Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 maja 2014 r.

III CSK 204/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 204/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 maja 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący)

SSN Anna Kozłowska

SSA Katarzyna Polańska-Farion (sprawozdawca)

Protokolant Katarzyna Bartczak

w sprawie z powództwa Banku […] S.A. w W.

przeciwko P. H.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 30 maja 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 6 marca 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 18 września 2012 r. Sąd Okręgowy w K. zasądził od P. H.

na rzecz Banku […] 91 341,25 CHF z odsetkami umownymi w wysokości 1,8

krotności stopy odsetek ustawowych od 22 września 2011 r., zastrzegając

pozwanemu prawo powoływania się w toku postępowania egzekucyjnego na

ograniczenie odpowiedzialności do nieruchomości stanowiącej lokal nr 10 położony

w K. przy ulicy A. 15.

Wyrokiem z dnia 6 marca 2013 r. Sąd Apelacyjny zmienił ten wyrok i oddalił

powództwo.

Sądy ustaliły, że poprzednik powoda zawarł z M. R. umowę kredytową, a dla

zabezpieczenia spłaty kredytu ustanowiono hipotekę zwykłą i kaucyjną obciążającą

nieruchomość lokalową, której właścicielem stał się pozwany. Strony umowy

uzgodniły, że wszelka korespondencja jej dotycząca miała być kierowana do

dłużniczki na adres wskazany w umowie lub odrębnym zawiadomieniu. Bank mógł

uznać za doręczone pisma zwrócone po dwukrotnej ich awizacji czy przekazane

domownikowi oraz pozostawić ze skutkiem doręczenia wówczas, gdy kredytobiorca

nie powiadomił o zmianie adresu i nazwiska, a zawiadomienie wróciło z adnotacją

„adresat nieznany” lub podobną. Ponieważ dłużniczka nie regulowała rat

kredytowych doszło do wypowiedzenia umowy kredytowej. Pismo zawierające

oświadczenie banku, wysłane na adres podany w umowie, operator pocztowy

zwrócił z adnotacją „adresat wyprowadził się”. W tej sytuacji we wrześniu 2010 r.

pozwany – jako dłużnik rzeczowy - został powiadomiony przez powoda o

wypowiedzeniu umowy kredytowej i wezwany do spłaty należności. W rejestrze

klauzul niedozwolonych, prowadzonym przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji

i Konsumentów, wpisana została klauzula regulująca zasady doręczania

korespondencji w sposób zbieżny z ustalonymi przez strony umowy.

Uwzględniając powództwo przy takich ustaleniach faktycznych Sąd

Okręgowy uznał, że wypowiedzenie skierowane do dłużniczki osobistej banku było

skuteczne, zostało bowiem doręczone w sposób określony w umowie. W ocenie

sądu samo powołanie się na fakt, iż wobec innego przedsiębiorcy zapadło

orzeczenie uznające określoną klauzulę za niedozwoloną, nie przekreślało

3

dopuszczalności zastosowania przez inne podmioty rozwiązań regulujących zasady

doręczeń w sposób podobny, a niedozwolony charakter klauzuli w niniejszej

sprawie nie został wykazany.

Rozpatrując apelację pozwanego, Sąd Apelacyjny odmiennie ocenił

znaczenie orzeczenia Sądu Ochrony Konkurencji I Konsumentów, jakie zapadło

w sprawie zbliżonej klauzuli dotyczącej doręczeń korespondencji. Zwrócił uwagę,

że ustawodawca nadał takim wyrokom rozszerzoną prawomocność, a to oznacza,

że wszystkie osoby trzecie na niedozwolony charakter klauzuli mogą się powołać.

Nieważność zapisu, pozwalającego uznać za skuteczne doręczenie oświadczenia

o wypowiedzeniu kredytu skierowanego do dłużniczki osobistej, powodowała

w konsekwencji niemożność dochodzenia roszczenia od dłużnika rzeczowego.

