wpływ na treść orzeczenia, gdyż Sąd I

instancji uznał za ujawnione w całości akta sprawy III K …/ 06 Sądu Okręgowego w

W., podczas, gdy nie dysponowano w trakcie postępowania całością tych akt - a

zatem rozstrzygnięcie nastąpiło na podstawie dowodów nieistniejących, nie

znanych składowi orzekającemu;

3/ w konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego

i poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego w całości i przekazanie sprawy

Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

3/ Trzeci obrońca skazanego - adwokat A. Z. - na podstawie art. 523 § 1

k.p.k. i art. 526 § 1 k.p.k. zarzucił wyrokowi istotne naruszenie przepisów prawa,

mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie :

8

- art. 7 k.p.k. polegające na tym, że Sąd II instancji analizował materiał dowodowy z

naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez zaakceptowanie

wadliwej i niezgodnej z powyższą zasadą oceny materiału dowodowego dokonanej

przez sąd I instancji;

- art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. wobec nie rozważenia wszystkich

wniosków zawartych w zwykłym środku odwoławczym oraz poprzez niepodanie,

dlaczego zarzuty i wnioski apelacji sąd uznał w większości za niezasadne;

- art. 366 § 1 k.p.k. wobec zgłaszanych w apelacji zarzutów dotyczących opinii

biegłych;

- art. 439 § 1 pkt. 8 k.p.k. wobec nierozpoznania zarzutu bezwzględnej przesłanki

odwoławczej;

- art 457 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k.;

- art. 410 k.p.k., wobec nie zapoznania się z całokształtem materiału dowodowego

przez pełny skład Sądu odwoławczego (zwłaszcza z częścią niejawną

uzasadnienia Sądu I instancji).

W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i – jak to

określono - umorzenie postępowania z uwagi na zasady reformationis in peius oraz

ne bis in idem, ewentualnie uniewinnienie skazanego, bądź przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania, przy czym nie sprecyzowano, w którym postępowaniu.

4/ W postępowaniu kasacyjnym skazany Z. złożył kilka pism, w których

ponownie – w ślad za zgłaszanymi zarówno w zwykłym środku odwoławczym, jak i

przez obrońców w kasacjach – podniósł zarzut wystąpienia w przedmiotowej

sprawie bezwzględnych podstaw odwoławczych.

5/ W pisemnej odpowiedzi na kasacje prokurator Prokuratury Okręgowej w B.

wniósł o ich oddalenie jako oczywiście bezzasadnych. Na rozprawie kasacyjnej

prokurator Prokuratury Generalnej poparł zarzut dotyczący niezapoznania się przez

cały skład Sądu odwoławczego z częścią niejawną akt sprawy i wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi Okręgowemu w B. w postępowaniu odwoławczym.

V. Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Na podstawie art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. Sąd Najwyższy ograniczył

rozpoznanie wniesionych kasacji tylko do uchybień podlegających rozpoznaniu z

9

urzędu oraz podnoszonego przez autorów kasacji uchybienia związanego z

zarzutem niezapoznania się przez wszystkich sędziów Sądu odwoławczego z

materiałami niejawnymi. Rozpoznanie w takim zakresie kasacji było wystarczające

do wydania orzeczenia, zaś ocena pozostałych zarzutów byłaby przedwczesna lub

bezprzedmiotowa dla dalszego toku postępowania.

W pierwszej kolejności Sąd Najwyższy dokonał analizy zarzutów

dotyczących wystąpienia w sprawie – w ocenie autorów kasacji - bezwzględnych

podstaw odwoławczych z art. 439 k.p.k. Ewentualne ich stwierdzenie wiązałoby się

z koniecznością uchylenia wyroków sądów obu instancji i w konsekwencji – w

zależności od rodzaju uchybienia – prowadziłoby do umorzenia postępowania,

bądź przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Ponieważ

jednak Sąd Najwyższy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła żadna

bezwzględna podstawa odwoławcza, w drugiej kolejności rozpoznał zarzut z

zakresu względnych przyczyn odwoławczych, dotyczący niezapoznania się przez

cały skład Sądu odwoławczego z materiałami niejawnymi. Podzielenie jego

trafności przez Sąd Najwyższy wiązało się z koniecznością uchylenia wyroku Sądu

Okręgowego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi w

postępowaniu odwoławczym.

W zakresie dotyczącym zarzutu wystąpienia bezwzględnych podstaw

odwoławczych należy stwierdzić następujące okoliczności:

1/ w przedmiotowej sprawie nie zachodziła bezwzględna przyczyna odwoławcza

wymieniona w art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k. Należy jednoznacznie stwierdzić, iż sądem

właściwym rzeczowo do rozpoznania niniejszej sprawy był sąd rejonowy, a nie

okręgowy. Akt oskarżenia przeciwko J. A. Z. wpłynął do Sądu Rejonowego w B. w

dniu 22 grudnia 2006 roku (k. 3366, tom 17). J. A. Z. został oskarżony o

przestępstwo z art. 258 § 1 i § 3 k.k. popełnione w okresie od czerwca 1999 r. do

23 maja 2000 r. oraz o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 13 § 1 k.k. w zw.

z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 272

k.k. w zw. z art. 273 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., które miało być

popełnione również w tym samym okresie.

