Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 marca 2014 r.

V CSK 277/13

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 277/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 marca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący)

SSN Marian Kocon

SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa W. W.

przeciwko Bankowi […] S.A. w W.

o zapłatę kwoty 53.466 zł

w sprawy z powództwa W. W.

przeciwko Bankowi […] S.A. w W.

o zapłatę kwoty 37.551 zł,

w sprawie z powództwa W. W.

przeciwko Bankowi […] S.A. w W.

o zapłatę kwoty 67.445 zł

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 26 marca 2014 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w K.

z dnia 17 stycznia 2013 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz

pozwanej kwotę 3.600 ( trzy tysiące sześćset ) zł tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w K. wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną oddalił

apelację powoda W. W. od wyroku Sądu Rejonowego w G., oddalającego -

połączone do wspólnego rozpoznania - powództwa przeciwko pozwanej Bankowi

[…] o zapłatę: kwoty 53.446,00 zł z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia

odpisu pozwu; kwoty 49.064,00 zł z odsetkami ustawowymi od tej kwoty za okres

trzech lat od dnia wniesienia pozwu i odsetkami ustawowymi od kwoty 18.381,00 zł

od dnia wniesienia pozwu oraz kwoty 27.317,00 zł z odsetkami ustawowymi od tej

kwoty za okres trzech lat od dnia wniesienia pozwu i odsetkami ustawowymi od

kwoty 10.234,00 zł od dnia wniesienia pozwu. Podstawę tego rozstrzygnięcia

stanowiły następujące ustalenia faktyczne i ich ocena prawna.

W dniu 30 grudnia 1998 r. powód zawarł z pozwaną umowę rachunku

bankowego - lokaty trzymiesięcznej ze zmiennym oprocentowaniem i odnowieniem

na dalsze okresy trzymiesięczne z wkładem początkowym 40.000 zł. W dniu

20 października 1999 r. strony zawarły umowę o analogicznej treści z wkładem

początkowym w wysokości 24.000 zł. Środki zdeponowane na obu rachunkach

bankowych pochodziły z majątku wspólnego powoda i jego żony. W październiku

1999 r. powód podpisał dokument pełnomocnictwa upoważniającego pozwaną

do „potrącenia" (kompensaty) z rachunku lokaty terminowej niespłaconego kredytu

udzielonego M. S., udzielając w ten sposób zabezpieczenia spłaty tego kredytu.

Jednocześnie powód zrzekł się prawa do odwołania tego pełnomocnictwa i

upoważnił pozwaną do zablokowania środków na rachunkach do wysokości kredytu

pozostałego do spłaty wraz z odsetkami i innymi należnościami związanymi z jego

udzieleniem; wszystkich tych czynności powód dokonał bez zgody swojej żony.

W dnia 26 czerwca 2000 r. powód złożył pismo odwołujące pełnomocnictwo

udzielone pozwanej, ta zaś w dniu 24 listopada 2000 r. zawiadomiła powoda,

że w związku z niespłaceniem kredytu przez M. S. w oparciu o udzielone jej

pełnomocnictwo dokonała „potrącenia" (kompensaty) swojej wierzytelności

w wysokości 80.000 zł z wierzytelnością powoda z tytułu prowadzonych rachunków.

3

W dniu 1 grudnia 2000 r. dokonano faktycznego zarachowania z zablokowanych

rachunków kwot 49.064,00 zł i 27.317,02 zł na poczet kredytu udzielonego M. S.

Sąd Okręgowy uznał, że w następstwie złożonego przez powoda

pisemnego oświadczenia zawierającego żądanie zablokowania środków

na rachunkach lokat terminowych celem ustanowienia zabezpieczenia kredytu

udzielonego M. S. i przyjęcia tego oświadczenia przez pozwaną doszło do zmiany

treści zawartych wcześniej umów rachunku lokaty terminowej; strony zawarły w ten

sposób umowę nienazwaną, stanowiącą swoistą modyfikację umowy rachunku

bankowego. Od tej chwili umowy te realizowały dodatkowy cel przysporzenia

(causa cavendi); ich treść określona była zarówno przez oświadczenie o

zblokowaniu środków, jak i oświadczenie o udzieleniu pełnomocnictwa. Ważność

zmiany celu przysporzenia nie może być zatem oceniana przez pryzmat ważności

pełnomocnictwa udzielonego w związku z tą zmianą.

