Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 listopada 2013 r.

IV CSK 157/13

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 157/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 listopada 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Iwona Koper

w sprawie z powództwa Syndyka masy upadłości "T.- L." Spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością w upadłości likwidacyjnej w L.

przeciwko "N." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w L.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 14 listopada 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 13 grudnia 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 26 czerwca 2012r. Sąd Okręgowy w L., uwzględniając w

całości powództwo, zasądził od „N.” spółki z o.o. w L. na rzecz Syndyka masy

upadłości „T.-L.” spółki z o.o. w upadłości likwidacyjnej w L. kwotę 992 000 zł z

ustawowymi odsetkami i kosztami procesu.

Sąd pierwszej instancji ustalił między innymi, że obie powyższe spółki były

powiązane ze sobą personalnie, gdyż prezesem zarządu pozwanej spółki

i wiceprezesem zarządu powodowej spółki był w okresie od 2010 r. do stycznia

2011 r. D. W., który posiadał 50% udziałów w powodowej spółce i 705 udziałów w

pozwanej spółce.

W pismach z dnia 1 i 19 marca 2010 r. powodowa spółka złożyła pozwanej

propozycje zawarcia umowy o dostarczenie materiałów budowlanych potrzebnych

na budowę realizowaną przez stronę powodową. W dniu 8 października 2010 r.

doszło między stronami do zawarcia pierwszej umowy sprzedaży materiałów

budowlanych. W okresie od dnia 8 października 2010 r. do dnia 17 grudnia 2010 r.

strona powodowa nie regulowała należności z faktur wystawionych w tym okresie

przez stronę pozwaną za sprzedane materiały na łączną kwotę 1 786 039,03 zł.

W dniu 14 lutego 2011 r. strona pozwana wystąpiła do Sądu o zasądzenie tej

należności. Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu nakazowym w dniu

16 lutego 2011 r., I X GNc …/11, kwota ta została zasądzona wraz z odsetkami

i kosztami procesu. Strona powodowa po otrzymaniu powyższego nakazu zapłaty

w dniu 18 lutego 2011 r., przelała na rachunek bankowy strony pozwanej w tym

dniu kwotę 980 000 zł., a w dniu 2 marca 2011r. kwotę 12 000 zł. z tytułu

zadłużenia objętego nakazem.

W dniu 21 lutego 2011 r. strona powodowa złożyła wniosek o upadłość, która

została ogłoszona postanowieniem Sądu z dnia 20 kwietnia 2011 r.

Na wezwanie Syndyka masy upadłości powodowej spółki do zwrotu kwoty

992 000 zł., pełnomocnik pozwanej spółki ustanowiony do występowania w jej

imieniu w postępowaniu upadłościowym strony powodowej, uznał to roszczenie

w dniach 1 i 5 września 2011 r. i zobowiązał się zwrócić należność w ratach, do

3

czego jednak nie doszło, podobnie jak nie doszło do zawarcia przez strony ugody,

a strona pozwana nie potwierdziła uznania długu dokonanego przez pełnomocnika.

W tym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał powództwo za

uzasadnione na podstawie art. 134 ust. 1 w zw. z art. 128 ust. 2 p.u.n. Nie podzielił

zarzutu strony pozwanej, iż do zawarcia umów sprzedaży materiałów budowlanych

doszło w marcu 2010 r. na podstawie pism z dnia 1 i 19 marca, które uznał jedynie

za propozycję zawarcia umowy. Stwierdził, że strony zawarły przedmiotowe umowy

sprzedaży materiałów budowlanych poczynając od dnia 8 października 2010 r.,

a więc w okresie, o którym mowa w art. 128 ust. 2 p.u.n. i w tym też okresie

powstało całe zadłużenie strony powodowej z tytułu ceny sprzedaży, spłacone

przez nią częściowo cztery dni przed złożeniem wniosku o upadłość, a w pozostałej

części już po złożeniu tego wniosku. Ponieważ obie spółki były ze sobą powiązane,

w rozumieniu art. 128 ust. 2 w zw. z art. 4 § 1 pkt 5 k.s.h., powyższe czynności

prawne są bezskuteczne wobec masy upadłości, co uzasadniało zasądzenie

zwrotu zapłaconej kwoty 992 000 zł. na podstawie art. 134 p.u.n.

