Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 grudnia 2013 r.

I PK 88/13

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 88/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 grudnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Myszka

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z powództwa M. K.

przeciwko C. F. Spółce z o.o. w P.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 grudnia 2013 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 6 listopada 2012 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda 120 (sto

dwadzieścia) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Powód M. K. wniósł o zasądzenie od pozwanej C. S. Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w G., obecnie C. F. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w

P. 92.400 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione i niezgodne z prawem

wypowiedzenie umowy o pracę wraz z odsetkami. Pozwana wniosła o oddalenie

powództwa. Wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2011 r. Sąd Rejonowy w K. powództwo

oddalił. Sąd przyjął iż stron nie wiązała umowa o pracę, lecz umowa

cywilnoprawna. Uwzględniając apelację powoda Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z

dnia 12 sierpnia 2011 r. uchylił powyższy wyrok Sądu pierwszej instancji i przekazał

sprawę do ponownego rozpoznania.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy w K. wyrokiem z dnia 26

stycznia 2012 r. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 92.400 zł

tytułem odszkodowania. Sąd Rejonowy ustalił, że 10 września 2009 r. powód

odebrał pismo pozwanej sporządzone 9 września 2009 r., w którym został

poinformowany, że został odwołany z pełnienia obowiązków dyrektora generalnego

ze skutkiem natychmiastowym na podstawie uchwały akcjonariuszy z 9 września

2009 r. W piśmie wskazano także, że zgodnie z § 16 umowy menadżerskiej umowa

dobiegnie końca 31 marca 2010 r. Powód przed wypowiedzeniem nic nie wiedział o

przyczynach, które doprowadziły do wypowiedzenia. Pozwana przedłożyła

kserokopię uchwały podjętej przez C. S. Holding GmbH z siedzibą w L. jako

jedynego udziałowca pozwanej Spółki, w którym wyrażono zgodę na głosowanie

drogą korespondencyjną i jednogłośnie podjęto pisemną uchwałę Zgromadzenia

Wspólników odwołującą powoda z natychmiastowym skutkiem z funkcji prezesa

zarządu Spółki i jednocześnie powołującą Ł. S. do pełnienia funkcji prezesa.

Uchwała ta nosi datę 10 września 2009 r.

Sąd pierwszej instancji, uznając powództwo za uzasadnione, wskazał, że

zgodnie z oceną Sądu Okręgowego zawartą w uzasadnieniu wyroku z 12 sierpnia

2011 r., powód był pracownikiem pozwanego, co uzasadnia rozpoznanie

zgłoszonych roszczeń. Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26

stycznia 2000 r., I PKN 479/99 (OSNAP 2001 nr 11, poz. 377) Sąd wskazał, że

odwołanie ze stanowiska członka zarządu spółki, które nie zostało skutecznie

3

podważone w trybie przepisów prawa handlowego, z reguły stanowi przyczynę

uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę (art. 45 § 1 k.p.) pracownikowi

zatrudnionemu w charakterze członka tego zarządu. 11 września 2009 r. odbyło się

w G. nadzwyczajne zgromadzenie wspólników, na którym odwołano powoda z

funkcji prezesa. Z kolei w piśmie z 9 września 2009 r. pracodawca poinformował

powoda, że został odwołany z pełnienia obowiązków dyrektora generalnego C. S.

Sp. z o.o. ze skutkiem natychmiastowym na podstawie uchwały akcjonariuszy z 9

września 2009 r. Pozwana nie przedłożyła tej uchwały, złożyła natomiast

kserokopię uchwały z 10 września 2009 r. Zdaniem Sądu Rejonowego nie ma

podstaw do przyjęcia, aby pismo datowane na 9 września 2009 r. stanowiło

uchwałę. Wynika z niego, że powód został jedynie poinformowany o odwołaniu na

podstawie uchwały z 9 września 2009 r. Trudno treść tego pisma uznać za

spełniającą wymogi uchwały podjętej na piśmie w rozumieniu art. 227 § 2 k.s.h.

