Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 kwietnia 2005 r.

IV CK 663/04

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 663/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 kwietnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tadeusz Żyznowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Bronisław Czech

w sprawie z powództwa A. B.

przeciwko Bankowi G.(..) SA w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 kwietnia 2005 r., kasacji

powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 29 czerwca 2004 r., sygn. akt I ACa (…),

oddala kasację i zasądza od powódki A. B. na rzecz pozwanego Banku kwotę

5.400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) kosztów procesu za instancję kasacyjną.

Uzasadnienie

Uwzględniając powództwo do kwoty 58.620.568,19 zł z ustawowymi odsetkami i

kosztami procesu Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku wskazał, że powódka

A. B. w dniach 16 września i 16 października 1992 r. oraz 19 października 1992 r.

złożyła w pozwanym Banku depozyty na łączną kwotę 150.000 zł (po denominacji) na

okres 60 miesięcy. Depozyty były oprocentowane w skali roku według stopy 69%. Na

złożone depozyty pozwany Bank wystawił certyfikaty na okaziciela. Stosownie do pkt 12

regulaminu funkcjonowania certyfikatów w razie niepodjęcia środków w dniu następnym

po upływie okresu umownego umowa o depozyt terminowy ulega przedłużeniu na

kolejny taki sam okres umowy. W myśl postanowień pkt 16 regulaminu depozyty są

oprocentowane według zmienionych stóp procentowych a wysokość obowiązującego

oprocentowania podawana była w komunikatach wywieszonych w lokalach banku.

2

Regulamin nie wskazywał okoliczności od których miałaby zależeć zmiana wysokości

oprocentowania (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1992 r., III CZP

141/91 – OSNCP 1992 nr 6, poz. 90). W toku trwania umowy pozwany Bank obniżył

wysokość oprocentowania depozytów i naliczył odsetki od złożonych depozytów według

nowych stóp procentowych bez wypowiedzenia umowy powódce. Powódka A. B. nie

podjęła depozytów ani naliczonych od nich odsetek po upływie pierwszego okresu

umownego. W ocenie Sądu pierwszej instancji depozyty po upływie pierwszego okresu

umownego – wobec nie podjęcia ich przez powódkę – przeszły wraz z narosłymi do tej

pory odsetkami na następny okres umowy. Na okres ten przeszły nie tylko same wkłady

ale także naliczone a nie pobrane odsetki, co znajduje potwierdzenie w treści § 18 i 19

regulaminu. Nadto Sąd Okręgowy wskazał, że prawomocnym wyrokiem z dnia 29

stycznia 1998 r. sygn. akt I C 1140/97 Sąd Wojewódzki uwzględnił żądanie powódki z

tytułu odsetek od depozytu stwierdzonego certyfikatem CE014191, za pierwszy okres

umowy do wysokości 138.999,39 zł, co zdaniem Sądu I instancji, przesądza kwestię

oprocentowania depozytów na poziomie 69% rocznie (art. 365 § 1 k.p.c.). Z powołaniem

się na treść pkt 12 regulaminu Sąd Okręgowy podzielił pogląd strony powodowej o

przejściu depozytów wraz z odsetkami na kolejny okres umowy co oznaczało przejście

ich na takich samych warunkach jakie obowiązywały w okresie pierwszych 60 miesięcy.

W uwzględnieniu apelacji pozwanego Banku G.(..) Sąd Apelacyjny –

zaskarżonym wyrokiem – obniżył zasądzoną kwotę, do uznanej przez skarżący Bank,

wysokości 952.457,16 zł odsetkami oraz rozstrzygnął o kosztach procesu za obie

instancje. Sąd drugiej instancji wskazał, że uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia

Sądu pierwszej instancji nie pozwala na przyjęcia jakoby tenże Sąd wyłączył – w świetle

art. 3531

k.c. – dopuszczalność posługiwania się klauzulami zmienności oprocentowania

depozytów. Regulamin pozwanego Banku nie zawiera wskazania okoliczności od

których uzależniona jest zmiana wysokości stopy procentowej. Te zatem postanowienia

regulaminu, stanowiącego integralną część umowy wiążącej strony, a dotyczące

oprocentowania depozytów według zmiennych stóp procentowych jako naruszające

przepis art. 3531

k.c., są w tej części nieważne (art. 58 § 1 k.c.). Nieważność ta

dotycząca zmiennej stopy oprocentowania nie oznacza jednak aby przez cały czas

trwania umowy oprocentowanie depozytów było stałe i wynosiło 69% w stosunku

rocznym. Strony wyraziły odmienną wolę, umawiając się na zmienne oprocentowanie

depozytów. Stałe oprocentowanie depozytów i to w wysokości 69% w stosunku rocznym

przysługiwałoby powódce tylko wówczas, gdyby wynikało to z treści umowy.

