Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 września 2014 r.

II CSK 709/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 709/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 września 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Barbara Myszka (przewodniczący)

SSN Anna Owczarek

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa P. F.

przeciwko "Uzdrowisku P." Spółce Akcyjnej

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 4 września 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 20 czerwca 2013 r.,

1) oddala skargę kasacyjną,

2) zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 3 600 (trzy

tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Powód P. F. wniósł przeciwko spółce „Uzdrowiska P.” Spółce Akcyjnej

pozew o zapłatę kwoty 667.019,69 zł z odsetkami ustawowymi tytułem

wynagrodzenia za roboty budowlane, skapitalizowanych odsetek, zwrotu

nienależnego świadczenia.

Wyrokiem z dnia 8 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w K. zasądził od pozwanej

na rzecz powoda kwotę 657.019,69 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od

kwot:

- 627.941,16 zł od dnia 28 stycznia 2010 r. do dnia zapłaty;

- 11.442,09 zł od dnia 8 kwietnia 2010 r. do dnia zapłaty

- 17.636,44 zł od dnia 27 kwietnia 2010 r. do dnia zapłaty, zaś w pozostałej

części powództwo oddalił.

Sąd Okręgowy ustalił, że pozwana Spółka nie zapłaciła na rzecz powoda

części wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane, w łącznej kwocie

639.383,25 zł. Sąd ten nie uwzględnił podniesionego przez pozwaną zarzutu

potrącenia z roszczeniem powoda wierzytelności z tytułu kar umownych

naliczonych na podstawie umowy w łącznej kwocie 1.752.694,23 zł.

Co do kary umownej 806.239,35 zł za zwłokę w usunięciu wad

stwierdzonych przy odbiorze części hotelowej za okres 69 dni Sąd Okręgowy ustalił,

że co prawda, powód nie zawiadomił formalnie pozwanej o usunięciu wad

stwierdzonych w toku odbioru, jednak dokonał usunięcia tych usterek

w zakreślonym przez strony terminie do dnia 25 sierpnia 2009 r. Sąd Okręgowy

przyjął jednocześnie, że pomimo braku formalnego zgłoszenia faktu usunięcia

usterek przez powoda, wady wskazane w protokole z 18 sierpnia 2009 r. usunięte

zostały w przeważającej części w zakreślonym przez strony terminie, tj. do dnia

25 sierpnia 2009 r., nieliczne zaś w terminie późniejszym, jednak z przyczyn

leżących po stronie pozwanej i niezawinionych przez powoda (rozpoczęcie

przez pozwaną użytkowania części hotelowej – utrudniające powodowi roboty

usuwające wady).

Na tej podstawie Sąd Okręgowy uznał, ze skoro ewentualne opóźnienie

z usunięciem wad stwierdzonych w toku odbioru było skutkiem przyczyn

niezależnych od powoda, to po stronie pozwanej nie zaistniały podstawy z art. 484

3

§ 1 k.c. i umowy stron do naliczenia kary umownej za zwłokę w usuwaniu wad.

Tym samym potrącenie obejmujące nieistniejącą wierzytelność pozwanej z tytułu

kary umownej było bezskuteczne. Sąd Okręgowy stwierdził brak podstaw do

naliczenia powodowi przez pozwaną kary umownej w kwocie 245.377,19 zł na

podstawie § 12 ust. 1 pkt 1.2 umowy stron za zwłokę w usunięciu wad

stwierdzonych przy odbiorze części hotelowej po upływie terminu dodatkowego do

usunięcia wad powiększonej o 50% wobec niedotrzymania terminu usunięcia wad

za okres od 1 listopada - 24 listopada 2009 r. tj. za 14 dni. Sąd Okręgowy

argumentował, że brak było podstaw do naliczania kary umownej w podwyższonej

wysokości, skoro nie zachodziły podstawy do naliczania jej w wysokości

„podstawowej”.

