Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 czerwca 2014 r.

III CSK 234/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 234/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 czerwca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

SSN Anna Owczarek

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa A. S. S.A. w T. w upadłości

z możliwością zawarcia układu

przeciwko "R." sp. z o.o. w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 26 czerwca 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 14 marca 2013 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 2 700 zł (dwa

tysiące siedemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 7 maja 2012 r. Sąd Okręgowy w K. oddalił powództwo A. S.

S.A. w T. o zasądzenie od pozwanej spółki R. sp. z o.o. w K. kwoty 171 205,44 zł z

odsetkami tytułem reszty wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane.

Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że pozwana bezspornie nie zapłaciła

powódce reszty wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane w kwocie

171 205,44 zł, podniosła jednak zarzut potrącenia kary umownej za zwłokę

w usunięciu wad w kwocie 88 250 zł, w związku z czym doszło do umorzenia obu

wierzytelności do wysokości wierzytelności wzajemnej. Poza tym pozwana trafnie

zarzuciła, że kwota 88 250 zł, stanowiąca zabezpieczenie kosztów usunięcia wad

na wypadek niewykonania tego obowiązku w ramach rękojmi, nie jest jeszcze

wymagalna, gdyż powódka pozostaje w zwłoce z usunięciem wad, co uprawnia

pozwaną do zatrzymania zabezpieczenia.

Na skutek apelacji powódki, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 14 marca 2013

r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego i zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę

127 080,44 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3 maja 2008 r., natomiast w

pozostałej części powództwo i apelację oddalił.

Ustalił, że w umowie z dnia 8 sierpnia 2007 r. powódka zobowiązała się

do budowy hali magazynowej w B. w terminie do dnia 20 października 2007 r., a

pozwana do zapłaty wynagrodzenia ryczałtowego w kwocie 891 000 zł plus VAT. W

§ 6 umowy strony postanowiły, że rozliczenie wykonawcy będzie dokonywane

fakturami częściowymi za okresy miesięczne za wykonane elementy robót, po ich

protokolarnym odbiorze przez inspektora nadzoru zamawiającego, do wysokości

90 % wartości przedmiotu umowy, a ostateczne rozliczenie nastąpi na podstawie

faktury końcowej wystawionej w oparciu o protokół odbioru końcowego przedmiotu

umowy bez wad przez inspektora nadzoru oraz kierownika robót zamawiającego.

Zgodnie z § 7, odbiór przedmiotu umowy miał nastąpić protokolarnie, z tym

że stwierdzenie w toku odbioru końcowego wad uniemożliwiających prawidłowe

użytkowanie przedmiotu umowy uprawniało zamawiającego do odstąpienia od

odbioru do czasu usunięcia wad i wyznaczenia terminu ich usunięcia. Dokumentem

3

świadczącym o dokonanym odbiorze końcowym przedmiotu umowy miał być

protokół końcowego odbioru robót bez wad. W § 8 umowy wykonawca udzielił

zamawiającemu 36 – miesięcznej gwarancji jakości oraz rękojmi; bieg terminu

gwarancji rozpoczynał się od daty odbioru końcowego. W wypadku wystąpienia

wad i usterek wykonawca zobowiązał się do ich nieodpłatnego usunięcia w terminie

14 dni od daty zgłoszenia przez zamawiającego. Nieusunięcie wad i usterek

w terminie upoważniało zamawiającego do ich usunięcia we własnym zakresie na

koszt wykonawcy, także z zabezpieczenia w postaci kaucji na okres gwarancji

i rękojmi. W § 9 ust. 1 strony ustaliły zabezpieczenie należytego wykonania umowy

przez wykonawcę w wysokości 5% wartości netto przedmiotu umowy, utworzone

przez potrącenie z faktury wykonawcy. Zabezpieczenie to miało służyć do pokrycia

ewentualnych roszczeń zamawiającego z tytułu gwarancji lub rękojmi za wady

wykonanych robót oraz kar umownych. Zgodnie z § 9 ust. 2, na pisemny wniosek

wykonawcy zamawiający był zobowiązany zwrócić 50% kaucji w terminie 14 dni po

dacie zakończenia wykonania przedmiotu umowy pod warunkiem, że nie zaistnieją

okoliczności, o których mowa w ust. 1.