Nie budzi wątpliwości fakt, iż w momencie skierowania aktu oskarżenia do Sądu

Rejonowego w B., zgodnie z treścią art. 25 § 1 pkt 2 k.p.k., w brzmieniu

10

obowiązującym do dnia 11 lipca 2007 roku, właściwym rzeczowo do rozpoznania

tej sprawy był sąd rejonowy, a nie okręgowy.

Ustawą z dnia 29 marca 2007 roku o zmianie ustawy o prokuraturze, ustawy

- Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 64, poz.

432), dokonano nowelizacji przepisu art. 25 § 1 pkt 2 k.p.k., m.in. poprzez

przekazanie spraw o występki z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. oraz z art.

258 § 1 – 3 k.k. do właściwości rzeczowej sądów okręgowych (art. 2 w/w ustawy).

Przepisy tej ustawy weszły w życie w dniu 12 lipca 2007 roku.

Jest faktem, że przewód sądowy w przedmiotowej sprawie rozpoczęto w

dniu 26 lutego 2009 roku (k. 4124, tom 21). Nie oznacza to jednak, że tym samym

w niniejszej sprawie automatycznie doszło do zmiany właściwości rzeczowej sądu i

powinna być ona rozpoznawana przez sąd okręgowy. Zgodnie z treścią art. 6a tej

ustawy, (przepis ten został dodany przez art. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r.

[Dz.U.2007, Nr 178, poz.1250] zmieniającej z dniem 27 września 2007 r. w/w

ustawę), jeżeli na podstawie ustawy z dnia 29 marca 2007 roku nastąpiła zmiana

właściwości sądu, orzeka sąd właściwy w dniu wniesienia aktu oskarżenia.

Jakkolwiek przepis art. 25 § 1 pkt 2 k.p.k. był jeszcze dwukrotnie nowelizowany,

zmiany te nie dotyczyły wprost omawianej sytuacji (ustawa z dnia 17 grudnia 2009 r.

o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz ustawy - Kodeks postępowania karnego, Dz.

U. z 2010 r., Nr 7, poz. 46; ustawa z dnia 20 maja 2010 r. o zmianie ustawy -

Kodeks karny, ustawy o Policji, ustawy - Przepisy wprowadzające Kodeks karny

oraz ustawy - Kodeks postępowania karnego, Dz. U. Nr 98, poz. 626). Kolejne

zmiany nadal podtrzymywały wprowadzoną ustawą z dnia 29 marca 2007 roku

właściwość sądu okręgowego w sprawach o występki z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art.

294 § 1 k.k. oraz z art. 258 § 1 – 3 k.k. Przepis art. 3 ustawy z dnia 17 grudnia

2009 roku stanowił, że jeżeli na podstawie ustawy nastąpiła zmiana właściwości

sądu, orzekać powinien sąd dotychczas właściwy, gdy akt oskarżenia wniesiono

przed dniem wejścia w życie tejże ustawy. A zatem i w tym przypadku nadal

właściwym pozostawał Sąd Rejonowy w B.

Omawiane zagadnienie jednolicie postrzegano także w judykaturze i

doktrynie. Tak np. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 grudnia 2007 roku, sygn. I

KZP 38/07, stwierdził, co następuje – „Reguła petryfikacji właściwości Sądu, która

11

ma zastosowanie w związku z wejściem w życie przepisów ustawy z dnia 29 marca

2007 roku o zmianie ustawy o prokuraturze, ustawy - Kodeks postępowania

karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 64, poz. 432 ze zm.) powoduje, że

Sąd właściwy rzeczowo do rozpoznania sprawy według przepisów obowiązujących

przed zmianą stanu prawnego, zachowuje swą właściwość do zakończenia sprawy

w danej instancji. Nie ulega również zmianie właściwość funkcjonalna Sądu

wyższego rzędu do rozpoznania środka odwoławczego” (OSNKW 2007, z. 12,

poz.87; podobnie T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Wyd.

5, Warszawa 2008, str. 145 – 146, teza 4). Stanowisko to podtrzymał Sąd

Najwyższy w postanowieniu z dnia 20 marca 2008 roku, (I KZP 42/07, OSNKW

2008, z. 5, poz. 33), precyzując nadto, że jeśli w rezultacie działania reguły

petryfikacji właściwości - sądem wydającym orzeczenie w pierwszej instancji był

sąd rejonowy, sądem właściwym do rozpoznania środka odwoławczego jest sąd

okręgowy (art. 25 § 3 k.p.k.), który dopiero w wypadku konieczności wydania

orzeczenia o charakterze kasatoryjnym uchyla zaskarżone orzeczenie i sprawę

przekazuje do ponownego rozpoznania sądowi właściwemu według

znowelizowanego przepisu, a więc - w niektórych wypadkach - także sądowi

okręgowemu, jako sądowi pierwszej instancji.

