Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 lutego 2006 r.

II CSK 117/05

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 117/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 lutego 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Barbara Myszka (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca)

SSN Hubert Wrzeszcz

Protokolant Maryla Czajkowska

w sprawie z powództwa "B." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

w Z.

przeciwko "[…] Bank" Spółce Akcyjnej w K.

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 23 lutego 2006 r.,

skargi kasacyjnej powodowej Spółki

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 8 marca 2005 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powódki na rzecz

pozwanego kwotę 3.600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 31 maja 2004 r. Sąd Okręgowy w Z. w sprawie z

powództwa „. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w M. zobowiązał

pozwanego - Bank […] S.A. w Ł. do złożenia oświadczenia woli o zwolnieniu spod

obciążenia hipotecznego lokali mieszkalnych i usługowych położonych w budynku

na O. przy ul. M. w Z. oraz orzekł o kosztach procesu. Podstawę rozstrzygnięcia

stanowiły następujące ustalenia i wnioski Sądu I instancji. Dnia 28 września 2001 r.

„B.” sp. z o.o. z siedzibą w T. zawarła z pozwanym - Bankiem […] S.A. umowę

kredytową. Przedmiotem umowy było udzielenie kredytu inwestycyjnego

długoterminowego w łącznej kwocie 13.900.000 zł., z którego środki miały zostać

przeznaczone na sfinansowanie budowy osiedla mieszkaniowego „L.” w Z. We

wskazanej umowie (§ 6 umowy kredytowej) strony przewidziały stosowne

zabezpieczenia spłaty kredytu, w tym hipotekę zwykłą w wysokości 13.900.000 zł.,

która została ustanowiona na nieruchomości położonej w Z. na O., dla której Sąd

Rejonowy prowadzi Księgę Wieczystą KW nr […]. W § 9 ust. 2 lit. c) w/w umowy

kredytowej Bank zobowiązał się, że w przypadku udokumentowania sprzedaży

lokali mieszkalnych i użytkowych wybudowanych w ramach realizacji

kredytowanego przedsięwzięcia Bank każdorazowo będzie zwalniać hipoteki

ustanowione na lokalach będących przedmiotem transakcji. W dniach od 16 do 21

października 2003 r. Spółka „B.” dokonała sprzedaży pierwszych lokali

mieszkalnych i usługowych wyodrębnionych w budynku wybudowanym na O., przy

ul. M. Pomimo sprzedaży przez powoda wskazanych w treści pozwu lokali i

wezwania pozwanego do zwolnienia ich spod obciążenia hipotecznego pozwany

nie zastosował się do treści umowy.

Sąd Okręgowy podkreślił, że powództwo zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 64 k.c. prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające obowiązek danej

osoby do złożenia oznaczonego oświadczenia woli, zastępuje to oświadczenie.

Dlatego w sytuacji, gdy istnieje obowiązek złożenia przez jakikolwiek podmiot

określonego oświadczenia woli, osoba mająca w tym interes prawny może

domagać się stwierdzenia tego obowiązku przez sąd w stosownym orzeczeniu.