Zgodnie z art. 248 § 3 k.s.h, uchwały pisemne, powzięte zgodnie z art. 227 § 2,

zarząd wpisuje do księgi protokołów. Pozwana nie przedłożyła dokumentu

potwierdzającego, że uchwała ta została wpisana do księgi protokołu. Odwołanie

członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością następuje z dniem

podjęcia stosownej uchwały. Wypowiedzenie umowy o pracę winno wskazywać

przyczynę wypowiedzenia. Oświadczenie pozwanego o wypowiedzeniu umowy

zostało sporządzone 9 września 2009 r. Tym samym w dacie jego sporządzania nie

istniała ani przedłożona przez pozwanego kserokopia uchwały o odwołaniu powoda

z funkcji prezesa ani uchwala z 11 września 2009 r. W ocenie Sądu twierdzenia

pozwanej, że wskazanie w uchwale z 10 września 2009 r. (zamiast 9 września

2009 r.) jest następstwem najprawdopodobniej błędu i wynika z przyjętej obecnie

linii obrony. Jak wynika z zeznań świadka C. P., najpierw została podjęta pisemna

decyzja w L. w dniu 9 września 2009 r. a później po uzyskaniu wiadomości, ze

odwołanie dyrektora zarządzającego może odbyć się tylko na zgromadzeniu

wspólników postanowiono upoważnić M. K. do uzyskania takiego postanowienia

wspólników na walnym zgromadzeniu wspólników. Tym samym stanowisko

pozwanego, że odbycie walnego zgromadzenia wspólników w G. w dniu 11

września 2009 r. miało służyć tylko szybszemu wpisowi do KRS, nie koresponduje

z treścią zeznań świadka. Pozwany nie przedłożył żadnej pisemnej decyzji podjętej

4

w dniu 9 września 2009 r. W ocenie Sądu pozwana nie wskazała argumentów,

które uzasadniałyby powtórzenie uchwały w G., skoro jak twierdzi pozwana

wcześniej wspólnicy podjęli pisemną uchwałę, która w ocenie pozwanej spełniała

wszelkie wymogi ważnej uchwały z art. 227 § 2 k.s.h. Poza tym prawidłowo podjęta

uchwała o odwołaniu członka zarządu i powołaniu w jego miejsce innej osoby staje

się skuteczna niezależnie od tego, czy zmiana taka zostanie ujawniona w rejestrze

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W odniesieniu do powołania i odwołania

członków zarządu decydujące znaczenia ma ważnie powzięta uchwała o ich

powołaniu (odwołaniu). Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego

przyjąć należy, że uchwała o odwołaniu powoda ze stanowiska prezesa została

skutecznie podjęta 11 września 2009 r. na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu

wspólników w G. Oświadczenie o wypowiedzeniu było redagowane 9 września

2009 r. Skoro w tej dacie nie było uchwały o odwołaniu powoda z funkcji prezesa to

uznać należy, ze wypowiedzenie nastąpiło bez uzasadnionej przyczyny. Ponieważ

umowa o pracę powoda przewidywała 6 miesięczny okres wypowiedzenia, to

przyjąć należy, że żądanie powoda zasądzenia odszkodowania w kwocie 6

miesięcznego wynagrodzenia zasługuje na uwzględnienie.

Wyrokiem zaskarżonym rozpoznawaną skargą kasacyjną Sąd Okręgowy w

K. oddalił apelację pozwanej i zasądził od niej na rzecz powoda kwotę 60 zł tytułem

zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.

W uzasadnieniu Sąd odwoławczy wskazał, że zgodnie ze wskazaniami

uprzednio wydanego przez Sąd Okręgowy orzeczenia, ustalenia wymagało czy w

dacie wypowiedzenia powodowi umowy o pracę istniała ważna uchwała o

odwołaniu powoda z pełnionej funkcji. Zdaniem Sądu odwoławczego trafne jest

stanowisko Sądu pierwszej instancji, który przyjmuje, iż okoliczność ta przez stronę

pozwaną, a obecnie skarżącą, nie została wykazana. W piśmie datowanym na 9

września 2009 r. informuje się powoda, iż zgodnie z uchwałą Walnego

Zgromadzenia Wspólników z tej samej daty został on odwołany z funkcji prezesa.