Co do kary umownej w kwocie 116.845,28 zł za zwłokę w przekazaniu tzw.

części SPA, to Sąd Okręgowy wskazał, iż w oświadczeniu o naliczeniu kary

umownej zawartym w nocie obciążeniowej pozwanej z 12 kwietnia 2009 r. pozwany

naliczył powodowi karę umowną za nieusunięcie w terminie wad i usterek w części

SPA. Zatem podstawy naliczenia kary umownej były odmienne od zgłoszonej

w procesie i objętej oświadczeniem pozwanego o potrąceniu.

Odnosząc się do kary umownej w kwocie 584.213,41 zł naliczonej przez

pozwaną na podstawie § 7 ust. 3 umowy, Sąd Okręgowy wskazał, że podstawą

naliczenia tej kary było odstąpienie przez komisję odbiorową od odbioru części SPA,

wobec stwierdzenia wad przedmiotu odbioru. Pozwana nie miała podstaw

umownych do naliczania tej kary umownej, gdyż kwestie uprawnień pozwanej

w zakresie odstąpienia od odbioru w przypadku stwierdzenia wad regulował § 5

ust. 6 umowy, który jednak nie przewidywał uprawnienia pozwanej do naliczania

w takim przypadku kary umownej.

Sąd Okręgowy uznał też, że brak było podstaw do naliczenia kar umownych

wskazanych przez pozwaną, a wobec nieistnienia tej wierzytelności nie mogła ona

zostać potrącona z wierzytelności powoda dochodzonymi pozwem.

Wyrokiem z dnia 20 czerwca 2013 r. Sąd Apelacyjny z apelacji pozwanej

zmienił wyrok Sądu Okręgowego z dnia 8 lutego 2013 r. w punkcie I tylko o tyle, że

ustalił datę początkową płatności odsetek od kwoty 17 636,44 zł na 11 czerwca

2010 r. w miejsce 27 kwietnia 2010 r. i oddalił powództwo w pozostałej części oraz

4

oddalił apelację w pozostałym zakresie i zasądził od pozwanej na rzecz powoda

koszty postępowania.

Sąd Apelacyjny uznał, iż Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił tan faktyczny

i ocenił go zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c.

Sąd Apelacyjny podzielił ocenę Sądu I instancji, że przyczyną nie usunięcia

w terminie przez powoda niektórych wad w części hotelowej, były okoliczności

leżące po stronie pozwanej. Tym samym brak było podstaw do naliczenia kar

umownych za zwłokę w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze części

hotelowej za okres od 26 sierpnia - 3 listopada 2009 r. oraz w usunięciu wad

stwierdzonych przy odbiorze części hotelowej po upływie terminu dodatkowego do

usunięcia wad.

Sąd Apelacyjny uznał, iż powód doznał trudności ze strony pozwanej

w usuwaniu powyższych wad, co było przyczyną nieusunięcia nielicznych usterek

do dnia 25 sierpnia 2009 r. (meblowanie pokoi hotelowych przez pozwaną

i nieudostępnienie ich powodowi- wykorzystywanie hotelu przez pozwaną).

Sąd Apelacyjny nie podzielił argumentów pozwanej dotyczących podstaw do

naliczenia kary umownej na podstawie § 12 ust. 1 pkt 1 umowy za zwłokę

w przekazaniu tzw. części SPA za okres od 11 października 2009 r. do

20 października 2009 r. Wskazał, że pozwana w nocie obciążeniowej z dnia

12 kwietnia 2009 r. naliczyła karę umowną za nieusunięcie w terminie wad i usterek

w części zabiegowej obiektu (SPA) - nie zaś za zwłokę w jego przekazaniu.

Tym samym Sąd Apelacyjny przyjął, że pozwana nie naliczyła kary umownej za

zwlokę w przekazaniu tzw. części SPA, a skoro wierzytelność taka nie powstała,

nie mogła też zostać potrącona oświadczeniem pełnomocnika.