3

Jednakże art. 64 k.c. nie stanowi samoistnej podstawy prawnej do domagania się

stwierdzenia wskazanego nim obowiązku. Obowiązek pozwanego do złożenia na

podstawie art. 64 k.c. oświadczenia woli w przedmiocie określonym w pozwie

wynika z czynności prawnej, a mianowicie z umowy zawartej z pozwanym, która w

jednoznaczny sposób formułuje obowiązek pozwanego złożenia oświadczenia o

zwolnieniu wyodrębnionych lokali mieszkalnych i użytkowych spod obciążenia

hipotecznego i określa warunki, w jakich pozwany powinien się z tego obowiązku

wywiązać. Po analizie treści umowy kredytowej Sąd odrzucił zarzuty pozwanego, w

których podnosił on, że zawarte w § 9 ust. 2 lit. c) postanowienia stanowią w

rzeczywistości swego rodzaju umowę przedwstępną. Strony przewidziały jedynie, iż

w sytuacji powstania wskazanych okoliczności i poinformowania o nich

pozwanego, ten zobowiązany będzie do określonego działania, które dla swojej

skuteczności nie wymaga zawierania przez pozwany bank kolejnej umowy. Tak

więc w sytuacji określenia przez strony czynności cywilnoprawnej (umowy

kredytowej) w jej treści wzajemnych obowiązków, z których obowiązek pozwanego

ma polegać na określonym działaniu, przyjąć należy, iż zastosowanie znajdą

przepisy art. 353 § 1 k.c. oraz art. 3531

k.c. Strony zawarły umowę kredytową

nakładającą zobowiązania na obie strony tej umowy. W tej sytuacji należało

rozważyć, czy postanowienia w/w umowy są zgodne z prawem, zasadami

współżycia społecznego i czy nie sprzeciwiają się właściwości stosunku

określonego w umowie. Dopiero w przypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej

możliwe stanie się udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy na podstawie

postanowień umownych powód może domagać się złożenia przez pozwanego

określonego świadczenia woli wskazanego w treści pozwu. W sytuacji podniesienia

przez pozwanego zarzutu nieważności postanowień umowy zawartych w jej § 9 ust.

2 lit. c) należy stwierdzić, że postanowienia te są ważne, a pozwany mógł

zobowiązać się do zwolnienia spod obciążeń hipotecznych lokali mieszkalnych

i użytkowych wyodrębnionych w budynku wybudowanym przez powoda. Zgodnie

z art. 69 ust. 2 pkt 6 i 10 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe

(tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 ze zm.) umowa kredytu powinna być

zawarta na piśmie i określać w szczególności sposób zabezpieczenia spłaty

kredytu oraz warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Z cytowanego

4

przepisu wynika więc obowiązek zawarcia w treści umowy kredytowej

zabezpieczeń spłaty kredytu, jednakże prawo dopuszcza możliwość dokonywania

zmian umowy, także w zakresie zabezpieczeń. Należy zauważyć, że w § 6 umowy

kredytowej z dnia 29 września 2001 r. przewidziano trzy zabezpieczenia spłaty

kredytu wraz z odsetkami, w tym hipotekę zwykłą i poręczenie cywilne. W tej

sytuacji zwolnienie lokali spod obciążenia hipotecznego nie narusza interesu banku

powodując zmniejszenie się prawdopodobieństwa spłaty przez wierzyciela

zaciągniętego kredytu. Zdaniem Sądu jest wręcz przeciwnie. Po pierwsze spłata

kredytu jest nadal zabezpieczona przez pozostałe zabezpieczenia prawne

przewidziane w umowie kredytowej. Poza tym zabezpieczenie hipoteczne nie

wygasa zupełnie i nadal obciąża nieruchomość opisaną w księdze wieczystej KW

nr 66664. Natomiast z drugiej strony spłatę kredytu przez powoda może umożliwić

jedynie pomyślne zakończenie kredytowanej inwestycji, a więc zakończenie prac

budowlanych i sprzedaż wyodrębnionych lokali, gdyż właśnie zyski ze sprzedanych

lokali, zgodnie z zamiarem stron, miały zostać przeznaczone na spłatę kredytu.

Uwzględniając realia wolnego rynku należy jednak przewidywać, że wykonawca, tj.

powód, znajdzie łatwiej i szybciej klientów, w dodatku gotowych do zapłaty wyższej

ceny zakupu w sytuacji, gdy sprzedawane lokale nie będą obciążone hipoteką.

