Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 stycznia 2014 r.

I CSK 673/13

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 673/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 stycznia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa B. N.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej "B." w W.

o przyjęcie w poczet członków oraz zobowiązanie do zawarcia umowy

o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 10 stycznia 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 2 października 2012 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanej na rzecz

powoda kwotę 200 (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Powód B. N. wniósł o nakazanie pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej „B." w

W. przyjęcia go w poczet członków oraz zobowiązania pozwanej do zawarcia z nim

umowy o ustanowienie lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego nr 12 w

budynku przy ul. S. […].

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 28 listopada 2011 r. oddalił powództwo i

orzekł o kosztach procesu. Sąd ten ustalił, że powód pierwotnie zamieszkiwał w

spornym lokalu wraz z rodzicami i żoną. Członkiem spółdzielni był ojciec powoda –

S. N., który zmarł 17 października 1981 r. Jego spadkobiercami po połowie byli

powód i jego matka B. Matka powoda zmarła 22 grudnia 1983 r. Jej jedynym

spadkobierca był powód. Powód aż do 2009 r. nie powiadomił pozwanej Spółdzielni

o śmierci swoich rodziców. Informację tę przekazał wraz z wnioskiem o

przekształcenie lokatorskiego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego w

prawo własnościowe. Następnie wniósł o przyjęcie go w poczet członków

Spółdzielni po zmarłym ojcu. Spółdzielnia uzależniła uwzględnienie wniosku od

uiszczenia wkładu mieszkaniowego w wysokości 202.800 zł. Sąd Okręgowy

stwierdził, że spółdzielcze lokatorskie prawo do spornego lokalu wygasło z dniem

śmierci S. N. Powód nie dopełnił w terminie czynności koniecznych do zachowania

roszczeń powstałych w wypadku wygaśnięcia tego prawa. Obowiązek dochowania

tych czynności przewidywał obowiązujący w dniu śmierci matki powoda art. 221

ustawy z dnia 16 września 1982 r.- Prawo spółdzielcze (tekst jedn. Dz. U. z 1995 r.,

Nr 54, poz. 288, dalej jako „pr. spół.”), a obecnie art. 15 ustawy z dnia 15 grudnia

2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1222,

dalej jako „u.s.m.”). Sąd pierwszej instancji uznał, że roczny termin do dopełnienia

czynności niezbędnych dla zachowania roszczeń o ustanowienie spółdzielczego

prawa do lokalu mieszkalnego na rzecz osób bliskich przewidziany w art. 15 ust. 2

u.s.m. rozpoczął bieg od dnia śmierci ojca powoda, co oznacza, że powód nie

wykonał wymaganych czynności przez 28 lat. Obecnie więc pozwana słusznie

uzależnia przyjęcie powoda od uzupełnienia przez niego wkładu mieszkaniowego.

3

Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację powoda i wyrokiem z dnia

2 października 2012 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że nakazał

pozwanej przyjęcie powoda w poczet członków i zobowiązał ją do zawarcia

z powodem umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do

zajmowanego przez niego lokalu mieszkalnego.

Sąd odwoławczy wskazał, że śmierć członka spółdzielni – ojca powoda

nastąpiła pod rządami ustawy z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich

