Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 września 2014 r.

III PK 138/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III PK 138/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 września 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Iwulski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Myszka

SSN Krzysztof Staryk

Protokolant Grażyna Grabowska

w sprawie z powództwa M. G.

przeciwko Wytwórni […] Ś. S.A. z siedzibą w Ś.

o odszkodowanie i zadośćuczynienie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 18 września 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w L.

z dnia 14 czerwca 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punktach I i III i oddala apelację

powoda od wyroku Sądu Rejonowego w L. z dnia 28 grudnia 2012

r., w zakresie dotyczącym odszkodowania za niezgodne z

prawem wypowiedzenie umowy o pracę oraz zasądza od powoda

na rzecz strony pozwanej kwotę 960 (dziewięćset sześćdziesiąt)

zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego i kwotę

150 (sto pięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 28 grudnia 2012 r., Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w L. oddalił powództwo M. G. przeciwko Wytwórni […] o

odszkodowanie i zadośćuczynienie, a ponadto orzekł o kosztach procesu.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód był zatrudniony u strony pozwanej

od dnia 1 sierpnia 1983 r. na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy,

przy czym od dnia 1 listopada 2001 r. świadczył pracę na stanowisku zastępcy

Głównego Dyspozytora w Służbie Dyspozytorskiej. Do zakresu obowiązków

służbowych na tym stanowisku należało koordynowanie ciągłości produkcji

przedsiębiorstwa, monitorowanie przebiegu produkcji i wysyłki podstawowych

wyrobów, kontrolowanie zabezpieczenia wyrobów według przydzielonych

asortymentów, aktualizowanie deficytów, przeprowadzanie analiz i symulacji w celu

przedstawienia wniosków i zagrożeń Głównemu Dyspozytorowi, sprawowanie

obowiązków Głównego Dyspozytora w czasie jego nieobecności, koordynowanie

działań i prowadzenie właściwej komunikacji pomiędzy komórkami organizacyjnymi

w razie wystąpienia awarii związanej ze środowiskiem, bezpieczeństwem i higieną

pracy lub majątkiem przedsiębiorstwa. Służba Dyspozytorska, będąca jedną z kilku

jednostek organizacyjnych pozwanej spółki, podlegała służbowo Dyrektorowi

Operacyjnemu, który pełnił zarazem funkcję członka zarządu spółki. Służba

Dyspozytorska uległa likwidacji z dniem 1 kwietnia 2011 r., a jej zadania zostały

rozdzielone pomiędzy inne jednostki. Oprócz powoda w Służbie Dyspozytorskiej

pracowało kilka innych osób, które po likwidacji Służby otrzymały propozycje

zatrudnienia na stanowiskach kontrolerów w dziale kontroli produkcji i kontroli

dostaw. Od 4 maja 2011 r. do 3 października 2011 r. powód był niezdolny do pracy z