Wskutek modyfikacji pierwotnych umów doszło do przeniesienia własności

określonych środków pieniężnych na rzecz pozwanej celem zabezpieczenia

przysługujących jej wierzytelności wobec powoda. Natomiast pełnomocnictwo

umożliwiało realizacje zabezpieczenia. Skoro oświadczenie powoda zawierające

wniosek o zablokowanie środków na rachunkach lokat nie zawierało warunku ani

terminu i nie przewidywało prawa odstąpienia, to nie ma podstaw do uznania,

że pozwana była zobowiązana zrezygnować z udzielonego jej zabezpieczenia na

skutek żądania powoda i wypłacić mu zgromadzone środki, mimo że dług M. S. nie

został spłacony.

Gdyby nawet uznać jak twierdził powód - że pełnomocnictwo udzielone

pozwanej było nieważne, to okoliczność ta nie ma znaczenia dla oceny ważności

samej blokady środków celem zabezpieczenia kredytu udzielonego osobie trzeciej.

Zarzut nieważności tego pełnomocnictwa nie znajduje jednak usprawiedliwienia.

Strony uzgodniły, że środki zablokowane miały stanowić zabezpieczenie kredytu

i pozwana mogła się z nich zaspokoić; taki stosunek dawał ważną podstawę do

udzielenia pełnomocnictwa nieodwołalnego (art. 101 § 1 k.c.). Działania powoda -

w świetle rozmiaru posiadanego przez niego i jego żonę majątku dorobkowego oraz

udzielonego zabezpieczenia, a także doniosłości podjętych czynności z punktu

4

widzenia rodziny i bezpieczeństwa obrotu - nie przekraczały zakresu zwykłego

zarządu majątkiem wspólnym.

W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, ze roszczenia powoda nie znajdują

usprawiedliwienia w żadnej ze wskazanych przez niego podstaw prawnych, tj. ani

w art. 405 k.c., ani w art.. 725 i art. 754 k.c.

W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach określonych w art. 398

§ 1 k.p.c., powód zarzucił naruszenie:

- art. 378 § 1 k.p.c. polegające na nierozpoznaniu przez Sąd drugiej instancji

wszystkich zarzutów apelacyjnych i art. 382 k.p.c. wskutek pominięcia części

zebranego materiału dowodowego i nierozpoznania wszystkich istotnych

okoliczności wynikających z tego materiału;

- art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 385 § 2 zdanie pierwsze i drugie k.c. i art. 3851

k.c.

przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na

rozstrzygnięciu, że złożenie dokumentów obejmujących jednostronne

oświadczenie woli w postaci pełnomocnictwa oraz dyspozycji blokady

rachunku bankowego doprowadziło do zawarcia umowy oraz na przyjęciu,

że dokument obejmujący oświadczenie o potraceniu wierzytelności nie jest

oświadczeniem woli, a jedynie oświadczeniem wiedzy;

- art. 3531

k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i art. 58 k.c.

w związku z art. 244 § 1 k.c., art. 329 i art. 312 k.c. w związku z art. 328 k.c.

przez ich niezastosowanie oraz zastosowanie konstrukcji prawnej czynności

powierniczej z upoważnienia (pełnomocnictwa), która nie ma podstawy

w prawie polskim, co doprowadziło do rozstrzygnięcia, że czynność prawna

nienazwana kreująca prawo podmiotowe o cechach zastawu na prawach nie

jest nieważna;