Niezależnie od tego Sąd Okręgowy uznał roszczenie za uzasadnione także

wobec uznania go przez pełnomocnika pozwanej ustanowionego w postępowaniu

upadłościowym, stwierdzając, że uznanie to mieściło się w granicach umocowania.

W wyniku apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 13

grudnia 2012 r. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo.

Powołując się na art. 47912

§ 1 k.p.c. stwierdził, że uległy prekluzji wszystkie

twierdzenia strony powodowej i dowody dotyczące bezskuteczności - na podstawie

art. 128 ust. 2 p.u.n. - umów sprzedaży materiałów budowanych zawartych przez

strony, w szczególności twierdzenia i dowody co do daty zawarcia tych umów.

Strona powodowa bowiem powinna była je powołać już w pozwie, a tymczasem w

pozwie wskazała jako podstawę faktyczną roszczenia tylko przelewy z dnia 18

lutego i 2 marca 2011 r., a nie umowy sprzedaży materiałów budowlanych, jak

również zgłosiła jedynie dowody na okoliczność realizacji tych przelewów,

niewypłacalności upadłej spółki i powiązań osobowych między stronami. Nie

zgłosiła zaś żadnych twierdzeń ani dowodów na okoliczność daty zawarcia

umów sprzedaży, które przedstawiła dopiero w piśmie procesowym z dnia

4

16 marca 2011 r., co należy uznać za spóźnione. W tej sytuacji, zdaniem Sądu

Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do przyjęcia,

że przedmiotowe umowy zostały zawarte dopiero w dniu 8 października 2010 r.,

a nie w marcu 2010 r., jak twierdziła i udowodniła strona pozwana. W ocenie Sądu

Apelacyjnego, podstawą faktyczną roszczenia strony powodowej nie mogło być

stwierdzenie bezskuteczności przelewów z dnia 18 lutego i 2 marca 2011 r., gdyż

przelew kwoty pieniężnej nie jest czynnością prawną, a jedynie czynnością

faktyczną dokonaną w wykonaniu zawartej przez strony umowy sprzedaży. Strona

powodowa powinna była zatem wykazać, że umowy kupna-sprzedaży materiałów

budowlanych zawarte były w okresie wskazanym w art. 128 ust. 1 i 2 p.u.n.

Ponieważ we właściwym czasie nie przedstawiła na tę okoliczność żadnych

twierdzeń ani dowodów, Sąd Apelacyjny dokonując oceny materiału dowodowego

uznał za udowodnione przez stronę pozwaną jej twierdzenie zgłoszone już

w odpowiedzi na pozew, że umowy te zostały zawarte w marcu 2010 r. w wyniku

przyjęcia przez pozwaną zamówienia materiałów zawartego w pismach z dnia

1 i 19 marca 2010 r., na warunkach uzgodnionych przez strony wcześniej - w dniu

26 lutego i 14 marca 2010 r.

W konsekwencji Sąd drugiej instancji stwierdził, że roszczenie strony

powodowej jest nieuzasadnione, gdyż zaskarżona czynność prawna w postaci

umowy kupna - sprzedaży dokonana została wcześniej niż w terminie sześciu

miesięcy przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, a zatem przepisy

art. 134 w zw. z art. 128 ust. 2 p.u.n. nie mają zastosowania. Podstawą jego

uwzględnienia nie mogło też być uznanie roszczenia, gdyż pełnomocnik, który

złożył oświadczenie o uznaniu nie miał do tego umocowania, bowiem zakres

udzielonego mu pełnomocnictwa obejmował wyłącznie reprezentowanie strony

pozwanej jako wierzyciela w postępowaniu upadłościowym, a zatem jego

oświadczenie o uznaniu było nieważne na podstawie art. 104 k.c.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach, strona powodowa

w ramach pierwszej podstawy zarzuciła błędną wykładnię art. 128 ust. 1 p.u.n.

