Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 lutego 2014 r.

II CSK 271/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 271/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 lutego 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Hubert Wrzeszcz

SSN Dariusz Zawistowski

Protokolant Anna Wasiak

w sprawie z powództwa M. B. i Ma. B.

przeciwko Bankowi Spółdzielczemu z siedzibą w W.

o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 14 lutego 2014 r.

skargi kasacyjnej powodów

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 27 grudnia 2012 r.

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Zaskarżonym przez powodów – M. B. i Ma. B. wyrokiem z dnia 27 grudnia

2012 r. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony przez pozwanego - Bank Spółdzielczy z

siedzibą w W. (poprzednio Spółdzielczy Bank Ogrodniczy w W.) wyrok Sądu

Okręgowego w Ł. z dnia 6 czerwca 2012 r., w ten sposób, że powództwo oddalił w

całości. W sprawie tej ustalono co następuje.

W dniu 17 grudnia 1999 r. pomiędzy M. Centrum Obsługi Ratalnej „T." sp. z

o.o. w W. (dalej MCOR „T.”), jako leasingodawcą a Ma. B., jako leasingobiorcą

została zawarta umowa leasingu operacyjnego. Przedmiotem leasingu był ciągnik

siodłowy marki Volvo o wartości wg faktury zakupu 115 000 zł + VAT (razem

140 300 zł). W związku z tą umową został wystawiony przez Ma. B. weksel własny

in blanco, który poręczyła jego żona M. B. Ponadto w dniu 30 grudnia 1999 r.

leasingodawca przekazał Ma. B. przedmiot leasingu. Jednocześnie z przekazaniem

przedmiotu leasingu leasingodawca powiadomił Ma. B. o dokonanym przelewie

wierzytelności leasingowej na pozwany Spółdzielczy Bank Ogrodniczy w W. (dalej

SBO) i wskazał, że opłaty leasingowe należy wpłacać na rachunek

dotychczasowego leasingodawcy w SBO.

Na podstawie umowy z dnia 3 stycznia 2000 r. MCOR „T." dokonał przelewu

na SBO wierzytelności o zapłatę rat leasingowych, przysługującej mu wobec

leasingobiorcy zgodnie z umowa leasingu z 17 grudnia 1999 r., w kwocie

120 615,96 zł. Tego samego dnia pomiędzy MCOR „T.”, a SBO zawarta została

umowa przewłaszczenia przedmiotu leasingu z leasingodawcy na SBO w celu

zabezpieczenia wierzytelności Banku z tytułu przelewu wierzytelności oraz został

wydany Bankowi weksel in blanco. Zgodnie z dołączoną do tego weksla deklaracją,

podpisaną przez wystawcę i poręczyciela, w razie przelewu wierzytelności z umowy

leasingu na Bank było on uprawniony do jego wystawienia. Umowa

przewłaszczenia przewidywała, że bez pisemnej zgody SBO, MCOR „T." nie może

dokonać zbycia lub obciążyć przedmiotu umowy leasingu przed spłatą całości

wierzytelności, za wyjątkiem praw wynikających z umowy leasingu (§ 6). Zgodnie z

§ 8 tej umowy w przypadku niespełnienia w terminie wymagalnej opłaty,

przewidzianej harmonogramem opłat określonych w umowie o przelew

3

wierzytelności, Bank powiadomi pisemnie o tym fakcie leasingodawcę i po upływie

3 dni roboczych od dnia doręczenia tego zawiadomienia staje się właścicielem

przedmiotu umowy. W takim przypadku do czasu wydania przedmiotu umowy

Bankowi MCOR „T.” włada w charakterze biorącego rzecz do używania zgodnie z

postanowieniami umowy przewłaszczenia, z zastrzeżeniem postanowień umowy

leasingu. Zgodnie z § 11 umowy, w przypadku niespłacenia wierzytelności w

terminie określonym w umowie przelewu, MCOR „T." zobowiązany był wydać

Bankowi przewłaszczone rzeczy na każdorazowe jego żądanie.