Z kolei w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 28 kwietnia 2008 roku (I

KZP 7/08, OSNKW 2008, z. 6, poz. 43), Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje : „Z

treści art. 7 przepisów wprowadzających Kodeks postępowania karnego wynika, że

decydujące dla oceny właściwości rzeczowej sądu jest wniesienie aktu oskarżenia,

wówczas bowiem proces wkracza w fazę postępowania sądowego. Skoro

wynikająca z tego przepisu reguła petryfikacji właściwości sądu ma zastosowanie w

drodze analogii do ustawy z dnia 29 marca 2007 r., to nie sposób racjonalnie

wywodzić, że z powodów celowościowych kryterium decydującym o właściwości

sądu ma być zaawansowanie postępowania sądowego, a nie wniesienie aktu

oskarżenia. Przyjęcie odmiennego stanowiska oznaczałoby, że właściwość sądu

zależy nie od pociągającego za sobą skutki prawne zdarzenia w postaci wniesienia

aktu oskarżenia, inicjującego postępowanie sądowe, a od stopnia zaawansowania

procesu, który może być zależny m.in. od decyzji sądu, sędziego, organów sądu,

stron, czy też okoliczności obiektywnych uniemożliwiających rozpoczęcie przewodu

12

sądowego. Stanowisko to mogłoby prowadzić w konsekwencji do nierówności stron

procesowych wobec prawa (w sprawie, w której akt oskarżenia wpłynął do sądu

wcześniej, organem właściwym do jej rozpoznania mógłby okazać się sąd

wyższego rzędu) oraz do naruszenia zasady efektywności postępowania (np.

wówczas, gdy zmiana właściwości sądu wiązała się z faktem, że do otwarcia

przewodu sądowego nie doszło z powodu zależnej od sądu przewlekłości

postępowania)”.

Sąd Najwyższy rozpoznający niniejszą sprawę w pełni akceptuje

przedstawione powyżej stanowiska i w konsekwencji stwierdza, że w niniejszym

postępowaniu nie doszło do naruszenia przepisu art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k. w zw. z art.

25 § 1 pkt 2 k.p.k.

Należy przypomnieć, że do odpowiedniego zarzutu podniesionego w tym

zakresie w apelacjach Sąd Okręgowy odniósł się na stronach 36 – 37 uzasadnienia

własnego wyroku, nie podzielając jego trafności.

2/ Brak jest podstaw do przyjęcia wystąpienia bezwzględnej podstawy odwoławczej

z art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k., gdyż żadne okoliczności

nie pozwalają na ustalenie, iż w wydaniu orzeczenia brała udział osoba

podlegająca wyłączeniu na podstawie art. 40 k.p.k. (ten przypadek, jak podnosi się

w kasacjach, miałby dotyczyć sędziego Sądu Rejonowego - S. S.).

W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że przepis art. 40 k.p.k. normuje

instytucję wyłączenia sędziego z mocy prawa (iudex inhabilis) i ma charakter

wyjątkowy. Oznacza to, że omawiany przepis zawiera zamknięty katalog

okoliczności stanowiących przyczynę wyłączenia sędziego z mocy prawa i nie

można stosować jego rozszerzającej interpretacji bądź analogii. Innymi słowy -

artykuł 40 k.p.k. podlega ścisłej wykładni. Zgodnie z art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. sędzia

jest z mocy prawa wyłączony od udziału w sprawie, jeżeli brał udział w wydaniu

orzeczenia, które zostało uchylone. Jakkolwiek w tym przypadku chodzi o wydanie

przez sędziego orzeczenia (wyroku, postanowienia, zarządzenia), następnie

uchylonego, a dotyczącego głównego przedmiotu procesu, bądź kwestii

incydentalnej, to przecież nie w każdym przypadku sędzia jest wyłączony od

dalszego orzekania w przedmiocie winy osoby oskarżonej. Omawiana norma

dotyczy bowiem kwestii wyeliminowania od orzekania sędziego biorącego

13

uprzednio udział w wydaniu orzeczenia, które w dalszym toku procesu nie ostało

się, a sprawa w tym zakresie wróciła do ponownego rozpoznania. Chodzi więc o

wyłączenie sędziego od udziału w ponownym rozpoznawaniu danej sprawy lub

kwestii. A zatem, w przedmiotowej sprawie sędzia S. podlegałby wyłączeniu z mocy

prawa od merytorycznego orzekania co do odpowiedzialności karnej oskarżonego

Z. wówczas, gdyby wydał orzeczenie (wyrok, postanowienie) stwierdzające winę

oskarżonego, bądź jej brak, a w wyniku jego zaskarżenia przez strony, Sąd

odwoławczy uchyliłby to orzeczenie i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania.

Gdyby więc po raz kolejny sprawę prowadził ten sam sędzia, stanowiłoby to

naruszenie art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k., co w konsekwencji powodowałoby wystąpienie

bezwzględnej podstawy odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.