Mając powyższe na uwadze zwolnienie lokali spod obciążeń hipotecznych wydaje

się zrozumiałe i w pełni zgodne z interesem stron. Nie sposób więc przyjąć w tej

sytuacji, że treść umowy kredytowej w tym zakresie sprzeciwia się właściwości

(naturze) stosunku prawnego czy też zasadom współżycia społecznego. Sąd uznał

za bezpodstawny zarzut pozwanego, jakoby treść postanowień umowy kredytowej

zawartych w § 9 ust. 2 lit. c) należało interpretować łącznie z treścią § 9 ust. 1 lit. a)

pkt 6, w którym, zdaniem pozwanego, zawarto warunek zwolnienia lokali spod

obciążeń hipotecznych. Pozwany zarzutu tego nie udowodnił w żaden sposób

(art. 6 k.c.). Ponadto przeczy mu wykładnia § 9 umowy kredytowej, gdyż oba

wskazane powyżej postanowienia nie tylko znajdują się w odrębnych punktach tego

paragrafu, a ponadto w treści umowy kredytowej brak jest jakiegokolwiek zapisu

nakazującego rozpatrywać łącznie oba postanowienia, a więc warunkującego

powstanie po stronie pozwanego obowiązku zwolnienia lokali spod zabezpieczeń

hipotecznych od kierowania przez powoda na wyodrębniony rachunek wpłat

5

wnoszonych przez jego klientów. Natomiast powód w prawidłowy sposób wykazał

podstawę faktyczną swego roszczenia, przedstawiając stosowne dowody,

zwłaszcza w formie dokumentów i nie doszło w tym zakresie do naruszenia art.

47912

§ 1 k.p.c.

Pozwany wniósł apelację od wyroku Sądu Okręgowego powołując się na

naruszenie prawa materialnego (w postaci art. 487 § 2 k.c., art. 64 k.c., art. 65 § 2

k.c., art. 390 § 2 k.c. w zw. z. z art. 245 k.c.) i procesowego oraz wniósł o zmianę

zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 8 marca 2005 r., zmienił wyrok Sądu

Okręgowego w pkt I w ten sposób, że oddalił powództwo, w pkt II w ten sposób, że

nie obciążył powoda kosztami procesu oraz uchylił pkt III i nie obciążył powoda

kosztami postępowania odwoławczego. W uzasadnieniu wyroku podkreślił, że w

zawartej przez strony w dniu 28 września 2001 r. umowie kredytowej przewidziano

w § 9 ust. 2 lit. c), iż w przypadku udokumentowania sprzedaży lokali mieszkalnych

i użytkowych wybudowanych w ramach realizacji tej przedsięwzięcia, którego

finansowania dotyczyła umowa „Bank będzie każdorazowo zwalniał hipoteki

ustanowione na lokalach będących przedmiotem transakcji, o których mowa wyżej”.

W § 6 tej umowy przewidziano, iż zabezpieczeniem spłaty kredytu będzie hipoteka

ustanowiona na nieruchomości położonej w Z. przy ul. O., dla której Sąd Rejonowy

prowadzi księgę wieczystą nr […]. Powód sprzedał lokale, których dotyczy pozew i

w chwili orzekania przez Sąd Okręgowy dla lokali tych założono już księgi

wieczyste, w których w dziale IV wpisano dwie hipoteki na rzecz Bank

[…](w kwotach 1.500.000 zł i 600.000 zł) oraz hipotekę w wysokości 13.900.000 zł

na rzecz Banku […] S.A. na udziale 99/100 . Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w Ż. Przy wskazanych trzech hipotekach wskazano, iż jest to

wpis łączny wraz z KW […] i KW […]. Można zatem uznać, iż postanowienie § 9

ust. 2 c) umowy dotyczyło zwolnienia spod wpisanej na rzecz kredytodawcy

przyszłej hipoteki łącznej, która powstanie przy wyodrębnianiu nieruchomości

lokalowej z obciążonej hipoteką nieruchomości, gdyż w dacie zawierania umowy

nie było jeszcze lokali stanowiących odrębne nieruchomości. W dziale III ksiąg

utworzonych dla lokali wpisano wzmiankę o wszczęciu egzekucji na udziale B. jako

wpis łączny wraz z KW […] i KW […]. Sąd Okręgowy uznał, iż skoro lokale te

6

zostały przez powoda sprzedane i powód ten fakt udokumentował, to tym samym

spełnił się określony w § 9 ust. 2 c) umowy kredytowej warunek, od którego

pozwany uzależniał zwolnienie lokali spod hipoteki. Zgodzić się należy ze

stanowiskiem apelującego, iż taka wykładnia umowy nie jest uzasadniona.