Samej uchwały jednak nie przedłożono. Natomiast przedłożona przez stronę

pozwaną pisemna uchwała Zgromadzenia Wspólników z dnia 10 września 2009 r.

pozostaje w sprzeczności z powołanym pismem, które odwołuje się do zdarzenia z

dnia poprzedniego. Ponadto dalej niejasne są okoliczności podjęcia 11 września

5

2009 r. uchwały w G., skoro jak twierdzi strona pozwana wszelkie wymogi związane

ze zgodnym z prawem odwołaniem powoda zostały spełnione już w L. Z zeznań

świadka C.P. wynika, iż decyzja odwołania powoda była podejmowana dwa razy,

pierwszy raz 9 września 2009 r. Świadek wskazał na pisemną decyzję i późniejsze

zorientowanie się strony pozwanej, iż wbrew temu co obecnie podnosi wymogi

prawa nie zostały wówczas spełnione. Strona pozwana wykazała uprawnienie J. G.

i H. H. do odwołania powoda z pełnionej funkcji, ale nie wykazała aby to odwołanie

nastąpiło. W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, iż w dacie złożenia oświadczenia

o wypowiedzeniu nie było ważnej uchwały o odwołaniu powoda co aktualizuje po

stronie powoda roszczenia związane z wypowiedzeniem umowy o pracę.

Dodatkowo Sąd wskazał na zeznania J. G. który stwierdził, iż powód przed

wypowiedzeniem nie wiedział jeszcze nic o przyczynach.

Strona pozwana zaskarżyła powyższy wyrok Sądu Okręgowego w całości.

Skarżąca zarzuciła naruszenia przepisów prawa procesowego mogące mieć istotny

wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: (1) art. 386 § 6 k.p.c., przez jego błędną

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, przez uznanie, że związanie wskazaniami

poprzednio orzekającego w sprawie Sądu drugiej instancji przy rozpoznaniu

apelacji powoda w sprawie o sygn. akt … 278/11 obejmuje również związanie

odnośnie do oceny prawnej zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; (2)

art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 378 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez

brak merytorycznego uzasadnienia stanowiska Sądu odwoławczego w przedmiocie

wszystkich zarzutów podniesionych w apelacji pozwanego, w tym w szczególności

że wypowiedzenie powodowi umowy o pracę było uzasadnione w świetle uchwały

podjętej w L. 10 września 2009 r., a jeśli nawet ona nie uzasadniała wypowiedzenia

powodowi umowy o pracę - wypowiedzenie to było zasadne w świetle uchwały z 11

września 2009 r.

W zakresie podstawy naruszenia przepisów prawa materialnego strona

skarżąca zarzuciła naruszenie: (1) art. 65 § 1 i 2 k.c., przez błędną wykładnię i

wadliwą, dokonaną z pominięciem okoliczności i celu dla jakich była zawierana

umowa, interpretację oświadczeń woli stron zawartych w umowie o zarządzanie

spółką z dnia 21 maja 2002 r., polegającą na przyjęciu, iż kreuje ona stosunek

pracy między powodem a pozwanym; (2) art. 22 § 1 i § 12

k.p., przez jego

6

niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż strony łączyła umowa o pracę; (3) art. 30 §

4 w związku z art. 45 § 1 k.p., przez jego niewłaściwe zastosowanie i błędną

wykładnię przez przyjęcie: (a) że przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę jest

uzasadniona wyłącznie wówczas, gdy zdarzenie w postaci oświadczenia woli

pracodawcy (uchwała wspólników) stanowiące przyczynę wypowiedzenia umowy

miało miejsce w dniu wskazanym w piśmie zawierającym wypowiedzenie umowy;

(b) że przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę (odwołanie z zarządu spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością) jest uzasadniona wyłącznie wówczas, gdy

odwołanie to zostało skutecznie dokonane w postaci uchwały wspólników powziętej

przed wręczeniem wypowiedzenia umowy o pracę prowadzącym do jej

rozwiązania.