powodu choroby i dlatego pracodawca nie złożył mu propozycji zatrudnienia na

innym stanowisku. Pozostali zastępcy Głównego Dyspozytora w tym czasie

otrzymali takie oferty. Po powrocie ze zwolnienia chorobowego powód oznajmił

pracodawcy gotowość świadczenia pracy, przy czym z uwagi na likwidację Służby

Dyspozytorskiej wnioskował o powierzenie mu innego stanowiska adekwatnego do

jego wykształcenia i doświadczenia zawodowego. Pracodawca początkowo

zaoferował powodowi objęcie stanowiska robotnika rozdzielni za wynagrodzeniem

3

zasadniczym w wysokości 3.200 zł, na co powód nie wyraził zgody. W dniu 4

października 2011 r. pracodawca przedstawił powodowi kolejną propozycję zmiany

warunków zatrudnienia, tym razem oferując mu stanowisko planisty za

wynagrodzeniem zasadniczym w wysokości 3.200 zł, jednak powód po raz drugi

odmówił. Od 5 do 7 października 2011 r. powód korzystał z urlopu wypoczynkowego,

zaś od 8 października 2011 r. przebywał ponownie na zwolnieniu lekarskim. W dniu

10 października 2011 r. pracodawca zawiadomił Związek Zawodowy […] o zamiarze

wypowiedzenia powodowi warunków pracy i płacy w części dotyczącej stawki

wynagrodzenia zasadniczego, stanowiska i dodatku funkcyjnego w zamian za

propozycję objęcia stanowiska planisty za wynagrodzeniem zasadniczym w kwocie

3.200 zł miesięcznie, bez dodatku funkcyjnego. Jako przyczynę zamierzonego

wypowiedzenia zmieniającego pracodawca wskazał likwidację dotychczasowego

stanowiska pracy. Po zapoznaniu się z treścią tego zawiadomienia powód w dniu 11

października 2011 r. złożył oświadczenie o odmowie przyjęcia nowych warunków

zatrudnienia. Z uwagi na to, że powód przebywał na zwolnieniu chorobowym a

wcześniej dwukrotnie nie wyraził zgody na propozycję zatrudnienia na innych

stanowiskach (pracownika rozdzielni oraz planisty), strona pozwana w dniu 10

października 2011 r. na podstawie art. 42 § 4 k.p. powierzyła powodowi pisemnie

wykonywanie obowiązków planisty w okresie od 10 października 2011 r. do 31

grudnia 2011 r. Powód zapoznał się z treścią tego pisma w dniu 10 października

2011 r. Do obowiązków planisty należało prowadzenie harmonogramu kontroli

wytwarzanych elementów na wydziale produkcyjnym, planowanie zapotrzebowania

części na potrzeby produkcji, współdziałanie z innymi wydziałami oraz dbanie o

terminowe spływy detali z wydziałów kooperacyjnych. Praca planisty nie była

tożsama z pracą wykonywaną przez robotnika rozdzielni. Powierzenie powodowi

wykonywania obowiązków planisty nie spowodowało obniżenia jego wynagrodzenia

zasadniczego. Stawka płacy zasadniczej powoda wynosiła 3.698 zł od 1 czerwca

2011 r. oraz 3.978 zł od 1 grudnia 2011 r. Decyzją Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 30 kwietnia 2012 r. powodowi przyznano świadczenie

rehabilitacyjne w okresie od 8 maja do 5 sierpnia 2012 r. i od 6 sierpnia do 3

listopada 2012 r. W dniu 4 października 2012 r. strona pozwana rozwiązała z

powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 53 k.p.

4

W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne Sąd Rejonowy uznał roszczenia

powoda za nieuzasadnione. Według Sądu pierwszej instancji, powierzenie

powodowi obowiązków planisty w piśmie z dnia 10 października 2011 r. nie było

wypowiedzeniem zmieniającym w rozumieniu art. 42 § 1-3 k.p., lecz jedynie

powierzeniem pracownikowi w okresie przejściowym innej pracy zgodnej z jego

kwalifikacjami (art. 42 § 4 k.p.). Wypowiedzenia warunków pracy i płacy nie można

uznać za dokonane, jeśli pracownikowi nie zaproponowano na piśmie nowych

warunków zatrudnienia. Taka właśnie sytuacja zaistniała w rozpoznawanym

przypadku. Z ustaleń faktycznych wynika bowiem jedynie tyle, że pracodawca

zawiadomił reprezentującą powoda organizację związkową o zamiarze dokonania

pracownikowi wypowiedzenia zmieniającego, ale ostatecznie pracodawca takiego

oświadczenia nie złożył z uwagi na nieobecność powoda w pracy spowodowaną

jego pobytem na urlopie wypoczynkowym i zwolnieniu chorobowym. "W zamian za

to" pracodawca sporządził pismo, w którym na podstawie art. 42 § 4 k.p. powierzył

powodowi okresowo wykonywanie obowiązków planisty. W ocenie Sądu

Rejonowego, taka decyzja pracodawcy odpowiada w pełni instytucji przewidzianej

w art. 42 § 4 k.p. i dlatego należy ją traktować jako powierzenie powodowi na okres

przejściowy (nieprzekraczający 3 miesięcy w roku kalendarzowym) innej pracy,

zwłaszcza że wymagały tego uzasadnione potrzeby pracodawcy. Sąd Rejonowy

zwrócił uwagę, że po upływie okresu przeniesienia pracownikowi przysługuje prawo

powrotu do poprzedniej pracy. W sytuacji, w której pracodawca zamierza zatrudniać

pracownika nadal na stanowisku "przejściowym", powinien dokonać wypowiedzenia

zmieniającego, chyba że pracownik w sposób wyraźny lub dorozumiany akceptuje

decyzję pracodawcy. W przedmiotowej sprawie nie miało to miejsca, a to z tej

przyczyny, że powód przebywał na zwolnieniu lekarskim, co doprowadziło

ostatecznie do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 53 k.p.

