Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 grudnia 2006 r.

II CSK 346/06

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 346/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Barbara Myszka

SSN Tadeusz Żyznowski

Protokolant Anna Banasiuk

w sprawie z powództwa J. B. i W. L.

przeciwko N. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S.

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli

oraz z powództwa wzajemnego N. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S.

przeciwko J. B. i W. L.

o zapłatę i wydanie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej powodów (pozwanych wzajemnych)

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 4 listopada 2005 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powodów (pozwanych

wzajemnych) na rzecz pozwanej (powódki wzajemnej) kwotę

2

1 800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

3

Powodowie […] domagali się od pozwanej „N.” Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością przeniesienia na ich rzecz własności lokalu mieszkalnego o

powierzchni 79,3 m3

, położonego w W., wraz z przypadającymi na ten lokal

przynależnościami i udziałem we współwłasności nieruchomości.

Wytaczając powództwo wzajemne, pozwana po ostatecznym sprecyzowaniu

żądania domagała się zobowiązania powodów (pozwanych wzajemnych) do

wydania przedmiotowego lokalu mieszkalnego w stanie wolnym od osób i rzeczy

w terminie 30 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia, zasądzenia od

powodów (pozwanych wzajemnych) na rzecz pozwanej (powódki wzajemnej)

w udziałach po jednej drugiej części od każdego z nich kwoty 9 765,70 zł tytułem

kary umownej z powodu odstąpienia od umowy przedwstępnej sprzedaży

z przyczyn zależnych od powodów, zasądzenia odszkodowania za bezumowne

korzystanie z lokalu po 1 200 zł za każdy miesiąc począwszy od 1 lipca 2001 r.,

a także zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego,

zaś w pozostałej części pierwotnie wytoczone powództwo wzajemne cofnęła.

Wyrokiem z dnia 28 grudnia 2004 r. Sąd Okręgowy w S. oddalił powództwo

główne, nakazał pozwanym z powództwa wzajemnego, aby wydali powódce z

pozwu wzajemnego lokal mieszkalny w stanie wolnym od osób i rzeczy w terminie

30 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia, umorzył postępowanie o

zasądzenie z powództwa wzajemnego w części dotyczącej zapłaty powódce

wzajemnej kwoty 151 864,16 zł, a w pozostałej części powództwo wzajemne

oddalił.

Apelację obu stron od powyższego wyroku Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem

z dnia 4 listopada 2005 r. U podstaw tego rozstrzygnięcia legły następujące

ustalenia faktyczne i ich ocena prawna:

W 2000 r. powódka J. B., pozostając podówczas z związku małżeńskim z

powodem W. L., prowadziła działalność gospodarczą pod nazwą J., w ramach

której dostarczała Przedsiębiorstwu Budowlanemu i Drogowemu A. S.A. w S.

materiały budowlane. Ponieważ sytuacja finansowa tej spółki pogarszała się,

powódka podjęła starania w celu zaspokojenia swoich należności przez

4

wybudowanie i przeniesienie na jej rzecz własności lokalu mieszkalnego, którego

cena, według jej propozycji, zawartych w piśmie do A. S.A. z 20 listopada 2000 r.,

miała zostać w całości pokryta przez potrącenie wierzytelności z tytułu już

dokonanych i przyszłych dostaw materiałów budowlanych.

Dnia 30 listopada 2000 r. powodowie zawarli w formie aktu notarialnego

umowę przedwstępną sprzedaży lokalu mieszkalnego z A. S.A. na mocy której

ta ostatnia zobowiązała się do przeniesienia na rzecz powodów własności lokalu

mieszkalnego w W. wraz z przynależnym pomieszczeniem piwnicznym, a ponadto

udziału we współwłasności części wspólnych nieruchomości w terminie do 30

września 2001 r., pod warunkiem zapłaty przez powodów ceny sprzedaży,

określonej w § 4 umowy na kwotę 195 314 zł. Powodowie natomiast zobowiązali

się nabyć w podanym terminie i za ustaloną cenę przedmiotowy lokal do ich

majątku wspólnego. W tej samej umowie powodowie oświadczyli, że na poczet

ceny wnieśli już kwotę 43 449,84 zł, co pełnomocnik sprzedającego A. S.A.

