Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 października 2006 r.

IV CSK 134/05

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 134/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 października 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Maria Grzelka (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa H.O.

przeciwko Akademii TR.

o zapłatę,

oraz w sprawie z powództwa Akademii TR.

przeciwko H.O.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 20 października 2006 r.,

skargi kasacyjnej Akademii TR.

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 7 czerwca 2005 r., sygn. akt [...],

oraz skargi kasacyjnej H.O.

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 9 marca 2006 r., sygn. akt [...],

2

1. oddala skargę kasacyjną H.O. odnośnie do kwoty 1.005.107,19

(jedenmilionpięćtysięcystosiedem 19/100) złotych z odsetkami

ustawowymi od dnia 21 października 1998 r,

2. w pozostałym zakresie skargę kasacyjną H.O. odrzuca,

3. oddala skargę kasacyjną Akademii TR.,

4. zasądza od H.O. na rzecz Akademii TR. kwotę 3. 600,-

(trzytysiącesześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu

w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

Powódka H.O. wniosła o zasądzenie od pozwanej Akademii TR. kwoty

2.743.816,61 złotych tytułem zwrotu wydatków oraz wynagrodzenia za

przygotowywanie i dostarczanie studentom pozwanej w okresie od dnia 1 marca

1993 r. do dnia 28 lutego 1998 r. posiłków i organizowanie imprez

okolicznościowych. Powódka Akademia TR. wniosła o zasądzenie od pozwanej

H.O. kwoty 424.943,44 złotych tytułem odszkodowania za bezumowne korzystanie

z pomieszczeń użytkowych Akademii w okresie od dnia 1 marca 1998 r. do dnia 31

grudnia 1999 r. Sąd Okręgowy w B. połączył na podstawie art. 219 k.p.c. w/w

sprawy do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wyrokiem z dnia 14 lipca 2004

r. zasądził od pozwanej Akademii na rzecz powódki H.O. kwotę 1.101.155,11

złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 21 października 1998 r., a w pozostałej

części powództwo powódki H.O. oddalił jako przedawnione w świetle art. 751 pkt 1

k.c., natomiast powództwo Akademii TR. oddalił w całości. Zasądzona kwota była

wynikiem uznania przez Sąd Okręgowy, że powódce H.O. należy się kwota główna

1.322.924,21 złotych jednakże w związku z potrąceniem wzajemnej wierzytelności

pozwanej Akademii w kwocie 221.769,10 złotych, trzeba było tę ostatnią kwotę

odjąć, a równocześnie oddalić, co do kwoty 221.769,10 złotych, powództwo

Akademii przeciwko H.O. Sąd Okręgowy ustalił na podstawie opinii biegłego, że w

związku z bezumownym korzystaniem z pomieszczeń stołówki H.O. winna była

3

Akademii kwotę 188.087,06 złotych tytułem zwrotu kosztów eksploatacji oraz kwotę

33.682,04 złotych tytułem odsetek, razem kwotę 221.769,10 złotych. Odnośnie do

pozostałej części powództwa dochodzonego przez Akademię Sąd Okręgowy uznał,

że nie zostało ono udowodnione. Od powyższego wyroku apelacje wniosły obie

strony. Powódka, zaskarżając rozstrzygnięcie o oddaleniu powództwa w pozostałej

części, kwestionowała stanowisko o przedawnieniu jej roszczenia o zapłatę za

okres do dnia 4 maja 1996 r. Podniosła, że Sąd Okręgowy błędnie zastosował art.

751 pkt 1 k.c. oraz wadliwie przyjął termin wymagalności roszczenia, a także

bezzasadnie uwzględnił zarzut przedawnienia w świetle art. 5 k.c. Ponadto,

zarzuciła, że nie dokonała potrącenia, ani też Akademii nie należała się od niej

kwota 221 769,10 złotych. Pozwana Akademia zaskarżyła zasądzenie od niej na

rzecz powódki H.O. kwoty 1.101.155,11 złotych (pkt 1 wyroku) oraz oddalenie jej

powództwa (pkt 5 wyroku). Wniosła też odpowiedź na apelację powódki, w której

zawarła stwierdzenie, iż z ostrożności procesowej zgłasza zarzut potrącenia swojej

