Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 października 2014 r.

IV CSK 29/14

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 29/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 października 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner

SSA Elżbieta Fijałkowska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa S. G. Spółki Akcyjnej w B.

przeciwko R. J.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 9 października 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 7 sierpnia 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 20 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w B. oddalił powództwo S.

G. S.A. z siedzibą w B. o zasądzenie od pozwanego R. J. kwoty 250.000 zł wraz z

odsetkami ustawowymi.

Orzeczenie zapadło na tle następującego stanu faktycznego.

W dniu 24 sierpnia 2007 r. strony zawarły umowę warunkową z podpisami

poświadczonymi przez notariusza, na mocy której pozwany zbył na rzecz powódki

(działającej ówcześnie jako Przedsiębiorstwo Produkcyjno Handlowe G. Sp. z o.o.)

udziały w spółce D. C. Sp. z o.o. zajmującej się produkcją osłonek. Prezesem

zarządu D. C. Sp. z o.o. był wówczas pozwany. Warunkiem dojścia do skutku

umowy sprzedaży udziałów była zapłata przez nabywcę ceny w wysokości

5.000.000 zł, warunek ten został przez powódkę spełniony. Po zawarciu

przedmiotowej umowy Przedsiębiorstwo nabywcy uległo przekształceniu w S. G.

S.A. z siedzibą w B.

W § 6 umowy sprzedawca (pozwany) zapewnił, że przez okres nie krótszy

niż trzy lata ani on osobiście, ani jego małżonek, zstępni, ani podmioty, w których

on, jego małżonek lub zstępni posiadają udziały (w których uczestniczą), bądź na

rzecz których wykonują pracę, nie będą prowadzić działalności w zakresie

związanym z produkcją osłonek.

Według ustaleń Sądu Okręgowego strony umowy z dnia 24 sierpnia 2007 r.

odmiennie interpretowały i rozumiały treść postanowienia § 6. Intencją strony

powodowej przy zawieraniu umowy było to, że jako kupująca udziały od pozwanego

chciała sobie zagwarantować, iż pozwany po sprzedaży udziałów nie zacznie pracy

dla spółki konkurencyjnej, nie rozpocznie działalności konkurencyjnej, ani żeby

takiej działalności nie podjęła jego małżonka oraz zstępni, w okresie 3 lat od

podpisania umowy. Strona powodowa nie ustalała w chwili zawarcia umowy jaki

jest stosunek zobowiązaniowy między pozwanym a osobami trzecimi, gdyż

pozwany zapewniał, że ma wpływ na swoją rodzinę. Intencją pozwanego - zbywcy

udziałów, który bagatelizował treść § 6 umowy, gdyż liczył na dalsze zatrudnienie

u powódki, nie było zagwarantowanie za osoby trzecie lub innych członków rodziny,

iż nie podejmą oni określonych działań. Pozwany nie ma żadnych powiązań

3

faktyczno - prawnych z H. spółką z o. o, ani jej nie kontroluje. Żona i syn

pozwanego, pomimo że znali postanowienie umowy, nie czuli się odpowiedzialni

za jej respektowanie, bowiem nie otrzymali wynagrodzenia za zakaz konkurencji.

Pozwany rozumiał treść § 6 umowy jako zobowiązanie względem powodowej spółki

za brak podjęcia pracy w konkurencyjnej spółce. Pozwany nie ma żadnego wpływu

na działania żony i syna.

W dniu 5 listopada 2007 r. do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru

Sądowego została wpisana E. C. Sp. z o.o., która następnie zmieniła nazwę na H.

Sp. z o.o. Wspólnikiem w spółce H. Sp. z o.o. posiadającym udziały większościowe

jest małżonka pozwanego H. J., a jedynym członkiem zarządu syn pozwanego J. J.

H. Sp. z o.o. prowadzi działalność w zakresie produkcji osłonek.

Aktem notarialnym z dnia 10 czerwca 2009r. małżonkowie R. J. i H. J.

ustanowili rozdzielność majątkową małżeńską, w następstwie której H. J. uzyskała

wyłączną własność udziałów w H. spółce z o.o.

Ustalenie przychodów uzyskanych przez tę spółkę w okresie od dnia

1 stycznia 2008 r. do dnia 24 sierpnia 2010 r., w tym przychodów od odbiorców

będących wcześniej klientami spółki D. C., napotkało przeszkodę w postaci

odmowy przedstawienia dokumentacji księgowej tej spółki przez prezesa zarządu J.

J. Na podstawie dokumentacji sprzedaży spółki z o.o. D. C. i oświadczenia zarządu

tej spółki, spółka utraciła wobec konkurencyjnej działalności H. spółki z o.o.

przychód ze sprzedaży w kwocie 306.640,13 zł oraz 20.83759 Euro.