związkach (Dz. U. Nr 12, poz.61 ze zm., dalej powoływanej jako „u.s.z.”). Żona

członka zmarła w czasie obowiązywania prawa spółdzielczego w jego pierwotnym

brzmieniu (Dz. U. 1982 r., Nr 30, poz. 210), przed śmiercią nie uregulowawszy

sytuacji prawnej lokalu. Sąd wskazał, że powszechnie aprobowany jest pogląd,

iż skutki zdarzenia prawnego oceniać należy według prawa obowiązującego

w dacie wystąpienia tego zdarzenia, chyba że ustawodawca wprost wyraził

odmienną wolę lub można ją wyprowadzić z celu późniejszej ustawy. Zdaniem tego

Sądu prawa i roszczenia ukształtowane pod rządami poprzednich przepisów nie

wygasają z chwilą uchylenia ustawy, z mocy której powstały. W chwil śmierci ojca

powoda art. 145 u.s.z. w wypadku ustania członkostwa z jakichkolwiek przyczyn

przyznawał pierwszeństwo przyjęcia do spółdzielni i uzyskania spółdzielczego

prawa do lokalu po byłym członku jego małżonkowi, dzieciom i innym osobom

bliskim, o ile zamieszkiwali z nim razem, a gdy chodzi o małżonka - także wówczas,

gdy prawo do lokalu stanowiło przedmiot wspólności ustawowej. Jeżeli zgłaszało

się kilku uprawnionych, wybór należał do spółdzielni. Roszczenie to nie zostało

ograniczone terminem. Obecnie odpowiednikiem art. 145 u.s.z. jest art. 15 u.s.m.,

który w ust. 4 zakreśla obligatoryjny termin na złożenie deklaracji członkowskiej.

Sąd Apelacyjny uznał jednak, że art. 15 ust. 4 u.s.m. odnosi się jedynie do

roszczeń powstałych pod rządami tej ustawy i - wobec braku przepisu

międzyczasowego - nie może ograniczyć roszczeń ukształtowanych w pod rządami

ustaw wcześniejszych. Do realizacji roszczenia określonego w art. 145 ustawy

o spółdzielniach i ich związkach powód i jego matka uprawnieni byli bezterminowo

i bez konieczności zachowania aktów staranności. Po śmierci matki powoda

pozwana nie mogła już dokonać wyboru osoby uprawnionej, ponadto od tej chwili

tylko powodowi przysługiwały prawa majątkowe do wkładu mieszkaniowego.

4

Ostatecznie Sąd uznał, że zaniedbanie przez powoda wcześniejszego

poinformowania pozwanej o śmierci rodziców nie wpływało na zakres jego

uprawnień. Dodatkowo Sąd Apelacyjny zauważył, że informacje o wymiarze opłat

eksploatacyjnych, a także wyniki przeprowadzanych cyklicznie przez pozwaną

ustaleń co do rzeczywistej liczby osób zamieszkujących lokal uzasadniają

przypuszczenie, że przynajmniej pracownicy administracji pozwanej znali aktualny

stan rzeczy. Przysługujące danej osobie roszczenie o przyjęcie w poczet członków

spółdzielni ogranicza swobodę podejmowania przez spółdzielnię decyzji co do

przyjęcia nowego członka i zawarcia z nim umowy o ustanowieniu spółdzielczego

prawa do lokalu. Sąd Apelacyjny stwierdził też, że pozwana w sposób

nieuzasadniony uzależniała przyjęcie powoda w poczet członków od uiszczenia

wkładu mieszkaniowego. Obowiązek wpłaty całości lub części wkładu

mieszkaniowego związanego z prawem lokatorskim przez osobę realizującą

roszczenie wynikające z art. 145 u.s.z. i jego późniejszych odpowiedników powstaje

tylko wówczas, gdy osoba ta nie nabyła prawa do wkładu poprzednika czy to

w drodze dziedziczenia, czy poprzez czynność prawną. Skoro więc powód

dziedziczy po rodzicach cały wkład mieszkaniowy, pozwana nie mogła - zdaniem

Sądu drugiej instancji - uzależniać przyjęcia go w poczet członków i zawarcia z nim

umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu od wpłaty

jakichkolwiek kwot na poczet wkładu mieszkaniowego. Wobec zniesienia

konstrukcji prawnej przydziału lokalu Sąd Apelacyjny uznał, że nabyte z mocy art.

145 u.s.z. uprawnienie powoda powinno zostać zrealizowane w drodze przyjęcia go

w poczet członków pozwanej i zawarcia z nim umowy ustanowienia spółdzielczego

lokatorskiego prawa do lokalu.