W dniach 3 października 2007 r. oraz 17 i 23 stycznia 2008 r. strony

sporządziły aneksy do umowy, którymi zmodyfikowały jej postanowienia. Termin

zakończenia robót ustaliły ostatecznie na dzień 29 marca 2008 r., a wysokość

wynagrodzenia netto na kwotę 1 765 000 zł netto. Wynagrodzenie brutto wynosiło

natomiast 2 153 300 zł.

W trakcie wykonywania robót powódka wystawiła pozwanej faktury

częściowe: z dnia 28 września 2007 r. na kwotę 56 120 zł, z dnia 28 września

2007 r. na kwotę 483 530,58 zł, z dnia 31 października 2007 r. na kwotę

631 799,30 zł, z dnia 30 listopada 2007 r. na kwotę 430 665,70 zł, z dnia 31 grudnia

2007 r. na kwotę 456 024,42 zł, z dnia 31 marca 2008 r. na kwotę 24 400 zł i z dnia

31 marca 2008 r. na kwotę 70 760 zł. Trzy pierwsze faktury zostały przez pozwaną

zapłacone w całości, natomiast pozostałe pozwana zaakceptowała częściowo,

w związku z czym zapłaciła na poczet czwartej – 270 453,70 zł, na poczet piątej –

410 421,98 zł, na poczet szóstej - 21 960 zł, a na poczet siódmej - 63 684 zł.

4

W dniu 2 kwietnia 2008 r. dokonano odbioru końcowego i sporządzono

wykaz robót wymagających uzupełnienia, do których zaliczono naprawienie rys

w posadzce przy wpustach kanalizacyjnych. Stwierdzono również miejscowe

pojawienie się rys w postaci mikropęknięć, ujawniające się głównie po umyciu

posadzki, i w związku z tym wskazano na potrzebę jej obserwowania w okresie

rękojmi i gwarancji. W dniu 17 sierpnia 2008 r. został sporządzony protokół odbioru

robót uzupełniających, w którym stwierdzono, że, ze względu na pojawienie się rys

w posadzce i przy wpustach kanalizacyjnych, zamawiający powołał biegłego w celu

opracowania ekspertyzy budowlanej. Z ekspertyzy wynika, że wykonując posadzkę

powódka nie zastosowała właściwych zabiegów pielęgnacyjnych, polegających

na polewaniu posadzki wodą.

W piśmie z dnia 13 lipca 2009 r., skierowanym do powódki, pozwana

oświadczyła, że z powodu nieusunięcia wad posadzki żąda obniżenia

wynagrodzenia o kwotę 376 245,56 zł, obciąża powódkę karami umownymi

w kwocie 176 500 zł i wzywa ją do zapłaty kwoty 552 745,56 zł w terminie 10 dni

pod rygorem skierowania sprawy na drogę sądową.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że dla rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest

dokonanie wykładni postanowień § 6 ust. 2 i § 9 ust. 2 przy uwzględnieniu § 7

ust. 4 umowy. Według pierwszego z powołanych postanowień, dokumentem

świadczącym o dokonanym odbiorze końcowym jest sporządzony i obustronnie

podpisany protokół odbioru końcowego bez wad. Z kolei zgodnie z § 7 ust. 4, jeżeli

w toku odbioru końcowego zostaną stwierdzone wady uniemożliwiające prawidłowe

użytkowanie przedmiotu umowy, zamawiający odstąpi od odbioru do czasu

usunięcia wad, wyznaczając termin ich usunięcia. Stwierdzone wady posadzki nie

były tego rodzaju wadami, skoro doszło do odbioru końcowego, a hala

magazynowa jest przez pozwaną użytkowana. Literalne brzmienie postanowień § 6

ust. 2 i § 9 ust. 2 prowadzi do sprzecznych wniosków. Z jednej strony bowiem § 6

ust. 2 przewiduje obowiązek uiszczenia przez inwestora wynagrodzenia

wynikającego z faktur częściowych tylko do wysokości 90% wartości przedmiotu

umowy, a ostateczne rozliczenie ma nastąpić na podstawie faktury końcowej

wystawionej w oparciu o protokół odbioru przedmiotu umowy bez wad.

