Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 maja 2006 r.

V CSK 85/06

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 85/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 maja 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

SSN Barbara Myszka

w sprawie z powództwa "G." Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w B.

przeciwko "P." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

w C.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 26 maja 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 24 sierpnia 2005 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo cesjonariusza o zapłatę

odszkodowania za szkodę wynikłą wskutek niemożliwości świadczenia pozwanego

cedenta spowodowanej okolicznością za którą ponosi on odpowiedzialność. Uznał,

że choć zachodziły przesłanki z art. 493 § 1 k.c., to jednak przyjął, że powódka nie

wykazała wysokości poniesionej szkody, a zatem jej roszczenia jako nie

udowodnione w zakresie wysokości podlegało oddaleniu.

Sąd II instancji oddalił apelację powódki, przyjmując, że roszczenie nie

zasługuje na uwzględnienie z innych przyczyn aniżeli wskazane przez Sąd I

instancji. Opierając się na literalnym brzemieniu umowy cesji zawartej między

stronami 25 maja 2004 r. Sąd odwoławczy stwierdził, że nie sposób ustalić jaki tytuł

wykonawczy miały strony na względzie i czy termin uiszczenia zapłaty za

wierzytelność miał być liczony od daty wydania tytułu wykonawczego przez

pozwaną.

Ponadto Sąd drugiej instancji przyjął, że odstąpienie od umowy dokonane

przez „pozwanego” (powinno być: powoda) było nieskuteczne, a także uznał, że

nawet „ponowne” zbycie wierzytelności osobie trzeciej nie oznacza, iż świadczenie

wzajemne pozwanego stało się niemożliwe.

W ocenie Sądu Apelacyjnego powód nie przedstawił dowodów wskazujących

na to, że nawet gdyby dokonał zapłaty za objętą cesją wierzytelność, to nie byłoby

możliwym przejście jej własności na jego rzecz, a więc nie wykazał, że świadczenie

wzajemne pozwanego było niemożliwe. W konsekwencji Sąd ten uznał, że powód

nie wykazał spełnienia przesłanek odstąpienia od umowy przewidzianych w art. 493

k.c.

Powodowa spółka w skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach

zarzuciła:

- błędną wykładnię art. 493 § 1 k.c. przez przyjęcie, że działanie pozwanej

nie stanowiło okoliczności o których mowa w tym przepisie, a w konsekwencji

błędne niezastosowanie art. 361 § 2 k.c., art. 363 k.c. i art. 471 k.c. w zw. z art. 494

k.c. i art. 475 k.c. w zw. z art. 493 k.c.,

3

- niewłaściwe zastosowanie art. 361 § 1 k.c. w zw. z art. 493 § 1 k.c. dla

oceny związku przyczynowego między działaniem pozwanej a szkodą powódki,

- niewłaściwe zastosowanie art. 491 § 1 k.c. przez przyjęcie, że powódka

nie zakreśliła terminu spełnienia świadczenia dla skutecznego odstąpienia od

umowy mimo istnienia takiego obowiązku,

- niezastosowanie art. 57 § 2 k.c. przez przyjęcie, że pozwana nie była

zobowiązana do niedokonywania rozporządzeń prawem własności,

- niezastosowanie art. 471 k.c. i przyjęcie wykonania zobowiązania przez

pozwaną,

- na s. 12 i 14 uzasadnienia skargi kasacyjnej powódka zarzuciła także

naruszenie art. 65 § 2 k.c. przez wadliwe ustalenie treści umowy w przedmiocie

określenia świadczenia wzajemnego pozwanego sprzedawcy wskutek uznania, że

tym świadczeniem miało być wydanie powódce tytułu wykonawczego, a nie

przeniesienie na nią własności wierzytelności.

Zarzuty naruszenia przepisów procesowych obejmują obrazę art. 382 k.p.c.,

art. 233 § 1 k.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c.

uzasadnioną pominięciem dowodu, naruszeniem zasady swobodnej oceny

dowodów, oraz niewskazaniem przyczyn odmowy dania wiarygodności niektórym

dowodom.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej akcentuje się okoliczność, że

świadczeniem wzajemnym pozwanej było przeniesienie na powódkę własności

cedowanej wierzytelności, a nie wydanie jej tytułu wykonawczego. Nadto powódka

wywodzi, że o niemożliwości spełnienia przez pozwaną świadczenia umownego, za

którą pozwana ponosi odpowiedzialność, przesądza wcześniejsze zbycie przez

pozwaną tej samej wierzytelności na rzecz osoby trzeciej.