należności w kwocie 221.769,10 złotych z odpowiednią częścią nie

przedawnionych roszczeń wzajemnych powódki H.O. Sąd Apelacyjny wyrokiem z

dnia 7 czerwca 2005 r. uwzględnił apelację powódki H.O. w zakresie dotyczącym

potrącenia i w związku z tym zmienił wyrok Sądu Okręgowego w części oddalającej

powództwo H.O. i zasądził na jej rzecz od Akademii TR. dalszą kwotę 221.769,10

złotych, a w pozostałym zakresie powództwo H.O. oraz jej apelację oddalił. Sąd

Apelacyjny podzielił stanowisko, że powódce H.O. należy się wynagrodzenie oraz

zwrot wydatków za okres nie przedawniony od 4 maja 1996 r., natomiast powódce

Akademii TR. należy się kwota 221.769,10 złotych tytułem zwrotu kosztów

bezumownego korzystania z lokalu stołówki. W związku z tzw. uznaniem

niewłaściwym ze strony Akademii, co miało miejsce w dniu 4 maja 1998 r.,

roszczenia powódki H.O. za okres do dnia 4 maja 1996 r. uległy przedawnieniu w

świetle art. 751 pkt 1 k.c. Sąd Apelacyjny stwierdził, że wymagalność roszczeń

powódki przypadała na upływ terminu 14 dni od wystawienia przez powódkę faktur

a nie na dzień sporządzenia przez przedstawicieli stron protokołu o stanie

wzajemnych zobowiązań. Co do statusu powódki w stosunkach z Akademią, jako

występującej w zakresie działalności przedsiębiorstwa lub osoby stale trudniącej się

czynnościami danego rodzaju (art. 751 pkt 1 k.c.), to powódka spełniała obydwa

4

w/w kryteria. Za bezzasadny uznał Sąd Apelacyjny zarzut naruszenia art. 5 k.c.

przez brak odmowy uwzględnienia zarzutu przedawnienia. Wskazał, że w

ustalonym stanie faktycznym nie zachodziły wyjątkowe okoliczności, które by mogły

usprawiedliwiać skarżącą w nie dochodzeniu we właściwym czasie jej roszczeń,

powstałych w okresie do dnia 4 maja 1996 r. Apelację Akademii TR. Sąd

Apelacyjny odrzucił uznając, że pełnomocnik procesowy Akademii nie był należycie

umocowany. Sąd Apelacyjny miał świadomość, iż w związku z nie uznaniem za

skuteczny zarzutu potrącenia ze strony H.O. oraz przyjęciem, że Akademii należy

się od H.O. kwota 221.769,10 złotych, tę kwotę należałoby zasądzić od H.O. na

rzecz Akademii TR. Jednakże, wobec odrzucenia apelacji wniesionej przez

Akademię, Sąd Apelacyjny uznał, że znajduje zastosowanie zakaz z art. 384 k.p.c.

Od powyższego orzeczenia Akademia TR. wniosła skargę kasacyjną w

części zasądzającej od Akademii na rzecz H.O. dalszą kwotę 221.769,10 złotych,

oraz zażalenie w części obejmującej odrzucenie apelacji. Powódka H.O. tego

wyroku nie zaskarżyła. Akademia TR. w swojej skardze kasacyjnej zarzuciła błędne

zastosowanie art. 498 i 499 w zw. z art. 65 k.c. przez przyjęcie, że w

rozpoznawanej sprawie nie został podniesiony zarzut potrącenia. Wskazała, że

niezależnie od kwestii skuteczności zarzutu potrącenia ze strony H.O., Sąd

Apelacyjny powinien był rozważyć zarzut potrącenia zgłoszony przez Akademię w

uzasadnieniu odpowiedzi na apelację powódki H.O., co powinno skutkować

oddaleniem apelacji H.O. w całości. Na wypadek uznania, iż nie doszło do

potrącenia, skarżąca podniosła zarzut naruszenia art. 384 k.p.c. przez błędne

uznanie, że zakaz reformationis in peius stanowił przeszkodę do równoczesnego

zasądzenia od H.O. na rzecz Akademii kwoty 221 769,10 złotych. Wnosiła o

zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie apelacji H.O. w całości, a

jednocześnie – wobec wyegzekwowania kwoty 221 769,10 złotych – o zasądzenie

przedmiotowej kwoty do zwrotu na podstawie art. 415 w zw. z art. 39816

k.p.c.

Alternatywnie, skarżąca wnosiła o uchylenie pkt I i IV zaskarżonego wyroku i

przekazanie w tym zakresie sprawy Sądowi Apelacyjnemu, do ponownego

rozpoznania.

Zażalenie Akademii zostało uwzględnione przez Sąd Najwyższy, który uchylił

postanowienie o odrzuceniu jej apelacji. W apelacji Akademia TR. podniosła w

5

szczególności, że w zasądzonej od niej na rzecz H.O. kwocie mieści się kwota

783.338,09 złotych obejmująca odsetki za opóźnienie w płatności sumy 860.390,44

złotych, naliczone za okres, w którym, z uwagi na przedawnienie w/w należności

głównej, Akademia nie znajdowała się już w opóźnieniu.

Wyrokiem z dnia 9 marca 2006 r. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu

Okręgowego w B. z dnia 14 lipca 2004 r. w ten sposób, że zasądzoną nim kwotę

1.101.155,11 złotych obniżył do kwoty 317.817,02 złotych z odsetkami ustawowymi

od dnia 21 października 1998 r. oddalając powództwo H.O. w pozostałym zakresie,

a ponadto zasądził od H.O. na rzecz Akademii TR. kwotę 221.769,10 złotych z

odsetkami ustawowymi od dnia 21 października 1998 r. oddalając powództwo

Akademii w pozostałym zakresie, natomiast dalej idącą apelację Akademii oddalił.