W odpowiedzi na skargę powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od

pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania w postępowaniu kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga jest nieuzasadniona. Zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte na

obydwu podstawach wynikających z art. 3983

§ 1 pkt 1 i 2 k.p.c. W pierwszej

kolejności rozważenia wymaga zatem podstawa naruszenia przepisów

postępowania.

Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 386 § 6 k.p.c. Zgodnie z tym

przepisem, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w

uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji wiążą zarówno sąd, któremu sprawa

została przekazana, jak i sąd drugiej instancji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy.

Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy nastąpiła zmiana stanu prawnego. W wyroku z

12 sierpnia 2011 r., uchylającym wyrok Sądu Rejonowego z 7 kwietnia 2011 r. do

ponownego rozpoznania Sąd Okręgowy dokonał oceny prawnej, zgodnie z którą

zatrudnienie powoda na podstawie zawartej 21maja 2002 r. między powodem a

pozwaną Spółką umowy o zarządzanie spółką było zatrudnieniem pracowniczym, w

związku z czym w rozpoznawanej sprawie powód dochodzi odszkodowania w

związku z wypowiedzeniem umowy o pracę. Ocenę tę Sąd Okręgowy oparł na

treści wymienionej umowy, zawierającej odwołania do instytucji prawa pracy

7

(godziny nadliczbowe, podróże służbowe), ustalenia, iż zarządzający spółką jest

zobowiązany na odpowiednie polecenie wspólników wykonać wszelkie świadczenia

wymagane dla spełnienia jego funkcji, § 13 ust. 3, w którym przewidziano

możliwość rozwiązania stosunku pracy ze skutkiem natychmiastowym. Ponadto

Sąd wziął pod uwagę faktyczne funkcjonowanie powoda, w tym ewidencjonowanie

jego godzin pracy, fakt, iż powód w przypadku nieprzestrzegania wskazań

Kolegium Doradczego musiałby się liczyć z konsekwencjami dyscyplinarnymi

mogącymi doprowadzić do natychmiastowego zakończenia czynności służbowych.

Sąd odwołał się także do treści pisma z 17 września 2009 r., w którym powód

został zwolniony z obowiązku świadczenia pracy i w którym mówi się o rozwiązaniu

umowy o pracę, a pozwana została określona jako pracodawca a powód jako

pracownik. Następnie Sąd Okręgowy wskazał, że w świetle orzecznictwa Sądu

Najwyższego odwołanie pracownika ze stanowiska prezesa zarządu spółki akcyjnej

stanowi przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę, której zawarcie

wiązało się bezpośrednio z powołaniem go na to stanowisko. Podkreślając przy

tym, że odwołanie nastąpiło 11 września 2009 r. w G., wypowiedzenie zostało

dokonane przed tą datą, a w piśmie o wypowiedzeniu powołuje się uchwałę o

odwołaniu z funkcji Prezesa podjętą w L. 9 września, której status prawny jest

niejasny, skoro uchwała ta została ponowiona, Sąd Okręgowy wskazał, że gdyby

odwołanie które nastąpiło w Austrii nie miało statusu uchwały o odwołaniu,

wówczas byłyby podstawy do uznania, że wypowiedzenie nastąpiło bez wymaganej

przyczyny. Kwestia ta wymaga jednak rozważenia, co uzasadnia uwzględnienie

apelacji. Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego rozpoznającego

ponownie sprawę, Sąd przyjął ocenę prawną zawartej między stronami umowy o

zarządzanie jako umowy o pracę, a po rozważeniu relacji między uchwałami

Zgromadzenia Wspólników z 10 i 11 września, a także powoływanej w piśmie o

wypowiedzeniu uchwały z 9 września 2009 r., której w sprawie nie przedłożono,

doszedł do wniosku, że w dacie złożenia przez pozwaną oświadczenia o

wypowiedzeniu umowy o pracę nie było ważnej uchwały o odwołaniu go z funkcji

prezesa zarządu. W ocenie Sądu Najwyższego, Sąd Okręgowy zastosował się więc

do ocen prawnych i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w

uzasadnieniu wyroku tego Sądu z 12 sierpnia 2011 r. Wbrew twierdzeniom strony

8

skarżącej, Sąd nie pominął oceny, czy uchwały z 10 września „2010”

