Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 lutego 2006 r.

I CSK 29/05

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 29/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 lutego 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Marian Kocon

SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z powództwa "[…] Bank" S.A. w W.

przeciwko "R." Spółce z o.o. w K.

i Skarbowi Państwa - Ministrowi Zdrowia i Ministrowi Finansów

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 23 lutego 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 24 lutego 2005 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok w stosunku do pozwanej spółki

z o.o. R. w K. i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego

2. oddala skargę kasacyjną w pozostałej części

3. nie obciąża strony powodowej kosztami postępowania

kasacyjnego na rzecz pozwanego Skarbu Państwa.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r. uchylił wydany w

dniu 11 maja 1998 r. wyrok zaoczny uwzględniający powództwo o zapłatę

odszkodowania i powództwo to oddalił. Sąd Okręgowy ustalił, że w dniach 30 maja

1995 r. i 1 czerwca 1995 r. Bank […] SA zawarł ze spółką z o.o. „R.” umowy

dotyczące przelewu wierzytelności na kwotę łącznie 19.600.000 zł. Zgodnie z

twierdzeniami spółki „R.” wierzytelności te stanowiły zadłużenie Skarbu Państwa. W

umowach określono cel nabycia wierzytelności. Było nim ich potrącenie z

zobowiązaniami podatkowymi ciążącymi na stronie powodowej. Zbywca

oświadczył, że wierzytelności są niesporne i wymagalne. Wierzytelności te miały

powstać na podstawie umowy o realizację zadania z zakresu rozwoju nauki i

techniki realizowanego przez Fabrykę „P”. W 1994 r. inwestycja ta została

przerwana, a część środków przewidzianych na jej realizację nie została

przekazana wykonawcy przez Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej. Wymagalność

i bezsporność roszczeń z tego tytułu wobec Skarbu Państwa została uznana

w piśmie Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 28 kwietnia 1995 r.

podpisanym przez R. P. W związku ze złożeniem tego oświadczenia przeciwko R.

P. zostało wszczęte postępowanie karne. Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej

w piśmie z dnia 14 lipca 1995 r. skierowanym do Pierwszego Urzędu Skarbowego

W. nie uznało zbytych wierzytelności za bezsporne i wymagalne. Strona powodowa

podjęła nieudaną próbę ich potrącenia ze swoimi zobowiązaniami podatkowymi. W

związku z powyższym popadła w opóźnienie w uiszczeniu podatków, co

spowodowało konieczność zapłacenia odsetek w wysokości 5602448 zł.

W ocenie Sądu Okręgowego powództwo skierowane przeciwko spółce R. nie

zasługiwało na uwzględnienie, bowiem strona powodowa nie wykazała jej winy w

nienależytym wykonaniu umowy. Okoliczności w jakich doszło do

zakwestionowania wierzytelności nie wskazywały na brak zachowania przez

3

zbywcę należytej staranności przy wykonywaniu umów przelewu wierzytelności.

Powództwo wobec Skarbu Państwa było zaś nieuzasadnione, gdyż strona

powodowa nie udowodniła, że poniosła szkodę w dochodzonej wysokości,

a pomiędzy uszczerbkiem w jej majątku wynikającym z uiszczonych odsetek od

zaległości podatkowych, a działaniem lub zaniechaniem funkcjonariuszy Skarbu

Państwa nie istniał normalny związek przyczynowy.

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji strony powodowej oddalił ją

wyrokiem z dnia 24 lutego 2005 r. Sąd ten podzielił ustalenia faktyczne Sądu

pierwszej instancji i ocenił, że zaskarżony wyrok mimo błędnego uzasadnienia

odpowiada prawu. Należało bowiem przyjąć, że strona powodowa nie wykazała

faktu nieistnienia wierzytelności będącej przedmiotem umowy przelewu, co było

podstawą roszczenia skierowanego przeciwko spółce R. W tej sytuacji zbędne było

ustosunkowanie się do zarzutów naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa

materialnego wskazanych w apelacji strony powodowej. Odpowiedzialność Skarbu

Państwa była zaś wyłączona wobec braku związku przyczynowego w rozumieniu

art. 361 § 1 k.c. pomiędzy odmową potrącenia zobowiązań podatkowych strony

powodowej w postępowaniu podatkowym, a złożeniem przez funkcjonariuszy

Skarbu Państwa oświadczeń o uznaniu wierzytelności za bezsporne i wymagalne.

Od wyroku Sadu Apelacyjnego strona powodowa złożyła skargę kasacyjną

opartą o obie podstawy określone w art. 3983

§ 1 k.p.c. i zarzuciła:

- w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego obrazę art. 65 § 2, 355

§ 2, 361 § 1 i 417 k.c.

- w ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania mającego istotny

wpływ na wynik sprawy obrazę art. 244 § 1, 252 i 378 § 1 k.p.c. oraz art. 6 k.c.

