Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 sierpnia 2014 r.

IV CSK 733/13

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 733/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 sierpnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Antoni Górski

SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)

Protokolant Bogumiła Gruszka

w sprawie z powództwa L. L.

przeciwko Gminie Miasta G.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 21 sierpnia 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 26 lipca 2013 r.,

I. uchyla zaskarżony wyrok w zakresie oddalającym apelację

pozwanej Gminy Miasta G. w odniesieniu do rozstrzygnięcia o

odsetkach ustawowych od kwoty 7 083 856,80 zł i zmienia wyrok

Sądu Okręgowego w G. z dnia 4 grudnia 2012 r. w

punkcie I w ten sposób, że zasądza odsetki ustawowe od kwoty 7

083 856,80 zł od dnia 4 grudnia 2012 r., oddalając żądanie

zasądzenia odsetek w pozostałej części;

II. oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie;

2

III. zasądza od pozwanej Gminy Miasta G. na rzecz powoda

kwotę 5 400 zł (pięć tysięcy czterysta) z tytułu kosztów

postępowania kasacyjnego.

3

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej od wyroku

Sądu Okręgowego w G. z dnia 4 grudnia 2012 r., którym zasądzono od niej na

rzecz powoda kwotę 7 083 856,89 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 grudnia

2009 r.

Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i wnioski:

Pozwana Gmina była inwestorem budowy stadionu piłkarskiego P. A.,

przygotowywanego na rozgrywki w piłce nożnej „EURO 2012". W celu realizacji

zadań inwestora pozwana zawiązała spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością

o nazwie „B. E. G. " (dalej: „B. E. ") i powierzyła jej zarządzanie projektem „A. B.".

Projekt obejmował celowy i uporządkowany proces działań, zmierzających do

wybudowania stadionu i infrastruktury wokół niego oraz przygotowanie go do

eksploatacji i komercjalizacji. Spółka miała zaciągać w imieniu i na rzecz Gminy

zobowiązania w ramach umów na usługi, dostawy i roboty budowlane.

W dniu 2 grudnia 2012 r. została zawarta, w wyniku postępowania

przetargowego, przez B. E., działającej w imieniu Gminy i „W." Spółkę z

ograniczoną odpowiedzialnością w L. umowa dotycząca wykonania części prac

związanych z budową stadionu, obejmujących: wymianę gruntu na grunt

przepuszczalny i zagęszczalny, spełniający parametry określone w dokumentacji

projektowej, wykonanie nasypów pod stadion oraz pod drogi, parkingi, ciągi piesze i

rowerowe, likwidację gruzowiska, w tym wywiezienie i utylizację odpadów

niebezpiecznych wraz z zabezpieczeniem skarpy oraz wykonania robót

melioracyjnych. Za wykonanie tych robót strony ustaliły wynagrodzenie ryczałtowe

w wysokości 124 440 000 zł wraz z podatkiem VAT. Do jego zmiany mogło dojść w

przypadkach wskazanych w subklauzuli 12.3 warunków szczególnych. Umowa

przewidywała możliwość powierzania wykonania części robót podwykonawcom.

Integralną częścią umowy były: specyfikacja istotnych warunków zamówienia wraz

z modyfikacjami i wyjaśnieniami, warunki szczególne kontraktu, warunki

kontraktowe dla budowy w odniesieniu do robót inżynieryjno-budowlanych,

projektowanych przez zamawiającego, opracowane przez F., specyfikacje

4

techniczne wykonania i odbioru robót budowlanych, dokumentacja projektowa,

rysunki i wykazy, oferta wykonawcy oraz opracowanie Przedsiębiorstwa

Rzeczoznawstwa i Ekspertyz „O.” z dnia 8 października 2008 r., dotyczące

określenia warunków postępowania z zanieczyszczonymi masami ziemnymi z

terenu przyszłej inwestycji. Podstawą tej ekspertyzy były badania górotworu

przeprowadzone przez dokonanie odwiertów. Stwierdzone zostało, że znajdujący

się na tym terenie sztuczny górotwór zawiera odpady niebezpieczne, oznaczone

kodem 17 05 03 (gleba, ziemia, kamienie, inne niż określone tym kodem lub czysty

grunt). Zgodnie z punktem III specyfikacji istotnych warunków zamówienia,

obejmującym opis przedmiotu zamówienia, do zadań wykonawcy należała

likwidacja gruzowiska przez usunięcie mas ziemnych, zalegających na terenie

gruzowiska z segregacją i utylizacją odpadów. Projekt wykonawczy dotyczący

postępowania z zanieczyszczonymi masami ziemnymi oraz innymi elementami

niebezpiecznymi niż określone kodem 17 05 03, zalegającymi w dawnym

wysypisku odpadów „górotworze”, określał sposób usunięcia zalegających mas

oraz złożenia ich w miejscu wyznaczonym przez inwestora.