3

Stanowisko, że powódce A. B. przysługują odsetki wyliczone według zmiennej stopy

procentowej nie zawiera wewnętrznej sprzeczności po odwołaniu się do uzasadnionego

i podzielonego przez Sąd II instancji poglądu o pozostawieniu jednej ze stron stosunku

cywilnoprawnego możliwości oznaczenia świadczenia, na zasadzie słusznego uznania,

co nie wyklucza możliwości kwestionowania przez każdą ze stron wysokości tego

świadczenia w postępowaniu sądowym. Powódka nie twierdziła by świadczenie

obliczone przez pozwany Bank według zmiennej stopy procentowej zostało ustalone

nieprawidłowo – lub przy założeniu zmiennej stopy procentowej – powinno być

wyliczone w inny sposób. Przyjęcie poglądu strony powodowej o stałej stopie

oprocentowania wynoszącej 69 § w stosunku rocznym przez 10 letni, przedłużony okres

umowy przysporzyłoby powódce zysk, na który nie powinna liczyć przy zawarciu

umowy, skoro godziła się na zmienną stopę oprocentowania. Żądany zysk nie był

możliwy do uzyskania w żadnym innym banku, ani też na podstawie innej legalnej

operacji finansowej. Domaganie się korzyści ekonomicznie nieuzasadnionej narusza

zasadę słuszności i uczciwości. Prawomocny wyrok Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z

dnia 29 stycznia 1998 r. w sprawie sygn. akt I C 1140/97, wydany w innej sprawie i przy

odmiennie sformułowanym żądaniu nie ma mocy wiążącej w rozpoznawanej sprawie.

Kasację złożyła powódka A. B. Z powołaniem się na obie podstawy z art. 3931

k.p.c. (w jego numeracji i brzmieniu obowiązującym przed dniem 6 lutego 2005 r.)

skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie art. 5 k.c., co uchybia art. 2, art. 20, art. 32 ust. 1 i art. 76

Konstytucji RP, art. 65 k.c., art. 353 k.c., art. 3531

k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c., art. 384

k.c., art. 385 § 2 k.c. i art. 3853

pkt 19 k.c. w zw. z art. 21 ustawy z dnia 2 marca 2 2000

r. (Dz.U. nr 22, poz. 271 ze zm., art. 3852

k.c., art. 731 k.c. w zw. z art. 118 k.c. (errores

iuris in iudicando – art. 3931

pkt 1 k.p.c.) a także naruszenie przepisów postępowania:

art. 230 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. oraz niezastosowanie art. 229 k.p.c., art. 231 k.p.c.

oraz art. 365 § 1 k.p.c. (errores in procedendo), które to naruszenia miały istotny wpływ

na wynik rozstrzyganej sprawy (art. 3931

pkt 2 k.p.c.).

W szczególności – jak to sformułowano w kasacji – wyrokowi Sądu Apelacyjnego

z dnia 29 czerwca 2004 r. strona powodowa zarzuciła.

1. rażące naruszenie prawa materialnego tj. art. 5 k.c. polegające na błędniej

wykładni art. 5 k.c. i nieprawidłowym zastosowaniu poprzez przyjęcie po pierwsze, iż

norma art. 5 k.c. ma nadrzędny charakter w stosunku do pozostałych przepisów prawa,

po drugie, że art. 5 ma w niniejszej sprawie samoistne zastosowanie i stanowi

4

samodzielną podstawę odpowiedzialności skarżącej, po trzecie, że nie ustalono

przesłanek pozwalających na przyjęcie, iż żądanie zapłaty odsetek wg stałej stopy

procentowej 69% p.a. stanowi nadużycie prawa, uznając wyłącznie, że to wysokość

roszczenia jest jedyną przesłanką wykonywania przez skarżącą jej prawa

podmiotowego w sposób sprzeczny z zasadami słuszności, po czwarte, że w oparciu o

art. 5 sąd prowadzi działalność prawotwórczą oraz po piąte, że na podstawie art. 5 Sąd

