Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 czerwca 2006 r.

II CSK 1/06

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 1/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 czerwca 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący)

SSN Henryk Pietrzkowski

SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

Protokolant Anna Banasiuk

w sprawie z powództwa "A." – P. O., E. P. Spółka Jawna w P.

przeciwko Gminie Miasta P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 25 maja 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 14 czerwca 2005 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd Okręgowy w P. w dniu 18 czerwca 2002 r. wydał w postępowaniu

upominawczym nakaz zapłaty, którym uwzględnił powództwo o zapłatę 352 146,55

zł wniesione przez Spółkę Jawną „A.„ przeciwko Gminie Miasta P. Po złożeniu

przez stronę pozwaną sprzeciwu od nakazu zapłaty Sąd ten wyrokiem z dnia 17

marca 2004 r. powództwo oddalił, obciążając stronę powodową kosztami procesu.

Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 2 maja 2001 r. pomiędzy stronami została zawarta

umowa, na mocy której strona powodowa zobowiązała się dostarczyć pozwanej

gminie 60 000 ton miału energetycznego, transportem PKP, na miejsce oznaczone

jako tory ogólne – Stacja PKP P. Początkowo rozładunkiem i dostawą miału dla

strony pozwanej zajmowało się Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe „C.” Spółka

cywilna z siedzibą w Ł. Przedsiębiorstwo to łączyła ze stroną pozwaną zawarta w

dniu 1 lipca 1995 r. umowa, której przedmiotem był wykup listów przewozowych,

rozładunek i transport przesyłek wagonowych nadchodzących na stację PKP P. z

przeznaczeniem dla strony pozwanej. Ponieważ spółka „C.” miała trudności w

rozliczaniu reklamacji związanych z odbiorem przesyłek, strony w końcu sierpnia

2001 r. uzgodniły, że rozliczenia z tytułu transportu będą dokonywane między nimi,

w miejsce dotychczasowych rozliczeń ze spółką „C”. W okresie od sierpnia 2001 r.

do lutego 2002 r. strona powodowa wystawiała faktury za transport, za które strona

pozwana zapłaciła w całości. Płatności później wystawionych faktur zaprzestała z

uwagi na zastrzeżenia inspektorów kontroli wewnętrznej Urzędu Miasta w P.

Były one związane z ustaleniem, że umowa łącząca strony i dotycząca jej

specyfikacja nie określały obowiązku dokonywania płatności za transport kolejowy

miału energetycznego. Umowa na dostawy węgla, którą strona powodowa zawarła

z Zakładem Wzbogacania Węgla „J.” przewidywała, że dostawy węgla będą

następowały transportem kolejowym do Zakładu Gospodarki Komunalnej i

Mieszkaniowej w P., sprzedający na swój koszt prowadzi załadunek oraz

przygotowuje i nadaje niezbędne dokumenty przewozowe, zaś koszty przewozu

ponosi kupujący. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji

uznał, że powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie tego Sądu treść

umowy z dnia 2 maja 2001 r. zawartej między stronami, która przewidywała, że

miał węglowy miał być dostarczany na stację PKP w P. wskazywała, iż cena

3

sprzedaży obejmowała także jego przewóz. Brak było zatem podstaw, by strona

powodowa mogła się domagać dodatkowo zapłaty za koszty przewozu.

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji strony powodowej oddalił ją

wyrokiem z dnia 14 czerwca 2005 r. Uznając, że brak jest podstaw do

uwzględnienia wniosków dowodowych zaoferowanych przez stronę powodową do

przeprowadzenia w postępowaniu apelacyjnym, Sąd drugiej instancji podzielił

ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego w P. oraz jego ocenę prawną. Sprostował

jedynie oznaczenie strony powodowej zawarte w zaskarżonym wyroku.

Skarga kasacyjna strony powodowej została oparta o obie podstawy

określone w art. 3983

§ 1 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia prawa

materialnego skarżąca zarzuciła obrazę art. 65 § 2 k.c., art. 69 k.c., art. 547 § 1

w związku z art. 65 § 2 k.c., art. 72 ust. 3 i 76 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 10 czerwca

1994 r. o zamówieniach publicznych oraz obrazę przepisów Konstytucji - art. 2, art.