Spółka „W." zleciła wykonanie części prac objętych jej zadaniem powodowi

prowadzącemu działalność w ramach Przedsiębiorstwa Handlowo-Transportowego

„M.-T.". W umowie z dnia 12 stycznia 2009 r. określony został zakres zadań

powoda jako wykonanie wszelkich czynności, związanych z zanieczyszczonymi

masami ziemnymi z terenu dawnego wysypiska odpadów „górotworu" w ilości

szacunkowej 220 000 m3

. Ryczałtowo ustalone wynagrodzenie powoda

obejmowało kwotę 12 775 000 zł. Umowa miała być wykonana w okresie od 12

stycznia do 11 kwietnia 2009 r. Integralną częścią umowy strony uczyniły te same

dokumenty i załączniki, w zakresie zlecenia podwykonawcy, jak w umowie

inwestora i wykonawcy.

Spółka „W." pismem z dnia 27 stycznia 2009 r. wystąpiła do Spółki B. E. o

zatwierdzenie powoda jako podwykonawcy, dołączyła umowę z dnia 12 stycznia

2009 r. W piśmie z dnia 9 lutego 2009 r. Spółka B. E. oświadczyła, że nie

zatwierdza umowy, ponieważ jej postanowienia nie są zgodne z treścią umowy

zawartej przez pozwaną i Spółkę „W." i jednocześnie zgłosił zastrzeżenia

odnoszące się do nieprawidłowości w oznaczeniu inwestora, zapisów § 6 ust. 5 i 9

5

umowy jako niezgodnych z postanowieniami subklauzul 14.7 i 14.6 warunków

szczególnych kontraktu zawartego przez inwestora z wykonawcą.

Powód opracował sposób zagospodarowania odpadów oznaczonych kodem

17 05 03, który został zatwierdzony decyzją Prezydenta Miasta G. z dnia

13 stycznia 2009 r. Jako uczestnik procesu inwestycyjnegó brał udział w naradach.

W marcu 2009 r. pracownicy zatrudnieni przez powoda natknęli się wewnątrz

gruzowiska na budowlę przykrytą płytami betonowymi o glinianych bokach, w której

zalegały odpady typu zwierzęcego, resztki skór, odpady płynne w postaci mazi

i zagęszczonych płynów oraz odpady ropopochodne, które prawdopodobnie

pochodziły z dawnej garbarni. Powód utrzymywał, że utylizacja i usunięcie tych

odpadów nie było objęte zawartą umową, ponieważ żadne dokumenty nie

przewidywały usunięcia tego rodzaju odpadów, a ich likwidacja wymagała innej

utylizacji oraz zawiadomił o znalezisku Spółkę „W.” i inżyniera kontraktu. Inżynier

kontraktu polecił wygrodzić strefę niebezpieczną, wstrzymać dalsze prace, zlecić

badanie odpadów i na podstawie jego wyników określić metodykę postępowania

oraz harmonogram dalszych działań. Badanie przeprowadzone zostało przez

wyspecjalizowane podmioty. W ich toku stwierdzono obecność materiałów

ropopochodnych (olej mineralny), które zanieczyszczają glebę, przekraczając

dopuszczalny poziom, określony dla gleby i ziemi na obszarach przemysłowych.

Decyzją z dnia 30 marca 2009 r. Prezydent Miasta G. uznał powoda za

podmiot wytwarzający niebezpieczne odpady i nakazał mu ich usunięcie; decyzja

określała również sposób postępowania w celu utylizacji odpadów przez

unieszkodliwienie w procesie termicznego spalania przez wyspecjalizowane

podmioty mające siedziby w G. i w D. Decyzji nadano rygor natychmiastowej

wykonalności. Prowadzone były również rozmowy powoda ze Spółką "B. E. " w

kwestii dodatkowego wynagrodzenia powoda związanego z odpadami odkrytymi w

mogilniku, i powód uzyskał ustne zapewnienie, że może liczyć na podwyższenie

wynagrodzenia. Inżynier kontraktu wydał Spółce „W." polecenie usunięcia odpadów,

a ta przekazała je powodowi, który w lipcu 2009 r. przystąpił do likwidacji odpadów

z odkrytego obiektu, zgodnie procedurą określoną w decyzji z dnia 30 kwietnia

2009 r. W ramach tych prac powód wybetonował plac do dezynfekcji i

dezodoryzacji odpadów, mieszał je z chemikaliami, aby związać metale

6

rozpuszczalne w wodzie, a następnie samochodami przewiózł do spalarni. Koszty

tych prac poniósł powód, a za usługi polegające na spaleniu odpadów oraz za

zakup chemikaliów zapłacił łącznie kwotę 5 806 440 zł bez podatku VAT. Po

wykonaniu prac wystawił w dniu 29 września 2009 r. fakturę na kwotę 7 083 856 zł

wraz z podatkiem VAT, obciążając obowiązkiem zapłaty Spółkę „W.", która zapłaty

nie dokonała. Również pozwana Gmina odmówiła zapłaty. Obecnie powód nie

prowadzi działalności gospodarczej.

Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu Okręgowego dotyczącego

podstawy odpowiedzialności pozwanej, wywiedzionej z bezpodstawnego

wzbogacenia. Uznał, że jej odpowiedzialność określały przepisy art.632 § 2 i art.

6471

§ 5 k.c. oraz wyrażona w sposób dorozumiany zgoda na zawarcie umowy

z dnia 12 stycznia 2009 r. o wykonanie wskazanych w niej robót. Opozycja Spółki

„B. E. " przedstawiona w piśmie z 9 lutego 2009 r., jak też w piśmie z dnia 21

września 2009 r., odnosząca się do aneksu do umowy, nie dotyczyła wyboru

podwykonawcy, jego kwalifikacji i uprawnień, ani zakresu przedmiotowego robót.

Protokoły z rad budowy i narad koordynacyjnych wskazują na udział w nich powoda

oraz pozytywną ocenę wykonywanych robót. Rezultat robót powoda wchodził w

skład obiektu będącego przedmiotem umowy inwestora ze Spółką „W.".

Usunięcie odpadów z odkrytego obiektu wchodziło w zakres umowy z dnia

12 stycznia 2009 r., ponieważ powód zobowiązał się „do podjęcia wszelkich

czynności związanych z postępowaniem z zanieczyszczonymi masami ziemnymi

z terenu byłego wysypiska odpadów - „górotworu" w ilości szacowanej na około

220 000 m3

. Obciążało wybranie i wywiezienie z terenu budowy materiału

tworzącego górotwór, na głębokość do spągów organicznych (§ 1 pkt 3 lit. a umowy

oraz załączniki do niej wymienione w § 1 pkt 3 i § 16). Z koniecznością likwidacji

odkrytych w obiekcie odpadów łączyła się potrzeba uzyskania nowej decyzji

administracyjnej i zezwolenia na transport odpadów o zupełnie innym charakterze

oraz zastosowania innej metody ich zniszczenia. Przemawia to za stanowiskiem

powoda, że kalkulacja kosztów i cena określone w umowie, nie obejmowały tych

odpadów. Odkrycie ich było zdarzeniem nadzwyczajnym, którego w oparciu

o udostępnioną dokumentację nie można było stwierdzić, ani przewidzieć, nawet

7

przy uwzględnieniu założenia, że sporządzona była na podstawie wyrywkowo

pobranych próbek.

Spełnione zostały przesłanki do zastosowania art. 632 § 2 k.c., ponieważ do

wykonania umowy jeszcze nie doszło, powód nie uzyskał zapłaty za wykonane

roboty. Nie było przeszkód do przyjęcia, żeby gwarancyjną odpowiedzialnością

inwestora, przewidzianą w art. 6471

§ 5 k.c., objąć również podwyższenie ryczałtu,

bo jest to świadczenie, którego obowiązek spełnienia wynika z umowy zawartej

przez wykonawcę z podwykonawcą. Obowiązek solidarnej zapłaty obciąża również

inwestora na podstawie art. 6471

§ 2 k.c. Pojęcie „rażącej straty", o jakiej mowa

w art. 632 § 2 k.c., odniesione być powinno do okoliczności konkretnej sprawy,

obejmujących także rozmiary działalności prowadzonej przez powoda. Nie musi to

być strata, która zachwiałaby kondycją finansową jego przedsiębiorstwa, wystarczy

rażąca strata transakcyjna. Z przesłuchania powoda wynika, że prowadził

działalność gospodarczą w zakresie szeroko rozumianych prac budowlanych od

1989 r., a od 1995 r., także w zakresie utylizacji odpadów. Równolegle z pracami

na rzecz pozwanej prowadził jeszcze dwie inne inwestycje w G. – S. oraz w

okolicach K.; zwykle prowadził cztery do pięciu budów. Z uwagi na nieuregulowanie

należności za spalenie odpadów toczyły się przeciwko niemu postępowania

sądowe, a następnie wszczęta została egzekucja komornicza; na rzecz spalarni w

G., której należność obejmuje 3 667 414,30 zł, powód zapłacił w ratach 700 000 zł,

a na rzecz spalarni w D., z należności 888 705,62 zł wpłacił kwotę 100 000 zł.

Porównanie wysokości umówionego wynagrodzenia z zobowiązaniem za spalenie

odpadów, wskazuje, że strata powoda byłaby rażąca, a nawet grożąca

bankructwem. Sąd Apelacyjny uznał roszczenie powoda za uzasadnione,

a apelację za pozbawioną racji.

Pozwana w skardze kasacyjnej powołała podstawę objętą art. 3983

§ 1 pkt 1

k.p.c. Naruszenie prawa materialnego połączyła z niewłaściwym zastosowaniem art.