Stosownie do art. 65 § 2 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny

zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Należy

zatem zauważyć, iż jednym z podstawowych warunków udzielenia powodowi

przedmiotowego kredytu inwestycyjnego było zabezpieczenie jego spłaty m. in.

przez wpis wskazanej hipoteki. Trzeba mieć na uwadze przy dokonywaniu wykładni

postanowień umowy kredytowej, iż złożenie przez pozwanego oświadczenia o

zwolnieniu spod obciążenia hipotecznego części zbywanej nieruchomości (lokalu)

przed całkowitą spłatą zabezpieczonego tą hipoteką kredytu, jest świadczeniem

pozwanego, w którym rezygnuje on z części przysługującego mu zabezpieczenia.

Założenie zatem, iż pozwany zgodził się na zwolnienie spod hipoteki każdego

sprzedanego przez powoda lokalu bez żadnego ekwiwalentu na obniżony przez to

zakres zabezpieczenia kredytu, byłoby sprzeczne z zasadami doświadczenia

życiowego i racjonalnego rozumowania. Przy przyjęciu, iż do zwolnienia zbytego

lokalu spod obciążenia hipotecznego wystarczy „udokumentowanie sprzedaży”,

zabezpieczenie hipoteczne kredytu traciłoby wszelki sens, gdyż pozwany w

przypadku zbycia przez powoda wszystkich lokali zostałby w ogóle pozbawiony

zabezpieczenia hipotecznego. Wprawdzie powód zamierzał przeznaczyć część

lokali do wynajmu, lecz przecież nic nie stało na przeszkodzie, by zamiar ten

zmienił, tak że pozwany musiał się liczyć z możliwością zbycia przez powoda

wszystkich lokali i przy przyjętej przez Sąd Okręgowy wykładni postanowień umowy

kredytowej pozwany musiałby wyrazić zgodę na ich zwolnienie spod hipoteki.

Zgodzić się należy ze skarżącym, iż prawidłowa wykładnia umowy prowadzi do

wniosku, iż obowiązek pozwanego przewidziany w § 9 ust. 2 c) umowy jest

obowiązkiem wzajemnym tj. uzależnionym od wykonania przez powoda

wzajemnego obowiązku wynikającego z umowy kredytowej. Trzeba bowiem

zauważyć, iż w § 9 ust. 1 a) pkt 3,4,5 i 6 umowy powód zobowiązał się do

przedkładania w terminie 3 dni od daty zawarcia umowy wszystkich umów

zawartych z klientami, comiesięcznego składania w Banku raportu ze sprzedaży

7

mieszkań wg stanu na 30 dzień każdego miesiąca, wskazywania w umowach

sprzedaży oraz w umowach najmu jako miejsca dokonywania wpłat

wyodrębnionego rachunku umiejscowionego w n/Banku Nr […], kierowania na

tenże rachunek wszystkich wpłat wnoszonych przez klientów (przedpłaty, środki ze

sprzedaży i wynajmu mieszkań), które mogą być wypłacane kredytobiorcy jedynie

za zgodą Banku, na podstawie przedłożonych przez kredytobiorcę faktur

zweryfikowanych przez BP R. lub na obsługę kredytu. Zauważyć na wstępie należy,

iż wskazany w § 9 ust. 2 c) „warunek” zwolnienia przez pozwanego sprzedanych

lokali spod obciążenia hipotecznego polegający na udokumentowaniu sprzedaży

sprowadzał się do dostarczenia pozwanemu umów sprzedaży. Skoro powód miał i

tak przedkładać pozwanemu umowy z klientami (§ 9 ust. 1 a) pkt 3), to należy

uznać, iż ponieważ ten obowiązek nie został wprowadzony specjalnie na potrzeby

zwolnienia spod hipoteki, a nadto bez określenia lokalu w umowie nie byłoby w

ogóle możliwe złożenie oświadczenia o jego zwolnieniu spod hipoteki, to tym

bardziej brak jest podstaw do przyjęcia, by w oparciu o samo tylko

udokumentowanie sprzedaży - bez wykonania pozostałych obowiązków

związanych ze sprzedażą lokali klientom - powód mógł domagać się złożenia przez

pozwanego oświadczenia o zwolnieniu lokali spod hipoteki. Logiczny jest wniosek,

iż skoro strony zgodnie przewidziały zabezpieczenie hipoteczne kredytu, a zatem

musiały zakładać, iż zabezpieczenie to musiało mieć jakiś sens, to kryteria wykładni