Oznaczałoby to, że stwierdzenie jakichkolwiek wad przy odbiorze końcowym, także

5

tych, które w świetle § 7 ust. 4 nie upoważniają inwestora do odstąpienia od obioru,

nie rodzi - do czasu usunięcia tych wad przez wykonawcę - obowiązku zapłaty

pozostałych 10% wynagrodzenia. Z drugiej jednak strony w § 9 ust. 1 przewidziano

uprawnienie zamawiającego do potrąceń z faktury 5% wartości przedmiotu umowy

netto, które ma służyć do pokrycia jego ewentualnych roszczeń z tytułu gwarancji

lub rękojmi za wady wykonanych robót oraz kar umownych. Z kolei według § 9

ust. 2, na pisemny wniosek wykonawcy zamawiający jest zobowiązany zwrócić

50% kaucji w terminie 14 dni po dacie zakończenia wykonania przedmiotu umowy

pod warunkiem, że nie zaistnieją okoliczności, o których mowa w ust. 1, a pozostałe

50% kwoty gwarancji po upływie okresu rękojmi i gwarancji pod warunkiem, że nie

zaistnieją okoliczności, o których mowa w ust. 1. Postanowienia zawarte w § 9

upoważniają zatem inwestora do zatrzymania kaucji 5% wynagrodzenia

wykonawcy netto, z których połowa winna zostać zwrócona w terminie 14 dni od

zakończenia wydania przedmiotu umowy, jeżeli nie stwierdzono wad lub zostały

one w tym czasie usunięte, a pozostała część po upływie rękojmi i gwarancji, jeżeli

nie stwierdzono wad lub zostały one w tym czasie usunięte. W konsekwencji,

stwierdzenie przy odbiorze wad, niedających podstawy do odmowy odbioru

upoważniałoby inwestora - w świetle § 6 ust. 2 - do zatrzymania 10% wartości

przedmiotu umowy, a – w świetle § 9 ust. 1 i 2 – do zatrzymania 5% wartości

przedmiotu umowy netto. Żadna ze stron nie zaoferowała jednak dowodów dla

wykazania rzeczywistej intencji stron przy takim formułowaniu umowy.

Przy założeniu, że wolą stron było zawarcie umowy niesprzecznej wewnętrznie,

usunięcie sprzeczności jest możliwe jedynie przez przyjęcie, że w § 6 ust. 2 chodzi

o odbiór bez wad określonych w § 7 ust. 4, czyli takich, które uprawniały inwestora

do odstąpienia od odbioru. W takiej sytuacji dokonanie odbioru rodzi obowiązek

zwrotu zatrzymanych 10% wartości przedmiotu umowy, przy czym jeżeli przy

odbiorze stwierdzono wady, inwestor ma uprawnienie do zatrzymania kaucji 10%

wartości przedmiotu umowy netto, z której połowa zostaje zwrócona na wniosek

wykonawcy w terminie 14 dni od usunięcia wad, zaś druga połowa po upływie

okresu rękojmi i gwarancji, o ile wynikające stąd obowiązki zostaną wypełnione.

W świetle dokonanej wykładni roszczenie powódki o zasądzenie różnicy między

kwotą zatrzymaną na podstawie art. 6 ust. 2 a kaucją wynikającą z § 9 ust. 1 jest

6

uzasadnione (tj. 215 330,44 zł – 88 250 zł = 127 080,44 zł). Żądanie zasądzenia

dalszej kwoty 44 125 zł, stanowiącej połowę kaucji pobranej na podstawie § 9 ust. 1

umowy jest natomiast przedwczesne, ponieważ przedmiot umowy w chwili odbioru

miał wady, które dotychczas nie zostały usunięte.

