Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 31 stycznia 2014 r.

II CSK 187/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 187/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 stycznia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Anna Kozłowska (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Agnieszka Piotrowska (sprawozdawca)

Protokolant Maryla Czajkowska

w sprawie z powództwa I. E. i L. E.

przeciwko Skarbowi Państwa - Szefowi Wojskowego Zarządu Infrastruktury

w P. i Dowódcy Jednostki Wojskowej nr […] w P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 31 stycznia 2014 r.,

skargi kasacyjnej powodów

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 13 września 2012 r.

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 14 maja 2012 roku zasądził od

pozwanego Skarbu Państwa - Dowódcy Jednostki Wojskowej nr […] w P. na rzecz

powódki I. E. kwotę 76.000 złotych i na rzecz powoda L. E. kwotę 76.000 zł z

ustawowymi odsetkami od dnia 14 maja 2012 roku tytułem odszkodowania za

zmniejszenie się rynkowej wartości ich nieruchomości zabudowanej położonej w L.,

opierając to rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych i

wypływających z nich wnioskach.

Od czasu drugiej wojny światowej w P.-K. istnieje lotnisko wojskowe, które

od lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia jest użytkowane jako miejsce startów i

lądowań samolotów odrzutowych. Rozporządzeniem nr 82/03 z dnia 17 grudnia

2003 r. obowiązującym od dnia 1 stycznia 2004 roku (Dz. Urz. Woj.

Wielkopolskiego z 2006 r., Nr 129, poz. 902), Wojewoda […] utworzył dla lotniska

wojskowego P.-K. obszar ograniczonego użytkowania, podzielony na pięć stref

oznaczonych literami A - E w zależności od odległości od lotniska i poziomu hałasu.

Według załącznika do tego aktu prawa miejscowego, nieruchomość zabudowana

domem jednorodzinnym stanowiąca własność powodów położona w L., znalazła się

w strefie B, w której wprowadzono zakaz tworzenia nowych terenów zabudowy

mieszkaniowej w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego

związanego ze stałym pobytem dzieci i młodzieży oraz dopuszczono możliwość

tworzenia nowych ciągów zabudowy tylko na podstawie opracowanych planów

zagospodarowania przestrzennego.

Rozporządzenie to zostało zmienione rozporządzeniem Wojewody nr 40/07

z dn. 31 grudnia 2007 r. (Dz. Urz. Woj. W. Nr 200, poz. 3873), którym

wprowadzono zamiast dotychczasowych pięciu, trzy strefy ograniczonego

użytkowania oznaczone cyframi rzymskimi od I do III. Nieruchomość powodów

znalazła się poza strefą obszaru ograniczonego użytkowania.

Na podstawie dowodów z opinii biegłych sądowych Sąd Okręgowy ustalił,

że poziom hałasu emitowany przez startujące i lądujące samoloty wojskowe

przekracza na terenie nieruchomości powodów dopuszczalne normy hałasu

w środowisku zewnętrznym, określone dla terenów zabudowy mieszkaniowej, zaś

3

wartość rynkowa nieruchomości powodów jest niższa z tej przyczyny o kwotę

152.000 złotych od wartości rynkowej porównywalnych nieruchomości położonych

w miejscowości S. gdzie na ma hałasu związanego z funkcjonowaniem lotniska

wojskowego w K. Kierując się powyższymi ustaleniami Sąd pierwszej instancji

uwzględnił powództwo w całości i na podstawie art. 435 k.c. w związku z art. 322

ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r.- Prawo ochrony środowiska (Dz.U.2013.1232 j.t –

dalej jako p.o.ś.) zasądził po 76.000 złotych na rzecz każdego z małżonków,

przyjmując, że dochodzone świadczenie pieniężne ma charakter podzielny. W

ocenie Sądu Okręgowego lotnisko wojskowe stanowi jednostkę organizacyjną

wprawianą w ruch siłami przyrody w rozumieniu art. 435 k.c. Powodowie udowodnili,

że wskutek hałasu emitowanego przez samoloty wojskowe doznali uszczerbku

majątkowego polegającego na obniżeniu się rynkowej wartości ich nieruchomości o

kwotę 152.000 złotych. Strona pozwana nie wykazała zaś, że szkoda powstała z

powodu siły wyższej, wyłącznej winy powodów lub wyłącznej osoby trzeciej, za

która strona pozwana nie ponosi odpowiedzialności.