Odnosząc się do kary umownej naliczonej przez pozwaną na podstawie § 7

ust. 3 umowy, Sąd Apelacyjny podkreślił, że jej podstawą miało być odstąpienie

przez komisję odbiorową od odbioru części SPA, wyznaczonego na dzień

10 listopada 2009 r. wobec stwierdzenia wad przedmiotu odbioru. Sąd Apelacyjny

zaakceptował też w pełni przytoczone przez Sąd Okręgowy argumenty wykazujące,

iż pozwana nie była uprawniona do naliczenia kary umownej na tej podstawie.

Podkreślił jednocześnie, że inny sposób uzasadnienia przez pozwaną

naliczenia tej kary umownej, wskazujący na niedostarczenie przez pozwanego

5

pełnej dokumentacji, który pojawił się dopiero w apelacji, nie może być

przedmiotem badania przez Sąd II instancji, skoro powyższa argumentacja pojawiła

się dopiero na etapie postępowania odwoławczego. Pozwana naliczając karę

umowną na podstawie § 7 ust 3 umowy stron, nie wskazała na inne, poza wadami,

podstawy do naliczania tej kary.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 20 czerwca

2013 r. pozwana zarzuciła:

- naruszenie prawa materialnego tj. art. 471 k.c. w zw. z art. 477 § 1 k.c.

poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w postaci: dokonania błędnej

subsumcji stanu faktycznego pod normę prawną, tj. przyjęcie,

iż nieusunięcie przez powoda w terminie wad stwierdzonych przy odbiorze

tzw. części hotelowej nie było nawet w niewielkim stopniu zawinione przez

powoda, co przyczyniło się do całkowitego wyłączenia odpowiedzialności

powoda z tytułu kary umownej naliczonej przez pozwaną w wysokości

806.239,35 zł na podstawie § 12 ust. 1 pkt 1.2 zd. 1 umowy, za zwłokę

w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze części hotelowej inwestycji za

okres 26 sierpnia - 3 listopada 2009 r. tj. za 69 dni; kary umownej naliczonej

przez pozwaną w wysokości 245.377,19 zł na podstawie § 12 ust. 1 pkt 1.2

umowy, za zwłokę w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze części

hotelowej po upływie terminu dodatkowego do usunięcia wad powiększoną

o 50% wobec niedotrzymania dodatkowego terminu usunięcia wad, tj. za

okres 11 listopada - 24 listopada 2009 r., tj. za 14 dni, gdy brak było ku temu

podstaw, między innymi z uwagi na fakt, iż powód na podstawie art. 6 k.c.

nie udowodnił, a Sąd nie poczynił żadnych ustaleń, czy powód niezwłocznie

poinformował, w rozumieniu art. 651 k.c., inwestora o tym, że rozpoczęcie

przez pozwaną użytkowania obiektu w sierpniu 2009 r. może przeszkodzić

prawidłowemu wykonaniu robót, w tym terminowemu usunięciu wad

stwierdzonych przy odbiorze,

- naruszenie prawa materialnego tj. art. 484 § 1 i 2 k.c. poprzez jego

niezastosowanie w przypadku, gdy stan faktyczny będący podstawą do

zastosowania art. 471 k.c. uzasadniający, zdaniem Sądu całkowite

wyłączenie odpowiedzialności powoda z tytułu kar umownych, może stać się

6

najwyżej podstawą do miarkowania wskazanych w poprzednim zarzucie kar

umownych,

- naruszenie prawa materialnego, tj. art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez jego