Sąd Apelacyjny uznał za zasadny zarzut skarżącej co do błędnego zasądzenia w

ramach kwoty 1.101.155,11 złotych odsetek od kwoty 860.390,44 zł w sytuacji, gdy

odsetki za opóźnienie mogą być naliczane tylko za okres do chwili przedawnienia

roszczenia głównego, a w rozpoznawanej sprawie należność główna obejmuje

okres przedawniony, tj. do dnia 4 maja 1996 r. Jednocześnie, mając na uwadze, że

przestała istnieć przeszkoda w postaci zakazu z art. 384 k.p.c., Sąd Apelacyjny

zasądził kwotę 221.769,10 złotych od H.O. na rzecz Akademii TR. Pozostałe

zarzuty apelacji wniesionej przez Akademię Sąd Apelacyjny uznał za chybione.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosła H.O. Oznaczając wartość

przedmiotu zaskarżenia na kwotę 2.044.559,28 złotych i wskazując, że

przedmiotem zaskarżenia jest w/w wyrok w części zmieniającej wyrok Sądu

Okręgowego w B. z dnia 14 lipca 2004 r. i wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 7

czerwca 2005 r. skarżąca zarzuciła:

1) naruszenia prawa materialnego

- art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP przez nie zachowanie

bezstronności sądu i równego traktowania stron polegające na działaniu

Sądu Okręgowego i Sądu Apelacyjnego z urzędu w zakresie ustalenia

terminu wymagalności roszczeń skarżącej oraz terminu przedawnienia

w sytuacji, gdy profesjonalni pełnomocnicy Akademii TR. wskazywali na

6

przedawnienie z art. 554 k.c., a Sądy przyjęły przedawnienie z art. 751 pkt 1

k.c.,

- art. 751 pkt 1 k.c. w zw. z art. 3 k.p.c., art. 6 k.c. i art. 217 § 1 k.p.c. przez

ustalenie terminu wymagalności roszczeń skarżącej bez dostarczenia przez

stronę przeciwną jakichkolwiek w tym zakresie dowodów, a ponadto błędne

przyjęcie wymagalności części roszczeń z tytułu wynagrodzenia na okres

przed 4 maja 1996 r. podczas, gdy wymagalność wszystkich roszczeń H.O.

powinna być przyjęta na dzień 4 maja 1998 r. i to tym bardziej, że strony nie

ustaliły żadnych terminów rozliczenia wynagrodzenia i zwrotu wydatków,

- art. 117 § 2, art. 118, art. 120, art. 554 i 751 i 751 pkt 1 w zw. z art. 750

i 5 k.c. przez błędne przyjęcie, że roszczenie za okres przed 4 maja 1996

uległo przedawnieniu oraz, że H.O. spełniała wymogi stałego trudnienia się

przedmiotowymi czynnościami, względnie występowania w zakresie

działalności przedsiębiorstwa, a ponadto, że podniesienie zarzutu

przedawnienia nie było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego,

- art. 751 pkt 1, art. 554 i 118 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie

polegające na przyjęciu, że do przedawnienia świadczenia głównego miał

zastosowanie art. 554 k.c., a do odsetek art. 751 pkt 1 k.c. oraz, że art. 554

k.c. modyfikuje art. 118 k.c.

Ponadto, skarżąca podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania art.

227, 232, 233 § 1, 316 § 1, 321 § 1, 278 k.p.c. oraz art. 6 k.c. przez przekroczenie

granic swobodnej oceny dowodów względnie zaniechanie oceny i zbadania

materialnej podstawy roszczenia, uchylenie się od rozstrzygnięcia kwestii

podstępnego zachowania się Akademii oraz kwestii „stałości” względnie

„w zakresie przedsiębiorstwa”, co do działalności powódki H.O. i przez uznanie za

udowodnione kwoty 221 769,10. Zarzuciła też naruszenie art. 411 pkt 3 k.c. przez

obniżenie zasądzonej kwoty, która została już spełniona oraz naruszenie art. 384,

365 § 1 i 363 § 1 k.p.c. przez zmianę prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego z

dnia 7 czerwca 2005 r. Zdaniem skarżącej w rozpoznawanej sprawie istnieje

potrzeba wykładni przez Sąd Najwyższy pojęć „stale” i „w zakresie działalności

przedsiębiorstwa” w rozumieniu art. 751 pkt 1 k.c. oraz wyłania się zagadnienie

7

prawne – czy strona, której apelacja zostaje odrzucona, może dochodzić swoich

praw ponad ochronę udzieloną jej w zaskarżonym orzeczeniu i czy Sąd Apelacyjny

ponownie rozpoznający sprawę może orzec na jej korzyść, a na niekorzyść strony

skutecznie wnoszącej apelację. Skarżąca stwierdziła, że istnieje rozbieżność w

doktrynie i trudności w praktyce orzeczniczej, co do powrotnej oceny kwestii, która

była już przedmiotem oddzielnego rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji. Wyraziła

pogląd, że sąd odwoławczy jest związany swoim poprzednim orzeczeniem (art. 386

§ 1 k.p.c.) i nie może go zmienić lub uchylić. Z powołaniem się na powyższe H.O.

wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie apelacji pozwanej –

powódki wzajemnej lub uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przedmiotem rozpoznania były skargi kasacyjne od dwóch wyroków Sądu

Apelacyjnego orzekających w różnym czasie o apelacjach stron od wyroku Sądu

Okręgowego w B. z dnia 14 lipca 2004 roku wydanego w sprawach połączonych

do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, w których każda ze stron występowała

w odmiennej roli procesowej. W sytuacjach typowych, w razie zaskarżenia wyroku

sądu pierwszej instancji przez obie strony, rozpoznanie zarzutów apelacyjnych

każdej ze stron odbywa się równocześnie. Częściowe, reformatoryjne

uwzględnienie obydwu apelacji skutkuje wyrażeniem przez sąd odwoławczy w

sentencji orzeczenia stanowiska będącego wypadkową oceny zasadności obydwu

zaskarżeń. W przypadku gdy odnosi się do częściowego uwzględnienia co do

wysokości powództwa o zapłatę sentencja orzeczenia zawiera wskazanie kwoty

będącej wynikiem określonego sumarycznego obliczenia, którego szczegóły

przedstawione są w uzasadnieniu orzeczenia sądu odwoławczego. W razie gdy

apelacje stron rozpoznawane są w różnym czasie – co może mieć miejsce, gdy

początkowo apelacja jednej strony została odrzucona z przyczyny, jak w sprawie

niniejszej, albo, np. gdy po rozpoznaniu apelacji jednej strony, przywrócono drugiej

stronie termin do wniesienia apelacji – rezultaty częściowego reformatoryjnego

uwzględnienia każdej apelacji odnośnie do wysokości spornej należności wyrażone

8

są w odrębnych wyrokach sądu odwoławczego, których sentencje zawierają różne

kwoty. W celu ustalenia kwoty ostatecznie należnej powodowi podlegają one

porównaniu co powinno prowadzić do wyniku rachunkowego zbieżnego z tym jaki

by został osiągnięty gdyby obydwie apelacje były rozpoznawane równocześnie. W

przypadku gdy apelacje stron dotyczą wyroku zawierającego rozstrzygnięcie w

sprawach połączonych na podstawie art. 219 k.p.c., brak równoczesnego

rozpoznania ze skutkiem zmieniającym apelacji każdej ze stron skutkuje

odsunięciem w czasie nie tylko chwili, w której możliwe jest zorientowanie się w

wysokości kwoty należnej każdemu z powodów w sprawie z jego powództwa, ale

ponadto, odroczeniem momentu, w którym daje się ustalić który z powodów i w

jakiej wysokości jest ostatecznie stroną wygrywającą na tle obydwu połączonych

spraw.

Gdyby Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 7 czerwca 2005 r. nie odrzucił

apelacji Akademii TR., to rozpoznałby równocześnie obie apelacje i wyraziłby w

jednym wyroku (tj. z tej samej daty) ocenę roszczeń dochodzonych odpowiednio

przez każdą ze stron przeciwko drugiej w każdej ze spraw połączonych.

Uwzględniając stanowiska wyrażone przez Sąd Apelacyjny w wyrokach z dnia 7

czerwca 2005 r. i dnia 9 marca 2006 r. należy przyjąć, że Sąd Apelacyjny orzekłby

wówczas o zasądzeniu od Akademii TR. na rzecz H.O. kwoty 539.586,12 złotych

(1.101.155,11 złotych plus 221.769,00 złotych minus 783.338,09 zł) oraz

o zasądzeniu od H.O. na rzecz Akademii TR. kwoty 221.769,10 złotych, natomiast

dalej idące apelacje by oddalił. W takim zakresie w jakim każda ze stron nie

uzyskałaby uwzględnienia swojego powództwa a jednocześnie zostałaby obciążona

zasądzeniem na rzecz strony przeciwnej mogłaby wnieść skargę kasacyjną.