w zakresie pojęcia „czynności prawne odpłatne” i nie zakwalifikowanie do takich

czynności tych działań, mocą których majątek przyszłego upadłego zmniejszył się

o kwotę 992 000 zł. przekazaną stronie pozwanej oraz niewłaściwe zastosowanie

5

art. 128 ust. 2 w zw. z art. 128 ust.1 p.u.n., art. 134 ust.1 p.u.n., art. 65 § 1 k.c., art.

66 § 1 k.c., art. 70 § 1 w zw. z art. 61 § 1 k.c. i art. 535 k.c. przez przyjęcie, że do

zawarcia umowy kupna – sprzedaży doszło między stronami w marcu 2011 r., a nie

w dniu 8 października 2011 r.

W ramach drugiej podstawy zarzuciła naruszenie art. 47912

§ 1 k.p.c. przez

bezpodstawne przyjęcie prekluzji zgłoszonych przez nią dowodów w piśmie z dnia

16 marca 2012 r., art.91 pkt.1 i 4 k.p.c. przez uznanie, że pełnomocnictwo

udzielone do występowania w postępowaniu upadłościowym nie upoważniało do

uznania roszczenia, art. 382 k.p.c., przez orzekanie na podstawie tylko części

materiału dowodowego, art. 485 § 1 pkt.3 k.p.c. przez przyjęcie, że powódka już w

pozwie miała obowiązek zgłosić wszelkie twierdzenia i dowody dotyczące także

zawarcia umowy sprzedaży, choć pozew był złożony w postępowaniu nakazowym

na podstawie uznania długu oraz naruszenie art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

przez niewskazanie w uzasadnieniu na podstawie jakich dowodów Sąd Apelacyjny

dokonał swoich ustaleń faktycznych.

Wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania ewentualnie zmianę przez oddalenie apelacji i zasądzenie

w obu wypadkach kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Strona powodowa wniosła pozew w postepowaniu nakazowym wskazując

jako jego podstawę uznanie przez stronę pozwaną na piśmie dochodzonego

roszczenia. Jako dowody przedstawiła dokumenty świadczące o uznaniu długu.

Wskazała, że Syndyk wezwał stronę pozwaną do zwrotu dochodzonej kwoty

uznając, że dokonane przez powódkę czynności przekazania tej kwoty w dniach

18 lutego i 2 marca 2011 r. w drodze przelewów stronie pozwanej są na podstawie

art. 128 p.u.n. bezskuteczne wobec masy upadłości, co potwierdził pełnomocnik

pozwanej uznając roszczenie o zwrot przekazanych kwot. Jednocześnie stwierdziła,

że w przypadku rozpoznania sprawy w zwykłym trybie wnosi o przesłuchanie

wskazanych świadków na okoliczności realizacji przelewów z dnia 18 lutego i 2

marca 2011 r., niewypłacalności powodowej spółki i jej powiązań personalnych

6

z pozwaną. Wskazała też na nadzwyczajnie szybki tryb uzyskania przez przyszłą

upadłą spółkę nakazu zapłaty oraz spłacenia długu.

Rację ma Sąd Apelacyjny, że powód w postępowaniu gospodarczym miał do

dnia 3 maja 2012 r. obowiązek zgłoszenia już w pozwie wszystkich twierdzeń

i dowodów na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powołania ich w toku

postępowania, chyba ze wykazał, iż ich powołanie w pozwie nie było możliwe albo

że potrzeba powołania wynikła później (art. 47912

§ 1 k.p.c.). Wbrew odmiennemu

stanowisku strony powodowej, zasada ta obowiązywała również w postępowaniu

nakazowym, gdyż, jak stwierdził Sąd Najwyższy między innymi w wyroku z dnia

22 stycznia 2008 r. II CSK 381/07 (niepubl.), pozew o wydanie nakazu zapłaty

w postępowaniu nakazowym - gospodarczym powinien odpowiadać wszystkim

warunkom przewidzianym nie tylko dla pozwu w ogóle i dla postępowania

nakazowego (art. 485 § 1 k.p.c.), ale także wymienionym w art. 47912

§ 1 k.p.c.