Z kolei w przypadku rozpoznawania przez sędziego incydentalnej kwestii,

jeśli orzeczenie w tym zakresie zostanie uchylone przez sąd wyższego rzędu,

sędzia wydający to orzeczenie nie podlega wyłączeniu od prowadzenia głównej

sprawy (w przedmiocie odpowiedzialności oskarżonego), lecz jest wyłączony od

udziału w ponownym rozstrzyganiu w przedmiocie owego incydentalnego

zagadnienia. Orzekanie przez sędziego przed rozpoczęciem sprawy w przedmiocie

właściwości sądu nie stanowi orzekania merytorycznego, lecz jest rozpoznaniem

kwestii incydentalnej, a zatem sędzia nie jest wyłączony na mocy art. 40 § 1 pkt 7

k.p.k. od orzekania o głównym przedmiocie procesu (por.: postanowienia Sądu

Najwyższego: z dnia 16 lutego 2007 r., V KK 10/07, Lex nr 262645; z dnia 10

marca 1997 r., V KZ 24/97, OSNKW 1997, z. 7 – 8, poz. 63; Tomasz Grzegorczyk,

Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Wyd. 5, Warszawa 2008, str. 178 –

179, teza 11).

Sąd Rejonowy w B. (któremu przewodniczył sędzia S. S.), postanowieniem z

dnia 15 listopada 2007 r. zwrócił się na mocy art. 36 k.p.k. do Sądu Okręgowego w

B. o przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w W. (k. 3651 – 3652, tom 19). Sąd

Okręgowy w B. postanowieniem z dnia 19 grudnia 2007 r. wniosku tego nie

uwzględnił i przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w B. (k. 3671).

Sąd Rejonowy w B. postanowieniem z dnia 11 lutego 2008 r., na podstawie art. 34

§ 1 k.p.k., stwierdził swoją niewłaściwość i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu

w W. (k. 3700 - 3701), stwierdzając, że pomiędzy przedmiotową sprawą, a sprawą

14

rozpoznawaną przez Sąd Rejonowy w W. zachodzi związek przedmiotowy, gdyż

tamtejszy Sąd prowadził postępowanie w sprawie innych współoskarżonych. Sąd

Rejonowy w W. postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2008 r., na mocy art. 38 § 1

k.p.k. wszczął spór w przedmiocie właściwości i zwrócił się do Sądu Okręgowego w

W. o jego rozstrzygnięcie (k. 3714 - 3715). Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia

24 kwietnia 2008 r. rozstrzygnął spór w ten sposób, iż przekazał sprawę do

merytorycznego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w B. (k. 3718 – 3719).

Nie ulega wątpliwości, że Sąd Rejonowy w B. występując do Sądu

Okręgowego o przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w W., a następnie

stwierdzając swoją niewłaściwość i przekazując sprawę temu Sądowi, nie orzekał w

zakresie głównego przedmiotu procesu, lecz w kwestii incydentalnej. A zatem z tej

przyczyny sędzia nie podlegał wyłączeniu na podstawie art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k.

Wszystkie te okoliczności miał na uwadze także Sąd odwoławczy i odniósł się do

nich na stronach 34 – 35 uzasadnienia wyroku.

3/ Nieporozumieniem jest powoływanie się na wystąpienie bezwzględnej podstawy

odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 40 § 1 pkt 9 k.p.k. w postaci

„brania udziału przez sędziego w wydaniu orzeczenia, co do którego wniesiono

sprzeciw”. Określenie to w ujęciu art. 40 § 1 pkt 9 k.p.k. ma znaczenie ściśle

prawne i nie może być rozumiane w potoczny sposób, jako „negacja”, czy zwykłe

„oprotestowanie” jakiejkolwiek decyzji sądu. Przepis ten odnosi się bowiem tylko i

wyłącznie do sytuacji, gdy sędzia brał udział w wydaniu orzeczenia, co do którego

wniesiono środek odwoławczy w postaci „sprzeciwu”. Kodeks postępowania

karnego przewiduje dwa takie przypadki, a mianowicie:

- w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 482 § 1 k.p.k. oskarżonemu

przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu od wyroku zaocznego;

- w postępowaniu nakazowym oskarżonemu i oskarżycielowi przysługuje na

podstawie art. 506 § 1 k.p.k. sprzeciw od wyroku nakazowego.

Żadna tego rodzaju sytuacja nie wystąpiła w przedmiotowej sprawie. Nie jest

„sprzeciwem” w rozumieniu art. 40 § 1 pkt 9 k.p.k. podjęcie sporu kompetencyjnego

na podstawie art. 38 § 1 k.p.k. przez Sąd Rejonowy w W. z Sądem Rejonowym w B.

i rozstrzygnięcie tego sporu przez Sąd Okręgowy w W. na korzyść tego pierwszego

Sądu (k. 3700 – 3701, 3714 – 3715, 3718 – 3719, tom 19). Należy zwrócić uwagę,

15

że również w zakresie tego zarzutu wypowiedział się Sąd odwoławczy w

uzasadnieniu na stronach 35 in fine – 36.

