Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 października 2014 r.

V CSK 684/13

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 684/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 października 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

SSA Barbara Trębska

w sprawie z powództwa W. J.

przeciwko I. E. S.A. w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 15 października 2014 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 10 lipca 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części zmieniającej wyrok Sądu

Rejonowego w W. ( pkt I ) oraz w zakresie orzeczenia o kosztach

postępowania apelacyjnego ( pkt II ) i w tej części przekazuje

sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w W.,

pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 28 grudnia 2012 r. Sąd Rejonowy zasądził od pozwanej I. E.

S.A. w W. na rzecz powoda W. J. kwotę 54.709,68 zł z odsetkami od dnia 17 lutego

2012 r., a w pozostałym zakresie powództwo oddalił.

Wyrokiem z dnia 10 lipca 2013 r. Sąd Okręgowy w W., na skutek apelacji

pozwanej zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo, a w

pozostałym zakresie odrzucił apelację.

Z ustaleń poczynionych przez Sąd Rejonowy wynikało, że w dniu 10 marca

2006 r. między P. D. K. S.A. w W. (poprzednikiem pozwanej) a powodem W. J.

zawarta została na czas nieokreślony umowa zlecenia – kontrakt o zarządzanie.

Każdej ze stron przysługiwało prawo jej wypowiedzenia z zachowaniem 6-

miesięcznego okresu, ponadto (§ 6 ust 3) zleceniodawca mógł wypowiedzieć

umowę bez zachowania okresu wypowiedzenia w razie rażącego naruszenia przez

zleceniobiorcę obowiązków określonych w jej § 1 lub naruszenia przez niego

obowiązków wynikających z § 5 ust. 1-3. W tym przypadku zleceniobiorcy nie

przysługiwało prawo do otrzymania od zleceniodawcy dodatkowego

wynagrodzenia lub odszkodowania za rozwiązanie umowy.

Aneksem nr 1 z dnia 29 września 2010 r. strony zmieniły postanowienia § 6

umowy. Zgodnie z jego nowym brzmieniem umowa nadal zawarta była na czas

nieokreślony (ust. 1) i każdej ze stron przysługiwało prawo do jej rozwiązania

z zachowaniem 6- miesięcznego okresu wypowiedzenia. Jednocześnie obniżone

zostało wynagrodzenie powoda. Strony zgodnie postanowiły, że § 6 ust. 3 umowy

(dotychczas precyzujący przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy z powodem

bez zachowania okresu wypowiedzenia) po zmianie będzie zawierał postanowienie

o skróceniu od dnia 1 stycznia 2012 r. terminu wypowiedzenia do 3 miesięcy.

Spośród postanowień usunięto natomiast dotychczas zamieszczone w § 6 ust. 3

postanowienie przyznające zleceniodawcy uprawnienie do wypowiedzenia umowy

bez zachowania okresu wypowiedzenia.

W dniu 18 marca 2011 r. prezes zarządu pozwanej złożył powodowi

oświadczenie o wypowiedzeniu umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia,

powołując się na § 6 ust. 3 umowy. Jako przyczynę wskazał ciężkie naruszenie

3

przez powoda jego obowiązków wynikających z umowy, narażenie spółki na

szkodę i dezorganizację pracy przez naganne i społecznie nieakceptowalne

zachowanie wobec pracowników spółki, skutkujące negatywnym wpływem na nich,

a także negatywnym wpływem na atmosferę pracy w spółce. W ten sposób

ocenione zostały uwagi powoda, skierowane w czasie rozmowy do nowej

pracownicy, dotyczące jej atrakcyjności seksualnej, o której wie „mąż i nie mąż”.

Uwagami tymi pracownica poczuła się urażona. Przed odejściem z pracy powód

przeprosił ją za swoje zachowanie.

Powód był osobą towarzyską i wesołą, lubianą w młodym, zżytym ze sobą

zespole, jaki stanowili pracownicy pozwanej. Zdarzenie, które spowodowało

zwolnienie powoda, zbiegło się w czasie z procesem wymiany kadry zarządzającej

w spółce będącej mniejszościowym akcjonariuszem pozwanego, dlatego powód

uznał je za pretekst do zwolnienia, a nie za rzeczywistą przyczynę rozwiązania

z nim umowy.