umów z art. 65 § 2 k.c. nie pozwalają na przyjęcie, iż do zwolnienia spod hipoteki

wystarczy sama sprzedaż lokalu i przedstawienie umowy pozwanemu. Nie ma przy

takim założeniu znaczenia okoliczność, iż w umowie przewidziano inne jeszcze

zabezpieczenia kredytu, mianowicie: poręczenie cywilne dwóch osób prywatnych

(najprawdopodobniej małżonków) oraz „umowę zobowiązującą do sprzedaży

nieruchomości objętej KW […] wraz z nieodwołalnym pełnomocnictwem do

zawarcia w imieniu kredytobiorcy ostatecznej umowy sprzedaży nieruchomości”.

Skoro oprócz tych innych zabezpieczeń przewidziano także hipotekę, to musiała

ona w zamierzeniu stron stanowić zabezpieczenie realne, funkcjonujące

niezależnie od pozostałych form zabezpieczenia. Dla wierzyciela istotne jest także

to, by zakres jego zabezpieczenia nie ulegał ograniczeniu. Przy przyjęciu założenia,

iż ustanowiona na nieruchomości hipoteka miała stanowić realne zabezpieczenie

8

kredytu, logiczny jest wniosek, iż wykonanie przez pozwanego obowiązku

zwolnienia zbywanego lokalu spod hipoteki było odpowiednikiem świadczenia

wzajemnego powoda polegającego na realizacji postanowień § 9 ust. 1 a) pkt 5 i 6

umowy. Przekazywanie przez powoda wszelkich wpłat otrzymanych od klientów na

wskazany rachunek bankowy i wskazywanie tego rachunku klientom jako

właściwego do dokonywania płatności należności należnych powodowi od jego

klientów (nabywców lokali) stanowiło bowiem dla pozwanego rodzaj ekwiwalentu za

utracone wskutek zwolnienia spod hipoteki zabezpieczenie. Rachunek, o którym

mowa, nie był tzw. rachunkiem bieżącym, gdyż taki rachunek strony wskazały w § 5

umowy, a powód miał ograniczone w sposób przewidziany w § 9 ust. 1 a) pkt 6

możliwości dysponowania zgromadzonymi na tym rachunku należnościami

wpłaconymi przez klientów. Już to samo stwarzało pozwanemu większe gwarancje,

iż powód będzie dysponował środkami na spłatę kredytu ponieważ nie mógłby on

zgromadzonych na tym wyodrębnionym rachunku środków przeznaczyć na inne

cele niż zaakceptowane przez wskazany przez strony profesjonalny podmiot

wydatki związane z finansowaniem kredytowanej inwestycji oraz spłatę kredytu.

Pozostawanie tych środków na rachunku bankowym w pozwanym Banku dawało

pozwanemu możliwość skorzystania z uregulowanych W Prawie bankowym

przywilejów, w tym w szczególności z potrącenia bankowego (art. 93 ust. 2 Prawa

bankowego). Skoro warunkiem uzyskania przez powoda oświadczenia pozwanego

o zwolnieniu sprzedanych lokali spod hipoteki było wypełnienie obowiązków z § 9

ust. 1 a) pkt 5 i 6 umowy, to powód winien wykazać, iż je wypełnił. Do czasu kiedy

powód tego nie uczyni, pozwany mógł powstrzymać się od swego świadczenia

wzajemnego. Powód nie wykazał, by obowiązki, o których mowa wypełnił i było też

bezsporne, że tego nie uczynił. W tych warunkach zachodziły podstawy do zmiany

zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa. Ubocznie tylko stwierdzić należy, iż

wbrew twierdzeniom apelacji powodowi przysługiwała w niniejszej sprawie

legitymacja czynna, mimo że zbyte lokale nie stanowią już jego własności.

