Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 października 2005 r.

IV CK 155/05

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 155/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 października 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Barbara Myszka

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian

w sprawie z powództwa J. Z.

przeciwko (…) Bank SA w W. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w

dniu 7 października 2005 r., kasacji powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 24

listopada 2004 r., sygn. akt I ACa (…),

oddala kasację

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 12.01.2004 r., oddalił powództwo J. Z.

skierowane przeciwko „(…) Bank” S.A. w W. o zapłatę kwoty 140.224,05 zł, zaś Sąd

Apelacyjny wyrokiem z dnia 24.11.2005 r. oddalił apelację powódki. W sprawie tej

ustalono: W dniu 26.10.1992 r. pozwany Bank zawarł z Bankiem S.(…) S.A. w P.

umowę o współpracy, której przedmiotem było określenie zasad tej współpracy w

zakresie prowadzenia rachunków lokat terminowych w walutach wymienialnych dla

krajowych osób fizycznych w „Banku (…)”. Umowę zawarto na czas nieokreślony,

obowiązywała ona do czasu ogłoszenia upadłości Banku S.(…), co nastąpiło

2

11.02.2000 r. W wykonaniu tej umowy pozwany Bank umożliwił pracownikom Banku

S.(…) zawieranie w swoich oddziałach z osobami fizycznymi umów rachunków

terminowych w walutach wymienialnych. Zawierając takie umowy Bank S.(…) wystawił

swoim klientom certyfikaty lokacyjne, w których treści figurowała nazwa pozwanego

Banku z dodatkowym oznaczeniem „obsługa”. Wystawiono też dokumenty bankowe bez

tego dodatkowego oznaczenia.

Dnia 29.08.1998 r. Prezes NBP upoważnił pozwany Bank do prowadzenia

rachunków bankowych w kwotach wymienialnych, udzielania i zaciągania kredytów i

pożyczek w walutach obcych, udzielanie gwarancji i poręczeń w walutach obcych oraz

do skupu i sprzedaży wartości dewizowych. W dniu 10.11.1998 r. pozwany Bank,

Telewizja P.(…) S.A. i P.(…) spółka z o.o. podpisały porozumienie w przedmiocie

nawiązania współpracy, w tym kapitałowej. Postanowiono, że do końca maja 1999 r.

upoważnione władze pozwanego banku i Banku S.(…) podejmą uchwały w połączeniu

obu banków w trybie art. 463 k.h.

Ustalono, iż w okresie od lipca 1996 r. do listopada 1998 r. powódka założyła w

Banku S.(…) S.A. 16 terminowych lokat walutowych, z tego 5 w markach niemieckich i

11 w dolarach amerykańskich. Umowy zostały zawarte z Bankiem S.(…), w oddziale

pozwanego Banku. Przed ogłoszeniem upadłości Banku S.(…) powódka zlikwidowała 9

lokat. Na dzień ogłoszenia upadłości pozostały dwie lokaty w markach niemieckich i

5 lokat w dolarach amerykańskich. Wierzytelności powódki z tego tytułu wynosiły wraz z

odsetkami 181.064,05 zł. Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłacił powódce 40.780 zł, a

pozostałą część należności tj. 140.224,05 zł zostało zgłoszone przez powódkę w

postępowaniu upadłościowym Banku S.(…).

Oddalając powództwo Sąd Okręgowy uznał, iż porozumienie z 16.10.1992 r.

zawarte przez pozwany Bank z Bankiem S.(…) zawiera elementy istotne spółki cywilnej,

to jednak brak jest dowodów na to, iż powódka z tak ukształtowaną spółką cywilną

zawarła umowy terminowych lokat walutowych. Z treści certyfikatów wynika, iż stroną

umowy był tylko Bank S.(…). Sąd Apelacyjny oddalając apelację powódki podniósł, iż

nie podziela poglądu Sądu I instancji, aby porozumienie między bankami z dnia

16.10.1992, umowa konsorcjum z dnia 7.01.1994 i umowa współpracy z dnia

26.09.1995 r. dały podstawę do przyjęcia, jakoby pozwany Bank i Bank S.(…) łączyła

umowa spółki cywilnej. Tak zaś powódka skonstruowała żądanie domagając się od

pozwanego Banku zapłaty jako dłużnika solidarnego – wspólnika spółki cywilnej.