potwierdził. Pozostałą część ceny, tj. 151 864,16 zł, powodowie zobowiązali się

zapłacić przelewem na rachunek sprzedającego w ustalonych ratach. Pełnomocnik

sprzedającego wyraził zgodę na taką formę płatności. Nadto strony uzgodniły,

że w przypadku niezapłacenia przez kupujących którejkolwiek z ustalonych

należności w ciągu 14 dni od daty ich wymagalności, sprzedającemu przysługuje

prawo odstąpienia od umowy z winy kupujących. Na wypadek niewykonania lub

nienależytego wykonania zobowiązania, strony zastrzegły kary umowne.

W dacie zawarcia umowy powódka wystawiła na A. S.A. fakturę VAT

na kwotę 43 449,84 zł, jako sposób zapłaty wpisując: „Kompensata”.

Dnia 8 grudnia 2000 r. A. S.A. zawarła umowę sprzedaży z pozwaną,

podówczas działającą pod firmą „K.” Sp. z o.o. w S., na mocy której zbyła ona

temu ostatniemu podmiotowi przysługujący jej udział we własności działki gruntu w

W., wraz z rozpoczętą budową osiedla K. II. O tym fakcie powodowie zostali

powiadomieni pismem z dnia 14 grudnia 2000 r., do którego załączono wyciąg z

aktu notarialnego i wyszczególnienie pozostałej do zapłaty części ceny zakupu

mieszkania, który potwierdzał uiszczenie przez powodów kwoty 43 449,84 zł.

5

Aneksem do tej umowy A. S.A. i pozwana uzgodniły, że pozwana przejmuje

wszelkie prawa i obowiązki wynikające z zawartych umów przedwstępnych

z nabywcami mieszkań.

Pismem z 21 maja 2001 r. powódka złożyła oświadczenie o dokonaniu

potrącenia swoich wierzytelności z tytułu zapłaty ceny za dostarczone A. S.A.

materiały budowlane z ceną pozostałą do zapłaty z umowy przedwstępnej z dnia

30 listopada 2000 r. Do tego pisma powódka dołączyła faktury VAT na łączną

kwotę 153 220,78 zł, wystawione na A. S.A., które dotyczyły dostaw realizowanych

przez tę spółkę w marcu i kwietniu w G. i S.

Pismem z 22 czerwca 2001 r. pozwana wezwała powodów do ostatecznego

pisemnego oświadczenia, czy wyrażają oni zgodę na przejęcie przez pozwaną

zobowiązań A. S.A., oznaczając w tym celu termin 30 czerwca 2001 r. Pozwana

zastrzegła, że w razie bezskutecznego upływu terminu uzna, iż powodowie nie

wyrazili zgody na wstąpienie jej w obowiązki A. S.A. i będzie gotowa do zwrotu

wpłaconej części ceny mieszkania na oznaczony przez powodów rachunek

bankowy. Oświadczyła także, że nie ma możliwości zapłaty ceny przez potrącenie,

albowiem takich postanowień nie zawierała umowa przedwstępna, zaś A. S.A. nie

informowała o tym pozwanej ani nie potwierdzała tego rodzaju ustaleń.

Kolejnymi pismami, z dnia 3 lipca 2001 r. i 16 lipca 2001 r., pozwana

informowała powodów o przekazaniu im lokalu do dnia 30 lipca 2001 r., wzywając

do zapłaty pozostałej części ceny z odsetkami za zwłokę w wysokości 21 496 zł,

pomniejszonymi o karę umowną za nieterminowe wydanie lokalu. Ostatecznie cena

miała wynieść 171 192,33 zł.

