Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 listopada 2005 r.

III CK 182/05

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CK 182/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 listopada 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Strus (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Antoni Górski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa W. U. i I. U. przeciwko "F. (…)" sp. z o. o. w L. o zapłatę, po

rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 24 listopada 2005 r., kasacji strony

pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 21 grudnia 2004 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 30 czerwca 2004 r. uwzględnił powództwo I.

i W. U. skierowane przeciwko „F.(…)” Spółce z o.o. (następcy prawnego (…)

Towarzystwa Ziemskiego Spółki z o.o.) o zapłatę 35.840 zł. Sąd ustalił, że aktem

notarialnym z dnia 30 grudnia 2000 r. powodowie nabyli od pozwanego udział

19855/886613 części w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości położonej w L.

przy ul. G. w celu prowadzenia wspólnej inwestycji w postaci wybudowania na tej

nieruchomości budynku wielorodzinnego z przeznaczeniem lokali na wynajem. Umowa

przewidywała, że inwestycję będzie prowadzić pozwany, i że zostanie ona ukończona

do końca czerwca 2001 r., z możliwością przedłużenia o dwa miesiące. Termin ten nie

2

został dotrzymany, wobec czego strona pozwana zobowiązała się płacić inwestorom

odpowiednie kwoty tytułem „spodziewanych korzyści z najmu”. Zgodnie z zawartym

porozumieniem, każdy ze współwłaścicieli miał otrzymywać za każdy miesiąc

opóźnienia należność, stanowiącą iloczyn kwoty 400 zł. i ilości pokoi, które miał

otrzymać. W ten sposób powodowie mieli otrzymywać miesięcznie 4.480 zł., co za okres

opóźnienia ośmiu miesięcy dało kwotę 35.840 zł., dochodzoną w pozwie i zasądzoną

przez Sąd Okręgowy - najpierw nakazem zapłaty, a potem wyrokiem z dnia 30 czerwca

2004 r. Sąd ten nie uwzględnił zarzutu potrącenia przedstawionego przez pozwanego w

sprzeciwie od nakazu zapłaty na kwotę 726.337,32 zł. uznając, że pozwany nie

udowodnił istnienia wierzytelności objętych tym zarzutem. Zarzut potrącenia wiązał się w

znacznym zakresie z rozliczeniami z drugiej umowy, zawartej przez strony również w

dniu 30 grudnia 2000 r., mającej charakter umowy przedwstępnej, w której pozwany

zobowiązał się do nabycia od powodów ich udziałów w spółce „I.(...)”.

Apelację pozwanego od tego orzeczenia Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem z dnia 21

grudnia 2004 r. Sąd ten ocenił odmiennie, niż Sąd Okręgowy, okres związania stron

umową przedwstępną, dotyczącą nabycia udziałów w Spółce I.(...). Ustalił, że termin

zawarcia umowy przyrzeczonej zakreślono do 30 czerwca 2001 r. Termin ten, aneksem

do umowy, został przesunięty do dnia 5 września 2001 r. W tej sytuacji, zdaniem Sądu

Apelacyjnego, zawarte przez strony w dniu 30 stycznia 2002 r. porozumienie dotyczące

nabycia udziałów w Spółce I.(...), wbrew swojej tytulacji, nie może być traktowane jako

aneks do umowy z dnia 30 grudnia 2000 r. Termin zawarcia tamtej umowy

przedwstępnej minął bowiem bezskutecznie z dniem 5 września 2001 r. tak, że po jego

upływie strony nie mogły zmieniać pierwotnej umowy. Wobec czego zawarty przez nie

„aneks” z dnia 30 stycznia 2002 r. należy traktować jako nową, odrębną umowę

przedwstępną, regulującą samodzielnie, kompletnie i wyczerpująco jej istotne

postanowienia - z ustaleniem terminu zawarcia umowy przyrzeczonej na dzień 30

kwietnia 2002 r. Ostateczne rozliczenie stron z tej umowy miało nastąpić do dnia 15

maja 2002 r., a w razie, gdyby pozwany nie dopełnił warunków tego rozliczenia,

powodom przysługiwało prawo do odstąpienia od umowy, z którego skorzystali w dniu