Decydujące znaczenie w tym zakresie ma okoliczność, iż przedmiotowe roszczenie

wynika z umowy wzajemnej, której stroną był powód mający oczywisty interes

w tym, by zbyte przez niego lokale zostały zwolnione spod obciążenia

hipotecznego na rzecz pozwanego. Sąd Apelacyjny uznał, iż zachodzą podstawy

9

do pominięcia dowodu z dokumentu w postaci wypowiedzenia przez pozwanego

umowy kredytowej art. 381 k.p.c. Skoro bowiem wypowiedzenie to nastąpiło w dniu

15września 2003 r., to nie zachodziły przeszkody do tego, by pozwany powołał się

na ten fakt - i służący jego wykazaniu dokument - w postępowaniu przed Sądem

Okręgowym. Jak wynika z protokołu rozprawy z dnia 31 maja 2004 r. pozwany miał

udzielony głos i mógł wówczas podnieść wskazaną okoliczność. Skoro zatem

powód kwestionuje skuteczność przedmiotowego wypowiedzenia, to nie sposób

było uznać, by pozwany tę okoliczność wykazał. Niezasadny jest zarzut naruszenia

art. 390 § 2 k.c. w zw. z art. 245 k.c. Umowa kredytowa, w której przewidziano

obowiązek złożenia przez pozwanego oświadczenia o zwolnieniu sprzedanych

lokali spod hipoteki nie była umową przedwstępną, także w części przewidującej

ten obowiązek. Powołany w apelacji art. 245 k.c. dotyczy ustanowienia

ograniczonego prawa rzeczowego, a nie oświadczenia o jego zrzeczeniu się. W art.

246 k.c. nie przewidziano szczególnej formy oświadczenia o zrzeczeniu się

ograniczonego prawa rzeczowego. Do wykreślenia hipoteki ustanowionej na rzecz

banku wystarczający jest dokument podpisany przez osoby upoważnione do

składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banku

i opatrzone pieczęcią banku art. 95 ust. 1 Prawa bankowego. Chybiony jest zatem

argument apelacji, iż umowa przewidująca obowiązek banku - w razie spełnienia

określonych przesłanek - do złożenia oświadczenia woli o zwolnieniu spod hipoteki

winna być zawarta w formie aktu notarialnego.

Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.

zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo. O kosztach postępowań w obu

instancjach orzeczono na zasadzie art. 102 k.p.c. Sąd Apelacyjny uznał, iż

w sytuacji, gdy profesjonaliści zawarli umowę, która trudności interpretacyjne -

czego wyrazem są odmienne rozstrzygnięcia sadów obu instancji - to celowe jest

aby każda ze stron poniosła koszty związane z udziałem w sporze powstałym

w związku w wykonywaniem tej umowy. Uchylenie punktu III zaskarżonego wyroku

jest uzasadnione tym, iż powód był zwolniony od wpisu od pozwu ponad kwotę

10.000 zł i brak jest podstaw do obciążenia pozostałą częścią tego wpisu

pozwanego, który ostatecznie proces wygrał.

10

Powód w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przez Sąd Apelacyjny

przepisów prawa materialnego, mianowicie art. 65 § 2 w zw. z art. 5 k.c. (przez

jednostronne przyjęcie interpretacji umowy kredytowej z dnia 28 września 2001 r.,

wskazanej przez pozwanego, a sprzecznej z jej literalnym brzmieniem) i art. 6 k.c.,

oraz prawa procesowego, mianowicie naruszenie art. 378 § 1 w zw. z art. 379 pkt 5

w zw. z art. 39821

k.p.c. powodujące nieważność postępowania, art. 386 § 4 w zw.

