Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 grudnia 2006 r.

V CSK 356/06

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 356/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Żyznowski (przewodniczący)

SSN Maria Grzelka

SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Banku Spółdzielczego w K.

przeciwko D.K. i D.Z.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 19 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 30 marca 2006 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok w pkt 1 w części oddalającej

powództwo i orzekającej o kosztach oraz w pkt 3 i przekazuje

sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 25 maja 2005 r. zasądził solidarnie od

pozwanych D.K. i D.Z. na rzecz powoda Banku Spółdzielczego w K. kwotę

200.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 8 listopada 2001 r. oraz kwotę

30.920,17 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji pozwanych, zmienił wyrok Sądu

Okręgowego i zasądzoną od nich na rzecz powoda należność główną obniżył do

kwoty 43.202,88 zł, zasądził od powoda na rzecz każdego z pozwanych kwoty po

1.500 zł tytułem kosztów procesu, nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu

Państwa (Sądu Okręgowego w K.) brakujące koszty sądowe w kwocie 9.280 zł,

oddalił apelację w pozostałej części i orzekł o kosztach procesu za druga instancję.

Rozstrzygnięcie powyższe oparte zostało na następujących ustaleniach i

wnioskach.

W dniu 28 maja 1998 r. poprzednik prawny powoda Bank Spółdzielczy w O.

zawarł z pozwanymi D.K. i D.Z. umowę o prowadzenie akwizycji kredytów

gotówkowych. Umowa zawarta została na czas nieoznaczony. Przewidziano w niej

jednak, że Bank może ją rozwiązać w razie braku spłaty kredytów udzielonych z

udziałem pośredników w granicach od 2% do 4% ich wartości. Strony postanowiły

też, że umowa ulega rozwiązaniu, jeżeli wskaźnik niespłacalności kredytów

przekroczy próg 4% ich wartości. W umowie przewidziano utworzenie funduszu

zabezpieczenia zwrotności kredytów i pożyczek, z którego Bank miał zaspokajać

się w pierwszej kolejności w razie niewywiązywania się przez kredytobiorców ze

swoich zobowiązań. Fundusz ten zasilany był z sum udzielonych kredytów (3%

kredytu zabezpieczonego poręczeniem i 4% kredytu udzielonego bez takiego

zabezpieczenia). Bank w porozumieniu z pozwanymi pośrednikami utworzył też

drugi fundusz – zabezpieczający, obejmujący dalsze 2 % każdego udzielonego

kredytu. W § 5 ust. 2 umowy pozwani pośrednicy udzielili poręczenia do wysokości

20.000 zł za zobowiązania wynikające z nie spłaconych rat kredytowych z umów

zawartych w drodze akwizycji. Zakres tego poręczenia rozszerzony został -

3

aneksem do umowy sporządzonym w dniu 21 października 1998 r. - do kwoty

200.000 zł.

Zawarta przez strony umowa o prowadzenie akwizycji uległa rozwiązaniu na

skutek powstania stanu niespłacalności kredytów ponad uzgodniony próg 4% ich

wartości. Według stanu na dzień 18 lipca 2001 r. łączne zadłużenie kapitałowe

z tytułu nie spłaconych kredytów zamknęło się sumą 954.353,61 zł. Bank zaspokoił

przysługujące mu wierzytelności z tytułu kredytów udzielonych za pośrednictwem

pozwanych w kwocie 307.352,84 zł wyczerpując całkowicie środki zgromadzone

zarówno na funduszu zabezpieczenia zwrotności kredytów i pożyczek (150.555,72

zł), jak i dodatkowym funduszu zabezpieczającym (156.797,12 zł ).

Oceniając tak ustalony stan faktyczny Sąd Apelacyjny uznał powództwo za

usprawiedliwione - na podstawie art. 876 § 1 k.c. - jedynie w zakresie żądania

zapłaty 43.202.88 zł. Wskazał przy tym, że utworzenie dodatkowego funduszu

zabezpieczającego, zasilanego faktycznie z prowizji należnej pozwanym

pośrednikom, nie zwiększyło zakresu ich odpowiedzialności względem powoda.

Podkreślił, że gdyby nie konieczność zaspokojenia długu z tytułu poręczenia za

wskazanych konkretnie 79 kredytobiorców, środki zgromadzone na tym

dodatkowym funduszu musiałyby zostać zwrócone pozwanym. Skoro zaś Bank je

zatrzymał na zaspokojenie swoich wierzytelności względem poręczycieli,

to wierzytelność powoda z tego tytułu została zaspokojona do kwoty 156.797,12 zł

i w tym zakresie wygasła, choć nie nastąpiło to wskutek przeciwstawienia jej przez

pozwanych do potrącenia wierzytelności o zwrot środków zgromadzonych na

dodatkowym funduszu zabezpieczającym.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w części zmieniającej orzeczenie Sądu pierwszej

instancji i orzekającej o kosztach postępowania apelacyjnego (pkt 1 i 3 ) zaskarżył

skargą kasacyjną powód. Przytaczając podstawę kasacyjną naruszenia prawa

materialnego (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.) zarzucił błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowane:

- art. 65 k.c. poprzez przyjęcie - wbrew stanowisku obu stron - że utworzony

przez nie dodatkowy fundusz zabezpieczający w wysokości 2% każdego

kredytu udzielonego przez Bank Spółdzielczy w O. za pośrednictwem

4

pozwanych miał zabezpieczać roszczenia Banku z tytułu udzielonego przez

pozwanych poręczenia;

- art. 876 k.c. poprzez przyjęcie, że środki z funduszu dodatkowego

wykorzystywane do tymczasowego zaspokajania wierzytelności Banku,

następnie do funduszu zwracane, mogły służyć zaspokojeniu zobowiązania

pozwanych z tytułu poręczenia.

