Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 lutego 2014 r.

IV KK 345/13

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV KK 345/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 lutego 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)

SSN Piotr Hofmański

SSA del. do SN Dariusz Kala (sprawozdawca)

Protokolant Dorota Szczerbiak

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Zbigniewa Siejbika

w sprawie A. C.

skazanego z art. 197 § 1 kk i in.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 19 lutego 2014 r.,

kasacji, wniesionych przez obrońcę skazanego oraz prokuratora

od wyroku Sądu Okręgowego w P.

z dnia 4 czerwca 2013 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w J.

z dnia 26 marca 2013 r.,

I. uchyla w części (pkt. I,II,III) zaskarżony przez prokuratora

wyrok Sądu Okręgowego w P. i sprawę w tym zakresie

przekazuje temu Sądowi do ponownego rozpoznania w

postępowaniu odwoławczym;

II. oddala kasację obrońcy skazanego jako oczywiście

bezzasadną i w tej części obciąża skazanego kosztami sądowymi

za postępowanie kasacyjne.

2

UZASADNIENIE

A. C. został oskarżony o to, że:

I. bliżej nieustalonej daty, końcem czerwca lub początkiem lipca 2012 r. w P.

przemocą polegającą na uderzeniu w twarz doprowadził N. C. do obcowania

płciowego w ten sposób, że włożył siłą członka do jej ust zmuszając do odbycia

stosunku oralnego tj. o przestępstwo z art. 197 § 1 k.k.

II. w dniu 6 lipca 2012 r. w P., przemocą polegającą na złapaniu za ręce, położeniu

na łóżko, a następnie przygniataniu własnym ciałem i przytrzymywaniu rękami w

sposób uniemożliwiający wyswobodzenie się, doprowadził N. C. do obcowania

płciowego, w ten sposób, że siłą włożył członka do jej pochwy odbywając z nią

stosunek cielesny tj. o przestępstwo z art. 197 § 1 k.k.

III. w nocy z 9/10 lipca 2012 r. w P., przemocą polegającą na szarpaniu,

popychaniu na kominek a następnie - podczas próby ucieczki - ciągnięciu za włosy

i doprowadzeniu do domu, rzuceniu na podłogę i wielokrotnym pobiciu rękami i

pięściami po twarzy, głowie i całym ciele zmusił N. C. do obcowania płciowego w

ten sposób, że siłą włożył członka do jej ust zmuszając do odbycia stosunku

oralnego, a następnie siłą włożył członka do jej pochwy odbywając z nią stosunek

cielesny powodując wskutek pobicia obrażenia ciała w postaci: zasinienia okolicy

oczodołu lewego z zasinieniem obu powiek oka lewego, zasinienia tylnej

powierzchni małżowiny usznej lewej, zasinienia 3x1 cm w okolicy skroniowej tuż za

małżowiną uszną lewą, linijnego zasinienia długości 7 cm na przyśrodkowej

powierzchni ramienia lewego, linijnych zadrapań kręgosłupa okolicy piersiowej,

zasinień górnej krawędzi oczodołu prawego z zasinieniem powieki górnej oka

prawego i drobnych zasinień małżowiny usznej prawej, skutkujące rozstrojem

zdrowia na okres czasu nie dłużej niż siedem dni tj. o przestępstwo z art. 197 § 1

k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.,

przy czym czynów opisanych w pkt I - III oskarżony dopuścił się w podobny sposób,

w krótkich odstępach czasu, działając w ciągu przestępstw z art. 91 § 1 k.k.

IV. od bliżej nieustalonego dnia czerwca 2012 r. do 10 lipca 2012 r. w P., działając

czynem ciągłym, w krótkich odstępach czasu, ze z góry powziętym zamiarem,

wielokrotnie groził N. C. pobiciem, zabójstwem, spowodowaniem krzywdy u

3

członków jej rodziny, a także wywiezieniem w bagażniku samochodu do burdelu na

Ukrainę, przy czym groźby te wzbudziły uzasadnioną obawę co do ich spełnienia tj.

o przestępstwo z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

Wyrokiem z dnia 26 marca 2013 r. Sąd Rejonowy w J. uznał oskarżonego A.