4/ Za oczywiście bezzasadne należy uznać zarzuty podniesione w kasacjach

obrońców skazanego - adwokatów P. D. i A. Z. - (a wcześniej w apelacji

oskarżonego Z.), dotyczące wystąpienia bezwzględnej podstawy odwoławczej z art.

439 § 1 pkt 1 k.p.k. z tego powodu, jakoby w wydaniu orzeczenia Sądu I instancji

brała udział „osoba nieuprawniona”, czy też z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. w postaci

„nienależycie obsadzonego sądu”. Na uzasadnienie swego stanowiska skarżący

wywodzili – skrótowo rzecz ujmując - że jeden z wniosków o wyłączenie sędziego S.

S. został rozpoznany przez tego sędziego. W rzeczywistości więc - w ocenie

skarżących - wniosek o wyłączenie sędziego nie został w ogóle rozpoznany. Jak

podnoszono dalej - zgodnie z treścią art. 42 § 3 k.p.k. sędzia powinien

powstrzymać się od udziału w sprawie. Skoro zatem sędzia S. nie powstrzymał się

od dalszego rozpoznania sprawy, to wyrok Sądu I instancji został wydany przez

„nieuprawnioną osobę” oraz „sąd nienależycie obsadzony”.

Sąd Najwyższy stwierdza, że tego rodzaju pogląd jest całkowicie błędny.

Rzeczywiście, w toku postępowania w przedmiotowej sprawie, oskarżony bądź jego

obrońca złożyli kilkanaście wniosków o wyłączenie od prowadzenia sprawy

sędziego S. S. Wnioski te oparte były o zarzut braku bezstronności sędziego.

Należy jednak zdecydowanie stwierdzić, że obraza art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.

zachodzi tylko wtedy, gdy w wydaniu orzeczenia uczestniczyła osoba podlegająca

wyłączeniu na podstawie art. 40 k.p.k. (iudex inhabilis), nie zaś w przypadku

wyłączenia w trybie art. 41 k.p.k. (iudex suspectus). Zarzuty co do sposobu

rozstrzygnięcia wniosku o wyłączenie sędziego, złożonego na podstawie art. 41

k.p.k., mogą być podnoszone w zwykłym środku odwoławczym w kategorii

względnych przyczyn odwoławczych z art. 438 pkt 2 k.p.k., lecz nie z zakresu

bezwzględnych podstaw odwoławczych (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 17 marca 2006 r., WK 1/06, R - OSNKW 2006, z. 1, poz. 602). Dodatkowo

należy podnieść, że „nienależyta obsada sądu” zachodzi tylko wtedy, gdy nie jest w

ogóle znana ustawie, względnie, gdy jest wprawdzie znana ustawie, ale nie jest

przewidziana dla danej kategorii spraw w sądzie danego szczebla (por.: wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2012 r., V KK 57/12, Prok. i Pr. 2012, Nr 10, poz.

16

13) A zatem ta przesłanka w ogóle nie może być brana pod uwagę przy ocenie

prawidłowości procedowania sądu w zakresie wniosków o wyłączenie sędziego.

Należy zwrócić uwagę, że wszystkie wnioski o wyłączenie sędziego S.

zostały rozpoznane (np. k. 5383 – 5384, 5388 – 5389, tom 27, 5795 – 5799, tom 29,

5802 – 5803, tom 30, 6326 – 6327, 6325, tom 32). W dniu 10 października 2011 r.

został złożony kolejny wniosek o wyłączenie sędziego S. z powołaniem się na

okoliczności dotyczące zastrzeżeń co do sposobu prowadzenia przez tego

sędziego rozprawy (k. 6572 – 6573, tom 33). Na rozprawie w dniu 14 października

2011 r. sędzia S., jako przewodniczący sądu, działając na podstawie art. 17 § 1 pkt

7 k.p.k. pozostawił ten wniosek bez rozpoznania podnosząc, iż zawiera on te same

argumenty, które były podnoszone we wcześniejszych, już rozpoznanych

wnioskach (k. 6593, tom 33). Twierdzenie, iż wniosek o wyłączenie nie został w

ogóle rozpoznany jest zatem gołosłowne i bezpodstawne. Należy stwierdzić, że

wynikający z art. 42 § 3 k.p.k. obowiązek powstrzymania się sędziego od udziału w

sprawie ma swoje uzasadnienie tylko wtedy, gdy wniosek o jego wyłączenie w

ogóle podlega rozpoznaniu. Natomiast gdy zachodzi podstawa do pozostawienia

wniosku bez rozpoznania, nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, iż sędzia, którego

ten wniosek dotyczy, nie może brać udziału w wydaniu takiego orzeczenia.

Konkludując należy stwierdzić, że w składzie sądu orzekającego o pozostawieniu

bez rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziego w trybie art. 41 § 2 k.p.k. może

brać udział sędzia, którego wniosek taki dotyczy (por.: postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 21 lipca 2011 r., I KZP 6/11, OSNKW 2011, z. 8, poz. 66).