W piśmie z 20 lipca 2001 r. powodowie oświadczyli pozwanej, że umowa

cesji pomiędzy A. S.A. a pozwaną jest ich zdaniem bezskuteczna, gdyż nie wyrazili

na nią zgody. Zawarcie umowy z pozwaną i udzielenie zgody na cesję uzależnili

natomiast od złożenia przez pozwaną oświadczenia, że uznaje ona cenę za

zapłaconą w całości.

W lipcu 2000 r. powodowie zajęli sporny lokal, w którym zamieszkują także

obecnie, nie uiszczając na rzecz pozwanej żadnych opłat.

6

Poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne Sąd Apelacyjny

podzielił w całości i przyjął za własne. Rozpatrując apelację strony powodowej

stwierdził, że zgodnie z art. 519 § 2 pkt 2 k.c., przejęcie długu może nastąpić przez

umowę zawartą pomiędzy dłużnikiem a osobą trzecią, przy czym dla skuteczności

tej czynności wymagana jest zgoda wierzyciela. Każda ze stron umowy o przejęcie

długu może w tym celu wyznaczyć wierzycielowi odpowiedni termin, którego

bezskuteczny upływ jest równoznaczny z odmową zgody. Powodowie do czasu

wytoczenia powództwa nie złożyli oświadczenia w tym zakresie, a w piśmie

z 20 lipca 2001 r. wyraźnie tej zgody odmówili, uzależniając zmianę decyzji od

zgody pozwanej na potrącenie.

Samo kierowanie przez pozwaną wezwań do odbioru lokalu, które miało

miejsce po wyznaczonym terminie, nie świadczy o skuteczności przejęcia praw

i obowiązków, a także o posiadaniu tytułu prawnego do zajmowanego lokalu, gdyż

w ocenie Sądu Apelacyjnego jedynie wskazuje na toczące się negocjacje w kwestii

sprzedaży lokalu. Wymaganiom art. 520 k.c. nie odpowiada także oświadczenie

pozwanych o zgodzie na przejęcie długu dopiero w piśmie procesowym.

Brak wyrażenia przez powodów zgody we właściwym czasie skutkował tym,

że pozwana nie zajmowała już w toku procesu wobec powodów pozycji dłużnika

i nie była zobowiązana do spełnienia świadczenia, przyrzeczonego przez jej

poprzednika prawnego.

Powoływanie się przez powodów na bezskuteczność umowy cesji pomiędzy

A.. S.A. a pozwaną, z uwagi na ujawnienie w dziale III księgi wieczystej roszczenia

o przeniesienie własności nieruchomości i wynikający stąd brak dobrej wiary po

stronie pozwanej, nie zasługiwał na uwzględnienie, albowiem roszczenie

o zawarcie umowy sprzedaży o treści determinowanej umową przedwstępną nie

może być skierowane przeciwko nabywcy nieruchomości. Pełną skuteczność

względem tego ostatniego może uzyskać dopiero roszczenie o przeniesienie

własności z przyrzeczonej umowy sprzedaży; jest zaś bezsporne, że w sprawie

niniejszej nie została ona zawarta.

Nawet jednak gdyby przyjąć co innego, to i tak, zdaniem Sądu Apelacyjnego,

powodowie nie wykazali, aby w umowie przedwstępnej sprzedaży lokalu

7

zastrzeżone było pokrycie ceny przez potrącenie wierzytelności. W umowie strony

wyraźnie przewidziały płatność poszczególnych rat przelewem w określonych

terminach ich wymagalności. Przez potrącenie mogła zatem być zarachowana na

poczet ceny tylko kwota 43 449,84 zł. Sąd Apelacyjny zauważył także, że o zmianie

dłużnika powodowie byli poinformowani już w grudniu 2000 r., podczas gdy

wierzytelności przedstawione do potrącenia pochodziły z okresu od lutego do maja

2001 r., zaś oświadczenie powódki o potrąceniu — dopiero z 21 maja 2001 r.

Z pisma dotyczącego sposobu rozliczenia spłaty mieszkania wynika ponadto,

że po dostarczeniu materiałów na kwotę 70 000 zł i po dokonaniu kompensaty

przez spółkę, miały być dostarczone dalsze materiały na pozostałą kwotę.