z art. 231 i 232 k.p.c. oraz odrębnie art. 232 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Zarzut naruszenia art. 65 § 2 w zw. z art. 5 k.c. pozostaje w związku

z podniesionymi w skardze kasacyjnej zarzutami dotyczącymi przepisów

postępowania (o których niżej). Wynika to z tego, że pełnomocnik skarżącej

wielokrotnie powtarza te same wnioski mieszając sferę prawa procesowego

i materialnego. Ponieważ interpretacja umowy jest w okolicznościach sprawy

źródłem ustaleń faktycznych (o co konkretnie strony się umówiły, na jakich

warunkach itd.), zarzut pośrednio zmierza do obalenia ustaleń faktycznych,

dokonanych przez Sąd Apelacyjny, co jest sprzeczne z treścią art. 3983

§ 3 k.p.c.

(o czym również niżej). Niezależnie od tego należy podkreślić, że zarzut jest

nietrafny, wykładnia umowy dokonana przez Sąd Apelacyjny jest bowiem zgodna

z dyrektywami zamieszczonymi w przepisach art. 65 k.c. Co więcej, Sąd

Apelacyjny lepiej niż Sąd Okręgowy interpretuje treść umowy, mianowicie w sposób

bliższy jej literalnemu brzmieniu, a także obiektywnym okolicznościom udzielenia

kredytu, jego przeznaczenia, zapewnienia sobie przez Bank środków kontroli nad

wpływami uzyskanymi ze sprzedaży mieszkań. Nie można temu wnioskowaniu

postawić zarzutu oceny jednostronnej, odchodzącej od wskazań ustawodawcy,

zawartych w art. 65 k.c. Nie zmienia tej oceny podnoszony przez skarżącą fakt

formułowania umowy przez bank, ponieważ umowa była zawierana

w profesjonalnym obrocie i jest w zakresie interpretacji spornego postanowienia

na tyle jasna, że da się z niej wywieść stanowcze wnioski o zakresie i treści umowy.

Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 6 k.c. Powódka nie

wskazuje na to, co jej zdaniem jest „faktem” w rozumieniu tego przepisu i w jaki

sposób Sąd Apelacyjny miałby go naruszyć. Niezależnie od tego należy podkreślić,

11

że zarzut jest nietrafny. Sąd Apelacyjny zgodnie bowiem z art. 6 k.c. określił rozkład

ciężaru dowodu faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Interpretacja umowy

dokonana z uwzględnieniem jej brzmienia, a jednocześnie biorąca pod uwagę –

w zobiektywizowanej ocenie – zgodny zamiar stron i cel umowy, prowadziła do

wniosku o konieczności stwierdzenia, że obowiązek banku zwolnienia z hipoteki

wyodrębnianych lokali powstawał dopiero po spełnieniu obowiązków inwestora,

mających zapewnić należyte zabezpieczenie interesów banku, związane

z udzieleniem kredytu. W świetle ustaleń Sądu Apelacyjnego, zgodnie z którymi

powstanie po stronie banku obowiązku zwolnienia z hipoteki wyodrębnianych lokali

było uzależnione od wykonania obowiązków z § 9 ust. 1 a) pkt 5 i 6, ciężar dowodu

kształtował się, następująco: skoro to inwestor (powódka) powołuje się na istnienie

po stronie banku obowiązku złożenia oświadczenia woli o zwolnieniu z hipoteki

wyodrębnianych lokali, a powstanie tego obowiązku jest uzależnione od

wywiązania się inwestora z obowiązków z § 9 ust. 1 a) pkt 5 i 6 umowy, to inwestor

(powódka) jest obarczony także ciężarem dowodu wywiązania się z w/w

obowiązków („uruchamiających” obowiązek banku). Inwestor dążąc do

udowodnienia, że po stronie banku powstał obowiązek zwolnienia z hipoteki,

musiałby także udowodnić okoliczności, które były przestankami powstania tego

obowiązku. Od początku sporu ciężar dowodu tych okoliczności spoczywał zatem

na powódce, która zaniechała wykazywania w tym zakresie jakichkolwiek

okoliczności, które świadczyłyby o tym, że bank nie wykonał ciążących na nim

obowiązków, a następnie, próbując „przerzucić” ciężar dowodu tej okoliczności na

stronę przeciwną, usiłował uniknąć konsekwencji niewykonania przez siebie

obowiązków wynikających z umowy.