32 ust. 2 w związku z art. 8 ust. 2, art. 21 w związku z art. 8 ust. 2, art. 45 ust. 1

w związku z art. 8 ust. 2, a także art. 1 i art. 6 Konwencji o ochronie praw

człowieka i podstawowych wolności. W ramach zaś podstawy naruszenia

przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy zarzuciła obrazę

art. 233 § 1 k.p.c., art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 381 k.p.c.

W oparciu o te zarzuty strona powodowa wniosła w skardze kasacyjnej

o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, ewentualnie uchylenie także wyroku Sądu

Okręgowego w P. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 233 § 1 i 328 § 2 k.p.c.

były związane z kwestionowaniem przez skarżącego dokonanej przez Sąd drugiej

instancji oceny materiału dowodowego i nie mogły być uwzględnione z uwagi

na treść art. 3983

§ 3 k.p.c. Przepis ten przewiduje, że podstawą skargi kasacyjnej

nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Odmienna

ocena skarżącej, odwołująca się do sprzeczności art. 3983

§ 3 k.p.c. z przepisami

konstytucji i art. 3989

§ 1 k.p.c. określającego podstawy skargi kasacyjnej była

pozbawiona racji. Nie sposób też podzielić jej oceny, że oddalenie powództwa

4

stanowiło wyraz jej dyskryminacji i nastąpiło przy pozbawieniu strony powodowej

praw do sprawiedliwego rozpoznania sprawy, co miałoby prowadzić do naruszenia

powołanych w skardze kasacyjnej przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

i Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Zasadny był natomiast zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c. związany ze

sposobem wykładni treści umowy zawartej przez strony, która w ocenie Sądu

Apelacyjnego nakazywała przyjąć, że w umowie tej strony ustaliły, iż strona

powodowa ponosi koszty transportu miału węglowego do stacji PKP P. Sąd drugiej

instancji przyjął, że wskazanie w § 2 ust. 1 tej umowy miejsca dostarczenia miału

węglowego oznaczało, że strona powodowa miała pokrywać wszystkie koszty

związane z przesyłką, w tym koszty przewoźnego. Tego rodzaju stwierdzenie nie

było uprawnione, bowiem oznaczenie w umowie miejsca dostarczenia towaru nie

oznacza jeszcze, że koszt dostarczenia towaru do tego miejsca obciąża dostawcę.

Z brzmienia art. 547 § 1 k.c. wynika wyraźnie, że w umowie sprzedaży kwestia ta

może być uregulowana odmiennie. Nie jest wykluczone, aby koszty przewozu

i odbioru rzeczy ponosił kupujący i korzystał w tym celu także z usług innego

podmiotu. Stwierdzenie zatem, że dla wykładni treści umowy łączącej strony

całkowicie pozbawiona znaczenia była treść umowy łączącej stronę pozwaną

z firmą „C.”, która w okresie dostaw realizowanych przez stronę powodową

prowadziła wykup listów przewozowych, rozładunek przesyłek wagonowych i

transport wyładowanego miału węglowego, było całkowicie chybione. Sąd

Apelacyjny nie rozważył między innymi także, czy treść umowy z firmą „C.”

stanowiła podstawę do opłacania przez stronę pozwaną kosztów transportu miału i

czy zachodziła potrzeba uregulowania tej kwestii w umowie ze strona powodową i

objęcia tego rodzaju kosztów specyfikacją zamówienia przy zawieraniu umowy na

dostawę miału węglowego w trybie zamówienia publicznego. Zawarcie między

stronami umowy, na mocy której strona powodowa przejęła obowiązki firmy „C.”