3

Wyrok ten powódka zaskarżyła kasacją. Jako podstawy kasacyjne wskazała

naruszenie przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 217,

316 § 2, 227, 258, 130 § 1, 232, 233, 381, 207 § 3, 187 § 1, 217 § 1, 316 § 1 i 328 § 2

k.p.c. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzuciła naruszenie art. 860 § 1 i 2,

861 § 1, 864 oraz art. 65 § 2 i 97 k.c. Wskazując na powyższe wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania względnie o jego zmianę przez uwzględnienie powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Powódka swoje roszczenie skierowała przeciwko pozwanemu Bankowi

przytaczając okoliczności faktyczne mające wskazywać, że pozwany Bank i Bank S.(…)

połączyła umowa spółki cywilnej i podała jako podstawę prawną art. 864 k.c., który

przewiduje solidarną odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki. U podstaw

odpowiedzialności pozwanego Banku leży właśnie umowa spółki cywilnej która – według

twierdzenia powódki – łączyła pozwany Bank i Bank S.(…). Takie twierdzenia powódka

zawarła w uzasadnieniu pozwu, w piśmie procesowym z dnia 22.12.2003 r., następnie w

apelacji, także w kasacji, skoro wśród zarzutów dotyczących naruszenia prawa

materialnego powołano art. 860, 861 i 864 k.c. Zwrócenie uwagi na tę okoliczność jest w

niniejszej sprawie o tyle istotne, że z jednej strony Sąd Apelacyjny oddalając apelację

powódki od wyroku oddalającego powództwo jednoznacznie wskazał, że przedłożone

przez powódkę dowody nie pozwalają przyjąć, aby między wskazanymi bankami została

zawarta umowa spółki cywilnej. Z drugiej strony w kasacji pojawia się zarzut naruszenia

art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c. przez to, że Sądy obu instancji nie rozpoznały zasadności

roszczenia powódki w płaszczyźnie innych przepisów prawa materialnego, w

szczególności w płaszczyźnie przepisów o odpowiedzialności z tytułu czynów

niedozwolonych (art. 415 i 422 k.c.).

Podejmując ten wątek wskazać należy, że zgodnie z zasadą da mihi factum dabo

tibi ius powódka ma jedynie obowiązek, przytoczenia okoliczności faktycznych

uzasadniających żądanie (art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c.), konstrukcja podstawy prawnej

rozstrzygnięcia należy do sądu. W konsekwencji przepisy prawa materialnego wskazane

przez powódkę jako podłoże jej żądań, nie wiążą sądu. Myli się jednak wnosząca

kasację, że powołanie przez nią konkretnych ściśle określonych przepisów prawnych,

jest pozbawione jakiegokolwiek znaczenia. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23.02.1999

r. I CKN 252/98 (OSNC 1999 r., nr 9, poz. 152) wyjaśnił, że „wskazanie przez powoda

przepisów prawa materialnego, mających stanowić podstawę prawną orzeczenia,

4

jakkolwiek niewymagane, nie pozostaje bez znaczenia dla przebiegu i wyniku sprawy,

albowiem pośrednio określa także okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie

pozwu”. Skład orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten podzielił. W konsekwencji

prowadzi to do wniosku, że oparcie przez powódkę wytoczonych przez nią roszczeń na

przepisach regulujących umowę spółki cywilnej, a w szczególności – art. 864 k.c.

nakazywało sądom orzekającym skupić się na kwestii, czy stan faktyczny

zaprezentowany w sprawie oznacza, że pozwany Bank i Bank S.(…) S.A. łączyła

umowa spółki cywilnej. Tak też prawidłowo postąpiły sądy orzekające w niniejszej

sprawie i nie sposób podzielić zarzutu, że nie rozpoznały one zasadności roszczenia

powódki w płaszczyźnie odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych. Rzecz w

tym, że w sprawie w ogóle nie pojawiły się takie twierdzenia i dowody; powódka

konsekwentnie żądała zasądzenia jej należności z tytułu zdeponowanych lokat

walutowych, a nie zgłaszała roszczenia odszkodowawczego, którego źródło tkwi w

czynie niedozwolonym pozwanego Banku. Jest przecież oczywiste, że konstrukcja tego

roszczenia i przesłanki odpowiedzialności są zupełnie odmienne.

2. Powódka przedstawia w kasacji zarzuty dotyczące naruszenia przepisów

postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy. Generalnie biorąc

sprowadzające się do zarzutu bezzasadnego ograniczenia zakresu postępowania

dowodowego przez odmowę uwzględnienia wniosków dowodowych powódki: Sąd

Apelacyjny nie tylko aprobował oddalenie wniosków dowodowych, lecz nie uwzględnił

także tych, które zgłoszono w apelacji. Bliższa analiza wniosków dowodowych powódki

zgłoszonych w pismach procesowych z dnia 21.08.2003 r., 24.10.2003 r. i w dniu

22.12.2003 r. prowadzi jednak do wniosku, że zarówno wskazane w nim środki

dowodowe i okoliczności, które mają być wykazane tymi dowodami nie pozostają w

żadnym związku z podstawą faktyczną roszczenia powódki. Zgodnie przecież z art. 227

k.p.c. przedmiotem dowodu są jedynie fakty mające dla sprawy istotne znaczenie.