W dniu 31 maja 2000 r. powód zdał przedmiot leasingu sp. z o.o. A. P. w W.

ponieważ ze względu na stan techniczny pojazd ten nie nadawał się do

użytkowania. Powód odprowadził pojazd na parking tej spółki, zgodnie z informację

otrzymana z firmy leasingowej MCOR „T.". Szacunkowa wartość pojazdu Volvo F10,

będącego przedmiotem umowy leasingu operacyjnego wynosiła w dniu 31 maja

2000 r. 96 800 zł netto (118.100 zł brutto).

Nakazem zapłaty z dnia 29 czerwca 2004 r., wydanym przez Sąd Okręgowy

w W., na podstawie wspomnianego wyżej weksla in blanco, zasądzona została

solidarnie od Ma. B. i M. B. na rzecz SBO kwota 102 733 78 zł z odsetkami

ustawowymi od dnia 8 lutego 2003 r. do dnia zapłaty. W dniu 23 marca 2009 r.

komornik wszczął na podstawie tego nakazu zapłaty egzekucję z wniosku

wierzyciela - Spółdzielczego Banku Ogrodniczego w W.

W dniu 8 lutego 2011 r. Ma. B. i M. B. złożyli oświadczenie o potrąceniu

przysługującej im wobec pozwanego Banku Spółdzielczego (dawnego SBO)

wierzytelności w kwocie 122 000 zł. Wierzytelność ta, zdaniem powodów, wynika z

rozliczenie korzyści uzyskanych przez Bank wskutek rozwiązania umowy leasingu

operacyjnego z 17 grudnia 1999 r. Jak wynika z pkt 6 ogólnych warunków umowy

leasingu operacyjnego, które stanowią integralną część tej umowy, ulega ona

rozwiązaniu ze skutkiem natychmiastowym z dniem stwierdzenia nienaprawialnego

uszkodzenia przedmiotu leasingu. Leasingobiorca, z powodu nienaprawialnej wady

fabrycznej ciągnika, zwrócił go leasingodawcy w dniu 31 maja 2000 r. i ciągnik ten

został przyjęty w imieniu leasingodawcy przez upoważnioną przez niego firmę A. P.

sp. z o.o.. Tak określoną wierzytelność powód przedstawił do potrącenia z

4

wierzytelnością Banku Spółdzielczego w kwocie 102 733,78 zł, wynikającą

z nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym z dnia 29 czerwca 2004 r.,

wydanego przez Sąd Okręgowy w W. Powodowie wskazali, że stosownie do treści

art. 499 k.c. potrącenie stało się możliwe już w dniu 31 maja 2000 r., w związku z

czym oświadczenie o potrąceniu ma moc wsteczną począwszy od tej daty.

Oświadczenie o potrąceniu zostało doręczone pozwanemu w dniu 14 lutego 2011 r.

Pismem z dnia 23 lutego 2011 r. Bank Spółdzielczy poinformował powodów,

że uważa ich oświadczenie o potrąceniu za prawnie bezskuteczne,

jako pozbawione podstaw faktycznych i prawnych. Pozwany stwierdził,

że potrącona wierzytelność w kwocie 122 000 zł nigdy nie przysługiwała powodom

wobec Banku. Pozwany stwierdził ponadto, że przedmiotowa wierzytelność mogła

zostać przedstawiona do potrącenia z wierzytelnością Banku dopiero z chwilą

uprawomocnienia się nakazu zapłaty Sądu Okręgowego w W. i uległa

przedawnieniu jeszcze przed wytoczeniem powództwa przez Bank w sprawie

o sygn. akt … 303/04.

W dniu 6 czerwca 2012 r. Sąd Okręgowy w Ł. pozbawił wykonalności

w stosunku do Ma. B. i M. B., jako dłużników solidarnych, tytuł wykonawczy w

postaci prawomocnego nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym z dnia 29

czerwca 2004 r., wydanego przez Sąd Okręgowy w W. w sprawie o sygn. akt …

303/04 w części, tj. w zakresie kwoty 96 800 zł tytułem należności głównej oraz w

zakresie ustawowych odsetek od tej kwoty za okres od dnia 8 lutego 2003 r. do

dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałej części.