Sąd Rejonowy ocenił, że wprowadzone we wrześniu 2010 r. zmiany umowy

stron wyłączyły możliwość jej rozwiązania bez zachowania okresu wypowiedzenia.

Takie postanowienie uznał za mieszczące się w granicach swobody umów

i wskazał, że w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym art. 746

§ 1 zd. 1 k.c. jest przepisem względnie obowiązującym, wobec czego strony mogą

w umowie wprowadzić odmienne postanowienia, o ile nie wykraczają one poza

ograniczenia przewidziane w art. 3531

k.c. Związek pomiędzy art. 746 § 1 zd. 1 k.c.

a § 3 tego przepisu odczytał jako zakaz zrzeczenia się z góry uprawnienia do

wypowiedzenia zlecenia z ważnych przyczyn, nie wyłączający jednak możliwości

przyjęcia, że ważne powody nie będą uprawniały do rozwiązania zlecenia

w każdym czasie (bez zachowania okresu wypowiedzenia). Przyjął, że strony

umowy mogą wprowadzić generalnie wiążące terminy wypowiedzenia, mogą też

w określonych przypadkach inaczej określić moment ustania umowy. Zmianę

umowy wprowadzoną aneksem z września 2010 r. uznał za postanowienie

uprawniające pozwaną do rozwiązania umowy z powodem tylko z okresem

wypowiedzenia przewidzianym w jej § 6 ust. 2. Ustosunkowując się do wskazanej

przyczyny rozwiązania umowy zgodził się z powodem, że jednorazowe zdarzenie,

stopień naganności którego należało ocenić na tle poufałej atmosfery panującej

4

w spółce, stanowiło raczej pretekst niż rzeczywistą przyczynę decyzji pozwanej.

W konsekwencji zgłoszone przez powoda roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za

6-miesięczny okres wypowiedzenia uznał za uzasadnione, jedynie oddalił część

roszczenia o odsetki.

Sąd Okręgowy zaaprobował ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji.

Stwierdził jednak, że odmiennie ocenia postanowienia umowy odnoszące się do

możliwości jej wypowiedzenia (§ 6). Zgodził się, że strony wprowadziły możliwość

wypowiedzenia umowy niezależnie od powodów jej rozwiązania. Wcześniej

obowiązujący § 6 ust. 3 umowy precyzował wypadki, w których możliwe było

rozwiązanie umowy bez zachowania terminów wypowiedzenia (rażące naruszenie

obowiązków określonych w § 1 lub naruszenie przez niego obowiązków

wynikających z § 5 ust. 1-3 - zakaz konkurencji i obowiązek poufności),

pozbawiające powoda prawa do wynagrodzenia za okres zakazu podejmowania

działań konkurencyjnych oraz odszkodowania za rozwiązanie umowy. Sąd

Okręgowy uznał, że usunięcie z umowy § 6 ust. 3 w dotychczasowym brzmieniu

nie ograniczyło możliwości rozwiązania umowy tylko do jej wypowiedzenia

z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Odwołując się do charakteru umowy,

opartej na wzajemnym zaufaniu i powierzającej powodowi ważne dla

zleceniodawcy czynności, Sąd stwierdził, że rezygnacja z możliwości rozwiązania

przez pozwaną tej umowy z ważnych przyczyn bez wypowiedzenia godziłaby w jej

interesy. Sąd zwrócił uwagę, że art. 746 § 3 k.c. zakazuje skutecznego zrzeczenia

się z góry uprawnienia do wypowiedzenia umowy z ważnych powodów. Gdyby

więc wolą stron było wypowiedzenie umowy także w razie wystąpienia ważnych

powodów – powinno to wynikać wprost z umowy. Zmiana treści § 6 ust. 3 umowy

spowodowała, zdaniem Sądu, że w umowie nie zostały określone ważne powody

jej rozwiązania w każdym czasie, wobec czego ocena, czy taki powód wystąpił

należy do sądu. Odmienne stanowisko Sądu Rejonowego potraktował jako

naruszenie art. 746 § 3 k.c. Sąd Okręgowy uznał zdarzenie, które stało się

przyczyną rozwiązania umowy z powodem, za ważny powód jej rozwiązania.