Apelacyjny wydał wyrok kształtujący prawo podmiotowe przysługujące skarżącej i

udzielił na tej podstawie ochrony podmiotowi, który w sposób oczywisty sam trwale

nadużywa swych praw podmiotowych;

2. oczywiste naruszenie prawa materialnego poprzez nieprawidłową

wykładnię i zastosowanie art. 353 k.c. oraz 3531

k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. w związku z

przyjęciem, iż zawarta w regulaminie bankowym (pkt 16 regulaminu) blankietowa

klauzula zmienności oprocentowania jest wprawdzie nieważna jednakże w jej miejsce

pojawia się uprawnienie pozwanego Banku do ustalania wysokości własnego

świadczenia (wysokości oprocentowania) na zasadzie słusznego uznania, bez istnienia

(z uwagi na nieważność klauzuli zmienności oprocentowania) materialnoprawnego

źródła takiego uprawnienia;

3. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i zastosowanie

art. 65 § 2 k.c. do wykładni umowy zawartej na podstawie wzorca umownego w części

objętej tym wzorcem w szczególności pkt 16 Regulaminu Funkcjonowania Certyfikatów

Banku G.(…) i w związku z tym przyjęcie, że zgodny zamiar stron wskazuje na wolę

powierzenia pozwanemu Bankowi prawa do kształtowania oprocentowania według

słusznego uznania, natomiast rzeczywistym zamiarem stron nie było objęte ustalenie

oprocentowania stałego w wysokości 69%;

4. oczywiste naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3841

k.c., 385 § 2 k.c. i

art. 3853

pkt 19 k.c. w zw. z art. 21 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych

praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzona przez produkt

niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271) poprzez niezastosowanie bezwzględnie

obowiązujących przepisów kodeksu cywilnego dotyczących ochrony konsumentów oraz

dokonanie błędnej wykładni nietransparentnego postanowienia pkt 12 Regulaminu w

sposób niekorzystny dla konsumenta tj. z naruszeniem obowiązującej ustawowo metody

wykładni in dubio contra proferentem;

5

5. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i zastosowanie art.

731 k.c. w zw. z 118 k.c. poprzez przyjęcie, iż odsetki kapitalizowane i doliczane do

wkładów oszczędnościowych osób fizycznych przedawniają się z okresem lat dwóch;

6. oczywiste naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik

sprawy poprzez nieprawidłowe zastosowanie art. 230 k.p.c. w związku z przyjęciem, że

wobec nie wskazywania przez powódkę, że świadczenie wyliczone przez bank przy

zastosowaniu zmiennej stopy procentowej wyliczone jest nieprawidłowo sąd mógł

przyjąć, że działanie banku mieści się w granicach tzw. słusznego uznania – w sytuacji,

gdy w zakresie twierdzeń pozwanego banku, że działania pozwanego banku mieściły się

w zakresie słusznego uznania powódka wypowiedziała się wprost kwestionując tą

okoliczność i uzasadniając swoje stanowisko w tym zakresie w piśmie procesowym z

dnia 8 września 2003 r. (karta 394 akt sprawy), a także wskazywała na sprzeczne z

zasadami współżycia społecznego działania banku w zakresie ustalania wysokości

oprocentowania zmiennego (pismo procesowe z dnia 3 lutego 2003 r., karta 187 akt

sprawy), a także wobec jednoznacznego stanowiska pozwanego banku wyrażonego w

odpowiedzi na pozew (karta 72 akt sprawy), iż w drugim okresie bank przeniósł

depozyty powódki na rachunki nieoprocentowane, co w sposób jednoznaczny i

oczywisty świadczy, że działanie banku ze słusznym uznaniem nic wspólnego mieć nie

mogło;

7. naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy

poprzez naruszenie 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia

zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz niezastosowanie art. 229 k.p.c., art.