Na skutek apelacji pozwanego, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 27 grudnia

2012 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego i powództwo oddalił w całości.

Kwestionując poprawność ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji

Sąd Apelacyjny zważył, że stanowisko Sądu Okręgowego, iż pozwany uzyskał

korzyść równoznaczną z wartością przedmiotu umowy leasingu jest błędne.

Powodowie nie przedstawili bowiem żadnego dowodu wskazującego na to,

że zwrócili pozwanemu przedmiotowy pojazd. Materiał dowodowy zebrany

w sprawie prowadzi wręcz do wniosku przeciwnego, skoro ciągnik został zdany

w dniu 31 maja 2000 r. spółce A. P., wskazanej przez leasingodawcę MCOR „T.",

5

który w tym czasie nie był wierzycielem. Powodowie mieli tego świadomość,

bowiem już w dniu 30 grudnia 1999 r. zostali zawiadomieni o przelewie

wierzytelności przysługującej leasingodawcy z mocy umowy zawartej w dniu 17

grudnia 1999 r.

Mając zatem wiedzę, że wierzytelność przeszła na pozwany SBO, powinni

wszelkich czynności dokonywać wobec aktualnego wierzyciela i jego informować

o dostrzeżonych wadach nabytego pojazdu, czy ustalać warunki rozwiązania

umowy, łącznic z kwestią zwrotu pojazdu. Przekazując przedmiotowy samochód

podmiotowi nieuprawnionemu, powodowie nie mieli podstaw by z tej okoliczności

wywodzić istnienie wierzytelności przysługującej im wobec pozwanego.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wniosku tego nie zmienia przy tym treść

umowy przewłaszczenia, zawartej przez leasingodawcę z SBO. Wprawdzie § 8 ust.

1 w zw. z § 11 umowy normował sytuację przejęcia pojazdu na własność przez

pozwanego, stanowiąc o obowiązku jego zwrotu przez leasingodawcę, ale zwrot

ten uzależniał od żądania Banku, z którym mógł on wystąpić dopiero w razie

niespłacenia w terminie opłaty leasingowej. Sąd Okręgowy przyjmując, że nastąpił

zwrot przedmiotowego pojazdu, generujący wierzytelność po stronie powodów,

pominął okoliczności sprawy, z których wynika przede wszystkim, że powodowie

nie oddali pojazdu pozwanemu oraz że pozwany nie został w ogóle zawiadomiony

o zwrocie pojazdu na rzecz leasingodawcy i jego przyczynach.

Z tych wszystkich względów uznać należy, że pozwany wobec braku wiedzy

o czynnościach dokonywanych przez powoda z leasingodawcą i niemożności

wyrażenia na nie zgody, nie wystąpił z żądaniem zwrotu pojazdu do leasingodawcy,

choć niewątpliwie leżało to w jego interesie. Niemniej jednak nie miał obowiązku

zgłoszenia takiego żądania. Samo zaś założenie, że uzyskał on korzyść w postaci

wartości pojazdu uznać należy za nieuzasadnione w świetle poczynionych przez

Sąd Okręgowy ustaleń, a zwłaszcza braku żądania wydania pojazdu Bankowi.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wątpliwości budzi nadto skuteczność samego