Powołując się na tak ujęta podstawę kasacyjną powód wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do oceny charakteru

utworzonego zgodnie przez strony - w związku z zawarciem przez nie umowy

o prowadzenie akwizycji kredytów gotówkowych - dodatkowego funduszu

zabezpieczającego. Według powoda fundusz ten stanowił kolejne, obok funduszu

zabezpieczenia zwrotności kredytów i pożyczek oraz poręczenia, zabezpieczenie

spłaty kredytów udzielonych za pośrednictwem pozwanych. Pozwani utrzymywali

natomiast, że fundusz ten miał zabezpieczać jedynie roszczenia Banku w stosunku

do nich. Sąd Apelacyjny przychylił się do stanowiska pozwanych uznając,

że dodatkowy fundusz zabezpieczający nie został utworzony w celu poszerzenia

zakresu ich odpowiedzialności. Z motywów przytoczonych w uzasadnieniu tego

stanowiska wynika, że wzmiankowany fundusz miał zabezpieczyć roszczenia

powoda wobec pozwanych z tytułu poręczenia udzielonego przez tych ostatnich.

Tak bowiem należy odczytać zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku

stwierdzenie, że gdyby nie konieczność zaspokojenia długu z tytułu poręczenia,

środki tworzące dodatkowy fundusz musiałyby zostać zwrócone pozwanym

(k. 923).

Trudno nie zgodzić się z zastrzeżeniami skarżącego wobec powyższej

oceny. Z przyjętych przez Sad Apelacyjny ustaleń faktycznych wynika, że strony

zawarły odrębną umowę w przedmiocie utworzenia dodatkowego funduszu

zabezpieczającego. Bezspornie umowa ta nie przewidywała zwiększenia zakresu

poręczenia udzielonego przez pozwanych dla zabezpieczenia spłaty zawartych za

5

ich pośrednictwem umów kredytowych. Fakt ten nie może jednak stanowić

uzasadnionej podstawy do odrzucenia twierdzeń powoda, według których

utworzenie funduszu dodatkowego miało na celu wykreowanie nowego, kolejnego

sposobu zabezpieczenia spłaty kredytów, a nie zabezpieczenie roszczeń powoda

wobec pozwanych z tytułu poręczenia. Przejęciu zasadności stanowiska powoda

nie sprzeciwia się też – na co trafnie zwrócił on uwagę w skardze kasacyjnej –

wskazana przez Sąd Apelacyjny okoliczność, iż w rezultacie zawarcia umowy

tworzącej kolejny, dodatkowy fundusz zabezpieczający zmniejszeniu uległo

wynagrodzenie pozwanych należne im z tytułu prowadzenia akwizycji kredytów

gotówkowych. W istocie zatem Sąd Apelacyjny nie wskazał żadnych konkretnych

przesłanek usprawiedliwiających wyrażoną ostatecznie ocenę co do charakteru

utworzonego na podstawie umowy stron dodatkowego funduszu

zabezpieczającego. Trafnie zatem zarzucił skarżący, iż zarysowana w tej kwestii

zasadnicza rozbieżność stanowisk stron winna skłonić Sąd do dokonania wykładni

złożonych przez nie w tym przedmiocie oświadczeń woli zgodnie z regułami

określonymi w art. 65 k.c. Zaniechanie przeprowadzenia takiej wykładni czyni

usprawiedliwionym zarzut naruszenia wymienionego przepisu.

Interpretacja rzeczywistej treści oświadczeń woli stron nie może pomijać

niejednoznacznego stanowiska pozwanych, którzy konsekwentnie podtrzymywali

zarzut potrącenia wierzytelności przysługującej im – w ich ocenie – z tytułu

zgromadzenia na dodatkowym funduszu środków w kwocie 156.797,12 zł, z drugiej

zaś strony twierdzili, że celem utworzenia tego funduszu było wyłącznie

zabezpieczenie spłaty udzielonych za ich pośrednictwem kredytów. Nie bez

znaczenia dla tej wykładni może okazać się też fakt, że – jak wynika to z ustaleń

stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku – pozwani akceptowali

wykorzystywanie środków zgromadzonych na funduszu dodatkowym

na zaspokojenie roszczeń powoda wynikających z zaniechania lub opóźnienia się

przez kredytobiorców ze spłatą rat kredytów, przed podjęciem czynności mających

na celu uzyskanie zaspokojenia z tytułu poręczenia.

Bez przeprowadzenia wykładni oświadczeń woli stron kreujących umowę

o utworzeniu dodatkowego funduszu zabezpieczającego, uwzględniającej

powyższe wskazania, nie jest także możliwe odparcie podniesionego przez

6

skarżącego zarzutu naruszenia art. 876 k.c. Stanowisko Sądu Apelacyjnego,

według którego zaliczenie przez powoda środków zgromadzonych na wymienionym

funduszu na poczet zobowiązania pozwanych z tytułu udzielonego przez nich

poręczenia skutkowało wygaśnięciem części tego zobowiązania byłoby możliwe do

zaakceptowania w razie uznania przez ten Sąd – po przeprowadzeniu prawidłowej

wykładni oświadczeń woli stron - że fundusz dodatkowy został rzeczywiście

utworzony w celu zabezpieczenia roszczeń powoda z tytułu poręczenia.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy, uznając skargę kasacyjną

za usprawiedliwioną, na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.