Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 września 2005 r.

II CK 73/05

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CK 73/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 września 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Hubert Wrzeszcz

w sprawie z powództwa M.(…) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w likwidacji w

Ś.

przeciwko "Ś.(...)" Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w R. o zapłatę, po

rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 15 września 2005 r., kasacji strony

powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 28 lipca 2004 r., sygn. akt I ACa (...),

oddala kasację.

Uzasadnienie

Nakazem zapłaty z dnia 13 maja 2003 r. wydanym w postępowaniu

upominawczym Sąd Okręgowy w P. nakazał pozwanej sp. z o.o. w R. „Ś.(...)” zapłacić

na rzecz powódki „M.(…)” sp. z o.o. w Ś. kwotę 590 333,41 zł z ustawowymi odsetkami i

kosztami procesu tytułem rozliczenia wzajemnych transakcji handlowych.

Od nakazu tego pozwana wniosła sprzeciw, w którym domagała się oddalenia

powództwa i zasądzenia kosztów procesu według norm przepisanych.

2

Wyrokiem z dnia 12 listopada 2003 r. Sąd Okręgowy w P. oddalił powództwo i

orzekł o kosztach procesu.

Z dokonanych ustaleń wynika, że strony oraz Przedsiębiorstwo Produkcyjno –

Usługowo - Handlowe „B.(...)” spółka z o.o. z siedzibą w R. łączyły stosunki handlowe.

Podmioty te były uczestnikami obrotu węglem, miałem węglowym i mułem. Powódka i

pozwana były również stronami umowy agencyjnej zawartej w dniu 11 sierpnia 1999 r.

Powódka upoważniła spółkę „B.(...)” do wystawiania faktur na jej rzecz bez podpisu

osoby upoważnionej W dniu 2 września 1999 r. powodowa spółka podpisała ze spółką

„B.(...)” porozumienie, na mocy którego jej zobowiązania miały być rozliczane

wierzytelnościami pozwanej. Porozumienie to nie zawierało zakazu zbywania przez

wierzyciela wierzytelności przysługujących wobec powódki. W dniu 7 listopada 2000 r.

pozwana nabyła od spółki „B.(...)” wierzytelność przysługującą tej spółce w stosunku do

powódki o wartości określonej ostatecznie na kwotę 590 333,41 zł. Powódka została

powiadomiona o dokonanym przelewie.

Postanowieniem z dnia 20 lipca 2001 r. Sąd Rejonowy w K. otworzył

postępowanie układowe w stosunku do spółki „Ś.(...)”. Powódka dokonała zgłoszenia

swoich wierzytelności. Wierzytelności powódki zostały jednak wpisane tylko do kwoty

150 698,05 zł. z uwagi na dokonane przez pozwaną potrącenie kwoty 590 333,41 zł.

Sąd Okręgowy uznał zarzut powódki, iż umowa przelewu jest nieważna z uwagi

na brak jej zgody na dokonanie przelewu, za niezasadny. W ocenie Sądu pierwszej

instancji wierzytelność będąca przedmiotem umowy przelewu była stwierdzona pismem,

wynikała z faktur wystawionych przez spółkę „B.(...)” na rzecz powódki. Zgodnie z art.

514 k.c., ograniczenie przelewu niniejszej wierzytelności wymagało dla swej

skuteczności formy pisemnej i powinno wyraźnie określać wierzytelność, której to

ograniczenie miałoby dotyczyć. Wyżej wymienionych wymogów nie spełnia

porozumienie z dnia 2 września 1999 r. Sąd Okręgowy uznał również, że potrącenie

wierzytelności było skuteczne, powódka nie podniosła bowiem żadnych okoliczności,

które mogłyby podważyć fakt dokonania potrącenia i jego ważność.

Apelację powódki oddalił Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 28 lipca 2004 r. Sąd

drugiej instancji podzielił stanowisko Sądu Okręgowego co do poczynionych ustaleń

faktycznych i oceny materiału dowodowego, które przyjął za własne. W zakresie oceny

prawnej Sąd Apelacyjny również podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, ale niektóre

zarzuty apelacji uznał za zasadne, lecz nie mające wpływu na rozstrzygnięcie w

niniejszej sprawie.