Skarga kasacyjna powoda oparta została na obu podstawach z art. 3983

§ 1

k.p.c. W ramach pierwszej z nich zarzucono naruszenie: art. 78 ust. 1 ustawy z dnia

6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r.

poz. 707 ze zm.) w związku z art. 75 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.

Prawo bankowe (jednolity tekst: Dz.U. z 2012 r. poz. 1376 ze zm.), art. 455 k.c., art.

61k.c. i art. 65 k.c. oraz art. 476 k.c. w związku z art. 111 k.c. i art. 457 k.c. i art.

481 k.c., a także art. 3851

k.c. w zw. z art. 58 k.c., art. art. 3851

k.c. w związku

z art. 61 k.c. i art. 221

k.c. w związku z art. 73 ustawy o księgach wieczystych

i hipotece. Z kolei druga podstawa kasacyjna obejmowała zarzut naruszenia: art.

47943

k.p.c. w związku z art. 365 k.p.c. i art. 47945

§ 2 k.p.c. oraz art. 47943

k.p.c.

w związku z art. 221

k.c. i art. 73 ustawy o księgach wieczystych i hipotece.

W konkluzji skarżący wnosił o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi

drugiej instancji do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności rozpoznać należy zarzut naruszenia art. 47943

k.p.c.

Odmienne rozumienie tego przepisu stało się bowiem zasadniczą przyczyną

różnych rozstrzygnięć wydanych w sprawie przez sądy obu instancji.

Zgodnie z art. 47943

k.p.c. prawomocny wyrok uznający za niedozwolone

postanowienie wzorca umowy ma skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania

tego postanowienia do rejestru postanowień wzorców uznanych za niedozwolone.

4

Problem znaczenia tej rozszerzonej prawomocności, zarówno od strony

podmiotowej (objęcia jej skutkami podmiotów, które nie były stronami postępowania

o uznanie postanowień wzorca za niedozwolone), jak i zakresu przedmiotowego

(tylko wobec tych samych czy także takich samych postanowień), nie jest jednolicie

ujmowany w doktrynie i orzecznictwie.

Prezentowany jest pogląd, w myśl którego uznanie postanowień wzorca

umowy za niedozwolone jest równoznaczne z stwierdzeniem ich nieskuteczności

także w stosunkach danego przedsiębiorcy z innymi konsumentami, a nawet

w stosunkach kontraktowych innych przedsiębiorców z konsumentami, w których

postanowienie tożsame lub zbliżone zostało wykorzystane (por. uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 19 stycznia 2003 r., sygn. akt III CZP 95/03, OSNC 2005, nr 2,

poz. 25; uchwała z dnia 13 lipca 2006 r., sygn. akt III SZP 3/06 OSNP 2007, nr 6,

poz. 309, wyrok z dnia 20 czerwca 2006 r., sygn. akt III SK 7/06 OSNP 2007, nr 13-

14, poz. 207, postanowienie z dnia 19 marca 2014 r., I CSK 2014, niepubl.).

Zwolennicy tego stanowiska, poza względami jurydycznymi, mającymi oparcie

w brzmieniu art. 47943

k.p.c. w związku z art. 365 k.p.c. i art. 47945

§ 2 k.p.c. oraz

przepisów określających praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów,

odwołują się także do argumentów celowościowych. Przyjęcie proponowanego

rozwiązania pozwala uniknąć prowadzenia kilku postępowań w odniesieniu do

analogicznych postanowień wzorców umowy, ale stosowanych przez różnych

przedsiębiorców, z których każde musiałoby zakończyć się identycznym

rozstrzygnięciem merytorycznym.

Inni z kolei uważają, że tak szerokie znaczenie „skutku wobec osób”,

o którym mowa w art. 47943

k.p.c., prowadziłaby do nadania orzeczeniu charakteru

normy generalnej, czyli zrównania go z normą prawną, co byłoby sprzeczne

z zamkniętym katalogiem źródeł prawa (art. 87 Konstytucji RP). Wykładnia tego

rodzaju oddziaływałaby poza tym na interesy przedsiębiorców, którzy nie brali

udziału w postępowaniu sądowym i nie mieli możliwości obrony swoich praw.