Wówczas skargi kasacyjne dotyczyłyby jednego, tego samego wyroku Sądu

Apelacyjnego, zaś przedmiotem zaskarżenia każdego z powodów mogłaby być

odpowiednio całość nieuwzględnionych oraz uwzględnionych tym wyrokiem

powództw. W sytuacji gdy Sąd Apelacyjny wydał dwa wyroki, (które w sumie

prowadzą do takiego samego wyniku w zakresie oceny zasadności powództw w

każdej z połączonych spraw) zaskarżeniu podlegał każdy z nich. W szczególności,

podlegał zaskarżeniu skargą kasacyjną powódki H.O. wyrok Sądu Apelacyjnego z

dnia z dnia 7 czerwca 2005 r. w części, w jakiej w wyniku oddalenia w pozostałej

9

części apelacji H.O. „utrzymało się” oddalenie jej powództwa o różnicę pomiędzy

kwotą dochodzoną 2.743.816,61 złotych a kwotą uwzględnioną (1.101.105,11 zł

plus 212.769,10 zł). Powódka H.O. nie zaskarżyła wyroku Sądu Apelacyjnego z

dnia 7 czerwca 2005 r. Nie mogła tego uczynić skutecznie wnosząc skargę

kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 marca 2006 r., ponieważ ten

ostatni wyrok nie zawiera rozstrzygnięcia odnośnie do powództwa H.O. o kwotę

wyżej wzmiankowanej różnicy. Ten wyrok wydany został w wyniku rozpoznania

apelacji Akademii TR., która – co oczywiste – nie zaskarżyła i nie mogła zaskarżyć

wyroku Sądu Okręgowego w B., co do oddalenia apelacji powódki H.O. Oddalenie

powództwa w pkt I „a” wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 marca 2006 r. dotyczyło

kwoty 783.338,09 złotych, mieszczącej się w poprzednio zasądzonej na rzecz H.O.

kwocie 1.101.105,11 złotych, a nie różnicy pomiędzy kwotą dochodzoną pozwem

a kwotą 1.101.105,11 zł powiększoną następnie o dalsze 221.769,10 złotych.

W rozpoznawanej sprawie nałożyły się na siebie skutki połączenia w trybie

art. 219 k.p.c. do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia dwóch spraw

wniesionych oddzielnie, w których strony występowały w odmiennych rolach

procesowych oraz rozłącznego rozpoznania w różnym czasie apelacji od

rozstrzygnięcia jednym wyrokiem każdej z połączonych spraw. Skutkowało to

wydaniem przez Sąd Apelacyjny w różnym czasie dwóch wyroków zmieniających

wyrok Sądu Okręgowego w B. z dnia 14 lipca 2004 r., co jednak nie spowodowało

wzajemnej pomiędzy nimi sprzeczności, natomiast wywołało stan braku substratu

zaskarżenia w wyroku z dnia 9 marca 2006 r. dla możności podważenia w skardze

kasacyjnej H.O. oddalenia jej apelacji odnośnie do oddalenia powództwa o różnicę

pomiędzy kwotą dochodzoną w jej pozwie a kwotą 1.101.105,11 zł plus 212.769,10

złotych.

W świetle powyższego skarga kasacyjna H.O. w części dotyczącej

wymienionej różnicy podlegała odrzuceniu jako niedopuszczalna (art. 3986

§ 3

k.p.c.). Jednocześnie, za oczywiście chybione należało uznać zarzuty tej skargi

odnośnie do naruszenia w wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 marca 2006 r.

przepisów art. 384, 386 § 6, 365 § 1, 363 § 1 k.p.c. (Sąd Apelacyjny nie dokonał

zmiany swojego wyroku z dnia 7 czerwca 2005 r.) oraz wywody w kwestii

niemożności dochodzenia swych praw przez stronę, której apelacja została

10

pierwotnie odrzucona. Można dodać, że rozpoznanie apelacji, która wadliwie

początkowo została odrzucona nie stanowi „ponownego rozpoznania sprawy” lecz

rozpoznanie pierwotne pod kątem zarzutów tej apelacji, zaś niekorzystny dla

strony, której apelacja została rozpoznana jako pierwsza, wynik uwzględnienia

apelacji rozpoznanej później wyraża ryzyko związane z zaskarżeniem orzeczenia

sądu pierwszej instancji także przez stronę przeciwną, które jest takie samo

w przypadku równoczesnego rozpoznania obydwu apelacji.

Skarga kasacyjna H.O. podlegała rozpoznaniu w części obejmującej

rozstrzygnięcie w wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 marca 2006 r. o obniżeniu o

kwotę 783.338,09 zł sumy zasądzonej w pkt 1 wyroku Sądu Okręgowego w B. z

dnia 14 lipca 2004 r. oraz o zasądzeniu od H.O. na rzecz Akademii TR. kwoty

221.769,10 złotych – razem co do kwoty 1.005.107,19 złotych. Wymagało to

odniesienia się do zarzutów błędnego ustalenia w zaskarżonym wyroku na kwotę

221.769,10 zł kosztów eksploatacji pomieszczeń stołówki podlegających zwrotowi

na rzecz Akademii oraz błędnego przyjęcia, że roszczenie o odsetki w kwocie

783.338,09 zł uległo przedawnieniu.

Zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c. zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny

dowodów nie mogą być podstawą skargi kasacyjnej. W związku z tym zarzut co do

kwoty 221.769,10 zł podlegał odrzuceniu a limine. Odnośnie kwoty 783.338.90 zł

pogląd Sądu Apelacyjnego, że za okres do dnia 4 maja 1996 r. bezpodstawne było

zasądzenie odsetek od kwoty 860.390,44 złotych, należy uznać za prawidłowy.