C. za winnego:

1. popełnienia czynów opisanych wyżej w punktach I i II, a stanowiących

przestępstwa z art. 197 § 1 k.k. przyjmując, iż oskarżony w/w czynów opisanych w

punktach I i II dopuścił się w krótkich odstępach czasu, w podobny sposób, zanim

zapadł pierwszy chociażby nieprawomocny wyrok co do któregokolwiek z tych

przestępstw to jest w warunkach ciągu przestępstw określonego w art. 91 § 1 k.k. i

za to na zasadzie art. 197 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. sąd skazał oskarżonego

na karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności;

2. tego, że w nocy z 9/10 lipca 2012 r. w P., przemocą polegającą na popchnięciu

na kominek a następnie — podczas próby ucieczki — ciągnięciu za włosy i

doprowadzeniu do domu, rzuceniu na podłogę i wielokrotnym uderzaniu rękami i

pięściami po twarzy, głowie i całym ciele, czym przełamał jej opór doprowadził N. C.

do obcowania płciowego w ten sposób, że włożył członka do jej ust zmuszając do

odbycia stosunku oralnego a następnie włożył członka do jej pochwy odbywając z

nią stosunek cielesny powodując wskutek uderzeń obrażenia ciała w postaci:

zasinienia okolicy oczodołu lewego z zasinieniem obu powiek oka lewego,

zasinienia tylnej powierzchni małżowiny usznej lewej, zasinienia 3x1 cm w okolicy

skroniowej tuż za małżowiną uszną lewą, linijnego zasinienia długości 7 cm na

przyśrodkowej powierzchni ramienia lewego, linijnych zadrapań kręgosłupa okolicy

piersiowej, zasinień górnej krawędzi oczodołu prawego z zasinieniem powieki

górnej oka prawego i drobnych zasinień małżowiny usznej prawej, skutkujące

rozstrojem zdrowia na okres nie dłużej niż siedem dni, co stanowi przestępstwo z

art. 197 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na zasadzie art. 197

§ 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. sąd skazał oskarżonego na karę 2 (dwóch) lat i 6

(sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

3. za winnego popełnienia czynu opisanego wyżej w punkcie IV, a stanowiącego

przestępstwo z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na zasadzie art. 190 § 1

k.k. sąd skazał oskarżonego na karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności.

4

Na zasadzie art. 85 k.k., art. 86 § 1 k.k. i art. 91 § 2 k.k. w miejsce

orzeczonych oskarżonemu w punktach 1, 2, 3 wyroku jednostkowych kar

pozbawienia wolności sąd wymierzył karę łączną 3 (trzech) lat i 6 (sześciu)

miesięcy pozbawienia wolności (pkt 4 wyroku).

Na zasadzie art. 46 § 2 k.k. sąd orzekł wobec oskarżonego nawiązkę

poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej N. C. kwoty 4 000 złotych (pkt 5 wyroku).

Na zasadzie art. 41a § 1 k.k. sąd orzekł wobec oskarżonego środek karny w

postaci zakazu kontaktowania się z N. C. na okres 5 lat i środek karny w postaci

zakazu zbliżania się do N.C. na okres 5 lat (pkt 6 wyroku).

Na zasadzie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej oskarżonemu kary

pozbawienia wolności sąd zaliczył okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania

od dnia 11. 07. 2012 r. do dnia 26. 03. 2013 r. (pkt 7 wyroku).

Powyższym wyrokiem rozstrzygnięto także o dowodach rzeczowych oraz

kosztach procesu (pkt. 8 i 9 wyroku).