Wreszcie podnoszone jest, że abstrakcyjna kontrola wzorca mogłaby eliminować

z obrotu prawnego niektóre postanowienia umowne, bez uwzględniania

konkretnych okoliczności sprawy. W konsekwencji aprobujący tę koncepcję uznają,

że skutki prawomocności wyroku uznającego postanowienie wzorca za

5

niedozwolone są zawężone do postanowień stosowanych przez danego

przedsiębiorcę; zachowanie innego przedsiębiorcy nie narusza już zakazu z art.

479 § 142

k.p.c. w związku z art. 47943

k.p.c. (por. uchwała Sądu Najwyższego

z dnia 7 października 2008 r., sygn. akt III CZP 80/08, OSNC 2009, nr 9, poz. 118,

wyrok z dnia 20 września 2013 r., II CSK 708/12, Lex nr 1385871, wyrok z dnia

23 października 2013 r. IV CSK 142/13, Lex nr 1385868, uchwała z dnia

13 grudnia 2013 r., III CZP 73/13, Biul. SN 2013/12/15).

Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lutego 2014 r., III SK 18/13,

Lex nr 1448753, ta ostatnia interpretacja pozostaje w zgodzie z wymogami art. 7

dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych

warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE 1993 L 95), respektując

jednocześnie zasady ogólne prawa unijnego, w tym te dotyczące praw

podstawowych oraz zasady proporcjonalności, która sprzeciwia się zbyt daleko

idącej ingerencji. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości wskazuje bowiem, że

realizacja celu wspomnianej dyrektywy czyni jedynie koniecznym, by

postanowienia umowne ujęte we wzorcu umowy konsumenckiej uznane za

nieuczciwe nie wiązały ani tych konsumentów, którzy byli stronami postępowania,

ani też tych konsumentów, którzy zawarli z zainteresowanym przedsiębiorcą

umowę, do której stosuje się ten sam wzorzec umowy (por. wyrok Trybunału

Sprawiedliwości z dnia 26 kwietnia 2012r., C – 472/10, Lex nr 1135426).

Rozszerzonej prawomocności nie odnosi się zatem do wszelkich stosunków

handlowych regulowanych umowami zawierającymi klauzule o treści tożsamej lub

zbliżonej do uznanej za niedozwoloną.

Opowiadając się za tym poglądem podkreślić trzeba, że kognicja Sądu

Ochrony Konkurencji i Konsumentów w ramach postępowania o uznanie

postanowień wzorca za niedozwolone jest ograniczona. Przeprowadzana przez ten

sąd kontrola ma charakter abstrakcyjny i dotyczy wyłącznie treści postanowień

zawartych we wzorcu, w oderwaniu o konkretnego stosunku umownego, a nawet

niezależnie od tego, czy doszło w ogóle do zawarcia umowy z wykorzystaniem tego

wzorca. Postępowanie w sprawie abstrakcyjnej kontroli klauzul używanych we

wzorcach umownych ma na celu wyłączenie stosowania pewnych postanowień

wzorców, a nie postanowień umów. Nie można więc wykluczyć sporu co do

6

legalności posługiwania się określonymi sformułowaniami, instytucjami czy

rozwiązaniami w konkretnej umowie zawartej z udziałem innego przedsiębiorcy,

aniżeli ten, który wypracował wzorzec uznany w pewnym zakresie za niedozwolony.

Zainicjowana kontrola indywidualna, jak w niniejszej sprawie, służy w takim

wypadku wyjaśnieniu rzeczywistego charakteru postanowień umowy.

Trudne do zaaprobowania jest przy tym mechaniczne przenoszenie oceny

abuzywności z wyroku zapadłego w odniesieniu do innego postanowienia wzorca.