Sąd Okręgowy stwierdził, że podstawą odpowiedzialności pozwanego nie

może być art. 391 k.c., gdyż dla jej powstania konieczne jest istnienie stosunku

obligacyjnego łączącego osobę trzecią z wierzycielem przyrzekającym. Nie ma

żadnego stosunku obligacyjnego łączącego pozwanego lub powódkę z małżonką

pozwanego, jego synem lub innym podmiotem, w którym mieliby oni swoje udziały.

Zapewnienie złożone przez pozwanego, że przez okres trzech lat osoby trzecie nie

podejmą określonej działalności gospodarczej, nie mieści się w dyspozycji art. 391

k.c. Rozważając żądanie na płaszczyźnie art. 3531

k.c. Sąd stwierdził, że pozwany

nie mógł skutecznie i w sposób ważny zawrzeć umowy zawierającej klauzulę

konkurencyjną, którą zobowiązane byłyby przestrzegać osoby trzecie i przyjąć

na siebie ryzyko za ich zachowanie. Wykonanie takiego zobowiązania jest

4

niemożliwe do spełnienia (art. 387 k.c.). O ile pozwany skutecznie mógł

zobowiązać się do niepodejmowania działań konkurencyjnych, o tyle

zapewnienie, że działań tych nie podejmą także członkowie jego rodziny,

Sąd uznał za niemożliwe do spełnienia. Sąd Okręgowy wskazał również, że

nie została udowodniona przez powoda wysokość poniesionej szkody (art. 6

k.c.).

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2013 r. oddalił apelację

powoda, podzielił ustalenia faktyczne Sądu I instancji i przyjął je za podstawę

swojego rozstrzygnięcia. Uznał rację apelującego powoda, że przyrzeczenie

poczynione przez gwaranta nie może być w ogóle rozważane w kategoriach

świadczenia niemożliwego. Zawsze bowiem w wypadku, gdy gwarant składa

przyrzeczenie, że osoba trzecia zaciągnie określone zobowiązanie lub spełni

określone świadczenie przyjmuje na siebie odpowiedzialność za zachowanie

osoby trzeciej. Jednakże świadczenie gwaranta nie jest w takim wypadku

niemożliwe, jest on odpowiedzialny za szkodę, a więc jego świadczenie

polega zwykle na zapłacie określonej sumy pieniężnej. Czym innym jest

natomiast przyrzeczenie, że określona osoba zaciągnie zobowiązanie albo

spełni określone świadczenie, które to przyrzeczenie w ogóle nie stanowi

samo w sobie świadczenia. Powództwo nie mogło zostać uwzględnione także

i z innych przyczyn - Sąd Apelacyjny bowiem rozważał, czy pozwany swoimi

zachowaniami naruszył postanowienie § 6 umowy. Analizując jego treść

stwierdził, że skoro pozwany zobowiązał się do powstrzymania od

działalności związanej z produkcją osłonek przez podmioty, w których posiada

udziały, to oznacza to, że obowiązek ten dotyczył podejmowania działalności

konkurencyjnej na przyszłość tj. w okresie 3 lat, przez podmioty istniejące w

chwili zawarcia umowy. Okoliczność więc, że udziały w H. sp. z o. o. nabyte

przez żonę pozwanego weszły do majątku wspólnego małżonków była bez

znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Podmiot ten nie istniał w chwili

zawierania przez pozwanego umowy z dnia 24 sierpnia 2007 r. i zakaz

podejmowania działalności konkurencyjnej nie dotyczył tej spółki.

Innym zagadnieniem było to, czy pozwany prowadził osobiście działalność

w zakresie produkcji osłonek. Powód nie wskazywał wcześniej wprost na tę

5

okoliczność, jako przyczynę powstania szkody po stronie spółki, podając, że jego

szkoda zaistniała w związku z działalnością H. spółka z. o. o. prowadzoną przez

syna i żonę pozwanego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie można przyjąć,

że pozwany prowadził osobiście działalność w zakresie produkcji osłonek.

Określenie, że działalność ta ma być wykonywana „osobiście” wskazuje na

wykonywanie działalności z zakresie produkcji osłonek bezpośrednio przez

pozwanego, a nie poprzez podmioty trzecie. W pojęciu tym mieści się działalność

gospodarcza prowadzona przez osobę fizyczną, czy też zajmowanie się produkcją

osłonek na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej.