6471

§ 5 k.c. i art. 647 1

§ 2 k.c., ponieważ nie wyraziła zgody na zawarcie umowy

wykonawcy z podwykonawcą, a w pismach z dnia 9 lutego i z dnia 10 września

2009 r. wprost wyraziła stanowisko sprzeciwiające się zarówno zawarciu umowy,

jak i aneksu do niej. Tolerowanie podwykonawcy jako uczestnika procesu

inwestycyjnego nie spełnia przesłanek wymienionych przepisów. Błędna wykładnia

8

art. 6471

§ 5 w związku z art. 632 § 2 k.c. polegała na przyjęciu, że solidarna

odpowiedzialność inwestora z wykonawcą obejmuje takiego podwyższenie ryczałtu,

a art. 632 § 2 k.c. przez objęcie podwyższeniem ryczałtu także utraconego zysku

powoda. Niewłaściwe zastosowanie i błędna wykładnia, związana z art. 481 § 1

w związku z art. 632 § 2 k.c., polegały na przyjęciu opóźnienia pozwanej w okresie

od dnia 1 grudnia 2009 r., chociaż obowiązek zapłaty powstał dopiero po

uprawomocnieniu się wyroku sądu podwyższającego ryczałt. Skarżąca domagała

się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi drugiej instancji

do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pozwaną i Spółkę „W." łączyła umowa o roboty budowlane objęta regulacją

przepisów art. 647 do 658 k.c. Z istoty tej umowy, wyrażonej w art.647 oraz art.

6471

§ 1 k.c., wynika, że roboty zlecone wykonawcy mogą być realizowane albo

wyłącznie przez wykonawcę albo z udziałem innych wykonawców

(podwykonawców), z którymi zawrze on umowy o wykonanie skonkretyzowanego

zakresu całości robót. Zgodnie z art. 6471

§ 1 k.c., kwestie dotyczące ustalenia

zakresu robót, które będą wykonane osobiście przez wykonawcę oraz z udziałem

podwykonawców, powinny być zawarte w umowie inwestora z wykonawcą,

ponieważ są ściśle związane z obowiązkiem oznaczenia jej zakresu

przedmiotowego. Umowa wykonawcy z podwykonawcą może mieć charakter

umowy o roboty budowlane albo umowy o dzieło, zależnie od zakresu

powierzonych mu zadań.

Stosownie do art. 6471

§ 2 k.c., do zawarcia przez wykonawcę umowy

o roboty budowlane z podwykonawcą wymagana jest zgoda inwestora.

Przyznanie inwestorowi tego uprawnienia daje mu wpływ na wybór podwykonawcy

i treść zawieranej z nim umowy, co podyktowane zostało ochroną jego interesu.

Zgoda powinna dotyczyć konkretnej umowy o określonej treści, zawartej

ze zindywidualizowanym podmiotem, w zakresie istotnych postanowień,

w szczególności tych, które decydują o wysokości wynagrodzenia.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany został, począwszy od

uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2008 r.,

9

III CZP 6/08 (OSNC 2008 r., nr 11, poz. 121), pogląd, że zgoda inwestora,

wymagana przez art. 6471

§ 2 i 3 k.c., może być wyrażona przez każde zachowanie,

które ujawnia je w sposób dostateczny (art. 60 k.c.), niezależnie od tego zgodę

uważa się za wyrażoną w razie ziszczenia się przesłanek określonych w art. 6471

§ 2

zdanie drugie k.c. Oznacza to, że przyjmowane są, dla uznania działań inwestora za

zgodę, trzy sposoby jej wyrażenia przez: oświadczenie woli inwestora wprost

wyrażające zgodę, dorozumiane czynności, obejmujące aktywne zachowania,

przejawiające dostatecznie wolę w postaci zgody oraz interpretację biernego

zachowania się inwestora jako zgody, jeżeli nie doszło do zgłoszenia sprzeciwu lub

zastrzeżeń. Zgoda jest warunkiem solidarnej odpowiedzialności inwestora

z wykonawcą za zobowiązania z tytułu wynagrodzenia należnego podwykonawcy,

przewidzianej w art. 6471

§ 5 k.c.; nie stanowi warunku skuteczności ani ważności

umowy łączącej wykonawcę z podwykonawcą.

Inwestor może, po przedstawieniu mu umowy zawartej przez wykonawcę

z podwykonawcą oraz dokumentacji dotyczącej wykonania robót nią objętych,

nie zgodzić się na zawarcie tej umowy przez zgłoszenie na piśmie sprzeciwu lub

zgłosić zastrzeżenia, zgodnie z art. 6471

§ 2 zdanie drugie k.c. Sprzeciw wymaga

wyraźnego oświadczenia, nie może być następstwem dorozumianej oceny czynności

inwestora. Skuteczne zgłoszenie sprzeciwu nie może być arbitralną decyzją, obliguje

inwestora do przytoczenia przyczyn, jeżeli umowa inwestora z wykonawcą

przewidywała możliwość realizowania robót z udziałem podwykonawców.

Tak wyrażony sprzeciw wyłącza solidarną odpowiedzialność inwestora z wykonawcą

za wykonane i odebrane przez podwykonawcę roboty.