Powierzenie powodowi obowiązków planisty w piśmie z dnia 10 października 2011 r.

nie było sprzeczne z ustawą (nie naruszało przewidzianego w niej maksymalnego

okresu trzymiesięcznego) a z okoliczności sprawy nie wynika, aby ta czynność

pracodawcy spowodowała obniżenie wynagrodzenia zasadniczego powoda.

Powierzona powodowi praca planisty w okresie przejściowym plasowała się na

niższym szczeblu organizacyjnym niż praca świadczona poprzednio, tym niemniej

5

odpowiadała ona jego kwalifikacjom zawodowym. W tych okolicznościach

roszczenie o zapłatę odszkodowania z tytułu wadliwego (niezgodnego z prawem)

wypowiedzenia warunków pracy i płacy - z oczywistych względów - podlegało

oddaleniu, bo stosunek pracy powoda nie uległ rozwiązaniu w następstwie

naruszenia przez pracodawcę przepisów o wypowiadaniu warunków zatrudnienia.

Według Sądu pierwszej instancji na uwzględnienie nie zasługiwało także

drugie z roszczeń o zapłatę kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za

naruszenie godności pracowniczej w następstwie przeniesienia powoda na

stanowisko rażąco poniżej jego kwalifikacji zawodowych. Ustalenia faktycznie

sprawy nie pozwalają uznać, że pozwany pracodawca bezprawnie naruszył dobro

osobiste (godność) powoda oraz że intencjonalnie zmierzał do poniżenia

pracownika i jego szykany. Powierzenie powodowi obowiązków planisty

wydziałowego było wynikiem zreorganizowania struktury przedsiębiorstwa i

zlikwidowania stanowiska uprzednio zajmowanego przez powoda a zatem było

usprawiedliwione okolicznościami sprawy. Co więcej, powód w ogóle nie podjął

pracy w charakterze planisty, a zatem faktycznie nie doszło do jego przeniesienia.

Świadczy to o tym, że naruszenie godności powoda pozostawało wyłącznie w

sferze jego subiektywnych odczuć, niepopartych żadnymi obiektywnymi

przesłankami.

Nadto Sąd Rejonowy wywiódł, że "nie było podstaw do wydania wyroku

częściowego; poczynione ustalenia i ich ocena prawna, nie uzasadniały bowiem

uznania, że umowa o pracę łącząca strony rozwiązała się z dniem 31 stycznia

2012 r. i od dnia 1 lutego 2012 r. nie łączy stron stosunek pracy".

Od wyroku Sądu pierwszej instancji powód wniósł apelację. Wyrokiem z dnia

14 czerwca 2013 r., Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w L.: 1)

zmienił częściowo wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że zasądził od strony

pozwanej na rzecz powoda kwotę 13.672,05 zł tytułem odszkodowania oraz 60 zł

tytułem kosztów procesu; 2) w pozostałej części oddalił apelację, a ponadto 3)

rozstrzygnął o kosztach postępowania apelacyjnego, wzajemnie znosząc te koszty

pomiędzy stronami. Sąd drugiej instancji ocenił jako uzasadnione żądanie

odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie warunków pracy i płacy, do

którego doszło w piśmie pozwanego pracodawcy z dnia 10 października 2011 r. Sąd

6

odwoławczy zgodził się z apelującym powodem, że powierzenie mu obowiązków

planisty w tym piśmie stanowiło "faktycznie" wypowiedzenie dotychczasowych

warunków pracy i płacy w rozumieniu art. 42 § 1-3 k.p. Według Sądu Okręgowego,

Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo uznał, że strona pozwana w oparciu o art. 42