Sąd Apelacyjny nie podzielił także zapatrywania skarżących, jakoby umowa

przedwstępna sprzedaży stanowiła tytuł prawny do zajmowania lokalu, jest to

bowiem umowa warunkowa, która uzależnia przyszłe wydanie mieszkania od

spełnienia świadczenia wzajemnego. Taki wniosek znajdował także uzasadnienie

w przedstawionych przez powodów dokumentach, z których nie wynikało, aby

strony uzgodniły wydanie mieszkania przed uiszczeniem całej ceny jego sprzedaży.

Nieusprawiedliwiony okazał się również, w ocenie Sądu drugiej instancji,

zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 157 § 2 k.c.

w zw. z art. 491 k.c., gdyż te przepisy nie mogły być zastosowane w danych

okolicznościach sprawy. Skoro zaś powodowie nie żądali pozwem zwrotu na ich

rzecz 43 449,84 zł uiszczonych na poczet ceny, to Sąd, będąc związany zakazem

orzekania ponad żądanie, nie był władny zobowiązać pozwaną do wypłacenia

apelującym tej kwoty.

Apelację pozwanej, skierowaną przeciwko wyrokowi Sądu Okręgowego

w części oddalającej roszczenie z powództwa wzajemnego o odszkodowanie

za bezumowne korzystanie z lokalu, Sąd Apelacyjny oddalił na tej podstawie,

że wobec tak określonej treści żądania, odszkodowanie mogłoby być pozwanej-

powódce wzajemnej przyznane jedynie w oparciu o przepis art. 415 k.c., nie zaś,

jak to błędnie przyjął Sąd Okręgowy, na podstawie art. 225 k.c. w zw. z art. 224 § 2

k.c. Przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej powodów-pozwanych

8

wzajemnych, zaś w szczególności wysokości poniesionej szkody, apelująca nie

wykazała.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli powodowie w części

oddalającej ich apelację, zarzucając naruszenie prawa materialnego poprzez:

1) błędną wykładnię art. 519 § 2 k.c. w zw. z art. 520 k.c., która polegała na

bezpodstawnym uznaniu, że zgoda wierzyciela na przeniesienie długu nie

może się wiązać z pewnymi wymaganiami wobec nabywającego oraz że

wystąpienie z powództwem i potwierdzenie w kolejnych pismach

procesowych zgody na przejęcie długu nie może wywrzeć skutku prawnego,

a także skoncentrowaniu się wyłącznie na uchybieniu terminowi do

wyrażenia zgody na przejęcie długu, jakkolwiek już po upływie tego terminu

pozwana składała oświadczenia woli o możliwości wydania lokalu,

wskazujące na to, że termin ten został przesunięty i że pozwana uznaje

umowę za wiążącą;

2) błędną wykładnię art. 498 k.c., która polegała na nieuzasadnionym przyjęciu

niedopuszczalności dokonywania potrącenia ze względu na fakt,

że w umowie pomiędzy stronami ustalony został sposób zapłaty

przelewem, mimo że strony potwierdziły warunki potrącenia;

3) błędną wykładnię art. 157 § 2 k.c. oraz art. 222 § 1 k.c. w zw. z art. 389 k.c.,

polegającą na nieuzasadnionym założeniu, że umowa zobowiązująca do

przeniesienia własności nie może stanowić podstawy do wejścia

w posiadanie lokalu, chociaż uprawnienie takie wynika bezpośrednio z treści

umowy przedwstępnej, a ponadto pozwana wzywała pisemnie pozwanych

do odbioru lokalu, co w konsekwencji prowadziło do przyjęcia, że powodowie

zajmują lokal bez tytułu prawnego;

4) błędną wykładnię art. 222 § 1 k.c. w zw. z art. 496 k.c., która polegała na

uznaniu, że w sytuacji orzeczenia nakazania wydania pozwanej lokalu, brak

jest podstaw do orzeczenia jednoczesnego zwrotu na rzecz powodów kwoty

43 449,84 zł zaliczonej na poczet ceny jego nabycia;