W sprawie nie było natomiast podstaw do uwzględnienia zarzutu potrącenia,

ponieważ zgodnie z art. 47914

§ 4 k.p.c. w postępowaniu odrębnym w sprawach

gospodarczych do potrącenia mogą być przedstawione tylko wierzytelności

udowodnione dokumentami, a do takich nie należy wierzytelność zgłoszona do

potrącenia przez pozwaną.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego pozwana, powołując

się na obie podstawy określone w art. 3983

§ 1 k.p.c. wniosła o jego uchylenie

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy

wskazała na naruszenie przepisów: art. 65 § 2 w związku z art. 3531

k.c. przez

błędną wykładnię umowy, z której jasno wynika, że wykonawca był uprawniony do

żądania zatrzymanych sum po wykonaniu całości umowy, czyli wszystkich robót

i po ich wykonaniu bez wad, art. 65 § 2 k.c. przez dokonanie wykładni umowy

jedynie na podstawie dowolnie wybranych postanowień, bez ustalenia zgodnego

zamiaru stron i celu umowy, art. 65 § 1 k.c. przez przyjęcie, że zamieszczenie

w umowie postanowień o zatrzymaniu kaucji zabezpieczającej dobre wykonanie

przedmiotu umowy oraz odrębnych postanowień o zatrzymaniu kaucji

zabezpieczającej koszty usunięcia później powstałych wad jest wzajemnie

sprzeczne, mimo że tego rodzaju zastrzeżenie jest w umowach o roboty budowlane

ogólnie przyjętym zwyczajem, art. 65 § 2 k.c. przez dokonanie sądowej wykładni

postanowień umowy bez przeprowadzenia postępowania dowodowego i zbadania

rzeczywistej woli stron, art. 65 § 1 i 2 k.c. przez przyjęcie, że protokół odbioru

z kwietnia 2008 r. jest protokołem odbioru końcowego przedmiotu umowy bez wad,

o którym mowa w § 6 ust. 2 zd. drugie umowy, art. 656 § 1 w związku z art. 637 § 2

k.c. przez przyjęcie, że inwestorowi nie przysługuje prawo żądania obniżenia

ceny/wynagrodzenia z powodu wad przedmiotu umowy, i art. 498 § 1 i 2 w związku

z art. 499 k.c. przez błędne przyjęcie, że uprawnienie do żądania obniżenia ceny

realizuje się przez potrącenie. W ramach drugiej podstawy podniosła natomiast

zarzut obrazy art. 1302

§ 1 i 2 w związku z art. 1303

§ 2 k.p.c. oraz w związku z art.

7

18 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach

cywilnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm. - dalej: „u.k.s.c.”)

przez niedokonanie zwrotu pozwu z dnia 27 lipca 2009 r., pomimo że nie został on

należycie opłacony, co skutkowało rozpoznaniem sprawy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podniesiony przez skarżącą w ramach podstawy kasacyjnej przewidzianej

w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. zarzut naruszenia art. 1302

§ 1 i 2 w związku z art. 1303

§ 2 k.p.c. oraz w związku z art. 18 ust. 1 u.k.s.c. przez ich niezastosowanie

i niedokonanie zwrotu pozwu wniesionego w niniejszej sprawie w dniu 27 lipca

2009 r. nie może odnieść zamierzonego skutku z tej już tylko przyczyny,

że powołane przepisy nie dotyczą postępowania przed Sądem Apelacyjnym.

Uszło uwagi skarżącej, że skarga kasacyjna przysługuje od orzeczeń sądów drugiej

instancji, w związku z czym kontrola kasacyjna dokonywana przez Sąd Najwyższy

obejmuje stosowanie prawa - zarówno procesowego, jak i materialnego – przez sąd

drugiej instancji, natomiast uchybienia prawu procesowemu przez sąd pierwszej

instancji mogą być wytykane w apelacji (art. 3981

k.p.c.). Również wzięcie przez

Sąd Najwyższy z urzędu pod rozwagę nieważności postępowania dotyczy tylko

nieważności postępowania przed sądem drugiej instancji (zob. art. 39813

§ 1 k.p.c.

oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1997 r., I CKN 825/97, OSNC

1998, nr 5, poz. 81). Przepisy proceduralne, które – zdaniem skarżącej – miały

doznać obrazy w niniejszej sprawie dotyczą postępowania przed sądem pierwszej

instancji, dlatego zarzut ich naruszenia nie może stanowić skutecznej podstawy

kasacyjnej wskazanej w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.