§ 4 k.p. powierzyła powodowi w okresie przejściowym inną pracę niż wynikającą z

umowy o pracę, bez naruszenia interesów pracownika. Skoro niezdolność powoda

do pracy trwała od 4 maja 2011 r. a dział, w którym dotychczas pracował oraz jego

stanowisko pracy uległy likwidacji z dniem 1 kwietnia 2011 r., to w okresie od 1

kwietnia do 4 maja 2011 r. powód pozostawał w dyspozycji pozwanego pracodawcy

i nie korzystał ze zwolnienia lekarskiego. Według Sądu Okręgowego, przedstawione

powodowi przez pracodawcę w październiku 2011 r. propozycje nowej pracy

wiązały się z istotną zmianą obowiązków, znacznym obniżeniem prestiżu,

odpowiedzialności, uprawnień, sposobu podporządkowania oraz z obniżeniem

wynagrodzenia zasadniczego z poziomu 3.698 zł do 3.200 zł przy utracie prawa do

dodatku funkcyjnego. Sąd Okręgowy nie podzielił oceny Sądu Rejonowego co do

zbliżonego charakteru obowiązków na stanowisku zastępcy Głównego Dyspozytora

i planisty. Powierzenie powodowi stanowiska planisty nie odpowiadało jego

kwalifikacjom, bo te znacznie przewyższały wymagania stawiane planiście.

Ustalone w sprawie okoliczności faktyczne świadczą o tym, że w dniu 10

października 2011 r. pracodawca "faktycznie" dokonał wypowiedzenia

zmieniającego w rozumieniu art. 42 § 1 k.p. Skoro pozwana spółka naruszyła ten

przepis, to "dopuściła się obejścia" przepisów Kodeksu pracy o wypowiadaniu

umów o pracę (nie wskazała powodowi na piśmie przyczyny wypowiedzenia

zmieniającego, nie określiła okresu wypowiedzenia ani nie pouczyła powoda o

treści art. 42 § 3 k.p.), i powodowi przysługuje odszkodowanie w wysokości

trzymiesięcznego wynagrodzenia (art. 42 § 1 w związku z art. 45 § 1 i art. 471

§ 1

k.p.). W tym zakresie orzeczenie Sądu Rejonowego wymagało - zdaniem Sądu

drugiej instancji - odpowiedniego skorygowania.

W pozostałym zakresie apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie,

bowiem Sąd odwoławczy nie dopatrzył się podstaw do zasądzenia na rzecz powoda

zadośćuczynienia. W tej części Sąd Okręgowy podzielił rozważania prawne Sądu

pierwszej instancji i przyjął, że chociaż powodowi zaproponowano stanowisko

7

poniżej jego kwalifikacji zawodowych i podporządkowano go - jako szeregowego

pracownika - kierownikowi działu, któremu wcześniej (będąc zastępcą Głównego

Dyspozytora) mógł wydawać polecenia służbowe, to jednak działania podjęte przez

pracodawcę nie mogą być traktowane jako bezprawne naruszenie dobra osobistego

(godności) powoda, intencjonalnie zmierzające do poniżenia pracownika i jego

szykany, bo usprawiedliwiały je okoliczności sprawy.

Od wyroku Sądu Okręgowego w zakresie zmieniającym orzeczenie Sądu

pierwszej instancji i rozstrzygającym o kosztach postępowania odwoławczego (w

zakresie punktów I oraz III sentencji) strona pozwana wniosła skargę kasacyjną, w

której zarzuciła naruszenie: 1) art. 65 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. polegające

na pominięciu obowiązujących reguł wykładni oświadczeń woli w odniesieniu do

oświadczenia woli pozwanej zawartego w piśmie skierowanym do powoda w dniu

10 października 2011 r., powodujące błędne przyjęcie, że stanowiło ono

"wypowiedzenie zmieniające", podczas gdy prawidłowa wykładnia gramatyczna

tego oświadczenia jednoznacznie wskazuje na zamiar wywołania innego skutku, to

jest powierzenia pracownikowi w trybie art. 42 § 4 k.p. innej pracy niż określona w