3

Sąd Apelacyjny uznał za wadliwe założenie, że zastrzeżenie umowne o którym

mowa w art. 509 § 1 k.c. oraz art. 514 k.c. powinno być dla swej skuteczności

sporządzone w formie pisemnej. Przepis art. 509 § 1 k.c. nie dotyczy bowiem formy

umowy, z której wynika wierzytelność, ani nie reguluje w sposób odmienny formy

zastrzeżenia umownego, a nadto zgodnie z art. 514 k.c., jeżeli wierzytelność jest

stwierdzona pismem, to pismo to powinno zawierać wzmiankę o zastrzeżeniu zgody

dłużnika na przelew wierzytelności. Umowa stron w kwestii zastrzeżenia zgody dłużnika

może być zawarta, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej, w formie dowolnej.

Zatem jeśli powódka podniosła, że porozumienie z dnia 2 września 1999 r,. strony

interpretowały jako zakaz zbywania wierzytelności bez zgody dłużnika i powołała na tę

okoliczność dowody, to bez ich przeprowadzenia Sąd Okręgowy nie mógł dokonać

odmiennej interpretacji umowy. W tym zakresie Sąd pierwszej instancji powinien

zastosować art. 65 § 2 k.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego, uchybienie to nie miało jednak

wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia, bowiem do umowy przelewu wierzytelności

dołączone były faktury dotyczące transakcji, z których wynikały te wierzytelności,

a faktury te wzmianki o zastrzeżeniu braku zgody dłużnika na przelew nie zawierały.

Nawet zatem gdyby uznać, że porozumienie z dnia 2 października 1999 r. obejmowało

umowne zastrzeżenie zgody dłużnika na przelew wierzytelności, to nie byłoby ono

skuteczne wobec nabywcy.

Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżyła powódka kasacją, opartą na obu

podstawach kasacyjnych określonych w art. 3931

k.p.c. W ramach pierwszej z nich

zarzuciła naruszenie art. 514 k.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie

oraz art. 45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast w ramach drugiej podstawy

powódka zarzuciła naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie. Poza tym powódka wskazała istotne zagadnienie prawne, tj. czy dla

skuteczności zastrzeżenia umownego, o którym mowa w art. 509 § 1 k.c. i art. 514 k.c.

konieczne jest zamieszczenie dodatkowej klauzuli o konieczności uzyskiwania zgody

dłużnika na dokonanie przelewu wierzytelności, które wynikają wprost z transakcji

objętych fakturami.

W konkluzji powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz

poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

W pierwszej kolejności podlegają rozważeniu zarzuty naruszenia prawa

procesowego, podnoszone w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, jak bowiem

wielokrotnie wyjaśniał Sąd Najwyższy, ocena zarzutów odnoszących się do prawa

materialnego dokonana być może na podstawie prawidłowo ustalonego stanu

faktycznego sprawy. Jedynym zarzutem natury proceduralnej jest zarzut naruszenia art.

233 k.p.c., poprzez pominięcie wniosków dowodowych i przez to niewyjaśnienie

wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, oraz zbyt swobodną ocenę

dowodów. Jak wynika przy tym z uzasadnienia kasacji, zarzuty te dotyczą postępowania

przez Sądem pierwszej instancji i już z tego tylko względu nie mogą być uznane za

skuteczne, kasacja jest bowiem środkiem odwoławczym od orzeczeń sądu drugiej

instancji. Niezależnie od tego, że w postępowaniu drugoinstancyjnym żadnych

wniosków dowodowych skarżący nie zgłaszał, kasacja nie zawiera przytoczenia

jakiegokolwiek przepisu procesowego, który przy gromadzeniu materiału dowodowego

naruszyć miał Sąd Apelacyjny. Jedynym przytoczonym przepisem jest art. 233 k.p.c.

Gdyby nawet uznać, że w ocenie skarżącego naruszenie tego przepisu stanowi

uchybienie również Sądu drugiej instancji, to dla uwzględnienia kasacji nie jest

wystarczające twierdzenie, że uchybienie to polega na zbyt swobodnej ocenie

dowodów. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie wyjaśniano, że zarzut

naruszenia art. 233 k.p.c. w zasadzie nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacji,

chyba że ocena dowodów dokonana przez sąd drugiej instancji jest nielogiczna czy

rażąco wadliwa. Wywodu, który uzasadniałby taką tezę, kasacja nie zawiera. W kasacji

nie wskazano także, jakie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia nie zastały przez Sąd

Apelacyjny ustalone, brak też przytoczenia przepisów natury procesowej, które przy

ustalaniu stanu faktycznego naruszyć miał ten Sąd.