Podstawą faktyczną żądania powódki wiązało się z wykazaniem okoliczności, które

wskazywałyby na istnienie odpowiedzialności pozwanego Banku z tytułu umowy lokaty

terminowej walut wymienialnych.

Nie sposób przecież zaprzeczyć, że umowa rachunku wkładu oszczędnościowo -

terminowego została przez powódkę zawarta z Bankiem S.(…). Treść dokumentu jest

jednoznaczna. Jeśli zatem powódka zdecydowała się wytoczyć powództwo przeciwko

(…) Bankowi z tej racji, że oba Banki łączyła umowa spółki cywilnej i sporne umowy

lokat terminowych zostały w istocie zawarte ze wspólnikiem tej spółki, to rzeczą powódki

5

było zaoferowanie Sądowi takich dowodów, przygotowanych przed wytoczeniem

powództwa, które uzasadniałyby tę tezę. To wynika z kontradyktoryjnego charakteru

procesu cywilnego, który wymaga od strony aktywności także w gromadzeniu dowodów.

Teza powyższa jest tym bardziej uzasadniona, jeśli strona korzysta z pomocy

profesjonalnego pełnomocnika. Nie można oczekiwać, aby to sąd orzekający

dopuszczał i przeprowadzał wszystkie zawnioskowane dowody w postaci dokumentów

dotyczących powiązań cywilnoprawnych, finansowych, czy kapitałowych między

wskazanymi bankami i weryfikował je przez pryzmat twierdzeń powódki o istnieniu

między bankami umowy spółki cywilnej. Takie działanie musi podjąć sama strona i

zawnioskować jedynie te dowody, które jej zdaniem - uzasadniają tezę o zawarciu spółki

cywilnej. Nie można więc zgodzić się z zarzutem w kasacji, że odmowa uwzględnienia

wniosków dowodowych powódki została podjęta z naruszeniem przepisów

postępowania, co aprobował Sąd Apelacyjny. Rację ma też Sąd Apelacyjny, że nie było

żądnych przeszkód, aby wnioski dowodowe o przesłuchania świadków Majewskiego i P.

Bykowskiego zgłosić przed sądem I instancji. Reasumując, nie jest usprawiedliwiony

zarzut naruszenia przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.

3. Nie są również uzasadnione zarzuty naruszenia przepisów prawa

materialnego. W szczególności zarzut naruszenia art. 860 § 1 i 2, 861 § 1 i 864 k.c. jest

o tyle chybiony, że jeśli zgromadzony w sprawie materiał dowodowy doprowadził Sąd

Apelacyjny do trafnego wniosku, iż zawiązanie umowy spółki cywilnej między Bankiem

S.(…) i pozwanym Bankiem nie zostało zrealizowane, to oczywiście nie zastosowano

wskazanych wyżej przepisów regulujących funkcjonowanie spółki cywilnej. Tym bardziej

nie można twierdzić, że naruszenie tych przepisów nastąpiło przez błędną wykładnię.

Chybiony jest też zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 65 § 2 k.c. Treść

porozumienia zawartego zawartego między Bankiem S.(…) i (…) Bankiem w dniu

16.10.1992 r. jest jednoznaczna i dokonanie wykładni postanowień tej umowy, także

przy uwzględnieniu reguł wykładni z art. 65 § 2 k.c., nie może prowadzić do wniosków

odmiennych, niż przyjął to Sąd Apelacyjny.

W okolicznościach sprawy nie sposób także zastosować art. 97 k.c. Przecież

powódka nie założyła jednej, lecz szesnaście lokat terminowych. Treść tych umów i

wydane certyfikaty wskazywały, kto jest stroną umowy lokaty terminowej. Nie może tu

być mowy o wprowadzeniu w błąd, jak utrzymuje powódka. Taka sytuacja mogłaby

zaistnieć przy jednorazowym korzystaniu z usług banku, kiedy czynność ta jest

6

dokonywana w pomieszczeniu innego banku. W okolicznościach sprawy taka sytuacja

nie zachodzi. Nie ma więc podstaw do stosowania art. 97 k.c.

Reasumując, brak usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia kasacji, co

uzasadnia jej oddalanie na postawie art. 39312

k.p.c. w związku z art. 3 ustawy z dnia

22.12.2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - prawo

ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.