Skoro według ustaleń Sądu Apelacyjnego, opartych na opinii biegłego, kwota

główna 860.390,44 zł obejmowała należności powstałe w okresie przed 4 maja

1996 r. to – zgodnie z art. 751 pkt 1 k.c. roszczenie o zapłatę tej kwoty uległo

przedawnieniu przed 4 maja 1998 r. Z tą samą datą uległo przedawnieniu

roszczenie o odsetki za opóźnienie, które według niepodważonych ustaleń Sądu

Apelacyjnego – wyniosły kwotę 783.338.09 zł.

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 26 stycznia 2005 r. III CZP 42/04

w składzie 7 sędziów (OSNC 2005 nr 9, poz. 149) przesądził, że roszczenie

o odsetki z tytułu opóźnienia przedawnia się po 3 latach zgodnie z art. 118 k.c. nie

później jednak niż z upływem terminu, w którym przedawnia się roszczenie

11

o zapłatę kwoty głównej. Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela ten pogląd.

Chociaż odsetki są świadczeniem okresowym, a ich wymagalność przypada na

kolejne dni pozostawania dłużnika w opóźnieniu, zaś termin przedawnienia wynosi

3 lata, to jednak charakter akcesoryjny odsetek dyktuje potrzebę przyjęcia, że

w razie gdy termin przedawnienia przewidziany dla dochodzenia roszczenia

głównego jest krótszy niż 3 lata roszczenie o odsetki ulega przedawnieniu wraz

z upływem tego krótszego terminu.

Wbrew stanowisku skarżącej brak było podstaw do przyjęcia innej daty

wymagalności roszczeń H.O. wobec Akademii o wynagrodzenie, niż przyjęty w

zaskarżonym wyroku upływ 14 dni od doręczenia Akademii poszczególnych faktur

zawierających wyliczenie wynagrodzenia. Taką terminowość płatności

wynagrodzenia przyjął biegły w swojej opinii, taka też terminowość wynikała z faktu

wystawiania faktur płatnych w okresie 14 dni i taką terminowość (tj. płatności na

bieżąco) przyjmowała sama H.O. Odnośnie wymagalności roszczenia o zwrot

wydatków, trafnie podniosłą skarżąca, że w zaskarżonym wyroku Sąd Apelacyjny

nie odniósł się do tej kwestii. Jednakże to uchybienie nie miało istotnego znaczenia

w sytuacji, gdy z charakteru wydatków czynionych przez spełniającego usługę

wynika, iż powinny być zwrócone niezwłocznie. Jak to określa art. 742 i 743 w zw. z

art. 750 k.c., przyjmujący do wykonania usługę nie ma obowiązku wykładania

własnych środków lecz powinien otrzymać zaliczkę. Jeśli nie otrzymał zaliczki i na

wydatki przeznaczył własne środki to jest uprawniony do niezwłocznego żądania

zwrotu tych wydatków. Roszczenie o zwrot staje się wymagalne od momentu, w

którym przyjmujący usługę mógł najwcześniej wezwać zlecającego do zwrotu

wydatków (art. 120 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c., por. także wyrok SN z dnia

24.IV.2003 r. I CKN 316/01 OSNC 2004/7-8, poz. 117). Skarżąca nie wykazała,

żeby odnośnie do wydatków poczynionych przed 4 maja 1996 r. wymagalność

roszczenia o ich zwrot przypadała później niż w dniu 4 maja 1996 r. Za bezzasadne

należało uznać powoływanie się w tym zakresie na datę 4 maja 1998 r., w której

sporządzony został protokół obrazujący stan wzajemnych zobowiązań stron, jako

na początek wymagalności roszczeń powódki H.O. W sytuacji, gdy bezspornie

strony nie umówiły się o jakiekolwiek terminy płatności, ale Akademia TR.

przyjmowała przed 4 maja 1996 r. faktury powódki dotyczące wynagrodzenia, zaś

12

powódka mogła domagać się zwrotu wydatków niezwłocznie po ich dokonaniu, w

okresie przed 4 maja 1996 r., to nie sposób uznać, że wymagalność roszczeń

powódki z powyższych tytułów przypadała na datę 4 maja 1998 r. Nota bene w

dniu 4 maja 1998 r. strony zamierzały uzgodnić wysokość wzajemnych zobowiązań

w celu zapobieżenia konieczności udowadniania sobie wzajemnie swoich racji co

do wysokości co jednak nie oznaczało, że dopiero od tego dnia każda z nich mogła

dochodzić zaspokojenia swoich roszczeń.

W rozpoznawanej sprawie nie mogło być także wątpliwości, że roszczenie

o wynagrodzenie i o zwrot poniesionych wydatków przysługiwało powódce H.O.

jako osobie trudniącej się świadczeniem usług zbiorowego żywienia w zakresie

działalności Przedsiębiorstwa „G.” (art. 751 pkt 1 k.c.). Sama powódka dała temu

dowód oznaczając w sprawie [...] stronę powodową przy pomocy wskazania firmy

„G.”. Wynika to także z treści zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności

gospodarczej złożonego w sprawie[...] na k – 7.