(prawdopodobnie pełnomocnikowi chodzi o uchwałę z 10 września 2009 r.) i z 11

września 2009 r. stanowią przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o

pracę. W tej kwestii Sąd wyraźnie uznał, że uchwała z 10 września 2009 r. nie

stanowi takiej przyczyny, bowiem skutecznie powoda odwołano z funkcji prezesa

zarządu dopiero uchwałą z 11 września 2009 r., i że ta ostatnia uchwała nie mogła

stanowić przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie bowiem nastąpiła już po

złożeniu oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę. Sąd drugiej instancji

ponownie rozpoznający sprawę nie dokonał też ustaleń faktycznych, które mogłyby

zdezaktualizować oceny prawne i wskazania co do dalszego postępowania zawarte

w wyroku z 12 sierpnia 2011 r. Sąd ustalił, jak wskazano, że w dacie złożenia

oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę nie było ważnej uchwały o

odwołaniu powoda oraz, że powód przed wypowiedzeniem nic nie wiedział o jego

przyczynach.

Wobec powyższego, zarzut naruszenia art. 386 § 6 k.p.c. okazał się

nieuzasadniony.

Bezpodstawne są też zarzuty naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 378 §

1 i w związku z art. 391 § 1 k.p.c. Zgodnie z ustalonym stanowiskiem Sądu

Najwyższego, art. 328 § 2 k.p.c. może stanowić usprawiedliwioną podstawę

kasacyjną wtedy, gdy uzasadnienie wyroku sądu drugiej instancji nie ma wszystkich

koniecznych elementów lub gdy zawiera kardynalne braki, które uniemożliwiają

kontrolę kasacyjną. Chodzi o sytuację, gdy treść uzasadnienia orzeczenia

uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do

wydania wyroku (np. orzeczenia Sądu Najwyższego z: 8 października 1997 r.,

I CKN 312/97; 19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00; 20 lutego 2003 r., I CKN 656/01;

10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 83; 9 marca 2006 r.,

I CSK 147/05, LEX nr 190753; 9 lipca 2008 r., I PK 2/08, LEX nr 497691). Art. 328

§ 2 k.p.c., zastosowany odpowiednio do uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej

instancji (art. 391 § 1 k.p.c.), oznacza, że uzasadnienie to nie musi zawierać

wszystkich elementów uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji, ale takie

elementy, które ze względu na treść apelacji i na zakres rozpoznawanej sprawy,

wyznaczony przepisami ustawy, są potrzebne do rozstrzygnięcia sporu przez ten

9

sąd (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2007 r., II CSK 244/07, LEX nr

487508). W ocenie Sądu Najwyższego rozpoznającego niniejszą sprawę,

uzasadnienie zaskarżonego wyroku, jakkolwiek skrótowe, umożliwia rozeznanie

motywów, którymi Sąd kierował się przy jego wydaniu. W istocie rzeczy argumenty

pełnomocnika skarżącej wspierające rozważany zarzut zmierzają do wykazania, że

Sąd nie rozważył doniosłości prawnej uchwał Zgromadzenia Wspólników pozwanej

Spółki z 10 i 11 września 2009 r. Argument ten jest nietrafny, ponieważ Sąd

Okręgowy, jak wyżej wskazano, kwestię tę rozważył, jakkolwiek doszedł do

wniosków innych niż oczekiwane przez stronę skarżącą. Tego rodzaju sytuacja nie

mieści się jednak w zakresie wadliwości mogących uzasadnić zarzut naruszenia

art. 328 § 2 k.p.c. Przepis ten określa bowiem jedynie wymagania konstrukcyjne

uzasadnienia orzeczenia. Nie stanowi on, więc właściwej płaszczyzny do krytyki

trafności przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku ustaleń faktycznych, ani ich