Spośród zarzutów wypełniających podstawę kasacyjną przewidzianą w art.

3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. w pierwszej kolejności rozważenia wymaga zarzut naruszenia

art. 65 § 1 i 2 k.c. przez dokonanie błędnej wykładni „jasnych i klarownych”

postanowień umowy z dnia 8 sierpnia 2007 r. Już na wstępie trzeba zauważyć, że –

wbrew odmiennej ocenie skarżącej – postanowienia § 6 ust. 2 i § 9 ust. 2

w związku z § 7 umowy z dnia 8 sierpnia 2007 r. nie mogą być uznane za „jasne i

klarowne”. W § 6 ust. 2 strony postanowiły, że rozliczenie będzie dokonywane

fakturami częściowymi do wysokości 90% wartości przedmiotu umowy,

a ostateczne rozliczenie nastąpi na podstawie faktury końcowej „wystawionej

8

w oparciu o protokół odbioru końcowego przedmiotu umowy bez wad” przez

inspektora nadzoru oraz kierownika budowy zamawiającego. Z kolei w § 7 ust. 4

zastrzegły, że jeżeli w toku odbioru końcowego przedmiotu umowy zostaną

stwierdzone wady uniemożliwiające prawidłowe użytkowanie przedmiotu umowy,

zamawiający odstąpi od odbioru do czasu usunięcia wad, wyznaczając termin ich

usunięcia. Strony nie przewidziały prawa odmowy odbioru przez skarżącą

przedmiotu umowy w razie ujawnienia przy odbiorze wad, które nie uniemożliwiają

prawidłowego użytkowania obiektu. Trafnie więc Sąd Apelacyjny wskazał na

wewnętrzną sprzeczność zachodzącą między postanowieniami § 6 ust. 2, § 7 i § 9

ust. 2 umowy, z jednej strony bowiem strony związały uprawnienie do ostatecznego

rozliczenia ze sporządzeniem protokołu odbioru końcowego przedmiotu umowy bez

wad, z drugiej natomiast przewidziały uprawnienie do odstąpienia inwestora od

odbioru wyłącznie w razie ujawnienia przy odbiorze wad uniemożliwiających

prawidłowe użytkowanie przedmiotu umowy. W tej sytuacji zachodziła potrzeba

dokonania wykładni oświadczeń woli stron zawartych w umowie.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, sens oświadczeń

woli wyrażonych w dokumencie, ustala się, przyjmując za podstawę przede

wszystkim tekst dokumentu. Wykładni poszczególnych jego sformułowań dokonuje

się z uwzględnieniem kontekstu, w tym związków treściowych występujących

między zawartymi w tekście postanowieniami. Uwzględnieniu podlegają również

okoliczności, w jakich oświadczenie woli zostało złożone oraz jego cel wskazany

w tekście lub zrekonstruowany na podstawie zawartych w nim postanowień

(zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca

1995 r., III CZP 66/95, OSNC 1995, nr 12, poz. 168 oraz wyroki Sądu Najwyższego

z dnia 13 maja 1997 r., III CKN 41/97, nie publ., z dnia 21 listopada 1997 r., I CKN

825/97, OSNC 1998, nr 5, poz. 81, z dnia 3 września 1998 r., I CKN 815/97, OSNC

1999, nr 2, poz. 38, z dnia 20 maja 2004 r., II CK 354/03, OSNC 2005, nr 5, poz. 91

i z dnia 4 października 2006 r., II CSK 117/06, nie publ.).