Uzasadnienie zarzutu naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 5

k.p.c. w zw. z art. 39821

k.p.c. wskazuje na przypisywanie treści art. 379 pkt 5 k.p.c.

(„strona została pozbawiona możności obrony swych praw”) znaczenia, które nie

może być zasadnie wywodzone z cytowanego przepisu. Pozbawienie możności

obrony swych praw miałoby wynikać z dokonania przez Sąd Apelacyjny

niekorzystnej dla strony powodowej interpretacji umowy, tzn. z dokonania w ramach

oceny materiału sprawy, niekorzystnych ustaleń faktycznych. Wyniki badania treści

umowy w zakresie § 9, uwzględniające także wnioski co do zgodnego zamiaru

12

stron i celu umowy, są elementem stanu faktycznego. Aby więc zapewnić stronie

powodowej „możność obrony jej praw”, Sąd zgodnie z twierdzeniem pełnomocnika

powódki powinien uprzednio poinformować ją o zamierzonej prawnej ocenie

okoliczności faktycznych sprawy. Postulat zamieszczony w skardze kasacyjnej, że

„strona powodowa winna zostać ostrzeżona, iż ciężar dowodu w przedmiotowym

zakresie będzie obciążał właśnie ją”, nie może być podzielony, ponieważ

nakładałby na Sąd obowiązek pouczeń dawanych profesjonalnemu

pełnomocnikowi, a ponadto w sprawie gospodarczej, co do wykładni przepisów

prawa materialnego (art. 6 k.c.) i zamierzonych przez Sąd ustaleń faktycznych oraz

ich oceny prawnej. Na marginesie trzeba zauważyć (co odnosi się także do innych

zarzutów skargi kasacyjnej), że odmienna od forsowanej przez powódkę,

„konkurencyjna” interpretacja umowy, odrzucona przez Sąd Okręgowy,

a zaaprobowana przez Sąd Apelacyjny, była od początku podnoszona przez

stronę pozwaną. Bank już w odpowiedzi na pozew wskazał, że § 9 ust. 2 c) umowy

trzeba interpretować w związku z obowiązkami inwestora, określonymi w § 9 ust. 1

a). Powódka była tej sytuacji świadoma, o czym świadczy pismo jej pełnomocnika,

ale reprezentowała odmienne stanowisko i na tym poprzestała (także w sferze

aktywności dowodowej).

Zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. 231 k.p.c. i art. 232 k.p.c.

jest nietrafny, a częściowo także niedostatecznie sprecyzowany. Artykuł 232 k.p.c.

zawiera dwa przepisy, ale w skardze kasacyjnej nie podano, który z nich miałby być

naruszony przez Sąd Apelacyjny. Sąd Najwyższy nie powinien być przez

pełnomocnika powódki postawiony w sytuacji domyślania się, jaka jest konkretnie

treść zarzutu zawartego w skardze kasacyjnej. Co zaś dotyczy art. 231 k.p.c.,

z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego nie wynika, iżby Sąd ten dokonywał

ustaleń na podstawie domniemania faktycznego, a skoro Sąd tego przepisu nie

stosował, to nie mógł go naruszyć (zarzut dotyczył zastosowania, nie zaś

niezastosowania art. 231 k.p.c.).

Zarzut naruszenia art. 232 k.p.c. jest chybiony, a uzasadnienie zarzutu jest

niespójne z podaną podstawą. Jeżeli strona wskazuje, że wyrok zapadł na

podstawie nieudowodnionych okoliczności, właściwy byłby raczej art. 233 k.p.c.

z powołaniem się na przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów.

13

Gdy z kolei chodzi o zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., jest on całkowicie nietrafny,

zmierzający do pozbawienia Sądu możliwości oceny materiału sprawy.

Merytoryczne odniesienie do obu tych zarzutów jest zresztą zbyteczne, skoro

zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty

dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.