oceny prawnej, a argumentacja skarżącego zmierzająca w takim kierunku nie może

wywrzeć zamierzonego skutku (zob. np. wyroki SN z: 20 lutego 2008 r., II CSK

449/07, LEX nr 442515; 25 kwietnia 2012, I UK 153/12, LEX nr 1224673). Podobnie

nie można uznać trafności zarzutu naruszenia art. 378 § 1 k.p.c., opartego na

twierdzeniu, że Sąd drugiej instancji pominął zarzuty apelacyjne odnoszące się do

doniosłości prawnej uchwał Zgromadzenia Wspólników pozwanej spółki z 10 i 11

września 2009 r. Jak już wskazano, Sąd takiej oceny dokonał, dochodząc wszakże

do wniosków rozbieżnych z oczekiwaniami strony skarżącej.

Skoro podstawa naruszenia przepisów postępowania okazała się

nieuzasadniona) Sąd Najwyższy jest związany podstawą faktyczną zaskarżonego

wyroku przy ocenie naruszenia prawa materialnego (art. 39813

§ 1 k.p.c.). Zarzuty

odnoszące się do tej podstawy skargi mają charakter alternatywny. Zarzuty

naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 22 § 1 i § 12

k.p. zmierzają do

zakwestionowania prawidłowości uznania przez Sąd odwoławczy, że zawarta

21maja 2002 r. między powodem a pozwaną Spółką umowa o zarządzanie spółką

była umową o pracę. Z kolei zarzuty naruszenia art. 30 § 4 i 45 § 1 k.p. zostały

zgłoszone na wypadek uznania przez Sąd Najwyższy, że powołana wyżej umowa

była umową o pracę. Zmierzają one do wykazania, że nawet w takim razie

powództwo nie zasługuje na uwzględnienie.

10

Zarzuty dotyczące art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 22 § 1 i § 12

k.p. są

nieuzasadnione. Jak już wyżej wskazano, Sąd Okręgowy wydając zaskarżony

rozpoznawaną skargą kasacyjną wyrok był związany oceną prawną charakteru

zatrudnienia (stosunku prawnego) wynikającego z wymienionej umowy, zawartą w

uzasadnieniu wyroku tego Sądu z 12 sierpnia 2011 r. Sąd Najwyższy oceną tą nie

jest związany (zob. np. wyroki SN z: 6 kwietnia 1998 r., I CKN 595/97, OSNC 1998

nr 12, poz. 211; 11 stycznia 2001 r., I PKN 183/00, OSNAPiUS 2002 nr 17, poz.

411). Sąd Najwyższy rozpoznający niniejszą sprawę nie znajduje jednak podstaw

do zakwestionowania tej oceny na podstawie zarzutu błędnej wykładni umowy. Jak

wynika z art. 22 § 1 k.p., przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje

się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego

kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a

pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Z kolei § 11

tego

artykułu stanowi, że zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest

zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez

strony umowy. Należy wskazać, że zgodnie z przyjętą w podobnych sprawach

regułą, decydujące znaczenie dla oceny charakteru łączącego spółkę z

ograniczoną odpowiedzialnością z członkiem jej zarządu stosunku prawnego ma

treść tego stosunku i warunki jego realizacji (zob. wyrok SN z dnia 1 czerwca

2010 r., II UK 34/10, LEX nr 619639, LEX nr 619639 i powołane w nim

orzecznictwo). Sąd Okręgowy orzekając 12 sierpnia 2011 r., dokonał wykładni

umowy stron stosując subiektywne i obiektywne kryteria jej oceny, a więc

uwzględniając zarówno jej rozumienie przez strony, jej treść, jak i istotny kontekst