Sąd Apelacyjny podkreślił, że – strony nie zaoferowały dowodów dla

wykazania ich rzeczywistej woli przy formułowaniu sprzecznych postanowień

umowy, w związku z czym dokonał wykładni na podstawie tekstu dokumentu i -

zgodnie z art. 65 § 2 k.c. - przyjął, iż wolą stron było zawarcie umowy niesprzecznej

9

wewnętrznie. Kierując się tą dyrektywą, nadał spornym postanowieniom sens

umożliwiający ich utrzymanie w mocy i w konsekwencji stanął na stanowisku,

że w § 6 ust. 2 umowy chodziło o odbiór przedmiotu umowy bez wad, o których

mowa w § 7 ust. 4, czyli wad, które uprawniały skarżącą do odstąpienia od odbioru.

Skarżąca nie przytoczyła argumentów, które mogłyby podważyć

prawidłowość dokonanej wykładni, ograniczyła się bowiem do powtórzenia, że,

zgodnie z § 6 ust. 2 zdanie drugie umowy, wykonawca jest uprawniony do żądania

sum zatrzymanych przez inwestora dopiero po sporządzeniu „protokołu odbioru

końcowego bez wad”. Powołując się na odnośne postanowienie twierdziła, że

protokołem takim nie jest protokół odbioru końcowego z dnia 2 kwietnia 2008 r.,

zawierający wykaz robót wymagających uzupełnienia, ani protokół odbioru robót

uzupełniających z dnia 17 sierpnia 2008 r. oraz że „protokół odbioru końcowego

bez wad” nie został dotąd sporządzony. Skarżąca pomija jednak okoliczność, że,

zgodnie z § 7 ust. 4 umowy, byłaby uprawniona do odstąpienia od odbioru

końcowego tylko wtedy, gdyby w toku odbioru stwierdzono wady uniemożliwiające

prawidłowe użytkowanie przedmiotu umowy oraz okoliczność, że - według ustaleń

stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku - wady stwierdzone przy odbiorze

nie stanowiły przeszkody do użytkowania hali zgodnie z jej przeznaczeniem i miały

charakter wad nieistotnych. Z poczynionych ustaleń faktycznych wynika, że hala

magazynowa jest przez skarżącą użytkowana.

Sąd Apelacyjny – wbrew odmiennej ocenie skarżącej – dokonał również

prawidłowej wykładni protokołu odbioru sporządzonego przez strony w dniu

2 kwietnia 2008 r., skarżąca potwierdziła w nim bowiem wykonanie realizowanych

robót budowlanych, a ponadto strony zgodnie przyjęły, że „bieg terminów gwarancji

na poszczególne wykonane roboty rozpoczyna się od dnia 2.04.2008 r.”

Sama skarżąca zresztą uznawała protokół z dnia 2 kwietnia 2008 r. za protokół

odbioru końcowego, skoro w piśmie do powódki z dnia 13 lipca 2009 r. – w ramach

rękojmi za wady – domagała się obniżenia umówionego wynagrodzenia.

Powszechnie przyjmuje się natomiast, że odpowiedzialność z tytułu rękojmi

aktualizuje się po ukończeniu robót i ich odbiorze przez inwestora (art. 637

w związku z art. 656 k.c., zob. też wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia

2006 r., II CK 336/05, nie publ. i z dnia 1 grudnia 2006 r., I CSK 276/06, nie publ.).

10

Trzeba dodać, że kwestia uprawnień, przysługujących stronom umowy

o roboty budowalne w razie ujawnienia w toku odbioru wad obiektu budowalnego,

nie jest postrzegana jednolicie. Różnice zdań dotyczą w szczególności uprawnienia

inwestora do odmowy odbioru obiektu do czasu usunięcia wad, niezależnie od ich

rodzaju, oraz skuteczności klauzul umownych uzależniających wypłatę

wynagrodzenia za wykonanie robót od braku jakichkolwiek wad. Sąd Najwyższy

w wyroku z dnia 22 czerwca 2007 r., V CSK 99/07, przyjął, że strony umowy

o roboty budowalne nie mogą uzależnić wypłaty wynagrodzenia należnego

wykonawcy od braku jakichkolwiek usterek (OSP 2009, nr 1, poz. 7).

Uznał, że postanowienie takie byłoby sprzeczne z naturą zobowiązania do

wybudowania obiektu (art. 3531

k.c.) i wskutek tego nieważne. W doktrynie kwestia

ta nadal wywołuje kontrowersje.