rozwiązania umowy leasingu z mocy postanowień zamieszczonych w punkcie

6 ogólnych warunków umowy leasingu. Przedterminowe rozwiązanie tej umowy

uzależnione było bowiem m.in. od wystąpienia nienaprawialnego uszkodzenia

6

przedmiotu leasingu. Zasady logicznego rozumowania nie pozwalają przyjąć,

że 50% uszkodzenie silnika pojazdu równoznaczne jest z wystąpieniem

nienaprawialnych wad, tym bardziej że w ocenie biegłego nie spowodowały one

znacznego obniżenia wartości całego samochodu. Niemniej jednak, gdyby nawet

uznać, że wystąpiło nienaprawialne uszkodzenie pojazdu, a brak jest tylko

dokumentacji, wspierającej twierdzenia powodów w tym zakresie, powinni oni

wykazać, że przekazali rzeczony pojazd pozwanemu. Dopiero wówczas powstała

by po ich stronic wierzytelność, mogąca podlegać potrąceniu z wierzytelnością

pozwanego, wynikającą z nakazu zapłaty z dnia 29 czerwca 2004 r. Ze względu

na to, że materiał dowodowy sprawy nie wskazuje na nabycie przez pozwanego

korzyści odpowiadającej wartości pojazdu, gdyż pojazd ten nie został mu

przekazany, a zatem po stronie powodów nie powstała zgłaszana przez nich

wierzytelność, analizowanie dalszych przesłanek dopuszczalności potrącenia

regulowanych art. 498 i nast. k.c. jest bezprzedmiotowe.

W skardze kasacyjnej powodowie zarzucili: 1) naruszenie przepisów prawa

materialnego poprzez błędną wykładnię art. 509 § 2 k.c. prowadzącą do uznania,

że przelew wierzytelności pieniężnej z umowy wzajemnej jest równoznaczny

z przejęciem ogółu praw i obowiązków zbywcy tej wierzytelności przez nabywcę,

w tym prawa do rozwiązania umowy na skutek zwrotu przez leasingobiorcę

przedmiotu leasingu; 2) naruszenie art. 65 § 1 k.c. przez niewłaściwą interpretację

postanowień umownych, tj. umowy przelewu wierzytelności leasingowej zawartej

w dniu 3 stycznia 2000 r. pomiędzy MCOR „T." a SBO poprzez uznanie, że umowa

ta doprowadziła nie tylko do przeniesienia na Bank wierzytelności pieniężnej ale

ogółu wynikających z tej umowy praw i obowiązków przysługujących leasingodawcy

oraz niewłaściwą interpretację powiązanej z tą umową umowy przewłaszczenia

zawartej przez MCOR „T." z SBO, zwłaszcza jej § 8 i § 11, przez wyrażenie

błędnego poglądu, że zawiadomienie zbywcy wierzytelności o zaprzestaniu

regulowania opłat leasingowych przez leasingobiorcę było wyłącznie uprawnieniem

Banku, a nie jego obowiązkiem.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

7

Uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 509 § 2 k.c. To, że leasingodawca

MCOR „T.” przelał na pozwany SBO (dawna nazwa pozwanego Banku

Spółdzielczego) przysługującą mu wobec powoda wierzytelność z tytułu należnych

od niego rat leasingowych nie spowodowało wygaśnięcia umowy leasingu z dnia 17

grudnia 1999 r., a precyzyjnie rzecz ujmując stosunku zobowiązaniowego leasingu,

którego ta umowa była źródłem. Powód i MCOR „T.” byli więc zobowiązani do

wykonywania praw i obowiązków wynikających z tego stosunku wobec siebie z tą

tylko zmianą, że raty leasingowe płacone na konto leasingodawcy w SBO, były

zaliczane na poczet tego banku w sposób określony umową o przelewie

wierzytelności z dnia 3 stycznia 2000 r. Jak wynika z art. 509 § 2 k.c. na nabywcę

wierzytelności przechodzą tylko związane z nią prawa, w szczególności roszczenie

o zaległe odsetki. Przepis ten nie stanowi podstawy dla przejścia na nabywcę

obowiązków oraz innych praw, które ciążą na zbywcy wierzytelności lub przysługują