Zgłoszenie na piśmie zastrzeżeń także zobowiązuje inwestora do

uzasadnienia, obejmującego przyczyny ich wysunięcia oraz określenia ich wpływu na

realizację umowy. O ile skuteczne zgłoszenie sprzeciwu wyłącza odpowiedzialność

inwestora, o tyle zgłoszenie zastrzeżeń wprost takiego skutku nie wywołuje. Jeżeli

zastrzeżenia dotyczą postanowień umowy, które nie odnoszą się do kwalifikacji

podwykonawcy, zakresu przedmiotowego umowy, rozmiaru ustalonego

wynagrodzenia, a mogą być wyeliminowane, czy też w ich miejsce mogą wejść

postanowienia uzgodnione w umowie inwestora z wykonawcą albo także w innych

dokumentach, stanowiących integralne części obu umów, istnieje możliwość

10

przyjęcia, że nie doszło do wyłączenia zgody. Inwestor nie jest pozbawiony

możliwości żądania złożenia przez wykonawcę wyjaśnień dotyczących zarówno

podwykonawcy, jak i postanowień umowy. Wiedza inwestora o przedmiocie

i potrzebach realizacyjnych inwestycji z udziałem podwykonawcy, właściwie chroni

jego interesy. W razie podejmowania przez inwestora czynności wskazujących na

akceptowanie realizowania inwestycji przez podwykonawcę, okoliczności konkretnej

sprawy mogą prowadzić do uznania, że mimo zgłoszenia zastrzeżeń, zgoda

inwestora wyrażona została w sposób dorozumiany.

Oświadczenie inwestora o wyrażeniu zgody na zawarcie umowy przez

wykonawcę z podwykonawcą, o zgłoszeniu sprzeciwu lub zastrzeżeń, podlega

ocenie na podstawie ogólnych przepisów kodeksu cywilnego, regulujących

wyrażanie oświadczeń woli (art. 60 do art. 65 k.c.).

W rozpoznawanej sprawie skarżąca uważała treść pisma z dnia 9 lutego

2009 r. za zgłoszenie sprzeciwu, zarzucając, że przedstawiona jej umowa nie była

zgodna z umową zawartą z wykonawcą. Niezgodności te wyszczególnione zostały

w postaci trzech zastrzeżeń, które nie dotyczyły kwalifikacji podwykonawcy, zakresu

przedmiotowego umowy ani wysokości wynagrodzenia podwykonawcy.

Niepoprawność oznaczenia inwestora przez wpisanie Spółki B. E. dotyczyła kwestii

formalnej, możliwej do skorygowania jako oczywistej omyłki. Pozostałe obiekcje

związane były ze sposobem dokonywania płatności za roboty wykonane i odebrane

przez podwykonawcę.

Odczytanie zakwestionowanego zapisu § 6 ust. 5 umowy „dopuszcza się

również dokonywanie potrącenia wzajemnych należności pomiędzy stronami, o ile

takowe będą" wskazuje, że dotyczy on relacji pomiędzy stronami umowy, nie

modyfikuje przyjętej w szczególnych warunkach kontraktu pomiędzy inwestorem

i wykonawcą zasady wypłacania wynagrodzenia podwykonawcy bezpośrednio przez

inwestora. Obowiązek zwrotu zaliczki wypłaconej przez wykonawcę podwykonawcy

odesłany został do źródła zwrotu, czyli wypłaconej podwykonawcy przez inwestora

należności objętej pierwszą fakturą. Nie wskazuje na naruszenie interesów inwestora

zagwarantowanych regulacją 14.7 subklauzuli tych warunków. Przedmiot

postanowienia § 6 ust. 9 umowy z dnia 12 stycznia 2009 r., wskazuje, że zapłata za

11

roboty wykonane przez podwykonawcę dokonywana będzie przez inwestora

bezpośrednio na rachunek podwykonawcy oraz odsyła do zapisu 14.7 subklauzuli

warunków szczególnych kontraktu. Sformułowanie zaś „w ciągu 35 dni, licząc od

daty złożenia prawidłowo wystawionej faktury w siedzibie Zamawiającego zgodnie

z zapisami subklauzuli 14.7 warunków szczególnych kontraktu" było nieprecyzyjne,

zwłaszcza w zestawieniu ze zdaniem poprzednim. Nie mogło zmieniać reguł

ustalonych we wskazanych subklauzulach i nakładać na inwestora innych

zobowiązań, niż nimi przewidzianych. Odpowiedzialność inwestora za

wynagrodzenie podwykonawcy określona była zasadami zawartymi

w postanowieniach subklauzul, które zostały powołane w umowie. Wskazane przez

inwestora zastrzeżenia, będące wyrazem dążenia do usunięcia wszelkich

postanowień, które mogłyby nasuwać wątpliwości co do zakresu jego

odpowiedzialności względem podwykonawcy, wywołały ten skutek, że

wyartykułowane postanowienia umowy z dnia 12 stycznia 2009 r. nie będą dla niego

wiążące, a w ich miejsce zastosowanie znajdą, stanowiące integralną część także tej

umowy, postanowienia subklauzul szczególnych warunków kontraktu.