5) niezastosowanie art. 157 § 2 k.c. w związku z niewłaściwym zastosowaniem

art. 491 k.c., które polegało na przyjęciu skuteczności odstąpienia przez

9

pozwaną od umowy przedwstępnej z 30 listopada 2000 r., przy

jednoczesnym uznaniu ustalenia Sądu pierwszej instancji, że postanowienie

umowy, na podstawie którego pozwana złożyła oświadczenie woli

o odstąpieniu, było nieważne, jak również przy braku wykazania,

że spełnione zostały przesłanki odstąpienia od umowy, o których mowa

w przepisie, jak w szczególności zakreślenie terminu i jego bezskuteczny

upływ.

W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania, skarżący

podnieśli natomiast zarzut obrazy art. 378 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c. w zw. z art. 238

§ 2 k.p.c. i art. 391 k.p.c., polegającej na całkowitym pominięciu rozstrzygnięcia czy

też choćby odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu

zgłoszonego w pkt 3.a) apelacji, tj. zasądzenia przez Sąd pierwszej instancji zwrotu

spornego lokalu pozwanej-powódce wzajemnej na zasadzie art. 222 § 1 k.c.,

podczas gdy powództwo wzajemne opierało się na uprawnieniu żądania zwrotu

wzajemnych świadczeń stron w związku z odstąpieniem pozwanej od umowy, które

to odstąpienie zostało uznane przez ten Sąd za bezskuteczne. Zdaniem

skarżących, Sąd drugiej instancji uchybił wspomnianym przepisom postępowania

również dlatego, że nie uzasadnił w jakikolwiek sposób zarzutu w pkt 2.a) apelacji,

tzn. niezastosowania art. 157 § 2 w zw. z art. 491 k.p.c. Skarżący ogólnie podnieśli

w podstawach skargi kasacyjnej, iż obie te kwestie miały „istotne znaczenie dla

rozstrzygnięcia o wadliwości wyroku Sądu I instancji”.

Wskazując na powyższe podstawy zaskarżenia kasacyjnego, skarżący

żądali zmiany zaskarżonego wyroku, poprzez zobowiązanie pozwanej

do przeniesienia na rzecz powodów własności spornego lokalu mieszkalnego wraz

z współwłasnością części wspólnych budynku i innych urządzeń nie służących

wyłącznie do użytku właścicieli poszczególnych lokali, na współwłasność powodów

w udziałach po jednej drugiej części oraz poprzez oddalenie powództwa

wzajemnego w całości i zasądzenie od pozwanej-powódki wzajemnej na rzecz

powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego za obie

instancje oraz za postępowanie kasacyjne. Ewentualnie wnosili o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu

10

do ponownego rozpoznania, wraz z orzeczeniem o kosztach procesu z

uwzględnieniem kosztów postępowania kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną, pozwana wnosiła o jej oddalenie oraz

o zasądzenie od powodów-pozwanych wzajemnych na rzecz pozwanej-powódki

wzajemnej kosztów postępowania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa

procesowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Nie jest zasadny zarzut

naruszenia art. 519 § 2 w związku z art. 520 k.c. Skarżący zarzucali, że na skutek

naruszenia tych przepisów Sąd Apelacyjny błędnie przyjął, że nie doszło do

skutecznego przejęcia długu przez pozwaną, wobec czego nie powstał pomiędzy

tymi stronami stosunek zobowiązaniowy. Ten błędny, zdaniem skarżących wniosek,

wysnuty został na skutek wadliwego uznania, że skarżący nie wyrazili zgody na

przejęcie długu przez pozwaną, pomimo tego, że taką wolę deklarowali nawet

w pismach procesowych składanych w toku postępowania.