Apelację od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 26 marca 2013 r. wniósł

obrońca oskarżonego, który zaskarżając wyrok w całości zarzucił:

„1. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść tego wyroku a

mianowicie art. 4 k.p.k., art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. przez

nierozważenie, że:

- w postępowaniu przygotowawczym zupełnie nie sprawdzono wyjaśnień

oskarżonego,

- sposób działania oskarżonego określony przez Sąd I instancji w czynach

przypisanych oskarżonemu w pkt 2 i w pkt 3 wyroku powinien spowodować u

pokrzywdzonej jakiekolwiek ślady odbycia stosunku siłowego a takich śladów lekarz

A. C. nie stwierdził u pokrzywdzonej;

2. obrazę przepisów postępowania a mianowicie art. 192 k.p.k. w zw. z art. 201

k.p.k. i art. 361 k.p.k. mającą wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez

oparcie się przy ocenie wiarygodności zeznań świadka N. C. na opinii sądowo-

psychologicznej wydanej przez biegłą psycholog B. P., podczas gdy biegła ta nie

uczestniczyła przy przesłuchaniu tego świadka, co skutkuje uznaniem, iż wydana

przez tą biegłą opinia jest niepełna i nie może stanowić podstawy do oceny

wiarygodności zeznań tego świadka;

5

3. obrazę przepisów postępowania a mianowicie art. 366 § 1 k.p.k. i art. 391 § 3

k.p.k. w zw. z art. 389 § 2 k.p.k. mającą wpływ na treść wyroku, poprzez

niewyjaśnienie sprzeczności w zeznaniach złożonych w postępowaniu

przygotowawczym przez pokrzywdzoną N. C., a tym samym niewyjaśnienie

wszystkich istotnych okoliczności sprawy dotyczących gwałtów i gróźb pozbawienia

pokrzywdzonej życia;

4. obrazę przepisów postępowania a mianowicie art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k. mającą

wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia przez naruszenie zasady, iż podstawą

orzeczenia powinny być okoliczności przemawiające także na korzyść oskarżonego

oraz dowolną ocenę zeznań świadka lekarza A. C., który pierwszy badał

ginekologicznie pokrzywdzoną N. C. i na podstawie stwierdzonych badań nie

stwierdził użycia przemocy w stosunku do pokrzywdzonej,

 nieuwzględnienie w treści wyroku opinii biegłego ginekologa J. G., który to

dowód Sąd dopuścił z urzędu, a która to opinia w całej rozciągłości

koresponduje z zeznaniami świadka A. C. i jest korzystna dla oskarżonego

bo w sposób jednoznaczny wykazuje, że z uwagi na brak jakichkolwiek

śladów przemocy nie mogło dojść do stosunku siłowego;

5. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku mający wpływ na

jego treść w zakresie wszystkich zarzuconych oskarżonemu czynów poprzez

uznanie, że zgromadzone w sprawie dowody pozwalają na przypisanie

oskarżonemu A. C. popełnienia zarzucanych mu czynów, podczas gdy rzetelna

analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w tym przede wszystkim

opinia biegłego lekarza J. G. i zeznania lekarza med. A. C. prowadzą do

jednoznacznego wniosku, że oskarżony nie dopuścił się zarzucanych mu

przestępstw”.

Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego

wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od wszystkich zarzucanych mu aktem

oskarżenia czynów, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.

Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2013 r. Sąd Okręgowy w P.:

I. uniewinnił oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstw z art. 197 § 1 k.k. w

zw. z art. 91 § 1 k.k. opisanych w punkcie I wyroku;

6

II. uniewinnił oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. w

zw. z art. 12 k.k. opisanego w punkcie III wyroku;

III. uchylił punkt IV zaskarżonego wyroku;

IV. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy;

V. kosztami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.

Kasację od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 4 czerwca 2013 r. wniósł

prokurator Prokuratury Okręgowej. Zaskarżając wyrok „w pkt. I i III na niekorzyść

oskarżonego zarzucił rażącą obrazę przepisów prawa procesowego mającą istotny

wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k. i

art. 424 § 1 k.p.k., która wyraża się w braku szczegółowej analizy całości materiału

dowodowego sprawy i wykazania na czym polegał błąd rozumowania Sądu a quo,

pominięciu w uzasadnieniu wyroku istotnych faktów i dowodów mających znaczenie

dla rozstrzygnięcia, a także nadaniu innym dowodom i faktom, które nie znajdują

oparcia w ujawnionym materiale dowodowym, co uwzględniając odmienne

orzekanie przez Sąd odwoławczy, co do istoty sprawy - nakazuje uznać taką ocenę

dowodów za wykraczającą poza ramy oceny swobodnej i obiektywizmu”.