16 maja 2002 r. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny konsekwentnie uznał, że w

szczególności nie obowiązywał już strony § 2 ust. 4 pierwotnej umowy, w którym strony

uzgodniły, że umowa ostateczna może nie dojść do skutku, jeżeli suma zadłużenia

I.(...)u na dzień 30 czerwca 2001 r. będzie wyższa od zadłużenia na dzień 31 grudnia

2000 r. Zresztą, wobec upływu terminu 30 czerwca 2001 r., badanie kondycji finansowej

3

Spółki na tę datę „utraciło jakiekolwiek uzasadnienie, czy to logiczne, czy finansowe”,

gdyż mogła być to kwestia istotna dla stron na przyrzeczoną datę kupna udziałów tj. 30

kwietnia 2002 r., a nie prawie na datę o rok wcześniejszą. W tej sytuacji decydujące dla

rozstrzygnięcia sprawy ma, zdaniem Sądu Apelacyjnego, brzmienie § 8 umowy –

aneksu z dnia 30 stycznia 2002 r. Zgodnie z jego treścią „jeżeli w podanym wyżej

terminie nie zostaną zrealizowane wszystkie ustalenia zawarte w niniejszym aneksie, W.

i T. U. będą mogli odstąpić od umowy, zaś (…)TZ Sp. z o.o. nie będzie mogła domagać

się zwrotu żadnych świadczeń jakie strony poczyniły w ramach dotychczasowych

rozliczeń tj. wszystkich wpłat dokonanych przez (…) Towarzystwo Ziemskie Sp. z o.o. w

L. łącznie z udziałem w nieruchomości na prowadzenie wspólnej inwestycji dotyczącej

wybudowania wielorodzinnego budynku mieszkalnego z przeznaczeniem na wynajem”.

Świadczenia te bowiem „przechodzą na rzecz W. i T. U. jako zadatek”. Sąd Apelacyjny,

stosownie do tego postanowienia umownego, potraktował wszystkie świadczenia

poczynione przez stronę pozwaną jako zadatek, który mają prawo zatrzymać

powodowie, bez rozliczania się z niego z pozwanym. Dlatego uznał za bezpodstawny

zgłoszony przez pozwanych zarzut potrącenia i w konsekwencji oddalił apelację jako

niezasadną.

Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył pozwany kasacją. Zarzucił w niej naruszenie

art. 233 § 1 i art. 231 k.p.c. przez błędną ocenę aneksu z dnia 30 stycznia 2002 r. jako

samodzielnej umowy oraz bezpodstawne danie wiary zeznaniom świadka J. R.

Podstawę materialną kasacji wypełniają zarzuty naruszenia art. 65 § 2, art. 389 i art. 390

§ 1,2 i 3 k.c., art. 394 § 1, art. 483 § 1, art. 58 § 1i 2 oraz art. 3531

k.c. Z tych przyczyn

pozwany wnosi o uchylenie skarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania, ewentualnie o jego zmianę przez uwzględnienie apelacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie da się odeprzeć zarzutu kasacji kwestionującego ocenę aneksu z dnia 30

stycznia, jako nową, odrębną umowę. Przeciwko takiemu jej zakwalifikowaniu

przemawia nie tylko jej określenie jako „aneksu”, ale i wyraźne oraz pośrednie

nawiązywanie w treści do zasadniczej umowy przedwstępnej o nabycie udziałów Spółki

I.(...) z dnia 30 grudnia 2000 r. Skarżący ma rację, iż nie sposób jest uznać za

samodzielną i kompletną umowy, która nie określa przedmiotu przyrzeczonego

świadczenia jednej ze stron (w tym tak zasadniczej kwestii, jak ilość nabywanych

udziałów w Spółce). Wbrew zastrzeżeniom Sądu Apelacyjnego uznać należy, iż zasada

swobody umów pozwalała stronom na ułożenie stosunku umownego przez nawiązanie

4

do wcześniejszej umowy przedwstępnej, z której termin zawarcia umowy przyrzeczonej

już minął. Jak to trafnie podnosi się w kasacji, odmienny pogląd w tej kwestii,

prezentowany w zaskarżonym wyroku, pozostaje w sprzeczności z art. 65 § 2, art. 3531

k.c. oraz z art. 389 i art. 390 k.c., i już tylko z tej przyczyny wyrok ten nie może się ostać.