mu w ramach stosunku prawnego, z którego ta wierzytelność wynika. Także z

umowy o przelewie wierzytelności, ani związanej z nią umowy o przewłaszczenie

przedmiotu leasingu na SBO, nie wynika, aby obowiązki wynikające z łączącego

powoda z MCOR „T.” stosunku leasingu i inne uprawnienia oprócz wierzytelności o

zapłatę rat leasingowych przeszły na SBO. Wbrew więc twierdzeniom Sądu

Apelacyjnego powód obowiązany był swoje roszczenia związane z przedmiotem

leasingu zgłaszać wobec leasingodawcy, a nie wobec SBO. Jeżeli, co wynika z

ustaleń Sądu, powód jako leasingodawca, zapłacił pierwszych kilka rat jakie

przewidywała umowa leasingu i za zgodą leasingodawcy MCOR „T.” przekazał

przedmiot leasingu wskazanej osobie trzeciej, powołując się na fakt, że posiada

on nieusuwalne wady, to zaszły przesłanki do przyjęcia, iż z tą chwilą umowa uległa

rozwiązaniu. Skutek ten zaistniał pomiędzy jej stronami powodem

jako leasingobiorcą oraz MCOR.

Uzasadniony jest także zarzut naruszenia art. 65 k.c. poprzez niewłaściwą

interpretację postanowień umowy o przelew wierzytelności i związanej z nią

umowy o przewłaszczenie przedmiotu leasingu na SBO. Sąd Apelacyjny nie

wyciągnął bowiem wniosków co do tego jak w § 8 i 11 umowy o przewłaszczenie

uregulowane zostało przejście własności przedmiotu leasingu na SBO. W umowie

tej zawartej pomiędzy leasingodawcą a bankiem uregulowano przejście na bank

8

przedmiotu leasingu w oderwaniu od tego czy umowa leasingu nadal wiązała

leasingodawcę i leasingobiorcę. Postanowienia tej umowy stwarzają podstawy do

przyjęcia, że Bank stał się właścicielem przedmiotu leasingi w czerwcu 2000 r.

Bezspornym jest, że leasingobiorca zaprzestał płacenia rat leasingowych, na konto

leasingodawcy znajdujące się w SBO, w czerwcu 2000 r. Należy wobec tego ustalić,

czy w związku z tym także Bank nie otrzymał kolejnej raty przewidzianej

w harmonogramie spłat ustalonym w umowie o przelew wierzytelności i czy można

uznać, że zawiadomił o tym leasingodawcę. Jeżeli takie zawiadomienie miało

miejsce Bank stał się właścicielem przedmiotu leasingu. To, czy odzyskał fizycznie

ten przedmiot, do czego wagę przywiązuje Sąd Apelacyjny, nie ma decydującego

znaczenia, mając na uwadze, że miał prawnie zagwarantowaną możliwość

odzyskania przedmiotu leasingu.

Z prawnego punktu widzenia, oceniając tylko sam mechanizm dokonywania

spłat rat leasingowych przez powoda i sposób zaliczania ich na rachunek SBO

wynika, że z chwilą zaprzestania spłaty rat przez powoda, SBO stał się

właścicielem przedmiotu leasingu. W tej sytuacji biorąc pod uwagę, że SBO uzyskał

także na podstawie nakazu zapłaty od leasingodawcy kwotę 102 tys. zł. zbliżoną do

wartości tego przedmiotu, należy stwierdzić, czy nie stał się on wzbogacony

kosztem leasingobiorcy, a w związku z tym, czy powodowi nie przysługuje

roszczenie o zwrot równowartości przedmiotu leasingu, który zwrócił on osobie

wskazanej przez leasingodawcę. Dopiero dokonanie niezbędnych ustaleń

dowodowych pozwoli na ostateczne stwierdzenie czy Bank, który nie był stroną

umowy leasingu i do którego w związku z tym nie można stosować przepisów

o leasingu, był zobowiązany wobec leasingobiorcy do zwrotu równowartości

ciągnika w sytuacji, kiedy wyegzekwował od niego także całą kwotę rat z umowy

leasingu, stanowiącą równowartość tego ciągnika. Bez znaczenia dla tej oceny

jest, jak Bank jako właścicieli ciągnika zachował się po dniu kiedy stał się jego

właścicielem, skoro od tego dnia pozostawał on w majątku pozwanego Banku.

Mając na względzie, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej

okazały się uzasadnione, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814

k.p.c., orzekł jak

w sentencji wyroku.

9

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.