Nie podlegał uwzględnieniu zarzut skarżącej, że Sąd Apelacyjny nie

powinien uznać upływu terminu przedawnienia. Wprawdzie trzeba się zgodzić, że

postawa pozwanej Akademii TR. zwlekającej z formalnym uregulowaniem

stosunków z powódką, a jednocześnie dającej podstawy po powzięcia przez

powódkę nadziei na zaspokojenie w przyszłości wszystkich jej zaległych

należności nie zasługuje na aprobatę, to jednak nie wynika z tego, że podniesienie

przez pozwaną Akademię zarzutu przedawnienia należało ocenić jako sprzeczne z

zasadami współżycia społecznego w stopniu uzasadniającym nieuwzględnienie

zarzutu przedawnienia. Powódka H.O. prowadziła działalność gospodarczą, której

kontynuowanie z natury rzeczy wymaga przedsiębiorczości, zapobiegliwości,

ograniczonego zaufania do kontrahentów oraz przezorności i umiejętności

przewidywania skutków. W sytuacji, gdy od 1993 roku powódka bezskutecznie

zabiegała o formalne uzgodnienie warunków prowadzenia przez nią stołówki dla

studentów oraz o wypłatę stosunkowo znacznych sum, wieloletnie oczekiwanie na

dobrowolną zapłatę ze strony Akademii nie może być usprawiedliwione

przekonaniem powódki o dobrych intencjach Akademii. Jak to stwierdził Sąd

Apelacyjny w zaskarżonym wyroku i z czym należy się zgodzić, powódka H.O. nie

była osobą nieporadną, ani zdominowaną przez pozwaną Akademię tak, żeby nie

13

była w stanie w stosownym czasie wystąpić do sądu z żądaniem zapłaty kwot, które

uznawała za zasadne. Nie sposób też przyjąć, żeby przez ponad 5 lat powódka

świadczyła dla pozwanej usługi bez wynagrodzenia i bez zwrotu znacznej części

wydatków gdyby nie osiągnęła korzyści innego rodzaju. Mogło to uzasadniać

odwlekanie w czasie wystąpienia na drogę sądową z czego jednak nie można by

czynić zarzutu pozwanej. Sąd Apelacyjny ustalił, że oprócz stołówki dla studentów

pozwanej powódka w lokalu Akademii zajmowała się podobną działalnością na

rzecz innych konsumentów, a także organizowała różne imprezy okolicznościowe,

co niewątpliwie przynosiło jej określone korzyści. W tej sytuacji brak było

wyjątkowych przyczyn z powodu których korzystanie przez pozwaną z zarzutu

przedawnienia mogłoby zostać uznane za wypełniające dyspozycję art. 5 k.c.

Uwzględnienie zarzutu przedawnienia nastąpiło bez naruszenia zasady równego

traktowania stron. Podniesienie przez stronę zarzutu przedawnienia polega na

wyrażeniu woli skorzystania co do zasady ze skutków upływu czasu

przewidzianego w przepisach prawa na dochodzenie roszczeń. Nie jest zależne od

wskazania przez stronę właściwego przepisu określającego termin przedawnienia

roszczeń w danym stosunku prawnym. Rzeczą sądu jest bowiem ocena prawna

okoliczności faktycznych przytoczonych przez strony na uzasadnienie ich

stanowisk, w tym również ocena jaki przepis i jaki, wynikający z niego, termin

przedawnienia znajduje zastosowanie w ustalonym stanie faktycznym. Powołanie

się przez stronę na termin przedawnienia, który nie ma zastosowania nie wiąże

sądu i nie stoi na przeszkodzie do oceny kwestii przedawnienia na podstawie

innego przepisu. Podobnie, odnośnie do początku wymagalności roszczenia, do

sądu należy ocena, od którego momentu w ustalonym stanie faktycznym

uprawniony miał prawną możliwość żądania zaspokojenia jego roszczenia. W tym

zakresie udowodnieniu podlegają fakty wskazujące na prawną możliwość

domagania się zaspokojenia nie zaś sama wymagalność, która nie jest faktem lecz

instytucją prawną.

Z przedstawionych względów nie podlegały uwzględnieniu zarzuty skargi

kasacyjnej H.O. dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego. Można

dodać, że wbrew twierdzeniu skarżącej, Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku nie

stosował art. 554 k.c., natomiast co do art. 411 pkt 3 k.c. to ewentualne

14

wyegzekwowanie kwoty zasądzonej wyrokiem Sądu Okręgowego, od którego

stronie przeciwnej przysługiwała apelacja, nie stało na przeszkodzie do obniżenia

tej kwoty w następstwie uwzględnienia apelacji pozwanej Akademii.