231 k.p.c. i w konsekwencji nieprzyjęcie, że wobec jednoznacznego stanowiska

pozwanego banku (karta 72 akt sprawy), zgodnie z którym w okresie obejmującym w

zasadzie połowę okresu trwania umowy bank nie stosował żadnego oprocentowania

depozytów (stawka 0% w drugim okresie umownym) zmiany dokonywane przez bank

nie mieściły się w sposób oczywisty w zakresie słusznego uznania, gdyż nie może być

słuszne i sprawiedliwe by bank profesjonalista jednostronnie podjął decyzje, żeby lokaty

terminowe z istoty swojej oprocentowane pozbawić jakiegokolwiek oprocentowania;

8. naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy

poprzez niezastosowanie art. 365 § 1 k.p.c., tj. poprzez przyjęcie, że prawomocne

orzeczenie Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku w sprawie sygn. akt I C 1140/97 nie ma

mocy wiążącej dla Sądu orzekającego w niniejszej sprawie w sytuacji, gdy prawomocne

orzeczenie dotyczy treści jednego z identycznych stosunków prawnych, łączących te

6

same strony postępowania, a roszczenia powódki oparte jest również w części na tym

samym stosunku prawnym, co do którego zapadło prawomocne rozstrzygnięcie;

9. Wyżej wymienione naruszenia art. 5 k.c., art. 353 k.c., 3531

k.c. oraz 385 §

2 k.c. w zw. z art. 21 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. spowodowały, iż zaskarżony wyrok

w sposób rażący uchybia praworządności i zasadom współżycia społecznego, w tym

zwłaszcza zasadom państwa prawnego (art. 2 konstytucji) narusza fundament ustroju

gospodarczego, którym są zasady społeczne, gospodarki rynkowej opartej na wolności

gospodarczej i własności prywatnej (art. 20 konstytucji), a także sprzeciwia się prawu do

równego traktowania przez sąd (art. 32 ust. 1 konstytucji) i zasadzie ochrony

konsumentów przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi (art. 76 konstytucji).

Naruszenie zaś art. 365 § 1 k.p.c. uchybia zasadzie ochrony zaufania obywatela do

państwa prawnego (art. 2 konstytucji).

Wskazując na wyżej wymienione podstawy kasacyjne, w oparciu o art. 39313

§ 1

k.p.c. strona powodowa wnosiła o:

- uchylenie zaskarżonego wyroku drugiej instancji w całości i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu przy uwzględnieniu kosztów

postępowania kasacyjnego według norm obowiązujących jako części kosztów procesu i

zastępstwa procesowego.

Natomiast w wypadku, gdyby Sąd Najwyższy stwierdził, iż zachodzi jedynie

naruszenie norm prawa materialnego skarżąca wnosiła, w oparciu o art. 39315

k.p.c., o

zmianę zaskarżonego wyroku w całości i wydanie orzeczenia co do istoty sprawy wraz z

rozstrzygnięciem co do kosztów postępowania i zastępstwa procesowego przed Sądem

Apelacyjnym przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego według norm

obowiązujących.

Wydanie orzeczenia co do istoty sprawy zostało sprecyzowane jako wniosek o

zmianę w całości zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji pozwanego Banku G.(..)

S.A. w W. oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów zastępstwa

procesowego za drugą instancję według norm przepisanych oraz kosztów procesu za

instancję kasacyjną, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm

przepisanych.

Pozwany Bank G.(..) w złożonej odpowiedzi na kasację wnosił o jej oddalenie z

zasądzeniem kosztów postępowania, z uwzględnieniem stopnia zawiłości sprawy oraz

nakładu pracy pełnomocnika.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

7

Stosownie do art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – kodeks

postępowania cywilnego oraz ustawy – prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr

13, poz. 98) sprawy wszczęte przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy toczą się

od tego dnia według przepisów tej ustawy, z tym że do złożenia i rozpoznania kasacji od

orzeczenia wydanego przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a także do

odmowy przyjęcia jej do rozpoznania, stosuje się przepisy dotychczasowe.