niewłaściwe zastosowanie w postaci uznania, że hipoteza normy § 7 pkt 3

umowy nie obejmuje swoim zakresem stanu faktycznego, w którym

zamawiający odstępuje od odbioru z powodu wad przedmiotu odbioru,

z uwagi na odrębne unormowanie tej kwestii w § 5 ust. 6 umowy, który

zdaniem Sądu stanowi przepis szczególny, w przypadku gdy zastosowana

przez Sąd interpretacja umowy czyni § 7 ust. 3 umowy niemal

bezprzedmiotowym, gdyż w rzeczywistości celem stron było stworzenie

wynikającej ze wskazanych paragrafów jednolitej normy, która

dyscyplinowałaby wykonawcę z uwagi na jego szeroko pojęte zawinione

działania bądź zaniechania,

- naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik

sprawy, tj. art. 378 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

poprzez stwierdzenie Sądu II instancji, iż brak wniosków dowodowych

w postępowaniu apelacyjnym związanych z zarzutami procesowymi

dotyczącymi naruszenia art. 47914

k.p.c. i art. 227 k.p.c. zwalnia Sąd z oceny

od tych zarzutów.

Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie wyroku w zaskarżonej

części i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w

postępowaniu apelacyjnym i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego,

w tym o kosztach zastępstwa procesowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ocenę skargi kasacyjnej pozwanej trzeba rozpocząć od zarzutów naruszenia

przepisów postępowania. Od wyników tej oceny zależy, czy doszło do zarzucanego

w skardze kasacyjnej naruszenia prawa materialnego. Zgodnie bowiem z art. 39813

§ 2 k.p.c. o ile nie zarzucono w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów

postępowania lub też zarzuty te okażą się nieuzasadnione podstawą oceny

zastosowania norm prawa materialnego jest stan faktyczny stanowiący podstawę

zaskarżonego orzeczenia.

7

Wymieniony w skardze kasacyjnej art. 378 § 1 k.p.c. określa obowiązki Sądu

drugiej instancji rozpoznającego sprawę w związku z wniesieniem apelacji. Zgodnie

z jego brzmieniem Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji;

w granicach zaskarżenia bierze pod uwagę z urzędu tylko nieważność

postępowania. Do naruszenia wynikającego z tego przepisu obowiązku sądu

rozpoznania sprawy w granicach apelacji dochodzi albo przez przekroczenie granic

apelacji albo przez nierozważenie wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów

i wniosków (zob. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada

2013 r., IV CSK 145/13, niepubl.). W związku należy podnieść, iż Sąd drugiej

instancji bezpodstawnie uzależnił rozważenie zarzutów dotyczących oddalenia

wniosku o przesłuchanie świadka P. H. oraz wniosku o dopuszczenie dowodu

z opinii biegłego od ponownego zgłoszenia tych wniosków na etapie postępowania

apelacyjnego. Jeżeli strona zarzuca w apelacji bezpodstawne oddalenie jej

wniosków dowodowych a odmowa przeprowadzenia dowodów zostałaby uznana za

wadliwą, Sąd drugiej instancji powinien dowody te przeprowadzić.

Stwierdzenie tych uchybień nie stanowi jednak wystarczającej przesłanki do

uwzględnienia skargi kasacyjnej. Jak wynika z treści art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.

oparcie skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia przepisów postępowania musi

łączyć się z wykazaniem, że zarzucane uchybienia mogły mieć istotny wpływ na

wynik sprawy. Zarzuty skierowane do Sądu drugiej instancji polegają na

nierozważeniu oddalenia przez Sąd pierwszej instancji wniosków dowodowych

w postaci zeznań świadka ze względu na prekluzję wynikającą z obowiązującego

wówczas art. 479 § 2 k.p.c. oraz częściowo wniosku o przeprowadzenie dowodu

z opinii biegłego ze względu na zakres wymaganego prze stronę zlecenia opinii

obejmujący kwestie nie wymagające wiadomości specjalnych, podlegające

dyskrecjonalnej władzy sędziowskiej. Ponadto, jak przedstawił to Sąd pierwszej

instancji, teza dowodowa odnośnie dowodu z opinii biegłego dotyczyła

prawidłowości wykonania całej inwestycji, której pozwana nie kwestionowała oraz

nie mającej znaczenia dla rozstrzygnięcia kwestii samego harmonogramu robót.