Wynikało to między innymi z art. 4791a

i art. 486 § 1 k.c., gdyż w razie braku

podstaw do wydania nakazu, sprawa była rozpoznawana w postępowaniu

w sprawach gospodarczych.

Nie można jednak nie zgodzić się ze skarżącym, że zastosowanie przez Sąd

Apelacyjny art. 47912

§ 1 k.p.c. w rozpoznawanej sprawie było nieuzasadnione

i wynikało z jego błędnej wykładni, pomijającej stanowisko Sądu Najwyższego

wskazujące, że nie można wykładać ani stosować przepisów, które mają na celu

procesowe dyscyplinowanie stron i zapobieganie nadmiernemu przedłużaniu

postępowania, w sposób wypaczający ich sens i istotę wymiaru sprawiedliwości,

którą jest prawidłowe merytoryczne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy (porównaj

między innymi wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2007 r. I CSK 295/07

i z dnia 12 lutego 2009 r. IV CSK 182/11, niepubl.). Sąd Najwyższy wskazywał też,

że art. 47912

§ 1 k.p.c., jako wyjątek od zasady przewidzianej w art. 217 § 1 k.p.c.

musi być wykładany ściśle. Od powoda należy wymagać by już w pozwie zgłosił

twierdzenia i dowody konieczne do wykazania swojego roszczenia, ale nie można

wymagać, by zgłaszał też twierdzenia i dowody, które zakładają określoną obronę

pozwanego i jego stanowisko w kwestiach stosunku prawnego będącego podstawą

roszczenia. Pozwany bowiem może zmieniać swoje stanowisko i nie musi bronić

się w procesie tak jak przed procesem. Także od dynamiki postępowania

7

dowodowego zależy konieczność zgłoszenia nowych dowodów (porównaj między

innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2006 r. I CSK 322/06, niepubl.).

Nie można też nakładać na stronę obowiązku przewidzenia wszystkich możliwych

wariantów przebiegu sprawy i ewolucji stanowiska strony przeciwnej, a od powoda

nie można wymagać przewidzenia z góry wszystkich zarzutów jakie pozwany

podniesie wobec jego stanowiska, tylko odniesienia się w pozwie do znanych mu

w chwili wnoszenia pozwu twierdzeń i dowodów wskazujących na zasadność

powództwa (porównaj między innymi wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca

2010 r. II CSK 27/10, z dnia 25 listopada 2011 r. II CSK 81/11 i z dnia 12 stycznia

2012 r. IV CSK 182/11, niepubl.).

Odnosząc te zasady do rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że powód

w pozwie wskazał wszystkie niezbędne na tym etapie twierdzenia i dowody, gdyż

wskazał podstawę faktyczną żądania wydania nakazu zapłaty, którą było uznanie

długu na piśmie, a jednocześnie określił podstawę faktyczną i prawną powstania

tego długu, którą stanowiła spłata należności przez przyszłego upadłego dokonana

w drodze przelewów z dnia 18 lutego i 2 marca 2011 r., w warunkach określonych

w art. 128 p.u.n. oraz wskazał okoliczności, które będą wymagały wyjaśnienia

w razie rozpoznania sprawy w zwykłym trybie postępowania gospodarczego

i dowody służące ich wykazaniu. Potrzeba ewentualnego zgłoszenia innych

jeszcze twierdzeń i dowodów powstała dopiero po złożeniu odpowiedzi na pozew,

w której pozwana zakwestionowała uznanie długu oraz przelewy jako czynność

prawną przewidzianą w art. 128 p.u.n. i dopiero wówczas powstała ewentualnie

potrzeba zgłoszenia przez stronę powodową nowych twierdzeń w odpowiedzi na

stanowisko pozwanej i nowych dowodów. W tych okolicznościach nie było podstaw

do uznania za spóźnione twierdzeń i dowodów zgłoszonych przez powódkę

w piśmie z dnia 16 marca 2011 r. i Sąd Apelacyjny powinien był je uwzględnić przy