Odwołując się do tak sformułowanego zarzutu prokurator wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Kasację od powyższego wyroku Sądu Okręgowego, zaskarżając ten wyrok w

części, w której utrzymano nim w mocy wyrok sądu pierwszej instancji, wniósł także

obrońca oskarżonego. Wobec oddalenia kasacji obrońcy jako oczywiście

bezzasadnej (punkt drugi wyroku Sądu Najwyższego), w tym zakresie uzasadnienia

pisemnego nie sporządzono.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja prokuratora okazała się zasadna.

Przystępując do wyjaśnienia powodów uwzględnienia kasacji należy

wskazać, że Sąd Najwyższy stwierdził, w zakresie poniżej wskazanym, istnienie

rażących naruszeń przepisów prawa procesowego mogących mieć istotny wpływ

na treść wyroku odwoławczego.

Przed przystąpieniem do wywodów odnoszących się bezpośrednio do

zarzutu kasacyjnego trzeba nadmienić, że w części wstępnej nadzwyczajnego

7

środka zaskarżenia prokurator nie określił w sposób precyzyjny zakresu

zaskarżenia. W kasacji wskazano bowiem (być może sugerując się numeracją

czynów przypisanych oskarżonemu w wyroku sądu pierwszej instancji), że ten

środek zaskarżenia odnosi się do pkt. I i III wyroku sądu odwoławczego.

Tymczasem kompleksowa analiza części wstępnej kasacji i jej uzasadnienia

poczyniona przez pryzmat art. 118 § 1 i 2 k.p.k. (przepis ten nakazuje

dokonywanie oceny czynności procesowej wedle rzeczywistej treści złożonego

oświadczenia) pozwala przyjąć, że rzeczywistą wolą prokuratora było zaskarżenie

reformatoryjnego wyroku sądu odwoławczego w części uniewinniającej (pkt I, II)

oraz w części, w której w konsekwencji wydanych rozstrzygnięć uniewinniających

uchylono orzeczenie o karze łącznej (pkt III).

Na marginesie należy również wskazać, że sentencja wyroku sądu

odwoławczego w pkt. I – III nie odpowiadała w pełni treści art. 437 § 1 i 2 k.p.k. Sąd

odwoławczy, chcąc uniewinnić oskarżonego od zarzutów popełnienia określonych

przestępstw (i w konsekwencji uchylić rozstrzygnięcie zamieszczone w pkt. 4

wyroku skazującego dotyczące kary łącznej), powinien najpierw w sentencji swego

wyroku wskazać, że „zmienia zaskarżony wyrok”. Tego rodzaju zwrotu,

wymaganego treścią art. 437 § 1 i 2 k.p.k., w wyroku odwoławczym zabrakło.

Przechodząc do oceny zasadności zarzutu kasacyjnego sformułowanego

przez prokuratora trzeba wskazać, że w istocie uzasadnienie wyroku

odwoławczego nie udziela zgodnej z treścią art. 424 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.

odpowiedzi na pytanie, dlaczego doszło do zmiany wyroku sądu pierwszej instancji

i uniewinnienia oskarżonego od popełnienia czynów opisanych w pkt. 1 i 3 tego

wyroku.

W judykaturze Sądu Najwyższego trafnie podkreśla się, że zmiana wyroku

sądu pierwszej instancji i orzekanie odmienne co do istoty sprawy (w tym w

szczególności uniewinnienie oskarżonego) możliwe jest wówczas, gdy dowody

zebrane przez sąd pierwszej instancji mają jednoznaczną wymowę, zaś ocena tych

dowodów dokonana przez ten sąd jest oczywiście wadliwa (wyrok SN z 3.10.2007

r., II KK 198/07, Lex nr 346231; uzasadnienie wyroku SN z 2.02.2012 r., IV KK

306/11, Lex nr 1119561). Obowiązkiem sądu odwoławczego orzekającego w tej

sprawie było wykazanie tych elementów w uzasadnieniu wydanego wyroku, przy

8

czym z uwagi na poczynienie przez Sąd Okręgowy odmiennych ustaleń w sferze

faktów, uzasadnienie wyroku tego sądu powinno być zgodne nie tylko z treścią art.