jej zawarcia i funkcjonowania, potwierdzającego wolę stron wyrażoną w treści

umowy. Dokonując wykładni przedmiotowej umowy Sąd trafnie podkreślił, że sama

strona pozwana określała powoda jako pracownika, a sporną umowę jako umowę o

pracę. Następnie zaakcentował pracownicze cechy wynikającego z niej stosunku

prawnego, w tym zwłaszcza podporządkowanie powoda pracodawcy wynikające

nie tylko z ewidencji jego godzin pracy, lecz także z wyraźnego związania powoda

poleceniami wspólników. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej,

które poza wszystkim wykraczają poza ustalenia faktyczne przyjęte w sprawie, nie

ma znaczenia to, czy to uprawnienie wspólników było faktycznie realizowane. Do

11

stwierdzenia podporządkowania wystarczy bowiem to, że pracodawca może ze

swoich kierowniczych uprawnień korzystać. W tym stanie rzeczy zarzuty

naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 22 § 1 i § 12

k.p. nie mogą zostać

uwzględnione.

Podobnie nie można uwzględnić zarzutów naruszenia art. 30 § 4 i 45 § 1 k.p.

Zarzuty te skarżąca opiera na twierdzeniu, że wobec podjęcia 10 września 2009 r.,

tj. w dacie doręczenia powodowi pisma z oświadczeniem woli o wypowiedzeniu mu

stosunku pracy, uchwały Zgromadzenia Wspólników z tej samej daty o jego

odwołaniu z funkcji prezesa zarządu, wypowiedzenie było uzasadnione, ponieważ

przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie w postaci uchwały odwołującej istniała.

Ponadto twierdzi, że również uchwała z 11 września 2009 r. odwołująca powoda z

tej samej funkcji uzasadniała to wypowiedzenie. Argumenty te nie zasługują na

uznanie. Należy zauważyć, że jak wynika z okoliczności ustalonych w niniejszej

sprawie, strona pozwana twierdzi o istnieniu trzech uchwał odwołujących powoda z

tej samej funkcji. Najpierw w uzasadnieniu oświadczenia z 9 września 2009 r. o

wypowiedzeniu mu umowy o pracę powołała się na uchwałę z tej samej daty

odwołującą go z funkcji prezesa zarządu. Uchwały tej nie przedstawiła. Następnie

przedstawiła podjętą w L. w języku niemieckim uchwałę Zgromadzenia Wspólników

również odwołującą powoda z tej funkcji. Na koniec podjęto jednak w G. uchwałę

tego samego Zgromadzenia Wspólników ponownie odwołującą powoda z tej samej

funkcji w tym samym zarządzie wskazując, że wchodzi ona w życie z dniem jej

podjęcia. W tych okolicznościach przyjęcie przez Sąd Okręgowy w podstawie

zaskarżonego rozpoznawaną skargą wyroku, że uchwała o odwołaniu powoda

została podjęta dopiero 11 września 2009 r. jest usprawiedliwione i zrozumiałe.

Należy też zauważyć, że nawet gdyby przyjąć, że istotnie 10 września 2009 r. w L.

podjęto uchwałę o odwołaniu powoda z jego funkcji w zarządzie, to strona skarżąca

nie podniosła zarzutów naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa

materialnego, które ewentualnie Sąd ten by naruszył ignorując rzeczywiście

istniejącą uchwałę. Z tego względu Sąd Najwyższy, działając zgodnie z art. 39813

§

1 k.p.c. w granicach podstaw skargi, nie ma kompetencji do oceny stanowiska

Sądu odwoławczego w tej kwestii. Poza tym trafnie Sąd Okręgowy zaznaczył, że

przedłożona przez pozwaną uchwała z 10 września 2009 r. pozostaje w

12

sprzeczności z treścią oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy o pracę, w