Pozwany natomiast zajmuje się produkcją maszyn, w tym również produkujących

osłonki oraz serwisem maszyn, które dostarczył firmie żony. W kontekście

charakteru umowy zawartej przez strony, produkcja maszyn i ich serwisowanie nie

stanowią działalności konkurencyjnej. Przez działalność konkurencyjną należy

rozumieć takie działania podmiotów, których celem jest oferowanie takiego samego

typu produktów (usług) bądź ich substytutów, o takich samych lub zbliżonych

walorach użytkowych, podmiotom posiadającym podobne oczekiwania na

wspólnym obszarze geograficznym. Osłonka poliamidowa nie jest tego samego

typu produktem, co maszyna do jej produkcji. Sąd Apelacyjny, dostrzegając pewne

powiązania faktyczne pomiędzy H. sp. z o. o. a pozwanym, polegające na

świadczeniu usług na rzecz spółki, nie uznał tego za naruszenie przez pozwanego

zakazu konkurencji.

W skardze kasacyjnej powód zarzucił:

1) naruszenie norm prawa materialnego polegające na błędnej wykładni art.

391 k.c. przez przyjęcie, że konieczne dla powstania odpowiedzialności

przewidzianej w art. 391 k.c. jest istnienie stosunku obligacyjnego łączącego

wierzyciela (powódkę) i osobę trzecią (której zachowania - świadczenia dotyczy

gwarancja dłużnika - pozwanego); art. 3531

k.c. polegające na uznaniu, że nawet

swoboda umów nie pozwala na zawarcie umowy gwarancyjnej, w której dłużnik

gwarantuje określone zachowanie osoby trzeciej, innej niż uregulowana w art. 391

k.c.; na niewłaściwym zastosowaniu art. 65 § 2 k.c. poprzez wadliwą

wykładnię umowy łączącej strony;

6

2) naruszenie przepisów postępowania: art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art.

391 § 1 k.p.c., art. 227 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 322, art. 380

i art. 381 k.p.c. i ubocznie naruszenie art. 351 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1

k.p.c.

Sąd Najwyższy, zważył, co następuje.

W ramach drugiej podstawy skargi kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.)

skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 291 § 1

k.p.c.. Zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być

zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Sąd Najwyższy nie

bada prawidłowości ustaleń faktycznych oraz oceny dowodów, dokonanych

przez sąd drugiej instancji i rozpoznając skargę kasacyjną jest związany

ustalonym stanem faktycznym sprawy. Związanie to, mające charakter

bezwzględny, wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek zakresie

dowodów, lecz także kontrolę, czy sąd drugiej instancji nie przekroczył granic

swobodnej ich oceny (art. 39813

§ 2 k.p.c.). W orzecznictwie Sądu

Najwyższego przyjęto, że nie można skargi kasacyjnej oprzeć na zarzucie

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. określającego zasadę swobodnej oceny

dowodów, według której sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według

własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia

zebranego materiału. Przepis ten dotyczy bowiem bezpośrednio oceny

dowodów, co należy do sądów meriti i nie jest objęte kontrolą kasacyjną (por.

wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 marca 2007 r., II PK 231/06, OSNP 2008,

nr 9-10, poz. 124 oraz z dnia 8 maja 2008 r., V CSK 579/07, postanowienie z

dnia 12 stycznia 2012 r., IV CSK 251/11). W konsekwencji oparcie skargi na

zarzutach naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. było niedopuszczalne.

Skarżący zarzucił również naruszenie norm proceduralnych zawartych

w art. 227 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 322, art. 380 i art. 381

k.p.c. przez pominięcie dowodów, odstąpienie od oceny dowodów już

zebranych, oraz dokonywania ustaleń, choćby szacunkowych - w zakresie

dotyczącym okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy a

dotyczących wysokości szkody. Ponieważ przepis art. 227 k.p.c. nie dotyczy

7

wprost ustalania faktów, lecz samego postępowania prowadzącego do ustalenia

podstawy faktycznej wyroku i reguł, które powinny być stosowane w

postępowaniu dowodowym, to formalnie dopuszczalny był zarzut naruszenia

tego przepisu przez oddalenie wniosków dowodowych, które zmierzały do

wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, tj. ustalenia szkody (zob. wyrok

SN z dnia 7 marca 2001 r., I PKN 299/00, OSNAPiUS 2002, nr 23, poz. 573, z

dnia 12 kwietnia 2000 r., IV CKN 20/00). Jeśli jednak przyczyną oddalenia

apelacji powoda było stwierdzenie braku podstaw odpowiedzialności

pozwanego, to nie może być mowy o naruszeniu tego przepisu w powiązaniu

z art. 322 k.p.c.