Pozwana w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o oddalenie skargi

kasacyjnej i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, twierdząc, że z mocy

art. 3983

§ 3 k.p.c. nie mogą być podstawą skargi kasacyjnej zarzuty dotyczące

oceny materiału dowodowego. Nadto pozwana wskazuje na niewykazanie przez

4

powódkę wystąpienia niemożliwości świadczenia w sytuacji gdy sporna

wierzytelność nadal istniała.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie wobec zasadności

niektórych zarzutów spośród zgłoszonych w ramach pierwszej podstawy

kasacyjnej.

Nie mają natomiast uzasadnionych podstaw zarzuty zgłoszone w ramach

drugiej podstawy kasacyjnej, gdyż wszystkie zarzuty naruszenia wskazanych

przepisów procesowych dotyczą ustalenia faktów stanowiących podstawę

rozstrzygnięcia lub oceny dowodów. Tymczasem z woli ustawodawcy wyrażonej

w art. 3983

§ 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące

ustalenia faktów lub oceny dowodów. W tym stanie rzeczy oceny zasadności

zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego należało dokonać

z uwzględnieniem stanu faktycznego będącego podstawą rozstrzygnięcia dla Sądu

drugiej instancji.

Uzasadniony okazał się po pierwsze zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c.,

zgłoszony i rozwinięty w uzasadnieniu skargi kasacyjnej (str. 12 i 14 skargi).

Wbrew określonym w tym przepisie kryteriom badania treści umowy w kwestiach

spornych między jej stronami, Sąd Apelacyjny, odwołując się do literalnego

brzmienia umowy przelewu wierzytelności, błędnie i stanowczo przyjął, że

przedmiotem świadczenia wzajemnego pozwanej było wydanie powódce tytułu

wykonawczego, a z treści umowy nie sposób jedynie ustalić, który w istocie tytuł

wykonawczy strony miały na względzie. Takie określenie treści świadczenia

pozwanej stało się następnie podstawą do oceny czy takie świadczenie stało się

niemożliwe wskutek okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność strona

pozwana. Tymczasem zasadnie wywodzi strona skarżąca, że przy zastosowaniu

art. 65 § 2 k.c. należało przyjąć, że przedmiotem świadczenia wzajemnego

pozwanej było przeniesienie na powódkę własności wierzytelności, zastrzeżone

w umowie pod warunkiem zapłaty przez powódkę ceny w terminie

rozpoczynającym bieg od dnia otrzymania tytułu wykonawczego. Ocena zatem

niemożliwości świadczenia przez pozwaną powinna być dokonana w odniesieniu do

5

prawidłowego, rzeczywiście określonego w umowie, świadczenia wzajemnego

pozwanej, którym było przeniesienie na powódkę wierzytelności, z określeniem

wystąpienia skutku rzeczowego w chwili dokonania zapłaty ceny jej nabycia w terminie

określonym w umowie.

Okolicznością bezsporną ustaloną przez Sąd I instancji i niezakwestionowaną

przez Sąd odwoławczy było ustalenie, że w dniu 1 czerwca 2004 r., a więc już

w siódmym dniu po zawarciu przez strony sporu umowy przelewu wierzytelności,

pozwana dokonała przelewu tej samej wierzytelności na rzecz osoby trzeciej,

wyzbywając się w ten sposób wierzytelności, a więc i możliwości jej przeniesienia na

powódkę. Innymi słowy, prawidłowo kwalifikowane świadczenie wzajemne pozwanej

stało się niemożliwe wskutek wyzbycia się przez pozwaną przedmiotu tego świadczenia

na rzecz osoby trzeciej, a więc wskutek okoliczności, za które zobowiązana do

świadczenia pozwana ponosi odpowiedzialność. W tej sytuacji nie można zgodzić się z