Może się okazać, że ustalona w zgodzie z dyrektywami wypływającymi z art. 65 k.c.

i art. 385 k.c. treść konkretnego postanowienia nie jest wcale materialnie zbieżna

z uznanymi za niedozwolone. Nawet bowiem niewielkie zmiany językowe mogą

istotnie modyfikować ogólny sens postanowienia, a literalnie tożsame klauzule -

in concreto realizować inny cel. Wymaga to zbadania wydźwięku znaczeniowego

danego postanowienia w kontekście pozostałych zapisów umowy. Na podstawę

faktyczną składać się też będą okoliczności zawarcia umowy oraz umowy

pozostające w związku z badaną (por. art. 3852

k.c.). Nie jest wreszcie wykluczone,

że treść spornej klauzuli stała się przedmiotem negocjacji i ustaleń stron umowy, co

z zasady wyłącza takie postanowienie spod działania art. 3851

§ 1 k.c.

Mając na względzie poczynione uwagi zgodzić się należy ze skarżącym, że

skutek związania wynikający z art. 47943

k.p.c. dotyczy spraw odnoszących się do

postanowienia wzorca umowy, co do którego uprzednio prawomocnym wyrokiem

sądu został on uznany za niedozwolony i nie obejmuje postanowienia umowy

o zbliżonym brzmieniu, którym posłużył się w relacjach z konsumentami inny

przedsiębiorca. Z tego też względu zarzut naruszenia art. 47943

k.p.c. należało

uznać za uzasadniony.

Przyjęcie związania wpisem do rejestru podobnego postanowienia wzorca

uznanego za niedozwolone spowodowało, że Sąd Apelacyjny ograniczył ocenę

charakteru postanowienia § 15 umowy kredytowej do jego prostego zestawienia

z postanowieniem wpisanym przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji

i Konsumentów w rejestrze postanowień wzorców umów uznanych za

niedozwolone pod pozycją 918. Zabrakło konkretnych ustaleń i własnej ich oceny

prawnej, dokonanej w kontekście przesłanek określonych w art. 3851

§ 1 k.c.,

7

których stwierdzenie warunkuje dopiero zastosowanie sankcji bezskuteczności

niedozwolonych postanowień umownych (verba legis - „nie wiąże”).

Trzeba tymczasem zauważyć, że w świetle art. 3851

§ 1 k.c. nie wiążą te

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie,

poza postanowieniami określającymi główne świadczenia stron, które kształtują

jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco

naruszając jego interesy. Przez działanie wbrew dobrym obyczajom - przy

kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego – rozumie się w judykaturze

wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron

takiego stosunku; rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza zaś

nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków

stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca

2005 r., I CK 832/04, Biul. SN 2005, Nr 11, poz. 13 oraz z dnia 3 lutego 2006 r.,

I CK 297/05, Biul. SN 2006, nr 5-6, poz. 12, z dnia 27 października 2006 r., I CSK

173/06,Lex nr 395247). Ocena rzetelności określonego postanowienia wymaga

zatem rozważenia indywidulanego rozkładu obciążeń, kosztów i ryzyka, jakie wiąże

się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadania jak wyglądałyby prawa lub obowiązki

konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone.

W mechanizmie kontroli klauzul istotny jest charakter stosunku prawnego

regulowanego umową, który usprawiedliwiać może zastosowaną konstrukcję

i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi.

Przepis art. 3851

§ 1 k.c. chroni konsumenta jako słabszego uczestnika

obrotu w relacjach z przedsiębiorcą – profesjonalistą w danej dziedzinie, nie

zwalnia go jednak z elementarnej dbałości o własne interesy (art. 355 § 1 k.c.) i nie

uchyla obowiązku współdziałania przy realizacji umowy (art. 354 § 2 k.c.).

Za funkcjonalnie z nimi powiązany uznać trzeba umowny obowiązek

poinformowania kontrahenta o zmianie miejsca zamieszkania czy wskazania

adresu korespondencyjnego. Jest on ważny zwłaszcza przy stosunkach prawnych

o charakterze ciągłym, w których zachodzić może potrzeba wielokrotnego

komunikowania się stron w dłuższej perspektywie czasowej. Dla konsumenta –

dłużnika takiego stosunku, przekazanie danych o nowym adresie jest niewątpliwie

łatwiejsze i mniej kosztowne, aniżeli prowadzenie ustaleń przez wierzyciela.