457 § 3 k.p.k., ale także z treścią art. 424 § 1 k.p.k. Analiza i ocena dowodów

dokonywana w instancji ad quem (prowadząca do odmiennych ustaleń faktycznych

w sferze winy niż te poczynione w sądzie pierwszej instancji) powinna respektować

treść art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k.

Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku, w tym wyroku

odwoławczego, powinno pozwolić na dokonanie realnej oceny, czy w działaniach

sądu nie było dowolności lub wręcz arbitralności (zob. P. Wiliński, [w:] System

prawa karnego procesowego pod red. P. Hofmańskiego. Tom I. Zagadnienia

ogólne, cz. 1, Warszawa 2013, s. 700). Brak dowolności i arbitralności w działaniu

sądu wyznacza zaś tożsamość konstytucyjną tego organu (i szerzej wymiaru

sprawiedliwości) na równi z takimi elementami wskazanymi wprost w art. 45 ust. 1

Konstytucji RP jak niezależność, bezstronność i niezawisłość sądu (zob.

uzasadnienie wyroku TK z 16.01.2006 r., SK 30/05, OTK-A 2006/1/2 oraz

uzasadnienie postanowienia TK z 11.04.2005 r., SK 48/04, OTK-A 2005/4/45).

Powyższe stanowisko jest akceptowane w judykaturze Sądu Najwyższego,

który to w uzasadnieniu wyroku z 4.11.2003 r. (V KK 73/03, LEX nr 84219)

stwierdził: „nie można zapominać, że uzasadnienie ma za cel, nie tylko przekonać o

trafności zaskarżonego orzeczenia sąd odwoławczy lub sąd kasacyjny, bo te o jego

trafności niekiedy mogą powziąć przekonanie po analizie zebranych w sprawie

materiałów dowodowych, ale także strony oraz środki społecznego przekazu, które

na podstawie uzasadnienia przede wszystkim tę trafność oceniają a w każdym

razie wyrabiają w sobie przekonanie o rzetelności wyrokowania. Dlatego

uzasadnienie pełni nie tylko funkcję procesową, ale także buduje autorytet wymiaru

sprawiedliwości i kształtuje zewnętrzne przekonanie o sprawiedliwości orzeczenia,

wobec czego tolerowanie w obrocie prawnym orzeczeń uzasadnionych w sposób

rażąco odbiegający od reguł określonych w art. 457 i 424 k.p.k. nie jest możliwe”

(zob. też C. Nowak, Rzetelny proces karny w orzecznictwie Sądu Najwyższego [w:]

P. Wiliński (red.), Rzetelny proces karny w orzecznictwie sądów polskich i

międzynarodowych, Warszawa 2009, s. 252).

9

Sąd Okręgowy w sporządzonym uzasadnieniu nie zadośćuczynił

standardom wskazanym w treści art. 424 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Czyniąc

odmienne niż sąd pierwszej instancji ustalenia, które przywiodły go do częściowej

zmiany wyroku sądu pierwszej instancji, naruszył również treść art. 7 k.p.k. i art.

410 k.p.k. W konsekwencji uchybił nie tylko wskazanym wyżej przepisom k.p.k., ale

również standardom wynikającym z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP formułującym

prawo do sądu i określającym elementy składowe tego prawa. Dalsze uwagi

potwierdzą trafność stawianych tutaj tez.

W tej sprawie dowody zebrane przez Sąd Rejonowy uznać należy za

kompletne w części odnoszącej się do skazania oskarżonego za przestępstwa

przypisane mu w pkt. 1 i 3 wyroku, zaś wymowa tych dowodów jest jednoznaczna.