Z powołanych przez skarżących przepisów wynika, że przejęcie długu może

nastąpić m.in. przez umowę między dłużnikiem a osobą trzecią za zgodą

wierzyciela, a dla udzielenia takiej zgody może być wyznaczony odpowiedni termin,

którego bezskuteczny upływ jest jednoznaczny z odmówieniem zgody. Kwestia, czy

skarżący wyrazili zgodę na przejęcie długu spółki A. przez pozwana była

przedmiotem ustaleń faktycznych. Z ustaleń tych wynika, że do czasu wytoczenia

powództwa skarżący takiej zgody nie wyrazili, przeciwnie, w piśmie skierowanym

do pozwanej wyraźnie odmówili wyrażenia takiej zgody. Oczywiste jest, że nie

można wykluczyć, że wyrażenie zgody, o jakiej mowa w art. 519 § 2 pkt 2 k.c. może

nastąpić także w piśmie procesowym, jednak skutek taki nastąpi tylko wtedy, gdy

pismo złożone zostanie drugiej stronie w wyznaczonym przez nią terminie (art. 520

k.c.). Rzecz jednak w tym, że jak zostało w sprawie ustalone, taka zgoda nie

została wyrażona ani w wyznaczonym terminie, ani też termin ten nie został przez

pozwana przedłużony. Faktyczne czynności pozwanej polegające na kierowaniu

pism informacyjnych m.in. do powodów, nie świadczą o przedłużeniu terminu,

a jedynie o dążeniu do rozwiązania powstałego sporu. Przedstawiane w skardze

11

kasacyjnej zarzuty w istocie nie są uzasadnione argumentacją jurydyczną, lecz

wadliwością ustaleń faktycznych.

Tymczasem Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do badania prawidłowości

zarówno ustaleń faktycznych, jak i oceny dowodów, dokonanych przez sąd drugiej

instancji. O ile bowiem ten ostatni również jest „sądem faktu” i w myśl ogólnie

niekwestionowanych zapatrywań orzecznictwa oraz doktryny kontynuuje

postępowanie merytoryczne (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 kwietnia

2000 r., III CKN 812/98, OSNC 2000, nr 10, poz. 193; z dnia 5 lutego 2006 r., IV CK

384/05, niepubl.; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2002 r.,

III CZP 62/02, BSN 2003, nr 3, s. 14), o tyle Sąd Najwyższy jako „sąd prawa”,

rozpoznając nadzwyczajny środek odwoławczy w postaci skargi kasacyjnej, jest

związany ustalonym stanem faktycznym sprawy. Związanie to wyklucza nie tylko

przeprowadzenie w jakimkolwiek zakresie dowodów, lecz także badanie, czy sąd

drugiej instancji nie przekroczył granic swobodnej ich oceny. Ustrojową funkcją

Sądu Najwyższego jest sprawowanie nadzoru judykacyjnego, w tym zapewnianie

jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych. Z tego punktu widzenia każdy

zarzut skargi kasacyjnej, który ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu

drugiej instancji, chociażby pod pozorem błędnej wykładni lub niewłaściwego

zastosowania określonych przepisów prawa materialnego, z uwagi na jego

sprzeczność z art. 3983

§ 3 k.p.c. jest a limine niedopuszczalny, a jeżeli skarga

oparta była tylko na takich zarzutach, podlegała odrzuceniu (por. postanowienia

SN: z 12 czerwca 2006 r., IV CSK 100/06, niepubl.; z 10 sierpnia 2006 r., V CSK

211/06, niepubl.). Jeżeli zatem w sprawie zostało ustalone, że skarżący odmówili

wyrażenia zgody na przejęcie przez pozwaną spółkę długu spółki A. wobec nich

wynikającego z umowy przedwstępnej, to nie budzi zastrzeżeń wyciągnięty przez

Sąd Apelacyjny wniosek, że pomiędzy stronami sporu nie powstał stosunek

zobowiązaniowy wynikający z tej umowy. Powodowie (pozwani wzajemni) nie mogą

zatem skutecznie domagać się zawarcia umowy przyrzeczonej, a pozwana

(powódka wzajemna) – zapłaty reszty ceny.