8

Wypełnienie uzgodnionej powinności trudno więc uznać za nadmierną uciążliwość

dla konsumenta, prowadzącą do zaburzenia równowagi kontraktowej.

Dlatego - jak podkreśla piśmiennictwo - zastrzeżenie w umowie skutku

swego rodzaju doręczenia zastępczego, w przypadku gdy strona uchybia

obowiązkowi powiadomienia o zmianie adresu, jest regulacją racjonalną

i uzasadnioną właściwością trwałego stosunku obligacyjnego. Również Sąd

Najwyższy podkreślał, że jeżeli odbiorca oświadczenia woli pozostający w stałym

stosunku prawnym ze składającym nie uprzedził go o zmianie swojego adresu, to

ponosi ryzyko niezapoznania się z treścią oświadczenia woli skierowanego pod

adres już nieaktualny (por. orzeczenie z dnia 19 maja 1949 r., C 429/49, PiP 1949,

z. 8, s. 123). Powyższe jest konsekwencją założenia, że zaniechania dłużnika,

wywołane przyczynami mu znanymi i dotyczącymi go, nie powinny szkodzić

wierzycielowi. Niemożność porozumienia się z dłużnikiem w miejscach, w których

kontakt ten według wszelkiego prawdopodobieństwa powinien być skuteczny,

nie może obciążać wierzyciela. Zasady tej nie podważa sam fakt występowania

po stronie dłużnika konsumenta. Jak bowiem zwrócił uwagę Sąd Najwyższy

w wyroku z dnia 13 czerwca 2012 r., II CSK 515/11, Lex nr 1231312 dyrektywa

racjonalnego postępowania stron umowy i powinności należytej dbałości o własne

interesy odnosi się do konsumenta rozważnego, świadomego i krytycznego, który

jest w stanie prawidłowo rozumieć kierowane do niego informacje, ocenić treść

umowy i przejawiać zainteresowanie jej wykonaniem. W stanowisku Sądu

Apelacyjnego nie przedstawiono żadnych argumentów uzasadniających przyjęcie w

niniejszej sprawie stanowiska odmiennego.

Trzeba poza tym zaznaczyć, że ustalone przez strony umowy zasady

doręczeń nie odbiegają istotnie od tych, jakie na gruncie art. 61 § 1 k.c.

wpracowane zostały w literaturze i orzecznictwie. Powołany przepis wymaga, by

oświadczenia woli kierowane były do innej osoby w sposób umożliwiający

zapoznanie się z ich treścią. W odniesieniu do doręczeń dokonywanych za

pośrednictwem poczty uznaje się jednak, że z punktu widzenia skuteczności

oświadczenia nie jest rozstrzygające, czy i kiedy adresat faktycznie zapoznał się

z treścią pisma. Wystarczające jest, że zastosowany sposób doręczenia stworzył

realnie taką możliwość (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 19 października 1976 r.,

9

I PR 125/76, Lex nr 14332; z dnia 6 listopada 1980 r., I PRN 109/80, PiZS 1982,

nr 5, s. 53; z dnia 15 stycznia 1990 r., I CR 1410/89, Lex nr 9006; z dnia

18 grudnia 1996 r., I CKU 44/96, Prok. i Pr. 1997, nr 6, poz. 30; z dnia 18 marca

2008 r., IV CSK 9/08, Lex nr 371831; z dnia 23 kwietnia 2010r., II PK 259/09, Lex

nr 602254; postanowienie z dnia 9 lipca 2009 r., II PZP 3/09, Lex nr 519963;

uchwała z dnia 6 października 1998 r., III ZP 31/98, OSNP 1999, nr 3, poz. 80).