W tej sytuacji powstaje konieczność ustalenia i oceny, które z postanowień zawartej

przez strony zasadniczej umowy przedwstępnej z dnia 30 grudnia 2000 r. zostały przez

strony zawierające „aneks” z dnia 30 stycznia 2002 r. utrzymane, które pominięte, a

które zmodyfikowane i w jakim zakresie, a więc jaka była ostateczna treść tej umowy. W

szczególności dotyczy to § 2 ust 4 tejże umowy. Zgodzić się bowiem trzeba ze

skarżącym, że dla niego, jako nabywcy udziałów w Spółce I.(...), kondycja finansowa tej

Spółki nie była obojętna i to oceniana na datę, w której miała być zawarta umowa

przyrzeczona. Kwestia ta jest o tyle istotna, że zachodzą zasadnicze rozbieżności w

ocenach stanu Spółki, prezentowane w zeznaniach świadka J. R. (byłego jej prezesa) i

obecnego prezesa M. S. Pełnomocnik pozwanego w piśmie procesowym z dnia 22

kwietnia 2004 r. wnosił wprawdzie o zlecenie biegłemu ustalenia stanu zadłużenia

Spółki m. in. na datę 30 kwietnia 2002 r. tj. na datę ostatecznego terminu

przewidzianego przez strony na zawarcie umowy przyrzeczonej, ale tego wniosku

dowodowego nie uwzględniono, wychodząc z założenia, że jest on bezprzedmiotowy.

Rzecz jasna, dokonywanie ocen stanu Spółki będzie uzasadnione tylko wtedy, kiedy,

przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd, posługując się kryteriami z art. 65 § 2 k.c.,

ustali, iż wolą stron aneksu z dnia 30 stycznia 2002 r. było utrzymanie treści § 2 ust. 4

umowy z taką modyfikacją, że opisane tam przesłanki miały mieć znaczenie w ostatniej

dacie, w jakiej miała zostać zawarta umowa przyrzeczona, t.j. na dzień 30 kwietnia 2002

r.

Ustalenie ostatecznej treści umowy przedwstępnej łączącej strony pozwoli też na

dokonanie właściwej oceny prawnej, które zastrzeżenie umowne należy potraktować

jako zadatek w rozumieniu art. 394 § 1 k.c. W pierwszej wersji tej umowy i w pierwszym

aneksie do niej była mowa o zadatku obejmującym kwotę 200.000 zł. W tej sytuacji

określenie przez strony w aneksie z dnia 30 stycznia 2002 r. wszystkich świadczeń,

przekazanych przez pozwanego na rzecz powodów, jako zadatku i zaakceptowanie

przez Sąd takiej kwalifikacji prawnej budzi zastrzeżenia. Tak szeroka formuła zadatku

nie mieści się bowiem w granicach treści art. 394 § 1 k.c., który definiując tę instytucję,

akcentuje, że zadatek jest świadczeniem „danym przy zawarciu umowy”. Swoboda

kontraktowania w tym zakresie nie może iść tak daleko, aby wchłonąć i zastąpić inne

5

zastrzeżenia umowne przewidziane w prawie zobowiązaniowym, takie jak prawo do

odstąpienia od umowy (art. 395 k.c.), czy kara umowna (art. 483 k.c.).

Z podanych przyczyn Sąd Najwyższy uwzględnił kasację (art. 39313

w zw. z art.

108 § 2 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.