umowie o pracę na czas nieprzekraczający trzech miesięcy; 2) art. 65 § 1 w

związku z art. 300 k.p. przez nieprawidłowe zastosowanie reguł wykładni

oświadczenia woli powoda zawartego w piśmie z dnia 11 października 2011 r.,

powodujące uznanie odmowy przyjęcia przez niego nowych warunków pracy i płacy

zaproponowanych pismem pracodawcy z dnia 10 października 2011 r., podczas

gdy właściwa wykładania tego oświadczenia woli prowadzi do wniosku, że powód

jedynie odmówił wykonania polecenia pracodawcy oddelegowującego go na okres

nieprzekraczający trzech miesięcy do wykonywania innej pracy niż określona w

umowie o pracę i w żadnym zakresie nie uznawał pisma pozwanej z dnia 10

października 2011 r. za wypowiedzenie zmieniające; 3) art. 42 § 1-3 k.p. przez ich

niewłaściwe zastosowanie do sytuacji, w której zamiarem pracodawcy nie było

wypowiedzenie powodowi warunków pracy i płacy, lecz tylko czasowe przeniesienie

go do innej pracy na zasadzie art. 42 § 4 k.p.; 4) art. 42 § 4 k.p. przez "zbyt wąskie"

rozumienie pojęcia "powierzenie pracy odpowiadającej kwalifikacjom",

sprowadzające się do nieuprawnionej tezy, że w przypadku powoda należy pod tym

pojęciem rozumieć wyłącznie stanowiska kierownicze, a także przez zbyt wąskie

8

rozumienie pojęć "uzasadnione potrzeby pracodawcy" i "obniżenie wynagrodzenia";

5) art. 386 § 1 k.p.c. przez uwzględnienie apelacji powoda, mimo braku

rzeczywistych podstaw do wydania takiego orzeczenia; 6) art. 385 k.p.c. przez jego

niezastosowanie, chociaż apelacja powoda była w całości bezzasadna. W

uzasadnieniu podstaw kasacyjnych pozwana wywiodła w szczególności, że gdyby

zamierzała wypowiedzieć powodowi dotychczasowe warunki zatrudnienia, to z

pewnością sformułowałaby pismo skierowane do niego w sposób odpowiadający

wymaganiom przewidzianym w art. 42 § 1 k.p., proponując w nim inną pracę, ze

wskazaniem przyczyny wypowiedzenia zmieniającego oraz zamieszczając

pouczenie o możliwości wniesienia odwołania do sądu. Tymczasem okoliczności

rozpoznawanej sprawy świadczą o tym, że powód jedynie odmówił wykonania

szczególnego rodzaju polecenia służbowego pracodawcy oddelegowującego

pracownika czasowo do wykonywania pracy innej niż ta, która została określona w

umowie o pracę i w żadnym wypadku nie traktował pisma pozwanej z dnia 10

października 2011 r. jako wypowiedzenia warunków pracy i płacy. Powierzenie

przez pozwanego pracodawcę powodowi spornej pracy odpowiadało wymaganiom

zawartym w art. 42 § 4 k.p., bowiem ta praca odpowiadała przynajmniej częściowo

kwalifikacjom powoda i nie powodowała obniżenia jego wynagrodzenia. W związku

z tym strona pozwana wniosła o uchylenie wyroku Sądu drugiej instancji w

zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do

istoty sprawy przez oddalenie apelacji powoda w całości oraz rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną powód wniósł o odmowę przyjęcia skargi

do rozpoznania, a na wypadek przyjęcia jej do rozpoznania, o oddalenie skargi, a

także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Na rozprawie kasacyjnej strony podtrzymały wnioski i argumenty zawarte

odpowiednio w skardze kasacyjnej oraz odpowiedzi na skargę.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

9

Na wstępie należy stwierdzić, że skargą kasacyjną strony pozwanej objęto

wyłącznie część wyroku, na mocy której Sąd Okręgowy zmienił orzeczenie Sądu

pierwszej instancji i uwzględnił roszczenie o zapłatę odszkodowania z tytułu

niezgodnego z prawem wypowiedzenia warunków pracy i płacy (punkt I sentencji; a

także rozstrzygnięcie o kosztach procesu, punkt III sentencji). Prawomocne

orzeczenie Sądu Okręgowego w zakresie oddalającym apelację powoda od wyroku

Sądu pierwszej instancji (punkt II sentencji) nie zostało zaskarżone przez powoda,

który nie wniósł skargi kasacyjnej. W związku z tym nie podlega rozpoznaniu Sądu

Najwyższego trafność orzeczenia Sądu drugiej instancji w zakresie oddalenia

apelacji powoda w pozostałym zakresie, czyli co do oddalenia powództwa o zapłatę

zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych, a także co do zgłaszanego

jako ewentualne żądania ustalenia innego trybu i daty rozwiązania umowy o pracę.