Aprobuje się również dopuszczalność zastosowania, do składania i przyjmowania

oświadczeń woli w sferze prawa materialnego, tzw. doręczeń zastępczych

w rozumieniu k.p.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2004 r.,

II CK 358/02, Wokanda 2004, nr 9, s. 6; z dnia 11 grudnia 1996 r. I PKN 36/96,

LOSNC 1997, nr 14, poz. 251, z dnia 13 grudnia 1996 r. I PKN 41/96, OSNP

1997 nr 13, poz. 268; z dnia 23 stycznia 1998 r. I PKN 501/97, OSNP 1999, nr 1,

poz. 15). Dotyczy to zarówno oświadczeń składanych na etapie przedprocesowym,

jak i sytuacji, gdy materialnoprawne oświadczenie woli zawarte zostało w piśmie

procesowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 2012 r., II CSK 655/11,

Lex nr 1228436). Z analizy przytoczonych orzeczeń wynika, że jeśli nadawca

oświadczenia doręcza pismo w miejsce, które stanowi miejsce zamieszkania

zainteresowanej osoby albo miejsce jej stałej aktywności, za decydujący dla

uznania go za doręczone uważany jest co do zasady moment dostarczenia w to

miejsce. Powstaje w ten sposób domniemanie skuteczności doręczenia.

Zagadnienie powyższe jest istotne nie tylko dla oceny ewentualnego

pogorszenia sytuacji dłużniczki osobistej na skutek wprowadzenia postanowienia

zawartego w § 15 umowy. Stwierdzając niedozwolony charakter klauzuli Sąd

Apelacyjny pominął, iż określona przez ustawodawcę sankcja analizowanej

wadliwości nie powoduje nieważności całej umowy. Stosownie do art. 3851

§ 2 k.c.,

jeżeli postanowienie umowy, jako niedozwolone w rozumieniu § 1 tego przepisu,

nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie.

Bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje ex lege i ex tunc, a w ich

miejsce wchodzą odpowiednie przepisy dyspozytywne. W umowie strony wprost

odwołały się do przepisów kodeksu cywilnego, co nakazywało rozważenie

skuteczności dokonywanych doręczeń z punktu widzenia zasady ogólnej zawartej

10

w art. 61 § 1 k.c. Również zatem w tym zakresie zarzut sformułowany w skardze,

choć podniesiony „z ostrożności procesowej”, nie pozbawiony jest trafności.

Nie można natomiast zgodzić się z argumentami powoda dowodzącymi

naruszenia art. 73 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Przepis ten przyznaje

właścicielowi nieruchomości, który nie jest dłużnikiem osobistym możliwość

podniesienia wobec wierzyciela hipotecznego zarzutów przysługujących mu

osobiście przeciwko wierzycielowi, jak i zarzutów przysługujących dłużnikowi

osobistemu, także wówczas, gdy dłużnik osobisty zrzekł się ich po ustanowieniu

hipoteki (por. wyrok Sądu najwyższego z dnia 25 stycznia 2012r., V CSK 40/11,

OSNC 2013, nr 2, poz. 36). W drugiej grupie zarzutów mieszczą się zatem

wszelkie twierdzenia dłużnika rzeczowego dotyczące istnienia, treści

i wymagalności zabezpieczonej wierzytelności, takie jakie mógłby sformułować

dłużnik osobisty jako strona stosunku prawnego, z którego wynika dług. Brzmienie

przepisu nie daje podstaw do wprowadzenia w tym zakresie jakichkolwiek

ograniczeń o charakterze przedmiotowym czy podmiotowym. Wyjątki zawarte

w przepisach szczególnych (por. art. 74 czy art. 77 ustawy o księgach wieczystych

i hipotece), muszą być wykładane ściśle. Dalsze zawężanie dopuszczalnych

zarzutów byłby też sprzeczne z funkcją analizowanego przepisu, którego celem jest

zapewnienie ochrony właścicielowi nieruchomości. Chodzi o wyłączenie sytuacji,

w której jego odpowiedzialność majątkowa za dług byłaby większa

i aktualizowałby się wcześniej niż dłużnika osobistego. Pozbawienie dłużnika

rzeczowego możliwości zgłoszenia w procesie wytoczonym przez wierzyciela

hipotecznego, dochodzącego zaspokojenia z przedmiotu hipoteki, zarzutów

opartych na ochronie konsumenckiej przysługującej dłużnikowi osobistemu,

prowadzących do nieskuteczności czy nieważności czynności prawnej, z której

wynika zabezpieczona wierzytelność, nadawało odpowiedzialności właściciela zbyt

szeroki zakres, z przekreśleniem akcesoryjnego wymiaru hipoteki.