Użyty przez pozwaną w piśmie z dnia 9 lutego 2009 r. zwrot „nie zatwierdza

umowy pomiędzy Wykonawcą Kontraktu firmą W. Sp. z o.o. a podwykonawcą

Przedsiębiorstwem Hadlowo - Transportowym „M. – T." L. L...." nie mógł być

wykładany jako spełniający wymagania sprzeciwu przewidzianego w art. 6471

§ 2

zdanie drugie k.c. Skarżąca połączyła to oświadczenie z zastrzeżeniami, których nie

można ocenić jako wpływających na ważność umowy oraz naruszających interes

inwestora. Pozwana nie wykazała, że zakwestionowane postanowienia umowy z

dnia 12 stycznia 2009 r. w połączeniu z regulacjami subklauzul stwarzały

niebezpieczeństwo nieuzasadnionego świadczenia, czy też, że nie miała możliwości

oszacowania zakresu i stopnia zagrożenia, które wiązać się mogły z przyjęciem

odpowiedzialności.

Czynności inwestora w toku realizacji inwestycji wskazywały na traktowanie

powoda jako uczestnika tego procesu. Nie zasługiwały na podzielenie zarzuty

pozwanej, że takiej akceptacji powoda nie było, w sytuacji jego czynnego udziału

w radach budowy i naradach koordynacyjnych, dokonywania wpisów w jego

dzienniku budowy i odbioru wykonanych przez niego robót. Stanowisko pozwanej,

12

że powód i jego pracownicy traktowani byli jako personel wykonawcy nie znajduje

uzasadnienia w okolicznościach sprawy, podobnie jak utrzymywanie, że inżynier

kontraktu nie miał uprawnienia do usunięcia z terenu inwestycji osób, które nie były

jej uczestnikami. Decyzją z dnia 13 stycznia 2009 r. Prezydent Miasta G. zatwierdził

opracowany przez powoda program gospodarki odpadami niebezpiecznymi, które

będą powstawać w wyniku prac ziemnych prowadzonych w celu likwidacji

zwałowiska istniejącego na terenie planowanej inwestycji pn. „Budowa stadionu B. A.

w G. wraz z infrastrukturą towarzyszącą", następnie decyzją z dnia 30 kwietnia 2009

r. na wymienione Przedsiębiorstwo powoda nałożone zostały określone obowiązki,

dotyczące gospodarowania wytworzonymi odpadami, pochodzącymi z poważnej

awarii zaistniałej w marcu 2009 r. na terenie tej inwestycji. Żadna z tych decyzji nie

została zakwestionowana przez pozwaną. Podkreślenia wymaga również udział

powoda w pracach zmierzających do ustalenia sposobu zniszczenia odpadów

zawartych w obiekcie odkrytym w górotworze oraz ustna akceptacja wniosku

o powiększenie wynagrodzenia. Zgodna z wymaganiami przewidzianymi w art. 65

§ 1 k.c. ocena oświadczenia wyrażonego w imieniu pozwanej oraz przejawów

zachowania przedstawicieli Spółki B. E. wskazuje, że mimo zawartej w piśmie z dnia

9 lutego 2009 r. odmowy zatwierdzenia umowy, o akceptowaniu powoda jako

uczestnika procesu inwestycyjnego świadczy zarówno charakter zastrzeżeń oraz ich

skutki, jak i działania osób upoważnionych przez pozwaną. Skarżąca nie

przedstawiła przekonujących argumentów pozwalających na zakwestionowanie

stanowiska Sądu Apelacyjnego.

W piśmie z dnia 21 września 2009 r. inspektor nadzoru robót budowlanych,

z powołaniem się na podtrzymanie sprzeciwu z dnia 9 lutego 2009 r. zgłoszonego

przez inżyniera kontraktu, nie wyraził zgody na zawarcie aneksu do umowy

wykonawcy i powoda z dnia 12 stycznia 2009 r. Przedstawione stanowisko,

niezależnie od niewykazania uprawnienia do podejmowania decyzji w tej kwestii,

nie zawiera przyczyn i pozostaje w sprzeczności z traktowaniem powoda jako

uczestnika procesu inwestycyjnego, którego rezultat pracy wchodził w skład

wybudowanego obiektu. Nie mogło zatem mieć znaczenia dla oceny

odpowiedzialności pozwanej, przewidzianej w art. 6471

§ 5 k.c.

13

Umowa z dnia 1;2 stycznia 2009 r. zobowiązywała powoda do wykonania

robót obejmujących wszelkie czynności związane z postępowaniem

z zanieczyszczonymi masami ziemnymi z terenu dawnego wysypiska odpadów

„górotworu", w ilości szacunkowej około 220 000 m3

, które powód miał obowiązek

wybrać na głębokość do spągów organicznych i wywieźć z terenu budowy.