Normy zawarte w regulaminie bankowym – wokół wykładni postanowień którego

ogniskuje się spór nie mogą być zaliczone do norm powszechnie obowiązującego

prawa, tworzenie którego należy do wyłącznej kompetencji konstytucyjnych organów

państwa. Regulaminy zawierają normy indywidualne i konkretne, tworzone „prywatnie”,

które swoją moc wiążącą uzyskują jedynie na podstawie zgodnej woli obu stron (z

uzasadnienia postanowienia składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 24

września 1993 r., III CZP 77/93 – OSNCP 1994 nr 3, poz. 52).

W myśl postanowień regulaminu funkcjonowania certyfikatów w brzmieniu

obowiązującym od 1 sierpnia 1991 r. jeżeli w dniu następnym po upływie okresu

umownego, na który przyjęty został depozyt, nie zostanie on podjęty uważa się go za

pozostawiony na następny taki sam okres. Depozyty oprocentowane są według

zmiennych stóp procentowych. Po upływie okresu umownego i po upływie każdego

kwartału w okresie trwania umowy, właściciel depozytu może podjąć odsetki.

Nie podjęte odsetki oprocentowane są według stóp obowiązujących dla depozytu, od

którego zostały obliczone. Bezspornym jest, że w chwili przyjmowania przez pozwany

Bank depozytu na 60 miesięcy oprocentowanie wynosiło 69%.

Zmodyfikowana treść powództwa w odniesieniu do żądania bez przytoczenia

nowych – w stosunku do pierwotnej treści pozwu – okoliczności faktycznych oparta

została na twierdzeniu, że dla wszystkich depozytów pierwszy okres umowny wynosił 60

miesięcy, po upływie którego każda umowa, na podstawie powołanych przez stronę

powodową postanowień regulaminu, uległa przedłużeniu na kolejny taki sam 60-cio

miesięczny okres przy zachowaniu oprocentowania na niezmiennym poziomie 69%

rocznie. Odsetki od depozytów doliczane kwartalnie do sumy głównej depozytu i

oprocentowane wraz z depozytem oraz uprzednio naliczonymi odsetkami

(kapitalizowanymi kwartalnie) według tej samej stopy procentowej co depozyt z

potrąceniem sumy odsetek pobranej przez powódkę. Tak sprecyzowane żądanie i jego

podstawa faktyczna wyznaczyły ramy procesu i ukształtowały jego rzeczywisty

przedmiot. Treścią bowiem powództwa jest powyżej przytoczone – w niezbędnym

8

zakresie – żądanie powódki A. B. skierowane do sądu o wydanie orzeczenia

nakładającego na pozwany Bank obowiązek określonego zachowania się tego

pozwanego. Powódka jednoznacznie wskazała zachowanie się do jakiego ma być

zobowiązany pozwany Bank. W powództwie o zasądzenie świadczenia przytoczona w

uzasadnieniu pozwu podstawa faktyczna dostatecznie indywidualizuje żądanie.

Wskazując na przedmiot i istotę sporu poza którą wykracza kasacja i odpowiedź na nią

należy jednocześnie podzielić zapatrywanie wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z

dnia 23 listopada 1981 r., I PR 46/81, (OSNCP 1982, nr 7, poz. 105) a stwierdzające, że

sąd orzekający nie powinien zajmować stanowiska w sporach teoretycznych, jeżeli nie

jest to potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, w której sporządzone jest uzasadnienie.

W wypadku gdy oświadczenie woli zostało - jak w rozpoznawanej sprawie – ujęte

w formie pisemnej, czyli wyrażone w dokumencie, to sens tych oświadczeń ustala się

przyjmując za podstawę przede wszystkim tekst dokumentu a przy jego odczytaniu i

interpretacji podstawowa rola przypada językowym regułom znaczeniowym. Oznacza to,

że tekst zawartej umowy zinterpretowany według reguł językowych stanowi podstawę do

przypisania mu takiego sensu jaki określony jest w regułach językowych. Wbrew

wywodom kasacji nie istnieją podstawy do podważenia ostatecznego wniosku Sądu

Apelacyjnego stwierdzającego brak podstaw do przyjęcia, że przez cały okres umowny

oprocentowanie depozytów było stałe i wynosiło – jak to twierdzi skarżąca w kasacji –

69% w stosunku rocznym. Treść punktu 12 regulaminu stanowiący o pozostawieniu

depozytu na następny taki sam okres w razie nie podjęcia go w następnym dniu po

upływie okresu umownego nie określa warunków tego pozostawienia. Wyprowadzany

stąd wniosek o utrzymaniu stopy procentowej na niezmienionym poziomie godzi w

respektowanie przez prawo cywilne wartości jakimi z jednej strony jest wola (intencja)

osoby dokonujacej czynności prawnej, zaufania do kontrahenta i treści zawartej umowy

w sposób uwzględniający interesy obu stron. Konsekwencją podzielenia takiego

zapatrywania byłoby osłabienie pewności prawa prowadzące do pozbawienia

bezpieczeństwa prawnego.