Ocenił, że zachowanie powoda stanowiło przejaw molestowania seksualnego

pracownicy w rozumieniu art. 183a

§ 6 k.p. oraz art. 3 ust. 4 ustawy z dnia

3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie

5

równego traktowania (Dz. U. Nr 254, poz. 1700), będącego formą dyskryminacji,

która powinna podlegać skutecznym, proporcjonalnym i odstraszającym sankcjom.

Reakcję pozwanego ocenił jako prawidłową i nie dopatrzył się przesłanek do

bagatelizowania wydźwięku wypowiedzi powoda skierowanej do nieznanej mu,

nowej pracownicy z powołaniem się na swobodną atmosferę, jaka panowała wśród

zżytych już z sobą pracowników, ani też do traktowania wskazanej przez

zleceniodawcę przyczyny rozwiązania umowy jako pretekstu do zwolnienia

powoda. Wobec wystąpienia ważnych przyczyn rozwiązania umowy Sąd

Okręgowy uznał, że było możliwe rozwiązanie jej bez wypowiedzenia, co

spowodowało bezzasadność roszczenia o świadczenia za okres wypowiedzenia

i uzasadniało zmianę zaskarżonego wyroku.

Od wyroku Sądu odwoławczego powód wniósł skargę kasacyjną,

zaskarżając go w całości. Skargę oparł na podstawie z art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.

i zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną interpretację art. 746 § 1

i § 2 w zw. z art. 750 k.c. w zw. z art. 3531

k.c., niewłaściwe zastosowanie art. 65

§ 2 k.c., oraz błędne zastosowanie art. 3 pkt 3 w zw. z art. 4 ust. 2 oraz art. 8

ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej

w zakresie równego traktowania. We wnioskach skarżący domagał się zmiany

zaskarżonego wyroku i oddalenia apelacji pozwanej oraz orzeczenia o kosztach

postępowania kasacyjnego i kosztach postępowania przed sądami powszechnymi,

a ponadto orzeczenia zwrotu spełnionego przez powoda świadczenia z tytułu

kosztów procesu.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wnosił o jej oddalenie w całości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawowe znaczenie ma zarzut niewłaściwej wykładni umowy stron

dokonanej przez Sąd odwoławczy. Zgodzić się należy z powodem, że przesłanki

rozumowania Sądu zarówno w zakresie ustaleń faktycznych jak i w części

zawierającej interpretację prawną zawartych w umowie postanowień pozostają

nieczytelne. Z jednej strony Sąd akceptuje ustalenia faktyczne Sądu pierwszej

instancji, który przyjął m. in., że rozwiązując umowę z powodem pozwana powołała

§ 6 ust 3 umowy, że zmiana umowy aneksem z dnia 29 września 2010 r. polegała

6

m. in. na wprowadzeniu jednolitego sposobu rozwiązania umowy, niezależnie od

przyczyny jej rozwiązania - za 6-miesięcznym wypowiedzeniem, skróconym od

początku 2012 r. do 3 miesięcy, aby następnie, bez nawiązania do materiału

dowodowego, a także bez analizy celu i zakresu zmian wprowadzonych aneksem

(który – na co słusznie zwracał uwagę skarżący – obniżył jego wynagrodzenie

i docelowo skrócił okres wypowiedzenia, co powinno zostać rozważone

w kontekście argumentów o zrekompensowaniu niekorzystnych zmian

wprowadzeniem generalnej zasady, że umowa może zostać rozwiązana wyłącznie

z zachowaniem okresu wypowiedzenia) stwierdzić, iż usunięcie dotychczasowej

treści § 6 ust 3 nie oznacza możliwości jej rozwiązania jedynie za 6 - miesięcznym