W zawartej umowie strony zastrzegły dla skarżącej uprawnienie do

odstąpienia od odbioru, lecz - o czym była już mowa - ograniczyły je do wad

uniemożliwiających prawidłowe użytkowanie wznoszonego obiektu, a tego rodzaju

wad przy odbiorze w dniu 2 kwietnia 2008 r. nie stwierdzono. Skarżąca nie mogła

więc skutecznie odmówić dokonania odbioru robót, których zakończenie zgłosiła

powódka, ani uzależnić wypłaty należnego jej wynagrodzenia od braku

jakichkolwiek usterek. Uprawnienie takie aktualizowałoby się tylko w wypadku

ujawnienia w toku odbioru wad uniemożliwiających prawidłowe użytkowanie hali

magazynowej.

Podniesiony przez skarżącą zarzut naruszenia art. 498 w związku z art. 499

k.c. wynika z błędnej interpretacji uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którym

Sąd Apelacyjny uznał za zasadny podniesiony w apelacji powódki zarzut obrazy

przez Sąd pierwszej instancji art. 47914

§ 4 k.p.c. Konstatacja ta dotyczyła bowiem

dokonanego przez Sąd pierwszej instancji potrącenia z dochodzonej wierzytelności

kary umownej w kwocie 88 250 zł, a nie żądania obniżenia umówionego

wynagrodzenia. Sąd Apelacyjny podkreślił, że, zgodnie z art. 47914

§ 4 k.p.c., do

potrącenia mogą być przedstawione tylko wierzytelności udowodnione

dokumentami oraz że przedstawiona do potrącenia przez skarżącą wierzytelność

z tytułu kary umownej nie spełniała tego wymagania.

11

Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia

5 lutego 2004 r., III CZP 96/03 (OSNC 2004, nr 6, poz. 88), żądanie obniżenia

umówionego wynagrodzenia, przewidziane w art. 637 § 2 w związku z art. 656 § 1

k.c., ma charakter roszczenia. Skarżąca trafnie zauważa, że inwestor, pozwany

o wynagrodzenie za wykonanie robót budowlanych, który w ramach rękojmi za

wady wykonanego obiektu domaga się obniżenia wynagrodzenia, nie realizuje

swojego uprawnienia w drodze zarzutu potrącenia w rozumieniu art. 498 k.c.

Może bronić się przed roszczeniem wykonawcy o zapłatę wynagrodzenia –

w drodze zarzutu z tytułu rękojmi - podnosząc, że dochodzone żądanie

wynagrodzenia jest w całości lub w części bezzasadne w związku z jego

obniżeniem na podstawie art. 637 § 2 w związku z art. 656 § 1 k.c. (zob. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2003 r., V CKN 100/01, IC 2004, nr 3, s. 41).

Uszło jednak uwagi skarżącej, że, zgodnie z art. 47914

§ 2 k.p.c., który – według art.

9 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks

postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 233, poz. 1381) –

miał zastosowanie w niniejszej sprawie, obowiązana była w odpowiedzi na pozew

podnieść zarzut z tytułu rękojmi, czego nie uczyniła. Do akt zostało dołączone

jedynie pismo skarżącej z dnia 13 lipca 2009 r., skierowane do powódki, w którym

żądała obniżenia wynagrodzenia o kwotę 376 245,56 zł, natomiast ani

w odpowiedzi na pozew, ani w piśmie z dnia 8 września 2009 r., stanowiącym jej

uzupełnienie, zarzut z tytułu rękojmi nie został przez skarżącą zgłoszony. W tej

sytuacji podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 637 § 2 w związku

z art. 656 § 1 k.c. nie może odnieść zamierzonego skutku.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił skargę

kasacyjną i orzekł o kosztach postępowania kasacyjnego zgodnie z art. 98 i 99

w związku z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c. oraz w związku z § 6 pkt 6 i § 12 ust. 4

pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.

w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb

Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego

ustanowionego z urzędu (jedn. tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 490).

12

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.