Pozwana wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego opierając

ją na obu podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia prawa

materialnego zarzuciła błędną wykładnię i niezastosowanie art. 221 § 3 w zw. z art.

272 pr. spół., błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 145 u.s.z.,

niezastosowanie art. 280 pr. spółdz. i art. 15 u.s.m. w zw. z art. 54 u.s.m. i art. 30

ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym

zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz.

150), a ponadto naruszenie § 33 ust. 2 statutu pozwanej obowiązującego w 1983 r.

5

w związku z art. 65 k.c., poprzez nieuwzględnienie zapisu statutowego

określającego termin, w którym uprawniony może zgłosić swoje roszczenia do

lokalu oraz naruszenie art. 118 k.c. przez nieuwzględnienie 10-letniego terminu

przedawnienia roszczeń majątkowych, do jakich należy prawo do lokalu

lokatorskiego. Podstawę naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć

wpływ na wynik sprawy, pozwana wypełniła zarzutem naruszenia art. 232 k.p.c.

w zw. z art. 221 prawa spółdzielczego poprzez niepodjęcie inicjatywy dowodowej

w zakresie zbadania statutowych wymagań zachowania roszczeń z art. 221 pr.

spółdz. oraz art. 386 § 4 k.p.c. poprzez wydanie przez Sąd Apelacyjny wyroku

merytorycznego, mimo potrzeby uzupełnienia przez Sąd Okręgowy postępowania

dowodowego w zakresie zapisów statutowych obowiązujących pod rządami ustawy

o spółdzielniach i ich związkach oraz pod rządami art. 221 pr. spółdz.

We wnioskach skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu,

ewentualnie o uchylenie tego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy

poprzez oddalenie powództwa. Ponadto złożyła wniosek o zasądzenie od powoda

na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.

Powód wniósł o odrzucenie skargi wskazując, że nie została ona należycie

opłacona, ponieważ dowód opłaty dołączony do skargi odnosi się do innej sprawy

między stronami. Ponadto złożył wniosek o oddalenie skargi i zasądzenie na jego

rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie zachodziły podstawy do odrzucenia skargi, ponieważ powódka

przedłożyła ostatecznie prawidłowy dowód terminowego uiszczenia należnej opłaty.

Skarga podlega zatem merytorycznemu rozpoznaniu.

Nie budzi wątpliwości, że z chwilą śmierci S. N. (17 października 1981 r.)

ustało jego członkostwo w pozwanej Spółdzielni (art. 22 § 1 u.s.z.) i wygasło

przysługujące mu spółdzielcze prawo do lokalu (art. 144 § 2 u.s.z.). Jednocześnie

powód, jako osoba spełniająca wymagania stawiane przez art. 145 u.s.z., nabył –

wraz z innymi osobami zamieszkującymi wówczas w lokalu spółdzielczym -

przewidziane w tym przepisie pierwszeństwo przyjęcia do spółdzielni i uzyskania

6

spółdzielczego prawa do lokalu po byłym członku. Realizacja tego prawa nie była

ograniczona żadnym terminem, a ewentualne próby wprowadzenia w statutach

ograniczeń czasowych, po upływie których prawo pierwszeństwa wygasało,

uznawane były w orzecznictwie za sprzeczne z ustawą i nieskuteczne prawnie (por.

wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 1974 r. (I CR 50/74, OSNC 1975/2/31) i

z dnia 21 lipca 1982 r. (II CR 263/82, OSNC 1983/5-6/77). Prawo pierwszeństwa

nabyte na podstawie art. 145 u.s.z. po wejściu w życie z dniem 1 stycznia 1983 r.

prawa spółdzielczego nie wygasało, lecz pozostało nadal wiążące (por. wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1986 r. (I CR 112/86, OSNC 1987/8/126), czy z

dnia 23 października 2001 r. (I CKN 669/99, nie publ. poza bazą Lex nr 52351).