Bezzasadna była także skarga kasacyjna Akademii TR. Bez względu na

przyczyny z powodu których Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 7 czerwca 2005 r.

nie uwzględnił zarzutu potrącenia podniesionego przez Akademię w odpowiedzi na

apelację powódki H.O. zaskarżony wyrok w tym zakresie odpowiadał prawu. Jak

stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 października 2004 r. I CK

204/04/OSNC 2005/nr 10, poz. 176) i z czym należy się zgodzić, przewidziany w

art. 91 k.p.c. zakres umocowania z mocy ustawy nie uprawnia pełnomocnika

procesowego do dokonania potrącenia jako czynności materialno-prawnej.

Wyrażenie w tym zakresie oświadczenia woli mocodawcy wymaga wyraźnego

upoważnienia chyba, że w konkretnych okolicznościach można przyjąć, że

upoważnienie to zostało udzielone w sposób dorozumiany. W rozpoznawanej

sprawie występujący pełnomocnik procesowy Akademii nie wykazał, żeby został

umocowany do złożenia oświadczenia woli o potrąceniu w imieniu swego

mandanta, ani też żeby sama Akademia takie oświadczenie złożyła. Nie można

również przyjąć żeby przedmiotowe umocowanie wynikało w sposób konkludentny

z zachowania Akademii TR. Przeczy temu podtrzymywanie przez Akademię

swojego powództwa w sprawie o zapłatę przeciwko H.O., w której przedmiotem

dochodzenia była, m.in., ta sama kwota 221.769,10 złotych, odnośnie do której w

sprawie z powództwa H.O. pełnomocnik podniósł zarzut potrącenia po tym, jak

sprawy połączono do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wprawdzie objęcie

określonej wierzytelności innym postępowaniem sądowym nie wyklucza jej

potrącenia (por. wyrok SN z dnia 12 marca 1998 r. I CKN 522/97 – OSNC 1998 nr

1, poz. 176) ale naraża stronę dokonującą potrącenia na oddalenie jej powództwa

w innym postępowaniu sądowym.

Nie sposób domniemywać, że taka była strategia procesowa pozwanej

Akademii oraz nie sposób na tego rodzaju domniemaniu budować kolejnego

domniemania, że wymieniona Akademia ustanowiła pełnomocnika zarówno do

dochodzenia w osobnym procesie m.in. kwoty 221.769,10 zł jak i złożenia w jej

imieniu jako strony pozwanej oświadczenia woli o potrąceniu odnośnie do tej kwoty.

15

Z przedstawionych względów procesowy zarzut potrącenia ze strony Akademii jako

dotyczący skutków materialno-prawnych nieistniejących nie mógł być uznany za

skuteczny.

Wbrew twierdzeniom skarżącej Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku nie

naruszył art. 384 k.p.c. Bez względu na wynik rozważań w kwestii bezpośredniego

rzutowania stanowiska Sądu w sprawie z powództwa H.O. przeciwko Akademii TR.

na rozstrzygnięcie w sprawie z powództwa Akademii TR. przeciwko H.O.,

Sąd Apelacyjny nie mógł zasądzić w wyroku z dnia 7 czerwca 2005 r. od H.O. na

rzecz Akademii kwoty 221.769,10 zł. Wszakże Sąd Apelacyjny rozpoznawał tylko

apelację H.O. i tylko od tej części wyroku Sądu Okręgowego z dnia 14 lipca 2004 r.,

która zawierała rozstrzygnięcie w sprawie z powództwa wymienionej przeciwko

Akademii. Orzekając ewentualnie o zasądzeniu od H.O. kwoty 221.769,10 zł na

rzecz Akademii, Sąd Apelacyjny nie tylko orzekłby na niekorzyść skarżącej (wobec

odrzucenia apelacji wniesionej przez Akademię – było to niedopuszczalne) ale

orzekałby w sprawie z powództwa Akademii przeciwko H.O. pomimo, że w tej

części wyrok Sądu Okręgowego - wg oceny Sądu Apelacyjnego - nie został

zaskarżony. Połączenie w/w spraw do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia

(art. 219 k.p.c.) miało charakter techniczny. Służyło wyłącznie celom ekonomii

procesowej i nie pozbawiło żadnej z połączonych spraw jej odrębności zarówno

pod względem materialno - prawnym jak i procesowym. Próba doszukiwania się

integralności wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 7 czerwca z 2005 r. jako

obejmującego nierozłącznie rozstrzyganie w obydwu połączonych sprawach, mimo

zaskarżenia wyroku Sądu Okręgowego tylko w części dotyczącej jednej z nich, nie

znajduje żadnego normatywnego uzasadnienia.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną

Akademii TR. (art. 39814

k.p.c.).

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1

i art. 108 § 1 k.p.c. przy uwzględnieniu, że odnośnie do skargi kasacyjnej H.O.

pełnomocnik procesowy Akademii TR. sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną,

w której zawarł wniosek o zasądzenie kosztów.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.