W świetle ustalonego w sprawie stanu faktycznego nie są także zasadne

zarzuty naruszenia art. 498 k.c. oraz art. 157 § 2 i art. 491 k.c. Jak ustalono

bowiem, o potrąceniu („kompensacie”) wzajemnych należności istniejących

12

pomiędzy powódką a spółką A. uczyniono adnotację na piśmie powódki

zawierającym ofertę kupna lokalu mieszkalnego. Adnotacja ta (słowo „akceptuję”)

została podpisana przez dwóch członków zarządu spółki. To oświadczenie woli

jednak powódce nie zostało złożone, przeciwnie – strony zawarły w formie

notarialnej umowę przedwstępną, w której sposób zapłaty przyszłych rat ustalony

został zupełnie inaczej (płatność przelewem na rachunek bankowy w określonych

terminach). Świadczy to o zmianie wcześniejszych uzgodnień. Poczynione

ustalenia faktyczne nie pozwalają uznać, by doszło do potrącenia wzajemnych

należności pomiędzy powódką a spółką A., i to ze skutkiem dla pozwanej, wobec

czego zarzut naruszenia art. 498 k.c. nie znajduje żadnego uzasadnienia. Podobnie

rzecz się przedstawia w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 157 § 2 i art. 491

k.c. poprzez przyjęcie skuteczności odstąpienia przez pozwaną od umowy. Przede

wszystkim jeszcze raz należy podkreślić, że skoro nie nawiązał się pomiędzy

stronami stosunek umowny, to żadna ze stron nie mogła od niego odstąpić.

Ponadto, kwestia ewentualnego odstąpienia od umowy przez pozwaną rozważana

była jedynie przez Sąd pierwszej instancji, zaś Sąd Apelacyjny w tym zakresie nie

wypowiedział się, co jest zrozumiałe przy ustaleniu, że pozwana nie wstąpiła w

stosunek umowny wynikający z umowy przedwstępnej. Sąd drugiej instancji zatem,

nie stosując art. 157 § 2 i art. 491 k.c. nie mógł ich naruszyć przez błędną

wykładnię, co zwalnia Sąd Najwyższy od dalszych rozważań tej kwestii.

Na marginesie jedynie wypada zwrócić uwagę, że same strony wykazywały w toku

procesu daleko idące niezdecydowanie odnośnie do tego, czy i jaki stosunek

prawny je wiąże, uznając, w zależności od aktualnie zgłaszanych roszczeń,

że umowa została bądź że nie została pomiędzy nimi zawarta. W tej sytuacji

jedynie niekwestionowane ustalenia faktyczne, a nie twierdzenia stron, mogą

stanowić podstawę do oceny zasadności zarzutów kasacyjnych. W świetle tych

ustaleń odpada również potrzeba odniesienia się do zarzutu naruszenia art. 157

§ 2, art. 222 i 389 k.c. przez nieuzasadnione uznanie, że umowa zobowiązująca do

przeniesienia własności lokalu nie może stanowić podstawy do wejścia

w posiadanie lokalu. W zależności bowiem od postanowień umownych podstawa

do wejścia w posiadanie może istnieć lub nie, pomiędzy stronami procesu takiej

umowy jednak, jak w sprawie ustalono, nie było. W końcu, nie jest zasadny zarzut

13

naruszenia art. 222 § 1 w związku z art. 496 k.c. przez uznanie braku podstaw do

orzeczenia jednoczesnego z wydaniem lokalu zwrotu kwoty zaliczonej na poczet

ceny. Kwestia ta wiąże się z odstąpieniem od umowy, a jak już kilkakrotnie

wskazano, skoro strony nie zawarły umowy, to nie mogły od niej odstąpić, odpada

zatem problem ewentualnego zwrotu świadczeń wzajemnych. Niezależnie od tego,

skarżący nie zgłaszali żądania zasądzenia wpłaconej tytułem pierwszej raty kwoty,

a orzekanie w tym zakresie z urzędu nie znajduje żadnego uzasadnienia.