W konsekwencji należy uznać, że zarzuty podnoszone w ramach drugiej

podstawy kasacyjnej nie są zasadne. Konsekwencją powyższego jest związanie Sądu

Najwyższego ustalonym w sprawie stanem faktycznym sprawy (art. 39311

§ 1 k.p.c.). W

związku z tym należy zwrócić uwagę, że naruszenie prawa materialnego nie może być

uzasadniane błędami w zakresie ustaleń faktycznych, polega bowiem na wadliwej

wykładni, czyli błędnym rozumieniu określonej normy prawnej, albo na tzw. błędzie

subsumpcji, czyli niewłaściwym zastosowaniu określonej normy prawnej do ustalonego

stanu faktycznego. Tymczasem skarżący, zarzucając naruszenie art. 514 k.c. (w kasacji

omyłkowo wskazano art. 514 k.p.c.) podnosił, że dłużnik skutecznie sprzeciwił się

przelewowi wierzytelności przysługujących Przedsiębiorstwu Produkcyjno – Usługowo –

5

Handlowemu „B.(...)” sp. z o.o. w R. na rzecz osób trzecich, w tym na rzecz pozwanego,

oraz że przytoczony przepis nie wymaga umieszczania na fakturze VAT adnotacji

dotyczącej istnienia bądź braku zgody dłużnika na przelew. Jak jednak ustalono

w sprawie, porozumienie zawarte w dniu 2 października 1999 r. pomiędzy skarżącym a

spółką „B.(...)” nie zawiera umownego zastrzeżenia, zakazującego przeniesienia

wierzytelności bez zgody dłużnika. W kasacji brak zarzutu naruszenia art. 65 k.c. przez

błędną wykładnię tego porozumienia, a ustalenie, że skarżący takiego sprzeciwu nie

wyraził, nie zostało skutecznie podważone. Sąd drugiej instancji rozważał wprawdzie

również taką możliwość, jednak jedynie hipotetycznie, o czym świadczy użyte

stwierdzenie „nawet zakładając, że powód rzeczywiście uzgodnił ze spółką „B.(...)”, że

wierzytelności nie będą zbywane bez jego zgody”. Hipotetyczne rozważania nie

zastępują, co oczywiste, ustaleń faktycznych, a te nie pozostawiają wątpliwości

odnośnie do tego, że porozumienie z dnia 2 października 1999 r. nie zawiera

zastrzeżenia zgody, o którym mowa w art. 509 § 1 k.c. W tej sytuacji brak podstaw do

rozważania, w jakiej formie takie zastrzeżenie umowne powinno zostać wyrażone, oraz

czy w rozumieniu art. 514 k.c. dla stwierdzenia wierzytelności pismem wystarczające

jest wystawienie przez wierzyciela faktury, nie zaakceptowanej przez dłużnika, która nie

zawiera wzmianki o tym zastrzeżeniu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawiły się

rozbieżności w tej kwestii. I tak w wyroku z dnia 24 czerwca 2004 r., III CK 173/03,

wyrażono ogólną tezę, w myśl której stwierdzenie wierzytelności, ze skutkami

przewidzianymi w art. 514 k.c. może nastąpić także w wyniku faktury VAT sporządzonej

tylko przez wierzyciela, podczas gdy w uchwale z dnia 6 lipca 2005 r., III CZP 40/05

(Wspólnota z 2005 r., nr 15, poz. 50) Sąd Najwyższy uznał, że niezbędne jest

akceptowanie takiej faktury przez dłużnika. W uzasadnieniu kasacji skarżący wskazuje

na kwestie dotyczące formy stwierdzenia wierzytelności i zastrzeżenia umownego, o

jakich mowa w art. 509 § 1 i 514 k.c. W okolicznościach sprawy nie ma jednak podstaw

do odniesienia się do powstałych rozbieżności, bowiem, jak wskazano wyżej, w ogóle

nie istniało zastrzeżenie umowne sprzeciwiające się przelewowi wierzytelności. Samo

kwestionowanie tego ustalenia nie jest wystarczające, a czynienie teoretycznych

rozważań w świetle stanu faktycznego uznanego przez skarżącego za prawidłowy, w

świetle art. 39311

§ 1 k.p.c. nie jest dopuszczalne.

Ostatecznie zatem należy uznać, że wobec braku podstaw do zakwestionowania

ważności umowy przelewu i skuteczności potrącenia przelanej wierzytelności,

zaskarżony wyrok jest prawidłowy.

6

W kasacji skarżący podniósł także zarzut naruszenia art. 45 Konstytucji. Zarzut

ten nie został uzasadniony, co wyklucza możliwość jego oceny w instancji kasacyjnej.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 39312

k.p.c. w związku z art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – kodeks

postępowania cywilnego oraz ustawy – prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z

2005 r. Nr 13, poz. 98).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.