W oparciu o te zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sadowi drugiej instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności, jako najdalej idący, wymagał rozważenia zarzut

nieważności postępowania. Skarżący upatrywał jej w nierozpoznaniu przez Sąd

Apelacyjny istoty sprawy oraz większości zarzutów apelacji, co pozbawiło stronę

4

powodową możliwości obrony jej praw w postępowaniu drugoinstancyjnym. Zarzut

ten był nieuzasadniony, bowiem powołane wyżej podstawy tego zarzutu, nawet

w przypadku uznania ich za usprawiedliwione nie uzasadniały oceny, że strona

powodowa w postępowaniu apelacyjnym była pozbawiona możliwości obrony

swoich praw. Nierozpoznanie zarzutów apelacji, czy istoty sprawy stanowi

uchybienie procesowe, które może stanowić oparcie do sformułowania zarzutów

kasacyjnych w ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania.

Z uwagi na odmienną podstawę roszczeń wobec pozwanych pozostałe

zarzuty zawarte w rozpoznawanej skardze kasacyjnej należało rozpoznać

oddzielnie, stosownie do sytuacji procesowej każdego z nich. Odpowiedzialność

odszkodowawcza Skarbu Państwa wchodziła w grę jedynie w oparciu o przepisy

regulujące odpowiedzialność deliktową. Decydujące znaczenie miała zatem ocena,

czy oświadczenia złożone przez funkcjonariuszy Skarbu Państwa wskazujące na

bezsporność i wymagalność wierzytelności objętych umowami przelewu mogły być

uznane w okolicznościach niniejszej sprawy za czyn niedozwolony. Ocena ta

obejmowała także istnienie takiej przesłanki odpowiedzialności deliktowej jak

normalny związek przyczynowy pomiędzy złożeniem tych oświadczeń, a

powstaniem szkody stanowiącej kwotę zapłaconą przez stronę powodową za

przelaną wierzytelność i odsetki za opóźnienie w uregulowaniu zobowiązań

podatkowych, których nie zdołała umorzyć przez potrącenie. W skardze kasacyjnej

zasadnie zarzucono, że błędny był pogląd Sądu Apelacyjnego jakoby związek tego

rodzaju miał zachodzić pomiędzy złożeniem wspomnianych wyżej oświadczeń, a

odmową potrącenia zobowiązań podatkowych strony powodowej w postępowaniu

podatkowym. Ostatecznie jednak ta część zaskarżonego skargą kasacyjną

wyroku mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Należy mieć bowiem na

uwadze, że oświadczenia dotyczące bezsporności i wymagalności objętych

umową przelewu wierzytelności zostały wprawdzie złożone przez funkcjonariuszy

Skarbu Państwa, lecz nie w okolicznościach, które uczestnikom profesjonalnego

obrotu pozwalały na poprzestanie na nich przy ocenie charakteru wierzytelności,

której dotyczyły umowy. Bezspornym jest, że osoby które złożyły te oświadczenia

nie były umocowane do składania oświadczeń woli w imieniu odpowiednich

podmiotów reprezentujących Skarb Państwa (odpowiednio Ministra Zdrowia

5

i Opieki Społecznej oraz Ministra Finansów). Ta okoliczność winna być wiadoma

stronom umowy, co nakładało na nie powinność podjęcia aktów staranności

adekwatnych dla charakteru prowadzonej przez nie działalności i niebagatelnej

wysokości dokonanego przelewu wierzytelności. Podjęcie takich działań

umożliwiłoby stronie powodowej ustalenie w szczególności, czy wierzytelność jest

istotnie uznawana za bezsporną i wymagalną przez Skarb Państwa. Poprzestanie

na treści tych dokumentów, które przedstawił zbywca wierzytelności nie pozwala

przyjąć, że wyłącznie skutkiem tych oświadczeń o bezsporności i wymagalności

wierzytelności wskazanych przez stronę powodową była jej decyzja o dokonaniu

zakupu wierzytelności, a w konsekwencji także szkoda wynikająca z zawarcia

umowy sprzedaży wierzytelności faktycznie nieistniejącej. W okolicznościach

rozstrzyganej sprawy tego rodzaju szkoda nie może być rozumiana jako normalne

następstwo wystawionych przez funkcjonariuszy państwowych dokumentów

potwierdzających wymagalność i bezsporność wierzytelności. Z przyczyn wyżej

wskazanych skarga kasacyjna w części dotyczącej pozwanego Skarbu Państwa

była pozbawiona uzasadnionych podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art.

39814

k.p.c.

Zasadna była natomiast skarga kasacyjna w tej części, w której była

skierowana przeciwko wyrokowi oddalającemu apelację również wobec spółki R.