Sąd Najwyższy rozpoznaje bowiem skargę kasacyjną tylko w granicach zaskarżenia

(art. 39813

§ 1 k.p.c.). Oznacza to, że nie mają znaczenia okoliczności faktyczne i

prawne dotyczące roszczenia o zadośćuczynienie, a nadto rozważania co do

zasadności skargi należy odnieść do stwierdzenia (w sferze faktów i ocen

prawnych), że umowa o pracę nie rozwiązała się wskutek czynności podjętej przez

pracodawcę w piśmie z dnia 10 października 2011 r., lecz doszło do tego w dniu 4

października 2012 r. (prawie rok później) na podstawie art. 53 k.p.

Przechodząc do analizy poszczególnych podstaw kasacyjnych, należy

zauważyć, że zarzuty naruszenia art. 65 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., byłyby

adekwatne, gdyby rzeczywiście Sąd drugiej instancji przepisy te zastosował. Jest to

wątpliwe, gdyż wywód Sądu drugiej instancji co do istoty sporu sprowadza się do

następującego stwierdzenia, "w okolicznościach sprawy stanowisko powoda, że w

dniu 10 października 2011 roku pracodawca faktycznie dokonał wypowiedzenia

zmieniającego warunki umowy o pracę i płacę w trybie § 1 art. 42 k.p. jest

uzasadnione; pozwany podejmując decyzję w formie przewidzianej w § 4 art. 42 k.p.

dopuścił się naruszenia przepisu § 1 art. 42 k.p., to jest obejścia przepisów ustawy

kodeks pracy o wypowiadaniu umowy o pracę; pozwany nie wskazał przyczyny

wypowiedzenia, nie określił okresu wypowiedzenia, nie pouczył powoda stosownie

do treści § 3 art. 42 k.p." Trudno zrozumieć co miał na myśli Sąd Okręgowy,

przyjmując, że " pracodawca faktycznie dokonał wypowiedzenia zmieniającego". W

10

każdym razie w wywodzie tym (ani w całym uzasadnieniu) art. 65 § 1 k.c. nie został

powołany ani nie użyto sformułowań prawniczych wskazujących na dokonywanie

wykładni oświadczeń woli.

Gdyby uznać, że Sąd Okręgowy stosował art. 65 § 1 k.c. i na jego podstawie

dokonał wykładni oświadczenia woli pracodawcy o czasowym powierzeniu innej

pracy na mocy art. 42 § 4 k.p., to zarzuty skargi w tym zakresie są uzasadnione

przede wszystkim dlatego, że powierzenie przez pracodawcę pracownikowi w trybie

art. 42 § 4 k.p. innej pracy niż uzgodniona w umowie o pracę, w ogóle nie jest

oświadczeniem woli, lecz jest dokonywane przez wydanie polecenia dotyczącego

pracy (służbowego) w ramach sprawowanego przez pracodawcę władztwa

kierowniczego nad przebiegiem (organizacją) procesu pracy (art. 100 § 1 k.p.). W

tej kwestii orzecznictwo Sądu Najwyższego jest utrwalone (por. przykładowo

uzasadnienia wyroków z dnia 8 sierpnia 1979 r., I PR 55/79, OSNCP 1980 nr 2,

poz. 30 i z dnia 25 lipca 2003 r., I PK 269/02, OSNP 2004 nr 16, poz. 280). Przepis

art. 42 § 4 k.p. - stanowiący wyjątek od zasady określonej w art. 42 § 1-3 k.p. -

zezwala pracodawcy (pod pewnymi warunkami) na czasową zmianę rodzaju pracy

pracownika w drodze polecenia służbowego, bez konieczności stosowania przez

pracodawcę wypowiedzenia zmieniającego, które podlega regułom wykładni

oświadczeń woli. Do powierzenia innej pracy na podstawie art. 42 § 4 k.p. nie mają