W § 6 umowy strony zawarły klauzulę konkurencyjną, która dotyczyła

pozwanego i wskazanego tam kręgu osób trzecich, będących członkami jego

rodziny.

Stanowisko Sądu Apelacyjnego, że przepis art. 391 k.c. nie może być

podstawą odpowiedzialności pozwanego za zachowania osób trzecich było

trafne. Z umowy o świadczenie przez osobę trzecią, uregulowanej art. 391

k.c., wynika zobowiązanie gwarancyjne przyrzekającego, które zabezpiecza

inne zobowiązanie – podstawowe, będące przedmiotem zabezpieczenia.

Przepis ten oparty jest na założeniu, że osoby trzeciej bez jej zgody nie

można obciążyć obowiązkiem zaciągnięcia zobowiązania lub spełnienia

świadczenia. Dopuszcza się wszystkie sposoby zaciągnięcia zobowiązania, w

którym osoba trzecia będzie dłużnikiem tj. zawarcie umowy, złożenie

jednostronnego oświadczenia woli. Spełnieniem świadczenia będzie

zadośćuczynienie obowiązkowi wynikającemu z długu, natomiast nie będzie

zachowanie niewynikające z istniejącego stosunku prawnego. W wyroku z

dnia 12 lutego 2010 r., I CSK 311/09, Sąd Najwyższy stwierdził, że przyjęta w

art. 391 k.c. formuła prawna "spełni określone świadczenie" zakłada istnienie

stosunku obligacyjnego pomiędzy wierzycielem (beneficjentem zastrzeżenia)

a osobą trzecią, w którym wyrażone zostało takie świadczenie (art. 353 k.c.).

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę stanowisko to podziela.

8

Nie ma potrzeby szczegółowego wnikania w teoretyczną konstrukcję

umowy z art. 391 k.c. i rozważania problemu układu podmiotowego objętego

tą umową, nie wymagają tego bowiem okoliczności faktyczne przyjęte za

podstawę rozstrzygnięcia. Nie jest wykluczona różna konfiguracja stosunków

na linii przyrzekający świadczenie - beneficjent przyrzeczenia - osoba trzecia.

W doktrynie przyjmuje się, że jakakolwiek by ona nie była, to w każdym

wypadku zawarcia umowy o świadczenie przez osobę trzecią musi

występować w „tle” przynajmniej jeden stosunek uzasadniający gospodarczo

przyrzeczenie świadczenia osoby trzeciej przez przyrzekającego. Zarówno

powoda, jak i pozwanego nie łączyło z osobami wymienionymi w umowie

żadne zobowiązanie do powstrzymania się od działalności określonej w tej

umowie. Z tego względu nie jest możliwe kreowanie gwarancyjnej

odpowiedzialności pozwanego.

W okolicznościach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia

niezasadne jest stanowisko skarżącego, że brak stosunku zobowiązaniowego

z osobą trzecią nie oznacza nieskuteczności klauzuli gwarancyjnej, skoro

umowa z art. 391 k.c. może się odnosić do świadczenia z nieistniejącego

jeszcze zobowiązania i wówczas obejmuje także gwarancję jego zaciągnięcia.

Przyrzeczenie wprawdzie nie musi dotyczyć już istniejącego zobowiązania i

strony mogą oznaczyć obowiązek zaciągnięcia określonego zobowiązania i

spełnienia świadczenia, stanowiącego jego przedmiot, ale z treści klauzuli § 6

umowy łączącej strony żaden taki obowiązek nie wynika.

Na tle umowy o świadczenie przez osobę trzecią sporne jest w

doktrynie, czy chodzi o świadczenie (wykonanie zobowiązania), czy też o

potoczne rozumienie tego pojęcia, czyli o zachowanie niebędące wykonaniem

zobowiązania. Sąd Najwyższy przychyla się do koncepcji ujmującej umowę

uregulowaną w art. 391 k.c. jako zabezpieczenie związane z istnieniem

innych stosunków obligacyjnych i mające na celu umocnienie jego realizacji, a

nie na nakłanianiu osoby trzeciej do zachowań niepolegających na

świadczeniu, w rozumieniu art. 353 k.c.

9

Występująca w obrocie gospodarczym praktyka zawierania umów

zabezpieczających interesy nabywców przedsiębiorstw w sposób określony

w rozważanej klauzuli, do której odwołuje się skarżący, nie może umów tych

legitymizować, skoro sprzeczne są one z normami prawnymi. Także zasada

swobody umów, którą wyraża art. 3531

k.c., z uwagi na ograniczenia

z niej wynikające, nie pozwala na przyjęcie odpowiedzialności pozwanego

za zachowania osób trzecich. Granice swobody umów wyznaczają

właściwość (natura zobowiązania), ustawa i zasady współżycia społecznego.

