Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 listopada 2005 r.

III CK 302/05

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CK 302/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 listopada 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian

SSN Marek Sychowicz

w sprawie z powództwa "W.(...)" sp. z o.o. w L. przeciwko "H.(...)" sp. z o.o. w W. o

zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 29 listopada 2005 r.,

kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 2 lutego 2005 r., sygn. akt

I ACa (...),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 15 czerwca 2004 r. zasądził od pozwanej

„H.(...)” sp. z o.o. w W. na rzecz powódki 165 344,67 zł z ustawowymi odsetkami,

umorzył postępowanie w części objętej cofnięciem powództwa (15 000 zł) i orzekł o

kosztach procesu.

Sąd ustalił, że dnia 5 sierpnia 2002 r. powodowa spółka i „P.(...)” sp. z o. o. w W.

zawarły umowę, w której powódka zobowiązała się do kompleksowego wykonania robót

2

wykończeniowych na budowie budynku mieszkalnego w W. przy ul. G. Roboty zostały

wykonane zgodnie z umową i odebrane dnia 21 maja 2003 r. Po protokolarnym odbiorze

robót powódka wystawiła faktury i wezwała do zapłaty wynagrodzenia. Jednakże

należność została zapłacona częściowo.

Dnia 28 października 2003 r. strony zawarły porozumienie, w którym ustaliły, że w

celu ostatecznego rozliczenia wszystkich prac wykonanych na podstawie umowy z dnia

5 sierpnia 2002 r. pozwana zapłaci powódce 100 000 zł według zasad określonych w

porozumieniu.

Sąd Okręgowy uznał, że dochodzone roszczenie – w świetle umowy z dnia

5 sierpnia 2002 r. – jest uzasadnione. Powódka wykazała bowiem, że roboty, za które

domaga się wynagrodzenia, wykonała zgodnie z umową. Potwierdzeniem istnienia

zobowiązania jest także porozumienie z dnia 28 października 2003 r. Sąd podkreślił, że

pozwany w toku procesu ani nie podniósł zarzutów, ani nie przedstawił dowodów

podważających zasadność dochodzonego roszczenia.

Sąd Apelacyjny zaskarżonym wyrokiem oddalił apelację pozwanej, podzielając

ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji.

W kasacji pełnomocnik pozwanej zarzucił naruszenie art. 519 § 2 pkt 2 w zw. z

art. 522 i art. 6 k.c. oraz naruszenie – na wypadek nie uwzględnienia pierwszego

zarzutu – art. 47914

§ 2 k.p.c. oraz art. 917 k.c. i wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sąd Apelacyjny uznał, że pozwana jest zobowiązania wobec powódki do zapłaty

dochodzonej należności, mimo że nie była stroną umowy z dnia 5 sierpnia 2002 r.

stanowiącej podstawę prawną roszczenia powódki, ponieważ przejęła – o czym

świadczy porozumienie z dnia 28 października 2003 r. – dług spółki „P.(...)” z tytułu

umowy z dnia 5 sierpnia 2005 r.

Według kodeksu cywilnego przejęcie długu jest umową, która polega na tym, że

osoba trzecia wstępuje w miejsce dłużnika, a dłużnik zostaje z długu zwolniony (art. 519

§ 1). Do przejęcia długu może dojść w dwojaki sposób: albo na podstawie umowy

między wierzycielem a osobą trzecią (za zgodą dłużnika – art. 519 § 2 pkt 1 k.c.), albo w

drodze w umowy między dłużnikiem a osobą trzecia (za zgodą wierzyciela – art. 519 § 2

pkt 2 k.c.). Umowa przejęcia długu – bez względu na to, w jakiej formie została zawarta

umowa stanowiąca podstawę (źródło) długu – wymaga zachowania formy pisemnej pod

3

rygorem nieważności. To samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu (art. 522

k.c.).

Przepis art. 522 k.c. nie przewiduje formy dla wyrażenia zgody dłużnika na

przejęcie długu. W związku z tym – wobec stanowiska części piśmiennictwa

wymagającego, z powołaniem się na art. 63 § 2 k.c. w zw. z art. 522 k.c., dla zgody

dłużnika formy pisemnej dla celów dowodowych (art. 74 k.c.) – należy przypomnieć, że

w judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się, iż zgoda dłużnika na przejęcie długu

przez osobę trzecią na podstawie umowy z wierzycielem może być wyrażona w dowolny

sposób (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 października 1979 r.,

III CZP 68/79, OSNC 1980, nr 4, poz. 67 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26

czerwca 1998 r., II CKN 825/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 6).

W świetle powyższego nie można odmówić racji skarżącej, że Sąd nie miał

podstaw do uznania, iż przejęła ona dług spółki „P.(...)” z tytułu umowy z dnia 5 sierpnia

2002 r. Z ustaleń faktycznych nie wynika bowiem, aby istniała umowa, która odpowiada

przedstawionym wymaganiom umowy przejęcia długu. Zawarta przez strony umowa

porozumienia z dnia 28 października nie czyni im zadość chociażby dlatego, że nie

zawiera zgody dłużnika. Nie ulega też wątpliwości, że obowiązek wykazania, że doszło

do zawarcia umowy przejęcia długu spoczywa – zgodnie z art. 6 k.c. – na powódce,

albowiem ona wywodzi z tego faktu skutki prawne. W tej sytuacji zarzut naruszenia art.

519 § 2 pkt 2 w zw. z art. 522 i art. 6 k.c. należało uznać za uzasadniony.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy – na podstawie art. 39313

§ 1 k.p.c..

w zw. z art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98) – orzekł,

jak w sentencji wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.