Wskazuje na to lektura uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji

skonfrontowana ze zgromadzonym w aktach sprawy i wprowadzonym do podstawy

wyrokowania materiałem dowodowym. Dodać trzeba, że ocena dowodów

poczyniona przez sąd pierwszej instancji jest pełna, drobiazgowa, wręcz

detalistyczna. Poczyniona została zgodnie z wymogami art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. i

art. 424 § 1 k.p.k. w obszernym uzasadnieniu wyroku. Sąd Rejonowy omówił każdy

z dowodów, wywód ten prowadził dostrzegając wzajemne powiązania zachodzące

pomiędzy poszczególnymi środkami dowodowymi, a następnie wskazał, dlaczego

danemu dowodowi daje wiarę lub też dlaczego dania wiary temu dowodowi

odmawia. Tak więc nie można zaaprobować tezy Sądu Okręgowego, że ocena

dowodów dokonana przez instancję a quo była wadliwa.

Sąd Okręgowy zmieniając wyrok sądu pierwszej instancji i uniewinniając

oskarżonego od popełnienia określonych czynów przestępnych nie wskazał

przekonującej argumentacji (zgodnej z art. 424 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.), która

pozwalałaby na przyjęcie, że wydany wyrok odwoławczy w części, w której

zmieniono nim wyrok sądu pierwszej instancji i odmiennie rozstrzygnięto co do

istoty sprawy, jest prawidłowy. W tym zakresie doszło nie tylko do rażącego

naruszenia treści art. 424 § 1 k.p.k., ale także treści art. 457 § 3 k.p.k., skoro z

lakonicznego uzasadnienia wyroku odwoławczego nie wynika w istocie dlaczego

zarzuty apelacyjne obrońcy okazały się zasadne.

10

Nie ma racji Sąd Okręgowy, iż niezawiadomienie oskarżonego o miejscu i

czasie czynności przesłuchania świadka N. C. przez sąd w postępowaniu

przygotowawczym (art. 316 § 3 k.p.k.) i niezagwarantowanie udziału w tej

czynności stronie biernej procesu (zaistniało tutaj w istocie naruszenie przepisu

prawa procesowego), należy postrzegać jako mogące mieć wpływ na treść wyroku.

Sąd Okręgowy nie wskazał w sposób wymagany w art. 457 § 3 k.p.k. na czym ten

wpływ miałby polegać. Analiza obszernych, szczegółowych i przekonujących

zeznań pokrzywdzonej złożonych w trakcie przesłuchania przed sądem w

postępowaniu przygotowawczym, przy uwzględnieniu treści opinii psychologicznej

biegłej B. P. oraz pozostałych dowodów osobowych zaakceptowanych przez sąd a

quo, nakazuje przyjąć, że ewentualny udział oskarżonego w czynności

przesłuchania pokrzywdzonej nie spowodowałby istotnej zmiany treści jej zeznań w

części odnoszącej się do faktów głównych. Trzeba w tym miejscu szczególnie

zaakcentować, że biegła B. P. podkreśliła brak zakłóceń i deficytów w obszarze

odpowiedzialnym za zdolności percepcyjne pokrzywdzonej tj. spostrzeganie,

zapamiętywanie i odtwarzanie.

Prawdą jest, że zeznania N. C. składane przed sądem w postępowaniu

przygotowawczym różniły się stopniem szczegółowości oraz co do opisu pewnych

okoliczności od oświadczeń procesowych składanych przez tę pokrzywdzoną w

ramach ustnego zawiadomienia o przestępstwie. Nie ma tutaj jednak różnic, które

mogłyby podważyć trafność stanowiska Sądu Rejonowego co do sprawstwa

oskarżonego w odniesieniu do czynów przestępnych przypisanych mu w pkt. 1 i 3

wyroku. Do wszystkich różnic w oświadczeniach procesowych pokrzywdzonej (w

tym dotyczących ilości zdarzeń przestępnych) Sąd Rejonowy odniósł się w sposób

bardzo analityczny (na trzech stronach uzasadnienia), omówił je i wytłumaczył ich

etiologię. Sąd Okręgowy uczynił zaś ze wspomnianych różnic główny argument

przemawiający za koniecznością wydania wyroku reformatoryjnego, wskazując

ogólnikowo i nieprzekonująco w kontekście treści art. 424 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3

k.p.k., że powinny one prowadzić do zmiany wyroku i uniewinnienia oskarżonego

od części przypisanych mu przestępstw.