Wniosku tego nie podważają powołane w kasacji liczne przepisy kodeksu

cywilnego o pozycji konsumenta, co czyni także zbędnym wypowiadanie się

w przedmiocie, czy powódce w ogóle przysługuje status konsumenta.

W świetle sprecyzowanej treści żądania zasądzenia kwoty 58 620 568,19 zł i

stwierdzonego upadku przytoczonej tamże podstawy tego żądania opartej na błędnym

założeniu niezmienności poziomu oprocentowania nie można zasadnie zakwestionować

9

rozstrzygnięcia reformatoryjnego Sądu Apelacyjnego oddalającego powództwo ponad

kwotę uznaną przez pozwany Bank. Strony nie wprowadziły mechanizmu

samowyważania treści wiążącej ich umowy na przyszłość co w ówczesnych warunkach

społeczno-gospodarczych groziło zachwianiem zasad bliżej omówionych w

uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1992

r., III CZP 141/91 (OSNC 1992, nr 6, poz. 90). Według wielokrotnie przedstawianych

wyliczeń przez pozwany Bank, które co do ich poprawności nie zostały przez stronę

przeciwną zakwestionowane łączna wysokość wkładów powódki wynosiła (po

denominacji) 150.000 zł. Pozwany Bank wypłacił powódce kwotę 232 176,82 zł z tytułu

odsetek. Uwzględnienie zgłoszonego żądania w wysokości 58 470 568,19 zł odsetek

oznaczałoby przyznanie wynagrodzenia w wysokości 542 zł od każdej złotówki złożonej

lokaty.

Sąd Apelacyjny z powołaniem się na art. 5 k.c. stwierdził, że podzielenie

stanowiska strony powodowej przysporzyłoby jej zysk w wysokości, na którą nie

mogłaby liczyć przy zawarciu umowy, w której przyjęto zmienną stopę oprocentowania,

w każdym innym banku. Zwalczając powyższe zapatrywanie skarżąca w kasacji

zarzuciła uchybienie licznym przepisom Konstytucji, poczynając od art. 2. Przepis ten

szeroko omówiony w literaturze przedmiotu i orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego

zawiera wizję państwa i to w sposób uporządkowany aksjologicznie a prawem

najwyższym (art. 8 Konstytucji) czyni wizję państwa sprawiedliwego. Pojmowanie

sprawiedliwości w tym także sprawiedliwości społecznej jest różnorodne i nie pozostaje

czymś niezmiennym. Sprawiedliwość to nie tylko pożądana cecha zachowania się

jednostki, stosunków pomiędzy poszczególnymi podmiotami, lecz także ważny atrybut

prawa, struktur oraz mechanizmów społecznych, w tym struktur władzy publicznej.

Urzeczywistnianie – jak stanowi omawiany przepis art. 2 Konstytucji - tj. sprawiać aby

coś stało się rzeczywistością należy do wszystkich organów władzy publicznej.

Sprawiedliwość społeczna i demokratyczne państwo prawne nie mogą być traktowane

jako pozostające wobec siebie w opozycji, jako to może wynikać z obszernych

wywodów kasacji. Tak rozumiane postanowienie art. 2 Konstytucji wzmacnia stanowisko

zawarte w kwestionowanym rozstrzygnięciu, którego nie podważa konstytucyjna

koncepcja „społecznej gospodarki rynkowej” (art. 20), jej cechy i wielokrotnie

powtarzany w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego związek z zasadami demokracji

oraz sprawiedliwości. Z zasady równości (art. 32 Konstytucji) wynika nakaz

jednakowego traktowania wszystkich podmiotów ale charakteryzujących się w równym

10

stopniu daną cechą istotną (relewantną), bez zróżnicowań, zarówno dyskryminujących,