- art. 37 § 1 w związku z art. 36 k.r.o. w brzmieniu obowiązującym przed

dniem 20 stycznia 2005 r. przez błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie polegające na rozstrzygnięciu, że czynność przekraczająca

zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym dokonana przez jednego

z małżonków bez potwierdzenia drugiego nie jest nieważna, a nadto że do

ustalenia, czy czynność zarządu majątkiem wspólnym nie przekracza

5

zwykłego zarządu istotne jest jedynie porównanie wartości majątku

małżonków do wartości dokonanej czynności, a nieistotny jest nieodpłatny

charakter czynności i brak związku z działalnością gospodarczą;

- art. 3531

k.c. przez jego zastosowanie i rozstrzygniecie, że jednostronne

oświadczenie o potrąceniu nieskuteczne z powodu braku wzajemności

stanowiło nienazwana umowę kompensacyjną, wskutek której nastąpiło

umorzenie wierzytelności powoda dochodzonej pozwem;

- art. 471 w związku z art. 725 k.c. albo art. 471 w związku z art. 754 i art. 105

k.c. w związku z art. 104 k.c. i w związku z art. 103 § 3 albo art. 405 k.c.

przez ich niezastosowanie jako właściwej podstawy prawnej rozstrzygnięcia;

- art. 101 k.c. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,

co doprowadziło do rozstrzygnięcia, że pełnomocnictwo nie może być

odwołane pomimo istnienia stosunku prawnego będącego podstawą

pełnomocnictwa.

Powołując się na tak ujęte podstawy kasacyjne, powód wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku w części oddalającej apelację i uwzględnienie jej przez

zasądzenie dochodzonych roszczeń w całości, ewentualnie o uchylenie tego

orzeczenia w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwana wniosła o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów podniesionych w ramach

podstawy kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania, należy stwierdzić, że nie

zasługiwały one na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę

w granicach apelacji, które wyznaczone są podniesionymi w niej zarzutami

i wnioskami. Sąd odwoławczy w uzasadnieniu wyroku powinien ustosunkować się

do zarzutów mających wpływ na treść rozstrzygnięcia. Zaniechanie tego obowiązku

może przyczyną uwzględnienia skargi kasacyjnej, jednakże jedynie wtedy, gdy

uniemożliwia dokonanie kontroli zgodności wyroku ze wskazanymi w niej

6

przepisami prawa materialnego (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia

24 lutego 2010 r., III CSK 129/09 i III CSK 144/09 - nie publ.). W sprawie niniejszej

sytuacja taka nie wystąpiła, gdyż z motywów zaskarżonego wyroku jednoznacznie

wynika, dlaczego Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska powoda co do znaczenia

pełnomocnictwa udzielonego przez niego stronie pozwanej. Nie budzi przy tym

wątpliwości, że argumenty wspierające tę ocenę zostały przytoczone w opozycji

do podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia art. 65 § 1 i art. 385 § 2 zdanie

drugie k.c.

Podnosząc zarzut naruszenia art. 382 k.p.c., skarżący nie wskazał

konkretnie, jaka istotna część materiału dowodowego została pominięta przez Sąd

Okręgowy, ani nie podjął nawet próby wykazania, że wskazane uchybienie mogło

mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tak skonstruowany zarzut - w świetle art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. - nie mógł wywrzeć zamierzonego skutku.

Przechodząc do oceny zasadności podstawy kasacyjnej naruszenia prawa

materialnego, należy zauważyć, że nie jest dopuszczalne równoległe powoływanie

się na wewnętrznie sprzeczne zarzuty naruszenia prawa materialnego,

wykluczające się kwalifikacje prawne tego samego stosunku prawnego bez

zastrzeżenia ich ewentualnego charakteru. Zarzuty naruszenia prawa przez

niewłaściwe zastosowanie powinny mieć bowiem charakter stanowczy i dotyczyć

przepisów objętych podstawą prawną rozstrzygnięcia, a nie odwoływać się do

potencjalnie różnych subsumpcji pod przepisy prawa materialnego, których sąd

odwoławczy nie zastosował (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia

2013 r., V CSK 30/13, nie publ.). Tymczasem skarżący wskazał na potrzebę

zastosowania w sprawie kolejno: przepisów odszkodowawczych regulujących

odpowiedzialność kontraktową (art. 471 w związku z art. 725 k.c. i art. 481 § 1 k.c.,

art. 471 w związku z art. 481 § 3 k.c.), albo przepisów o odpowiedzialności

odszkodowawczej przy prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia (art. 471

w związku z art. 754 i art. 105 oraz w związku z art. 104 k.c. w związku z 103 § 3

k.c. i art. 471 w związku z art. 481 § 3 k.c.), bądź też przepisów o bezpodstawnym

wzbogaceniu (art. 405 k.c.). Odnośnie możliwości zastosowania tych ostatnich

przepisów należy przypomnieć, że nie jest dopuszczalne konstruowanie roszczeń

z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia wewnątrz umownych stosunków

7

zobowiązaniowych. Jeżeli bowiem istnieje ustawowo sprecyzowane roszczenie

o wykonanie zobowiązania, to nie zachodzi podstawowa przesłanka roszczenia

z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, a mianowicie wadliwość podstawy prawnej

wzbogacenia (zob. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2007 r., IV CSK

221/06, nie publ.).

Bezzasadny okazał się zarzut naruszenie art. 65 § 1 i 2, art. 385 § 2 zdanie

pierwsze i drugie k.c. oraz art. 3851

k.c. i art. 3531

k.c. Wbrew twierdzeniom

skarżącego, na których zostały oparte te zarzuty, Sąd Okręgowy nie uznał,

że modyfikacja pierwotnie zawartych przez strony umów lokaty terminowej

nastąpiła w następstwie jednostronnych oświadczeń woli powoda, lecz była

następstwem ich uzgodnień. Wynika to jednoznacznie z motywów zaskarżonego

wyroku, wskazujących na to, że oświadczenia powoda objęte pełnomocnictwem

oraz blokadą środków zgromadzonych na rachunkach bankowych zostały

zaakceptowane („przyjęte") przez stronę pozwaną i z tą właśnie chwilą doszło do

swoistej modyfikacji zawartych wcześniej umów (str. 13 uzasadnienia).

Sąd Okręgowy uznał, że wskazana zmiana łączących strony umów nie

pozostaje w kolizji z zasadą swobody kontraktowania (art. 3531

k.c.) i znajduje

oparcie w art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.- Prawo bankowe (jedn.

tekst: Dz. U. z 2012 r. poz. 1376 ze zm.). Skuteczne podważenie tej oceny

wymagało podniesienia - obok wskazanych w skardze przepisów kodeksu

cywilnego - również tego ostatniego przepisu, czego skarżący nie uczynił.

Zamierzonego skutku nie mógł wywrzeć zarzut naruszenia art. 37 § 1

w związku z art. 36 k.r.o. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 20 stycznia

2005 r., gdyż Sąd Okręgowy dokonał oceny czynności powoda przez pryzmat tych

przepisów, mając na uwadze nie tylko - jak zarzucił skarżący - porównanie ich

wartości z wartością majątku wspólnego, ale również doniosłość tych czynności

z punktu widzenia interesów rodziny i bezpieczeństwa obrotu. Ocena ta została

zatem dokonana z uwzględnieniem wypracowanych w judykaturze kryteriów

odróżnienia czynności zwykłego zarządu majątkiem wspólnym małżonków od

czynności przekraczających ten zarząd (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

21 stycznia 2009 r., II CSK 440/08, nie publ.).

8

Chybiony wreszcie okazał się zarzut naruszenia art. 101 k.c. Sąd Okręgowy

wskazał wyraźnie, że między powodem a pozwaną istniał stosunek prawny będący

podstawą pełnomocnictwa. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżącego nie

uznał zatem, że pełnomocnictwo nie może być odwołane mimo nieistnienia

stosunku prawnego, na którym pełnomocnictwo to zostało oparte.

Z tych względów Sąd najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. orzekł, jak

w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.