Podstawą takiego rozstrzygnięcia przez Sąd drugiej instancji była ocena, że

strona powodowa nie wykazała należycie faktu nieistnienia wierzytelności

objętych umowami przelewu, co jak stwierdził ten Sąd było podstawą faktyczną

powództwa. Powyższe stwierdzenie odnoszące się do podstawy powództwa w

zakresie faktów przytoczonych przez stronę powodową nie oddaje w pełni

stanowiska powoda, który faktycznie twierdził, że nie osiągnięto uzgodnionego

celu umowy, którym było potrącenie nabywanej wierzytelności z zobowiązaniami

podatkowymi wobec Skarbu Państwa. Wynikiem tego twierdzenia było żądanie

zapłaty odszkodowania w części odpowiadającej wysokości zapłaconych odsetek

za nieterminową zapłatę podatków. Wymaga podkreślenia, że strona powodowa

twierdziła także, iż zbywca wierzytelności w umowie oświadczył, że gwarantuje

co do przenoszonej wierzytelności, iż jest wolna od wad prawnych, a to

oświadczenie zostało złożone w związku z uzgodnionym przez strony celem

6

zawarcia umowy. Zakres odpowiedzialności kontraktowej nie wykluczał zatem

odpowiedzialności odszkodowawczej spółki R. nawet w przypadku zbycia

istniejącej wierzytelności, gdyby nie miała ona cech umożliwiających jej

potrącenie, a strona pozwana istotnie zagwarantowała osiągnięcie takiego celu

umowy. Już z tego względu oddalenie całości apelacji w oparciu o ocenę, że

przemawiało za tym niewykazanie przez stronę powodową, iż zbywana

wierzytelność nie istniała, bez odniesienia się do zarzutów apelacji dotyczących

pominięcia treści umowy i naruszenia art. 65 § 2 k.c., było nieuzasadnione i

nakazywało uwzględnienie skargi kasacyjnej.

Nie można też podzielić zaprezentowanej przez Sąd Apelacyjny jego

własnej oceny odnoszącej się do niewykazania przez stronę powodową, że

pozwana spółka zbyła wierzytelność, która nie istniała, przy uwzględnieniu

motywów tego stanowiska przytoczonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Tego rodzaju ocena mogłaby zostać uznana za usprawiedliwioną jedynie

w przypadku właściwego przeanalizowania całości zgromadzonego w sprawie

materiału dowodowego. Tymczasem Sąd drugiej instancji takiej oceny dowodów

nie przeprowadził, gdyż część z nich pominął. Pominięcie dowodów nie jest zaś

równoznaczne z dokonaniem ich oceny i może być przedmiotem zarzutu skargi

kasacyjnej w świetle art. 3983

§ 3 k.p.c. Skarżący zasadnie zarzucił, że Sąd

Apelacyjny pominął ocenę dopuszczonego dowodu w postaci wyroku Sądu

Apelacyjnego w […]. Pominięcie oceny tego dowodu z odwołaniem się do

stwierdzenia, że nie miał on charakteru orzeczenia prejudycjalnego było

nieuzasadnione, bowiem jednym zagadnieniem jest ocena wyroku sądowego

jako dokumentu urzędowego powołanego jako dowód, a innym ocena skutków

prawomocnego wyroku w aspekcie jego mocy wiążącej. Sąd drugiej instancji

pominął też analizę treści umowy, z której miała wynikać wierzytelność wobec

Skarbu Państwa oraz bezspornego faktu przerwania inwestycji, której umowa

dotyczyła. Sąd ten nie odniósł się także w żaden sposób do składanych przez

przedstawicieli Skarbu Państwa, także w toku toczącego się procesu oświadczeń,

że zbywana wierzytelność nie istnieje i nie rozważył ich skutków dla dokonania

oceny, czy wierzytelność ta rzeczywiście istniała. Oddalenie apelacji wyłącznie

z powodu obarczonej błędami oceny odnoszącej się do niewykazania przez

7

powoda nieistnienia wierzytelności spowodowało w konsekwencji bezzasadne

pominięcie rozpoznania zawartych w apelacji zarzutów naruszenia prawa

materialnego, co czyniło uzasadnionym zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c.

(por. pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia

21 sierpnia 2003 r. III CKN 392/01, OSNC 2004/10/161). Uwzględniając powyższe

należało na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c. uchylić zaskarżony wyrok w zakresie

dotyczącym powództwa skierowanego przeciwko spółce R. i sprawę w tym

zakresie przekazać do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. Przy

ponownym rozpoznaniu sprawy należy mieć także na uwadze, że oddalenie

wniosków dowodowych strony powodowej zwartych w jej apelacji nastąpiło bez

ich właściwej oceny na gruncie art. 381 k.p.c. Wnioski te zostały zgłoszone na

skutek poglądu wyrażonego przez Sąd I instancji, że to na stronie powodowej

spoczywał obowiązek wykazania, iż nienależyte wykonanie umowy było

zawinione przez stronę pozwaną. Sąd pierwszej instancji odwołał się w tym

zakresie do regulacji z art. 471 k.c. Stanowisko to zostało w apelacji

zakwestionowane i bez rozważenia zasadności tego zarzutu nie sposób było

ocenić, czy wnioski dowodowe zgłoszone w apelacji były uzasadnione potrzebą

wynikłą po zakończeniu postępowania przed Sądem pierwszej instancji.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.