Nie są również zasadne zarzuty podnoszone w ramach drugiej podstawy

kasacyjnej. Zarzuty te dotyczyły naruszenia art. 378 § 1, 382, 238 i 391 k.c. przez

brak odniesienia się do zarzutów określonych w pkt 3a apelacji oraz brak

uzasadnienia rozstrzygnięcia dotyczącego zarzutu w pkt 2a apelacji. Sąd

Apelacyjny istotnie nie odniósł się do podnoszonego w apelacji zarzutu naruszenia

prawa materialnego poprzez niezastosowanie przez Sąd Okręgowy art. 157 § 2

w związku z art. 491 k.c. przy ocenie umowy przedwstępnej (pkt 2a apelacji). Jest

to niewątpliwie uchybienie, bowiem obowiązkiem sądu drugiej instancji jest

odniesienie się do wszystkich zarzutów apelacji. Uchybienia natury procesowej

mogą być jednak uwzględnione przez Sąd Najwyższy przy rozpoznaniu skargi

kasacyjnej tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że mogły mieć one wpływ na treść

rozstrzygnięcia, innymi słowy – że treść wyroku mogła być inna, gdyby ich nie

popełniono. Tymczasem brak odniesienia się do tego zarzutu takiego wpływu na

treść wyroku nie miał i nie mógł mieć. Przypomnieć należy, że treść umowy

przedwstępnej miała wiążące znaczenie dla powodów i spółki A.

Nie miała natomiast znaczenia dla pozwanej (powódki wzajemnej), która wobec

wyraźnego sprzeciwu powodów nie przejęła obowiązków A. wobec nich

wynikających z tej umowy. To ustalenie Sądu drugiej instancji nie zostało w żaden

sposób podważone, uznać zatem należy, że zarzucane uchybienie wpływu na treść

wyroku mieć nie mogło.

Oceniając zarzut nierozważenia zarzutu naruszenia art. 321 k.p.c.,

podnoszonego w pkt 3a apelacji trzeba przyznać rację skarżącym, że Sąd drugiej

instancji również do tego zarzutu się nie odniósł i nie ocenił, czy uwzględnienie

powództwa wzajemnego nastąpiło na podstawie faktycznej powoływanej przez

stronę. Jednakże ewentualne naruszenie art. 321 k.p.c. popełnić mógł Sąd

14

pierwszej instancji, a nie Sąd Apelacyjny. Rzeczą Sądu Najwyższego jest ocena

uchybień popełnionych przez sąd drugiej, a nie pierwszej instancji. Uchybienie

Sądu Apelacyjnego, polegające na nierozważeniu tego zarzutu apelacyjnego,

skarżący widzą jako naruszenie art. 378 § 1, art. 382, 238 i 391 k.p.c. Przepisy

te jednak nie są adekwatne do zarzucanego naruszenia. Art. 378 § 1 k.p.c. dotyczy

granic apelacji, których jednak nie wyznaczają zarzuty apelacji, a jedynie zakres

zaskarżenia (całość czy część wyroku) i wnioski, art. 382 k.p.c. określa, jaki

materiał uwzględnia przy orzekaniu sąd drugiej instancji, a art. 391 k.p.c. zawiera

stosowne odesłanie do przepisów regulujących postępowanie pierwszoinstancyjne.

Przytoczony w skardze kasacyjnej art. 238 § 2 k.p.c. został zapewne powołany

omyłkowo, dotyczy bowiem odmowy podpisania przez stronę protokołu przed

sędzią wyznaczonym. Nie jest rzeczą Sądu Kasacyjnego domyślanie się, o jaki

przepis mogło skarżącemu chodzić, istnieje bowiem ryzyko mylnego odczytania

jego intencji, a co za tym idzie, mylnego odczytania granic skargi kasacyjnej,

wyznaczanych przez jej podstawy (w ramach których następuje przytoczenie

przepisów prawa, których naruszenie skarżący zarzuca) i wnioski. Skoro zatem

przytoczone przepisy nie są adekwatne do zarzucanego naruszenia prawa

procesowego, a przy tym skarżący nie wykazali wpływu uchybień procesowych na

treść rozstrzygnięcia, również ta podstawa skargi okazała się niezasadna.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39815

k.p.c.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.