Sąd Okręgowy nieprecyzyjnie wskazał, że Sąd Rejonowy tłumaczył

wspomniane różnice w zeznaniach pokrzywdzonej jedynie stanem emocjonalnym

11

świadka w dniach 10 i 12 lipca 2012 r. Tymczasem Sąd Rejonowy poświęcił

odrębny, obszerny i wielowątkowy wywód kwestii przyczyn określonych różnic w

zeznaniach pokrzywdzonej i wyjaśnił je przekonująco wieloma argumentami (vide k.

22 i n. uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji).

Sąd Rejonowy analizował też poszczególne zeznania świadka

(pokrzywdzonej) N. C. na tle innych dowodów osobowych, w tym na tle opinii

biegłej psycholog B. P. Wywód Sądu Rejonowego w tym zakresie (k. 22 – 26

uzasadnienia) jest bardzo szczegółowy, analityczny i przekonujący, zaś wywód

Sądu Okręgowego ogólny i pobieżny, pomijający całokształt dowodów. Wobec tego

uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego nie spełnia w tej części standardu

wytyczonego treścią art. 424 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.

Sąd Okręgowy podejmując próbę podważenia wiarygodności zeznań

pokrzywdzonej w odniesieniu do czynów przypisanych oskarżonemu w pkt. 1

wyroku sądu pierwszej instancji (przestępstwa zgwałcenia realizowane w ramach

ciągu przestępstw) zupełnie abstrahuje od innych zebranych w tej sprawie

dowodów, na które powołał się organ pierwszej instancji (k. 10,17, 20, 22, 23

uzasadnienia wyroku), dokonując kompleksowej i tym samym zgodnej z prawem

(art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k.) oceny dowodów. Zupełnie dowolnie

brzmi w tym zakresie stanowisko Sądu Okręgowego, że opór pokrzywdzonej w

odniesieniu do wskazanych wyżej czynów realizowanych przez oskarżonego nie

miał charakteru rzeczywistego.

Nie przekonuje w kontekście wymogów art. 424 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.

ogólnikowy i oderwany od kompleksowej oceny dowodów wywód Sądu

Okręgowego, że doszło do dekompletacji znamion przestępstw przypisanych

oskarżonemu w pkt. 1 wyroku skazującego. Sąd Rejonowy w sposób przekonujący

wykazał, że wszystkie podmiotowe i przedmiotowe znamiona przestępstwa

zgwałcenia zostały w tym zakresie zrealizowane (k. 48 i n. uzasadnienia).

W powyższym kontekście musi dziwić pouczająca konstatacja sądu

odwoławczego skierowana do sądu pierwszej instancji, iż „do oceny zeznań

świadka [pokrzywdzonej – przyp. SN] należało podchodzić z dużą dozą

ostrożności, tak aby pozostawała ona rzeczową i logiczną”. Wszystkim tym

standardom odpowiada uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego w części, w której

12

odnosi się ono do oceny zeznań pokrzywdzonej. Natomiast nie odpowiada tym

standardom uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w części, w której zmieniono

tym wyrokiem orzeczenie sądu pierwszej instancji.