Celem zobowiązania, wynikającego z zawartej przez strony umowy było

wykreowanie gwarancyjnej odpowiedzialności pozwanego za zachowania

osób trzecich bez istnienia stosunku zobowiązaniowego pomiędzy tymi

osobami a dłużnikiem, lub wierzycielem. Cel tego zobowiązania sprzeczny był

wobec tego z naturą zobowiązania, jaka wynika z treści przepisu art. 391 k.c.

Zobowiązanie powinno cechować się racjonalnością i użytecznością. Za

sprzeczną z tymi cechami należy uznać umowę zobowiązującą dłużnika do

spowodowania określonego stanu rzeczy, na który nie ma wpływu. W

okolicznościach tej sprawy było tak z uwagi na nieistnienie stosunku

zobowiązaniowego.

Znaczenie dla wniesionej skargi kasacyjnej miał zarzut naruszenia art.

65 § 2 k.c. polegający na wadliwej wykładni umowy łączącej strony, który jako

należący do kwestii prawnych podlegał kontroli kasacyjnej (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 25 marca 2004 r., II CK 116/03; z dnia 22 czerwca 2006

r., V CSK 70/06, OSNC 2007 Nr 1, poz. 16).

Zarzut ten wiąże się ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego, że nie było

podstaw do takiej interpretacji umowy, aby zakres aktywności pozwanego do

powstrzymania od której pozwany się zobowiązał, ograniczać wyłącznie

do bezpośredniej i osobistej produkcji osłonek. Skarżący kwestionował

również rezultat wykładni umowy prowadzący do wniosku, że umowny zakaz

powstrzymania się przez pozwanego od działalności związanej z produkcją

osłonek przez podmioty, w których posiada udziały, dotyczył wyłącznie tych,

które istniały w chwili zawierania umowy, a także uznanie przez Sąd

10

Apelacyjny za niemającą znaczenia okoliczność, że udziały w H. sp. z o.o.

nabyte przez żonę pozwanego weszły do majątku wspólnego.

Przy dokonywaniu interpretacji umów znajdują zastosowanie dyrektywy

interpretacyjne zawarte w art. 65 k.c. odnoszące się zarówno do wszystkich

kategorii czynności prawnych (§ 1), jak i wyłącznie do umów (§ 2 k.c.),

a konsekwencją tego unormowania jest dokonanie wykładni na trzech poziomach,

tj. ustalenia słownego brzmienia umowy, ustalenia treści oświadczeń woli przy

zastosowaniu reguł z paragrafu 1 oraz ustalenie sensu oświadczeń woli poprzez

odwołanie się do zgodnego zamiaru stron i celu umowy. Proces wykładni

rozpoczyna się od wykładni językowej, a kończy z chwilą uzyskania, w wyniku

zastosowania kolejnych reguł wykładni, rezultatu w postaci ustalenia rzeczywistego

znaczenia prawnego umowy. Do podstawowych cech prawidłowej wykładni należy

uwzględnianie standardów ukształtowanych w praktyce w danej dziedzinie

i respektowanie założenia racjonalności, a więc elementów koniecznych do

uzyskania rozsądnego rezultatu wykładni (wyroki Sądu Najwyższego 7 marca

2007 r., II CSK 489/06 i z dnia 2 kwietnia 2014 r., IV CSK 420/13).

Takiej interpretacji § 6 umowy, w odniesieniu do przyjętego przez

pozwanego zakazu konkurencji, Sąd Apelacyjny nie dokonał. Nie ustalił treści

oświadczeń woli w zakresie obowiązku pozwanego powstrzymania się

od konkurencyjnej działalności przez podmioty, w których posiada udziały

i poprzez osobiście wykonywaną działalność. Dokonał wykładni językowej, której

rezultatu z braku dostatecznie ustalonej podstawy faktycznej, nie sposób

skontrolować, by móc odeprzeć podniesiony zarzut.

Zastosowanie przepisów prawa materialnego do niedostatecznie ustalonego

przez sąd drugiej instancji stanu faktycznego oznacza wadliwą subsumpcję tego

stanu do zawartych w nich norm prawnych, a brak stosownych ustaleń nie pozwala

skutecznie odeprzeć zarzutu naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe

jego zastosowanie (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 marca 2003 r.,

V CKN 1825/00; z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 76/12 oraz z dnia 27 czerwca

2013 r., III CSK 270/12).

11

Dlatego na podstawie art. 39815

§ 1 oraz na podstawie art. 39821

w zw. z art.

391§ 1 i z art. 108 § 2 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.