Było to wynikiem przyjęcia akceptowanej także powszechnie w piśmiennictwie

zasady nieretroakcji, wynikającej z art. 3 k.c. i wywodzonej z art. XXVI p.w.p.c.,

zgodnie z którą do stosunków prawnych powstałych przed wejściem w życie

nowego prawa materialnego stosuje prawo materialne obowiązujące w chwili ich

powstania, chyba że co innego wynika z postanowień nowych przepisów lub celu

ustawy (tak np. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 października 2004 r., I CK

169/04, M.Prawn. 2004/21/967 odnośnie realizacji roszczeń powstałych na

podstawie art. 221 § 1 pr. spół., czy w wyroku z dnia 24 lutego 1998 r., I CKN

504/97, nie publ. poza bazą Lex nr 151580). Ani przepisy przejściowe prawa

spółdzielczego, ani ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nie zawierały

szczególnych postanowień odnoszących się do losu bezterminowych uprawnień

powstałych pod rządami ustawy o spółdzielniach i ich związkach. Wskazywany

przez skarżącą art. 280 pr. spółdz. określa jedynie skutki wprowadzenia prawa

spółdzielczego dla bytu poprzednio obowiązującej ustawy o spółdzielniach i ich

związkach, która traci moc, co oznacza, że zdarzenia nowe, powstałe po dniu utraty

mocy, nie będą już mogły być oceniane według jej przepisów. Z kolei art. 272 pr.

spółdz. normował zasady międzyczasowe tylko w wąskim zakresie zagadnień.

Wskazywał, że przepisy dotychczasowe należy stosować do roszczeń powstałych

między członkiem a spółdzielnią przed dniem wejścia w życie ustawy, natomiast

przepisy nowe – do odpowiedzialności członków zarządu i rady wobec spółdzielni w

sprawach niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy. Prawo

pierwszeństwa przewidziane w art. 145 u.s.z. przysługuje osobie nie będącej

7

członkiem spółdzielni, nie jest to więc prawo wymienione w art. 272 pr. spółdz.

Przepis ten – z uwagi na wycinkowy charakter regulacji – nie upoważniał do

wniosków wywodzonych w drodze rozumowania a contrario. Nie stanowi więc

argumentu na rzecz poglądu o możliwości odniesienia do prawa przysługującego

powodowi reguł wprowadzonych przez art. 221 § 3 pr. spółdz., ograniczających

czas realizacji uprawnienia do uzyskania praw lokatorskich do lokalu

spółdzielczego po członku, który utracił członkostwo do terminu określonego w

statucie. Wniosku o możliwości ograniczenia terminem wcześniej powstałego

prawa bezterminowego nie uzasadnia też cel ustawy. Wprawdzie w wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1987 r. (II CR 57/87, OSNC 1988/10/144) przyjęto,

że spiętrzenie trudności mieszkaniowych występujące w momencie wejścia w życie

prawa spółdzielczego stanowi ważny wzgląd, przemawiający za poddaniem

roszczeń nabytych na podstawie art. 145 u.s.z. zasadom z art. 221 § 3 zdanie 1 pr.

spółdz. i traktowania ich jako roszczeń terminowych, jednak to odosobnione

stanowisko zostało skrytykowane i nie było później podtrzymywane. Przesłanki

przeprowadzonej wykładni, uznające trudności mieszkaniowe za dostateczny

argument uzasadniający drastyczne ograniczenie nabytych uprawnień do

swoistego „dziedziczenia” praw do lokalu przez rodzinę i bliskich byłego członka,

mieszkających w lokalu, którego dotyczy roszczenie, nie były właściwą metodą

poprawy sytuacji mieszkaniowej, a z upływem czasu i w realiach rozpatrywanej

sprawy całkowicie utraciły aktualność. W związku z tym stanowisko skarżącej -

oparte na argumentacji przyjętej w omówionym wyroku - że konieczne było

ustalenie treści jej statutu wprowadzonego po wejściu w życie prawa

spółdzielczego i stwierdzenie na jego podstawie, w jakim terminie powód był

zobowiązany do wystąpienia o realizację prawa pierwszeństwa jest niesłuszne.