Po rozpoznaniu apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony

wyrok Sądu Okręgowego i oddalił powództwo, nie obciążając powodów kosztami

procesu. Podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji za wyjątkiem

ustalenia, że powodowie doznali, wskutek oddziaływania na ich nieruchomość

działalności jednostki wojskowej stacjonującej na lotnisku wojskowym w K.,

szkody majątkowej w kwocie 152.000 złotych. Sąd drugiej instancji dokonał

odmiennej oceny dowodu z opinii biegłej sądowej z zakresu szacowania

nieruchomości i opinię tę zdyskwalifikował w całości jako obarczoną poważnymi

błędami metodologicznymi. Sąd Apelacyjny wskazał, że biegła przyjęła jako

podstawę oszacowania rozmiaru szkody ceny rynkowe nieruchomości położonych

w L. oraz w S., zakładając, że różnice ich wartości, na niekorzyść nieruchomości w

L., są efektem wyłącznie hałasu emitowanego przez samoloty wojskowe.

Tymczasem, zdaniem Sądu Apelacyjnego, różnice w cenach podobnych

nieruchomości położonych w różnych miejscowościach wynikają z szeregu

rozmaitych czynników, takich jak przykładowo położenie geograficzne,

infrastruktura komunalna czy oświatowa, połączenia komunikacyjne, a nawet

moda na zamieszkanie w określonej miejscowości z uwagi na jej prestiż.

4

Bez pogłębionych badań nie sposób ustalić, w ocenie Sądu drugiej instancji,

że ustalony przez biegłą wyższy niż w L. poziom cen rynkowych nieruchomości

usytuowanych w miejscowości S. jest wyłącznie wynikiem braku oddziaływania na

tę drugą miejscowość hałasu lotniczego. Skoro opinia biegłej nie mogła stanowić

podstawy do ustalenia zakresu szkody i jej związku z hałasem emitowanym przez

samoloty bojowe, za zasadny uznał Sąd Apelacyjny zarzut apelacji strony

pozwanej, że powodowie nie wykazali przesłanek odpowiedzialności deliktowej

Skarbu Państwa, co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku i oddaleniem

powództwa.

Sąd drugiej instancji wskazał ponadto, że art. 435 k.c. wprawdzie może co

do zasady stanowić podstawę odpowiedzialności Skarbu Państwa, ale w sytuacji,

gdy Skarb Państwa działa w sferze tak zwanego dominium, a więc jako

równorzędny wobec innych podmiot stosunków cywilnoprawnych, odnosząc

korzyści z funkcjonowania przedsiębiorstwa lub zakładu napędzanego siłami

przyrody. Tymczasem działalność lotniczej jednostki wojskowej stacjonującej

na lotnisku wojskowym w K. jest związana, w ocenie Sądu Apelacyjnego, z funkcją

władczą Państwa (imperium), przejawiającą się w wykonywaniu zadań związanych

z obronnością i funkcjonowaniem Sił Zbrojnych RP. Ponadto lotnisko wojskowe nie

jest, w ocenie Sądu drugiej instancji, przedsiębiorstwem lub zakładem, o którym

mowa w art. 435 k.c., skoro w przepisie tym chodzi o przypadki, w których

zastosowana jako źródło energii siła przyrody stanowi siłę napędową

przedsiębiorstwa lub zakładu jako całości, a nie, jak w niniejszej sprawie, jedynie

samolotów bojowych, którymi posługuje się jednostka. Sąd Apelacyjny przyjął

w konsekwencji, że art. 435 k.c. nie mógł stanowić podstawy odpowiedzialności

odszkodowawczej Skarbu Państwa w rozpoznawanej sprawie, zaś powodowie nie

wykazali przesłanek tej odpowiedzialności opartej na innych podstawach prawnych,

w tym na art. 415 lub art. 417 k.c.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego powodowie zarzucili

naruszenie prawa materialnego, to jest art. 435 § 1 k.c., w związku z art. 322, art. 3

pkt 48 w związku z pkt 42 i pkt 6, art. 135 ust. 1 oraz art. 136 ust. 2 ustawy- Prawo

ochrony środowiska, naruszenie art. 21 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 140 k.c.