Sąd Apelacyjny uznał, że obowiązek powoda obejmował również utylizację

i usunięcie niebezpiecznych odpadów zgromadzonych w odkrytym w górotworze

obiekcie. Wykonanie tych prac dotyczyło odpadów o zupełnie odmiennym

charakterze niż określone w ekspertyzie Spółki O. i wymagało innego rodzaju robót

oraz środków, spalenia ich przez wyspecjalizowane jednostki oraz uzyskania

odrębnego zezwolenia na przetransportowanie. Szacunkowe określenie

w ekspertyzie rodzaju odpadów i ich objętości nie wykluczało możliwości

występowania innych jeszcze odpadów oraz większej ich objętości, ale nie dawało

podstaw do przypuszczenia, że będą tam odpady wymagające szczególnych

środków oraz szczególnego sposobu ich zniszczenia. Koszty związane z tego

rodzaju pracami i środkami nie zostały uwzględnione w kalkulacji będącej podstawą

ustalania wysokości wynagrodzenia. Sąd Apelacyjny trafnie przyjął, że konieczność

usunięcia tego rodzaju odpadów była zdarzeniem, którego nie można było

przewidzieć, a doprowadziło do nadzwyczajnej zmiany stosunków. Konsekwencją

tego była konieczność poniesienia kosztów zakupu środków, opłacenia transportu

oraz spalenia odpadów, których wysokość, objęta pozwem, obejmowała ponad

połowę ustalonego wynagrodzenia powoda.

Ryczałtowy charakter wynagrodzenia, przewidziany w art. 632 § 1 k.c.,

prowadzi do obciążenia wykonawcy ryzykiem nieprzewidzianego wzrostu rozmiaru

prac lub kosztów. Zamawiający zaś nie może żądać obniżenia wynagrodzenia, nawet

gdyby wykonawca osiągnął korzyści wyższe od zakładanych. Uregulowanie art. 632

§ 2 k.c. przyznaje wykonawcy uprawnienie do powołania się na nadzwyczajną

zmianę stosunków, której nie można było przewidzieć i żądania podwyższenia

ryczałtu lub rozwiązania umowy, jeżeli wykonanie dzieła groziłoby mu rażącą stratą.

Stanowi ono szczególne unormowanie w stosunku do art. 3571

k.c.; przyjmuje się,

że pomiędzy tymi uregulowaniami zachodzi stosunek zawierania, w ramach którego

art. 632 § 2 zawiera się w zakresie zastosowania normy art. 3571

k.c. (por. wyrok

14

Sądu Najwyższego z dnia 29 marca 2012 r., I CSK 333/11, niepubl.). Do przesłanek

jednego z wymienionych roszczeń należą: wystąpienie rzeczywistej, istotnej zmiany

stosunków między zawarciem a wykonaniem umowy o dzieło, brak możliwości jej

przewidzenia, zagrożenie powstaniem rażącej straty wykonawcy w wypadku

wykonania dzieła w warunkach umówionego ryczałtu, związek przyczynowy między

zmianą stosunków a zagrożeniem rażącej straty dla przyjmującego zamówienie.

W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2009 r.,

III CZP 41/09 (OSNC 2010 r., nr 3, poz. 33) wyrażony został trafny pogląd, że przepis

art. 632 § 2 k.c. może mieć zastosowanie w drodze analogii do umowy o roboty

budowlane. Modyfikacja przez sąd obowiązków stron stosunku zobowiązaniowego

jest możliwa dopóki stosunek ten trwa, a zatem nie doszło do ich wykonania, zgodnie

z art. 354 § 1 k.c. Jeżeli obowiązkiem dłużnika jest spełnienie świadczenia

pieniężnego, to do wygaśnięcia zobowiązania dojdzie, gdy wierzyciel przekazaną mu

sumę potraktuje jako powodującą wygaśnięcie zobowiązania.

Wskazanie w art. 632 § 2 k.c., że znajdzie on zastosowanie w razie zaistnienia

nieprzewidywalnej zmiany stosunków oznacza, że chodzi o przypadki wykraczające

poza zakres zwykłego ryzyka umownego. Odwołanie się do rażącej straty podkreśla,

że chodzi o stratę, która niweczy przeprowadzoną przez wykonawcę kalkulację,

z uwzględnieniem zwykłego ryzyka kontraktowego. Nie musi to być strata

zagrażająca kondycji finansowej wykonawcy albo grożąca mu upadłością (por.

wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 15 listopada 2006 r., V CSK 251/06; z dnia

9 sierpnia 2012 r., V CSK 366/12; z dnia 5 grudnia 2013 r., V CSK 2/13,

niepublikowane). Do zakresu tego uregulowania nie należy utrata dochodu, ale strata

związana z konkretnym stosunkiem prawnym uwzględniająca zarówno kryterium

obiektywne, jak i subiektywne, odwołujące się do rozmiarów prowadzonej przez

wykonawcę działalności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2006 r.,

V CSK 251/06, niepubl.).