dokonywanej przez siebie ocenie dowodów i ustaleniach faktycznych. Skoro

bezpodstawnie je pominął, trzeba uznać, że przyjęta przezeń podstawa faktyczna

rozstrzygnięcia, jako ustalona przy naruszeniu wskazanego przepisu, nie może

stanowić właściwej podstawy do oceny zastosowania określonych przepisów prawa

materialnego.

8

Niezależnie jednak od tego za uzasadniony należy uznać także kasacyjny

zarzut naruszenia art. 128 ust. 1 p.u.n. przez błędną wykładnie użytego tam pojęcia

„czynności prawnej”. Sąd Apelacyjny bowiem uznał, że czynnością prawną

w rozumieniu tego przepisu nie jest przelew kwoty pieniężnej, gdyż jest to

czynność faktyczna, a zatem nie mogą być skutecznie zaskarżone przez powódkę

na podstawie art. 128 p.u.n. czynności dokonania przez przyszłą upadłą przelewu

określonych kwot na rzecz strony pozwanej w dniach 18 lutego i 2 marca 2011 r.

Stanowisko to pomija, że oba powyższe przelewy dokonane zostały celem spłaty

długu strony powodowej wynikającego z realizacji umów kupna - sprzedaży

materiałów budowlanych, a w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się,

że zapłata świadczenia pieniężnego w wykonaniu zobowiązania jest czynnością

prawną. Czynnością prawną jest bowiem zdarzenie faktyczne, w skład którego

wchodzi przynajmniej jedno oświadczenie woli zmierzające do ustanowienia,

zmiany lub zniesienia stosunku prawnego. Czynnością prawną jest więc świadome

i celowe zachowanie określonej osoby zmierzające do osiągnięcia wskazanych

wyżej skutków cywilnoprawnych. O spełnieniu świadczenia można mówić dopiero

wtedy, gdy zostanie ono zaoferowane przez dłużnika i przyjęte przez wierzyciela.

Niezależnie od tego, w jakiej formie następuje spełnienie świadczenia pieniężnego:

przelewu na konto wierzyciela, czy wręczenia określonej sumy pieniężnej, ze strony

dłużnika ma ono na celu wykonanie zobowiązania i zwolnienie się z długu.

Wierzyciel przyjmując świadczenie na zaspokojenie określonej wierzytelności,

powoduje, że wierzytelność ta gaśnie. Działania obu stron są zatem celowe -

nakierowane na wykonanie zobowiązania i zniesienie łączącego je stosunku

prawnego. Zawierają więc oświadczenia woli, które mogą być wyrażone przez

każde zachowanie ujawniające wolę w sposób dostateczny (art. 60 k.c.). Z tych

przyczyn spełnienie świadczenia pieniężnego w wykonaniu zobowiązania należy

uznać za czynność prawną w rozumieniu także art. 128 p.u.n. (porównaj między

innymi uchwałę z dnia 3 kwietnia 1992 r. I PZP 19/92, OSNC 1992/9/166 oraz

wyroki z dnia 7 kwietnia 2005 r. II CK 592/04, OSP 2006/3/36, z dnia 6 listopada

2009 r. I CSK 154/09, niepubl. i z dnia 24 maja 2012 r. II CSK 546/11, OSNC

2013/2/24).