w związku z art. 435 § 1 k.c. Skarżący podnieśli także zarzut naruszenia prawa

5

procesowego, to jest art. 286 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. oraz w związku

z art. 278 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i domagali się uchylenia

zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Z wiążących Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu niniejszej skargi kasacyjnej

ustaleń faktycznych wynika, że nieruchomość powodów jest położona poza strefą

obszaru ograniczonego użytkowania ustanowionego dla lotniska wojskowego w P.-

K. Ma to znaczenie o tyle, że nie wchodzi w grę odpowiedzialność Skarbu Państwa

oparta na art. 129 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku - Prawo ochrony

środowiska (t. j.: Dz.U.2013, poz. 1232 - dalej jako p.o.ś.), albowiem przepis ten ma

zastosowanie do szkód wyrządzonych w związku z ograniczeniem sposobu

korzystania z nieruchomości położonych na obszarze ograniczonego użytkowania

wyznaczonego właściwym aktem prawa miejscowego wydanym na podstawie art.

135 ust. 1 p.o.ś. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25 maja 2012 r., I CSK

509/11, OSNC 2013, nr 2, poz. 26, z dnia 25 lutego 2009 r., II CSK 546/08, OSNC-

ZD 2009, nr 4, poz. 103, z dnia 21 sierpnia 2013 r., II CSK 578/12, niepubl.).

Wydając orzeczenie reformatoryjne i oddalając powództwo Sąd Apelacyjny

wykluczył możliwość oparcia roszczeń odszkodowawczych powodów na art. 435

§ 1 k.c. w związku z art. 322 p.o.ś., stanowiącym, że do odpowiedzialności

za szkody spowodowane oddziaływaniem na środowisko stosuje się przepisy

Kodeksu cywilnego, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.

Art. 435 § 1 k.c. przewiduje, że prowadzący na własny rachunek

przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu,

elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie

lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu,

chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy

poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

W ocenie Sądu Apelacyjnego jednostka wojskowa obsługująca bazę lotnictwa

wojskowego nie jest zakładem, wprawianym w ruch z pomocą sił przyrody,

a ponadto Państwo realizuje za jej pomocą swoje zadania w zakresie imperium

6

(do którego należą obowiązki i uprawnienia związane z obronnością kraju i siłami

zbrojnymi), a nie w sferze szeroko rozumianej działalności gospodarczej lub

społecznie użytecznej (dominium), co wyłącza ten przepis jako podstawę prawną

odpowiedzialności Skarbu Państwa. Skarb Państwa nie osiąga bowiem

z działalności lotniska wojskowego jakichkolwiek korzyści, zwłaszcza majątkowych,

a osiąganie takich właśnie korzyści legło u podstaw skonstruowania zaostrzonej

odpowiedzialności odszkodowawczej opartej na zasadzie ryzyka, przewidzianej

w art. 435 k.c.

Nie sposób jednak podzielić tego poglądu ani wspierającej go argumentacji

Sądu Apelacyjnego zaprezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.

Po pierwsze w doktrynie i orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że Skarb

Państwa może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 435

k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2008 r., II CSK 367/08,

niepubl.), przy czym nie uzależnia się dopuszczalności dochodzenia roszczeń

opartych na tym przepisie od rodzaju realizowanych przez Państwo uprawnień

i obowiązków.

Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego Państwo prowadząc wojskową bazę

lotniczą wykonuje uprawnienia i obowiązki o różnym charakterze, a więc należące

zarówno do sfery imperium (rozumianej jako obszar działań władczo kształtujących

sytuację jednostki pozostającej wobec Państwa w stosunku podległości

i podporzadkowania) jak i sfery dominium, rozumianej jako wchodzenie przez Skarb

Państwa w regulowane prawem cywilnym rozmaite relacje prawne z innymi

podmiotami na zasadzie równorzędności. Wykonywaniem władzy publicznej jest

przykładowo użycie znajdującego się w jednostce wojskowej uzbrojenia,

wydawanie wiążących pozostałe podmioty rozkazów czy ewentualna rekwizycja

mienia na potrzeby lotniska. Trudno jednakże za przejawy imperium

Państwa uznać emitowanie hałasu czy wibracji oddziaływujących na sąsiednie

nieruchomości, skoro rodzą one skutki w sferze prawa cywilnego podobne do emisji

hałasu czy wibracji przez inne, niż jednostka lotnictwa wojskowego, podmioty.

Zastosowaniu tego przepisu nie stoi także na przeszkodzie kojarzenie

pojęcia „zakładu lub przedsiębiorstwa” z prowadzeniem działalności gospodarczej

7

w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (co ilustruje przytoczona przez Sąd paremia

cuius commodum eius periculum).

W doktrynie podnosi się, że zastosowany w art. 435 § 1 k.c. dualizm

pojęciowy („przedsiębiorstwo” obok „zakładu”) wskazuje na to, że obejmuje on obok

przedsiębiorstwa (w rozumieniu przepisów prawa cywilnego) także zorganizowany

zespół funkcjonujący na bazie przetworzonych sił przyrody, nie mający na celu

prowadzenia działalności gospodarczej. Brak jest więc uzasadnionych argumentów

jurydycznych, a przynajmniej nie wskazał ich Sąd Apelacyjny, aby

odpowiedzialność przewidzianą w art. 435 k.c. ograniczyć wyłącznie do

wprawianych w ruch za pomocą sił przyrody przedsiębiorstw lub zakładów

zorganizowanych w celu prowadzenia działalności gospodarczej. Jeśli przyjąć, że

motywem legislacyjnym ustanowienia zaostrzonej odpowiedzialności

odszkodowawczej jest szczególnie wysokie ryzyko i niebezpieczeństwo związane

z ruchem tych jednostek napędzanych siłami przyrody, nad którymi człowiek może

nie zapanować lub szczególne niedogodności dla otoczenia (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 12 lipca 1977 r., IV CR 216/77, OSNCP 1978, nr 4, poz. 73), to

motyw ten jest jak najbardziej aktualny także w przypadku zakładów (jednostek

organizacyjnych), które nie służą prowadzeniu działalności gospodarczej. Ponadto

jeśli rozumieć pojęcie „korzyści” osiąganej przez prowadzącego przedsiębiorstwo

lub zakład szeroko, nie tylko jako korzyść majątkową, to brak jest przeciwwskazań,

aby przez „zakład” rozumieć zorganizowane zespoły składników majątkowych

i czynnika ludzkiego, które nie służą działalności gospodarczej, lecz są

prowadzone z innego rodzaju korzyścią dla interesu publicznego.

Wbrew także poglądowi Sądu Apelacyjnego należąca do Skarbu Państwa

baza lotnictwa wojskowego może być uznana za jednostkę organizacyjną (zakład)

wprawianą w ruch za pomocą sił przyrody w rozumieniu art. 435 § 1 k.c., albowiem

jej istnienie i praca są uzależnione od wykorzystywania sił przyrody, bez użycia

których nie osiągnęłaby celu, do którego została powołana (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 12 grudnia 2008 roku, II CSK 367/08, niepublikowany).

W doktrynie wskazuje się, że przedsiębiorstwo lub zakład są wprawiane

w ruch za pomocą sił przyrody wówczas, gdy dla ich prawidłowego funkcjonowania

8

i osiągniecia wiązanych z nim celów niezbędne jest wykorzystanie odpowiednio

przetworzonych sił przyrody. Wykorzystanie sil przyrody stanowi więc conditio sine

qua non istnienia tych jednostek w tym sensie, że cała jego struktura, system

organizacji i pracy dostosowany jest do sił przyrody, jakimi się posługuje.