jak i faworyzujących. Zbędne jest rozwijanie problematyki nakładania się na siebie

zasad równości wobec prawa i sprawiedliwości społecznej, skoro skarżąca nie wykazała

różnicowania przez stronę pozwaną podmiotów charakteryzujących się wspólną cechą

istotną. Wywody kasacji o nierówności, czy też dyskryminacji odniesione do wyraźnie

sprecyzowanych ram wyznaczających przedmiot procesu i jego istoty pozbawione są

podstaw. Negatywne w stosunku do strony przeciwnej akcenty lub zarzuty i poziom

stawianych tej stronie wymagań (stopień biegłości) nie uwzględniają, że czynności

banków – w początkowym okresie transformacji ustrojowej oraz gospodarczej –

wyprzedzały działalność legislacyjną, jak i orzecznictwo sądów. Kolejny powołany w

kasacji przepis art. 76 Konstytucji stwierdza, że władze publiczne chronią konsumentów,

użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności

oraz bezpieczeństwu i przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Zakres tej ochrony

określa ustawa. Przepis ten należy do licznej grupy odsyłających określone w nich

materiale do ustaw w celu konkretyzacji norm Konstytucji. Zarzut jego naruszenia jest

chybiony.

W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego zostało przesądzone, że art. 5 k.c.

jest zgodny z art. 2 Konstytucji i nie jest niezgodny z art. 32 ust. 1 w zw. z art. 20

Konstytucji. Podzielić należy wyrażone w kasacji zapatrywanie o dużej ostrożności w

posługiwaniu się zwrotami niedookreślonymi (klauzulami generalnymi), których

niezbędność potwierdza sam tekst ustawy zasadniczej, w którym występują liczne

zwroty nieokreślone odsyłające do norm i ocen wyrażanych w powołanym w kasacji art.

2 (por. ponadto art. 22 – ważny interes publiczny, art. 45 ust. 2 ważny interes prywatny,

art. 61 ust. 3 ważny interes gospodarczy państwa, czy też bezpieczeństwo państwa).

Podkreślając konieczność zapewnienia bezpieczeństwa prawnego w zespole

okoliczności faktycznych ujawnionych w rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny – jak

wynika z przytoczonego w skrócie uzasadnienia zaskarżonego wyroku – nie przekroczył

ram, w jakich zastosowanie klauzuli generalnej mieści się w systemie państwa

prawnego.

Z powyższego wynika, że podstawę kasacji przewidzianą w art. 3931

pkt 1 k.p.c.

(w brzmieniu obowiązującym do dnia 6 lutego 2005 r.) nie można uznać za

usprawiedliwioną.

O ile wadliwość podstawy prawnej może być zarówno wynikiem naruszenia

przepisów prawa materialnego jak i uchybienia procesowego, to wadliwość podstawy

11

faktycznej jest zawsze wynikiem uchybienia procesowego, które w ramach podstawy

przewidzianej w art. 3931

pkt 2 k.p.c. wymaga przytoczenia przepisów, naruszenie

których zarzuca kasator. Ta podstawa kasacji wyróżnia się cechami tylko jej właściwymi.

Rozstrzygającym nie jest sam sposób naruszenia, lecz jego skutki w aspekcie wpływu

tego naruszenia na treść zaskarżonego orzeczenia. Przepis ten wymaga zatem

wskazania przez skarżącego, w kasacji, że zarzucane przez niego wadliwości mogły

wywrzeć istotny wpływ na wynik sprawy. Czyli następstwa wykazanych uchybień i

stwierdzonych wadliwości były tego rodzaju, że kształtowały lub współkształtowały treść

zaskarżonego orzeczenia.

Zarzut naruszenia art. 230 k.p.c. zmierza w istocie do wykazania błędnego

zapatrywania Sądu Apelacyjnego, który na określenie treści i istoty zgłoszonego przez

stronę powodową żądania użył sformułowania stwierdzającego, że powódka

koncentrowała się na wykazaniu zasadności roszczenia o wypłatę odsetek obliczonych

według stałej stopy procentowej w wysokości 69% rocznie przez cały okres umowny a

nie wskazywała by świadczenie obliczone według zmiennej stopy procentowej zostało

ustalone nieprawidłowo lub przy założeniu zmiennej stopy procentowej powinno zostać

wyliczone w inny sposób.