którym jako przyczynę uzasadniającą rozwiązanie tej umowy wskazano uchwałę

Zgromadzenia Wspólników z 9 września 2009 r., co do której przyjęto w podstawie

faktycznej zaskarżonego wyroku, że nie istniała. Nieprzekonujące jest także

twierdzenie pełnomocnika strony skarżącej, że wypowiedzenie powodowi umowy o

pracę było uzasadnione ze względu na uchwałę o jego odwołaniu z zarządu

podjętą 11 września 2009 r. w G. Jego zdaniem, Sąd Okręgowy powinien tak

przyjąć, ponieważ uchwała ta potwierdzała jedynie podjętą już wcześniej przez

jedynego wspólnika decyzję o odwołaniu powoda z zarządu. Nie jest bowiem

ważne, kiedy podjęto uchwałę o odwołaniu, ważne jest, że stanowi ona rzeczywistą

przyczynę wypowiedzenia. Argument ten jest nietrafny. Przyczyna wypowiedzenia

musi być prawdziwa (zob. np. uchwałę pełnego składu Izby Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych SN z dnia 27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85, OSNCP 1985 nr 11, poz.

164, teza XI; Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2001 r., I PKN 312/00,

LEX nr 551016). Określenie „prawdziwy” może być odniesione tylko do tego co

istniało lub istnieje realnie, a nie do tego co dopiero może nastąpić. Zdaniem Sądu

Najwyższego nadal aktualne, jako zasada, jest stanowisko wyrażone w tezie XII

powołanej powyżej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 1985 r., III PZP

10/85, zgodnie z którym okoliczności uzasadniające wypowiedzenie powinny istnieć

przed zawiadomieniem właściwego organu związku zawodowego o zamiarze

wypowiedzenia (art. 38 § 1 k.p.), a gdy współdziałanie ze związkiem zawodowym

nie jest wymagane lub możliwe - najpóźniej w dacie złożenia pracownikowi

oświadczenia woli o wypowiedzeniu. Za takim rozumieniem przyczyny

uzasadniającej wypowiedzenie przemawia, między innymi, bardzo krótki termin na

złożenie odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę, wynoszący 7 dni od

doręczenia pisma wypowiadającego, który nie powinien być dodatkowo

ograniczany przez oczekiwanie pracownika na zajście podanej przez pracodawcę,

a mającej dopiero nastąpić przyczyny. Wskazanej zasady nie dezaktualizuje

orzecznictwo Sądu Najwyższego, z którego wynika, że wypowiedzenie może

uzasadniać zmiana organizacyjna zakładu pracy, zwłaszcza likwidacja stanowiska

pracy, która nastąpi w nieodległym czasie i jest pewna (zob. wyroki SN z: 13

października 1999 r. r., I PKN 290/99, OSNP 2001 nr 4, poz. 110; 12 grudnia

13

2001 r., I PKN 733/00, OSNP 2003 nr 23, poz. 569; 29 marca 2001 r., I PKN

325/00, OSNP 2003 nr 1, poz. 8 i 23 lipca 2008 r., I PK 310/07, LEX nr 500211). W

szczególności w wymienionym wyżej wyroku z dnia 12 grudnia 2001 r., I PKN

733/00, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie

umowy o pracę musi być rzeczywista i istnieć w chwili dokonania wypowiedzenia.

Jeżeli jest nią likwidacja stanowiska pracy, wystarczy, że decyzja o likwidacji jest na

tyle zaawansowana realizacyjnie, że nie ma wątpliwości co do jej przeprowadzenia.

Likwidacja stanowiska nie jest czynnością jednorazową, punktową. Wymaga

przygotowania, przeprowadzenia, a proces decyzyjny - mniej lub bardziej złożony -

obejmuje rozmaite czynności, jak w tym przypadku, różnych podmiotów. Takiego

charakteru nie ma odwołanie członka zarządu spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością. Uchwała o odwołaniu ma charakter autonomicznej decyzji

uprawnionego organu spółki podjętej w danym, konkretnym momencie i żadne

wcześniejsze czynności nie przesądzają, że zostanie ona faktycznie podjęta.

Należy zatem przyjąć, że wypowiedzenie umowy o pracę członkowi zarządu spółki

z ograniczoną odpowiedzialnością z powodu odwołania go z zarządu może być

dokonane wyłącznie na podstawie już podjętej w tej sprawie uchwały wspólników.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39814

k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego – na podstawie art. 98 § 1

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.