Stanowisko Sądu Apelacyjnego stanowi konsekwencję dokonania oceny

zaistnienia przesłanek objętych art. 632 § 2 k.c., uwzględniającej wykładnię tego

uregulowania, przyjętą w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Nie ma racji skarżąca,

że dokonana zaskarżonym wyrokiem zmiana wysokości ryczałtu obejmuje również

rekompensatę wykonawcy w zakresie zysku. Sąd Apelacyjny wiążąco ustalił, że

15

uwzględniona kwota stanowi sumę wydatków poniesionych przez powoda na zakup

wymaganych środków chemicznych, poniesienie kosztów transportu odpadów do

spółek, które dokonały spalenia odpadów oraz kosztów tego zniszczenia.

Powoływanie się przez skarżącą na to, że powód uzyskał oszczędności, ponieważ

nie musiał ponosić kosztów wywozu i utylizacji zanieczyszczonego gruntu o objętości

odpowiadającej odkrytemu obiektowi, które uwzględnił w przeprowadzonej kalkulacji,

nie mogło odnieść skutku. Zarzut skarżącej pomija okoliczności związane

z nakładem pracy powoda dotyczącym odpadów, które poddane być musiały

szczególnej procedurze dezodoryzującej i neutralizującej szkodliwe składniki po ich

wydostaniu z miejsca składowania, przygotowania do transportu i konieczności

usunięcia elementów obiektu, które nie zostały objęte żądaniem. Nie zostało również

wykazane, czy i w jakim rozmiarze mogło dojść do rekompensaty wydatków.

Stanowisko Sądu Apelacyjnego, że doszło do rażącej straty powoda, wywołanej

niedającą się przewidzieć zmianą stosunków, nie zostało podważone. Domaganie

się uwzględniania również interesu inwestora obowiązanego do zapłaty ponad

restrykcyjną treść art. 632 § 2 k.c., odmienną od treści art. 490 § 2 k.z. i nie

zawierającą wskazania „po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami

współżycia społecznego", objętego art. 3571

k.c., było bezpodstawne. Zmiana

umowy dotyczy sytuacji wykonawcy w odniesieniu do poniesionych kosztów, które

powinny być elementem kosztów inwestycji.

Solidarna odpowiedzialność wykonawcy i inwestora za zapłatę

wynagrodzenia podwykonawcy za wykonane i odebrane roboty budowlane

przewidziana w art. 6471

§ 5 k.c. dotyczy wynagrodzenia należnego podwykonawcy;

nie sprzeciwia się temu gwarancyjny charakter tej odpowiedzialności, nie ma

podstaw do uznania, że ograniczona jest do wynagrodzenia określonego w umowie

wykonawcy i podwykonawcy, a nie może odnosić się do niej nadanie umowie

orzeczeniem sądu nowego kształtu, wydanym na podstawie art. 632 § 2 k.c.

Skutki nadzwyczajnego zdarzenia, które były przyczyną zmiany stosunków

i rażącej straty podwykonawcy ponosi inwestor, ponieważ związane są

z rzeczywistym kosztem wykonania obiektu. Nie ma znaczenia fakt, że nie miał on

wpływu na określenie wysokości wynagrodzenia, skoro nie było przeszkód do

żądania wyjaśnień lub przedstawienia innych dokumentów.

16

Uzasadniony jest zarzut błędnego określenia wymagalności roszczenia

o podwyższenie ryczałtu, które może przybrać postać zasądzenia świadczenia

w wysokości ukształtowanej przez sąd, stosownie do art. 632 § 2 (wskazanie przez

skarżącą art. 636 § 2 k.c. było zapewne omyłką) w związku z art. 481 § 1 k.c.

Z uwagi na to, że orzeczenie sądu ma charakter kształtujący zobowiązanie

pozwanej, należało wymagalność świadczenia zwiększającego ryczałtowe

wynagrodzenie ustalić na datę wyroku, którym zostało ono zasądzone (por. wyroki

Sądu Najwyższego: z dnia 30 maja 1995 r., III CRN 47/95; z dnia 10 września

1999 r., III CKN 47/98 niepublikowane; z dnia 1 października 1997 r., I PKN

314/426, OSNAP 1998 r., nr 14, poz. 426; z dnia 25 lipca 2001 r., I CKN 127/01,

niepubl.). Sąd Okręgowy w G. przyznał powodowi dochodzoną kwotę, a apelacja

pozwanej została oddalona. Sąd Apelacyjny uznał, że rozstrzygnięcie Sądu

pierwszej instancji, mimo błędnego uzasadnienia, odpowiadało prawu. W tej

sytuacji przesłanki do zastosowania art. 632 § 2 k.c. zostały spełnione w dacie

wyroku Sądu Okręgowego i od wydania tego wyroku należało zasądzić odsetki.

Z powyższych względów zaskarżony wyrok został uchylony jedynie

w zakresie odsetek za okres do wydania wyroku przez Sąd pierwszej instancji

oraz zmiany tego wyroku przez oddalenie powództwa na podstawie art. 39816

k.p.c.

W pozostałej części skargę kasacyjną należało oddalić, stosownie do art. 39814

k.p.c. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego stanowi

konsekwencję zastosowania zasady przewidzianej w art. 100 zdanie drugie

w związku z art. 391 § 1 w związku z art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.