Nie akcentuje ono wyraźnie ustawowego wymagania pozwu (art. 187 § 1 k.p.c.) i

jego elementów aby można byłoby uznać, że strona poddała pod osąd jednoznacznie

sformułowane żądanie z przytoczeniem okoliczności faktycznych i wskazaniem środków

dowodowych celem wykazania prawdziwości tych twierdzeń.

Powoływana w kasacji treść pism zawartych w aktach sprawy nie pozwala na

przyjęcie, że powódka określiła to żądanie i wskazała jakiego wyroku się domaga.

Opisywanie historii depozytu nie spełnia tego wymagania. O powstaniu skutków z art.

230 k.p.c. nie może być w ogóle mowy, skoro ich powstanie – w myśl powołanego

przepisu – jest uwarunkowane wykazaniem i ustaleniem, że pozwany Bank rzeczywiście

nie miał zamiaru przeczenia. Dla odparcia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., którego

uzasadnienie godzi także w sposób i prawidłowość wykorzystania przez Sąd Apelacyjny

przepisu art. 382 k.p.c., będącego ogólną dyrektywą kompetencyjną, wystarczającym

jest odwołanie się do utrwalonego – w omawianym stanie prawnym – orzecznictwa

Sądu Najwyższego (por. w szczególności uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego

mającej moc zasady prawnej – z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98 – OSNC 1999, nr

7-8, poz. 724, uzasadnienia postanowienia z dnia 29 października 1996 r., III CKN 8/96

– OSNC 1997, nr 3, poz. 30, wyroku z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99 – OSNC

12

2000, nr 7-8, poz. 139 i wyroku z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000 – OSNC

2000, nr 10, poz. 189). Konfrontacja ogólnych twierdzeń kasacji ze stanowiskiem

zawartym w powołanych orzeczeniach wyrażonych prowadzi do jednoznacznego

wniosku o bezzasadności tego zarzutu.

Prawomocność materialna jest w kodeksie postępowania cywilnego uregulowana

w art. 365 i 366, przy czym przepis art. 365 reguluje ją w aspekcie jej skutków

pozytywnych, zaś art. 366 w zakresie tzw. skutków negatywnych mocy rzeczy

osądzonej. W literaturze przedmiotu wyróżnia się następujące skutki związane z

prawomocnym orzeczeniem tj. niezaskarżalność, wyłączność, wykonalność i

skuteczność. Orzeczenie sądowe stanowi akt przejawu decyzji sądu w zakresie

przedmiotu rozstrzygnięcia dokonanego po ustaleniu stanu faktycznego i zastosowaniu

do niego obowiązującego prawa. Rozstrzygnięciem tym właściwy sąd konkretyzuje

obowiązującą normę prawną regulującą stosunek prawny zachodzący w konkretnym

wypadku między stronami. Orzeczenie prawomocne, na które powołuje się skarżąca w

kasacji wywiera ten skutek, że nikt nie może negować faktu istnienia orzeczenia i jego

określonej treści, bez względu na to czy był czy też nie był stroną tego postępowania, w

wyniku którego zostało wydane orzeczenie, które stało się prawomocne. Powinność

takiego zwykłego związania płynącego z art. 365 k.p.c. nie stwarza stanu

przesądzającego o pewnym zagadnieniu lub kwestii wstępnej, w stopniu

zobowiązującym Sądy orzekające w przedmiotowej sprawie do przyjęcia prawomocnego

wyroku za wiążącą podstawę do wydania przedmiotowego rozstrzygnięcia.

Z powyższego wynika, że kasacja nie zawiera usprawiedliwionych podstaw

a zaskarżone orzeczenie pomimo wskazanych wadliwości w jego motywacji

w ostatecznym wyniku odpowiada prawu (art. 39312

k.p.c. w brzmieniu obowiązującym

do dnia 6 lutego 2005 r.). Dlatego kasacja podlega oddaleniu z zasądzeniem kosztów

procesu na poziomie kosztów niezbędnych do celowej obrony (art. 98 § i 3 w zw. z art.

99 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 oraz 39319

w zw. z art. 391 § 1 w brzmieniu jak powyżej).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.