więc zastosowania przepisy o wypowiadaniu umowy o pracę. Powierzenie

pracownikowi innej pracy w trybie art. 42 § 4 k.p. następuje w drodze polecenia

pracodawcy i jest to czynność całkowicie odmienna od wypowiedzenia

zmieniającego dokonywanego przez złożenie oświadczenia woli. Wypowiedzenie

zmieniające (art. 42 § 1-3 k.p.) oraz powierzenie innej pracy (art. 42 § 4 k.p.) to

dwie odrębne czynności, które podlegają różnym reżimom prawnym. Powierzenie

innej pracy nie musi być dokonane na piśmie ani zawierać uzasadnienia, nie

wymaga uprzedniej konsultacji z reprezentującą pracownika organizacją związkową,

a pracodawca nie ma obowiązku informowania pracownika o możliwości odwołania

się do sądu. Jeżeli Sąd Okręgowy zastosował art. 65 § 1 k.c. w związku z art. 300

k.p., przyjmując, że powierzenie powodowi obowiązków planisty w piśmie z dnia 10

października 2011 r. było "faktycznie" wypowiedzeniem dotychczasowych

warunków pracy i płacy w rozumieniu art. 42 § 1-3 k.p., to naruszył art. 65 § 1 k.c.

11

Zastosował bowiem przepis o wykładni oświadczenia woli w odniesieniu do

polecenia pracodawcy dotyczącego pracy.

Nadto, treść pisma pracodawcy z dnia 10 października 2011 r. (jako ustalona

okoliczność faktyczna), jest całkowicie jednoznaczna. Wskazano w tym piśmie

wszystkie elementy wymagane w art. 42 § 4 k.p. i powołano wprost ten przepis jako

podstawę powierzenia innej pracy, a nie wskazano żadnej treści, z której można by

wyprowadzić wniosek o dokonaniu przez pracodawcę wypowiedzenia

dotychczasowych warunków pracy i płacy na podstawie art. 42 § 1-3 k.p. Również

inne ustalone w sprawie okoliczności faktyczne świadczą dobitnie o tym, że

pracodawca nosił się z zamiarem wypowiedzenia powodowi warunków zatrudnienia

(który to zamiar konsultował z organizacją związkową), ale czynności tej nie dokonał

z uwagi na usprawiedliwioną nieobecność powoda w pracy i postanowił zastosować

art. 42 § 4 k.p. Po dokonaniu tej czynności (czasowym powierzeniu innej pracy),

pracodawca nie uważał, że umowa o pracę uległa rozwiązaniu wskutek odmowy

przyjęcia przez pracownika zaproponowanych warunków pracy lub płacy (art. 42 §

3 k.p.), traktował powoda jak pracownika, a umowę o pracę rozwiązał z nim prawie

rok później na podstawie art. 53 k.p.

Przedstawiony fragment uzasadnienia zaskarżonego wyroku może

przemawiać za tym, że Sąd drugiej instancji nie dokonywał jednak wykładni

oświadczenia woli pracodawcy zawartego w piśmie z dnia 10 października 2011 r.

(nie stosował art. 65 § 1 k.c.). Sąd Okręgowy wywiódł bowiem, że pozwana spółka

naruszyła art. 42 § 1 k.p., bo "dopuściła się obejścia" przepisów Kodeksu pracy o

wypowiadaniu umów o pracę. Sąd nie przedstawił jednak żadnej konstrukcji

prawnej owego "obejścia ustawy" (być może miał na myśli art. 58 § 1 k.c.) ani nie

wskazał dlaczego zastosowanie art. 42 § 4 k.p. (czasowe powierzenie innej pracy)

miałoby oznaczać obejście przepisów o wypowiadaniu umów o pracę. Jak już wyżej

wywiedziono są to dwie odrębne instytucje prawa pracy, podlegające różnym

regulacjom prawnym. Podstawową różnicę między nim stanowi to, że

wypowiedzenie zmieniające może prowadzić do rozwiązania umowy o pracę (art. 42

§ 3 k.p.) a czasowe powierzenie innej pracy na podstawie art. 42 § 2 k.p. takiego

skutku (samodzielnie) nie powoduje. Zastosowanie przez pracodawcę art. 42 § 4

k.p. nie może więc być kwalifikowane jako "obejście" art. 42 § 1-3 k.p. Zarzut

12

naruszenia tych przepisów stanowi tym samym usprawiedliwioną podstawę skargi

kasacyjnej.