W skardze kasacyjnej nie wskazuje się w żaden sposób dlaczego uchybienie sądu

w zakresie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego mogło wpłynąć na wyniki

sprawy. Stwierdzenie to jest o tyle istotne jeśli zważy się, że Sąd pierwszej instancji

8

szeroko odniósł się do potrzeby przeprowadzenia tego dowodu. Strona skarżąca

usprawiedliwiając w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c.

odnośnie do dowodu z zeznań świadka P. H. wskazała jedynie, że świadek ten jako

członek zarządu pozwanej Spółki w okresie budowy stanowi ważne źródło

dowodowe, przez co stan faktyczny sprawy był niekompletny. Zgodnie z treścią art.

3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. od podmiotu wnoszącego skargę kasacyjną należy oczekiwać

nie tylko wskazania przepisu postępowania, który został naruszony wyjaśnienia, na

czym to naruszenie polegało, lecz także wykazania, jaki mogło ono mieć wpływ na

wynik sprawy. Jak przyjmuje się w piśmiennictwie autor skargi kasacyjnej powinien

wykazać, że następstwa stwierdzonych wadliwości były tego rodzaju, że mogły

kształtować lub współkształtować treść zaskarżonego wyroku. Dlatego dla oceny

znaczenia pominiętego dowodu uzasadnione jest wymaganie wskazania w skardze

kasacyjnej chociażby jednej okoliczności mającej dla rozstrzygnięcia sprawy istotne

znaczenie, która za pośrednictwem tego dowodu miała być wykazana.

Rozpoznawana skarga kasacyjna nie spełnia tego wymagania.

Wobec uznania za bezzasadne zarzutów naruszenia przepisów

postępowania dalsza ocena naruszenia prawa materialnego musi być dokonana na

podstawie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego orzeczenia,

którymi Sąd Najwyższy jest związany.

Ma rację wnosząca skargę spółka dostrzegając rozbieżności

w piśmiennictwie i judykaturze dotyczące kwestii przyczynienia się inwestora

do nienależytego wykonania zobowiązania w kontekście możliwości obniżenia

z tego powodu kary umownej. Spór koncentruje się wokół zastosowania art. 362

k.c. do kar umownych. Według jednego nurtu orzecznictwa, do którego można

zaliczyć wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1974 r. (II CR 788/73, OSP

1975/2/36), z dnia 5 czerwca 1998 r. (III CKN 534/97, niepubl.), z dnia

9 października 2003 r. (I CK 137/02, niepubl.), z dnia 9 października 2003 r., V CK

319/02, niepubl.) ogólne zasady odpowiedzialności kontraktowej uzasadniają

odwołanie się wprost lub odpowiednio do art. 362 k.c. dotyczącego skutków

przyczynienia się poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody, który

może stanowić podstawę do zmniejszenia kary umownej. W opozycji do tego

poglądu przyjmuje się, że art. 362 k.c. nie może znaleźć zastosowania do kary

9

umownej albowiem przesłanką powstania obowiązku zapłaty kary umownej nie jest

szkoda lecz niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania niepieniężnego,

za które odpowiedzialność ponosi dłużnik. Dlatego przyczynienie się dłużnika

do powstania lub zwiększenia szkody może być brane pod uwagę tylko w ramach

podstaw decydujących o miarkowaniu kary umownej na podstawie art. 484 § 2 k.c.

(zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 r., III CKN 50/01, Mon.

Pr. 2014/12/640; z dnia 8 lipca 2008 r., IV CK 522/03, OSNC 2005/7-8/131; z dnia

4 marca 2008 r., IV CSK 457/07, niepubl.; z dnia 11 grudnia 2008 r., II CSK 364/08,

niepubl.; z dnia 16 kwietnia 2010 r., IV CSK 494/09, OSNC-ZD 2010/4/115).