poglądem Sądu Apelacyjnego, że nawet „ponowne” zbycie wierzytelności osobie trzeciej

nie oznacza, że świadczenie wzajemne pozwanej stało się niemożliwe, bowiem

pozwana nie mogła już później spełnić świadczenia w postaci przeniesienia na powódkę

wierzytelności, której wcześniej skutecznie wyzbyła się na rzecz osoby trzeciej. Wbrew

stanowisku Sądu odwoławczego, stanu niemożliwości świadczenia pozwanej w

przedstawionej sytuacji nie może podważać okoliczność nie przedstawienia przez

powódkę dowodów, że nawet gdyby dokonała zapłaty za wierzytelność to nie byłoby

możliwym przejście własności tej wierzytelności na jej rzecz. Istotnym jest fakt wyzbycia

się przez pozwaną wierzytelności na rzecz osoby trzeciej jeszcze przed upływem

zastrzeżonego umową terminu zapłaty ceny, co miało ten skutek, że nawet ewentualne

późniejsze dokonanie zapłaty ceny przez powódkę nie mogłoby skutkować nabyciem

przez nią własności wierzytelności, ponieważ wierzytelność ta nie stanowiła już

wówczas określonego w umowie przedmiotu własności pozwanego zbywcy (zob. w

odniesieniu do stanu prawnej niemożliwości świadczenia wyrok SN z dnia 19.12.2002 r.,

II CKN 1074/00, OSNC 2004/2/19).

W tej sytuacji za trafne należało uznać zarzuty naruszenia art. 65 § 2 k.c., art. 493

§ 1 k.c. i art. 494 k.c. Naruszenie pierwszego z nich polegało na wadliwym określeniu

wynikającego z umowy świadczenia wzajemnego pozwanej, czego konsekwencją było

błędne przyjęcie przez Sąd II instancji braku podstaw do

6

uznania prawidłowo określonego świadczenia wzajemnego pozwanej za

niemożliwe wskutek okoliczności, za które odpowiada. Okoliczność, za którą

pozwana odpowiada było dokonanie przez pozwaną, z naruszeniem art. 57 § 2 k.c.,

rozporządzenia wierzytelnością na rzecz osoby trzeciej w sytuacji, w której

uprzednie zawarcie umowy cesji pod warunkiem zawieszającym było

równoznaczne z zobowiązaniem się do niedokonywania rozporządzeń tą

wierzytelnością aż do czasu wygaśnięcia umowy.

Ponieważ powódka odstąpiła od umowy wzajemnej (v. oświadczenie

powódki z 14 lipca 2004 r. – k. 9) w sytuacji określonej w art. 493 § 1 k.c., to jej

zachowanie wywołało skutki wymienione w art. 494 k.c., w postaci nabycia

uprawnienia do żądania naprawienia szkody wynikłej z niewykonania

zobowiązania. Do odpowiedzialności odszkodowawczej z art. 494 k.c. stosuje się

zasady wynikające z art. 471 k.c. (zob. wyrok SN z dnia 12.05.2005 r., III CK

586/0/4 - niepubl; wyrok SN z dnia 29.06.2005 r., V CK 105/05 - niepubl.), a nawet

ewentualna niemożność wykazania utraconych korzyści nie wyłącza uprawnienia

do żądania naprawienia szkody polegającej na pomniejszeniu majątku

poszkodowanego (v. wyrok SN z dnia 12.03.2004 r. II CK 62/03, niepubl.).

Zważywszy, że Sąd drugiej instancji błędnie nie dopatrzył się w ustalonym

stanie faktycznym wystąpienia przesłanki warunkującej odstąpienie od umowy na

podstawie art. 493 § 1 k.c., a tym samym podstawy do żądania naprawienia szkody

na mocy art. 494 k.c., przeto konsekwentnie nie analizował dotychczas wystąpienia

przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej, a zwłaszcza postaci szkody i jej

wysokości oraz adekwatnego związku przyczynowego między niemożliwością

świadczenia a szkodą.

Wobec zasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów

naruszenia wskazanych wyżej przepisów prawa materialnego Sąd Najwyższy

orzekł jak w sentencji, działając na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.