9

Rozważając we wskazanych wyżej wyrokach z dnia 7 kwietnia 2005 r. II CK

592/04 i z dnia 24 maja 2012 r. II CSK 546/11 na gruncie art. 128 p.u.n. kwestię

spłaty zobowiązania, w szczególności spłatę pożyczki jako czynności prawnej

odpłatnej Sąd Najwyższy stwierdził, że w rozumieniu powyższego przepisu

zarówno sama umowa pożyczki jest czynnością prawną odpłatną, jak i spłata

pożyczki w wykonaniu zobowiązania jest taką czynnością, gdyż celem spełnienia

świadczenia jest zwolnienie się z zobowiązania (causa solvendi), co przy odwołaniu

się do konstrukcji czynności kauzalnych, charakteryzuje tę czynność jako odpłatną.

Jeżeli spełnione przez przyszłego upadłego świadczenie odpowiada treści jego

zobowiązania, następuje zmniejszenie stanu pasywnego przyszłej masy upadłości

do wysokości odpowiadającej wysokości spełnionego świadczenia oraz

powiększenie majątku wierzyciela o kwotę, o którą był uprzednio uszczuplony.

Taka wykładnia art. 128 p.u.n. uwzględnia także cel i sens tego przepisu.

Wprawdzie dopuszczalna jest spłata przez przyszłego upadłego w każdym czasie

długu wymagalnego, a spłata długu niewymagalnego jest niedopuszczalna tylko

w warunkach określonych w art. 127 § 3 p.u.n., lecz przepis art. 128 p.u.n.

przewiduje sytuację wyjątkową, gdy chodzi o czynności prawne wywołujące

podejrzenie, że są fikcyjne i zostały dokonane w celu wyprowadzenia majątku

przyszłego upadłego do powiązanych z nim majątkowo lub osobowo innych

podmiotów, kosztem pozostałych wierzycieli. Dlatego należy przyjąć, że spłata

długu, dokonana na pół roku przed złożeniem wniosku o upadłość, na rzecz osób

bliskich i osób prawnych powiązanych z dłużnikiem kapitałowo lub osobowo, jest na

podstawie art. 128 p.u.n. czynnością prawną bezskuteczną wobec masy upadłości

także wtedy, gdy dług ten wynikał z umowy zawartej wcześniej. Dla przyszłej masy

upadłości i jej wierzycieli wybiórcza spłata, w okresie ochronnym, na rzecz osób

bliskich lub powiązanych kapitałowo, wcześniej powstałych zobowiązań

pieniężnych, mogłaby mieć znacznie dotkliwsze skutki niż zawarcie w tym czasie

z takimi osobami odpłatnych umów. Nie ma więc racjonalnych powodów, aby objąć

działaniem wymienionego przepisu jedynie drugą czynność prawną a pierwszą nie.

Dlatego w rozpoznawanej sprawie oceny, na podstawie art. 128 p.u.n.,

wymagały wskazane przez powódkę, jako czynności bezskuteczne wobec masy

upadłości, dwa przelewy z dnia 18 lutego i 2 marca 2011 r. stanowiące spłatę

10

zobowiązania wynikającego z zawartej przez strony umowy kupna-sprzedaży

materiałów budowlanych.

Ponieważ kwestie te pozostały poza oceną Sądu Apelacyjnego, podobnie jak

część zarzutów apelacyjnych, konieczne było uchylenie na podstawie art. 39815

k.p.c. zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Jednocześnie należy uznać za nieuzasadnione zarzuty kasacyjne dotyczące

drugiej podstawy roszczenia, którą było uznania długu. Pełnomocnictwo udzielone

do reprezentowania wierzyciela w postępowaniu upadłościowym, nie obejmuje

bowiem umocowania do złożenia w imieniu mocodawcy, poza tym postępowaniem,

materialnoprawnego oświadczenia woli o uznaniu długu. Dlatego oświadczenie

takie, nawet złożone w warunkach określonych w art. 104 zd. drugie k.c., nie

wywołuje skutków prawnych, jeżeli mocodawca go nie potwierdził, a tak było

w rozpoznawanej sprawie.

es

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.