Odpowiednio powyższe uwagi odnoszą się do dokonanej przez Sąd

Okręgowy oceny zeznań pokrzywdzonej w odniesieniu do czynu przypisanego

oskarżonemu w pkt. 3 wyroku sądu pierwszej instancji. I tutaj Sąd Okręgowy

prowadzi ogólny w swej treści wywód, który przywodzi go do wniosku, że oskarżony

nie wyczerpał znamion przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Analiza

zeznań pokrzywdzonej dokonywana jest w sposób wybiórczy, nie obejmuje innych

dowodów zgromadzonych w tym postępowaniu, na które powołuje się Sąd

Rejonowy (k. 1 – 8 uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji). Sąd Okręgowy

wskazując, że groźby karalne kierowane przez oskarżonego do pokrzywdzonej w

nocy z 9/10.07.2012 r. stanowiły element przestępstwa zgwałcenia pomija tę istotną

okoliczność, że Sąd Rejonowy przyjął, iż oskarżony przemocą doprowadził

wówczas pokrzywdzoną do obcowania płciowego (pkt 2 wyroku sądu pierwszej

instancji). Prawdą jest, że w tym czasie oskarżony również groził pokrzywdzonej,

jednak część z tych gróźb karalnych nie miała związku z realizowanym

zgwałceniem (np. „rano wywiozę cię na Ukrainę do burdelu i tam odrobisz moje

pieniądze”).

W zarzucie kasacyjnym trafnie podniesiono więc rażące naruszenie art. 7

k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., których dopuścił się

Sąd Okręgowy. Odnosząc się w tym miejscu jeszcze do kwestii naruszenia art. 410

k.p.k. i art. 7 k.p.k. trzeba wskazać, że ten pierwszy przepis nakazuje oparcie

podstawy faktycznej wyroku na całokształcie okoliczności ujawnionych w toku

rozprawy, zaś drugi formułuje kryteria oceny dowodów. Sąd Okręgowy nie

wskazując w sposób wyczerpujący dowodów będących podstawą nowych ustaleń

faktycznych oraz nie przeprowadzając oceny dowodów zgodnej z zasadą

swobodnej oceny dowodów, dopuścił się rażącego naruszenia art. 410 k.p.k. i art. 7

k.p.k.

Nie ma natomiast racji prokurator, powołując się w zarzucie kasacyjnym na

„rażące naruszenie przez Sąd Okręgowy zasady obiektywizmu”. Przyjęcie, że

doszło do naruszenia tej zasady (wyrażonej w treści art. 4 k.p.k.) wymagało

13

wykazania „złamania” konkretnych przepisów gwarantujących jej przestrzeganie, w

tym w szczególności art. 40 k.p.k. (iudex inhabilis) i art. 41 k.p.k. (iudex suspectus).

Z tego rodzaju naruszeniami w tej sprawie nie mieliśmy do czynienia. Stwierdzone

uchybienia w sferze art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3

k.p.k. nie były pochodną kierunkowego nastawienia Sądu Okręgowego do sprawy.

Powyższe rażące naruszenia art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k. i

art. 457 § 3 k.p.k. mogły mieć istotny wpływ na treść wyroku odwoławczego (art.

523 § 1 k.p.k.). Podkreślić w tym miejscu należy, że rażące naruszenie prawa

mogące mieć istotny wpływ na treść wyroku zachodzi wówczas, gdy jest ono

niewątpliwe i oczywiste, przy czym chodzi tutaj nie tyle o łatwość stwierdzenia

danego uchybienia, ile o jego rangę i natężenie stopnia nieprawidłowości oraz

zasadniczy (hipotetyczny) wpływ tego uchybienia na treść wyroku odwoławczego

(podobnie SN w uzasadnieniu wyroku z 29.05.2012 r., II KK 106/12, OSNKW

2012/10/107; W. Grzeszczyk, Kasacja w sprawach karnych, Warszawa 2001, s.

128 i n.). Taki stan rzeczy zaistniał w tej sprawie.

W świetle powyższego wywodu niezbędne okazało się uchylenie w części

(pkt I, II, III) zaskarżonego przez prokuratora wyroku Sądu Okręgowego i

przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym (art. 537 § 1 i 2 k.p.k.).

Sąd odwoławczy będąc związany wskazaniami Sądu Najwyższego (art. 518

k.p.k. w zw. z art. 442 § 3 k.p.k.) ponownie rozpozna apelację obrońcy (w części

określonej treścią wyroku Sądu Najwyższego), a następnie wyda orzeczenie i w

razie takiej formalnej konieczności uzasadni je w sposób zgodny ze stosownymi

przepisami k.p.k.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.