nie stanowiłoby w tym przypadku zmiany umowy z dnia 2 maja 2001 r., co nie

dawałoby podstaw do stwierdzenia, że w wyniku zawarcia takiej umowy został

naruszony art. 76 ust. 1 ustawy o zamówieniach publicznych. Tego rodzaju skutek

przyjął zaś Sąd Apelacyjny. Z kolei stwierdzenie, że strony nie mogły zawrzeć

umowy dotyczącej ponoszenia kosztów transportu w trybie określonym w art. 69

5

k.c. było również wynikiem przyjęcia tezy, że kwestia ta była już uregulowana w

umowie z dnia 2 maja 2001 r. i zachodziła możliwość jej zmiany jedynie w ramach

postępowania o zamówienie publiczne. Nie zostało natomiast wyjaśnione, czy w

przypadku gdyby umowa ta nie dotyczyła ponoszenia kosztów transportu,

zachodziła potrzeba zawarcia jej miedzy stronami również w trybie zamówienia

publicznego. Przy zasadności zarzutu naruszenia art. 65 § 2 k.c. za

usprawiedliwione należało uznać zatem także zarzuty naruszenia art. 69 k.c. i art.

76 ust. 1 ustawy o zamówieniach publicznych.

W związku z zarzutem naruszenia art. 381 k.p.c. należy zasygnalizować

w pierwszej kolejności wątpliwość wiążącą się ze stwierdzeniem w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku, że w toczącym się postępowaniu Sąd nie był związany

ustaleniami dokonanymi przez Prokuraturę Rejonową w P. w sprawie 1 Ds. …/02,

przy odwołaniu się do treści art. 11 k.p.c. Wobec umorzenia tego postępowania

związanie takie istotnie nie miałoby miejsca, co jednocześnie nie oznacza, że z akt

tych nie można przeprowadzić dowodu. O to zaś wnosiła strona powodowa i nie

powoływała się na treść art. 11 k.p.c. Nie jest zatem jasne, czy Sąd Apelacyjny

dopuścił dowód z akt o których mowa wyżej i stwierdził, że nie jest związany

dokonanymi w nich ustaleniami, czy też dowodu tego nie przeprowadził, powołując

art. 11 k.p.c. jako dodatkową podstawę do nieuwzględnienia tego wniosku, co nie

znajdowałoby uzasadnienia.

Sąd drugiej instancji pomijając dowody wnioskowane do przeprowadzenia

w postępowaniu apelacyjnym stwierdził, że chodziło o dokumenty pochodzące

sprzed daty wydania wyroku przez Sąd Okręgowy i nic nie stało na przeszkodzie,

aby przedstawić je temu Sądowi, a także, że aktywność dowodową strony

powodowej w postępowaniu apelacyjnym spowodowało niekorzystne dla niej

rozstrzygnięcie. Sąd Apelacyjny powołał się również na pogląd, że wyczekiwanie

z dowodzeniem swoich twierdzeń i zgłaszaniem dowodów na odparcie twierdzeń

strony przeciwnej, aż do wyniku procesu przed Sądem pierwszej instancji

i wnioskowanie ich dopiero w apelacji, w wyniku niekorzystnego rozstrzygnięcia,

nie uzasadnia ich przeprowadzenia przed Sądem drugiej instancji. Stanowisko to

nie uwzględnia rzeczywistych motywów zawnioskowania tych dowodów przez

stronę powodową. Wskazała ona bowiem, że części dowodów nie mogła zgłosić

6

wcześniej, gdyż uzyskała je dopiero po zakończeniu postępowania przed Sądem

pierwszej instancji. Pozostałe zaś dowody zawnioskowała na okoliczności

dowodzone już wcześniej w inny sposób, z tego względu, że dopuszczone

wcześniej dowody zostały uznane za niewiarygodne. Nie jest to sytuacja tożsama

z brakiem inicjatywy dowodowej, która stanowiła podstawę poglądu powołanego

przez Sąd Apelacyjny. Wskazuje to, że przesłanki dopuszczalności powołania

dowodów przez stronę powodową nie zostały na gruncie art. 381 k.p.c. rozważone

prawidłowo, co doprowadziło do naruszenia tego przepisu.

Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna podlegała uwzględnieniu,

a zaskarżony wyrok należało uchylić na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.