Te kryteria spełnia baza lotnictwa wojskowego, za czym przemawia ścisłe

uzależnienie działalności eskadr samolotów bojowych i samego lotniska

z wyposażeniem technicznym od sił przyrody, skala i stopień komplikacji

wykorzystywanej energii i mocy, znacznie wykraczająca poza przeciętne

wykorzystanie ich w społeczeństwie oraz związany z tym poziom zagrożeń. Rację

ma także skarżący, gdy wskazuje, że lotnisko wojskowe jest zakładem

w rozumieniu art. 3 pkt 8 p.o.ś. (jedna lub kilka instalacji wraz z terenem, do którego

prowadzący instalacje posiada tytuł prawny, oraz znajdującymi się na nim

urządzeniami).

Podsumowując powyższe rozważania stwierdzić należy, że nie jest

wykluczona oparta na art. 435 § 1 k.c., odpowiedzialność Skarbu Państwa za

szkodę wyrządzoną przez działalność bazy lotnictwa wojskowego, w tym

nadmierny hałas emitowany przez startujące i lądujące samoloty wojskowe, o ile

poszkodowany wykaże wszystkie przesłanki odpowiedzialności deliktowej opartej

na tym przepisie, a pozwany nie wykaże wskazanych w nim przesłanek

egzoneracyjnych. W tym stanie rzeczy za zasadne uznać należy sformułowane

w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 435 § 1 k.c.

w związku z art. 322 w związku z art. 3 pkt 48 p.o.ś.

Na uwzględnienie zasługuje także zarzut wypełniający drugą podstawę

kasacyjną, albowiem istotnie doszło do mającego wpływ na wynik sprawy

naruszenia przytoczonych przez skarżącego przepisów prawa procesowego - art.

286 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. oraz w związku z art. 278 k.p.c.,

w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Nie budzi wątpliwości, że Sąd drugiej instancji może zmienić ustalenia

faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku sądu pierwszej instancji

bez przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne

ustalenia, chyba że szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub

9

uzupełnienia tego postępowania (por. uchwała siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r. III CZP 59/98, OSNC 1999/7-8/124).

Takie szczególne okoliczności miały miejsce w rozpoznawanej sprawie.

Sąd Apelacyjny zdyskwalifikował bowiem opinię biegłej sądowej z zakresu

szacowania nieruchomości, na której Sąd pierwszej instancji oparł ustalenia

faktyczne dotyczące wysokości szkody, które stały się podstawą rozstrzygnięcia

uwzględniającego roszczenia odszkodowawcze powodów.

Sąd drugiej instancji, odmiennie niż Sąd Okręgowy ocenił, że opinia ta nie

może być podstawą ustaleń faktycznych w sprawie. Stwierdzenie, że powodowie

nie ponieśli szkody w postaci obniżenia wartości rynkowej ich nieruchomości oparte

zostało jednak jedynie na przekonaniu Sądu Apelacyjnego, mimo że wymagało

wiadomości specjalnych. Podzielić należy zarzut skarżących, że jeśli Sąd drugiej

instancji miał zastrzeżenia co do miarodajności i mocy dowodowej opinii biegłej

przeprowadzonej w postępowaniu przed Sądem Okręgowym powinien był

zastosować art. 286 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., ewentualnie dopuścić z urzędu

dowód z opinii innego biegłego. Powodowie, których roszczenie zostało

uwzględnione przez Sąd Okręgowy, o odmowie przyznania mocy dowodowej tej

opinii dowiedzieli się dopiero po ogłoszeniu wyroku Sądu Apelacyjnego.

Pozbawieni zostali zatem możliwości udowodnienia roszczenia przez podjęcie

stosownej inicjatywy dowodowej w postępowaniu apelacyjnym.

W tym stanie rzeczy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzeczono jak

w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.