wypowiedzeniem także z ważnych przyczyn, bo takie rozwiązanie godziłoby

w interesy strony pozwanej i dlatego – jeżeli strony je przewidywały – powinno

wynikać wprost z umowy. Z jednej więc strony Sąd Okręgowy ustalił, że po

wprowadzeniu zmian do umowy zgodną wolą stron była jednolita forma rozwiązania

tej umowy – z okresem wypowiedzenia, a z drugiej stwierdził, że gdyby takie

postanowienie miało się odnosić się także do wypowiedzenia umowy z ważnych

przyczyn – to powinno zostać wyraźnie ujęte w umowie, a więc – jak się wydaje –

przyjął, że strony takiego zgodnego zamiaru nie miały. Przesłanki jakimi Sąd

kierował się dokonując wykładni umowy nie są jasne także na płaszczyźnie

zastosowanych przepisów. Po przytoczeniu treści art. 746 § 2 k.c., pozwalającego

rozwiązać umowę zlecenia za wypowiedzeniem, Sąd podjął rozważania odnoszące

się do znaczenia art. 746 § 3 k.c. Trudno jednak zrozumieć znaczenie argumentacji

„(…) zgodnie z bezwzględnie obowiązującym przepisem art. 746 § 3 k.c., według

którego nie można z góry zrzec się skutecznie uprawnienia do wypowiedzenia

umowy z ważnych powodów, o ile strony przewidywałyby wypowiedzenie również

w takich sytuacjach, powinno to wynikać wprost z uregulowań umowy” oraz „(…)

fakt, że po podpisaniu aneksu z 29 września 2010 roku w umowie nie ma zapisu

dotyczącego rozwiązania bez wypowiedzenia, nie oznacza, że nie może to

nastąpić”. Takie rozumowanie doprowadziło Sąd Okręgowy do konkluzji, że Sąd

Rejonowy naruszył art. 746 § 3 k.c. Tymczasem związek pomiędzy art. 746 § 1 i 2

a art. 746 § 3 k.c. trafnie odczytany został przez Sąd Rejonowy, jako zakaz

zawarcia w umowie postanowień wyłączających możliwość jej rozwiązania nawet

7

wówczas, kiedy wystąpią poważne przyczyny po temu, nie wykluczający jednak

możliwości umownego ustalenia, że w razie wystąpienia ważnych przyczyn

rozwiązanie umowy nastąpi z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Jednakże

ocena, czy postanowienia umowy mieściły się w granicach dopuszczalnej swobody

może być przeprowadzona dopiero po prawidłowym ustaleniu, jaka była

rzeczywista treść umowy, co wymaga przede wszystkim poczynienia ustaleń

pozwalających na dokonanie wykładni umowy według zasad wynikających z art. 65

§ 2 k.c.

Z tego względu konieczne było uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

Zarzut naruszenia art. 3 pkt 3 w zw. z art. 4 ust. 2 oraz art. 8 ustawy z dnia

3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie

równego traktowania nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd zakwalifikował

zachowanie powoda jako formę molestowania seksualnego pracownicy pozwanej

spółki, wskazując jako podstawę swojego stanowiska art. 183a

§ 6 k.p. oraz art. 3

ust. 4 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii

Europejskiej w zakresie równego traktowania, nie zaś powołany w skardze art. 3

ust. 3 tej ustawy. Skoro więc wskazanego w zarzucie przepisu nie stosował, nie

mógł uczynić tego błędnie. Przepisy powołanej ustawy ujęte w jej rozdziałach 1 i 2

nie odnoszą się do pracowników w zakresie uregulowanym przepisami kodeksu

pracy (art. 2 ust. 2 ustawy), w związku z czym przesłanki oceny, czy zachowanie

powoda miało charakter molestowania seksualnego pracownicy zakładu pracy,

w którym powód zajmował stanowisko kierownicze, mieszczą się w art. 183a

§ 2

i § 6 k.p. Naruszenia tego przepisu skarżący jednak nie zarzuca.

Orzeczenie o kosztach postepowania kasacyjnego wynika z treści art. 39821

w zw. z art. 391 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.