Powierzenie pracownikowi przez pracodawcę innej pracy niezgodnie z

art. 42 § 4 k.p. może uzasadniać różne roszczenia. Na przykład może uzasadniać

przyznanie zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 21 lutego 2008 r., II PK 171/07, OSNP 2009 nr 9-10, poz. 118).

Powód dochodził takiego roszczenia, ale powództwo w tym zakresie zostało

prawomocnie oddalone i nie jest to już przedmiotem postępowania kasacyjnego. W

pewnych sytuacjach pracownik przeniesiony do innej pracy może dochodzić

odszkodowania na podstawie art. 471 k.c. (w związku z art. 300 k.p.), ale wówczas

musi wykazać bezprawność czynu pracodawcy polegającą na niewykonaniu lub

nienależytym wykonaniu zobowiązania (powierzenie innej pracy z naruszeniem

art. 42 § 4 k.p.) oraz szkodę i jej wysokość, a także związek przyczynowy między

zachowaniem pracodawcy a powstałą szkodą. Powód takiego roszczenia nie

dochodził, a nadto jest dość oczywiste, że nie poniósł szkody (w rozumieniu art. 361

k.c.), skoro w ogóle nie przystąpił do wykonywania pracy powierzonej mu w piśmie

z 10 października 2011 r., bo następnie przebywał na długotrwałym zwolnieniu

lekarskim (od 8 października 2011 r. do 3 listopada 2012 r.), a więc nie otrzymywał

wynagrodzenia za pracę. Powód dochodził szczególnego (zryczałtowanego)

odszkodowania z art. 471

w związku z art. 45 § 1 k.p. Ponieważ powierzenie innej

pracy na podstawie art. 42 § 4 k.p. nie prowadzi do rozwiązania umowy o pracę (in

conreto nie doprowadziło do takiego skutku w okolicznościach faktycznych sprawy),

to takie roszczenie było bezzasadne, bez potrzeby rozważania, czy czynność

pracodawcy była zgodna z art. 42 § 4 k.p. Jak bowiem trafnie wywiódł Sąd

Najwyższy w powołanym wyroku z dnia 25 lipca 2003 r., I PK 269/02, pracownikowi,

któremu pracodawca na podstawie art. 42 § 4 k.p. powierzył inną pracę, nie

przysługują roszczenia przewidziane w razie nieuzasadnionego lub naruszającego

przepisy wypowiedzenia umowy o pracę (art. 45 § 1 k.p.) albo jej warunków (art. 45

§ 1 k.p. w związku z art. 42 § 1 k.p.).

Sąd Najwyższy pomija omówienie kasacyjnych zarzutów naruszenia art. 385

i 386 § 1 k.p.c. jako zgłoszonych całkowicie zbędnie (por. przykładowo wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 28 października 2005 r., II CK 37/05, LEX nr 186853 oraz z

13

dnia 16 grudnia 2008 r., I PK 96/08, OSNP 2010 nr 11-12, poz. 138).

Usprawiedliwioną podstawą skargi kasacyjnej strony pozwanej jest natomiast zarzut

naruszenia prawa materialnego, to jest art. 42 § 1-3 oraz art. 42 § 4 k.p. Ponieważ

skarga zawiera wniosek o wydanie orzeczenia co do istoty sprawy, to Sąd

Najwyższy dokonał stosownej zmiany orzeczenia Sądu Okręgowego przez

oddalenie apelacji powoda od wyroku Sądu pierwszej instancji w zakresie

dotyczącym roszczenia o odszkodowanie za niezgodne z prawem wypowiedzenie

warunków pracy i płacy (art. 39816

zdanie pierwsze k.p.c.). O kosztach

postępowania apelacyjnego i kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c.

oraz § 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia

28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz

ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę

prawnego ustanowionego z urzędu (jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 490). W

rozstrzygnięciu tym uwzględniono, że przedmiotem sporu w postępowaniu

apelacyjnym były dwa roszczenia (o odszkodowanie i zadośćuczynienie), wartość

przedmiotu zaskarżenia w apelacji była więc wyższa niż w postępowaniu

kasacyjnym.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.