Przytoczone względy nie mogły być pominięte również przy ocenie zarzutu

naruszenia art. 78 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Zgodnie z jego

treścią, jeżeli wymagalność wierzytelności hipotecznej zależy od wypowiedzenia

przez wierzyciela, wypowiedzenie jest skuteczne względem właściciela

nieruchomości niebędącego dłużnikiem osobistym, gdy zostało dokonane

11

w stosunku do niego. Przepis zakłada zatem dwie różne podmiotowo czynności:

jedna to oparte na stosunku kontraktowym oświadczenie wierzyciela skierowane

do dłużnika osobistego (np. wypowiedzenie umowy kredytu przez bank

w warunkach określonych art. 75 ust. 1 prawa bankowego), druga zaś to

oświadczenie złożone dłużnikowi rzeczowemu, które - choć nazwane

„wypowiedzeniem” - nie ma ściśle takiego charakteru cywilnoprawnego.

W piśmiennictwie nie wyklucza się możliwości uznania, stosownie do okoliczności,

że zawiadomienie właściciela nieruchomości przez wierzyciela o dokonanym

wypowiedzeniu w stosunku do dłużnika osobistego, spełnia wymogi wypowiedzenia,

o którym mowa w art. 78 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Nie budzi

jednak wątpliwości, że w każdym wypadku musi to być osobne oświadczenie,

a jego brak sprawia, że zabezpieczona wierzytelność nie staje się wymagalna

w stosunku do dłużnika rzeczowego i wierzyciel nie może domagać się od niego

zaspokojenia. Ma rację skarżący, że wprowadzony analizowanym przepisem

wymóg złożenia przez wierzyciela dwóch oświadczeń może prowadzić do sytuacji,

w której wymagalność wierzytelności nastąpi względem dłużnika osobistego

i rzeczowego w różnych datach. Nie oznacza to jednak, że dłużnik rzeczowy

będzie ponosić odpowiedzialność w razie niedokonania wypowiedzenia dłużnikowi

osobistemu. Byłoby to sprzeczne ze wspomnianą już wcześniej istotą hipoteki jako

zabezpieczenia o charakterze akcesoryjnym i ochronną dla właściciela

nieruchomości funkcją art. 78 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece.

Trzeba dodać, że Sąd Apelacyjny nie rozważał w ogóle kwestii

wymagalności wierzytelności, tak w całości - w aspekcie skuteczności

wypowiedzenia w stosunku do dłużnika rzeczowego, jak i w części – wobec

zaniechania przez dłużniczkę osobistą spłaty poszczególnych rat kredytu. Wraz z

nadejściem ustalonego w harmonogramie terminu płatności wierzyciel uzyskał

prawną możliwość zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności. Dłużnik, który

nie spełni świadczenia w odpowiednim terminie, dopuszcza się opóźnienia lub

zwłoki (art. 481 k.c., art. 476 k.c.). Zgodzić się więc można ze skarżącym, że

wymagalność wierzytelności w części dotyczącej spłat, których termin płatności

upłynął, mogła uzasadniać żądanie wobec właściciela nieruchomości, niezależnie

od wypowiedzenia umowy kredytowej. Wprawdzie przepis art. 76 a cytowanej

12

ustawy - Prawo bankowe nakłada na bank obowiązek powiadomienia osób

będących dłużnikami z tytułu zabezpieczenia kredytu o opóźnieniach kredytobiorcy,

jednak uchybienia w tym zakresie nie wpływają na wymagalność roszczenia

względem dłużnika, o którym mowa w tym przepisie (por. wyrok Sądu najwyższego

z dnia 10 października 2003 r., II CK 84/02, Pr. Bankowe 2004, nr 4, poz. 32).

Z przytoczonych względów należało orzec jak w sentencji na podstawie art.

39815

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.