Prawo powstałe na podstawie art. 145 u.s.z. pozostało bezterminowe także po

wejściu w życie prawa spółdzielczego i nie podlegało statutowym terminom

ustanowionym w wykonaniu delegacji z art. 221 § 3 pr. spółdz. Na trwanie

omawianego uprawnienia nie wpłynęło także wejście w życie ustawy

o spółdzielniach mieszkaniowych. Ustawa ta nie sprecyzowała losów wcześniej

powstałych roszczeń o przyjęcie do spółdzielni i uzyskanie lokatorskiego prawa do

lokalu po członku, którego członkostwo ustało uzyskanych na podstawie art. 145

8

u.s.z. bądź na podstawie art. 221 § 1 pr. spółdz. Także więc w tym wypadku

znajdzie zastosowanie art. 3 k.c. (por. powoływany wcześniej wyrok z dnia 6

października 2004 r., I CK 169/04), nakazujący oceniać treść przysługującego

prawa według przepisów materialnoprawnych obwiązujących w chwili jego

powstania. Także więc postanowienia statutowe wydane na podstawie przepisów

ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nie mogły więc ograniczyć wynikającego z

ustawy wcześniejszej prawa bezterminowego.

Z kolei podnoszone w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące

nieuwzględnienia przedawnienia się roszczenia majątkowego powoda

o ustanowienie na jego rzecz lokatorskiego prawa do lokalu nie mogą być

przedmiotem rozważań, ponieważ w toku postępowania pozwana nie zgłosiła

zarzutu przedawnienia, a podniesienie tego zarzutu po raz pierwszy w skardze

kasacyjnej jest niedopuszczalne. Postępowanie kasacyjne stanowi szczególnego

rodzaju nadzwyczajne postępowanie kontrolne, poświęcone ocenie prawidłowości

prawomocnego orzeczenia. Przedmiot badania mogą więc stanowić jedynie te

zagadnienia, które były, bądź powinny być przedmiotem rozpoznania

w postępowaniu zakończonym zaskarżonym orzeczeniem. Niepodniesienie

zarzutu przedawnienia w toku postępowania przed sądami powszechnymi

wyłączało możliwość rozważania kwestii przedawnienia w zakończonym

prawomocnie postępowaniu, skoro przedawnienie uwzględniane jest tylko

w wypadku uchylenia się przez zobowiązanego od zaspokojenia roszczenia

z powołaniem się na nie (art. 117 § 2 k.c.).

Wreszcie nie stoi na przeszkodzie realizacji roszczeń powoda wskazany

w skardze kasacyjnej art. 30 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw

lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego, który

stanowi podstawę nawiązania z mocy prawa stosunku najmu jako formy legalizacji

długotrwale utrzymującego się, ustabilizowanego i niezwalczanego przez

właściciela lokalu stanu faktycznego polegającego na zajmowaniu tego lokalu bez

tytułu prawnego. Korzystanie z lokalu na podstawie prawa najmu nie pozbawia

najemcy możliwości realizowania roszczenia o uzyskanie do lokalu prawa innego

rodzaju. Lokatorskie prawo do lokalu zapewnia zdecydowanie silniejsze i trwalsze

9

uprawnienia niż stosunek najmu, który nie może być uznany za alternatywną formę

zaspokojenia roszczenia z art. 145 u.s.z.

Z przytoczonych względów skarga kasacyjna pozwanej, jako pozbawiona

uzasadnionych podstaw, nie mogła zostać uwzględniona (art. 39814

k.p.c.).

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia art. 39821

w zw. z art. 391 § 1, art. 98 § 1 i 3 i art. 99 k.p.c.

es

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.