Zważyć jednak trzeba, że w okolicznościach faktycznych sprawy

zagadnienie to nie wystąpiło. Sąd Apelacyjny za Sądem pierwszej instancji

wyraźnie przyjął zupełny brak podstaw do naliczania kar umownych. Rozważania

dotyczące wysokości tych kar miały uboczny charakter, nie zmieniały

zasadniczej przyczyny nieuwzględnienia zarzutu potrącenia opartej na stwierdzeniu,

iż nie powstała wierzytelność strony pozwanej z tytułu kar umownych.

Do niezastosowania art. 484 § 1 i 2 k.c. doszło zatem z przyczyn faktycznych

a nie prawnych. Ocena przyczynienia się poszkodowanego do powstania

lub zwiększenia szkody, jak również wysokość kar umownych należy wprawdzie

do kwestii prawnych (por. odnośnie przyczynienia wyrok Sądu Najwyższego z dnia

6 czerwca 1997 r., II CKN 213/97, OSNC 1998 z. 1 poz. 5), lecz w ramach kontroli

kasacyjnej mogłaby ona być zakwestionowana z powodu wadliwego zastosowania

art. 484 § 1 i 2 k.c. wówczas, gdyby stan faktyczny sprawy uzasadniał przyjęcie

istnienia po stronie pozwanej wierzytelności z tytułu kar umownych. Tymczasem jak

przyjął Sąd Apelacyjny, zasadniczą przyczyną nieuwzględnienia podniesionego

przez pozwaną Spółkę zarzutu potrącenia było ustalenie nieistnienia po stronie

pozwanej nadającej się do potrącenia wierzytelności z tytułu kar umownych.

Dlatego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia wymienionych

przepisów przez ich niezastosowanie.

Podobnie należy ocenić podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia

art. 471 w z. z art. 476 i 477 § 1 k.c., który również odbiega od ustalonego stanu

faktycznego sprawy a w istocie stanowi niedopuszczalny w postępowaniu

kasacyjnym (art. 3983

§ 3 k.p.c.) zarzut odnoszący się do ustalenia faktów.

10

Ponieważ w opisie zawartego tej części skargi kasacyjnej zarzutu wskazany został

art. 651 k.c. a z nim związany jest dalszy zarzut braku ustaleń, czy powód

niezwłocznie powiadomił inwestora o tym, że rozpoczęcie już w sierpniu 2009 r.

użytkowania obiektu, może przeszkodzić prawidłowemu wykonaniu robót, w tym

terminowym usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze wystarczy podnieść,

iż zarzut ten pojawił się dopiero w skardze kasacyjnej a muszą mu towarzyszyć

odpowiednie ustalenia faktyczne. Jakkolwiek zgłoszenie zarzutu naruszenia prawa

materialnego w procesie cywilnym nie podlega żadnym ograniczeniom czasowym,

tym niemniej podstawę jego oceny stanowi określony zespół okoliczności

faktycznych, które niewątpliwie podlegają ocenie - z punktu widzenia

dopuszczalności ich zgłoszenia - i to zarówno na płaszczyźnie przepisu art. 381

k.p.c., jak i norm (obowiązujących do dnia 2 maja 2012 r.) urzeczywistniających

system prekluzji materiału procesowego w sprawach gospodarczych - art. 47912

§ 1

k.p.c. i 47914

§ 2 k.p.c. (por. także art. 47912

§ 2, 47918

§ 3).

Oceniając zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. trzeba także uwzględnić

poczynione w sprawie ustalenia faktyczne dotyczące nieistnienia wad mogących

stanowić podstawę naliczenia kar umownych na podstawie § 7 ust. 3 umowy stron.

To była zasadnicza przyczyna nieuwzględnienia przez Sąd drugiej instancji zarzutu

potrącenia przez pozwaną z wierzytelności powoda własnej wierzytelności

w kwocie 584.231,41 złotych.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398

14

k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną poznanej Spółki. O kosztach postępowania kasacyjnego

Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 98 w zw. z art. 108, 391 § 1, 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.