5/ Obrońca skazanego – adwokat P. D. – podniósł wystąpienie bezwzględnej

podstawy odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 42 § 3 i 4 k.p.k.

wobec faktu, iż skład Sądu odwoławczego stanowili sędziowie, co do których

„złożony wniosek o wyłączenie rozpoznawał sędzia ze składu orzekającego,

którego wniosek o wyłączenie również dotyczył”. Należy stwierdzić, że jest to zarzut

całkowicie bezpodstawny i wynika on z błędnej interpretacji art. 439 § 1 pkt 1 i 2

k.p.k. Wszystkie uwagi podniesione wcześniej w zakresie prawidłowej wykładni

pojęć „osoba nieuprawniona do orzekania” oraz „nienależycie obsadzonego sądu”

zachowują aktualność także w niniejszym przypadku.

17

W pierwszej kolejności należy podkreślić, że przepisy postępowania karnego

nie przewidują możliwości wyłączenia wszystkich sędziów danego sądu, ani nawet

wszystkich sędziów konkretnego wydziału tego sądu. Od udziału w sprawie może

być wyłączony tylko ten sędzia, który wyznaczony został do jej rozpoznania. Nie

jest dopuszczalne rozstrzyganie w przedmiocie wyłączenia sędziego, który nie

został wyznaczony do udziału w sprawie (por.: postanowienia Sądu Najwyższego: z

dnia 25 stycznia 2012 r., SNO 49/11, Lex Nr 1215806; z dnia 30 czerwca 2010 r.,

WD 7/10, R – OSNKW 2010, Nr 1, poz. 1344). Wyłączenie sędziego jest ściśle

związane wyłącznie z „udziałem w sprawie”. W rozumieniu art. 40 k.p.k. i art. 41

k.p.k. „udział w sprawie” oznacza podejmowanie przez sędziego czynności

procesowych związanych z merytorycznym rozstrzygnięciem określonej sprawy

(por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2012 r., III KO 34/12,

OSNKW 2012, z. 11, poz. 116).

Trafnie zauważył prokurator w pisemnej odpowiedzi na kasację, że wniosek

oskarżonego z dnia 1 października 2012 r. o wyłączenie wszystkich sędziów Sądu

Okręgowego w B. (wymienionych także według nazwisk) od udziału w sprawie,

poza sędziami wyznaczonymi do jej rozpoznania, był pozbawiony podstaw

faktycznych i prawnych (k. 7324 – 7325, tom 37). Zarządzeniem przewodniczącego

wydziału z dnia 30 maja 2012 r., do rozpoznania apelacji zostali wyznaczeni

sędziowie K. K., W. O. i D. N. (k. 7313, tom 37). W tej sytuacji wniosek

oskarżonego o wyłączenie wszystkich sędziów Sądu Okręgowego nie spełniał

ustawowych wymogów dopuszczalności i w tym zakresie należało pozostawić go

bez rozpoznania, co też orzekł tenże Sąd w dniu 2 października 2012 r., nie

uwzględniając jednocześnie wniosku o wyłączenie sędziów wyznaczonych do

składu rozpoznającego apelacje (k.7328, tom 37). W rezultacie pozostali sędziowie

Sądu Okręgowego, mimo wymienienia ich we wniosku o wyłączenie, którzy jednak

nie zostali wyznaczeni do rozpoznania sprawy, mogli rozpoznać wniosek

oskarżonego, gdyż wniosek ten bezpośrednio ich nie dotyczył. Fakt, iż sędzia L. K.

został wymieniony z imienia i nazwiska we wniosku o wyłączenie wszystkich

sędziów Sądu Okręgowego w B., nie stał na przeszkodzie w rozpoznaniu przez

niego wniosku o wyłączenie sędziów K., N. i O., skoro sam nie został wyznaczony

do składu mającego rozpoznać wniesione apelacje w przedmiotowej sprawie.

18

6/ Nie stanowi bezwzględnej podstawy odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. w

postaci brania udziału w wydaniu orzeczenia przez osobę nieuprawnioną fakt

spisywania protokołu rozprawy w dniu 15 stycznia 2009 r. przez praktykanta, a więc

osobę nie będącą aplikantem lub pracownikiem sekretariatu sądu. Protokolant nie

jest bowiem osobą „biorącą udział w wydaniu orzeczenia”, o czym stanowi ten

przepis. Pojęcie „osoba nieuprawniona do orzekania” oznacza osobę niemającą w

ogóle uprawnień do orzekania, a także osobę niemającą uprawnień do orzekania w

danej sprawie, czy w danym sądzie (por.: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21

listopada 2001 r., I KZP 28/01, OSNKW 2002, z. 1 – 2, poz. 3). Natomiast

okoliczność, na ile protokołowanie rozprawy przez praktykanta stanowiło

naruszenie art. 144 § 1 k.p.k., powinno być rozpatrywane jako względna przyczyna

odwoławcza z art. 438 pkt 2 k.p.k.

7/ Brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia także kolejnej, podnoszonej w

kasacji przez obrońcę skazanego – adwokata A. Z. – oraz w osobistej apelacji

skazanego, bezwzględnej podstawy odwoławczej, tym razem z art. 439 § 1 pkt 8

k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. Należy podkreślić, że stanowisko Sądu

Rejonowego (str. 113 – 116 uzasadnienia) oraz Sądu Okręgowego (str. 50 – 51

uzasadnienia) jest w pełni słuszne i należy je zaaprobować. Trafnie Sąd I instancji

ustalił, że brak było podstaw do przyjęcia, iż zachowania skazanego Z. stanowiły

kontynuację czynu ciągłego, za który został już prawomocnie skazany, a zatem nie

zachodziła przesłanka nakazująca umorzenie postępowania zgodnie z zasadą ne

bis in idem. Sąd Rejonowy dokonał wnikliwego porównania zarzutów stawianych

oskarżonemu w przedmiotowej sprawie oraz rozstrzygnięcia zawartego w wyroku

wydanym w sprawie III K …/06 przez Sąd Okręgowy w W. W rezultacie przyjął, iż

zarzuty w obydwu sprawach nie były tożsame, o czym świadczył opis czynów, w

tym działanie w innym czasie i wprowadzanie w błąd urzędników zatrudnionych w

innych urzędach skarbowych, nadto współdziałanie z innymi osobami. Należy przy

tym pamiętać, iż zachowania mające miejsce w innym czasie oraz innym miejscu i

na szkodę innych osób nie mogą być uznane za ten sam czyn. W konsekwencji,

mimo skazania oskarżonego w sprawie III K …/06, nie zachodziła przesłanka do

umorzenia niniejszego postępowania zgodnie z zasadą ne bis in idem. Słuszne

jest stanowisko, że wspomniany wyrok Sądu Okręgowego w W. rodzi powagę

19

rzeczy osadzonej jedynie w okresie, w jakim oskarżonemu przypisano to

przestępstwo, a zatem od maja 1998 r. do lutego 1999 r. W konsekwencji wszystkie

zachowania zaistniałe od 1 marca 1999 r. nie były objęte taką prawomocnością

(por.: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2007 r., I KZP 15/07, OSNKW

2007, z. 7 – 8, poz. 55). Skoro tak, to nie było żadnych przeszkód, aby Sąd

Rejonowy w B., orzekający w stosunku do skazanego Z. jako drugi chronologicznie,

orzekł o jego odpowiedzialności karnej w niniejszej sprawie. Z kolei Sąd

odwoławczy, ustosunkowując się do podniesionych w tym zakresie w apelacjach

zarzutów i podzielając w całości stanowisko Sądu I instancji podkreślił, że pomiędzy

zachowaniami oskarżonego objętymi dwoma omawianymi skazaniami nie zachodził

związek, o jakim mowa w art. 12 k.k., nadto cechowała je nie tylko odmienność

czasu ich popełnienia, ale także odmienny zamiar.

Na zakończenie tych rozważań należy zwrócić uwagę, iż Sąd I instancji

dodatkowo badał również, czy w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła druga

przesłanka z art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. w postaci zawisłości sporu (lis pendens).

Dokonał w tym zakresie analizy innych orzeczeń zapadłych w sprawach

dotyczących oskarżonego Z. (str. 116 uzasadnienia), trafnie wykluczając jej

zaistnienie. Również na tę okoliczność zwrócił uwagę Sąd odwoławczy, podzielając

stanowisko Sądu Rejonowego (str. 51 uzasadnienia).

Zarzut dotyczący niezapoznania się z materiałami niejawnymi.

Ponieważ Sąd Najwyższy nie stwierdził wystąpienia w niniejszej sprawie

bezwzględnych przyczyn odwoławczych, ograniczył rozpoznanie pozostałych

zarzutów kasacji do zgłoszonego w kasacjach obrońców skazanego – adwokatów

A. Z. i P. D. - zarzutu niezapoznania się przez wszystkich sędziów Sądu

odwoławczego z materiałami niejawnymi. Zarzut ten należało uznać za trafny, co w

konsekwencji prowadziło do uwzględnienia wniosków kasacji o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Okręgowemu w B. w postępowaniu odwoławczym.

Nie można zgodzić się ze stanowiskiem prokuratora zawartym w pisemnej

odpowiedzi na kasacje, iż powyższy fakt, wobec niejasności zapisów w

dokumentacji Kancelarii Tajnej Sądu Okręgowego w B., nie jest pewny, zaś nawet

20

w przypadku jego potwierdzenia, brak jest podstaw do przyjęcia, że uchybienie to

miało wpływ na treść zaskarżonego wyroku.

Analiza dokumentacji Kancelarii Tajnej Sądu Okręgowego w B. dowodzi w

sposób oczywisty, że z materiałami niejawnymi dotyczącymi przedmiotowej sprawy

(oznaczonymi numerem Pf …/07) zapoznał się w dniu 15 października 2012 r. tylko

sędzia K. K. – przewodniczący składu sądu i sprawozdawca. Jest faktem, że w tym

dniu w Kancelarii Tajnej Sądu Okręgowego w B. przebywali wszyscy trzej

członkowie składu orzekającego, gdyż zapoznawali się z materiałem niejawnym o

numerze Pf…/07. Okoliczność ta została udokumentowana podpisami tychże

sędziów w karcie zapoznania się z materiałami. Tyle tylko, że materiały Pf …/07

dotyczyły zupełnie innej osoby oraz innej sprawy, nie mającej związku ze sprawą

skazanego J. Z. (k. 7391 – 7393, tom 37). Nie można przyjąć tego rodzaju

założenia, że skoro sędziowie K., N. i O. przebywali w dniu 15 października 2012 r.

w Kancelarii Tajnej i zapoznawali się z materiałami niejawnymi dotyczącymi innej

sprawy, to tym samym musieli zapoznać się ze sprawą Pf …/07. Byłoby to zupełnie

dowolne i niedopuszczalne domniemanie. Należało przyznać rację skarżącym, iż

niezapoznanie się z materiałami niejawnymi przez cały skład sądu odwoławczego,

rozpoznającego wniesione apelacje, stanowiło rażące naruszenie prawa, mogące

mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Takie procedowanie Sądu odwoławczego

w sposób oczywisty narusza reguły rzetelnego procesu.

Obowiązek zapoznania się z aktami sprawy przez członków składu

orzekającego – nie tylko w sądzie pierwszej instancji, ale także przez sędziów sądu

odwoławczego - wynika z przepisów art. 7 k.p.k., art. 92 k.p.k. i art. 410 k.p.k. w zw.

z art. 458 k.p.k. Dotyczy to również sytuacji, gdy część akt objętych klauzulą

tajności przechowywana jest w kancelarii tajnej.

W pisemnej odpowiedzi na kasacje prokurator wywodził, iż mimo

niezapoznania się przez wszystkich sędziów z materiałami niejawnymi, i tak cały

skład sądu orzekający w postępowaniu odwoławczym miał pełną wiedzę w zakresie

wszystkich ustaleń istotnych dla rozpoznania apelacji. Fakty te wynikały bowiem z

wyjaśnień oskarżonego, zeznań świadków, treści opinii biegłych oraz obszernej

dokumentacji Urzędów Skarbowych, Urzędów Kontroli Skarbowej, Urzędów

Celnych, zabezpieczonych faktur VAT i dokumentacji bankowej. W tej sytuacji

21

ustalenia zawarte w części niejawnej uzasadnienia Sądu I instancji nie miały

istotnego znaczenia z punku widzenia oceny meritum sprawy.

Również z tym stanowiskiem nie można się zgodzić. Rzecz bowiem w tym,

że dla ustalenia, czy fakty zawarte w materiałach niejawnych wynikają także z

innych dowodów, takich jak np. wyjaśnienia oskarżonego, zeznania świadków,

opinie biegłych oraz zgromadzona w części jawnej akt sprawy dokumentacja,

konieczna jest przecież znajomość materiałów niejawnych. Podobnie nie można w

sposób przekonujący twierdzić, że materiały niejawne nie mają istotnego znaczenia

dla ustaleń faktycznych, bez znajomości tychże materiałów. Warto zauważyć, iż

Sąd I instancji ocenił część materiału niejawnego jako istotny na tyle, że uznał za

konieczne sporządzenie niejawnej części uzasadnienia własnego wyroku (str. 90

części jawnej uzasadnienia).

Trudno bezkrytycznie przyjąć, że jest możliwe prawidłowe i w pełni

obiektywne rozpoznanie środka odwoławczego bez zapoznania się z materiałami

niejawnymi, zwłaszcza z niejawną częścią uzasadnienia wyroku Sądu I instancji,

przez pełny skład Sądu odwoławczego.

W świetle powyższych rozważań nie może budzić wątpliwości, że naruszenie

przez Sąd odwoławczy tego obowiązku stanowiło rażące naruszenie przepisów

prawa w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k., które mogło, chociaż nie musiało, mieć

istotny wpływ na treść wydanego przez ten sąd wyroku.

W konsekwencji tego uchybienia Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i

sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w B. w

postępowaniu odwoławczym, celem wyeliminowania tegoż uchybienia

proceduralnego.

W trakcie ponownie prowadzonego postępowania Sąd Okręgowy w B.

rozważy wszystkie wnioski i zarzuty wskazane w apelacjach oskarżonego Z. oraz

jego obrońcy, związane ze względnymi podstawami odwoławczymi, które jako

przedwczesne znalazły się poza oceną Sądu Najwyższego, gdyż zarzuty z zakresu

bezwzględnych podstaw odwoławczych z art. 439 k.p.k. zostały aktualnie

rozpoznane w postępowaniu kasacyjnym. Wyrok Sądu odwoławczego zostanie

wydany po zapoznaniu się z całością materiału dowodowego zgromadzonego w

22

postępowaniu, w tym również z materiałami niejawnymi, przez pełny skład tego

Sądu.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.